VII SA/Wa 1539/10
PostanowienieWSA w Warszawie2010-10-04
Skład orzekający: Jarosław Stopczyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego może zostać uwzględniony, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy strony?Ratio decidendi
Sąd może przywrócić termin do dokonania czynności procesowej tylko w przypadku, gdy strona bez swojej winy nie dokonała jej w terminie. W niniejszej sprawie doręczenie decyzji administracyjnej mężowi skarżącej, jako dorosłemu domownikowi, było skuteczne, a skarżąca uchybiła termin do wniesienia skargi z własnej winy. W związku z tym, wniosek o przywrócenie terminu został oddalony.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, twierdząc, że decyzja została jej doręczona w sposób wadliwy. Skarżąca podniosła, że decyzję odebrał jej mąż, który nie był stroną postępowania, a doręczenie nastąpiło w siedzibie firmy, a nie w miejscu zamieszkania. Skarżąca wskazała również na rozbieżności w datach na potwierdzeniu odbioru i stemplu pocztowym. Sąd rozpatrywał wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi.Rozstrzygnięcie
Postanowiono odmówić U.S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jarosław Stopczyński po rozpoznaniu w dniu 4 października 2010 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi U.S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2010 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia odmówić U.S. przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2010 r. znak [...]
W skardze z dnia 15 lipca 2010 r. U.S. zaskarżyła decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2010 r. znak [...].
W piśmie z dnia 1 września 2010 r. skarżąca zawarła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję.
Wniosek uzasadniła w ten sposób, że list zawierający zaskarżoną decyzję odebrał, w dniu 14 czerwca 2010 r., mąż J.S. – osoba do tego nieuprawniona, nie będąca stroną niniejszego postępowania. List doręczono w siedzibie firmy "[...]" J.S. Wskazała, że podany adres korespondencyjny - ul. [...], [...]-[...] [...] to jednocześnie adres siedziby firmy "[...]". Ponadto potwierdzenie odbioru decyzji zawiera dwie odrębne daty: 14 czerwca 2010 r. podpis męża i 16 czerwca 2010 r. stempel placówki pocztowej oddawczej, a list otrzymała w dniu 17 czerwca 2010 r. do rąk własnych. Podniosła, że data stempla pocztowego, tj. 16 czerwca 2010 r. to data odbioru decyzji zgodnie z art. 53 § 1 i art. 54 § 1 p.p.s.a. zatem termin do wniesienia skargi nie został uchybiony, a skarga została wniesiona w terminie. Podsumowując skarżąca wskazała, iż listu nie odebrała osobiście, a listonosz nie pozostawił powiadomienia do odbioru przesyłki na poczcie na jej imię i nazwisko. Mąż zaś nie jest stroną w sprawie, a doręczenie nie nastąpiło w miejscu zamieszkania.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 86 § 1 i 87 § 1 i § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi / Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm. – zwanej dalej p.p.s.a./ Sąd może na wniosek przywrócić termin stronie, która bez swojej winy nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym. Wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do Sądu, w którym czynność miała być dokonana w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Przesłanką przywrócenia terminu jest brak winy. Wiąże się to z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Przy ocenie braku winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Nie jest dopuszczalne przywrócenie terminu, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
Zgodnie z dyspozycją art. 53 § 1 i art. 54 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2002 r. Nr 153 poz. 1270 ze zm.), powoływanej dalej jako p.p.s.a. skargę do sądu administracyjnego wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi, w terminie trzydziestu dni od dnia doręczenia skarżącemu rozstrzygnięcia w sprawie. Regułę ogólną w stosunku do rozstrzygnięć w sprawach indywidualnych, a więc decyzji administracyjnych oraz postanowień wydawanych w administracyjnym postępowaniu jurysdykcyjnym, egzekucyjnym i zabezpieczającym stanowi to, iż początkową datą terminu będzie – zgodnie z art. 111 § 1 kodeksu cywilnego w zw. z art. 83 § 1 p.p.s.a. – dzień następny po dniu, w którym skarżącemu zostało doręczone rozstrzygnięcie podlegające zaskarżeniu. Wskazać należy również, iż zgodnie z art. 72 § 1 p.p.s.a. jeżeli doręczający nie zastanie adresata w mieszkaniu, może doręczyć pismo dorosłemu domownikowi, a gdyby go nie było - administracji domu lub dozorcy, jeżeli osoby te nie mają sprzecznych interesów w sprawie i podjęły się oddania mu pisma. Dopiero w razie niemożności doręczenia pisma w sposób przewidziany w art. 72 p.p.s.a., pismo składa się na okres czternastu dni w placówce pocztowej albo w urzędzie gminy, dokonując jednocześnie zawiadomienia określonego w § 2 (art. 73 § 1 p.p.s.a.).
Termin jest zachowany wówczas, gdy przed jego upływem, czyli najpóźniej w ostatnim dniu terminu skarga zostanie złożona bezpośrednio w tzw. biurze podawczym organu (nie Sądu), którego działanie lub bezczynność są przedmiotem skargi. To samo dotyczy nadania skargi w polskim urzędzie pocztowym (na adres organu), które jest równoznaczne z wniesieniem jej do sądu (art. 83 § 3 p.p.s.a.). Termin wniesienia skargi do Sądu jest terminem, którego zmiana jest niedopuszczalna. Jedyna szansa na zachowanie terminu jest w postępowaniu, które zostało zastosowane w niniejszej sprawie, dochodzi jednak jeszcze kwestia uzasadnienia uchybienia terminu, którego w niniejszej sprawie nie udało się zachować. Termin do wniesienia skargi jest bowiem terminem, którego skrócenie lub przedłużenie jest niedopuszczalne, poza kilkoma wyjątkami określonymi w przepisach szczególnych. Upływ tego terminu sąd zobowiązany jest uwzględniać z urzędu, w ramach badania spełnienia wymogów formalnych skargi. (por. postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 6 stycznia 2006 r., sygn. akt III SA/Wa 3000/2005 – orzecz. do art. 53 § 1 p.p.s.a., LexPolonica.pl).
Z akt sprawy wynika, że zaskarżona decyzja została doręczona, zgodnie z przepisami, dorosłemu domownikowi, J.S. – mężowi skarżącej, na adres podany przez skarżącą, który jest jednocześnie adresem firmy "[...]" (co skarżąca również potwierdza), a data podpisu złożonego przez osobę kwitującą odbiór jest datą potwierdzającą odbiór przesyłki, a więc jest to 14 czerwca 2010 r., a nie jak twierdzi skarżąca 16 czerwca 2010 r. – data stempla pocztowego placówki oddawczej. Nadto podkreślić należy, że zaskarżona decyzja zawierała prawidłowe pouczenie co do trybu i terminu wniesienia skargi do Sądu.
Skarga została nadana w placówce pocztowej w dniu 15 lipca 2010 r., zatem z uchybieniem terminu do jej wniesienia.
Nie ma znaczenia prawnego fakt, iż skarżąca listu nie odebrała osobiście, a listonosz nie pozostawił powiadomienia do odbioru przesyłki na poczcie na jej imię i nazwisko. Mąż zaś nie jest stroną w sprawie, a doręczenie nie nastąpiło w miejscu zamieszkania. Nie miałoby bowiem sensu kwitowanie odbioru datą i podpisem, gdyby termin liczono od daty placówki pocztowej oddawczej zawartej na stemplu tejże placówki. Nie trzeba być również stroną postępowania, aby pokwitować odbiór pisma, zgodnie z przepisami wystarczy bowiem dorosły domownik, jak wspomniano wyżej w cytowanym przepisie.
Okoliczności te nie świadczą o braku winy strony w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do wniesienia skargi do Sądu, a i wniosek nie zawiera żadnych argumentów przemawiających na korzyść skarżącej, przesądzających o braku winy.
Niezachowanie terminu nastąpiło z winy strony, zatem nie może być mowy o przywróceniu tego terminu. Decyzja administracyjna zawiera pouczenie o trybie i terminie jej zaskarżenia w celu uniknięcia nieporozumień i niedoinformowania strony.
Z uwagi na powyższe Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 i 87 § 1 i 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. z 2002r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło