VII SA/Wa 161/13

WyrokWSA w Warszawie2013-08-20

Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Małgorzata Miron, Halina Emilia Święcicka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest zasadne, jeśli doręczenie decyzji pierwszej instancji nie było prawidłowe, a strona odebrała kopię decyzji po upływie terminu do wniesienia odwołania?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że nawet jeśli doręczenie decyzji pierwszej instancji było wadliwe, a strona odebrała kopię decyzji po terminie, to brak wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania skutkuje koniecznością stwierdzenia uchybienia terminu. Organ odwoławczy nie może rozpoznać odwołania merytorycznie, jeśli zostało ono złożone po terminie i nie wniesiono o jego przywrócenie.
Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta o zatrzymaniu prawa jazdy, ponieważ odwołanie zostało złożone po terminie. Decyzja została wysłana do skarżącego, ale przesyłka wróciła z adnotacją o pozostawieniu awizo. Skarżący odebrał kopię decyzji po pewnym czasie, a następnie złożył odwołanie, które zostało uznane za spóźnione. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że mimo wadliwego doręczenia decyzji pierwszej instancji, brak wniosku o przywrócenie terminu uniemożliwiał merytoryczne rozpoznanie odwołania.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla (spr.), , Sędzia WSA Małgorzata Miron, Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka, Protokolant ref. staż. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi Z. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w (...) z dnia (...) listopada 2012 r. znak (...) w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania I. skargę oddala, II. przyznaje ze środków Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz adw. A. T. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej kwotę 295,20 zł (dwieście dziewięćdziesiąt pięć złotych dwadzieścia groszy) w tym: tytułem zastępstwa prawnego kwotę 240 zł (dwieście czterdzieści) złotych, tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 55,20 zł (pięćdziesiąt pięć złotych i dwadzieścia groszy). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) postanowieniem z dnia (...) listopada 2012r. na podstawie art. 134 k.p.a. i art. 127 § 2 w związku z art. 17 pkt 1 oraz art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2001 r. Nr 79, poz. 856 z późn. zm.), po rozpoznaniu odwołania Z. K. od decyzji Prezydenta (...) z dnia (...) czerwca 2011 r., w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego, stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że decyzją z dnia (...) czerwca 2011 r., Prezydent (...) orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy dłużnika alimentacyjnego – Z. K. Podstawę prawną wydanej decyzji stanowił art. 5 ust. 3 i 5 ustawy z dnia 7 września 2007 r. o pomocy osobom uprawnionym do alimentów. Decyzja została wysłana do Z. K. w dniu (...) czerwca 2011 r. (data stempla urzędu pocztowego nadawczego). W dniu 13 lipca 2011 r. przesyłka została zwrócona do organu I instancji z adnotacjami: 1. Mieszkanie zamknięte, awizo pozostawiono w skrzynce 28.06.2011 r.; 2. Awizowano powtórnie 5.07.2011 r. W dniu 16 kwietnia 2012 r. Z. K. wystąpił do organu o wydanie kopii decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy, którą otrzymał w tym samym dniu. W dniu 23 maja 2012 r. Z. K. złożył odwołanie od przedmiotowej decyzji wnosząc o jej uchylenie. W odwołaniu skarżący podniósł, iż odzyskanie prawa jazdy pozwoli na podjęcie pracy w zawodzie kierowcy i płacenie alimentów. W tych okolicznościach faktycznych organ wskazał, że warunkiem skutecznie wniesionego odwołania jest zachowanie ustawowego terminu - 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Upływ terminu do wniesienia odwołania powoduje, iż decyzja staje się ostateczna, a odwołanie wniesione po terminie jest bezskuteczne. Aby stwierdzić czy odwołanie zostało wniesione w ustawowym terminie, w pierwszej kolejności należy ustalić dzień doręczenia decyzji stronie. Jak wynikało z akt sprawy, organ I instancji uznał, iż decyzja została doręczona Z. K. w trybie art. 44 k.p.a., w dniu 12 lipca 2011 r. Jednakże Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) stwierdziło, że decyzja nie została prawidłowo doręczona w trybie art. 44 k.p.a. W przypadku braku możliwości doręczenia pisma w sposób bezpośredni (art. 42 k.p.a.), a także doręczenia w sposób zastępczy (art. 43 k.p.a.), doręczyciel obowiązany był umożliwić adresatowi odbiór pisma w terminie kolejnych 14 dni. W tym celu pozostawia się pismo - w zależności od podmiotu doręczającego - w placówce pocztowej lub urzędzie właściwej gminy (art. 44 § 1 k.p.a.). Adresatowi należy zaś pozostawić zawiadomienie o miejscu złożenia pisma oraz możliwości jego odbioru w terminie siedmiu dni, licząc od dnia pozostawienia zawiadomienia (art. 44 § 2 k.p.a.). Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) stwierdziło, że nie jest możliwe przyjęcie prawnej fikcji doręczenia przesyłki Z. K. Na kopercie zawierającej przesyłkę widnieją dwie informacje doręczyciela: Mieszkanie zamknięte. Awizo pozostawiono w skrzynce 28 czerwca 2011 r. Awizowano powtórnie 5 lipca 2011 r. Zatem przy powtórnym awizowaniu osoba doręczająca nie określiła miejsca pozostawienia zawiadomienia. Jak wskazuje się w orzecznictwie, aby można było uznać iż przesyłka została skutecznie doręczona stronie, konieczne jest wykazanie przez organ administracji że placówka pocztowa zawiadomiła adresata w sposób nie budzący wątpliwości o nadejściu pisma i miejscu jego odbioru (wyrok NSA z dnia 16 kwietnia 2008 r., I FSK 599/07, LEX nr 505284; postanowienie NSA z dnia 4 listopada 2010 r., I FZ 420/10, LEX nr 74086). Miejsce w którym zostało pozostawione zawiadomienie powinno wyraźnie wynikać ze zwrotnego potwierdzenia odbioru, brak pewności co do miejsca wyklucza możliwość przyjęcia fikcji prawnej doręczenia ( postanowienie NSA z dnia 23 lutego 2011 r., II FSK 2635/10. LEX nr 783789). Wobec powyższego organ stwierdził, iż niedopuszczalne było przyjęcie w trybie art. 44 k.p.a, że w dniu 12 lipca 2011 r. decyzja została prawidłowo doręczona Z. K. Zdaniem organu za datę skutecznego doręczenia decyzji stronie należało uznać 16 kwietnia 2012 r. W tym dniu bowiem Z. K. wystąpił do Wydziału Obsługi Mieszkańców dla Dzielnicy (...) z prośbą o wydanie kopii decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy i w tym samym dniu kopię decyzji odebrał. Zatem dopiero od 16 kwietnia 2012 r. należało liczyć 14-dniowy termin na złożenie odwołania od przedmiotowej decyzji. Tym samym termin na wniesienie odwołania upłynął w dniu 30 kwietnia 2012 r. Tymczasem Z. K. złożył odwołanie od decyzji w dniu 23 maja 2012 r. (data stempla Wydziału Obsługi Mieszkańców dla Dzielnicy (...)). Wobec powyższego organ stwierdził, iż odwołanie zostało złożone po terminie. Rozpoznanie odwołania złożonego z uchybieniem terminu, stanowiłoby rażące naruszenie prawa, oznaczałoby rozpoznanie odwołania od decyzji, która stała się ostateczna. Z. K. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na postanowienie z dnia (...) listopada 2012r. W uzasadnieniu skarżący podał, że pismo nie zostało odebrane przeze niego z urzędu pocztowego. Odebrał je po pewnym czasie osobiście z urzędu dzielnicy . Urzędniczka, przy odbiorze decyzji poinformowała go, że nie może złożyć odwołania ponieważ minął termin (wskazała na awizowanie przesyłki). Potem jednak zdecydował się wnieść odwołanie, ale okazało się, że jest już po terminie. W tych okolicznościach wskazał, że został wprowadzony w błąd przez urzędniczkę i przez to odwołanie nie zostało rozpatrzone. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) podtrzymało dotychczasową argumentację i wniosło o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sąd administracyjny, zgodnie z art. 1 ustawy z 25 lipca 2002r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269ze zm.), kontroluje jedynie legalność zaskarżonego aktu, a więc prawidłowość zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafność ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje wówczas, gdy Sąd stwierdzi, że doszło do naruszenia prawa (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270, ze zm. dalej: p.p.s.a.), przy czym ocena tego naruszenia następuje w świetle prawa obowiązującego w dacie wydania zaskarżonego aktu. Dokonując kontroli legalności zaskarżonego postanowienia, w tak zakreślonej kognicji, Sąd nie dopatrzył się uchybień, które mogłyby skutkować jego wyeliminowaniem z obrotu prawnego. Podstawę rozstrzygnięcia w przedmiotowej sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 127 § 1 k.p.a. od decyzji wydanej w I instancji stronie służy odwołanie tylko do jednej instancji. Jak wynika przy tym z art. 129 § 1 i 2 k.p.a., odwołanie należy wnieść do właściwego organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia tej decyzji stronie. W razie przekroczenie powyższego terminu organ odwoławczy zobowiązany jest natomiast na podstawie art. 134 k.p.a. do stwierdzenie w drodze postanowienia o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania. Z materiału zgromadzonego w aktach sprawy wynikało, że w ocenie organu I instancji decyzja Prezydenta (...) z dnia (...) czerwca 2011 r., w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy została doręczona Z. K. w trybie art. 44 k.p.a., w dniu 12 lipca 2011 r. Jednakże Samorządowe Kolegium Odwoławcze w (...) jako organ odwoławczy słusznie stwierdziło, że decyzja nie została prawidłowo doręczona w trybie art. 44 k.p.a. Nie było możliwe przyjęcie prawnej fikcji doręczenia przesyłki Z. K., gdyż przy powtórnym awizowaniu osoba doręczająca nie określiła miejsca pozostawienia zawiadomienia. Podstawę prawną zaskarżonego postanowienia stanowił art. 134 k.p.a., zgodnie z którym organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Przesłankę wydanego w tym trybie postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania stanowi nie tylko ustalenie faktu złożenia odwołania po upływie terminu czternastu dni od daty doręczenia stronie, lecz również stwierdzenie braku wniesienia przez stronę prośby o przywrócenie tego terminu. Przy czym, podniesienie w skardze do sądu administracyjnego okoliczności związanych z uchybieniem terminu , nie może odnieść pożądanego przez skarżącego skutku. W orzecznictwie utrwalił się pogląd, że uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 k.p.a., co wynika wprost z treści przepisu. W związku z tym, stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie zależy od uznania organu odwoławczego, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Organ odwoławczy, w razie stwierdzenia uchybienia terminu do złożenia odwołania nie może przystąpić do jego merytorycznego rozpoznania, a ma obowiązek zastosować się do dyspozycji art. 134 k.p.a. (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego OZ w Gdańsku z dnia 29 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1482/96, LEX nr 29004). Organ administracji publicznej właściwy do rozpatrzenia odwołania zobowiązany jest więc w pierwszej kolejności ustalić, czy odwołanie nie jest obarczone brakami formalnymi i czy zostało złożone w terminie. Dopiero po ustaleniu tych okoliczności może przystąpić do merytorycznego rozpoznania środka odwoławczego. Z dokonanej przez Sąd analizy akt sprawy wynika, że decyzję organu I instancji skarżący osobiście odebrał 16 kwietnia 2012 r. Natomiast odwołanie od tej decyzji, pomimo zawartego w niej prawidłowego pouczenia, złożył w dniu 23 maja 2012 r., a więc z uchybieniem 14 dniowego terminu na dokonanie tej czynności, gdyż ten upływał dnia 30 kwietnia 2012 r. Przy czym podkreślenia wymaga, że składając odwołanie skarżący nie wniósł jednocześnie o przywrócenie terminu do jego złożenia. Zatem, skoro w sprawie oczywistym jest, że skarżący uchybił 14-dniowemu terminowi, o jakim stanowi art. 129 § 2 k.p.a., to niezbędnym było wydanie rozstrzygnięcia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania w trybie art. 134 k.p.a. Z kolei sam skarżący, w skardze, potwierdził ten stan faktyczny powołując się na przyczynę uchybienia terminu. Jednakże, mogłaby ona być brana pod rozwagę jedynie przez organ orzekający i tylko w razie skierowania do niego wniosku o przywrócenie terminu do dokonania spóźnionej czynności. Tymczasem skarżący z takim wnioskiem na etapie postępowania administracyjnego nie wystąpił. W tej sytuacji Sąd nie znalazł żadnych podstaw do uwzględnienia skargi. Skarga jako bezzasadna podlegała zatem oddaleniu na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło