VII SA/Wa 1614/18

PostanowienieWSA w Warszawie2018-10-09

Skład orzekający: Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi powinien zostać uwzględniony, gdy strona, będąca przedsiębiorcą i cudzoziemcem, błędnie zaadresowała skargę, co spowodowało jej zwrot, a jako przyczynę uchybienia terminowi wskazuje trudności w zrozumieniu języka polskiego i dat?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ strona, będąca przedsiębiorcą, nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Błędne zaadresowanie skargi i wynikający z tego zwrot korespondencji obciążają stronę jako niedbalstwo, a nie przeszkoda nie do przezwyciężenia. Trudności językowe i związane z rozumieniem dat, jako cudzoziemiec, nie zwalniają przedsiębiorcy z obowiązku zachowania szczególnej staranności w prowadzeniu spraw.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego, jednocześnie wnosząc o przywrócenie terminu do jej wniesienia. Zarzucił uchybienie terminu z powodu trudności w zrozumieniu języka polskiego i dat jako cudzoziemiec. Skarga została nadana z błędnym adresem, co spowodowało jej zwrot. Sąd wezwał do uzupełnienia wniosku o przywrócenie terminu, a następnie odmówił jego uwzględnienia.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk po rozpoznaniu w dniu 9 października 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. H., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" o przywrócenie terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi P. H., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" na postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] kwietnia 2018 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. P. H., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "[...]" ("skarżący") wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, za pośrednictwem organu, skargę na postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] kwietnia 2018 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. W skardze został także złożony wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Zarządzeniem z dnia 25 lipca 2018 r. skarżący został wezwany do uzupełnienia braków formalnych pisma z dnia [...] maja 2018 r., stanowiącego m.in. wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na postanowienie Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] kwietnia 2018 r., tj. o wskazanie daty ustania przyczyny uchybienia temu terminowi oraz uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu tego terminu – w terminie siedmiu dni – pod rygorem rozpoznania ww. wniosku w oparciu o dokumenty znajdujące się w aktach sprawy. W odpowiedzi na powyższe wezwanie, skarżący, w piśmie z dnia [...] sierpnia 2018 r. wskazał, że "data ustania przyczyny uchybienia terminu do wniesienia skargi to data otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi ze względu na uchybienie terminowi". W odniesieniu do braku winy w uchybieniu temu terminowi skarżący podniósł, że wyniknęło ono w szczególności wskutek niezrozumienia wyjaśnień listonosza, którego skarżący prosił o wytłumaczenie terminu zaskarżenia, mając na uwadze termin otrzymania decyzji. Skarżący podkreślił, że jako cudzoziemiec ma duże trudności w zrozumieniu nawet dat. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej "P.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. Natomiast stosownie do art. 87 § 1, 2 i 4 P.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać tej czynności. Z przywołanych przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy wszystkie określone w nich przesłanki zostaną spełnione łącznie. Samo złożenie, we wskazanym terminie, wniosku przez skarżącego oraz dokonanie czynności, dla której zakreślono termin, nie jest wystarczające dla przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, której uchybił. Niezbędne jest także uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. W rozpoznawanej sprawie skarżący nie wskazał daty ustania przyczyny uchybienia terminowi do wniesienia skargi. Zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem, fakt spóźnienia wniosku musi być jednoznaczny, ponieważ sąd nie może domniemywać, że strona uchybiła terminowi, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. Jeżeli z okoliczności faktycznych sprawy nie da się w sposób jednoznaczny ustalić, czy termin z art. 87 § 1 p.p.s.a. został zachowany, sąd wydaje merytoryczne rozstrzygnięcie na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a. (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 12 kwietnia 2011 r., sygn. akt II FZ 658/10, LEX nr 1 096 794). Z akt sprawy wynika jednak, że skarżący nadał w dniu 22 maja 2018 r. skargę do organu, ale podając błędny adres ("ul. [...]", zamiast "ul. [...]"). Ze strony internetowej Poczty Polskiej SA https://emonitoring.poczta-polska.pl/ wynika, że ww. przesyłka (nr [...]) została zwrócona do skarżącego w dniu 30 maja 2018 r. (kserokopia koperty, k. 4), a skarga wraz z wnioskiem została nadana przez skarżącego w dniu 1 czerwca 2018 r. (koperta, k. 8). Oznacza to, że wniosek został nadany w siedmiodniowym terminie, wynikającym z art. 87 § 1 P.p.s.a. oraz została wykonana czynność – złożono skargę. Warunkiem niezbędnym do przywrócenia terminu dla dokonania czynności jest brak winy wnioskodawcy w jego uchybieniu. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy można więc mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, której nie można było przezwyciężyć. Zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych nie jest dopuszczalne przywrócenie terminu gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 24 marca 2004 r., sygn. akt FZ 13/04, niepubl., czy postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2014 r. sygn. akt II FZ 1454/13, LEX nr 1 452 601). Powołanie się na konkretne okoliczności nie jest równoznaczne z uprawdopodobnieniem, że uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na podstawie wskazanych we wniosku informacji nie można stwierdzić, by skarżący uprawdopodobnił brak winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Skarżący nie wykazał bowiem wystąpienia okoliczności, które świadczyłyby o braku winy w uchybieniu terminowi do złożenia skargi. Skarżący nie przedstawił argumentacji, z której by wynikało, że złożenie skargi w terminie trzydziestu dni od doręczenia decyzji organu drugiej instancji było obiektywnie niemożliwe nawet przy dochowaniu należytej staranności w prowadzeniu własnych spraw i przy użyciu wszelkich możliwych środków by ewentualną szkodę przezwyciężyć. Jak wynika z akt sprawy, skarżący złożył skargę w ustawowym terminie (a więc zachował się zgodnie z pouczeniem organu, zawartym w zaskarżonym akcie), jednak błędnie zaadresował kopertę, co spowodowało zwrot korespondencji na jego adres. Oznacza to, że uchybienie terminowi do wniesienia skargi wynikało z niedbalstwa strony, a nie z zaistnienia przeszkody, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Nie zasługiwały także na uwzględnienie argumenty skarżącego, zgodnie z którymi jako cudzoziemiec nie rozumie jeszcze języka polskiego w wystarczającym stopniu, oraz że w związku z tym ma także problemy z rozumieniem dat. Podkreślić należy, że od skarżącego jako przedsiębiorcy (którego przedsiębiorstwa dotyczy skarga) wymaga się wyższego stopnia staranności w prowadzeniu swoich spraw niż od osoby fizycznej i w związku z tym powinien on tak zorganizować swoją działalność, by zapewnić sobie np. pomoc osób trzecich w sprawach, których sam nie jest w stanie dopilnować. Ewentualne pomyłki, wynikające np. z opierania się na informacjach uzyskanych od osób nieposiadających w danej dziedzinie fachowej wiedzy (np. jak w tej sprawie – od listonosza), obciążają skarżącego, narażając go na negatywne skutki procesowe. Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło