VII SA/Wa 1613/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-17

Skład orzekający: Tomasz Stawecki, Mirosława Kowalska, Krystyna Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postępowanie administracyjne dotyczące nakazu wycofania produktów z obrotu jest bezprzedmiotowe, jeśli strona twierdzi, że faktycznie wykonała nakaz przed wszczęciem postępowania?
Ratio decidendi
Postępowanie administracyjne nie jest bezprzedmiotowe, jeśli strona wprowadzająca produkt do obrotu nie wykazała w sposób jednoznaczny i kompletny, że produkt został całkowicie wycofany z rynku, nawet jeśli zaprzestała dalszego wprowadzania go do obrotu i poinformowała odbiorcę. Obowiązek wycofania produktu z rynku spoczywa na podmiocie wprowadzającym go do obrotu i wymaga podjęcia wszelkich niezbędnych działań, w tym żądania zwrotu od odbiorców i dalszych ogniw dystrybucji.
Stan faktyczny
Spółka została zobowiązana do wycofania z obrotu partii suplementów diety zawierających ekstrakt z kłącza dendrobium oraz N-metylo-tyraminę, ponieważ składniki te nie posiadały historii spożycia przez ludzi w UE przed 15 maja 1997 r. i wymagały procedury autoryzacji jako nowa żywność. Spółka kwestionowała zasadność decyzji, twierdząc m.in., że postępowanie było bezprzedmiotowe, ponieważ faktycznie wycofała produkty z obrotu przed wszczęciem postępowania. Organy sanitarne uznały, że spółka nie wykazała pełnego wycofania produktów z rynku, a obecność substancji zabronionych stanowi zagrożenie dla zdrowia konsumentów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Stawecki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Mirosława Kowalska, sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant spec. Eliza Jędrasik po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] maja 2017 r. znak: [...] w przedmiocie nakazu wycofania produktów z obrotu oddala skargę 1. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z [...] maja 2017 r., znak [...], wydaną po rozpatrzeniu odwołania spółki [...], zwanej dalej "skarżącą", utrzymał w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w m. [...] z [...] marca 2017 r., znak: [...], nakazującą: (1) wycofanie z obrotu partii produktu pn. "[...] zawierającej m.in. ekstrakt z kłącza dendrobium oraz N-metylo-tyraminę, (2) wycofanie z obrotu wszystkich partii produktu pn. "[...] " zawierających N-metylo-tyraminę, oraz (3) wycofanie z obrotu wszystkich partii produktu pn. "[...] 360g zawierających N-metylo-tyraminę, przy czym wykonanie powyższych obowiązków powinno nastąpić w terminie do 3 dni, licząc od dnia otrzymania przedmiotowej decyzji. Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. 2. W dniu 23 lutego 2017 r. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w m. [...] zwany dalej "PPIS", przeprowadził kontrolę sanitarną w lokalu wykorzystywanym przez skarżącą. W trakcie kontroli stwierdzono, że skarżąca jest podmiotem odpowiedzialnym za wprowadzenie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej produktów pn.: "[...])", "[...] ", oraz [...] 360g. Ustalono, że produkt "[...] wciąż znajduje się na polskim rynku, chociaż od października 2015 r. skarżąca zaprzestała wprowadzania go na rynek. Powyższe ustalenia zapisano w protokole nr [...]. W wyniku kontroli stwierdzono (potwierdzono), że produkt pn. "[...] " przeznaczony do spożycia przez ludzi jako suplement diety, zawiera w swoim składzie m.in. ekstrakt z dendrobium. Składnik ten nie posiada tzw. historii spożycia przez ludzi w krajach Unii Europejskiej przed 15 maja 1997 r. Tym samym, nieuprawniona jest obecność wskazanego składnika w produkcie znajdującym się na rynku europejskim, bez uprzednio przeprowadzonej procedury autoryzacji, uregulowanej w art. 4 rozporządzenia (WE) nr 258/97 Parlamentu Europejskiego i Rady z 27 stycznia 1997 r. dotyczącego nowej żywności i nowych składników żywności (Dz. Urz. UE L. 34 z 14 lutego 1997 r., z późn. zm.), zwanego dalej "rozporządzeniem nr 258/97". Obecność wskazanego składnika potwierdziło badanie przeprowadzone przez akredytowane laboratorium Narodowego Instytutu Leków w kierunku identyfikacji niedeklarowanych aktywnych farmakologicznie substancji, z którego sporządzono protokół badań nr NI-1854-16÷NI-1863-16 z 19 grudnia 2016 r. Wskazane badanie wykazało również obecność w przedmiotowym produkcie, nr partii [...] , substancji pod nazwą N-metylo-tyramina, której przedsiębiorca nie zadeklarował w dokumentach określających skład produktu. Należy przy tym wziąć pod uwagę fakt, że tyramina (4-hydroksyfenyloetyloamina) jest organicznym związkiem chemicznym, a ściśle: biogenną aminą, będącą hydroksylową pochodną fenyloetyloaminy. Z kolei, fenyloetyloamina i jej pochodne uznawane są za substancje niedozwolone, zgodnie z "Listą Zabronioną" (listą substancji niedozwolonych), obowiązującą od 1 stycznia 2016 r. Ponadto N-metylo-tyramina również nie posiada wspomnianej tzw. historii spożycia przez ludzi w krajach UE przed 15 maja 1997 r. Tym samym obecność wskazanego składnika w badanym produkcie znajdującym się na rynku europejskim bez uprzednio przeprowadzonej procedury autoryzacji, jest nieuprawniona. Stwierdzono również, że skarżąca wprowadza do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej także inne produkty, a mianowicie "[...] oraz "[...] 360g Oba produkty zawierają w swoim składzie N-metylo-tyraminę. Powyższa praktyka jest niezgodna z art. 3 ust. 2 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 149, zwanej dalej "ustawą o b.ż.ż.") oraz art. 4 ww. rozporządzenia nr 258/97. 3. Biorąc pod uwagę wyniki przeprowadzonej kontroli i inne wcześniejsze ustalenia organu, PPIS decyzją z 21 marca 2017 r. nakazał skarżącej wycofać z obrotu partię produktu pn. "[...] )", o nr [...] , wszystkie partie produktu pn. "[...]." oraz wszystkie partie produktu pn. "[...] " 360g, z terminem wykonania obowiązków do 3 (trzech) dni licząc od dnia otrzymania przedmiotowej decyzji. Decyzja organu została wydana na podstawie art. 1 pkt 6, art. 4 ust. 1 pkt 3a, art. 12 ust. 1 i art. 27 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 1412, zwanej dalej "ustawą o P.I.S."), art. 3 ust. 2, art. 6 ust. 1, art. 8, art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o b.ż.ż, art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 258/97, art. 54 ust. 1 i ust. 2 lit. a rozporządzenia (WE) nr 882/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie kontroli urzędowych przeprowadzanych w celu sprawdzenia zgodności z prawem paszowym i żywnościowym oraz regułami dotyczącymi zdrowia zwierząt i dobrostanu zwierząt (Dz. Urz. UE L. 165 z 30 kwietnia 2008 r., zwanego dalej "rozporządzeniem nr 882/2004") oraz art. 21 § 1 pkt 3, art. 104 § 1, art. 130 § 1 i § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23, dalej zwanej "k.p.a."). Organ pierwszej instancji wskazał, że stwierdzone podczas kontroli nieprawidłowości naruszają obowiązujące przepisy prawa, w tym art. 3 ust. 2, art. 3 ust. 3 pkt 44 oraz art. 6 ust. 1 ustawy o b.ż.ż., a także art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 258/97. Wobec powyższego, organ działając na podstawie art. 8 ustawy o b.ż.ż., art. 54 ust. 1 oraz art. 54 ust. 2 lit. a rozporządzenia nr 882/2004, uznał, że wykonanie obowiązków nałożonych decyzją jest niezbędne w celu zapewnienia ochrony zdrowia konsumentów. 4. Pismem z 6 kwietnia 2017 r. skarżąca złożyła wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz umorzenie postępowania administracyjnego w pierwszej instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zaskarżonej decyzji zarzucono: 1) naruszenie art. 7, art. 9, art. 11, art. 77 ust. 1 oraz 107 § 1 i 3 k.p.a., poprzez brak dokładnego, wszechstronnego i wyczerpującego rozpoznania sprawy oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia wskutek zaniechania ustalenia w sposób precyzyjny i nie budzący wątpliwości charakteru, właściwości oraz pochodzenia N-metylo-tyraminy jako związku organicznego oraz nieuzasadnione i niepoparte merytoryczną argumentacją przyjęcie, że ww. substancja nie posiadała tzw. historii spożycia przez ludzi w krajach Unii Europejskiej przed 15 maja 1997 r.; 2) naruszenie art. 3 ust. 2, art. 6 ust. 1 oraz art. 8 ustawy o b.ż.ż. w zw. z art. 27 ust. 1 ustawy o P.I.S. poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie w sprawie i błędne przyjęcie, że produkowane przez skarżącą suplementy diety pn. "[...] "[...] " oraz "[...] " nie spełniają wymagań prawa żywnościowego w związku z obecnością w składzie tych suplementów N-metylo-tyraminy; 3) naruszenie art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 258/97 poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i błędne przyjęcie, że wprowadzenie do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej suplementu diety zawierającego w składzie N-metylo-tyraminę powinno być poprzedzone przeprowadzaniem procedury autoryzacji. 5. Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] po rozpatrzeniu odwołania skarżącej od decyzji PPIS z [...] marca 2017 r. nakazującej wycofać z obrotu określone partie suplementów diety, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Ww. decyzja została wydana na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 1 pkt 6, art. 4 ust. 1 pkt 3a, art. 12 ust. 1 i art. 27 ust. 1 ustawy o P.I.S., art. 3 ust. 2, art. 6 ust. 1, art. 8, art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy o b.ż.ż., art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 258/97, art. 54 ust. 1 i ust. 2 lit. a rozporządzenia nr 882/2004. Organ odwoławczy uznał, że decyzja PPIS została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa żywnościowego. Wskazano, że w Głównym Inspektoracie Sanitarnym na skutek zawiadomienia strony o wprowadzeniu po raz pierwszy do obrotu na terytorium Polski produktów wskazanych w decyzji organu I Instancji toczyły się różne postępowania wyjaśniające. I tak: Główny Inspektor Sanitarny, zwany dalej także "GIS", w piśmie znak [...] z dnia [...] listopada 2014 r. poinformował skarżącą, że z powodu obecności w składzie suplementu diety "[...] )" ekstraktu z kłącza dendrobium produkt nie powinien zostać wprowadzony do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jako środek spożywczy. Natomiast w stosunku do produktu "[...] " w piśmie znak [...] z [...] kwietnia 2016 r. organ stwierdził, że z powodu obecności w składzie ww. suplementu diety N-metylo-tyraminy, wprowadzenie przedmiotowego produktu do obrotu stanowiłoby naruszenie przepisów prawa żywnościowego. Główny Inspektor Sanitarny nie posiada bowiem wiedzy o tzw. historii spożycia wskazanego składnika przez ludzi w krajach Unii Europejskiej przed 15 maja 1997 r. Analogiczna sytuacja miała miejsce dla produktu "[...]" 360g, w składzie którego także znajduje się N-metylo-tyramina (pismo [...]). Podkreślono, że zgodnie z art. 30 ustawy o b.ż.ż. GIS jest jedynym organem posiadającym kompetencje do wypowiadania się w sprawie składu jakościowo-ilościowego oraz prawidłowej klasyfikacji produktu jako środka spożywczego. Z tego względu organ pierwszej instancji zobowiązany był do przyjmowania ustaleń na podstawie stanowiska Głównego Inspektora Sanitarnego, a skarżący, po uzyskaniu wiadomości o stanowisku GIS, nie powinien wprowadzać do obrotu określonych produktów. W kolejnych fazach postępowania wyjaśniającego wskazano, że istotne znaczenie w sprawie mają także: stanowisko GIS wyrażone w piśmie o znaku [...] (o czym niżej) oraz wyniki badań wykonanych przez akredytowane laboratorium Narodowego Instytutu Leków. W badaniach tych, przeprowadzonych w kierunku identyfikacji niedeklarowanych aktywnych farmakologicznie substancji (metoda badań: [...]), z których sporządzono protokół nr [...] wykazano obecność w produkcie "[...] o nr partii [...] N-metylo-tyraminy, czyli składnika zabronionego w żywności. Analogicznie, w badaniach przedstawionych w protokole badań nr [...] dotyczących produktu "[...]" (tuba z proszkiem 360g) o nr partii [...] wykazano obecność niedeklarowanego związku o wzorze [...], który może świadczyć o obecności takich związków jak dopamina, higenamina i normorfina, czyli substancji zabronionych w żywności z uwagi na brak bezpieczeństwa ich stosowania. Powyższe stanowi dowód wprowadzania środka spożywczego produktu zafałszowanego, wykazującego potencjalne ryzyko dla zdrowia i życia konsumentów, do obrotu handlowego. Natomiast w produkcie "[...] " (saszetka z proszkiem 10g) o nr. partii [...] stwierdzono obecność w składzie zadeklarowanej N-metylo-tyraminy. GIS w piśmie znak [...] poinformował, że produkt "[...] " (saszetka z proszkiem 10g) nie był przedmiotem powiadomienia organu o wprowadzaniu do obrotu na terytorium Polski. Natomiast w oznakowaniu załączonego do formularza powiadomienia o wprowadzaniu produktu "[...]" (tuba z proszkiem 360g) została wykazana N-metylo-tyramina, chociaż na etykiecie umieszczonej na pobranej do badań próbce produktu pominięto tą substancję. Powyższe świadczy o nieprawidłowym określeniu przez skarżącą składu jakościowego przedmiotowego produktu. Uzasadniając decyzję organu drugiej instancji, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, zwany dalej "PWIS", w [...] odniósł się również do zarzutów odwołania. Organ uznał, że w decyzji PPIS z [...] marca 2017 r. prawidłowo ustalono, że zarówno ekstrakt z kłącza dendrobium oraz N-metylo-tyramina są składnikami zaliczanymi do kategorii nowej żywności, gdyż nie posiadają tzw. historii spożycia przez ludzi w krajach Unii Europejskiej przed 15 maja 1997 r. Ich obecność na rynku europejskim w charakterze składnika żywności jest zatem nieuprawniona i wymaga przed ich wprowadzeniem na rynek autoryzacji zgodnie z rozporządzeniem nr 258/97. Organ drugiej instancji podkreślił również, że zgodnie z art. 121 ust. 1 ustawy o b.ż.ż. "w przypadku wątpliwości, czy żywność wprowadzana do obrotu była dotychczas stosowana w celu żywienia ludzi, podmiot działający na rynku spożywczym jest obowiązany przedstawić, na żądanie właściwego organu urzędowej kontroli żywności, dokumentację potwierdzającą historię stosowania tej żywności oraz określającą, w jakiej postaci żywność ta lub jej składniki były stosowane w celu żywienia ludzi w państwach członkowskich Unii Europejskiej przed dniem 15 maja 1997 r.". Do okazania takiej dokumentacji skarżąca została zobowiązana przez GIS w ww. pismach, a także mogła przedstawić je podczas kontroli sanitarnej prowadzonej przez PPIS. Skarżąca nie uczyniła tego. Dlatego niezbędne było przeprowadzenie postępowania zgodnego z rozporządzeniem nr 258/97, tj. uzyskania autoryzacji ww. składników przez Komisję Europejską. Organ odwoławczy podkreślił dodatkowo, że zaprzestanie produkcji i wprowadzania do obrotu na terytorium Rzeczpospolitej Polskiej produktów zawierających N-metylo-tyraminę oraz korekta etykiet przedmiotowych produktów nie świadczą o tym, że przedmiotowe produkty nie znajdują się na polskim rynku. Wobec powyższego organ drugiej instancji uznał nakaz wycofania ich z obrotu za zasadny, gdyż istnieje zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzi ze względu na nieznane działanie N-metylo-tyraminy. 6. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem, skarżąca 20 czerwca 2017 r. złożyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z [...] maja 2017 r., utrzymującą w mocy decyzję PPIS z [...] marca 2017 r., w przedmiocie nakazu wycofania z obrotu wymienionych w decyzji produktów. Skarżąca zaskarżyła ww. rozstrzygnięcie w całości. Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła: 1) obrazę przepisów postępowania, tj. art. 105 ust. 1 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez zaniechanie uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i umorzenia postępowania administracyjnego w całości w sytuacji, gdy postępowanie w niniejszej sprawie było bezprzedmiotowe z uwagi na faktyczne wykonanie przez skarżącą nakazu opisanego w decyzji organu pierwszej instancji, w sposób wskazany w uzasadnieniu tej decyzji, jeszcze przed wszczęciem postępowania w sprawie, o czym skarżąca informowała organ drugiej instancji w treści odwołania; 2) naruszenie art. 7, art. 77 ust. 1 oraz 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez brak dokładnego rozpoznania sprawy i pominięcie okoliczności, że skarżąca przed wszczęciem postępowania w sprawie poinformowała już jedynego odbiorcę zakwestionowanych partii suplementów diety o tym, że nie mogą one być wprowadzane do obrotu z uwagi na stanowisko GIS, oraz nieodniesienie się przez organ odwoławczy do twierdzeń skarżącej w tym zakresie zawartych w odwołaniu; 3) naruszenie art. 7, art. 77 ust. 1 oraz 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez brak dokładnego, wszechstronnego i wyczerpującego rozpoznania sprawy i nieustalenie, czy w dacie wydania decyzji przez organy obu instancji zakwestionowane partie suplementów diety faktycznie znajdowały się w dalszym ciągu w obrocie oraz niewyjaśnienie, jakie "dalsze ogniwa dystrybucji" wprowadzają te produkty do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej; 4) naruszenie art. 7, art. 77 ust. 1 oraz 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez brak dokładnego, wszechstronnego i wyczerpującego rozpoznania sprawy i niewyjaśnienie, na podstawie jakich przesłanek organ odwoławczy przyjął, że N-metylo-tyramina nie posiada tzw. historii spożycia przez ludzi przed 15 maja 1997 r. pomimo braku poczynienia przez organ odwoławczy jakichkolwiek własnych ustaleń na temat właściwości, charakteru oraz pochodzenia tego związku organicznego; 5) naruszenie art. 136 k.p.a., poprzez zaniechanie przeprowadzenia dodatkowego postępowania dowodowego w celu ustalenia właściwości i pochodzenia N-metylo-tyraminy, jako związku organicznego pomimo stwierdzenia przez organ odwoławczy, że organ pierwszej instancji błędnie utożsamił ten związek z innymi substancjami. Skarżąca podkreśliła, że powyższe uchybienia przepisom postępowania miały istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji. Ponadto skarżąca wskazała na: 1) naruszenie art. 8 ustawy o b.ż.ż. oraz art. 27 ust. 1 ustawy o P.I.S., poprzez ich nieprawidłowe zastosowanie oraz utrzymanie w mocy decyzji nakazującej skarżącej wycofanie z obrotu partii trzech suplementów diety bez sprecyzowania, czy nakaz ten dotyczy wyłącznie terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, czy także obrotu poza tym terytorium; 2) naruszenie art. 1 ust. 1 i 2 oraz art. 4 ust. 2 rozporządzenia nr 258/97, poprzez ich niewłaściwe zastosowanie polegające na błędnym przyjęciu, że N-metylo-tyramina stanowi tzw. nową żywność, nie posiada tzw. historii spożycia przez ludzi przed dniem 15 maja 1997 r., zaś wprowadzenie do obrotu suplementu diety zawierającego w składzie ww. związek powinno być poprzedzone przeprowadzaniem procedury autoryzacji; 3) naruszenie art. 3 ust. 2, art. 6 ust. 1 oraz art. 8 ustawy o b.ż.ż. poprzez ich niewłaściwe zastosowanie w sprawie w wyniku błędnego przyjęcia, że wyprodukowane przez skarżącą suplementy diety zawierające w składzie N-metylo-tyraminę nie spełniają wymagań prawa żywnościowego. Mając na względzie powyższe zarzuty, skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania według norm przepisanych. 7. Odpowiadając w dniu 19 lipca 2017 r. na ww. skargę organ podtrzymał swoje stanowisko w sprawie i wniósł o oddalenie skargi. Organ wskazał, że przesłanki, jakimi kierował się przy podejmowaniu zaskarżonej decyzji zostały przedstawione w jej uzasadnieniu. Organ stwierdził, że w świetle uzasadnienia zaskarżonego rozstrzygnięcia zarzuty i argumenty skarżącej pozostają bez wpływu na treść wydanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: 8. Sąd orzekający w niniejszej sprawie podkreśla, że zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r. poz. 2188 ze zm.), zadaniem Sądu jest dokonanie kontroli zaskarżonego aktu administracyjnego pod względem jego zgodności z prawem, czyli prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Jednocześnie stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.; zwanej dalej "p.p.s.a.") sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi ani powołaniem podstawy prawnej. W niniejszej sprawie, po przeprowadzeniu analizy zgromadzonego materiału oraz rozważeniu stanowisk stron i podniesionych przez nie argumentów, Sąd stwierdza, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. 9. W pierwszej kolejności za bezzasadny należy uznać zarzut skarżącej, że z uwagi na faktyczne wykonanie przez skarżącą nakazu działania wskazanego w decyzji organu pierwszej instancji, postępowanie w sprawie było bezprzedmiotowe, w związku z czym na podstawie art. 105 ust. 1 w zw. z art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. należało postępowanie umorzyć. W opinii Sądu bezprzedmiotowość postępowania występuje, jeśli organ, który prowadzi postępowanie uzna, że którykolwiek z istotnych elementów stosunku prawnego wynikającego z przepisów prawa nie występuje w sprawie. Oznacza to, że nie stwierdza się podmiotu, na którym ciążyłby określony obowiązek prawny, lub też, że nie występuje przedmiot w sensie obiektu materialnego, albo też określonego zachowania bądź prawnie relewantnego stanu rzeczy (zdarzenia prawnego). Należy przy tym podkreślić, że bezprzedmiotowość postępowania nie występuje w sytuacji, gdy w przekonaniu strony nie ma poważnego powodu kontynuowania postępowania lub gdy naruszenie przez nią prawa nie jest – w jej opinii – istotne. Istotą wskazanego braku jest dosłownie rozumiana niemożność podjęcia decyzji administracyjnej. Stanowisko sądów w kwestii rozumienia pojęcia bezprzedmiotowości jest jednolite (patrz: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28 lutego 2018 r., sygn. akt II GSK 1567/16, LEX nr 2471625; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z 9 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Kr 187/2018, LEX nr 2482863; wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z 5 kwietnia 2018 r., sygn. akt II SA/Sz 114/2018, LEX nr 2480184 i wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 22 marca 2018 r., sygn. akt II SA/Bk 937/17, LEX nr 2478324). Tymczasem nie budzi wątpliwości Sądu, że w postępowaniu wszczętym przez Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w m. [...] i w dacie wydania decyzji pierwszej instancji mieliśmy do czynienia z okolicznościami potwierdzającymi, że postępowanie było prowadzone zasadnie. Organ pierwszej instancji stwierdził, że w obrocie na polskim rynku nadal znajduje się produkt pn. "[...] ". Wynika to z faktu, że niewątpliwie skarżąca zbyła na rzecz odbiorcy lub odbiorców określone ilości tego produktu. Tym samym dokonała w sensie prawnym wprowadzenia produktu do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Nawet jeśli rzeczywiście skarżąca jeszcze przed wydaniem decyzji organu pierwszej instancji zaniechała dalszego wprowadzania do obrotu ww. produktu, nie oznacza to, że takie środki zniknęły z rynku. Skarżąca wskazała, że zawiadomiła swojego jedynego (głównego) odbiorcę ww. produktu o zakazie jego dystrybucji, ale nie zapewnia to gwarancji, że produkt został całkowicie wycofany z rynku. W przypadku postępowania prowadzonego przez inspektora sanitarnego obowiązkiem skarżącej jako podmiotu który wprowadził ww. produkt do obrotu, było upewnienie się, że nakazany stan faktyczny ma rzeczywiście miejsce. Skarżąca powinna między innymi zażądać od swojego odbiorcy (odbiorców) zwrócenia jej wszystkich partii dostarczonego produktu które pozostawały jeszcze w posiadania odbiorcy (odbiorców), a także - kolejno - wszystkich partii sprzedanych lub udostępnionych przez odbiorcę (odbiorców) dalszym podmiotom. Dopiero w przypadku takiego wykonania obowiązku można byłoby mówić o wycofaniu produktu z rynku. Nie ma też wątpliwości, że dokonanie przedstawionych czynności stanowi obowiązek tego podmiotu, który wprowadził produkt na rynek. W świetle powyższych okoliczności należy przyjąć, że ponieważ skarżąca nie wykonała ciążącego na niej obowiązku ani przed wszczęciem postępowania przed organem pierwszej instancji, ani w trakcie tego postępowania, prowadzonego postępowania nie można uznać za bezprzedmiotowe, choćby w stosunku do produktu pn. "[...] Analogiczny obowiązek spoczywał na skarżącej w stosunku do dwóch pozostałych produktów zawierających niedozwolony składnik i wskazanych w decyzji pierwszej instancji, a wcześniej w pismach kierowanych do skarżącej i dokumentach Głównego Inspektora Sanitarnego oraz Narodowego Instytutu Leków. Pozostawanie na rynku jakichkolwiek ilości dwóch dalszych produktów będących przedmiotem postępowania sprawiało, że argument o bezprzedmiotowości postępowania był całkowicie chybiony. 10. Sąd stwierdza, że wobec nietrafności zarzutu o bezprzedmiotowości postępowania w rozumieniu art. 105 § 1 k.p.a. skarżąca nie miała podstaw do żądania, aby organ odwoławczy działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a. uchylił decyzję organu pierwszej instancji i umorzył postępowanie administracyjne w całości. Analiza obowiązku skarżącej dotyczącego sposobu wycofania z rynku produktów żywnościowych uznanych przez prawo i właściwe instytucje za zabronione prowadzi do wniosku, że również drugi zarzut sformułowany w skardze jest bezzasadny. Nie można bowiem twierdzić, że organ pierwszej instancji, a także organ odwoławczy, naruszyły art. 7 i art. 77 ust. 1 k.p.a. poprzez brak dokładnego, wszechstronnego i wyczerpującego rozpoznania sprawy oraz niewyjaśnienie wszystkich okoliczności faktycznych istotnych dla jej rozstrzygnięcia. Jak wskazano wyżej, skarżąca nie mogła ograniczyć swojego działania do poinformowania jedynego odbiorcy zakwestionowanych suplementów diety o stanowisku Głównego Inspektora Sanitarnego co do ich składu i prawnej kwalifikacji produktów. Przeciwnie, zakres obowiązku skarżącej polegającego na wycofaniu produktu z rynku został skarżącej w pełni wyjaśniony w skarżonych decyzjach. Nie ma ponadto wątpliwości, że skarżąca jest podmiotem prowadzącym działalność gospodarczą, a zatem zarówno na podstawie rzymskiej zasady ignorantia iuris nocet, jak i art. 355 § 1 Kodeksu cywilnego wymagającego szczególnej staranności działania przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności, skarżąca zobowiązana była znać przepisy prawa odnoszące się do bezpieczeństwa żywności i żywienia. Równocześnie należy stwierdzić, że zaskarżona decyzja organu odwoławczego oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji całkowicie jasno przedstawiły zakres obowiązku skarżącej odnoszącego się do wycofania zabronionego produktu z rynku, jak i sposób wykonania tego obowiązku. Całkowicie bezpodstawny jest zatem zarzut naruszenia przez organy właściwe w sprawie art. 107 § 3 k.p.a. wymagającego odpowiedniego uzasadnienia decyzji. Skoro uzasadnienie zaskarżonej decyzji było prawidłowe i wyczerpujące, to nielogicznym jest twierdzenie, że organ nie rozpoznał i nie wyjaśnił sprawy dostatecznie dokładnie, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. W tym miejscu Sąd uważa za stosowne dodać uwagę, choć skarżąca nie podnosiła wprost takiego argumentu, że organy inspekcji sanitarnej właściwe w sprawie, podjęły kwestionowane decyzje mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Celem działania organów było bowiem wyeliminowanie z rynku produktów zawierających substancje uznawane przez Głównego Inspektora Sanitarnego, a także instytucje Unii Europejskiej, za zabronione. Takie działania zostały niewątpliwie podjęte z myślą o interesie społecznym. W rozpatrywanej sprawie trudno natomiast mówić o słusznym interesie skarżącej jako podmiotu, który wprowadził zabronione substancje do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej. Wyeliminowanie z rynku substancji rozpoznanych jako szkodliwe, a także takich, których skutki dla życia i zdrowia ludzi nie są sprawdzone i nie są publicznie potwierdzone w krajowych lub europejskich (unijnych) instytucjach odpowiadających za bezpieczeństwo żywności i żywienia, jest też jednym z podstawowych celów organów inspekcji sanitarnej. Teza ta nie może być kwestionowana, znajduje zresztą swoje potwierdzenie w orzecznictwie sądów administracyjnych (patrz np.: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 26 stycznia 2017 r., sygn. akt II OSK 2761/15 oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 26 maja 2015 r., sygn. akt VII SA/Wa 79/15 oraz z 11 sierpnia 2016 r., sygn. akt VII SA/Wa 1808/15). 11. W opinii Sądu całkowicie bezpodstawne są również zarzuty skarżącej odnoszące się do braku tzw. historii spożycia przez ludzi N-metylo-tyraminy. Sąd wziął bowiem pod uwagę następujące okoliczności prawne. Po pierwsze, z przepisów powoływanych przez organy inspekcji sanitarnej właściwe w sprawie wynika wyraźny zakaz wprowadzania do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej (jako państwa członkowskiego Unii Europejskiej) produktów nie spełniających wymogów co do bezpieczeństwa żywności, przewidzianych w stosownych przepisach ( patrz m.in. art. 3 ust. 3 pkt 17 i pkt 44(b) tiret 4 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy o b.ż.ż. Konsekwentnie zgodnie z art. 121 ust. 1 ustawy o b.ż.ż. i art. 4 ust. 1 i 2 rozporządzenia nr 258/97, a także zasadami postępowania organów inspekcji sanitarnej ustalonymi w rozporządzeniu nr 882/2004 w odniesieniu do tzw. "nowej żywności" (art. 3 ust. 2 pkt 2(a)(iv)), obowiązek dokonania sprawdzenia składu środka żywnościowego wprowadzanego do obrotu na terytorium państwa członkowskiego Unii Europejskiej i jednocześnie ustalenia, czy składniki takiej żywności były znane i spożywane przez ludzi w krajach Unii Europejskiej przed 15 maja 1997 r., ciąży na osobie (podmiocie) wprowadzającym takie środki żywnościowe do obrotu. W rozpatrywanej sprawie obowiązek ten ciążył niewątpliwie na skarżącej. W związku z tym, skarżąca miała obowiązek uzyskać w Komisji Europejskiej tzw. autoryzację dotyczącą wskazanej substancji. Z akt sprawy wynika, że taki obowiązek nie został dopełniony. Na marginesie powyższego stanowiska Sąd stwierdza, że z zastrzeżeniem określonych wyjątków od 1 stycznia 2018 r. w odniesieniu do bezpieczeństwa żywności stosuje się rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2015/2283 z dnia 25 listopada 2015 r. w sprawie nowej żywności, zmieniające rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) nr 1169/2011 oraz – co szczególnie ważne - uchylające rozporządzenie (WE) nr 258/97 Parlamentu Europejskiego i Rady oraz rozporządzenie Komisji (WE) nr 1852/2001 (patrz art. 36). Zasady przyjęte w nowym rozporządzeniu nie podważają wszakże reguł zastosowanych w rozpatrywanej sprawie przez organy inspekcji sanitarnej. Po drugie, polskie organy sanitarne ustaliły w sposób niewątpliwy, że N-metylo-tyramina nie tylko nie posiada tzw. historii spożycia przez ludzi przed 15 maja 1997 r., ale co więcej jest już rozpoznana i w sposób jasny zabroniona. W sprawie ustalono bowiem, że N-metylo-tyramina, stanowi pochodną fenyloetyloaminy, która jest wymieniona jako substancja niedozwolona na tzw. "Liście Zabronionej" (Liście Substancji i Metod Niedozwolonych), obowiązującej od 1 stycznia 2016 r. Fenyloetyloamina i jej pochodne są bowiem uznane za rodzaj stymulantów - kategoria S6 na ww. Liście Substancji i Metod Niedozwolonych. Jest zatem traktowana tak samo jak narkotyki (kategoria S7 na ww. liście). Należy przy tym zauważyć, że fenyloetyloamina jest formalnie zabroniona tylko dla sportowców w określonych sytuacjach, choć nie jest po prostu narkotykiem objętym przepisami o przeciwdziałaniu narkomanii. Stwierdzono wszakże, że omawiana substancja wywołuje skutki uznawane za niebezpieczne dla zdrowia. Wprowadzania jednak na rynek takiej substancji wymaga właśnie wspomnianej wyżej autoryzacji. Po trzecie, zgodnie z art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy o b.ż.ż. organami urzędowej kontroli żywności w zakresie bezpieczeństwa żywności są organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej, zgodnie z właściwością określoną przepisami ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Z powołanej ustawy wynika też , że organem administracji publicznej w Polsce, który jest wyłącznie upoważniony do rozstrzygania, jakie środki żywnościowe lub jakie substancje mogą być wprowadzane do obrotu na terytorium naszego kraju jest Główny Inspektor Sanitarny. W związku z tym, ani skarżąca ani pozostałe organy inspekcji sanitarnej nie są uprawnione do kwestionowania ustaleń GIS. Co więcej, skarżąca nie może się zasłaniać niewiedzą o charakterze i prawnej kwalifikacji substancji zawartej w suplementach diety będących przedmiotem jej działalności handlowej. W postępowaniu toczącym się bowiem przed organami inspekcji sanitarnej ustalono bowiem, że Główny Inspektor Sanitarny, w pismach z 2014 r. poinformował skarżącą, że z powodu obecności w składzie suplementów diety sprzedawanych przez skarżącą występują substancje zabronione, a zatem produkty żywnościowe wskazane przez skarżącą nie mogą być wprowadzone do obrotu na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej jako środki spożywcze. W związku z powyższym bezzasadne są zarzuty sformułowane przez skarżącą i mające za przedmiot postępowanie organu drugiej instancji w sprawie. Nie ma bowiem podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 136 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia przez organ wojewódzki postępowania dowodowego w celu ustalenia właściwości N-metylo-tyraminy i przesądzenia, że należy ją uznać za środek zabroniony. Organ odwoławczy nie tylko nie był zobowiązany do prowadzenia takiego dodatkowego postępowania dowodowego, ale przede wszystkim nie był upoważniony do rozstrzygania kwestii wskazanych przez skarżącą. Analogicznie, zarzut naruszenia art. 7, art. 77 ust. 1 oraz 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez niezbadanie historii spożycia przedmiotowych substancji i niepoczynienie przez organ odwoławczy "jakichkolwiek własnych ustaleń na temat właściwości, charakteru oraz pochodzenia [spornego] związku organicznego", należy odrzucić. 12. Sąd podkreśla także, że sposób postępowania organów obu instancji również od strony przedmiotu postępowania był prawidłowy i uzasadniony. Organ powiatowy nałożył bowiem na skarżącą jedynie obowiązek wycofania z obrotu określonych partii produktów wprowadzonych na rynek przez skarżącą. W toczącym się postępowaniu nie sięgnięto po bardziej dotkliwe dla skarżącej środki prawne, takie jak grzywna. Należy więc uznać, że rozstrzygnięcia organów inspekcji sanitarnej obu instancji zostały wydane zgodnie z przepisami prawa materialnego, tj. ustawy o bezpieczeństwie żywności i żywienia oraz rozporządzeń (WE) nr 258/97 i 882/2004. W pełni została również uwzględniona zasada proporcjonalności nakazująca stosować tylko środki konieczne dla osiągnięcia określonych celów i wartości chronionych przez prawo, a także stosować te środki z uwzględnieniem stanu faktycznego. 13. Biorąc pod uwagę przedstawioną analizę przepisów prawa znajdujących zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, zasady rozumowania prawniczego i okoliczności faktyczne istotne w sprawie, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, który wydał zaskarżone postanowienie. Sąd stwierdził, że zaskarżone postanowienie jest prawidłowe, a skarga niezasadna. Mając na względzie powyższe ustalenia, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 151 powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło