VII SA/Wa 1683/21

WyrokWSA w Warszawie2022-01-14

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Bogusław Cieśla, Andrzej Siwek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę myjni samochodowej, wydana na podstawie projektu budowlanego, może zostać uznana za nieważną z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli zarzuty dotyczą kwestii przekroczenia norm hałasu i zanieczyszczenia środowiska, które ujawniły się lub zostały udokumentowane dopiero po wydaniu pozwolenia na budowę?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że organy administracji prawidłowo odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było to, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji opiera się na stanie prawnym i faktycznym z daty jej wydania oraz na materiale dowodowym zgromadzonym do tego momentu. Nowe dowody, takie jak wyniki pomiarów hałasu czy ustalenia organów ochrony środowiska dotyczące ścieków, powstałe po wydaniu pozwolenia na budowę, nie mogły stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności pierwotnej decyzji, a mogłyby ewentualnie stanowić podstawę do wznowienia postępowania.
Stan faktyczny
Skarżący K.S. domagał się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę myjni samochodowej, zarzucając jej wydanie z rażącym naruszeniem prawa, w tym przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, prawa ochrony środowiska i prawa wodnego. Organy administracji (Starosta, Wojewoda, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego) odmawiały stwierdzenia nieważności, uznając, że decyzja o pozwoleniu na budowę była zgodna z prawem obowiązującym w dacie jej wydania. Skarżący podnosił argumenty dotyczące przekroczenia norm hałasu, zanieczyszczenia środowiska oraz braku pozwolenia wodnoprawnego, opierając się m.in. na dokumentach powstałych po wydaniu pozwolenia na budowę. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, , Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędzia WSA Andrzej Siwek (spr.), , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 14 stycznia 2022 r. sprawy ze skargi K. S. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2021 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r., znak: [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej jako "GINB", "organ odwoławczy" "organ II instancji"), na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j., Dz.U. z 2021 r., poz. 735, ze zm., dalej jako "k.p.a.") po rozpatrzeniu odwołania K. S. (dalej jako "skarżący",) od decyzji Wojewody [...] (dalej jako: "organ I instancji", "Wojewoda") z dnia [...] lutego 2021 r., nr: [...] odmawiającej stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] września 2018 r., nr [...]. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej dla [...] Sp. j. [...] z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę myjni samoobsługowej samochodowej, typowej [...], usytuowanej na działce nr ew. [...] przy ul. [...], gm. [...] – utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy. Decyzja wydana została w następującym stanie faktycznym i prawnym. Decyzją z dnia [...] września 2018 r., nr [...], Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] sp. j. [...] pozwolenia na budowę myjni samochodowej, usytuowanej na działce nr ew. [...] przy ul. [...], gm. [...]. Pismem z dnia 2 stycznia 2020 r. skarżący K. S. oraz J. H. złożyli do Wojewody [...] wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] września 2018 r., nr [...]. Skarżący K. S. i J. H. zarzucili w/w decyzji, iż została wydana bez podstawy prawnej, a więc jest obarczona wadą opisaną w art. 156 § 1 pkt 2 in principio k.p.a. Ponadto uznali, iż decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa tj. z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego jak i może znacząco oddziaływać na środowisko (przekroczenia norm hałasów, zanieczyszczeń powietrza oraz miejsce odprowadzenia ścieków). Decyzją z dnia [...] maja 2020 roku, nr [...], Wojewoda [...], umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z [...] września 2018 r., nr [...], wszczęte na wniosek J. H., a decyzją z dnia [...] maja 2020 roku, nr [...] umorzył ww. postepowanie wszczęte na wniosek K. S. W decyzji nr [...] Wojewoda wskazał, że K. S., współwłaściciel działki nr [...] w [...], nie posiada interesu prawnego w niniejszej sprawie, albowiem należąca do niego nieruchomość nie znjaduje się w obszarze oddziaływania ww. inwestycji. Odwołanie od ww. decyzji wniósł skarżący Po rozpoznaniu odwołania K. S. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] października 2020 r., znak: [...], uchylił decyzję Wojewody [...] nr [...] z dnia [...] maja 2020 r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ pierwszej instancji. GINB wskazał, że ze znajdującego się w aktach sprawy "Sprawozdania z pomiarów hałasu emitowanego do środowiska nr [...] myjnia samochodowa samoobsługowa [...]" wynika, że poziom emisji wynikający z pracy myjni jest ponadprzeciętny. Zdaniem GINB, uwzględniając powyższe okoliczności, przeznaczenie i formę spornego obiektu budowlanego oraz jego usytuowanie względem działki skarżącego nie można wykluczyć, że omawiana inwestycja oddziaływuje na nieruchomość K. S. Decyzją z dnia [...] lutego 2021 r., nr [...], Wojewoda [...] na podstawie art. 157 § 1 i 2 oraz art. 158 i 156 § 1 k.p.a. oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 r., poz. 1333, ze zm., dalej jako "p.b."), odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] września 2018 r., [...]. Wojewoda wskazał, że skarżący jest w współwłaścicielem działki o nr ew. [...] położonej przy ul. [...] w [...], oddalonej o ok. 4,10 m od granicy działki inwestycyjnej. Działka należąca do skarżącego nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną o nr ew. [...]. Pomiędzy działką inwestora, a działką skarżącego zlokalizowana jest działka o nr ew. [...] (dawniej nr ew. [...]). Zdaniem Wojewody skarżący mógł jako strona postępowania wystąpić z wnioskiem o stwierdzenie nieważności przedmiotowej decyzji, biorą pod uwagę zalecenia zawarte w decyzji Głównego Inspektor Nadzoru Budowlanego zapadłej w niniejszej sprawie, ponieważ przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne z uwagi na swoje parametry, a także charakter może powodować w odniesieniu do nieruchomości skarżącego uciążliwości w postaci generowania nadmiernego hałasu. Wojewoda po analizie zgromadzonego materiału dowodowego stwierdził, że przedmiotowa inwestycja jest zgodna z uchwałą Rady Gminy [...] nr [...] z [...] czerwca 2011 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy [...], (zwaną dalej "m.p.z.p."). Działka inwestycyjna o nr ew. [...] położona w miejscowości [...], oznaczona w m.p.z.p. symbolem MU, który zgodnie z § 7 ust. 1 pkt 1 m.p.z.p. wchodzi w skład terenów zabudowy mieszkaniowo-usługowej. Zgodnie z § 16 pkt 1 m.p.z.p. dla terenów oznaczonych na rysunku planu symbolem MU ustala się przeznaczenie podstawowe: zabudowa mieszkaniowo-usługowa (zabudowa mieszkaniowa realizowana w formie budynków wolnostojących lub bliźniaczych). Jak wynika z przedłożonego projektu budowlanego omawiana inwestycja o charakterze usługowym została zaprojektowana zgodnie z definicją usług zawartą w § 6 pkt 14 m.p.z.p., Wojewoda [...] wskazał, że z projektu budowlanego nie wynika, aby prowadzona działalność powodowała przekroczenia dopuszczalnych standardów jakości środowiska poza działką, do której prowadzący działalność posiada tytuł prawny, określonych w ustawie prawo ochrony środowiska wraz z przepisami wykonawczymi, dodatkowo nie zalicza się ona do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Jak wskazano w projekcie budowlanym: "Nie przewiduje się innych oddziaływań ani zagrożeń wynikających ze specyfiki, charakteru i stopnia skomplikowania obiektu budowlanego lub robót budowlanych, ponadto dodano, iż: "Urządzenia techniczne myjni ulokowane są w kontenerze o wysokiej izolacyjności akustycznej. Emisja hałasu nie występuje, odległości od sąsiedniej zabudowy zostały dobrane prawidłowo. Myjnia jest nieczynna w godzinach ciszy nocnej. Nie przewiduje się przekraczania dopuszczalnych norm hałasu." W ocenie organu I instancji powyższe zapisy w projekcie budowlanym pozwoliły Staroście [...] potwierdzić zgodność zamierzenia inwestycyjnego z zapisami m.p.z.p. Starosta [...] w sposób prawidłowy dokonał sprawdzenia przedmiotowej inwestycji. Podkreślenia wymaga fakt, że materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie stanowi projekt budowlany, który jest załącznikiem do decyzji i stanowi jej integralną część. Z ustaleń poczynionych przez organ I instancji wynika, że przedłożony do zatwierdzenia projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami techniczno - budowlanymi. Projekt budowlany przedmiotowej inwestycji jest zgodny z przepisami rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakimi powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r., poz. 1065). W ocenie Wojewody [...] projekt budowlany jest kompletny i został sporządzony zgodnie z wymogami zawarty mi w art. 34 p.b. spełniając wymagania § 8 Rozporządzenia. Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2018 r., poz. 1935 ze zm.), zawiera również informację dotyczącą bezpieczeństwa i ochrony zdrowia sporządzoną przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia. Obszar na którym projektowana była inwestycja nie jest wpisany do rejestru zabytków, nie znajduję się na terenie górniczym. Dostęp do drogi publicznej - ul. [...] został zapewniony przez działkę drogową wewnętrzną o nr ew. [...]. Zdaniem Wojewody kwestia oceny w jaki sposób realizowana jest inwestycja, na którą uzyskano pozwolenie na budowę i w jaki sposób faktycznie jest użytkowany obiekt budowlany, należy do uprawnień właściwego powiatowego inspektora nadzoru budowlanego, który stosownie do przyznanych mu uprawnień może na podstawie art. 48-51 w zw. z art. 83 ust. 1 p.b. dokonać kontroli przedsięwzięcia. Natomiast kwestia przekroczenia hałasu w trakcie użytkowania obiektu to kompetencja organu ochrony środowiska. Organ I instancji wskazał, że z akt sprawy wynika, że projekt budowlany spełnia wymagania zawarte w art. 35 ust. 1 p.b., w tym jest zgodny z przepisami techniczno -budowlanymi. Wojewoda [...] wskazał, że analiza dokumentacji sprawy wykazała, iż przedmiotowa decyzja Starosty [...] z dnia [...] września 2018 r., nr [...], zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca pozwolenia na budowę myjni samochodowej, usytuowanej na działce nr ew. [...] przy ul. [...], gmina [...], nie jest obarczona żadną wadą prawną, zatem nie zasługuje na wyeliminowanie z obrotu prawnego. Przedmiotowa decyzja została wydana przez właściwy organ, w oparciu o właściwą podstawę prawną, a także nie dotyczy sprawy już uprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną. Decyzja ta nie zawiera również wady powodującej jej nieważność z mocy prawa, a w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie była w dniu wydania i nie jest trwale niewykonalna. Decyzja ta nie jest także dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa. Z takim rozstrzygnięciem organu nie zgodził się skarżący K. S. wnosząc pismem z dnia 23 lutego 2021 r. odwołanie od ww. decyzji. Skarżący zarzucił przedmiotowej decyzji naruszenie: art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, tj. nie przeprowadzenie w sposób rzetelny, wyczerpujący i kompletny postępowania dowodowego, dotyczącego w szczególności ustalenia zgodności podejmowanych przez Starostę czynności w kontekście art. 35 p.b., a w konsekwencji uznanie, że decyzja Starosty [...] nr [...] z dnia [...] września 2018 roku nie narusza w sposób rażący prawa; art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, iż Starosta w sposób prawidłowy zastosował art. 35 p.b., w sytuacji kiedy projekt budowlany w sposób oczywisty był rażący z m.p.z.p., ustawą o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz prawem wodnym; naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania przez organ drugiej z pominięciem zasady zaufania jego uczestników do władzy publicznej, nie kierując się przy tym zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, poprzez przyjęcie z góry, że odwołujący się nie jest stroną przedmiotowego postępowania, a obecnie uznaniem, iż brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę, co skutkowało wydaniem błędnej decyzji w przedmiotowej sprawie, a także poprzez błędną wykładnię przepisów prawa miejscowego, co skutkowało przyjęciem, iż na obszarze objętym w/w planem jest możliwe usytuowanie myjni samochodowej; art. 35 p.b. w zw. z naruszeniem m.p.z.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie; naruszenie art. 122 ust. 1. pkt. 10 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. - Prawo wodne (t.j., Dz.U. z 2021 r., poz. 2233, ze zm., dalej jako "p.w.") w zw. z art. 35 p.b. W uzasadnieniu odwołania skarżący wskazał, że jak wynika z m.p.z.p., prowadzona działalność nie może powodować przekroczenia dopuszczalnych standardów jakości środowiska poza działką do której prowadzący działalność posiada tytuł prawny - podczas gdy zostały stwierdzone znaczące, kwalifikujące myjnię do zamknięcia, przekroczenia norm hałasu. Dodatkowo działalność myjni wiąże ze stosowaniem silnie działających środków chemicznych, które podczas procesu mycia samochodów, w postaci oparów są przenoszone pod wpływem ciśnienia wody lub wraz z wiatrem na działki sąsiednie (załączone nagrania i zdjęcia obrazują w jaki sposób chmury oparów chemii migrują poza działkę Inwestora). Poza tym zapisy m.p.z.p. mówią, że inwestycja nie może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, a przecież myjnia jak najbardziej może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, nie tylko ze względu na hałas (myjnia z otwartymi stanowiskami) ale również zanieczyszczenia, które się tworzą w procesie mycia samochodów, a do czego zbadania zobligowany był Starosta przed wydaniem decyzji. O tym, iż tego rodzaju inwestycja może wpływać na środowisko wskazuje już sam projekt budowlany, gdyż jak wynika z projektu myjnia została wyposażona w separator, zaś w odprowadzanych ściekach znajdują się tzw. substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego. W ściekach z mycia pojazdów znajdują się pozostałości produktów naftowych (ropopochodnych) takich jak - benzyna, olej napędowy, olej smarowy i smarowniczy. Źródłem substancji ropopochodnych mogą być również woski i tłuszcze do nabłyszczania karoserii samochodowej. Stężenie węglowodorów i olejów w ściekach z myjni samochodowych determinuje skuteczność funkcjonowania separatorów substancji ropopochodnych, wobec czego istotnym jest również kontrola pod kątem zastosowanych przez Inwestora separatorów oraz uzyskanych pozwoleń wodnoprawnych. Ścieki przemysłowe powstające w wyniku procesów technologicznych prowadzonych w myjni zawierają substancje szczególnie szkodliwe dla Środowiska wodnego, m. in. substancje ropopochodne, substancje powierzchniowo czynne, chlorki itp. Jednocześnie według § 3 ust. 1 pkt 78 r.p.z.o.ś. do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza się instalacje do oczyszczania ścieków przemysłowych z wyłączeniem instalacji, które nie powodują wprowadzania do wód lub urządzeń ścieków zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego, wymienione w załączniku nr 11 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla Środowiska wodnego. Takimi substancjami są między innymi węglowodory ropopochodne, a więc jeżeli odprowadzane są do urządzeń podczyszczających z procesów technologicznych mycia pojazdów (przemysłowych), to decydują o kwalifikacji przedsięwzięcia do mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Zdaniem skarżącego nie ma znaczenia, że ścieki odprowadzane są np. do zbiornika bezodpływowego, kanalizacji, czy też wód powierzchniowych lub gruntu, ponieważ Inwestor winien posiadać pozwolenie wodnoprawne na odprowadzanie ścieków przemysłowych zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego do wód lub do zewnętrznych urządzeń kanalizacyjnych. Ścieki przemysłowe to ścieki, które nie są ściekami bytowymi albo wodami opadowymi lub roztopowymi, powstałe w związku z prowadzoną przez zakład działalnością handlową, przemysłową, składową, transportową lub usługową, a także będące ich mieszaniną ze ściekami innego podmiotu, odprowadzane urządzeniami kanalizacyjnymi tego zakładu. W związku z tym obiekt ten powinien uzyskać pozwolenie wodnoprawne, którego inwestor na dzień uzyskania pozwolenia na budowę nie posiadał. Skarżący podkreślił, że myjnia samochodowa usytuowana wśród zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej, mająca za zadanie bezobsługowe mycie pojazdów samochodowych, nie mogła zostać - jak stwierdził organ - zaliczona do obiektu o funkcji usług, niepowodujących negatywnego oddziaływania, zakłóceń środowiska. Korzystanie z niej przez kierowców, związany z tym hałas pracującej myjni, jej obsługa, są już same w sobie uciążliwością znacząco oddziałującą na okoliczną zabudowę jednorodzinną. Stosownie natomiast do ustaleń szczegółowych powołanego planu dla terenów oznaczonych symbolem MU dopuszcza się usługi jako obiekty usługowe wolnostojące lub lokale wbudowane, służące funkcji usługowej (bez przesądzania profilu), nie związanej z wytwarzaniem dóbr materialnych metodami przemysłowymi. W świetle powyższego analizowana inwestycja - myjnia samochodowa - tym bardziej nie mogła zostać uznana za obiekt pełniący funkcję usługową. Zadaniem tego obiektu jest bowiem wytwarzanie dóbr materialnych metodami przemysłowymi. Dobrami materialnymi są te środki, które wykorzystywane są zupełnie lub częściowo w procesie konsumpcji. Są to przedmioty obrotu gospodarczego, cechują się przymusem fiskalnym, uregulowaniem prawnym, określonymi zasadami ich produkcji, sprzedaży oraz innymi sposobami rozporządzania nimi. Zalicza się do nich m. in.: biżuterię, działki gruntu, produkty spożywcze, energię elektryczną, meble, półprodukty, lekarstwa ale i pieniądze. Mając na uwadze powyższe bezspornym i oczywistym powinno być dla Starosty, iż myjnia generuje dobro materialne jakim jest pieniądz dla swoich właścicieli, zaś klientów czysty samochód. Wszystko to odbywa się za pomocą metody przemysłowej jakim jest wykorzystywanie sprzętu wysokociśnieniowego oraz substancji chemicznych celem obsłużenia wielkiej skali klientów. Ponadto zdaniem skarżącego z w myśl jednego z przepisów ogólnych planu - § 7 ust. 1 – wynika, że ustala się, że wiodącymi funkcjami na obszarze objętym planem są funkcje: mieszkaniowa, produkcji rolniczej, ochronna w otulinie [...] PN i przyrodnicza na obszarze Natura 2000 (obszar [...] PN). Funkcjami uzupełniającymi są nieuciążliwe funkcje usługowo-produkcyjne. Mając na uwadze powyższe, a także fakt, iż przedmiotowe zapisy dotyczą części ogólnej - mającej zastosowanie do wszystkich zapisów m.p.z.p., nawet jak w planie jest mowa o usługach to w kontekście ich nieuciążliwego charakteru, czego nie można powiedzieć o myjni. W ocenie skarżącego, biorąc pod uwagę usytuowanie projektowanej myjni otwartej, pięciostanowiskowej, z kontenerem technicznym, bardzo blisko granicy działek sąsiednich, w tym skarżącego, i brak w projekcie jakichkolwiek zabezpieczeń działek-sąsiednich, która zgodnie z m.p.z.p. przeznaczona jest mieszkaniowa jednorodzinna oraz działalność usługowa o niewielkiej uciążliwości - jest rzeczą oczywistą, pewną i nie ulegającą żadnej wątpliwości, że użytkowanie obiektu wywoła rozprzestrzenianie się także na działki sąsiednie hałasu, mgły wodnej, oparów i odorów zapachowych z myjni, zwiększonej ilości spalin samochodowych oraz pyłów i innych zanieczyszczeń, o nasileniu związanym z kierunkiem wiatru, oraz konkretnym sposobem użytkowania obiektu. Dlatego sytuowanie takich obiektów powinno być w znacznym oddaleniu od granic działek sąsiednich, a w szczególności od budynków mieszkalnych. Tymczasem w badanej sprawie odległość wiaty myjni od budynku mieszkalnego skarżącego, usytuowanego na działce nr [...] wynosi ok. 18 m. Poza tym skarżący podkreślił, że Starosta [...] w piśmie z dnia 6 września 2018 roku nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia braków występujących w projekcie myjni, w tym m. in. braki dotyczące kwestii hałasu. Zgodnie z postanowieniem Starosty, autor projektu adaptującego powinien "szczegółowo wykazać, Że normy hałasowe nie będą przekroczone". W odpowiedzi inwestor do projektu załączył krótką notatkę o treści: "Myjnie firmy [...] zaprojektowane są tak, aby zachowane były dopuszczalne poziomy hałasu generowanego do środowiska z terenu na jakim SQ zlokalizowane. czyli 50 dB (LAeg D) w porze dziennej i 40 dB (LAeg D) w porze nocnej". Nie jest zrozumiałym dla skarżącego, dlaczego Starosta mimo iż zażądał szczegółowego wykazania, że normy hałasowe nie będą przekroczone, uznał notatkę w której zawarta była skąpa i wycinkowa informacja, na ten temat. Notatka budzi wątpliwość, gdyż jak można uznać, że myjnia, której proces mycia samochodów jest taki sam w ciągu dnia i w nocy, generuje inny hałas w dzień i inny w nocy. Ponadto hałas na poziomie 40 dB to np. cicho nastawione radio, szmery w domu, 42/46 dB to Średnie hałasu pracy zmywarki, a normalna rozmowa to 50-60 dB, więc jak można zaakceptować ww. notatkę, bez zażądania jakichkolwiek dodatkowych wyjaśnień. Z racji bliskiej odległości domów jednorodzinnych, które bezpośrednio sąsiadują z myjnią, Starosta winien wykazać w tym temacie wyjątkowo wysoką czujność Ponadto w projekcie myjni zostało sformułowane stwierdzenie, że "urządzenia techniczne myjni ulokowane są w kontenerze o wysokiej izolacyjności akustycznej", co rzekomo ma decydować o braku emisji hałasu, jednak wszelkie urządzenia myjące, które generują hałas (lance do mycia samochodów pod wysokim ciśnieniem i lance do piany myjącej) znajdują się na nieosłoniętych stanowiskach. Otwarte stanowiska do mycia pojazdów, powodują, że emisja hałasu będzie występować - nie trzeba posiadać specjalistycznej wiedzy, żeby wiedzieć, iż mycie pod ciśnieniem generuje bardzo duży hałas (m. in. uderzenie wody pod wysokim ciśnieniem w karoserię samochodu) i tutaj Starosta powinien żądać wyjaśnienia - mycie samochodów pod ciśnieniem na otwartych stanowiskach i brak przy tym emisji hałasu oraz hałas na poziomie 40/50 dB stoją ze sobą w dużej sprzeczności i jest to wręcz nierealne. Ponadto, analizując kwestię hałasu, w ocenie skarżącego - Starosta powinien wziąć pod uwagę, że hałas na myjni to nie tylko urządzenia techniczne, ale z działalnością myjni wiąże się ruch samochodów (jest to nieodłączny element funkcjonowania myjni), który również jest źródłem emisji hałasu -samochody generują hałas na poziomie nawet 80 dB i wyżej. Trąbienie, ruszanie i hamowanie z piskiem opon, ryk silników, przekrzykiwanie się klientów - to wszystko wiąże się z generowaniem hałasu, a biorąc pod uwagę samoobsługowy charakter działalności, gdzie nie ma stałej kontroli ze strony właścicieli myjni, klienci uważają, że wyżej opisane działania są dozwolone i jest to codzienność na myjni. Skarżący podkreślił, że charakter myjni generuje znaczny ruch samochodowy i potrzebę parkowania. Ulica [...] jest drogę dojazdową do pobliskich działek, m.in. do zabudowy mieszkalnej i wielorodzinnej, dlatego użytkownikom tej drogi należy zapewnić płynne i bezpieczne skomunikowanie z drogą publiczną. Obecny obszar lokalizacji nie zapewnia bezpieczeństwa komunikacyjnego bez wpływu na pogorszenie warunków bezpieczeństwa ruchu. Na ulicy [...] nie ma chodników, a jest trasa często uczęszczana nie tylko przez mieszkańców ulicy [...], ale również przez pieszych i rowerzystów, którzy skracają sobie drogę na rynek, pocztę, do urzędu, do kościoła, do szkoły itd. Tym samym i w tej części zdaniem skarżącego Starosta uchybił m.p.z.p. Starosta nie wziął pod uwagę posadowienia myjni względem domu skarżacego - w domu skarżącego drzwi wejściowe, okna, balkon i część tarasowa znajdują się od frontu oraz z prawej i lewej strony domu, a więc tam gdzie w największym stopniu myjnia oddziałuje, gdyż została usytuowana naprzeciwko domu skarżącego. Co więcej - całe podwórko znajduje się od strony myjni. skarżący się nie ma możliwości schować się w innej części podwórka gdzie hałas będzie mniejszy lub otworzyć okna z drugiej strony domu, ponieważ ze względu na położenie domu na działce nie ma takiej możliwości - usytuowanie myjni względem domu i podwórka skarżącego powoduje, że jest skazany na ciągłe oddziaływanie myjni, bez jakiekolwiek perspektywy poprawy sytuacji i nawet minimalnej ucieczki od uciążliwości, jakie generuje myjnia. Skarżący wskazał, że Starosta również nierzetelnie podszedł do wyjaśnienia przedmiotu sprawy, gdyż zaakceptował projekt, według którego samochody stojąc w kolejce na myjni, ustawiają się wzdłuż ogrodzenia przy działce skarżącego. Klienci stojąc w kolejce zazwyczaj nie wyłączają silników w samochodach, a nawet jeżeli to robią, to za każdym razem jak muszą podjechać, to włączają na chwilę silniki i wyłączają, co generuje dużo spalin, a więc emisja zanieczyszczeń gazowych jest bardzo duża. Myjnia charakteryzuje się bardzo dużym obłożeniem, kolejki na myjni to niemal codzienność, samochody ustawiają się w kolejkach jedynie 4 metry od działki skarżącego. Przez 7 dni w tygodniu skarżący, jego rodzina, a także okoliczni sąsiedzi wdychają spaliny. Skarżący podreślił, że starosta nie wziął pod uwagę, że myjnia pracuje 7 dni w tygodniu (nawet w święta), kilkanaście godzin dziennie. Na myjni nie ma osób, które nadzorują ruch, zachowania kierowców, a więc mycie samochodów na włączonych silnikach jest codziennością. Na koniec skarżący wskazał, że stanowisko Starosty, a za nim Wojewody o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę nie znajduje uzasadnienia w okolicznościach niniejszej sprawy. Oczywistość naruszenia prawa dotyczy w przedmiotowej sprawie art. 35 p.b., który nakłada na organ obowiązek zbadania zgodności projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zdaniem skarżącego K. S. zamierzona inwestycja jest w sposób nie budzący wątpliwości niezgodna z obowiązującym na tym terenie miejscowym planem. Decyzją z dnia [...] czerwca 2021 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2021 r., nr [...]. GINB nie zgodził się z twierdzeniem skarżącego, że przedmiotowa inwestycja - myjnia samochodowa typowa [...] - jest niezgodna z przeznaczeniem terenu określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego, gdyż podstawowym przeznaczeniem tego terenu jest zabudowa mieszkaniowo - usługowa. Zgodnie z definicją zawartą w § 6 pkt. 14 ww. miejscowego planu, usługi to obiekty usługowe wolnostojące lub lokale wbudowane, służące funkcji usługowej (bez przesądzania profilu), nie związanej z wytwarzaniem dóbr materialnych metodami przemysłowymi, z wykluczeniem obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży większej niż 2000 m2; prowadzona działalność nie może powodować przekroczenia dopuszczalnych standardów jakości środowiska poza działką, do której prowadzący działalność posiada tytuł prawny, określonych w ustawie prawo ochrony środowiska wraz z przepisami wykonawczymi oraz nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (z wyjątkiem inwestycji celu publicznego infrastrukturalnych i komunikacyjnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania gminnych i ponadlokalnych systemów inżynieryjnych). Projektowana myjnia, jest budynkiem usługowym, o którym mowa w powyższym przepisie. Wbrew twierdzeniom skarżącego działanie myjni nie jest związane z wytwarzaniem dóbr materialnych metodami przemysłowymi, gdyż działalność myjni nie polega na wytwarzaniu dóbr. Przedmiotowe zamierzenie inwestycyjne - myjnia samochodowa typowa [...] - nie była również wymienione w obowiązującym w dniu wydania pozwolenia na budowę rozporządzeniu Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2016 r., poz, 71), tym samym nie wymagało uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2017 r., poz. 1405). Organ odwoławczy nie zgodził się z zarzutem skarżącego, że przedmiotowa inwestycja zalicza się do przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w § 3 ust. 1 pkt 78 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. (instalacje do oczyszczania ścieków przemysłowych z wyłączeniem instalacji, które nie powodują wprowadzania do wód lub urządzeń ścieków zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego, wymienione w załączniku nr 11 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006 r. w sprawie warunków, jakie należy spełnić przy wprowadzaniu ścieków do wód lub do ziemi, oraz w sprawie substancji szczególnie szkodliwych dla środowiska wodnego). Z projektu budowlanego nie wynika, aby funkcjonowanie myjni prowadziło do wprowadzania do wód lub urządzeń ścieków zawierających substancje wymienione w załączniku nr 11 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 24 lipca 2006 r. W projekcie budowlanym przewidziano odprowadzanie ścieków do kanalizacji miejskiej przez separator koalescencyjny ze zintegrowanym osadnikiem typu [...] produkcja [...] lub równoważny. Ponadto na str. 7 projektu budowlanego wskazano, że przy odprowadzeniu ścieków nie występują ścieki szkodliwe dla środowiska. Nie można zgodzić się z twierdzeniem skarżącego, jakoby separator był instalacją do oczyszczania ścieków przemysłowych powodującą wprowadzania do wód lub urządzeń ścieków zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego. Należy bowiem zauważyć, że funkcją separatora substancji ropopochodnych jest oczyszczenie ścieków z substancji ropopochodnych oraz zanieczyszczeń stałych (np. piasek, ziemia, żwir itp.). Organ za niezasadny uznał także zarzut skarżącego, że przepis § 7 ust. 1 ww. planu miejscowego uniemożliwia budowę myjni samochodowych na całym obszarze objętym tym planem. Powyższy przepis stanowi, że ustala się, że wiodącymi funkcjami na obszarze objętym planem są funkcje: mieszkaniowa, produkcji rolniczej, ochronna w otulinie [...] PN i przyrodnicza. W planie miejscowym brak jest definicji "nieuciążliwych funkcji usługowo-produkcyjnych", więc nie da się jednoznacznie określić jakie obiekty budowlane o funkcji usługowej należy uznać za uciążliwe. Ponadto należy jeszcze raz podkreślić, że przepis § 16 pkt 1 ww. planu miejscowego, jednoznacznie przesądza, że dla obszaru oznaczonego symbolem MU ustalono przeznaczenie podstawowe: zabudowa mieszkaniowo-usługowa. GINB nie stwierdził również rażącego naruszenia innych przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Parametry projektowanej myjni samochodowej, typowej [...] nie naruszają rażąco ustaleń co do nieprzekraczalnej linii zabudowy; maksymalnej wysokości zabudowy - 12 m (2 kondygnacje nadziemne oraz kondygnacja poddasza użytkowego) przy zastosowaniu dachów o nachyleniu połaci 20° - 60°, 7,5 m dla dachów płaskich (projektowana - 4,25 m przy zastosowaniu dachu płaskiego o kącie nachylenia połaci 2,6° - Projekt powtarzalny myjni samoobsługowej - Przekrój A-A- Nr rys. 6 - str.42, Przekrój B-B - Nr rys. 7 - str.43); powierzchni biologicznie czynnej - minimum 40% lub zgodnie z rysunkiem planu; wskaźnika powierzchni zabudowy - maksymalnie 0,5; zabezpieczenia potrzeb parkingowych na terenach własnych; czy też obsługi komunikacyjnej - dostęp do drogi publicznej (ul. [...]) od strony południowej poprzez istniejący zjazd i wydzieloną działkę drogowa wewnętrzną. Organ odwoławczy wskazał, że budowa przedmiotowej myjni wbrew twierdzeniom skarżącego nie wymaga uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. Zgodnie z art. 389 ustawy z 20 lipca 2017 r. Prawo wodne jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, pozwolenie wodnoprawne jest wymagane na: 1) usługi wodne; 2) szczególne korzystanie z wód; 3) długotrwałe obniżenie poziomu zwierciadła wody podziemnej; 4) rekultywację wód powierzchniowych lub wód podziemnych; 5) wprowadzanie do wód powierzchniowych substancji hamujących rozwój glonów; 6) wykonanie urządzeń wodnych; 7) regulację wód, zabudowę potoków górskich oraz kształtowanie nowych koryt cieków naturalnych; 8) zmianę ukształtowania terenu na gruntach przylegających do wód, mającą wpływ na warunki przepływu wód; 9) prowadzenie przez wody powierzchniowe płynące oraz przez wały przeciwpowodziowe obiektów mostowych, rurociągów, przewodów w rurociągach osłonowych lub przepustów; 10) prowadzenie przez śródlądowe drogi wodne oraz przez wały przeciwpowodziowe napowietrznych linii energetycznych i telekomunikacyjnych. Zgodnie z art. 34 pkt 3 Prawa wodnego do szczególnym korzystaniem z wód jest korzystanie z wód wykraczające poza powszechne korzystanie z wód oraz zwykłe korzystanie z wód, obejmujące wprowadzanie do urządzeń kanalizacyjnych będących własnością innych podmiotów ścieków przemysłowych zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego określone w przepisach wydanych na podstawie art. 100 ust. 1. Zdaniem organu z powyższego wynika, że uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego konieczne jest jedynie w przypadku ścieków przemysłowych zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego. W innych przypadkach nie jest wymagane uzyskanie pozwolenia wodnoprawnego na wprowadzanie ścieków. Jak już wyżej wskazano z projektu budowlanego nie wynika, aby funkcjonowanie myjni wiązało się wytwarzaniem ścieków przemysłowych zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego. Odnosząc się do kwestii hałasu generowanego przez myjnie organ II instancji zauważył, że wprawdzie do projektu budowlanego nie załączono analizy potencjalnie emitowanego przez ten obiekt hałasu, jednak z żadnego przepisu nie wynika jednoznacznie taki obowiązek. Natomiast ze znajdującego się w aktach sprawy oświadczenia projektanta wynika, że myjnie firmy [...] zostały tak zaprojektowane, aby zachowane były dopuszczalne poziomy hałasu generowanego do środowiska z terenu na jakim są zlokalizowane. Na etapie postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę nie da się ustalić, czy użytkowanie myjni będzie wiązało się z przekroczeniem norm hałasu, gdyż jest to zależne m. in. od częstotliwości korzystania z myjni. Ponadto, jak stwierdza skarżący w odwołaniu "hałas myjni to nie tylko urządzenia techniczne, ale z działalnością myjni wiąże się ruch samochodów (...), który również jest źródłem emisji hałasu (...) trąbienie, ruszanie i hamowanie z piskiem opon, ryk silników, przekrzykiwanie się klientów - to wszystko wiąże się z generowaniem hałasu". Powyższe jest jedynie pośrednio związane z przedmiotową inwestycją. Pismem z dnia 20 lipca 2021 r. skarżący K. S. złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji, uchylenie w całości poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] oraz o zobowiązanie [...] Wojewódzkie Inspektora Ochrony Środowiska, celem przedstawienia akt postępowania w sprawie przekroczenia norm hałasu związanym z użytkowania myjni, celem wykazania rażącego naruszenia prawa przez Starostę [...], w szczególności zaleceń pokontrolnych. Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie: 1. art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, tj. nie przeprowadzenie w sposób rzetelny, wyczerpujący i kompletny postępowania dowodowego, dotyczącego w szczególności ustalenia zgodności podejmowanych przez Starostę czynności w kontekście art. 35 p.b., a w konsekwencji uznanie, że decyzja Starosty [...] nr [...] z dnia [...] września 2018 roku nie narusza w sposób rażący prawa; 2. art. 9 i 11 k.p.a. poprzez niedostateczne wyjaśnienie podstaw i przesłanek utrzymania w mocy decyzji organu pierwszej instancji; 3. art. 80 k.p.a. poprzez uznanie, iż Starosta w sposób prawidłowy zastosował art. 35 p.b., w sytuacji kiedy projekt budowlany w sposób oczywisty był rażący z m..p.z.p., ustawą o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko oraz prawem wodnym. 4. art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania przez organ drugiej z pominięciem zasady zaufania jego uczestników do władzy publicznej, nie kierując się przy tym zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania, poprzez przyjęcie z góry, że odwołujący się nie jest stroną przedmiotowego postępowania, a obecnie uznaniem, iż brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji o udzieleniu pozwolenia na budowę, co skutkowało wydaniem błędnej decyzji w przedmiotowej sprawie a także poprzez błędną wykładnię przepisów prawa miejscowego, co skutkowało przyjęciem, iż na obszarze objętym w/w planem jest możliwe usytuowanie myjni samochodowej; 5. art. 35 p.b. w zw. z naruszeniem m.p.z.p. poprzez jego niewłaściwe zastosowanie; 6. art. 122 ust. 1. pkt. 10 Prawa wodnego w zw. z art. 35 p.b. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że Starosta zbagatelizował kwestię zgodności projektu budowlanego z wymaganiami wynikającymi z ustawy o ochronie środowiska. Przytoczył treść oświadczenia projektanta, stanowiącego uzupełnienie braków w projekcie myjni, które brzmi "Myjnie firmy [...] zaprojektowane są tak, aby zachowane były dopuszczalne poziomy hałasu generowanego do środowiska z terenu, na jakim SQ zlokalizowane, czyli 50 dB (LAeq D) w porze dziennej i 4C dB (LAeq D) w porze nocnej". Zdanie skarżącego oczywistym było, że hałas będzie bardzo duży i z prawdopodobieństwem graniczącym z pewnością, będzie wyższy niż dopuszczalne poziomy hałasu w środowisku, a więc 50 dB w porze dnia i 40 dB w porze nocnej oraz będzie występować emisja hałasu na tereny sąsiadujące z myjnią. Gdyby Starosta zażądał wyjaśnień albo zweryfikował, na jakiej podstawie zostały określone wartości hałasu generowanego przez myjnię i jak się to ma do, otwartych stanowisk i braku zastosowania jakichkolwiek osłon/zabezpieczeń na otwartych stanowiskach do mycia pojazdów, to oświadczenie, które obecnie widnieje w projekcie w żaden sposób nie mogłoby zostać uznane za wystarczające wyjaśnione bez przedstawienia stosownej analizy akustycznej. Potwierdzeniem tego są chociażby przeprowadzone przez właścicieli myjni badania pomiaru hałasu w sierpniu 2019 roku, które jednoznacznie pokazały, że myjnia generuje bardzo wysoki hałas i, co warto podkreślić, praca tylko jednego stanowiska to hałas na poziomie: 62,4 dB; 63,8 dB; 63,4 dB; 64,1 dB; dwóch stanowisk jednocześnie: 65,1 dB; 65.4 dB: 64,1 dB; 65,5 dB i trzech stanowisk jednocześnie: 66,8 dB; 66,4 dB: 66,1 dB; 67,4 dB, tym samym wskazane wartości jednoznacznie pokazują jak niedorzeczne i absurdalne informacje zostały przedstawione w oświadczeniu. Zdaniem skarżącego urzędnik Starostwa powinien nakazać uzupełnienia notatki o wyjaśnienie na jakiej zasadzie myjnia samochodowa w porze nocnej generuje hałas niższy o 10 dB, niż w ciągu dnia, skoro proces mycia pojazdów niczym się nie różni w dzień i w nocy. Skarżący wskazał, że w projekcie myjni projektant adaptujący odniósł się jedynie do urządzeń znajdujących się "w zamkniętym kontenerze o wysokiej izolacyjności akustycznej" i na tej podstawie stwierdził, że "emisja hałasu nie występuje", a tym samym nasuwa się pytanie, co z urządzeniami do mycia samochodów wodą pod ciśnieniem oraz pianownicą, które nie znajdują się w zamkniętym kontenerze o wysokiej izolacyjności akustycznej, tylko ulokowane są na otwartych stanowiskach i są głównym źródłem hałasu generowanym przez wszystkie tego typu myjnie (nie tylko przez tę konkretną). Skarżący nie zgodził się z twierdzeniem organu, że ruch samochodów na myjni i związana z tym emisja hałasu jest jedynie pośrednio związana z kwestionowaną decyzją. Podniósł, że Centralne Laboratorium Badawcze, które, na zlecenie Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska wykonywało pomiar hałasu w środowisku pochodzącego z myjni, jako źródło hałasu uwzględniło również ruch pojazdów na terenie myjni, podkreślając w sprawozdaniu, że są to dane uzyskane z obserwacji wykonujących pomiar. Skarżący przywołał treść § 4 ust. 3, § 7 ust. 1, § 8 ust. 1, § 11 ust. 2 pkt 11 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego wskazując, że ze zgromadzonego materiału dowodowego nie wynika ujęta konstatacja autora projektu budowlanego, iż projektowany obiekt nie wpływa negatywnie na środowisko, które to stwierdzenie wbrew oczywistym przesłankom wskazującym na ten fakt, nie zostało wyjaśnione przez organ I instancji, co świadczy o rażącym naruszeniu przez organ prawa, a z którymi skutkami skarżący zmaga się po dziś dzień. Skarżący podkreślił, że przedłożony przez inwestora projekt budowlany był niekompletny, niedostosowany w wystarczającym stopniu do przedmiotowej inwestycji, jej charakterystyki, sposobu oddziaływania tego typu instalacji na środowisko i zindywidualizowanego wpływu tej inwestycji na tereny sąsiedniej zabudowy mieszkalnej. Tego rodzaju braki dyskwalifikowały projekt budowlany jako dokument, który może być zatwierdzony przez organ architektoniczno - budowlany. Nie odpowiada on wymogom prawa, a jego zatwierdzenie było dowolne i co najmniej przedwczesne, a zaniedbania w tym zakresie miały charakter rażący. Weryfikowana przez organ wraz z projektem budowlanym dokumentacja nie obejmowała analizy obszaru oddziaływania na środowisko planowanej przez inwestora na konkretnej nieruchomości, inwestycji o konkretnych parametrach, analizy faktycznej i prawnej w tym zakresie nie zawiera projekt budowlany. Nie wynika z niego w jaki sposób i czy w ogóle dokonano takiej oceny, w szczególności zasięgu oddziaływania myjni samochodowej co do poziomu emitowanego hałasu, ani zasięgu rozpylania aerozoli substancji przez działanie urządzeń myjni urządzeń. Skarżący ponownie podkreślił, że przedmiotowy obiekt powinien uzyskać pozwolenie wodnoprawne, a co jak wynika z załączonych do skargi pism [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska inwestor na dzień uzyskania pozwolenia na budowę nie posiadał. Ponadto zgodnie z informacją zawartą w piśmie z Gminnego Przedsiębiorstwa Komunalnego "[...] " z dnia [...] czerwca 2021 roku do dnia dzisiejszego inwestor nie ma uregulowanego stanu formalno- prawnego z organem Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie, w zakresie wprowadzania ścieków przemysłowych zawierających substancje szczególnie szkodliwe dla Środowiska wodnego do urządzeń kanalizacyjnych będących własnością innego podmiotu. W odpowiedzi na skargę GINB podtrzymał dotychczasowe stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2018 r., poz. 2107), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj w grę kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów odnoszących się do słuszności rozstrzygnięcia. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, t.j. Dz. U z 2019 r., poz. 2325 ze zm.; zwana dalej p.p.s.a.). Skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego oraz Wojewoda [...] wydając zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję I instancji nie naruszyli przepisów prawa. Na wstępie należy wskazać, iż przedmiotem kontroli Sądu jest Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2021 r., znak: [...] utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2021 r., nr: [...] odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Starosty [...] z dnia [...] września 2018 r., nr [...]. zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającej dla [...] Sp. j. [...] z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę myjni samoobsługowej samochodowej, typowej [...], usytuowanej na działce nr ew. [...] przy ul. [...], gm. [...]. Decyzje te wydane zostały w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie stwierdzenia nieważności. Tryb ten jest wyjątkiem od wyrażonej w art. 16 k.p.a. zasady ogólnej trwałości decyzji administracyjnej, a organ administracji publicznej orzekający w tym trybie, posiada jedynie uprawnienia kasacyjne, tzn. rozstrzyga tylko i wyłącznie w kwestii istnienia bądź nieistnienia - w dacie wydania kontrolowanej w tym trybie decyzji, czy postanowienia na zasadzie art. 126 k.p.a. - przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a. Wskazać należy, że stwierdzenie nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej jest wyjątkiem od zasady trwałości decyzji ostatecznych, o której mowa w art. 16 k.p.a. toteż może mieć miejsce jedynie w przypadku, gdy decyzja dotknięta jest w sposób niewątpliwy przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Przedmiotem postępowania o stwierdzenie nieważności jest zatem ustalenie wad decyzji, które pozwalają na stwierdzenie nieważności z powodu wad istniejących od dnia jej wydania. Dokonując oceny, czy zachodzą przesłanki z art. 156 § 1 k.p.a. do stwierdzenia nieważności decyzji, organ orzekający w tym zakresie bada stan faktyczny, jak i prawny z daty wydania decyzji. Przedmiotem postępowania w- sprawie stwierdzenia nieważności decyzji nie jest ponowne merytoryczne rozpoznanie sprawy, a jedynie ustalenie, czy decyzja nie jest dotknięta kwalifikowanymi wadami prawnymi. Właściwy organ orzeka o stwierdzeniu nieważności badanej decyzji tylko wówczas gdy stwierdzi, iż wystąpiła jedna z przesłanek ściśle określonych w art. 156 § 1 k.p.a. i jednocześnie nie zachodzi żadna z negatywnych przesłanek stwierdzenia nieważności określonych w art. 156 § 2 k.p.a. ustawy, a więc nie upłynął termin dopuszczalności stwierdzenia nieważności badanego rozstrzygnięcia, ani też rozstrzygnięcie to nie wywołało nieodwracalnych skutków prawnych. W niniejszej sprawie skarżący wnosił o stwierdzenie kwestionowanej decyzji Starosty w związku z zaistnieniem przesłanki zawartej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., w myśl którego organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Zauważyć w tym miejscu trzeba, iż rażące naruszenie prawa, o którym mowa w 156 § 1 k.p.a., określane jest w doktrynie i orzecznictwie jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. W orzecznictwie zgodnie zauważa się, iż rażące naruszenie prawa występuje w przypadku naruszenia przepisu prawnego, którego treść bez żadnych wątpliwości może być ustalona w bezpośrednim rozumieniu. O rażącym naruszeniu prawa można mówić w razie oczywistego naruszenia prawa, tj. takiego, gdy dane rozstrzygnięcie stoi w oczywistej sprzeczności z jasno sformułowanym przepisem prawa, a więc takim, który nie wymaga dalszych wyjaśnień. W wyroku z 31 stycznia 2006 r. (sygn. akt I OSK 883/05, lex nr 299873), Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż "Rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa". I dalej: "Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenie prawa tylko wtedy powoduje nieważność decyzji, gdy ma charakter rażący. A zatem dla uznania, że wystąpiło owo kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie i wykazanie, iż miało ono charakter rażący". W przywołanym wyroku Sąd zaznaczył też, iż rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Zaznaczył przy tym, że nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny. Jednocześnie dodać należy, iż w orzecznictwie zwraca się uwagę i podkreśla, że ani oczywistość naruszenia przepisu, ani jego charakter nie są wystarczające do uznania, że miało miejsce rażące naruszenie prawa. Obok oczywistego naruszenia prawa i charakteru przepisu, który został naruszony, jako kryterium rażącego naruszenia prawa winny być traktowane społeczno-gospodarcze skutki wywołane wadliwą decyzją. Na powyższe Naczelny Sąd Administracyjny zwrócił uwagę m.in. w wyroku z 25 września 2007 r. (sygn. akt II OSK 1111/06, lex nr 494728), w którym to wskazał, iż "O tym, czy naruszenie prawa jest "rażącym", decyduje ocena skutków społeczno-gospodarczych, jakie dane naruszenie za sobą pociąga. Za "rażące" należy uznać wyłącznie takie naruszenie prawa, w wyniku którego powstają skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia zasady praworządności. Utożsamianie zatem tego pojęcia z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe. Nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. Przy kwalifikowaniu naruszenia prawa do kategorii naruszenia rażącego chodzi nie o sam fakt zachowania się organu niezgodnie z normą prawną, lecz o skutki, których dotkliwości dla strony niczym nie można usprawiedliwiać." W niniejszej sprawie kwestionowana decyzja dotyczy pozwolenia na budowę. Stosownie zaś do art. 35 ust. 4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo, w brzmieniu obowiązującym w dniu wydania przedmiotowej decyzji przez Starostę [...], pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto: 1) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym; 1a) złożył wniosek w tej sprawie w okresie ważności pozwoleń, o których mowa w art. 23 ust. 1 i art. 26 ust. 1, oraz decyzji, o której mowa w art. 27 ust 1 ustawy z dnia 21 marca 1991 r. o obszarach morskich Rzeczypospolitej Polskiej i administracji morskiej (Dz.U. z 2013 r. poz. 934 i 1014 oraz z 2015 r. poz. 1642), jeżeli są one wymagane; 2) złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W myśl zaś art. 32 ust. 1 p.b. pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego może być wydane po uprzednim: 1) przeprowadzeniu oceny oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko albo oceny oddziaływania przedsięwzięcia na obszar Natura 2000, jeżeli jest ona wymagana przepisami ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) uzyskaniu przez inwestora, wymaganych przepisami szczególnymi, pozwoleń, uzgodnień lub opinii innych organów: 3) wyrażeniu zgody przez ministra właściwego do spraw energii - w przypadku budowy gazociągu przesyłowego, gazociągu o zasięgu krajowym lub jeżeli budowa ta wynika z umów międzynarodowych. W myśl art. 35 ust. 1 p.b. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji) przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego, właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7. 5) spełnienie wymagań określonych w art. 60 ust. 1 pkt 1-3 ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. o Krajowym Zasobie Nieruchomości (Dz. U. poz. 1529) - w przypadku inwestycji na nieruchomości wchodzącej w skład Zasobu Nieruchomości, o którym mowa w tej ustawie, oddanej w użytkowanie wieczyste lub sprzedanej w trybie określonym w art. 53 ust. 1 lub 2 tej ustawy, przeznaczonej na wynajem o czynszu najmu określonym zgodnie z przepisami rozdziału 7 tej ustawy, zwanej dalej "inwestycją KZN". W ocenie Sądu w niniejszej sprawie bezsporne i nie negowane przez skarżącego jest, że inwestor -wraz z wnioskiem z 11 lipca 2018 r. o wydanie pozwolenia na budowę złożyła oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością inwestycyjną (działka nr ew. [...] w [...]) na cele budowlane. Tym samym nie doszło do uchybienia przywołanym wyżej przepisom 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 p.b. Ma rację organ odwoławczy, że projekt budowlany zatwierdzony badaną decyzją nie narusza rażąco przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Słusznie organ wskazał, że brak jest przepisów regulujących odległość myjni od budynków mieszkalnych. Zarzuty zawarte we wniosku o stwierdzenie nieważności kwestionowanej decyzji oraz w odwołaniu od decyzji Wojewody [...] wskazując na niezgodność inwestycji z przeznaczeniem terenu określonym w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Otóż wskazać należy, że Działka nr ew. [...], na której zaprojektowano sporną inwestycję, w dniu wydania pozwolenia na budowę objęta była zakresem obowiązywania uchwały Rady Gminy [...] z [...] czerwca 2011 r., nr [...], w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy [...] (Dz. Urz. Woj. [...] z 2011 r. Nr [...], poz. [...]). Zgodnie załącznikiem graficznym do ww. miejscowego planu, obszar na którym znajduje się ww. działka inwestycyjna, oznaczony jest symbolem MU - teren zabudowy mieszkaniowo - usługowej. Zgodnie z § 16 pkt 1 ww. planu, dla tego obszaru ustalono przeznaczenie podstawowe: zabudowa mieszkaniowo-usługowa (zabudowa mieszkaniowa realizowana w formie budynków wolnostojących lub bliźniaczych). Jako przeznaczenie dopuszczalne wskazano: urządzenia i obiekty infrastruktury technicznej, oraz parkingi, budynki gospodarcze i garaże niezbędne do obsługi terenów. Natomiast zgodnie z § 6 pkt 14 planu za usługi należy przyjąć obiekty usługowe wolnostojące lub lokale wbudowane, służące funkcji usługowej (bez przesądzania profilu), nie związanej z wytwarzaniem dóbr materialnych metodami przemysłowymi, z wykluczeniem obiektów handlowych o powierzchni sprzedaży większej niż 2000 m ; prowadzona działalność nie może powodować przekroczenia dopuszczalnych standardów jakości środowiska poza działką, do której prowadzący działalność posiada tytuł prawny, określonych w ustawie prawo ochrony środowiska wraz z przepisami wykonawczymi oraz nie zalicza się do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko (z wyjątkiem inwestycji celu publicznego infrastrukturalnych i komunikacyjnych niezbędnych do prawidłowego funkcjonowania gminnych i ponadlokalnych systemów inżynieryjnych). Ponadto zgodnie z § 7 ust. 1 planu ustala się, że w, że wiodącymi funkcjami na obszarze objętym planem są funkcje: mieszkaniowa, produkcji rolniczej, ochronna w otulinie [...] PN i przyrodnicza. Natomiast Funkcjami uzupełniającymi są nieuciążliwe funkcje usługowo-produkcyjne. W ocenie Sądu bezsporne jest, że przedmiotowa myjnia jest budynkiem usługowym, o którym mowa w § 6 pkt 14 planu. Wbrew twierdzeniom skarżącego słusznie GINB uznał, że działanie myjni nie jest związane z wytwarzaniem dóbr materialnych metodami przemysłowymi, gdyż działalność myjni nie polega na wytwarzaniu dóbr, a uzyskiwanie dochodów z działalności myjni nie stanowi wytwarzania dóbr w postaci "wytwarzania środków pieniężnych". Podkreślenia także wymaga, że omawiana inwestycja – myjnia samochodowa typu [...], nie była również wymieniona w nie była również wymienione w obowiązującym w dniu wydania pozwolenia na budowę rozporządzeniu Rady Ministrów z 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, tym samym nie wymagało uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko . Obszerna argumentacja skarżącego wskazuje na niezgodność inwestycji zapisami miejscowego planu ze względu na niezgodność z z § 6 pkt 14 planu, gdyż prowadzona działalność powoduje przekroczenia dopuszczalnych standardów jakości środowiska poza działką, do której prowadzący działalność posiada tytuł prawny, określonych w ustawie prawo ochrony środowiska wraz z przepisami wykonawczymi, a także § 7 ust. 1 planu, gdyż myjnia nie stanowi nieuciążliwej funkcji usługowej. Ma rację skarżący, że ze znajdujących się w katach sprawy: - "Sprawozdania z pomiarów hałasu nr [...] emitowanego do środowiska z terenu myjni samochodowej przy u;. [...] w [...]" sporządzonego w sierpniu 2019 r. na wniosek inwestora przez Laboratorium Badawcze [...] w [...]; - "Sprawozdania z pomiarów hałasu emitowanego do środowiska nr [...] myjnia samochodowa w [...]" sporządzonego [...] października 2018 r. przez [...] Sp. z o.o. Laboratorium Środowiskowe w [...]; - Sprawozdania nr [...] z pomiarów hałasu sporządzonego w dniu [...] września 2020 r. przez Centralne Laboratorium badawcze Głównego Inspektora Ochrony Środowiska Oddział w [...]; wynika, że poziom hałasu emitowanego do środowiska w związku z działalnością myjni samochodowej jest przekroczony. Jednakże w tym miejscu podkreślić należy, zwłaszcza w okolicznościach niniejszej sprawy, że kontrola kwestionowanego w postępowaniu nieważnościowym rozstrzygnięcia opiera się o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie jej wydania, w oparciu o zamknięty materiał dowodowy, tj. materiał dowodowy jakim dysponował organ wydając kwestionowaną decyzję. Nowy materiał dowodowy wniesiony do sprawy, na ogół pozostaje bez wpływu na kontrolę zaistnienia przesłanek wskazanych w 156 § 1 k.p.a. Nowe dowody i okoliczności wykazane w toku postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, nie będące częścią akt sprawy na dzień wydania decyzji, co do zasady zgodnie z art. 145 k.p.a. mogą stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, jest ograniczone do weryfikacji samej decyzji administracyjnej z punktu widzenia wad kwalifikowanych z wyłączeniem możliwości ponownego rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, której dotyczy kwestionowane rozstrzygnięcie. Nie jest przy tym dopuszczalne, by organ, wydając rozstrzygnięcie w tym przedmiocie, dokonywał nowych, bądź dodatkowych ustaleń faktycznych, jak również nie jest uprawniony do kwestionowania stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją ostateczną poddaną weryfikacji organu nadzoru ze względu na inną ocenę, jaką należałoby przypisać zebranemu materiałowi dowodowemu. Istotą tego postępowania jest wyłącznie ocena, czy weryfikowana decyzja jest zgodna z prawem obowiązującym w dacie jej wydania i czy nie zawiera wad powodujących jej nieważność (por. wyrok NSA z 17 kwietnia 2018 r. sygn. II OSK 2873/17; wyrok NSA z 14 grudnia 2016 r. sygn. II OSK 748/15; wyrok NSA z 10 czerwca 2016 r. sygn. II OSK 2429/14). Podkreślić należy, że w świetle powyższego w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym decyzji zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę - organ opiera się na znajdującym się w aktach sprawy i zatwierdzonym projekcie budowlanym. Organ nie był uprawniony do oceny kontrolowanego rozstrzygnięcia w oparciu o dokumenty lub informacje powstałe po dacie wydania kontrolowanej decyzji, którymi nie dysponował organ wydający kontrolowane rozstrzygnięcie. Dowody powstałe po wydaniu kontrolowanej decyzji mogą stanowić ewentualną podstawę wznowienia postępowania. Słusznie organy wskazały, że z projektu budowlanego nie wynikało, aby prowadzona działalność powodowała przekroczenia dopuszczalnych standardów jakości środowiska poza działką, do której prowadzący działalność posiada tytuł prawny, określonych w ustawie prawo ochrony środowiska wraz z przepisami wykonawczymi, dodatkowo nie zalicza się ona do przedsięwzięć mogących zawsze znacząco oddziaływać na środowisko ani do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Jak wskazano w projekcie budowlanym: "Nie przewiduję się innych oddziaływań ani zagrożeń wynikających ze specyfiki, charakteru i stopnia skomplikowania obiektu budowlanego lub robót budowlanych, ponadto dodano, iż: "Urządzenia techniczne myjni ulokowane są w kontenerze o wysokiej izolacyjności akustycznej. Emisja hałasu nie występuje, odległości od sąsiedniej zabudowy zostały dobrane prawidłowo. Myjnia jest nieczynna w godzinach ciszy nocnej. Nie przewiduje się przekraczania dopuszczalnych norm hałasu." Dodatkowo w odpowiedzi na wezwanie organu uzupełnienie braków w projekcie myjni, projektant w piśmie z dnia 14 września 2018 r. złożył oświadczenie: "Myjnie firmy [...] zaprojektowane są tak, aby zachowane były dopuszczalne poziomy hałasu generowanego do środowiska z terenu, na jakim SQ zlokalizowane, czyli 50 dB (LAeq D) w porze dziennej i 4C dB (LAeq D) w porze nocnej". Słusznie organy wskazały, ze powyższe pozwoliło Staroście potwierdzić zgodność zamierzenia inwestycyjnego z zapisami ww. planu, bez konieczności przeprowadzania dodatkowego postępowania wyjaśniającego. W ocenie Sądu kwestia przekroczenia hałasu w trakcie użytkowania obiektu to kompetencja organu ochrony środowiska. Ze znajdujących się w aktach sprawy pism [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska wynika, że wynika, że zostało wszczęte z urzędu postępowanie w sprawie wstrzymania użytkowania przedmiotoowej myjni samochodowej, a dodatkowo wydano zarządzenie pokontrolne zobowiązujące inwestora do podjęcia działań organizacyjnych zmierzających do ograniczenia emisji hałasu w porze dnia do poziomu określonego w decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] marca 2020 r. nr [...]. Z urzędu Sadowi jest wiadome, że WSA w Warszawie prawomocnym wyrokiem z dnia 19 października 2020 r. sygn. akt IV SA/Wa 1208/20 oddalił skargę inwestora na powyższą decyzję SKO. W ocenie Sądu ww. sprawozdania z badania hałasu zostały wykonane po wydaniu pozwolenia na budowę, dlatego nie mogły być brane pod uwagę przez organu w omawianym postepowaniu. Słusznie organ wskazał, że wprawdzie do projektu budowlanego nie załączono analizy potencjalnie emitowanego przez ten obiekt hałasu, jednak z żadnego przepisu nie wynika jednoznacznie taki obowiązek. Odnosząc się do zarzutu naruszenia § 7 ust. 1 ww. planu miejscowego sąd podziela argumentację organu, że w planie miejscowym brak jest definicji "nieuciążliwych funkcji usługowo-produkcyjnych", więc nie da się jednoznacznie określić jakie obiekty budowlane o funkcji usługowej należy uznać za uciążliwe. Sąd nie podziela obszernej argumentacji skarżącego, ze z samej swej istoty myjnia samoobsługowa jest uciążliwa. Jeszcze raz podkreślić należy, że brak definicji uciążliwości usług w planie uniemożliwia uznanie, ze nastąpiło rażące naruszenie prawa w tym zakresie. Zdaniem Sądu także podnoszony ruch samochodowy, charakterystyczny dla każdej działalności usługowej (podjeżdżający klienci) nie może powodowała o zaliczeniu prowadzonej działalności do uciążliwej. Natomiast w skardze skarżący wskazuje, że przy wydaniu kwestionowanej decyzji nie zbadano, czy projekt jest zgodny z wymaganiami ochrony środowiska, jednakże ponownie wskazał na przekroczone przez myjnie normy dopuszczalnego hałasu. Sąd podziela stanowisko GINB, że na etapie postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę nie da się ustalić, czy użytkowanie myjni będzie się wiązało z przekroczeniem norm hałasu, co czego de facto sprowadzają się zarzuty skarżącego. Odnosząc się do kwestii konieczności uzyskania pozwolenia wodnoprawnego, to ma rację skarżący, że z załączonych do skargi pism [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska wynika, że . z przedmiotowej myjni do kanalizacji gminnej odprowadzane są ścieki technologiczne pochodzące z mycia pojazdów, z wykorzystaniem środków chemicznych, zawierające substancje szczególnie szkodliwe dla środowiska wodnego, w związku z czym, konieczne jest uzyskanie przez inwestora pozwolenia wodnoprawnego. Jednakże podkreślić należy, że powyższe zostało ustalone na podstawie kontroli myjni przeprowadzonej przez organy ochrony środowiska w dniach od 16 września do 13 października 2020 r., a więc także po wydaniu pozwolenia na budowę, dlatego nie mogły być brane pod uwagę przez organu w omawianym postepowaniu. Słusznie organy wskazywały, że z zatwierdzonego projektu omawianego przedsięwzięcia nie wynikała konieczność uzyskania pozwolenia wodnoprawnego. W takim kontekście, zarzuty skarżącego odwołujące się do zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., należało uznać za nietrafne. Reasumując, Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu naruszenia przepisów postępowania, jak również naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mogącym mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, które sąd ma obowiązek badać z urzędu - skargę należało oddalić. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło