VII SA/Wa 155/14
WyrokWSA w Warszawie2014-04-24
Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Izabela Ostrowska, Paweł Groński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę z 2002 r. przez organy nadzoru budowlanego było uzasadnione rażącym naruszeniem prawa, czy też stwierdzone uchybienia miały charakter usuwalny i nie powodowały skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności?Ratio decidendi
Sąd uznał, że stwierdzone przez organy nadzoru budowlanego uchybienia w decyzji o pozwoleniu na budowę z 2002 r. nie miały charakteru rażącego naruszenia prawa. Wady takie jak brak podpisu wszystkich wnioskodawców, brak niektórych oświadczeń w projekcie budowlanym czy nieujęcie jednej z działek we wniosku, były usuwalne i nie wywołały skutków niemożliwych do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności, zwłaszcza w kontekście długotrwałego użytkowania inwestycji. W związku z tym, uchylono decyzje organów nadzoru stwierdzające nieważność pierwotnej decyzji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła stwierdzenia nieważności decyzji Starosty z 2002 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę ośrodka sportu i rekreacji. Wojewoda stwierdził nieważność decyzji z powodu rażącego naruszenia Prawa budowlanego, wskazując na brak wymaganych uzgodnień, nieprawidłowości we wniosku (brak podpisu jednego z inwestorów, nieujęcie wszystkich działek) oraz brak dowodów posiadania uprawnień przez projektanta. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Wojewody. Skarżący E. i A. B. domagali się uchylenia decyzji organów nadzoru.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, stwierdzając, że nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa w przypadku stwierdzonych uchybień.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla (spr.), Sędzia WSA Izabela Ostrowska, Sędzia WSA Paweł Groński, Protokolant spec. Agnieszka Wrzodak, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi A. B. i E. B. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2013 r. znak[...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji. I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku; III. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A. B. i E. B. kwotę 460 (czterysta sześćdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Sygnatura akt VII SA/Wa 155/14
UZASADNIENIE
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] września 2013 r. znak: [...] na podstawie art. 156 § 1 pkt 2, art. 157 § 1 oraz art. 158 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 – dalej zw. K.p.a.), po wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] października 2002 r. znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej E. i A. B. pozwolenia na budowę prywatnego ośrodka sportu i rekreacji na działkach nr ew. [...] i [...], położonych przy ul. [...] w [...] stwierdził nieważność ww. decyzji Starosty [...].
W uzasadnieniu organ wskazał, że decyzja Starosty [...] z dnia [...] października 2002 r. została wydana w oparciu o przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (według stanu na dzień 25 października 2002 r. - Dz.U. z 2000 r. Nr 106, poz. 1126 ze zm.). W art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego został określony zakres obowiązkowych sprawdzeń, których dokonuje organ przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę. Organ powinien sprawdzić między innymi kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz wykonanie projektu przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane (art. 35 ust. 1 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego).
Zgodnie z art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania badanej decyzji), projekt budowlany powinien zawierać, stosownie do potrzeb, oświadczenia właściwych jednostek organizacyjnych o zapewnieniu dostaw energii, wody, ciepła i gazu, odbioru ścieków oraz o warunkach przyłączenia obiektu do sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych, elektroenergetycznych, telekomunikacyjnych oraz dróg lądowych. Organ wskazał, że w projekcie budowlanym, zatwierdzonym ww. decyzją, brak jest jakichkolwiek dokumentów o charakterze uzgodnień w tym zakresie. Ponadto w projekcie nie przedstawiono w sposób jednoznaczny dostępu do drogi publicznej z terenu objętego inwestycją, co przy braku stosownego oświadczenia zarządcy drogi w tej sprawie uniemożliwiało dokonanie prawidłowych sprawdzeń.
Do projektu budowlanego nie dołączono dokumentów potwierdzających, iż projekt został wykonany przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane (projektant - technik budowlany T.L., sprawdzający projekt - mgr inż. arch. M. L.).
W razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w art. 35 ust. 1 i 2 Prawa budowlanego, organ powinien postanowieniem nałożyć na inwestora obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin, a po jego bezskutecznym upływie, wydać decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania badanej decyzji). Dopiero w razie spełnienia wymagań określonych w art. 35 ust. 1 i 2 oraz w art. 32 ust. 4 Prawa budowlanego, organ mógł wydać decyzję zgodną z wnioskiem inwestora.
Z tych względów Wojewoda stwierdził, że decyzja Starosty [...] została wydana z rażącym naruszeniem art. 35 Prawa budowlanego.
Dodatkowo wskazał, że pozwolenie na budowę wydawane jest na wniosek inwestora, a wniosek ten musi spełniać nie tylko wymogi określone przepisami ustawy - Prawo budowlane, ale także wymogi formalne podania, wskazane przez przepisy K.p.a. Podanie powinno zawierać co najmniej elementy określone w art. 63 § 2 i § 3 K.p.a., w szczególności wniesione pisemnie powinno być podpisane przez wnoszącego. Podpisanie podania ma umożliwić organowi kontrolę, czy pochodzi ono od wskazanej w nim osoby. Brak podpisu jest brakiem formalnym w rozumieniu art. 64 § 2 K.p.a. i w trybie tego przepisu winien być usunięty pod rygorem pozostawienia podania bez rozpoznania, poprzez wezwanie wnoszącego do podpisania w terminie 7 dni. Decyzja wydana przez organ na skutek rozpatrzenia podania zawierającego nieusunięte braki formalne, a więc decyzja, która podjęta być nie powinna wobec nieskutecznego wniesienia podania, została wydana z rażącym naruszeniem prawa.
Organ wskazał, że podanie, które zainicjowało postępowanie administracyjne zostało podpisane wyłączenie przez A. B..
Starosta [...], orzekając o udzieleniu E. B. pozwolenia na budowę prywatnego ośrodka sportu i rekreacji bez jej wniosku w tej sprawie, rażąco naruszył art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego, wskazujący na konieczność jego złożenia oraz art. 61 § 1 K.p.a., zgodnie z którym postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu.
Dalej organ podniósł, że we wniosku o pozwolenie na budowę jako teren realizacji inwestycji została wymieniona jedynie działka nr [...], natomiast badana decyzja dotyczy inwestycji na dwóch działkach - nr [...] i [...]. Starosta [...] nie wyjaśnił powyższej kwestii przed wydaniem badanej decyzji.
Z tych względów podjął rozstrzygnięcie o stwierdzeniu nieważności decyzji Starosty [...].
Od powyższej decyzji odwołali się E. i A. B..
Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] listopada 2013 znak: [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu wskazał, że analiza akt sprawy wykazała, że pismem z dnia 22 października 2002 r. A. B. wystąpił do Starosty [...] z wnioskiem o pozwolenie na budowę prywatnego ośrodka sportu i rekreacji natomiast decyzją [...] października 2002 r., Starosta [...] udzielił pozwolenia na budowę ww. inwestycji zarówno A. B. jak i E. B.. W nagłówku wniosku widnieją dane osobowe E. B. i A. B., niemniej wniosek ten został podpisany wyłącznie przez A. B.. Z tego względu Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że organ stopnia podstawowego rażąco naruszył przepis art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego bowiem udzielił pozwolenia na budowę prywatnego ośrodka sportu i rekreacji E. B., która nie złożyła wniosku o udzielenie pozwolenia na realizację spornej inwestycji.
Wyjaśnił, że pozwolenie na budowę, jako decyzja w przedmiocie uprawnienia inwestora do realizacji zamierzonego przedsięwzięcia budowlanego, może być wydane wyłącznie na wniosek inwestora. W związku z powyższym Starosta [...] orzekając o udzieleniu E. B. pozwolenia na budowę spornego ośrodka sportu i rekreacji bez stosownego wniosku inwestorski, rażąco naruszył przepis art. 61 § 1 K.p.a., zgodnie z którym postępowanie administracyjne wszczyna się na żądanie strony lub z urzędu.
Ponadto kontrolowana decyzja udziela pozwolenia na budowę inwestycji na działkach nr ew. [...] i [...]. Organ wskazał, że z akt sprawy wynika natomiast, że inwestor wystąpił do Starosty [...] z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę prywatnego ośrodka sportu i rekreacji wyłącznie na działce nr ew. [...]. Analiza projektu budowlanego stanowiącego załącznik do weryfikowanego pozwolenia na budowę wykazała, że na działce nr ew. [...] zaprojektowano dojazd i dojście do obiektów utwardzone pływami betonowymi, to jednak nie została ona oznaczona jako działka inwestycyjna. Tym samym organ odwoławczy stwierdził, że Starosta udzielając pozwolenia na budowę inwestycji na działce nr ew. [...] w [...], która nie została ujęta we wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę także rażąco naruszył przepis art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego i art. 61 § 1 K.p.a..
Ponadto organ wskazał, że z akt przedmiotowej sprawy wynika, że zatwierdzony projekt budowlany wykonany został przez technika budowlanego T. L. oraz sprawdzony przez mgr inż. arch. M. L.. W aktach sprawy brak jest dokumentów poświadczających, że ww. osoby posiadały wymagane uprawnienia budowlane do wykonywania funkcji projektanta. W związku z powyższym stwierdził, że w sprawie naruszony został w sposób rażący przepis art. 35 ust. 3 i 1 pkt 3 Prawa budowlanego. Starosta, przed wydaniem decyzji z dnia [...] października 2002 r., nie zbadał, czy projekt budowlany został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane.
Organ wskazał także, że w zatwierdzonym projekcie budowlanym brak jest jakichkolwiek dokumentów o charakterze uzgodnień, wymaganych stosownie do brzmienia przepisu art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego. Z tego względu stwierdził, że wydawanie decyzji Starosty [...] z dnia [...] października 2002 r., nastąpiło również z rażącym naruszeniem przepisu art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie podzielił natomiast argumentacji organu wojewódzkiego odnoszącej się do niezapewnienia działkom inwestycyjnym dostępu do drogi publicznej. Wskazał, że powyższy zarzut w żadnym wypadku nie może stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...], gdyż w aktach sprawy organu stopnia podstawowego znajduje się akt notarialny z dnia 26 lipca 2002 r., Rep. A Nr [...], Kancelarii Notariusza L. A.j C. (umowa sprzedaży), w którym na stronie nr 5 wskazano, że dla nabytej tym aktem nieruchomości składającej się z działek Nr [...] i [...] jako nieruchomości władnącej - ustanowiono (w akcie notarialnym z dnia 26 lipca 2002 r. - Rep. A [...]) służebność gruntową przejazdu i przechodu przez działkę Nr [...] (0.31.60 ha) w celu zapewnienia dostępu do drogi publicznej. Działka nr ew. [...] została przedstawiona na planie realizacyjnym stanowiącym element zatwierdzonego projektu budowlanego.
Reasumując organ stwierdził, że decyzja Starosty [...] z dnia [...] października 2002 r., dotknięta jest wadami określonymi w art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., co uzasadnia stwierdzenie jej nieważności.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli E. B. i A. B..
Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie przepisów prawa art. 7, art. 77 i art. 80 K.p.a. przez ich niezastosowanie, art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. przez jego zastosowanie, art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. przez jego niezastosowanie, art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z:
- art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego,
- art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego,
- art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego.
Ponadto naruszenie art. 61 § 1 K.p.a. przez ich wadliwą wykładnię.
Wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...].
W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z przepisem art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ponadto, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej p.p.s.a., Sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Oznacza to, że Sąd bierze z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego niezależnie od treści podnoszonych w skardze zarzutów, jednakże w zakresie oceny legalności nie może wykraczać poza sprawę, która była lub winna być przedmiotem postępowania przed organami administracji publicznej i której dotyczy zaskarżone rozstrzygnięcie.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeśli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.).
Dokonując tak rozumianej kontroli zakwestionowanego rozstrzygnięcia, Sąd stwierdził, że zarówno zaskarżona decyzją jak i decyzja ją poprzedzająca wydane zostały z naruszeniem prawa.
Przypomnieć należy, że postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie toczyło się w nadzwyczajnym trybie administracyjnym jakim jest tryb stwierdzenia nieważności decyzji.
Stosownie do przepisu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa.
Stwierdzenie nieważności decyzji jest instytucją umożliwiającą wycofanie z obrotu prawnego decyzji administracyjnych, którym służy domniemanie legalności, a które dotknięte są najcięższymi wadami materialno-prawnymi, powodującymi nieważność decyzji od samego początku. Stwierdzenie nieważności powinno mieć zatem miejsce wtedy i tylko wyjątkowo, gdy waga naruszenia prawa jest znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji.
W orzecznictwie sądowo - administracyjnym przeważa pogląd, że o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze skutki, które wywołuje decyzja.
Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, tzn. taki, który nie wymaga stosowania złożonej wykładni prawa. O rażącym naruszeniu prawa można więc mówić jedynie w sytuacji naruszenia przepisu prawnego, którego treść bez żadnych wątpliwości interpretacyjnych może być ustalona.
Nadmienić jednak należy, że ani oczywistość naruszenia prawa, ani nawet charakter przepisów, które zostały naruszone, nie są wyłącznie wystarczające do uznania, że nastąpiło rażące naruszenie prawa. Przed stwierdzeniem nieważności decyzji niezbędne jest także dokonanie oceny skutków społeczno-ekonomicznych, które wywołuje decyzja. W doktrynie prawa administracyjnego i sądownictwie administracyjnym przyjęło się określenie precyzujące czym są skutki społeczno-ekonomiczne, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszająca prawo, jako skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności, skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa. Za "rażące" należy uznać wyłącznie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Utożsamianie zatem tego pojęcia z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe. Nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. Przy kwalifikowaniu naruszenia prawa do kategorii naruszenia rażącego chodzi nie o sam fakt zachowania się organu niezgodnie z normą prawną, lecz o skutki, których dotkliwości dla strony niczym nie można usprawiedliwiać.
W ocenie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego powyższe przesłanki zostały spełnione na gruncie niniejszej sprawy, gdyż rażąco naruszone zostały przepisy art. 32 ust. 4 pkt 1, art. 35 ust. 3 i 1 pkt 3 i art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego oraz art. 61 § 1 K.p.a. Organ zaznaczył, że są to przepisy, których stosowanie nie wymaga skomplikowanego procesu wykładni, zaś samo naruszenie jest bezsprzeczne. Wskazał także zasadnie, że Prawo budowlane jest źródłem prawa powszechnie obowiązującego o bezwzględnie obowiązującym charakterze, które ma na celu ochronę zdrowia, życia, bezpieczeństwa użytkowników obiektów budowlanych, zaś przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego określają zasady, których winny przestrzegać organy administracji publicznej prowadząc postępowanie.
Zdaniem Sądu rozpoznającego niniejszą sprawę, pomimo ujawnienia przez organ nadzoru uchybień w działaniu Starosty wydającego pozwolenie budowlane, nie można jednak mówić (biorąc pod uwagę argumentację zaprezentowaną przez organ w uzasadnieniach decyzji), by stwierdzone naruszenia prawa miały charakter rażący,
Ustosunkowując się do wskazanych przez organy naruszeń podnieść trzeba, że faktycznie we wniosku o pozwolenie na budowę zawarto dane personalne E. B. i A. B., natomiast sam wniosek podpisał tylko A. B..
Wydanie pozwolenia na budowę zarówno E. B. jak i A. B. było uchybieniem naruszającym przepis art. 61 § 1 K.p.a. i art. 32 ust. 4 pkt 1 Prawa budowlanego, jednak w niniejszej sprawie nie może zostać uznane za rażące. Omawiany błąd był błędem usuwalnym, jak słusznie zaznaczył organ - podanie, które nie jest podpisane, albo, jak w niniejszej sprawie podpisane nie przez wszystkich wnioskodawców, zawiera brak formalny w rozumieniu art. 64 § 2 K.p.a. i w trybie tego przepisu brak ten winien być usunięty pod rygorem pozostawienia podania bez rozpoznania.
Tym samym Sąd nie uznał ww. uchybienia za rażące, zwłaszcza w odniesieniu do skutków materialnoprawnych jakie ten błąd za sobą pociągał. W tym przypadku, jak wynika ze skargi, E. B. nigdy nie kwestionowała faktu złożenia wniosku we własnym imieniu. Dlatego trudno przyjąć, że społeczno-gospodarcze skutki tego naruszenia są na tyle istotne, że nie mogą być zaakceptowane z punktu widzenia praworządnego państwa. Z tego względu, pomimo ujawnienia wskazanego wyżej uchybienia, nie można zaliczyć go do kategorii rażącego naruszenia prawa, dającego podstawę do stwierdzenia nieważności przedmiotowej decyzji.
W sprawie niniejszej nie można było także mówić o rażącym naruszeniu art. 34 ust. 3 pkt 3 Prawa budowlanego, zgodnie z którym projekt budowlany powinien zawierać, stosownie do potrzeb, oświadczenia właściwych jednostek organizacyjnych o zapewnieniu dostaw energii, wody, ciepła i gazu, odbioru ścieków oraz o warunkach przyłączenia obiektu do sieci wodociągowych, kanalizacyjnych, cieplnych, gazowych, elektroenergetycznych, telekomunikacyjnych oraz dróg lądowych. Podobnie jak w przypadku omówionego wyżej naruszenia, uznanie tego braku za rażący, wymagało od organu wykazania skutków jakie ten brak wywołał, zwłaszcza w odniesieniu do możliwości funkcjonowania inwestycji. Skoro inwestycja została zrealizowana i jest użytkowana (wprawdzie w sposób odmienny niż w projekcie), to słuszny był w tej kwestii argument podniesiony w skardze, że wymóg uzyskania oświadczenia właściwych jednostek organizacyjnych, ma znaczenie dla prawidłowego funkcjonowania inwestycji po jej wybudowaniu. Organ nie zaprzeczył, że przedmiotowy obiekt, funkcjonuje 10 lat i wszystkie media są do niego doprowadzone. Stąd również w tym przypadku skutki społeczno-ekonomiczne stwierdzonego naruszenia prawa nie są na tyle istotne, by ich waga była znacznie większa niż stabilność ostatecznej decyzji.
Kolejny zarzut stawiany przez organ nadzoru kwestionowanej decyzji, dotyczył naruszenia przepisu art. 35 ust. 3 i 1 pkt 3 Prawa budowlanego, poprzez zaniechanie zbadania, czy projekt budowlany został sporządzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane. Zgodzić się należy z organem, że z akt sprawy nie wynika by osoba sporządzająca, a następnie osoba sprawdzająca projekt budowlany, miały wymagane uprawnienia. Wskazać jednak trzeba, że sama ta okoliczność nie przesądza, iż osoba sporządzająca i sprawdzająca projekt w rzeczywistości nie posiadały takich uprawnień. Zatem dopiero wykazanie, że w dacie opracowywania dokumentacji technicznej, wskazane osoby rzeczywiście nie posiadały określonych uprawnień, pozwoliłoby na stwierdzenie, że stanowi to o rażącym naruszeniu przepisów prawa budowlanego. Możliwa jest bowiem sytuacja, że osoby te posiadały stosowne uprawnienia, które mimo wymogów prawa nie zostały formalnie wykazane w toku postępowanie w przedmiocie udzielenia pozwolenia budowlanego. Tym samym i to naruszenie przepisów nie mogło, samo w sobie stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji.
Ostatni zarzut stawiany kwestionowanej decyzji, dotyczący nieobjęcia wnioskiem o udzielenie pozwolenia budowlanego, działki o nr ew. [...] został również niezasadnie uznany, za dający podstawę do stwierdzenia jej nieważności. Jak słusznie zauważono w skardze ww. działka została wymieniona jako związana z niniejszą inwestycją w decyzji o warunkach zabudowy. Ponadto z przedłożonego Staroście [...], aktu notarialnego z dnia 26 lipca 2002 r., Rep. A Nr [...] (umowa sprzedaży), wynikało, że nieruchomość na działce o nr ew. [...] jest nieruchomością podporządkowaną działce inwestycyjnej w ten sposób, że działka inwestycyjna o nr ew. [...] jest władnącą, natomiast obie te działki posiadają służebność przechodu i przejazdu przez działkę [...]. Z tego względu, pomimo pominięcia tej działki we wniosku, uchybienie to nie wpływało na stan sprawy w ten sposób, by można mówić o rażącym naruszeniu prawa. Z dokumentów sprawy (decyzja o warunkach zabudowy, akt notarialny) wynikało, że ww. działka była przeznaczona pod inwestycję, choć rzeczywiście we wniosku została pominięta. Wadę tę należy traktować jako przeoczenie, które nie miało znaczenia dla sposobu zakończenia postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę.
Reasumując wskazać należy, że stwierdzenie nieważności badanej przez organy nadzoru decyzji, przy przyjęciu zaprezentowanej przez nie argumentacji, było niezasadne.
Rozpatrując sprawę ponownie, organ nadzoru powinien dokonać weryfikacji decyzji Starosty [...] z dnia [...] października 2002 r., przy zastosowaniu kryteriów oceny wystąpienia w niej rażącego naruszenia przepisów prawa, zaprezentowanych wyżej przez Sąd.
Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit c oraz art. 152 w związku z art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło