VII SA/Wa 1640/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-24

Skład orzekający: Krystyna Tomaszewska, Jolanta Augustyniak - Pęczkowska, Karolina Kisielewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, wydana na terenie objętym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego dopuszczającym zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz usługi komercyjne, może zostać uznana za wydaną z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 46 ust. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że rozbieżności w orzecznictwie sądowym dotyczące wykładni art. 46 ust. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych w kontekście "mieszanego" przeznaczenia terenu w planie miejscowym (zabudowa jednorodzinna i usługi) uniemożliwiają stwierdzenie rażącego naruszenia prawa. Wady proceduralne, takie jak brak udziału strony w postępowaniu, mogą być podstawą do wznowienia postępowania, a nie do stwierdzenia nieważności decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący B. K. wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, zarzucając rażące naruszenie Prawa budowlanego i ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych, w tym niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organy administracji odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że choć skarżący powinien być stroną postępowania, to naruszenie nie miało charakteru rażącego. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję Wojewody, powołując się na rozbieżności w orzecznictwie dotyczące wykładni przepisów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, , Sędzia WSA Jolanta Augustyniak - Pęczkowska, Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Protokolant specjalista Monika Gąsińska - Goc, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2018 r. sprawy ze skargi B. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę B. K. zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowalnego z [...] maja 2017 r. (znak: [...]) odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2015 r. (nr [...]) o zatwierdzeniu projektu budowalnego i udzieleniu [...] S.A. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr ew. [...] obr. [...] w [...]. Z okoliczności faktycznych sprawy ustalonych i przyjętych przez organy administracji za podstawę rozstrzygnięcia wynika, że Starosta [...] decyzją z [...] listopada 2015 r. (nr [...]) zatwierdził projekt budowalny i udzielił [...] S.A. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, składającej się ze stalowej wieży kratowej [...] o wysokości 60,45 m, anten sektorowych, anten radioliniowych oraz urządzeń towarzyszących na działce nr ew. [...] obr. [...] w [...]. B. K. w piśmie z [...] kwietnia 2016 r. wniósł o wznowienie postępowania w tej sprawie (na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.) i o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty jako wydanej z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 290). Wnioskodawca podniósł, że bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją z [...] listopada 2015 r. o udzieleniu pozwolenia na budowę dla spornej inwestycji, mimo że jest współwłaścicielem niezabudowanej nieruchomości nr [...], sąsiadującej bezpośrednio z działką inwestycją nr [...]. Zdaniem skarżącego, projekt budowlany zatwierdzony kwestionowaną decyzją nie jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego na terenie przeznaczonym pod inwestycję (uchwałą Rady Miejskiej w [...] z [...] maja 2001 r., nr [...] w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...]-obręb geodezyjny [...], Dz. Urz. Woj. [...]. nr [...], poz. [...]). Plan dopuszcza bowiem na obszarze na którym znajduje się działka przeznaczona pod inwestycję, zabudowę mieszkaniową jednorodzinną, pensjonatową i usług komercyjnych z ograniczeniem wysokości zabudowy do 13 m. W ocenie wnioskodawcy decyzja o pozwoleniu na budowę narusza rażąco art. 46 ust. 2 ustawy z 7 maja 2010 r. o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych (Dz. U. nr 106, poz. 675). W okolicznościach tej sprawy nie ma bowiem podstaw do przyjęcia, że sporna inwestycja celu publicznego z zakresu łączności publicznej nieznacznie oddziałuje na otoczenie. Z akt sprawy wynika, że z wnioskiem o stwierdzenie nieważności wystąpili ponadto: G. K. L., M. L., R. S., B. S.. Wojewoda [...] decyzją z [...] czerwca 2016 r. (znak: [...]) wydaną na podstawie art. 157 § 1 i 2 w zw. z art. 158 § 1 k.p.a., odmówił skarżącemu B.K. oraz G.K.-L. stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2015 r. (odrębną decyzją organ umorzył postępowanie o stwierdzenie nieważności z wniosków M. L., R. S., B. . uznając, że w świetle art. 28 ust. 2 prawa budowlanego nie mają oni legitymacji do wystąpienia z tym wnioskiem). Organ I instancji w uzasadnieniu decyzji stwierdził, że nieruchomości skarżącego oraz G. K. – L.znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej z uwagi na wielkość emisji pół elektromagnetycznych z anten (tzw. wiązka promieniowania), w związku z tym powinni zostać uznani za strony postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę. To uchybienie jest podstawą do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), nie zaś stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w tym postępowaniu w oparciu o art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wojewoda podniósł, że w planie miejscowym obowiązującym na terenie Gminy nie umieszczono (nie przewidziano) lokalizacji inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. W tej sytuacji do spornej inwestycji (będącej inwestycją celu publicznego z zakresu łączności publicznej) miał zastosowanie art. 46 ust. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. Z przepisu tego wynika, że jeżeli lokalizacja inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej nie jest umieszczona w planie miejscowym, dopuszcza się jej lokalizowanie, jeżeli nie jest to sprzeczne z określonym w planie przeznaczeniem terenu ani nie narusza ustanowionych w planie zakazów i ograniczeń. Przeznaczenie terenu na cele zabudowy wielorodzinnej, rolnicze, leśne, usługowe lub produkcyjne nie jest sprzeczne z lokalizacją inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej, a przeznaczenie terenu na cele zabudowy jednorodzinnej nie jest sprzeczne z lokalizacją infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu. Zgodnie z planem, nieruchomość przeznaczona pod zabudowę (oznaczona w planie symbolem MNp, UC) to tereny zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, pensjonatowej oraz usług komercyjnych (prowadzenie działalności gospodarczej związanej z obsługą ludności o uciążliwości zamykającej się w granicach własnej działki). Oddzielnie poszczególnych funkcji przecinkiem oznacza że wszystkie te funkcje są równorzędne (podstawowe) i niezależne od siebie. W konsekwencji w na tym obszarze, z uwagi na występowanie na obszarze inwestycji funkcji usługowej, nie jest wykluczona inwestycja komunikacyjna o szerszym oddziaływaniu niż "nieznaczne", które odnosi się jedynie do terenów przeznaczonych na cele zabudowy jednorodzinnej. Zdaniem organu nie ma podstaw do przyjęcia, że sporna inwestycja nie jest możliwa do zrealizowana z uwago na przepisy miejscowego planu zagospodarowania, w tym z § 6 ust. 1 pkt 1 tego planu który dotyczy maksymalnej wysokości zabudowy. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda stwierdził ponadto, że planowana inwestycja nie wymagała decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, ponieważ nie jest przedsięwzięciem mogącym zawsze znacząco oddziaływać na środowisko ani do przedsięwzięciem mogącym potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, które określone zostały w rozporządzeniu Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz.U. z 2016 r., poz. 71). Z przedstawionych w sprawie wyliczeń wynika bowiem, ze osie głównych wiązek promieniowania anten sektorowych znajdują się poza miejscami dostępnymi dla ludności. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego oraz G. K.-L. od tej decyzji, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z [...] maja 2017 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2016 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2015 r. W uzasadnieniu stwierdził, że decyzja o pozwoleniu na budowę "nie narusza rażąco" art. 35 ust. 1 i 2 prawa budowlanego. Organ odwoławczy przywołał treść przepisu art. 46 ust. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług sieci telekomunikacyjnych i powołując się na wyrok NSA z 29 grudnia 2015 r., II OSK 1020/14 stwierdził, że postanowienia planu zagospodarowania muszą być wykładane tak, aby usuwać zakazy i przeszkody w lokalizowaniu inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podzielił stanowisko organu I instancji, że art. 46 ust. 2 ustawy nie można interpretować w taki sposób, że jeśli obszar objęty planem miejscowym dopuszcza zabudowę mieszkaniową jednorodzinną oraz usługową, to jest możliwe lokalizowanie stacji bazowych o znacznym oddziaływaniu. W ocenie organu nie ma podstaw do przyjęcia (szczególnie w postępowaniu nieważnościowym), że w sytuacji gdy dany teren przeznaczony na cele zabudowy jednorodzinnej ma w planie również inne przeznaczenie, to jedynie ten pierwszy cel determinuje rodzaj infrastruktury telekomunikacyjnej która może być zrealizowana. Zatem, jeżeli m.p.z.p. przewiduje możliwość realizacji różnych funkcji na danym obszarze, to inwestor musi dostosować plany inwestycyjne do którejkolwiek z rodzaju zabudowy dopuszczonej na takim terenie. Taka interpretacja jest zgodna z zasadą ochrony własności. Organ odwoławczy podzielił także stanowisko organu I instancji co do tego, że sporna inwestycja nie jest przedsięwzięciem znacząco (potencjalnie) oddziałującym na środowisko w świetle przepisów ustawy środowiskowej i nie wymagała przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. B. K. w skardze na tę decyzję zarzucił naruszenie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., art. 46 ust. 1 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych oraz art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i wniósł o jej uchylenie oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zdaniem skarżącego nie jest prawidłowe stanowisko organu, że "ustalenia obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego muszą być wykładane tak, aby usuwać zakazy i przeszkody w lokalizowaniu inwestycji celu publicznego z zakresu łączności publicznej". Skarżący podniósł, że z przepisu art. 46 ust. 2 ustawy nie wynika, że jeżeli plan zagospodarowania dopuszcza różne przeznaczenie terenu, to "inwestor musi dostosować plany inwestycyjne do którejkolwiek z rodzaju zabudowy dopuszczonej na takim terenie". W ocenie skarżącego, przeznaczenie terenu na cele zabudowy jednorodzinnej nie jest sprzeczne z lokalizacją infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu. Oznacza to, że infrastruktura telekomunikacyjna o innym oddziaływaniu niż nieznaczne (tak jak w rozpatrywanej sprawie), może być lokalizowana jedynie na terenie w ogóle nie przewidzianym do zabudowy jednorodzinnej. Nie jest przy tym istotne czy funkcja mieszkaniowa jednorodzinna jest jedyną funkcją zagospodarowania terenu, czy też obok niej występują inne funkcje, np., usługowa. Innymi słowy, każdorazowe występowanie funkcji zabudowy jednorodzinnej (nawet pośród innych funkcji) nie pozwala na lokalizowanie infrastruktury telekomunikacyjnej innej niż ta o nieznacznym oddziaływaniu. Skarżący wywiódł, że celem tego przepisu było niewątpliwie ułatwienie realizacji inwestycji telekomunikacyjnych, ale także zapewnienie "szczególnej ochrony obywateli zamieszkujących w domach jednorodzinnych". Jest bowiem oczywiste, że posadowienie takiej infrastruktury "jest zdecydowanie bardziej dojmujące dla mieszkańców mniejszych, mniej zurbanizowanych miejscowości, ponieważ infrastruktura taka wpływa na otaczający ich krajobraz, znaczne obniżenie wartości należących doń nieruchomości i inne aspekty". B. K. dodał, że plan zagospodarowania bardzo rzadko przewiduje przeznaczenie terenu wyłącznie pod zabudowę mieszkaniową jednorodzinną i "niemal zawsze" przewiduje przeznaczenie pod zabudowę usługową czy komercyjną. W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł również, że fakt, że sporne przedsięwzięcie nie jest przedsięwzięciem znacząco (potencjalnie) oddziałującym na środowisko w rozumieniu § 2 ust. 1 pkt 7 oraz § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko nie oznacza, że nie będzie ono oddziaływać na jego nieruchomość, która bezpośrednio sąsiaduje z terenem przeznaczonym pod zainwestowanie. W tej sytuacji organy powinny dokonać ustalenia faktyczne odnośnie wpływu inwestycji na jego nieruchomość, w tym dopuścić dowód z opinii biegłego z zakresu instalacji telekomunikacyjnych. W konkluzji skarżący stwierdził, że organy orzekające w tej sprawie z jednej strony przyjęły, że stacja bazowa telefonii komórkowej nie stanowi przedsięwzięcia znacząco oddziałującego na środowisko, a zatem mieści się w pojęciu infrastruktury telekomunikacyjnej o nieznacznym oddziaływaniu, z drugiej zaś przyjmuje, że w przypadku przeznaczenia danego terenu na różne cele jest wystarczające spełnienie przez inwestora warunków wymaganych dla któregokolwiek z tych celów, niekoniecznie zabudowy jednorodzinnej. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Organ podniósł, że skarżący błędnie utożsamia oddziaływanie inwestycji na jego działkę z oddziaływaniem na środowisko w rozumieniu przepisów środowiskowych w tym ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie. Organ dodał, że wbrew zarzutom skargi nie uznał, że sporna stacja bazowa to infrastruktura o nieznacznym oddziaływaniu w rozumieniu przepisów ustawy o wspieraniu rozwoju sieci telekomunikacyjnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] listopada 2015 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu [...] S.A. pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr [...] w [...]. W tej decyzji organ przyjął, że spornej inwestycji polegającej na budowie stacji bazowej telefonii komórkowej nie można zaliczyć do infrastruktury o nieznacznym oddziaływaniu w rozumieniu przepisów ustawy o wspieraniu rozwoju sieci telekomunikacyjnych (art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy), niemniej jednak z uwagi na "mieszane" przeznaczenie terenu w m.p.z.p. (możliwość realizacji funkcji nie tylko mieszkaniowej jednorodzinnej), nie ma podstaw do przyjęcia, że decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana z naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 prawa budowlanego. Na wstępie należy przypomnieć, że z rażącym naruszeniem prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. mamy do czynienia wówczas, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa. Rażące naruszenie prawa zachodzi w przypadku naruszenia przepisu niepozostawiającego wątpliwości co do jego bezpośredniego rozumienia, to naruszenie oczywiste, łatwo dostrzegalne, wyraźne, niewątpliwe. Nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o niedopuszczalne przekroczenie prawa, dodatkowo w sposób jasny i niedwuznaczny. Przyjmuje się, że rażące naruszenie prawa nie może mieć miejsca, kiedy treść normy prawnej nie jest oczywista i daje możliwość różnych interpretacji, zatem błędna wykładnia prawa, co do zasady, nie może prowadzić do stwierdzenia nieważności decyzji (por. wyrok NSA z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt I GSK 1394/11, LEX nr 1339551 oraz wyrok NSA z dnia 21 marca 2013 r., sygn. akt I GSK 1393/11, LEX nr 1333821). Nie chodzi bowiem w tego typu przypadkach o błędy wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny (por. wyrok NSA z dnia 6 listopada 2014 r., sygn. akt II FSK 2578/12, LEX nr 1591769 oraz wyrok NSA z dnia 5 maja 2011 r., sygn. akt I FSK 761/10, LEX nr 989990). Występowanie rozbieżności w zakresie wykładni przepisu nie pozwala na uznanie aktu za rażąco naruszającego prawo, z uwagi na brak oczywistości takiego naruszenia (por. wyrok NSA z dnia 13 maja 2014 r., sygn. akt I GSK 1490/12, LEX nr 1586048 oraz wyrok NSA z dnia 18 lutego 2011 r., sygn. akt II FSK 1822/09, LEX nr 992225). W zaskarżonej decyzji organ nie podzielił stanowiska skarżącego, że decyzja o pozwoleniu na budowę rażąco narusza art. 46 ust. 2 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych. Organ powołał się na wyrok NSA z 26 marca 2015 r., II OSK 2057/13 (dostępny na stronie: orzeczenia.nsa.gov.pl) i stwierdził, że nie ma podstaw do przyjęcia, że jeżeli dany teren przeznaczony jest na cele zabudowy jednorodzinnej, a jednocześnie plan dopuszcza jego przeznaczenie na inne cele, to istnieje możliwość lokalizacji infrastruktury telekomunikacyjnej jedynie o nieznacznym oddziaływaniu. Jeżeli więc miejscowy plan zagospodarowania terenu przewiduje możliwość realizacji różnych funkcji na danym obszarze, w tym mieszkaniowej jednorodzinnej, to potencjalny inwestor musi dostosować plany inwestycyjne do którejkolwiek z rodzaju zabudowy dopuszczonej na takim terenie. Rację ma skarżący, że w orzecznictwie sądowym wyrażane jest także stanowisko, że jeżeli na danym terenie dopuszczalne są różne funkcje (zabudowa jednorodzinna, usługowa), to każdy potencjalny inwestor jest obowiązany dostosować swoje zamierzenie inwestycyjne do funkcji terenu wprowadzającej najdalej idące ograniczenia (a więc do zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej). W przeciwnym bowiem razie, przy wprowadzeniu "mieszanego" przeznaczenia terenu w m.p.z.p. (taka sytuacja ma miejsce w rozpoznawanej sprawie), ochrona funkcji mieszkaniowej jednorodzinnej stałaby się iluzoryczna. Jeżeli zatem na określonym terenie dopuszczalna jest w planie zabudowa jednorodzinna mieszkaniowa i inna zabudowa, to budowa infrastruktury telekomunikacyjnej innej niż o nieznacznym oddziaływaniu nie jest dopuszczalna (por. np. wyroki WSA w Gdańsku z 29 czerwca 2016 r., II SA/Gd 176/16 i z 15 lutego 2017 r., II SA/Gd 542/16 i WSA w Olsztynie z 13 lutego 2018 r., II SA/Ol 17/18 (dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Wobec tych rozbieżności stanowisk w orzecznictwie sądowym nie można uznać, że stwierdzone naruszenie prawa kwalifikuje się jako rażące naruszenia art. 46 ust. 2 ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych i w konsekwencji rażące naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 prawa budowlanego. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi należy stwierdzić, że skarżący błędnie utożsamia oddziaływanie inwestycji na jego działkę z oddziaływaniem na środowisko w rozumieniu przepisów środowiskowych, w tym ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie. W rozpoznawanej sprawie organy przyjęły, że nieruchomość skarżącego oraz G. K. – L. znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej stacji bazowej telefonii komórkowej z uwagi na wielkość emisji pół elektromagnetycznych z anten (tzw. wiązka promieniowania), w związku z tym stwierdził, że powinni zostać uznani za strony postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę tej stacji. To uchybienie jest podstawą do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), nie zaś stwierdzenia nieważności decyzji, w trybie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wznowienie postepowania i stwierdzenie nieważności to dwa odrębne, konkurencyjne tryby weryfikacji ostatecznych decyzji administracyjnych. Należy powtórzyć, że przepis art. 46 ust. 2 ustawy o wspieraniu usług i sieci telekomunikacyjnych dopuszcza lokalizowanie inwestycji telekomunikacyjnych, jeżeli nie narusza to ustalonych w planie miejscowym zakazów i ograniczeń (np. co do wysokości inwestycji). Jeżeli zatem plan miejscowy nie zawiera przepisów zawierających konkretne ograniczenia dotyczące inwestycji, to takich ograniczeń nie można stosować. Zgodnie z tą ustawą, regułą jest dopuszczalność budowy infrastruktury telekomunikacyjnej. Trzeba dodać, że wyjątki od prawa zabudowy telekomunikacyjnej muszą być interpretowane ściśle. Zakazy lub ograniczenia wyrażone w miejscowym planie muszą odnosić się wprost do tego rodzaju zabudowy (por. np. wyrok NSA z 3 września 2015 r., II OSK 44/14, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z 13 stycznia 2017 r., II SA/Gl 1009/16, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 26 lipca 2017 r., II SA/Gd 316/17, dostępne na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). Na marginesie należy zauważyć, że plan zagospodarowania przestrzennego obowiązujący na terenie inwestycji (uchwały nr [...] Rady Miejskiej w [...] z [...] maja 2001 r. w sprawie zmiany planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...]- obręb geodezyjny [...]) został uchwalony przed wejściem w życie, w 2010 r., ustawy o wspieraniu rozwoju usług i sieci telekomunikacyjnych. W tej sytuacji wykładnia tego planu musi uwzględniać intencje ustawodawcy, ograniczające w jakimś sensie władztwo planistyczne gminy, przez ustanowienie jako zasady prawa do lokalizacji inwestycji telekomunikacyjnej (por. np. wyroki WSA w Gliwicach z 13 stycznia 2017r., II SA/Gl 1009/16, dostępny na stronie: www.orzeczenia.nsa.gov.pl.orzecznictwo). Można dodać, że zarówno w doktrynie, jak i w orzecznictwie sądowym przeważa pogląd, że przepis art. 156 § 1 k.p.a. dotyczy wad materialnych decyzji, nie zaś wad procesowych. Wady proceduralne są bowiem usuwane w innym trybie -w postępowaniu przewidzianym w art. 145 i nast. k.p.a. (postępowaniu wznowieniowym). W związku z tym wszelkie zarzuty odnośnie prawidłowości wyliczeń wiązek promieniowania anten sektorowych nie mogą podlegać uwzględnieniu w niniejszym postępowaniu. Z powyższego wynika, że zarzuty skargi nie są uzasadnione. Biorąc powyższe pod uwagę, Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art.. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. – prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło