VII SA/Wa 1546/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-20
Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Marta Kołtun – Kulik, Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel lokalu mieszkalnego, będący członkiem wspólnoty mieszkaniowej, posiada indywidualny interes prawny do wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę sąsiedniej inwestycji, jeśli nie wykazał konkretnych ograniczeń w zagospodarowaniu swojego lokalu, a jedynie potencjalne niedogodności?Ratio decidendi
Sąd podzielił stanowisko organu odwoławczego, że skarżąca, będąc właścicielką lokalu w sąsiednim budynku i członkiem wspólnoty mieszkaniowej, nie wykazała swojego indywidualnego interesu prawnego do wznowienia postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Wskazano, że interes prawny w postępowaniu budowlanym przysługuje przede wszystkim wspólnocie mieszkaniowej, a indywidualny interes właściciela lokalu może być uznany jedynie w wyjątkowych sytuacjach, gdy wykaże on bezpośredni wpływ planowanej inwestycji na jego prawa lub obowiązki, co w niniejszej sprawie nie nastąpiło.Stan faktyczny
H. W. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, twierdząc, że jako właścicielka sąsiedniego lokalu została pominięta. Organ I instancji odmówił uchylenia decyzji, a Wojewoda utrzymał ją w mocy, uznając, że skarżąca nie wykazała swojego interesu prawnego. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym § 204 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury, twierdząc, że inwestycja oddziałuje na jej lokal i ogranicza jego zagospodarowanie. WSA oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędziowie sędzia WSA Marta Kołtun – Kulik (spr.), sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, Protokolant spec. Eliza Jędrasik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2019 r. sprawy ze skargi H. W. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z [...] kwietnia 2018 r., nr [...], Wojewoda [...] (dalej: "Wojewoda") po rozpatrzeniu odwołania H. W. od decyzji Prezydenta [...] z [...] grudnia 2017 r., nr [...], odmawiającej uchylenia ostatecznej decyzji tego organu z [...] listopada 2016 r., nr [...], w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy przedstawił następujący stan faktyczny i prawny sprawy.
Pismem z 30 lipca 2017 r., na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., H. W. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego powyższą decyzją Prezydenta [...] z [...] listopada 2016 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z funkcjami usługowymi oraz garażem podziemnym, zagospodarowaniem terenu, wjazdami na teren nieruchomości oraz niezbędną infrastrukturą techniczną, w tym miejskimi stacjami transformatorowymi, na działce nr ewid. [...], [...], [...], [...] i [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...]. Wnioskodawczyni wskazała, że bez własnej winy nie brała udziału w postępowaniu zakończonym ww. decyzją, podniosła, że jest właścicielem lokalu mieszkalnego nr [...], usytuowanego na parterze, w sąsiednim budynku do projektowanej inwestycji, tj. przy ul. [...] w [...].
Postanowieniem z [...] września 2017 r., nr [...], Prezydent [...] wznowił postępowanie administracyjne, wskazując, że ze złożonych w sprawie dokumentów wynika, iż termin do wniesienia podania został zachowany. Następnie - po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego - powyższą decyzją z [...] grudnia 2017 r. odmówił uchylenia własnej ostatecznej decyzji z [...] listopada 2016 r. podkreślając, że H. W. nie wykazała podstaw prawnych, na podstawie których można nadać jej status strony w ww. postępowaniu o pozwolenie na budowę.
Od powyższej decyzji wnioskodawczyni odwołała się w ustawowym terminie do Wojewody [...], który - decyzją z [...] kwietnia 2018 r. - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że wznowienie postępowania uregulowane w art. 145-153 k.p.a. jest instytucją procesową stwarzającą prawną możliwość ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej zakończonej decyzją ostateczną w sytuacji, gdy postępowanie, w którym zapadło weryfikowane rozstrzygnięcie, było dotknięte jedną z kwalifikowanych wad wymienionych enumeratywnie w art. 145 § 1 oraz art. 145a k.p.a. W sytuacji gdy wniosek o wznowienie postępowania został oparty o przesłankę przewidzianą w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (tak jak w przedmiotowej sprawie), tj. zawiera stwierdzenie strony, iż przysługiwał jej przymiot strony w postępowaniu, a została w tym postępowaniu pominięta, to weryfikacja twierdzeń wnoszącego podanie następuje w następnej fazie postępowania prowadzonej po wydaniu postanowienia o wznowieniu postępowania.
Następnie organ odwoławczy wskazał, że w myśl art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Stosownie natomiast do art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. W każdym przypadku obszar oddziaływania obiektu musi być określony w oparciu o powszechnie obowiązujące przepisy prawa. Samo subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia. Z kolei, zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Mając na względzie powyższe, Wojewoda wskazał, że ustalenie kręgu stron postępowania powinno nastąpić na podstawie art. 28 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Organ podniósł, że ocena interesu prawnego nie może być dokonywana w oparciu o indywidualną wrażliwość zainteresowanego (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 18 października 2007 r., sygn. akt IV SA/Wa 1496/07) albowiem tylko takie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, które są związane z konkretnym przepisem prawa wyprowadzającym je, dają właścicielowi, zarządcy lub użytkownikowi wieczystemu nieruchomości prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym dotyczącym pozwolenia na budowę (por. wyr. WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 7 maja 2008 r., sygn. akt II SA/Go 708/07). Aby interes prawny mógł być zaspokojony, musi być on interesem osobistym, własnym, indywidualnym, znajdującym swoją podstawę w konkretnym przepisie prawa materialnego oraz winien mieć potwierdzenie w okolicznościach faktycznych (por. J. Borkowski w B. Adamiak, J. Borkowski. Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Warszawa 2005, str. 224 i n.).
Dalej Wojewoda podkreślił, że od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, czyli sytuację, w której dany podmiot jest co prawda bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednakże nie może tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającego stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracji (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 5 grudnia 2007 r., sygn. akt VII SA/Wa 1550/07).
Organ II instancji stwierdził, że samo powołanie się przez wnioskodawczynię, iż w jej ocenie nastąpiło naruszenie przepisu § 204 ust. 5 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie jest równoznaczne z wykazaniem przez właścicielkę lokalu indywidualnego, własnego interesu prawnego stanowiącego podstawę, by występować jako strona postępowania administracyjnego, w którym już reprezentuje ją wspólnota mieszkaniowa. Tym bardziej, że zgodnie z linią orzeczniczą sądów administracyjnych artykuł 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie wyłącza regulacji, zawartej w art. 21 ust. 1 ustawy z 1994 r. - o własności lokali, przez co stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę nieruchomości sąsiedniej jest wspólnota mieszkaniowa, którą w postępowaniu reprezentuje zarząd. Właściciel lokalu nie ma zatem co do zasady przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, mimo że przysługuje mu współwłasność nieruchomości (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 3 września 2008 r., sygn. akt II SA/G1 238/08). Organ odwoławczy wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 11 lutego 2015 r., sygn. akt II OSK 1654/13, stwierdził, że tylko w wyjątkowych sytuacjach członek wspólnoty może samodzielnie, niezależnie od wspólnoty, wystąpić jako strona postępowania. Może to mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes prawny.
Analiza materiału dowodowego sprawy prowadzi, w ocenie Wojewody, natomiast do wniosku, że skarżąca nie posiada interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji organu I instancji. Skarżąca nie wskazała w swoich wnioskach żadnego przepisu prawa, który w związku z planowaną inwestycją wprowadzałby ograniczenia lub utrudnienia w zagospodarowaniu, korzystaniu, czy dysponowaniu z przysługującej jej wyodrębnionej nieruchomości lokalowej. Organ podkreślił, że to na podmiocie żądającym podjęcia postępowania wznowieniowego spoczywa ciężar wykazania, że ma on legitymację materialno - prawną w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Jednocześnie, przywołując wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 3 września 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 904/08, Wojewoda wskazał że "organ, prowadząc postępowanie dotyczące pozwolenia na budowę powinien bardzo często uwzględniać sprzeczne interesy, z jednej strony inwestora, z drugiej zaś osób, których prawa mogą zostać poprzez realizację inwestycji naruszone. Czym innym jednak jest interes prawny, którego granice zakreślają przepisy Prawa budowlanego, a czym innym postulaty, oczekiwania i życzenia obywateli dotyczące prowadzenia określonej polityki planowania przestrzennego realizowanych inwestycji. Podkreślenia wymaga, że praktycznie każda inwestycja powoduje uciążliwości i utrudnienia dla najbliższych sąsiadów, co jednakże nie jest równoznaczne z przyznaniem tym osobom przymiotu strony zainteresowanej w administracyjnym rozstrzygnięciu dopuszczalności realizacji określonej inwestycji. Argumenty podnoszone przez Skarżącą spółkę należy zatem rozpatrywać w kontekście przedstawionego wyżej interesu faktycznego (...). Interes faktyczny zaś, pomimo, iż istotny dla zainteresowanych nie daje podstaw do uznania za stronę postępowania zarówno w świetle art. 28 Kpa, jak i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego" (tak też też wyrok WSA w Warszawie z dnia 20 czerwca 2006 r., sygn. akt: VII SA/Wa 1454/05).
W dalszej kolejności organ II instancji podniósł, że wytwarzanie hałasu, zwiększenie zanieczyszczenia powietrza, śmiecenie czy nieprzyjemny zapach należą do tzw. immisji pośrednich. Przekroczenie dopuszczalnych granic immisji może uzasadniać powstanie po stronie osób poszkodowanych odpowiednich roszczeń o charakterze cywilnoprawnym. Fakt "immisji pośrednich" z jednej nieruchomości na inną nie uzasadnia jednak, przyznania osobie poszkodowanej tymi niekorzystnymi oddziaływaniami przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (por. wyrok NSA z dnia 28 kwietnia 2009 r., sygn. akt: II OSK 12/08).
Wojewoda podkreślił, że żaden przepis Prawa budowlanego nie uzależnia wydania pozwolenia na realizację budynku od tego, by nieruchomość znajdująca się na sąsiedniej działce nie zmniejszyła swej wartości. Jest to z punktu widzenia prawa budowlanego okoliczność obojętna (por. wyrok WSA z dnia 12 października 2005 r. sygn. akt VII SA/Wa 251/05). Wynikające na tym tle spory mogą być rozstrzygane na drodze cywilnoprawnej, gdyż opierają się na przesłankach prawa własności, które regulowane jest przepisami kodeksu cywilnego. W przypadku naruszania prawa własności właściwa jest droga postępowania cywilnego przed sądem powszechnym, co "może uzasadniać powstanie po stronie osób poszkodowanych odpowiednich roszczeń (np. negatoryjnych - art. 222 § 2 k.c. lub odszkodowawczych - art. 415 k.c. i nast.)" - patrz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 28 kwietnia 2009 r. II OSK 12/08.
Dalej organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z przepisami prawa oraz orzecznictwem organ prowadzący postępowanie zmierzające do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę bada wyłącznie czy zostało złożone stosowne oświadczenie o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, a pełną odpowiedzialność za zgodność tego projektu z prawem ponoszą projektanci (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 maja 2013 r., sygn. akt II OSK 44/12). Organ nie sprawdza czy oświadczenie jest zgodne z prawdą. Za rozwiązania zawarte w projekcie architektoniczno - budowlanym odpowiada jego autor. Nieprzestrzeganie przez projektanta w sposób rażący przy projektowaniu lub wykonywaniu robót budowlanych przepisów art. 5 ustawy Prawo budowlane stanowi wykroczenie podlegające karze grzywny (zob. art. 93 pkt ustawy Prawo budowlane). Zaistniałe okoliczności faktyczne (pęknięcia ścian), na które powołuje się odwołująca strona, mają swoją genezę na etapie realizacji inwestycji, co jednoznacznie wskazuje, że nie mogły mieć wpływu na treść wydanej decyzji o pozwoleniu na budowę.
Na powyższą decyzję Wojewody [...] z [...] kwietnia 2018 r., H. W. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
Zaskarżonej decyzji zarzuciła:
I naruszenie prawa procesowego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
1) naruszenie art. 7 k.p.a., art. 8 k.p.a., art. 77 k.p.a. oraz art. 80 k.p.a. i 107 § 3 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności sprawy i w konsekwencji przyjęcie przez organy I i II instancji, że lokal nr [...] nie znajduje się w bezpośrednim obszarze oddziaływania powstającego budynku, wyznaczonym w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie;
2) naruszenie art. 15 k.p.a., poprzez zaniechanie ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy przez organ II instancji i ograniczenie się jedynie do polemiki z zarzutami podniesionymi w odwołaniu, czym pozbawiono Skarżącą prawa do dwukrotnego merytorycznego załatwienia sprawy, co skutkowało utrzymaniem w mocy zarówno zaskarżonej decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r., jak i decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r.;
3) naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. poprzez jego zastosowanie i 138 § 1 pkt 2 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie, w sytuacji gdy organ II instancji powinien był na wskutek odwołania wniesionego rzez Skarżącą, uchylić zaskarżoną decyzję Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2017 r., i orzec co do istoty sprawy, z uwagi na posiadany przez Skarżącą przymiot strony postępowania z powodu ograniczenia zagospodarowania nieruchomości Skarżącej;
4) naruszenie art. 151 § 1 pkt 2 w zw. z 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w sytuacji, gdy organ II instancji zamiast uchylić decyzję organu I instancji i uchylić ostateczną decyzję Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] listopada 2016 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji;
II. naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
5) § 204 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (dalej "Rozporządzenie"), poprzez niedostrzeżenie przez organy I i II instancji, że inwestycja powstająca w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości będącej własnością Skarżącej powoduje zagrożenia dla bezpieczeństwa użytkowników i ograniczenie zagospodarowania tej nieruchomości, w szczególności poprzez oddziaływanie na konstrukcję budynku przy Pereca 16 powodujące pękanie ścian w nieruchomości lokalowej Skarżącej;
6) § 11 Rozporządzenia poprzez jego niezastosowanie, a w konsekwencji przyjęcie, iż inwestycja nie będzie oddziaływać na nieruchomość Skarżącej, podczas gdy zgodnie z tym przepisem oddziaływaniem na nieruchomość jest hałas, drgania, które będą występować po wybudowaniu obiektu budowlanego z uwagi na wykonanie zjazdu do trzypoziomowego garażu podziemnego bezpośrednio przy ścianie szczytowej lokalu nr [...] należącego do Skarżącej.
7) § 12 ust. 3 pkt 2 Rozporządzenia poprzez niedostrzeżenie przez organy obu instancji, że inwestycja powstająca w bezpośrednim sąsiedztwie nieruchomości będącej własnością Skarżącej, w części bezpośrednio przylegającej do tej nieruchomości, będzie od niej wyższa w sposób sprzeczny z postanowieniami ww. przepisu;
8) art. 66 ustawy o ochronie środowiska poprzez brak ustalenia warunków środowiskowych na podstawie przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko pomimo potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, ze szczególnym uwzględnieniem oddziaływania inwestycji w zakresie zanieczyszczeń powietrza, zgodnie z ww. przepisem;
9) naruszenie art. 28 k.p.a. w zw. z 28 ust. 2 ustawy z dnia z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane, poprzez błędną ich wykładnię polegającą na przyjęciu, że Skarżąca nie miała interesu prawnego, podczas gdy taki interes miała między innymi ze względu na fakt, że jest właścicielem bezpośrednio sąsiadującej z inwestycją nieruchomości lokalowej przy [...] lok. [...], znajdującej się w obszarze bezpośredniego oddziaływania powstającego budynku, skutkującego ograniczeniem zagospodarowania nieruchomości Skarżącej.
Na podstawie wyżej opisanych zarzutów skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej ją decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi przestawiła stanowisko na poparcie wyżej podniesionych zarzutów oraz dołączyła protokół oględzin lokalu nr [...], stanowiącego jej własność z 11 stycznia 2018 r. oraz protokół oględzin szkody z 2 maja 2018 r.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 20 lutego 2019 r. skarżąca poparła skargę oświadczając, że we wrześniu 2018 r. miała miejsce kolejna kontrola lokalu mieszkalnego związana z jego uszkodzeniem, załączając protokół oględzin z 26 września 2018 r.
Uczestnicy postępowania przyłączyli się do stanowiska organu, wnosząc o oddalenie skargi, za wyjątkiem [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...].
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje.
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 2107) sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz. U. z 2018 r. poz. 1302, z późn. zm.).
W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Niniejsze postępowanie administracyjne wszczęte zostało zasadnie wobec powołania się we wniosku o wznowienie postępowania na przesłankę opisaną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Badanie okoliczności sprawy we wszczętym postępowaniu doprowadziło do prawidłowego przyjęcia, że wniosek o wznowienie postępowania nie pochodzi jednak od strony postępowania, pominiętej bez własnej winy w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną.
Zgodnie z art. 151 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej, o którym mowa w art. 150, po przeprowadzeniu postępowania określonego w art. 149 § 2 wydaje decyzję, w której: 1) odmawia uchylenia decyzji dotychczasowej, gdy stwierdzi brak podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, albo 2) uchyla decyzję dotychczasową, gdy stwierdzi istnienie podstaw do jej uchylenia na podstawie art. 145 § 1, art. 145a lub art. 145b, i wydaje nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy. Zgodnie zaś z § 2 art. 151 k.p.a. W przypadku gdy w wyniku wznowienia postępowania nie można uchylić decyzji na skutek okoliczności, o których mowa w art. 146, organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie uchylił tej decyzji.
We wznowionym postępowaniu podjęto prawidłowe rozstrzygnięcie oparte na art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. W postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę stronami w rozumieniu art. 28 k.p.a. są tylko osoby wymienione w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (zob: wyrok NSA z 26 marca 2007 r., sygn. akt II OSK 208/06, ONSA i WSA 2008/1/12). Jest więc oczywiste, że niezależnie od spełnienia wymogu określonego w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, przymiot strony przysługuje osobie, której interesu prawnego dotyczy postępowanie albo która żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Sąd podziela stanowisko organu co do tego, że skarżąca w toku postępowania zarówno przed organem I instancji, jak i w toku postępowania odwoławczego nie wykazała swojego indywidualnego interesu do występowania w charakterze strony w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Prezydenta [...] z [...] listopada 2016 r. w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z funkcjami usługowymi oraz garażem podziemnym, zagospodarowaniem terenu, wjazdami na teren nieruchomości oraz niezbędną infrastrukturą techniczną, w tym miejskimi stacjami transformatorowymi, na działce nr ewid. [...],[...],[...],[...] i [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...].
Bezsprzecznie skarżąca jest właścicielem lokalu mieszkalnego nr [...] znajdującego się na parterze budynku przy ul. [...], sąsiadującym z ww. inwestycją. Nie jest sporne także to, że zarządcą tej nieruchomości jest Wspólnota Mieszkaniowa [...], która działa w imieniu i na rzecz swoich członków - właścicieli lokali mieszkalnych i użytkowych zlokalizowanych w tym budynku, i która brała udział w postępowaniu zakończonym ww. decyzją ostateczną.
Jak prawidłowo wskazał organ odwoławczy, w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, zgodnie z którym w sprawach z zakresu prawa budowlanego mających związek z nieruchomością wspólną, stroną postępowania jest spółdzielnia mieszkaniowa lub wspólnota mieszkaniowa. Uznanie właściciela lokalu za stronę jest wyjątkiem. Może mieć miejsce w sytuacji, gdy wykaże on, że planowana inwestycja będzie miała – w powiązaniu z odpowiednimi przepisami prawa materialnego - bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki, że będzie ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do lokalu (zob. m.in. wyrok NSA z dnia 15 lutego 2017 r., sygn. akt II OSK 671/15; wyrok NSA z dnia 22 kwietnia 2015 r., sygn. akt II OSK 2266/13).
Tym samym przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego nie wyłącza regulacji, zawartej w przepisie art. 21 ust. 1 ustawy z 24 czerwca 1994 r. - o własności lokali (t.j. Dz. U. z 2000 r. nr 80, poz. 903 ze zm.), czy też przepis art. 27 ust. 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (t. j. Dz. U. z 2013 r., poz. 1222). Stroną w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę nieruchomości sąsiedniej jest co do zasady wspólnota mieszkaniowa bądź spółdzielnia reprezentowana przez zarząd. Właściciel lokalu z uwagi na brak interesu prawnego w rozumieniu przepisu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego zazwyczaj nie będzie posiadał przymiotu strony. Dopiero w sytuacji kiedy wylegitymuje się on indywidualnym interesem prawnym, odrębnym od interesu prawnego spółdzielni, bądź wspólnoty mieszkaniowej, może występować w charakterze strony obok wspólnoty mieszkaniowej czy też spółdzielni mieszkaniowej. W takiej sytuacji winien on wskazać konkretną zindywidualizowaną okoliczność, która godzi w jego interes oraz przepis prawa, który upoważnia go do działania. Zdaniem Sądu, skarżąca takiego indywidualnego interesu nie wykazała.
W szczególności skarżąca nie wykazała interesu wykraczającego poza zakres interesu chronionego przez wspólnotę mieszkaniową sprawującą zarząd wykonywany zgodnie z ustawą o własności lokali. Skarżąca, uzasadniając swój indywidualny interes prawny, wskazała na oddziaływanie inwestycji na parter budynku (lokal nr [...]), poprzez: naruszenie stabilności konstrukcji budynku co powoduje pękanie ścian; wykonanie zjazdu do trzypoziomowego garażu podziemnego bezpośrednio przy ścianie szczytowej lokalu nr [...] (hałas drgania); usytuowanie inwestycji w części przylegającej bezpośrednio do budynku [...], która będzie wyższa od norm technicznych; brak przeprowadzenia oceny oddziaływania inwestycji na środowisko w zakresie zanieczyszczeń powietrza. Przepisami materialnymi, z których zaś interes prawny skarżąca wywodzi to przepisy prawa przywołane w skardze. Wszystko to skutkuje, jak twierdzi skarżąca, prawnym ograniczeniem zagospodarowania jej nieruchomości.
Powyższego stanowiska Sąd nie podziela.
I tak odnosząc się do naruszenia § 204 ust. 5 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (j.t. Dz. U. z 2015 r., poz. 1422 ze zm.) wskazać należy, że przepis ten stanowi, iż "Wzniesienie budynku w bezpośrednim sąsiedztwie obiektu budowlanego nie może powodować zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników tego obiektu lub obniżenia jego przydatności do użytkowania." Opinia konstrukcyjna wpływu projektowanej inwestycji na budynek [...] została wykonana przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane. Prawidłowo Wojewoda stwierdził, że za rozwiązania zawarte w projekcie architektoniczno - budowlanym odpowiada jego autor. Zaistniałe okoliczności faktyczne (pęknięcia ścian), na które powołuje się skarżąca, powstały na etapie realizacji inwestycji, co jednoznacznie wskazuje, że nie mogły mieć wpływu na zatwierdzenie projektu budowlanego. W protokole oględzin lokalu nr [...] z [...] stycznia 2018 r. "nie stwierdzono zagrożenia bezpieczeństwa ludzi i mienia, na budynku nr [...] został zamontowany dodatkowy punkt pomiaru do przemieszczeń pionowych i poziomych." Skarżąca twierdzi, że powiększające się pęknięcia (protokół z 26 września 2018 r.) spowodują, jeżeli nie całkowite uniemożliwienie wykonywania uprawnień właścicielskich co do lokalu - to ich znaczne ograniczenie - przejawiające się chociażby w utrudnieniu możliwości korzystania z tego lokalu, lub niemożność czerpania z niego pożytków (np. poprzez najem lokalu) - z uwagi na rosnące zagrożenie bezpieczeństwa życia oraz mienia, prowadzące aż do możliwości wydania przez właściwy organ (Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego) decyzji zakazującej użytkowania obiektu budowlanego.
W tym miejscu wskazać należy, że układ konstrukcyjny budynku stanowi część nieruchomości wspólnej, a zatem reprezentacja naruszenia ewentualnego interesu prawnego w zakresie stabilności konstrukcji budynku należy do zarządu Wspólnoty [...], która była stroną postępowania w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego. Natomiast jeżeli chodzi o zaistniałe spękanie ścian wewnątrz lokalu mieszkalnego nr [...] w trakcie realizacji inwestycji, nie jest to okoliczność przesądzająca o interesie prawnym skarżącej a jedynie może uzasadniać dochodzenie roszczeń odszkodowawczych w postępowaniu cywilnym.
Odnosząc się do naruszenia § 12 ust. 3 Rozporządzenia w sprawie warunków technicznych poprzez usytuowanie inwestycji w części w granicy z budynkiem przy ul. [...] i w wysokości sprzecznej z prawem, zauważyć należy, przepis ten dopuszcza sytuowanie budynku bezpośrednio przy granicy działki budowlanej, jeżeli będzie on przylegał swoją ścianą do ściany budynku istniejącego na sąsiedniej działce oraz jego wysokość będzie zgodna z obowiązującym na danym terenie planem miejscowym lub decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Skarżąca nie wykazała jakie ograniczenie w zagospodarowaniu jej lokalu spowoduje zlokalizowanie inwestycji bezpośrednio przy granicy. Dodatkowo tylko należy wskazać, że takie lokowanie inwestycji i w takiej wysokości umożliwił miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego rejonu ulicy [...] – część północna zatwierdzony uchwałą Rady [...] z [...] lipca 2014 r., nr [...].
W kwestii podnoszonego zarzutu naruszenia art. 66 ustawy o ochronie środowiska, należy podkreślić, że nie mógł on odnieść zamierzonego skutku. Po pierwsze skarżąca nie wykazała dlaczego brak wydania decyzji środowiskowej do przedmiotowej inwestycji ograniczy zagospodarowanie jej lokalu, po drugie istotne jest w sprawie to, że Prezydent [...] decyzją z [...] marca 2016 r. nr [...] o środowiskowych uwarunkowaniach stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko.
Prawidłowo organ odwoławczy wskazał, że realizacja każdego obiektu budowlanego wiąże się z określonymi ograniczeniami dla nieruchomości sąsiednich. Jednak powyższe nie może ograniczać prawa inwestora do zabudowy działki w sposób zgodny z przepisami techniczno - budowlanymi. Jednocześnie wskazać należy, że niedogodności związane z inwestycją tj.: ewentualne emisje hałasu, pyłów, emisja drgań - podczas budowy - występują przy realizacji niemal każdej inwestycji budowlanej i nie świadczą o interesie prawnym właścicieli nieruchomości sąsiednich dopóki nie wpływają na ograniczenie zagospodarowania nieruchomości. Ograniczenie zagospodarowania nieruchomości lokalowej stanowiącej własność skarżącej nie zostało w przedmiotowym postępowaniu wykazane, a tym samym prawidłowo organy administracji wywiodły, że H. W. nie legitymuje się interesem prawnym.
Prowadząc postępowanie administracyjne w przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu, organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie wyjaśniające i wydały rozstrzygnięcia zgodnie z prawem, nie naruszając reguł procesowych w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy
Kierując się powyższą argumentacją, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji, tj. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło