VII SA/Wa 1531/20

WyrokWSA w Warszawie2021-02-18

Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Joanna Gierak-Podsiadły, Grzegorz Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, wydana z naruszeniem przepisów Prawa budowlanego, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli naruszenie to nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie?
Ratio decidendi
Rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wymaga łącznego spełnienia trzech przesłanek: oczywistości naruszenia, charakteru naruszonego przepisu oraz skutków społeczno-gospodarczych. Nawet oczywiste naruszenie prawa nie prowadzi do stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli nie wywołuje ono skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. W niniejszej sprawie, mimo stwierdzonych naruszeń, brak było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, ponieważ naruszenia te nie miały charakteru rażącego.
Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z 2015 r., zarzucając jej wydanie z rażącym naruszeniem prawa, w tym przepisów dotyczących warunków zabudowy i Prawa budowlanego. Organy administracji (Wojewoda, GINB) odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że naruszenia prawa, choć obecne, nie miały charakteru rażącego. Skarżąca wniosła skargę do WSA, podtrzymując swoje zarzuty dotyczące m.in. lokalizacji szamb na terenie zagrożonym powodzią oraz braku odpowiedniego dostępu do drogi publicznej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 18 lutego 2021 r. sprawy ze skargi A R na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2020 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Przedmiotem skargi A R ("skarżąca") jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego ("GINB") z [...] czerwca 2020 r., znak [...] , wydana w trybie nadzwyczajnym, stwierdzenia nieważności decyzji, w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją nr [...]z [...]września 2015 r., znak: [...] Prezydent [...] ("Prezydent") zatwierdził projekt budowlany i wydał dla K Z pozwolenie na budowę dwóch zespołów budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej (po 3 segmenty w każdym) oraz 6 szamb szczelnych na działce ewid. nr [...] (obecnie działki ew. nr [...],[...],[...][...][...],[...]) z obrębu [...] przy ul. [...] . Pismem z 22 października 2018 r. skierowanym do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] , skarżąca oraz K K wystąpiły o stwierdzenie nieważności ww. decyzji nr [...]. Wskazały, że są właścicielkami nieruchomości zabudowanej, tj. działki o nr ewid. [...] z obrębu [...]przy ul. [...]. Działka ta sąsiaduje bezpośrednio z działką nr ewid. [...] (po podziale [...]do [...]). Wywiodły, że powinny być stroną postępowania w przedmiocie wydania pozwolenia na budowę dla tej ostatniej, tym bardziej, że na ich działce ustanowiona jest służebność przechodu i przejazdu na rzecz działki nr ewid. [...]. Kwestionowanej decyzji zarzuciły wydanie jej z rażącym naruszeniem prawa, art. 63 ust. 5 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, art. 34 ust. 1, art. 35 i art. 36a ustawy Prawo budowlane. Pismem z [...]lipca 2019 r. Wojewoda [...] ("Wojewoda") zawiadomił o wszczęciu postępowania z ww. wniosku. Następnie decyzją nr [...]z [...] grudnia 2019 organ ten, na podstawie art. 157 § 1 i art. 158 § 1 w związku z art. 156 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., "k.p.a."), odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta [...] z [...] września 2015 r., nr [...], znak: [...]. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał, że choć badana decyzja została wydana z naruszeniem prawa, to jednak nie ma ono charakteru rażącego. Od powyższej decyzji z [...] grudnia 2019 r., w ustawowym terminie, skarżąca złożyła odwołanie. Po rozpatrzeniu tego odwołania Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wskazaną na wstępie decyzją z [...]czerwca 2020 r. [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., utrzymał w mocy decyzję Wojewody z [...] grudnia 2019 r., nr [...]. W uzasadnieniu decyzji GINB omówił instytucję stwierdzenia nieważności decyzji oraz stwierdził, że organ administracji nie jest związany zarzutami zawartymi we wniosku strony o stwierdzenie nieważności decyzji i jeśli nawet uważa, że podniesione przez wnioskodawcę zarzuty są niezasadne, to musi zbadać z urzędu, czy zaskarżona decyzja nie jest dotknięta chociażby jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Jedną z przesłanek wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. jest wydanie decyzji z rażącym naruszeniem prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) Wskazał również, że naruszenie prawa ma charakter rażący, gdy jest ono oczywiste. Oznacza to, że sprzeczność pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a konkretnym przepisem prawa jest wyraźna, rzucająca się w oczy. Rażąco naruszony może być wyłącznie przepis jednoznaczny, niepowodujący wątpliwości interpretacyjnych. Ponadto za rażące można uznać tylko takie naruszenie prawa, które powoduje, że wydane rozstrzygnięcie wywołuje skutki społeczno-ekonomiczne niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. I dalej podał, że zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2013 r. poz. 1409 ze zm. - według stanu prawnego na dzień wydania kontrolowanej decyzji) pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu kto złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stosownie zaś do treści przepisów art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego, powyższe dokumenty inwestor winien dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę. Inwestor (K Z) wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością (działką nr ewid. [...]obręb [...] przy ul. [...]) na cele budowlane. Ponadto inwestor uzyskał decyzję Zarządu Dzielnicy [...] z [...] listopada 2013 r. nr [...], znak: [...], ustalającą na jego wniosek warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla wyżej opisanej inwestycji. Tym samym w analizowanym przypadku nie doszło do rażącego uchybienia przepisom art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego. GINB dodał przy tym, że w orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że przepisy nie wymagają, aby inwestor wykazał się posiadaniem tytułu prawnego do nieruchomości, a organ co do zasady nie ma podstaw do kwestionowania oświadczenia inwestora, złożonego w tym zakresie pod rygorem odpowiedzialności karnej. Organ architektoniczno-budowlany zobowiązany jest kwestię tę wyjaśnić, nie poprzestając wyłącznie na odnotowaniu faktu złożenia przez inwestora wskazanego wyżej oświadczenia, wyłącznie w sytuacji kwestionowania przez strony postępowania prawa inwestora do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Z akt sprawy nie wynika, by na etapie udzielenia pozwolenia na budowę ktokolwiek kwestionował złożone przez inwestora oświadczenie w zakresie działki nr ewid. [...]. GINB podał następnie, że stosownie do treści art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza m.in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi. Wskazał w tej kwestii, że nie stwierdził, aby sporna inwestycja naruszała rażąco ustalenia decyzji o warunkach zabudowy z [...] listopada 2013 r. nr [...]. Ocenił m.in., że nie doszło do rażącego naruszenia wymogów wskazanej decyzji o warunkach zabudowy odnoszących się do obsługi komunikacyjnej planowanej inwestycji, która zgodnie z jej ustaleniami powinna zostać zaprojektowana z drogi publicznej ul. [...]poprzez prawo przejścia i przejazdu o szerokości 5 m wzdłuż południowej granicy działki nr ewid. [...] i [...]. Jak wynika bowiem z projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - rys. nr 1 - str. 44) działka inwestycyjna nr ewid. [...]posiada dostęp do drogi publicznej ul. [...] poprzez pas o szerokości 5 m wzdłuż południowej granicy z zaznaczeniem na nim służebności przejścia i przejazdu przez działkę nr ewid. [...]- wjazd został wyraźnie oznaczony symbolem "Wl". Wskazanie natomiast w części opisowej do projektu zagospodarowania terenu (Projekt budowlany - str. 3), że istnieje bezpośredni dojazd do działki inwestycyjnej z drogi dojazdowej do ul. [...]w żadnym wypadku nie może stanowić kwalifikowalnego naruszenia prawa. W istocie z powyższego wynika, iż działka inwestycyjna posiada dostęp zarówno do drogi publicznej od ul. [...] jak i od ul. [...]. GINB, analizując sprawę wskazał także na to, że w decyzji o warunkach zabudowy z [...] listopada 2013 r. nr [...], w pkt 1.3. przewidziano "odprowadzanie ścieków - do kanalizacji miejskiej, do czasu realizacji kanalizacji zezwala się na odprowadzanie ścieków do szamba szczelnego zlokalizowanego na działce własnej. Zauważył, że z przywołanego w tej decyzji pisma [...] w [...] S.A. z [...] grudnia 2012 r. wynika, że "W chwili obecnej nie ma możliwości odprowadzenia ścieków bytowych z ww. budynku do miejskiej sieci kanalizacyjnej.(...)." Ponadto podał, że w ww. decyzji o warunkach zabudowy wskazano, że przed wystąpieniem o pozwolenie na budowę należy uzyskać odstępstwo od zapisów § 34 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U z 2020 r. Nr 75, poz. 690, "rozporządzenie"). Podał, że zgodnie z § 34 rozporządzenia zbiorniki na nieczystości ciekłe mogą być stosowane tylko na działkach budowlanych niemających możliwości przyłączenia do sieci kanalizacyjnej, przy czym nie dopuszcza się ich stosowania na obszarach podlegających szczególnej ochronie środowiska i narażonych na powodzie oraz zalewanie wodami opadowymi. Jak natomiast wynika z ww. decyzji o warunkach zabudowy, teren przedmiotowej inwestycji znajduje się na obszarze potencjalnego zagrożenia powodzią przy stanie wód stuletnich (pkt 1.2. Warunki Ochrony Środowiska dla planowanej inwestycji - str. 2). Wskazał przy tym, że Prezydent postanowieniem z [...] września 2014 r. znak: [...], na podstawie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego nałożył na K Z obowiązek usunięcia nieprawidłowości wniosku o pozwolenie na budowę m.in. poprzez przedłożenie zgody na odstępstwo od zapisów zawartych w § 34 rozporządzenia. Powołując się na brzmienie art. 9 ust. 2 i ust. 3 Prawa budowlanego stwierdził, że z akt sprawy nie wynika, aby Prezydent wystąpił do właściwego ministra o uzyskanie upoważnienia do udzielenia zgody na odstępstwo od przepisu § 34 rozporządzenia, a następnie - aby taką zgodę w prawnie przewidzianej formie udzielił. Oznacza to, że kontrolowana decyzja Prezydenta, w zakresie realizacji 6 szamb szczelnych na działce nr ewid. [...] została wydana z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 oraz art. 9 Prawa budowlanego w związku z § 34 rozporządzenia. Stwierdził przy tym, że - w okolicznościach rozpoznawanej sprawy - powyższe naruszenie nie ma jednak charakteru rażącego naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Możliwość realizacji szamb na terenie objętym inwestycją została dopuszczona w decyzji o warunkach zabudowy z[...]listopada 2013 r., nr [...]. Poza tym, mając na uwadze, że prawdopodobieństwo wystąpienia zalewu wód dla rozpatrywanego terenu wynosi raz na 100 lat (1%), stwierdzone wyżej naruszenie nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie. Ponadto taki sposób odprowadzania ścieków stanowi rozwiązanie czasowe, tj. do czasu zrealizowania kanalizacji miejskiej. Ubocznie GINB wskazał, że w aktach sprawy znajduje się decyzja Zarządu Dzielnicy [...] nr [...]z [...]grudnia 2014 r., ustalająca, po rozpatrzeniu wniosku A Z, warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie dwóch zespołów budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej po trzy segmenty w każdym oraz szczęściu szamb szczelnych na działce nr ewid. [...]obręb [...]przy ul. [...], w której nie wskazano już na obowiązek uzyskania odstępstwa od zapisów § 34 rozporządzenia, co także nie jest bez znaczenia dla oceny skutków podniesionego powyżej uchybienia. GINB podniósł też, że kwestionowana decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana w oparciu o decyzję Zarządu Dzielnicy [...] z [...] listopada 2013 r. nr [...], znak: [...], ustalającą, na wniosek K Z, warunki i szczegółowe zasady zagospodarowania terenu oraz jego zabudowy dla przedmiotowej inwestycji. Tym samym ww. decyzja o warunkach zabudowy, na podstawie której zostało następnie udzielone sporne pozwolenie na budowę, została wydana na rzecz inwestora tj. KZ. Nie można zatem stwierdzić, aby w niniejszym przypadku doszło do naruszenia art. 63 ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Wprawdzie w przedmiotowym projekcie budowlanym wskazano, że został on sporządzony na podstawie "decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nr [...]z [...] grudnia 2014 r." (zob. Projekt budowlany - str. 5), jednakże - jak wyżej ustalono - weryfikowana w niniejszym postępowaniu decyzja Prezydenta [...] z [...] września 2015 r. nr [...], znak: [...], została wydana na podstawie decyzji Zarządu Dzielnicy [...] z [...] listopada 2013 r. nr [...]znak: [...], po sprawdzeniu przez organ zgodności inwestycji z jej ustaleniami. GINB wskazał również, że nie stwierdził, aby rozwiązania projektowe zatwierdzone kontrolowaną decyzją o pozwoleniu na budowę rażąco uchybiały przepisom ww. rozporządzenia. W szczególności nie uchybiono rażąco przepisowi § 12 ust. 1 rozporządzenia. Organ przywołał w tym miejscu ustalenia poczynione w oparciu o projekt zagospodarowania terenu (Projekt budowlany – rys. nr 1 – str. 44). Stwierdził w efekcie, że kontrolowana decyzja Prezydenta z [...] września 2015 r. nie narusza rażąco art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. z § 12 ust. 1 rozporządzenia. Nie stwierdził także tego rodzaju wady w kontekście lokalizacji 6 szamb szczelnych objętych inwestycją. Zwrócił uwagę na to, że projektowana inwestycja stanowi zabudowę jednorodzinną, zatem powinien zostać spełniony warunek wynikający z § 36 ust. 2 pkt 2 rozporządzenia. Z projektu zagospodarowania działki (Projekt budowlany - rys. nr 1 - s. 44) wynika, że projektowane szamba o pojemności 10 m3 zlokalizowane zostały w odległości 2,01 m od granicy z działką nr ewid. [...]. Zatem przedmiotowa inwestycja nie narusza rażąco art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego w zw. § 36 ust. 2 pkt 2 ww. rozporządzenia z dnia 12 kwietnia 2002 r. GINB nie stwierdził też kwalifikowanej wady w kontekście § 13, § 19, § 23, § 57, § 60 ust. 2 i 271 ww. rozporządzenia. Dodał, że projekt budowlany spornej inwestycji został sporządzony przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane, a projektanci złożyli oświadczenia, stosownie do art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego o zgodności projektu z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Powyższe oświadczenia stanowią dowód sporządzenia projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami i zasadami wiedzy technicznej. Na zakończenie GINB zaznaczył, że nie stwierdził, aby decyzja Prezydenta z [...] września 2015 r. nr [...], naruszała rażąco przepisy obowiązujące w dacie jej wydania. Ponadto nie jest ona obarczona żadną z pozostałych z wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej, nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną albo sprawy, którą załatwiono milcząco, nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. Stąd też, w ocenie GINB, decyzję Wojewody z [...]grudnia 2019 r. należało utrzymać w mocy. W skardze do Sądu na ww. decyzję GINB z [...] czerwca 2020 r., skarżąca wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji w całości, ewentualnie o uwzględnienie skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji w całości, ewentualnie o rozważenie zastosowania przez Sąd art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019, poz. 2325 ze zm., "p.p.s.a.") i uchylenie również decyzji organu I instancji; na podstawie art. 200 p.p.s.a. wniosła zaś o zasądzenie kosztów postępowania wg. norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie: -art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji w sytuacji gdy została ona wydana z naruszeniem przepisów prawa i tym samym winna być uchylona, - art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie i uznanie, przez organ II instancji, że nie nastąpiło rażące naruszenie prawa, które ma charakter oczywisty i jednocześnie ze względu na skutki gospodarcze lub społeczne jego naruszenie nie jest możliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządnego państwa, -art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowanie, podczas gdy istniały przesłanki do wydania decyzji o odmowie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, albowiem inwestor przedstawił niekompletny projekt budowalny, nie posiadał wymaganych przepisami prawa uzgodnień i odstępstw oraz był sporządzony niezgodnie z przepisami prawa w tym techniczno-budowlanymi i nie był zgodny z decyzją o warunkach zabudowy nr [...]z [...] listopada 2013 r., a projekt będący częścią decyzji o pozwoleniu na budowę został sporządzony w oparciu o decyzję o warunkach zabudowy nr [...]z [...]grudnia 2014 r. wydanej na inny podmiot, -art. 7 k.p.a., art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. gdyż stanowisko organu II instancji powierzchownie odnosi się do istoty problemu występującego w kontrolowanej sprawie. Nie wyjaśnia należycie i gruntownie tego, dlaczego bezspornie stwierdzone naruszenia prawa nie cechowały się charakterem rażącym, -art. 33 ust. 2 pkt 1 Prawa budowlanego, który wymaga dołączenia do wniosku o pozwolenia na budowę czterech egzemplarzy projektu budowalnego wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami i innymi dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi oraz zaświadczeniami, o którym mowa w art. 12 ust. 7, aktualnymi na dzień opracowania projektu, nie dotyczy to uzgodnienia i opiniowania przeprowadzonego w ramach oceny przedsięwzięcia na środowisko albo oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000 poprzez niedołączenie przez inwestora do wniosku koniecznych odstępstw, na budowę szamb, "które nakazuje art. 34 ust. 1 rozporządzenia", -art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, -art. 34 ust. 1 Prawa budowalnego, bowiem projekt budowlany będący częścią pozwolenia na budowę nr [...]z [...]września 2015 r. nie spełnia wymagań określonych w decyzji o warunkach zabudowy nr [...]z [...] listopada 2013 r., -art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego, gdyż organ administracyjny "nie dokonał oceny pełnej zgodności" projektu zagospodarowania terenu z normami zawartymi w rozporządzeniu z 12 kwietnia 2002 r oraz w rozporządzeniu Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r., tj. § 8 ust. 1 tego rozporządzenia w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowalnego. Projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zawierać część opisową oraz część rysunkową sporządzoną na mapie do celów projektowych, podczas gdy w niniejszej sprawie organ zatwierdził część rysunkową projektu zagospodarowania terenu, która została sporządzona wadliwie albowiem nie została sporządzona na mapie do celów projektowych, o której mowa w przepisach wydanych na podstawie art. 19 ust. 1 pkt 11 ustawy z dnia 17 maja 1989 r. Prawo geodezyjne i kartograficzne - nie zawiera klauzuli, której wzór określa załącznik nr 5 do rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 5 września 2013 r. w myśl przepisu § 21 ust. 3 tego rozporządzenia, -art. 32 ust. 4 pkt 2 Prawa budowlanego poprzez stwierdzenie, że inwestor złożył prawidłowe oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowalne, "albowiem z księgi wieczystej nieruchomości wnioskowanej nie wynika aby nabywcy nieruchomości powstałych w wyniku inwestycji posiadali prawo do drogi od ulicy [...] do inwestycji, co świadczy o tym, iż oświadczenie inwestora przedstawione do wniosku o pozwolenie w zakresie dysponowania nieruchomością na cele budowlane nieruchomości, która stanowi drogę dojazdową do inwestycji powstałej na podstawie pozwolenia na budowę nr [...]z [...] września 2015 r.", -art. 34 ust. 1 i art. 35 ust. 1 pkt 1-3 Prawa budowlanego poprzez nieprzeprowadzenie postępowania wyjaśniającego przez organ administracyjny, co w konsekwencji doprowadziło do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę nr [...]z [...]września 2015 r. z rażącym naruszeniem przepisów prawa, podczas gdy organ administracyjny powinien wydać decyzję o odmowie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę, -art. 63 ust. 5 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, bowiem projekt budowalny został sporządzony na podstawie decyzji o warunkach zabudowy nr [...]z [...]grudnia 2014 r. wydanej na rzecz matki inwestora, tj. A Z, natomiast decyzja o pozwoleniu na budowę nr [...]z [...]września 2015 r. wydana jest na rzecz KZ, a decyzja o warunkach zabudowy nr [...]z [...] grudnia 2014 r. nie została przeniesiona na rzecz KW. W obszernm uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała m.in., że nie można zgodzić się z argumentacją organu I i II instancji, że naruszenia (stwierdzone w sprawie) nie mają charakteru kwalifikowanego; po pierwsze są to naruszenia oczywiste, sprzeczność pomiędzy treścią danego naruszenia a konkretnym przepisem prawa jest wyraźna, rzucająca się w oczy i narusza przepis jednoznaczny, niepowodujący wątpliwości interpretacyjnych. Dotkliwość naruszeń dla skarżącej jest oczywista i nie jest ona niczym usprawiedliwiona, albowiem skarżąca nie może ponosić konsekwencji takich jak zagrożenie związane z bezpieczeństwem i wylaniem sześciu szamb wkopanych przez inwestora bez uzyskania wymaganego prawem odstępstwa na terenie zalewowym, co może mieć skutki zagrożenia epidemiologicznego. Zaznaczyła, że nie można się zgodzić ze stanowiskiem organów, iż jest to tymczasowe rozwiązanie gdyż na tym terenie w przyszłości powstanie kanalizacja, skoro "nikt tych szamb już nie wykopie i one pozostaną". Zaznaczyła, że inwestycja znajduje się na terenie zagrożonym powodzią i "istnieją uzasadnione okoliczności wielce uprawdopodobniające i mogące rodzić uzasadnione obawy, że skoro brak w dokumentach zgody na odstępstwa od przepisów uprawniających osadzanie szamb na terenie zagrożonym powodzią, iż szamba, zostały wybudowane również niezgodnie z przepisami prawa, a przede wszystkim stanowią istotne zagrożenie epidemiologiczne dla ludzi w przypadku powodzi." Skarżąca wskazała, że niczym nieusprawiedliwiona jest dolegliwość, iż z uwagi na zaniedbania i celowe działania inwestora i organu nie może znieść służebności przejścia i przejazdu do inwestycji poprzez swoją nieruchomość, gdyż inwestor nie zapewnił przejścia prawa do korzystania z drogi do ul. [...] poprzez ówczesną działkę przed podziałem o nr [...] z obrębu [...]dla właścicieli lokali, którzy zakupili nieruchomości w zrealizowanej przez inwestora inwestycji, pomimo oświadczenia złożonego na etapie uzyskiwania pozwolenia na budowę iż posiada takie prawo oraz pomimo, iż w projekcie budowalnym będącym częścią decyzji o pozwoleniu na budowę nr [...]z [...]września 2015 r. (ostemplowany pieczątką) w części opisowej wyraźnie projektant i architekt GC "skreśli i napisał", iż inwestycja będzie miała dostęp do drogi publicznej od ul [...], czyli poprzez działkę o nr [...]. I dalej wskazała, że nie miała szans na zapoznania się z decyzją o pozwoleniu na budowę nr [...]z [...] września 2015 r., ponieważ nigdy nie otrzymała tej decyzji, gdyż nigdy nie została jej doręczona; dlatego nie miała możliwości zapoznania się z treścią ww. decyzji, jak i dokumentami znajdującymi się w aktach przedmiotowego postępowania. W związku z tym nie miała możliwości wskazania na takie uchybienia organu i jakichkolwiek wątpliwości co do złożonego oświadczenia przez inwestora i jego odpowiedzialności karnej w tym zakresie z powodu tego, iż organ nie dostarczył jej decyzji. Jak również innym podmiotom które powinny być stroną w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę, tj. K K. W odpowiedzi na skargę GINB wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja GINB o znaku: [...]z [...] czerwca 2020 r., utrzymująca w mocy decyzję Wojewody z [...]grudnia 2019 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta z [...] września 2015 r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę dwóch zespołów budynków mieszkalnych, jednorodzinnych w zabudowie szeregowej (po 3 segmenty w każdym) oraz 6 szamb szczelnych na działce ewid. nr [...]z obrębu [...] przy ul. [...]. Postępowanie zakończone tą decyzją wywołane zostało wnioskiem m.in. skarżącej (posiadającej tytuł prawny do nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z inwestycją, obciążonej na rzecz działki inwestora służebnością gruntową przejścia i przejazdu), o stwierdzenie nieważności ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. W obu ww. decyzjach wydanych w niniejszej sprawie zgodnie przyjęto, że badana decyzja o pozwoleniu na budowę nie jest dotknięta żadną z wad nieważności, a ocena ta -zdaniem Sądu- jest prawidłowa. Organy orzekające dokonały bowiem właściwych ustaleń w sprawie, tak w zakresie stanu faktycznego jak i prawnego (uwzględniając ten, z daty badanego aktu); prowadząc postępowanie nie naruszyły przepisów art. 7, art. 77 § 1 i 80 k.p.a.; mając na względzie tryb w jakim orzekały, dokonały pełnej weryfikacji kwestionowanej decyzji, uwzględniając wszystkie przesłanki nieważności, nadto – wszystkie te okoliczności faktyczne i prawne, które dla tej oceny mogły mieć znaczenie prawne. Szczególnej analizie poddały natomiast kwestie podnoszone m.in. przez skarżącą w kontekście przesłanki uregulowanej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., kierując się przy tym prawidłową wykładnią tego przepisu i dochodząc do właściwych konkluzji, tj. stwierdzając, że również i ta przesłanka, w tym z przyczyn podniesionych we wniosku (pismach go uzupełniających), następnie powtórzonych w odwołaniu, nie wystąpiła. Sąd uznając te rozstrzygnięcia za zgodne z prawem, podziela w pełni analizę i argumenty przedstawione w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji; w konsekwencji - rozważania w niej zawarte traktuje za własne (w tym w zakresie dotyczącym art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego, jak i w zakresie odnoszącym się do wskazanej przesłanki nieważności w zw. z art. 35 ust. 1 ww. ustawy materialnej). Sąd zauważa jednocześnie (a to - wobec treści skargi i zarzutów w niej podniesionych), że GINB nie naruszył w sprawie ani art. 156 § 1 pkt 2, ani art. 107 § 3 k.p.a. Stwierdzając, że w okolicznościach występujących w sprawie nie ma miejsca rażące naruszenie prawa, w tym w zw. z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, słusznie bowiem "podtrzymał" decyzję organu I instancji o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta, a swoje stanowisko w tej kwestii w sposób wyczerpujący zawarł w uzasadnieniu decyzji spełniającym wymogi art. 107 § 3 Kodeksu. I tak, rozwijając powyższe, Sąd przede wszystkim zauważa, że celem postępowania nadzwyczajnego uregulowanego w art. 156 i nast. k.p.a., jest ustalenie, czy badana decyzja dotknięta jest wadami kwalifikowanymi wymienionymi enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a. Jedną z tych wad jest wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2). Prowadząc postępowanie w tym przedmiocie organ nie przeprowadza ponownie postępowania wyjaśniającego i nie rozstrzyga sprawy co do istoty; ocena dokonywana przez organ w tym postępowaniu (o charakterze nadzorczym) jest ograniczona wyłącznie do zbadania wystąpienia wad nieważności. W przypadku ustalenia ich wystąpienia, organ ma obowiązek stwierdzić nieważność badanej decyzji (chyba, że zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 156 § 2 k.p.a.). Niemniej jednak z uwagi na fakt, że stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.), może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Z tego też powodu wykładnia przesłanek nieważności winna mieć charakter ścieśniający, a stwierdzenie nieważności decyzji winno być oparte na bezspornym ustaleniu, że jest ona dotknięta którąś z wad uregulowanych w art. 156 § 1. W ocenie skarżącej, kwestionowana decyzja Prezydenta dotknięta jest wadą z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., a to wobec jej wydania z rażącym naruszeniem m.in. art. 35 ust. 1 pkt 1 i pkt 2, oraz ust. 3 Prawa budowlanego z uwagi na jej sprzeczność z decyzją Zarządu Dzielnicy [...] nr [...]z [...] listopada 2013 r. o warunkach zabudowy, a także ze względu na zaakceptowanie mocą tej decyzji projektu budowlanego sporządzonego w oparciu o decyzję Zarządu Dzielnicy [...] nr [...]z [...]grudnia 2014 r. o warunkach zabudowy wydanych z wniosku AP. Stąd też, zdaniem Sądu, należało w niniejszej sprawie zbadać ze szczególną starannością wystąpienie tej też wady nieważności, w tym z przyczyn podniesionych przez skarżącą, jako że brak pozostałych wad uregulowanych w art. 156 § 1 nie był w sprawie sporny. Zdaniem Sądu, takie też postępowanie w sprawie miało miejsce, a odzwierciedla to uzasadnienie zaskarżonej decyzji. Czyniąc ustalenia w ww. kwestii, GINB kierował się prawidłową interpretacją pojęcia "rażące naruszenie prawa". W konsekwencji organ ten właściwie ocenił, że weryfikowana decyzja Prezydenta nie jest dotknięta wadą uregulowaną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.; uznał, że wprawdzie dopuszczono się naruszeń prawa, jednakże z uwagi na ich ewentualne konsekwencje, dostrzeżone "wady" nie mają charakteru kwalifikowanego. Dla wykazania poprawności stanowiska tego organu Sąd zauważa, że badana decyzja nr [...]z [...]września 2015 r. wydana została w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę, a jej podstawę materialnoprawną stanowiły przepisy Prawa budowlanego (w obowiązującym wówczas brzmieniu). Stosownie do art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza (m.in.) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu. Do wniosku o pozwolenie na budowę z [...]sierpnia 2014 r. inwestor załączył ostateczną decyzję Zarządu Dzielnicy [...] nr [...]z [...] listopada 2013 r. o warunkach zabudowy dla inwestycji na działce nr ewid. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] obejmującej budowę dwóch zespołów budynków mieszkalnych jednorodzinnych w zabudowie szeregowej po trzy segmenty w każdym oraz sześć szamb szczelnych. Weryfikacja projektu budowlanego z jej ustaleniami nie wykazała sprzeczności w zakresie zasad zagospodarowania terenu (v. str. 4 uzasadnienia zaskarżonej decyzji), i kwestia ta nie jest w sprawie sporna. Dla skarżącej ważne są natomiast te ustalenia decyzji o warunkach zabudowy, które dotyczą odprowadzania ścieków oraz obsługi w zakresie komunikacji. Stąd też Sąd zauważa, że odprowadzanie ścieków przewidziano do kanalizacji miejskiej, do czasu realizacji kanalizacji zezwolono na odprowadzanie ścieków do szamba szczelnego zlokalizowanego na działce własnej (v. pkt 1.3 ww. decyzji); jednocześnie wskazano na pismo [...] w [...] S.A. z [...] grudnia 2012 r., z którego wynika, że w chwili obecnej nie ma możliwości odprowadzenia ścieków bytowych z ww. budynku do miejskiej sieci kanalizacyjnej. Ustalono, że "Przed przystąpieniem o pozwolenie na budowę należy uzyskać odstępstwo od zapisów zawartych w § 34 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., Nr 75, poz. 690 ze zm.), dotyczącym lokalizacji szamb szczelnych na terenach narażonych na powodzie". Jednocześnie w ustaleniach dotyczących warunków ochrony środowiska dla planowanej inwestycji (pkt 1.2.) wskazano, że "działki znajdują się na obszarze potencjalnego zagrożenia powodzą przy stanie wód stuletnich" oraz że "z uwagi na potencjalne zagrożenie powodzią przy stanie wód stuletnich realizowana inwestycja powinna być podłączona do miejskiej sieci wodociągów i do kanalizacji". W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, analizując powyższe i badając w tym kontekście decyzję Prezydenta, prawidłowo wskazano na naruszenie prawa, albowiem orzekając o pozwoleniu na budowę organ nie wziął pod uwagę, że inwestor nie spełnił warunku określonego w pkt 1.3 ww. decyzji o warunkach zabudowy, tj. nie wystąpił o zgodę na odstępstwo od zapisów zawartych w § 34 rozporządzenia, i taka też, w formie przewidzianej w art. 9 Prawa budowlanego, nie została udzielona. Jednakże organ zasadnie wywiódł, że naruszenie to nie ma charakteru rażącego, nie wywołuje bowiem skutków niemożliwych do zaakceptowania. Słusznie zwrócił uwagę na to, że ww. decyzją o warunkach zabudowy z [...] listopada 2013 r. zezwolono na lokalizację sześciu szamb szczelnych na działce pod inwestycję, tj. o nr ewid. [...]z obrębu [...] przy ul. [...] oraz że zezwalając wskazano, że jest to rozwiązanie czasowe – do czasu zrealizowania kanalizacji miejskiej. Zasadnie też odwołał się do prawdopodobieństwa wystąpienia zalewu wód dla rozpatrywanego terenu, które wynosi 1% (raz na 100 lat). Z tych też powodów GINB uznał, że stwierdzone (mające w sposób oczywisty miejsce) naruszenie prawa, nie wywołuje skutków społeczno-gospodarczych niemożliwych do zaakceptowania w praworządnym państwie. Stanowisko to zdaniem Sądu należy podzielić; należy bowiem zważyć, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., stanowi kwalifikowaną postać naruszenia i nie może być interpretowane rozszerzająco. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że istnieje różnica między "zwykłym" naruszeniem prawa, a naruszeniem, które może być zakwalifikowane jako "rażące". Zarówno w orzecznictwie, jak i piśmiennictwie przyjmuje się również, że niedopuszczalne jest utożsamianie każdego uchybienia z rażącym naruszeniem prawa. Naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. O rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują natomiast łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Tak też wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 28 października 2020 r. sygn. akt II OSK 2886/18 zauważając, że "Rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie jest każde naruszenie prawa, ale tylko takie, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Traktowanie naruszenia prawa jako rażące może mieć miejsce wyjątkowo, gdy jego waga jest znacznie większa niż stabilność decyzji." Kierując się powyższym, a także biorąc pod uwagę m.in. prawdopodobieństwo wystąpienia negatywnych skutków ww. uchybienia, Sąd stwierdza więc, że ocena GINB dotycząca gradacji tego uchybienia jest prawidłowa. Sąd podziela również ocenę GINB co do zgodności badanej decyzji o pozwoleniu na budowę z ww. decyzją o warunkach zabudowy w kontekście "warunków obsługi w zakresie komunikacji" (v. pkt 1.5. decyzji o warunkach zabudowy). W decyzji z [...] listopada 2013 r. ustalono, że obsługa komunikacyjna planowanej inwestycji (ma mieć miejsce) z drogi publicznej ul. [...] poprzez prawo przejścia i przejazdu o szerokości 5 m wzdłuż południowej granicy dz. nr ew. [...] i [...] zgodnie z treścią księgi wieczystej dla wnioskowanej działki. Z projektu zagospodarowania terenu dz. nr ew. [...]obręb [...] ul. [...] (wchodzącego w skład projektu budowlanego zatwierdzonego badaną decyzją), wynika, że wskazane ustalenie dotyczące skomunikowania zostało spełnione. N wskazanym rysunku zaznaczono dostęp do drogi publicznej ul. [...]poprzez pas o szerokości 5 m wzdłuż południowej granicy z oznaczeniem na nim służebności przejścia i przejazdu przez działkę nr ewid. [...]; dodatkowo wjazd został wyraźnie oznaczony symbolem "WI". Słusznie przy tym GINB stwierdził, że wskazanie w części opisowej projektu zagospodarowania terenu (str. 3) na dojazd istniejący bezpośrednio z drogi dojazdowej do ulicy [...], nie stanowi (w takich okolicznościach) o oczywistej sprzeczności projektu budowlanego z ww. ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy. Wskazuje w istocie na to, że działka inwestycyjna posiada dostęp także od ul. [...]; przy czym zgodnie z rysunkiem projektu zagospodarowania terenu – wjazd jednoznacznie zaznaczono, tj. od ul. [...]. Z tych przyczyn, także w tej materii Sąd nie stwierdził, aby ocena GINB zawarta w zaskarżonej decyzji była nieuprawniona i wadliwa. Poza tym organ ten prawidłowo wskazał na to, że badana decyzja została wydana w oparciu o decyzję Zarządu Dzielnicy [...]nr [...]z [...] listopada 2013 r. o warunkach zabudowy, wydaną na wniosek inwestora – KW . Decyzja ta została złożona przez inwestora wraz z wnioskiem o pozwolenie na budowę, a to - stosownie do art. 32 ust. 4 pkt 1 i art. 33 ust. 2 pkt 3 Prawa budowlanego; stała się też podstawą weryfikacji przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego, o czym świadczy uzasadnienie badanej decyzji. Wskazano w nim na to, że projekt budowlany jest zgodny z ww. decyzją o warunkach zabudowy nr [...]z [...] listopada 2013 r. Analiza szczegółowa przeprowadzona w tej kwestii przez GINB potwierdziła zaś tylko tę ocenę. Tym samym wskazanie w przedłożonym projekcie budowlanym (uzupełnianym w postępowaniu na wezwanie Prezydenta) na decyzję Zarządu Dzielnicy [...]nr [...]z [...]grudnia 2014 r. nie uzasadniało także wyeliminowania badanej decyzji z obrotu prawnego. Co więcej, zdaniem Sądu, w związku z ww. decyzją z [...]grudnia 2014 r., ustalającą na wniosek A P warunki zabudowy, do naruszenia prawa mogło dojść przed organem wydającym tę decyzję, a nie organem architektoniczno-budowlanym, skoro zgodnie z art. 63 ust. 1 ustawy z dnia 27marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2012 r., poz. 647 ze zm.), w odniesieniu do tego samego terenu decyzję o warunkach zabudowy można wydać więcej niż jednemu wnioskodawcy, ale nie można tego uczynić poprzez wydanie takiej decyzji dla tej samej inwestycji (por. wyrok WSA w Łodzi z 5 września 2019 r., sygn. akt II SA/Łd 222/19). I w końcu, Sąd podziela także ocenę GINB odnoszącą się do zgodności projekty zagospodarowania działki z § 8 ust. 1 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r., poz. 462 ze zm.), stosownie do którego projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zawierać część opisową oraz część rysunkową sporządzoną na kopii mapy do celów projektowych poświadczonej za zgodność z oryginałem przez projektanta. Prawidłowo GINB zwrócił uwagę na § 21 ust. 3 rozporządzenia Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia 5 września 2013 r. w sprawie organizacji i trybu prowadzenia państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego (Dz. U. z 2013 r., poz. 1183 wg. stanu na dzień wydania badanej decyzji), który stanowi, że dokumenty będące rezultatem geodezyjnych pomiarów sytuacyjnych oraz wysokościowych, a w szczególności mapy do celów prawnych, mapy do celów projektowych oraz mapy zawierające wyniki geodezyjnej inwentaryzacji obiektów budowlanych, których kopie są częścią składową operatów technicznych wpisanych do ewidencji materiałów zasobu, opatruje się klauzulą, której wzór określa załącznik nr 5 do rozporządzenia. Prawidłowo też zaznaczył, że mapa, na której sporządzono projekt zagospodarowania terenu nie zawiera ww. (wymaganej) klauzuli. Niemniej na dokumencie tym, co także dostrzegł GINB, znajduje się pieczęć i podpis geodety uprawnionego A B, wobec czego także i tego naruszenia nie uznał za rażące, a Sąd uwzględniając treść ww. klauzuli, także tę ocenę uznaje za właściwą. Dodatkowo Sąd zauważa, że rysunek projektu zagospodarowania terenu sporządzono na mapie sytuacyjno-wysokościowej w skali 1-500 do celów projektowych. Podsumowując, Sąd nie stwierdził, aby ocena GINB wyrażona w zaskarżonej decyzji była błędna, nieuprawniona, czy też oparta na powierzchownej analizie. Sąd zauważa przy tym i podkreśla, że nawet ustalenie oczywistego naruszenia prawa nie przesądza jeszcze o zasadności zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Dla gradacji naruszenia i stwierdzenia, że wystąpiła ww. przesłanka nieważności ważne jest ustalenie, jakie skutki społeczno-gospodarcze wywołuje badana/kwestionowana w omawianym trybie decyzja. Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, iż niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. Zważyć przy tym trzeba (za Naczelnym Sądem Administracyjnym), że restrykcyjność sankcji nieważności powoduje, że winna mieć ona zastosowanie tylko w wypadkach ściśle wskazanych przez ustawodawcę i tylko z powodu kardynalnego naruszenia przepisów. "Przyjęcie poglądu przeciwnego w znacznym stopniu ograniczałoby stabilność ostatecznych decyzji administracyjnych, zważywszy także na to, że w art. 156 § 2 k.p.a. nie zostały ustanowione granice czasowe do stwierdzenia nieważności decyzji w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (por. wyrok TK z dnia 12 maja 2015 r., P 46/13, OTK-A 2015/5/62). Poza tym, szersza wykładnia pojęcia rażącego naruszenia prawa prowadziłaby do zatarcia różnicy pomiędzy trybem instancyjnej kontroli decyzji, a trybami nadzwyczajnymi" (v. wyrok NSA z 19 grudnia 2018 r., sygn. akt II OSK 697/18). Z tych przyczyn, nie podzielając zarzutów skargi, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł o oddaleniu skargi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło