VII SA/Wa 1634/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-05
Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Grzegorz Antas, Artur Kuś
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciel pojazdu (lub jego użytkownik) jest zobowiązany do pokrycia kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, jeśli od usunięcia odstąpiono, a jednocześnie istniały wątpliwości co do możliwości technicznych usunięcia pojazdu przez dysponowany holownik?Ratio decidendi
Sąd uznał, że zaskarżona decyzja narusza przepisy postępowania administracyjnego, ponieważ organ odwoławczy nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego i nie wyjaśnił stanu faktycznego sprawy. Obciążenie właściciela kosztami wydania dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadku odstąpienia od tej czynności jest możliwe tylko wtedy, gdy spełnione są określone warunki, w tym gdy powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji, a sama dyspozycja była prawidłowa i mogła doprowadzić do realizacji celu ustawowego. W niniejszej sprawie istniały wątpliwości co do możliwości technicznych usunięcia pojazdu przez dysponowany holownik, a organ odwoławczy nie nadał tym zarzutom właściwego znaczenia, naruszając tym samym zasadę dwuinstancyjności postępowania.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, od którego ostatecznie odstąpiono. Prezydent ustalił koszty w wysokości 1247,00 zł, obciążając nimi solidarnie właściciela i użytkownika pojazdu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Skarżący zarzucił błąd w ustaleniach faktycznych, kwestionując możliwość technicznego usunięcia pojazdu przez dysponowany holownik oraz naruszenie przepisów postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2019 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Sawczuk, , Sędzia WSA Grzegorz Antas (spr.), Sędzia WSA Artur Kuś, Protokolant specjalista Monika Gąsińska – Goc, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lutego 2020 r. sprawy ze skargi B. Ł. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2019 r. znak: [...] w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu uchyla zaskarżoną decyzję
Zaskarżoną decyzją z [...] marca 2019 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r. poz. 2096 ze zm.), dalej: k.p.a., w wyniku rozpatrzenia odwołania B. Ł. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] sierpnia 2018 r. nr [...] w sprawie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] o nr rej. [...].
W odniesieniu do ustaleń faktycznych i prawnych, które stały za wydanym rozstrzygnięciem, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W.(dalej: SKO) wyjaśniło, że wskazaną wyżej decyzją z [...] sierpnia 2018 r. Prezydent [...] w wyniku przeprowadzenia ponownego postępowania w związku z uchyleniem przez SKO decyzją z [...] maja 2018 r. poprzedniej decyzji tego organu z [...] listopada 2016 r., działając na podstawie art. 130a ust. 2a, ust. 10h, ust. 10j oraz ust. 6 i ust. 6a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. 2017 r. poz. 1260 ze zm.), dalej: p.r.d., załącznika nr 2 do uchwały nr [...] Rady [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2013 (Dz. Urz. Woj. [...] z [...] poz. [...]), ustalił wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] o nr rej. [...] na kwotę 1247,00 zł, zobowiązując do zapłaty tychże kosztów solidarnie B. Ł. i D. D.
Uzasadniając decyzję z [...] sierpnia 2018 r. Prezydent [...] stwierdził, że strażnik miejski 7 września 2013 r. na podstawie art. 130a ust. 1 p.r.d. wydał dyspozycję usunięcia ww. pojazdu marki [...] z ulicy S. w W. z powodu zatrzymania pojazdu na chodniku w sposób utrudniający wjazd lub wyjazd innym uczestnikom ruchu. W trakcie czynności usuwania pojazdu do strażnika zgłosił się kierujący pojazdem B. Ł., w związku czym na podstawie art. 130a ust. 2a p.r.d. odstąpiono od usunięcia pojazdu. Powyższy stan faktyczny organ ustalił na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] wystawionej przez strażnika miejskiego, jego notatki urzędowej, stanowiska i pisma Straży Miejskiej [...] oraz dokumentacji fotograficznej wykonanej przez strażnika miejskiego. Organ zauważył, że istotną okolicznością w sprawie było to, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało wyjazd holownika, gdyż dopiero po tym fakcie wydano dyspozycję odstąpienia od jego usunięcia, co było spowodowane stawieniem się osoby kierującej przy pojeździe i odjechaniem nim z miejsca zdarzenia, a nie jak wskazywała strona postępowania problemy techniczne z usunięciem pojazdu pozostające po stronie firmy holującej. Oczywistym jest więc, że sytuacja ta spowodowała powstanie kosztów związanych z wyjazdem pojazdu holującego (na co dowodem jest załącznik do faktury wystawionej przez firmę holującą [...] zapłaconej przez [...]). Zgodnie z danymi pozyskanymi z CEPiK właścicielem spornego pojazdu [...] [...]września 2013 r. był D. D., zaś jego użytkownikiem, zgodnie z notatką urzędową strażnika miejskiego, B. Ł. Z tego powodu, kierując się treścią art. 130a ust. 10i p.r.d. koszty od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do momentu odstąpienia od tej dyspozycji ponoszą solidarnie właściciel oraz użytkownik pojazdu. Wysokość kosztów organ, jak wyjaśnił, ustalił zgodnie z dyspozycją art. 130a ust. 6 oraz ust. 6a p.r.d. na podstawie załącznika nr 2 do uchwały nr [...] Rady [...], który określił wysokość kosztów odstąpienia od usunięcia pojazdu, którego dopuszczalna masa całkowita wynosi powyżej 16 ton, na kwotę 1247,00 zł.
SKO decyzją z [...] marca 2019 r. utrzymało w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] sierpnia 2018 r., stwierdzając, że jest ona prawidłowa. Organ odwoławczy wskazał, że w sprawie, pomimo iż od usunięcia pojazdu prawidłowo odstąpiono na podstawie art. 130a ust. 2a p.r.d., to należy mieć na względzie zdanie drugie art. 130a ust. 2a p.r.d. stanowiące, że właściciel pojazdu jest obowiązany do pokrycia kosztów spowodowanych wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Koszty takie wystąpiły w związku z wezwaniem holownika. Skarżący jako użytkownik pojazdu powinien więc ponieść koszty rozpoczętej procedury usuwania pojazdu, gdyż te bezspornie zaistniały i powinno się je ustalić w wysokości 1247,00 zł, jako że doszło do odstąpienia od usunięcia pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej powyżej 16 ton. W tym kontekście organ zauważył, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, iż dyspozycja usunięcia pojazdu użytkowanego przez skarżącego została wydana [...] września 2013 r. ok. godziny 9.10 i została ona przez holownik przyjęta. Z dokumentacji sprawy jednocześnie wynika, że od holowania odstąpiono ok. godziny 9.53. Zatem organ I instancji prawidłowo przeprowadził postępowanie wyjaśniające i wyczerpująco zgromadził materiał dowodowy pod kątem zasadności obciążenia strony kosztami za wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu. Poniesione przez organ koszty zostały uwidocznione w załączniku do faktury Vat. W pozycji nr 15 zestawienia został wskazany koszt interwencji związany z usunięciem pojazdu [...], tj. kwota 201,60 zł. Dla zasadności obciążenia strony kosztami powstałymi w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu miarodajny jest jedynie fakt popełnienia wykroczenia polegającego na parkowaniu w sposób blokujący wjazd, fakt wydania dyspozycji usunięcia pojazdu przez uprawnionego funkcjonariusza oraz fakt powstania kosztów w związku z interwencją. Organ I instancji przy ponownym rozpatrzeniu sprawy zastosował się do dyrektyw organu odwoławczego zawartych w poprzedniej decyzji uchylającej decyzję organu I instancji. SKO zauważyło, że gdyby strona dochowała należytej staranności i nie popełniła wykroczenia, nie spotkałaby jej dolegliwość w postaci poniesienia kosztów za wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu.
Skargę na ww. decyzję SKO z [...] marca 2019 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie B. Ł., zaskarżając ją w całości i wnosząc o jej uchylenie, jak też uchylenie poprzedzającej ją decyzji Prezydenta [...].
Skarżący zarzucił organowi błąd w ustaleniach faktycznych stanowiących podstawę orzekania polegający na przyjęciu, że holownik został zadysponowany do usunięcia samochodu marki [...] o nr rej. [...] na skutek interwencji uprawnionego funkcjonariusza, nadto że w odwołaniu od decyzji Prezydenta [...] bezpodstawnie skarżący kwestionował możliwość dokonania interwencji przez pojazd holujący z uwagi na wagę pojazdu [...]. Zdaniem skarżącego, kwestia ta nie została w ogóle w sprawie wyjaśniona. W związku z powyższym obu zaskarżonym decyzjom skarżący zarzucił wydanie ich z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi skarżący wskazał, że w obu decyzjach został podtrzymany zakwestionowany przez niego stan faktyczny, z którym się on całkowicie nie zgadza. W sprawie nie zostało wykazane, czy były możliwości techniczne usunięcia pojazdu kierowanego przez skarżącego. Zdaniem strony, takiego holownika nie było i to było bezpośrednią przyczyną odstąpienia od czynności, gdyż czynność ta nie mogła być wykonana z przyczyn leżących wyłącznie po stronie organu. Skarżący wyjaśnił, że w prowadzonej sprawie wykonał tylko to, na co pozwolili mu funkcjonariusze, tj. po podejściu do samochodu, odjechał nim bez żadnego mandatu lub nałożenia innej kary lub kosztów, bądź ich zapowiedzi. Do akt nie został dołączony żaden dokument potwierdzający istnienie odpowiedniego holownika pozostającego w dyspozycji Straży Miejskiej [...], który umożliwiałby holowanie tak dużego samochodu ciężarowego objętego dyspozycją jego usunięcia. Nie jest prawdziwe zatem twierdzenie, że holownik wyjechał, aby usunąć sporny pojazd i odstąpiono od tejże czynności tylko dlatego, że skarżący stawił się przy pojeździe.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność decyzji (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Stosownie do art. 134 § 1 p.p.s.a., sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną.
Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji z [...] marca 2019 r. przeprowadzona z uwzględnieniem powyższych reguł doprowadziła do uznania, że skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ decyzja SKO narusza prawo w stopniu nakazującym jej uchylenie. Zdaniem Sądu, zaskarżona decyzja narusza w sposób mający istotny wpływ na wynik sprawy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. w zw. z art. 130a ust. 2a p.r.d. Nie można bowiem uznać, że przed jej wydaniem SKO przeprowadziło wyczerpujące postępowanie dowodowe i dokładnie wyjaśniło stan faktyczny sprawy, przedstawiając wymaganą argumentację prawną, na której powinno zostać oparte rozstrzygnięcie, w sporządzonym uzasadnieniu.
Jedynie na marginesie tejże uwagi Sąd zwraca uwagę na liczne omyłki i braki obarczające wydaną decyzję i sporządzone uzasadnienie. Brak należytej staranności ujawnia się już w opatrzeniu jej datą "[...] marca 2018 r." w sytuacji, gdy kontrolę instancyjną SKO sprawowało nad decyzją wydaną [...] sierpnia 2018 r., co stanowi oczywiście mylne podanie prawidłowego roku wydania decyzji (2019 r.), czemu nie towarzyszyło jednakże jego sprostowanie. Mylnie organ przytoczył również datę decyzji Prezydenta [...] uchylonej przez SKO decyzją z [...] maja 2018 r. ([...] marca 2018 r. a nie [...] listopada 2016 r.) i jej znak. Jeżeli wysokość kosztów powstałych z uwagi na odstąpienie od usunięcia pojazdu została w stosunku do odwołującego miałaby zostać określona na podstawie załącznika nr 2 do uchwały nr [...] Rady [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. to ograniczenie się przez SKO do wskazania w uzasadnieniu decyzji na "uchwałę Rady [...] nr (załącznik nr 2 do Uchwały)" trudno również uznać za należycie identyfikujące stosowany przez organ akt prawny.
W myśl art. 130a ust. 1 pkt 1 p.r.d., pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela m. in. w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. W myśl natomiast art. 130a ust. 2a p.r.d., od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w art. 130a ust. 1 p.r.d., spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Przepis art. 130a ust. 10i p.r.d. stosuje się odpowiednio. Ten ostatni stanowi, że jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. W myśl art. 130a ust. 10h p.r.d., koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.
Analizując wskazane przepisy kształtujące odpowiedzialność właściciela pojazdu i podmiotu władającym nim, należy uznać, że brak jest podstaw, by przyjąć, iż samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu stanowi podstawę do wydania decyzji na podstawie art. 130a ust. 10h w zw. z art. 130a ust. 2a p.r.d. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, następczo cofniętej, spowodowało powstanie określonych kosztów. W dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym na gruncie powołanej regulacji przyjmuje się, że obciążenie kosztami wydania dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadku odstąpienia od tej czynności może nastąpić wyłącznie wtedy, gdy spełnione są następujące warunki: 1) została wydana dyspozycja usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w art. 130a ust. 1-2 p.r.d.; 2) doszło do odstąpienia od usunięcia pojazdu w związku z ustaniem przyczyn uzasadniających usunięcie; 3) powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu (por. wyrok NSA z 20 września 2019 r. sygn. I OSK 63/18; wyrok NSA z 13 lipca 2018 r. sygn. I OSK 2191/16). Stanowisko to Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę w całości podziela, co determinuje uznanie, że organ prowadzący postępowanie w sprawie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu powinien w zaznaczonym zakresie przeprowadzić postępowanie wyjaśniające, by wskazane okoliczności uznane za prawnie relewantne zostały ustalone i można je było traktować jako procesowo udowodnione.
Wojewódzki Sąd Administracyjny uszczegóławiając przedstawione wyżej warunki, zauważa, że na właścicielu pojazdu ciąży obowiązek poniesienia kosztów wywołanych wydaniem cofniętej dyspozycji usunięcia pojazdu pod warunkiem, że w sprawie zaistniało zdarzenie, które uprawnia do usunięcia pojazdu z drogi. Ścisła zależność zachodząca na gruncie art. 130a ust. 2a zd. 1 p.r.d. pomiędzy obowiązkiem odstąpienia od usunięcia pojazdu a ustaniem przyczyn jego usunięcia dodatkowo powoduje, że za koszty wynikające z wydania dyspozycji usunięcia pojazdu nie powinien odpowiadać właściciel pojazdu w przypadku, gdy dyspozycja została wydana już po "ustaniu przyczyny" usunięcia pojazdu. Jeżeli została ona jednak wydana "w trakcie usuwania pojazdu", co ustawodawca rozumie jako okres następujący po wezwaniu holownika do momentu jego faktycznego usunięcia z drogi i przewiezienia na parking strzeżony dla pojazdów usuniętych, to na właścicielu pojazdu niewątpliwie ciąży obowiązek pokrycia kosztów, jeżeli wydana dyspozycja doprowadziła do ich powstania. Analizowany przepis art. 130a ust. 2a p.r.d., odwołując się do pojęcia "powstałych kosztów spowodowanych wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu", niewątpliwie nie łączy jednakże tychże kosztów z samym wydaniem dyspozycji przez jeden z podmiotów wymienionych w art. 130a ust. 4 pkt 1-2 p.r.d., ale za te koszty każe uważać wydatki powstałe po wydaniu dyspozycji, a zatem mające związek z czynnościami podjętymi przez podmiot usuwający pojazd z drogi w celu zrealizowania tejże dyspozycji.
Mając na uwadze, że decyzja wydana na podstawie art. 130a ust. 10h w zw. z ust. 2a p.r.d. skutkuje obciążeniem właściciela pojazdu dolegliwością finansową, a jednocześnie odpowiedzialność ta opiera się na działaniu strażnika miejskiego (policjanta) wydającego dyspozycję usunięcia pojazdu, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kontrola legalności wydanej decyzji nie może sprowadzać się wyłącznie do potwierdzenia, że określone wydatki spowodowane wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu powstały, jeżeli nie towarzyszy temu ustalenie okoliczności wydania samej dyspozycji oraz określenie jej treści, gdyż za dyspozycję usunięcia pojazdu w rozumieniu art. 130a ust. 2a p.r.d. może być uważane tylko takie polecenie wydane przez upoważniony podmiot, które ma na celu doprowadzenie do zrealizowania obowiązku ustawowego i może do usunięcia pojazdu z drogi doprowadzić. Tym warunkom Sąd nadaje jednocześnie szerokie znaczenie, albowiem jeżeli właściciel pojazdu ma zostać obciążony określonym obowiązkiem prawnym, to niewątpliwie jego odpowiedzialność powinna zostać wykreowana wyłącznie na podstawie prawidłowej dyspozycji, której moment wydania i treść biorą pod uwagę wszystkie okoliczności danego przypadku dotyczące dysponowanego pojazdu, jego typu, stanu, miejsca pozostawienia, jeżeli mają one wpływ na możliwość zrealizowania czynności wykonawczych prowadzących do usunięcia pojazdu z drogi.
W świetle powyższego wniosku interpretacyjnego, zdaniem Sądu, dyspozycja usunięcia pojazdu, pomimo że w momencie jej wydania przestała istnieć już przyczyna usunięcia pojazdu, nie powinna prowadzić do nałożenia na jego właściciela obowiązku pokrycia kosztów wywołanych wyjazdem holownika. Odpowiedzialność finansowa za wadliwie wydaną dyspozycję przejazdu holownika w tym przypadku powinna spoczywać wyłącznie na powiecie, a nie na właścicielu pojazdu, skoro powstałe koszty z powodu błędu popełnionego przez wydającego dyspozycję nie pozostają w związku przyczynowym z realizacją prawidłowo określonego zadania, na które dyspozycja ta powinna być nakierowana. Podobnie, zdaniem Sądu, powinno postrzegać się "zadysponowanie" holownika do pojazdu mającego podlegać usunięciu, który ze względu na swój typ i wielkość, nie może zostać usunięty tym holownikiem w sytuacji, gdy podmiot przekazujący dyspozycję tę okoliczność pominął lub nie odstąpił od wezwania holownika pomimo, że podmiot wezwany nie dysponował stosownym specjalistycznym pojazdem holującym. Ten przypadek należy objąć jednakże zastrzeżeniem, że w konkretnym przypadku oceny technicznej możliwości odholowania pojazdu może dokonać tylko osoba posiadająca specjalistyczną wiedzę i umiejętności, wobec czego brak podstawy do obciążenia właściciela kosztami wydania dyspozycji usunięcia pojazdu należy odnosić wyłącznie do sytuacji oczywistych, gdy brak technicznej możliwości odholowania pojazdu ze względu na jego masę, wielkość lub inne cechy dla osoby wydającej dyspozycję jego usunięcia w świetle wiedzy, którą powinna ona posiadać, nie może budzić wątpliwości.
Sąd zauważa, że w kontrolowanej sprawie skarżący sformułował w odwołaniu taki właśnie zarzut, stwierdzając, że podmiot realizujący dyspozycję usunięcia spornego pojazdu ([...]) nie dysponował holownikiem, który miałby techniczną możliwość odholowania dwuosiowego ciągnika siodłowego ([...]) z naczepą o dopuszczalnej masie całkowitej 18 ton, wobec czego wątpliwości budzi podstawa i cel wydania takiej dyspozycji. Temu zastrzeżeniu SKO nie nadało w sprawie właściwego znaczenia. Trudno nawet uznać, by organ temu zarzutowi nadał jakiekolwiek znaczenie, uwzględniając, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji brak jest jakiegokolwiek nawiązania do stanowiska prezentowanego przez odwołującego, które stanowiło jeżeli nie jedyny, to co najmniej centralny punkt złożonego odwołania. W świetle powyższego zaskarżona decyzja nie realizuje w żaden sposób zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.), albowiem organ odwoławczy nie może wydać decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji (art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a.), jeżeli pominie szczegółowe ustosunkowanie się do istotnych zarzutów zawartych w odwołaniu. Wymóg ponownego rozpatrzenia sprawy przez organ odwoławczy polega na powtórnym dokonaniu wszystkich ustaleń koniecznych do dokonania konkretyzacji uprawnień lub obowiązków strony, które realizuje się poprzez merytoryczne skonfrontowanie stanowiska organu odwoławczego ze stanowiskiem zajętym przez organ I instancji oraz stronę odwołującą się, która nawet jeżeli jej argumentacja nie została uznana za trafną, powinna mieć przekonanie, że została ona wzięta pod uwagę i należycie rozważona.
Takiego przekonania skarżący niewątpliwie nie mógł w sprawie nabrać, co w zupełności potwierdza treść złożonej skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązany jest dodatkowo w tym miejscu zauważyć, że obowiązek procesowy, jaki ciążył na SKO w zakresie sposobu odniesienia się do spornej kwestii, do której nawiązał skarżący, powinien w niniejszej sprawie brać pod uwagę również tę okoliczność, która ma związek z przyczynami podważenia przez organ odwoławczy prawidłowości decyzji Prezydenta [...] poprzedzającej decyzję z [...] sierpnia 2018 r., tj. decyzji z [...] marca 2018 r. W decyzji z [...] maja 2018 r. SKO, mając na uwadze twierdzenie odwołującego, że firma holująca nie dysponowała tak dużym specjalistycznym holownikiem zdolnym do odholowania pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej ponad 16 ton i długości ponad 12 m, stwierdziło, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w sytuacji, gdy nie mogła ona być zrealizowana z powodu braku możliwości technicznych po stronie firmy holującej, nie powinno powodować powstania jakichkolwiek kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 2a p.r.d. Trudno przyjąć, że organ I instancji przy ponownym rozpatrzeniu sprawy "zastosował się do dyrektyw kolegium zawartych w poprzedniej decyzji uchylającej decyzję organu I instancji", jak oceniło to SKO, skoro istota zgłoszonego przez organ odwoławczy zastrzeżenia nie wiązała się z tym, czy strażnicy miejscy poinformowali skarżącego o niedysponowaniu przez podmiot holujący specjalistycznym holownikiem, czy też nie, ale czy wydana dyspozycja dotyczyła wezwania tego rodzaju holownika i przez to mogła zostać ona faktycznie zrealizowana, co pośrednio było uzależnione od ustalenia, czy w terminie interwencji [...] posiadał w ogóle odpowiedni pojazd do odholowania ciągnika z naczepą. SKO zasadniczo nie było związane oceną prawną wyrażoną przez tenże organ przy rozpatrywaniu poprzedniego odwołania skarżącego, jeżeli organ odwoławczy uznałby ją za błędną. Taka decyzja procesowa powinna tym niemniej wiązać się z pogłębionym wykazaniem przez SKO, dlaczego stanowiska ujawnionego w decyzji z 9 maja 2018 r. organ ten nie podziela. Sąd zwolniony jest od wykazania, że w kontrolowanym postępowaniu SKO temu wymaganiu nie sprostał, jeżeli się zważy, że zaskarżone rozstrzygnięcie, poza formalnym przywołaniem tezy o zastosowaniu się do wcześniejszych dyrektyw SKO, zasadza się wyłącznie na wykazaniu, iż dyspozycja usunięcia pojazdu wydana o godz. 9.10 została cofnięta o godz. 9.53, wraz z zauważeniem, że z przedłożonej przez podmiot holujący dokumentacji (załącznik do faktury, poz. 15) wynika, że dyspozycja ta skutkowała wyjazdem holownika. Potwierdza to równocześnie pokrycie przez Miasto [...] kosztu zrealizowanej usługi (201,60 zł). Wskazując na powyższe ustalenia, SKO nie dostrzegło jednakże, iż włączone do materiału dowodowego zestawienie do faktury z [...] października 2013 r. nr [...] dotyczy, jak wynika z opisu znajdującego się w części górnej dokumentu, "pojazdów odstąpionych od zabrania" we wrześniu 2013 r. o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 tony. Pojazd, którym kierował skarżący, posiadał dopuszczalną masę całkowitą 18 ton, wobec czego trudno zakładać, by informacje w zestawieniu ujawnione – bez ich zweryfikowania przez SKO - mogły stanowić podstawę faktyczną do wydania zaskarżonej decyzji prowadzącej do nałożenia na skarżącego obowiązku poniesienia kosztu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu [...] z naczepą. W ocenie Sądu, materiał dowodowy zgromadzony przez organ nie pozwala na udzielenie odpowiedzi, czy powstały rzeczywiste koszty związane z dyspozycją usunięcia wskazanego wyżej pojazdu, nawet jeżeli pojęciu dyspozycji usunięcia pojazdu nie nada się znaczenia wcześniej przez Sąd przyjętego i uznanego za poprawne, tj. znaczenia odwołującego się do warunków przesądzających o prawidłowości wydania dyspozycji, która mogła prowadzić do zrealizowania celu ujętego w ustawie, a zatem usunięcia z drogi pojazdu konkretnego typu. Okoliczności faktyczne dotyczące wydania dyspozycji usunięcia pojazdu i przystąpienia do realizacji tej dyspozycji powinny być ustalone bezspornie, a to w sprawie nie miało miejsca na żadnym etapie rozpatrywania jej przez SKO. Organ powinien w tym zakresie zwrócić również uwagę na to, że w swoim odwołaniu skarżący wskazał, iż po podejściu do pojazdu i jego uruchomieniu odjechał "bez żadnego mandatu lub nałożenia innej kar", podczas gdy w piśmie Straży Miejskiej [...] z 1 września 2019 r. stwierdza się, że "[w] związku z popełnionym wykroczeniem, strażnik miejski zastosował wobec kierującego sankcje karne przewidziane prawem", co potwierdza, że nawet ta podstawowa kwestia, pozostawiając na boku przytaczany przez stronę przebieg rozmowy z interweniującymi strażnikami miejskimi, któremu Straż Miejska [...] zaprzeczyła w piśmie z 11 czerwca 2018 r., budzi zasadnicze wątpliwości i nie została przez organ zweryfikowana.
Konsekwencją powyższych wadliwości jest uchylenie zaskarżonej decyzji. Rozpoznając ponownie sprawę, organ uwzględni ocenę prawną dotyczącą art. 130a ust. 2a p.r.d. i wskazania Sądu, dokonując ponownej oceny materiału dowodowego po jego uzupełnieniu w trybie art. 136 k.p.a., a następnie da wyraz swoim wnioskom w uzasadnieniu decyzji zgodnie z art. 107 § 3 k.p.a. Organ w ponownym postępowaniu, kierując się stanowiskiem wyrażonym w decyzji z [...] maja 2018 r., które Sąd w pełni aprobuje, zobowiązany będzie zatem wyjaśnić, czy wydana dyspozycja nr [...] skutkowała wezwaniem holownika odpowiadającego typowi pojazdu, który miał podlegać usunięciu, i czy w celu zrealizowania dyspozycji usunięcia pojazdu kierowanego przez skarżącego dysponowany przez [...] holownik, który odbył przejazd o długości 21 km, był pojazdem specjalistycznym, który umożliwiał usunięcie z drogi dwuosiowego ciągnika wraz z naczepą.
W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło