VII SA/Wa 170/18

WyrokWSA w Warszawie2018-10-16

Skład orzekający: Jadwiga Smołucha, Bogusław Cieśla, Grzegorz Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Sanitarny prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego i Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w przedmiocie braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej, pomimo podnoszonych przez stronę zarzutów dotyczących wadliwości postępowania i dokumentacji?
Ratio decidendi
Główny Inspektor Sanitarny prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, ponieważ postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest postępowaniem nadzwyczajnym, które ogranicza się do badania wad materialnoprawnych decyzji, a nie do ponownego merytorycznego rozpoznania sprawy. Ponadto, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w prawomocnym wyroku oddalił skargę na decyzje organów inspekcji sanitarnej, co wiąże organy administracji i sądy administracyjne na mocy art. 153 p.p.s.a. Sąd nie dopatrzył się również przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji określonych w art. 156 § 1 k.p.a.
Stan faktyczny
Skarżący wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego (GIS) odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego (PPIS) i Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego (PWIS) o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Skarżący zarzucał organom błędy w postępowaniu, fałszowanie dokumentacji oraz brak nadzoru ze strony GIS. Sprawa dotyczyła odmowy stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego (alergiczne kontaktowe zapalenie skóry). Wcześniejsze postępowania i skarga do WSA w Białymstoku zakończyły się oddaleniem skargi i odrzuceniem skargi kasacyjnej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Jadwiga Smołucha, , Sędzia WSA Bogusław Cieśla, Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), , Protokolant st. ref. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 października 2018 r. sprawy ze skargi R. M. na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] października 2017 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Uzasadnienie. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] października 2017 r. znak [...] Główny Inspektor Sanitarny (dalej: "GIS"), na podstawie art. 138 § 1 pkt. 1 w zw. z art. 127 § 3 oraz art. 158 § 1 i art. 157 § 1 w związku z art. 156 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.") i art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (t.j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1261), po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego dotyczącego wniosku [...] z dnia [...] lipca 2017 r., o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej GIS z dnia [...] czerwca 2017 r., znak: [...], która została wydana po rozpatrzeniu wniosku [...], pełnomocnika [...] z dnia 11 kwietnia 2017 r. o stwierdzenie nieważności decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej: "PPIS") nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u [...] tj. alergicznego kontaktowego zapalenia skóry wymienionej w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1367) oraz decyzji [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] (dalej: [...]PWIS") z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję organu I instancji - utrzymał w mocy własną decyzję z dnia [...] czerwca 2017 r., znak: [...]. Uzasadniając decyzję organ wyjaśnił, że postępowanie administracyjne w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej u [...] prowadzone było przez organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej od dnia 01.09.2008 r. w zakresie jednostki chorobowej - alergiczne kontaktowe zapalenie skóry, wymienionej w poz. 18.1 wykazu chorób zawodowych, określonego w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. z 2013 r. poz. 1367). Orzeczeniem lekarskim nr [...] z dnia [...].01.2009 r. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...] rozpoznał chorobę zawodową u [...]. W wyniku postępowania odwoławczego [...] był diagnozowany w kierunku alergicznego kontaktowego zapalenia skóry w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] oraz w Instytucie Medycyny Pracy w [...]. Wyniki diagnostyki przeprowadzonej w obu jednostkach orzeczniczych nie dały podstaw do rozpoznania alergicznego kontaktowego zapalenia skóry o etiologii zawodowej. W dniu 04.11.2013 r. PPIS otrzymał orzeczenie lekarskie o braku podstaw do rozpoznania u [...] choroby zawodowej - alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Orzeczenie nr [...] zostało wydane, po wielokrotnej diagnostyce, przez Instytut Medycyny Pracy w [...].[...]PIS dnia [...].11.2013 r. wydał decyzję nr [...] o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u [...] - alergicznego kontaktowego zapalenia skóry. Od ww. decyzji [...] odwołał się do organu II instancji. Decyzją z dnia [...].01.2014 r. nr [...] uchylił w całości zaskarżoną decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. Rozpatrując ponownie sprawę, PPIS przeprowadził raz jeszcze postępowanie. Po zgromadzeniu dalszych dowodów w sprawie - w związku z uzupełnieniem materiału dowodowego na temat warunków pracy - organ I instancji przekazał materiał dowodowy w sprawie tj. dokumentację medyczną jak i niemedyczną do [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] celem dokonania analizy oraz wydania nowego orzeczenia lekarskiego w sprawie rozpoznania choroby zawodowej u [...]. W dniu 12.09.2014 r. [...] Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w [...] poinformował [...]PIS, że nie znalazł podstaw do zmiany swego orzeczenia, ponieważ przedstawione dokumenty dotyczące narażenia zawodowego, nie wnoszą nic nowego do postępowania diagnostyczno-orzeczniczego w związku z podejrzeniem choroby zawodowej skóry o podłożu alergicznym. Szczegółowa diagnostyka została przeprowadzona w jednostkach naukowo-badawczych tj. w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] oraz w Instytucie Medycyny Pracy w [...], gdzie nie stwierdzono u badanego choroby zawodowej. Orzeczenie o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej z dnia [...].10.2013 r. zostało wydane przez jednostkę orzeczniczą II stopnia zgodnie z obowiązującymi przepisami. Ponadto, w toku postępowania, [...]PIS dnia 25.09.2014 r. przekazał do Instytutu Medycyny Pracy w [...] całość dokumentacji wraz z uzupełnionym materiałem dowodowym w celu zajęcia stanowiska w świetle nowych dowodów zgłoszonych przez stronę i ewentualną weryfikację wydanego orzeczenia lekarskiego. Organ I instancji otrzymał w dniu 03.12.2014 r. z Instytutu Medycyny Pracy w [...] orzeczenie lekarskie nr [...] - korektę: o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej u [...]. W związku z powyższym, w dniu 5 grudnia 2014 r. [...]PIS zawiadomił strony o zakończeniu postępowania i wydał decyzję nr [...] z dnia [...] grudnia 2014 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u [...]. Od powyższej decyzji [...] złożył odwołanie za pośrednictwem swojego pełnomocnika. Organ II instancji uznał, że zarzuty strony nie zasługują na uwzględnienie i utrzymał w mocy decyzję [...]PIS decyzją z dnia [...] lutego 2015 r., nr [...]. Wyrokiem z dnia 30 czerwca 2015 r., sygn. akt II SA/Bk 277/15, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku oddalił skargę [...] na ww. decyzję. Stanisława Makarewicz działając jako pełnomocnik [...] wniosła pismem z dnia 11 kwietnia 2017 r. o stwierdzenie nieważności decyzji [...]PIS nr [...], z dnia [...] grudnia 2014 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u [...] oraz decyzji [...]PWIS z dnia [...] lutego 2015 r., nr [...]. W toku postępowania administracyjnego [...] zmarła. [...] poinformował o powyższym fakcie w piśmie z dnia 25 maja 2017 r. GIS, decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r., znak [...] odmówił stwierdzenia nieważności decyzji [...]PWIS. [...] złożył wniosek z dnia 11 lipca 2017 r. o ponowne rozpatrzenie sprawy. Z uwagi na braki formalne wniosku, sposób redakcji zarzutów, który uniemożliwiał prawidłowe rozpoznanie sprawy w tym również kwalifikację roszczenia Strony, GIS pismem z dnia 21 sierpnia 2017 r. zwrócił się do strony o wskazanie znaku decyzji administracyjnej, której dotyczył i zwięzłego wskazania zarzutów oraz jednoznacznego sprecyzowania roszczenia. Jednocześnie, zgodnie z art. 36 k.p.a. Rafał Makarewicz został poinformowany, że ze względu na skomplikowany charakter sprawy oraz obszerny materiał dowodowy jego wniosek zostanie rozpatrzony w terminie do dnia 29 września 2017 r. W odpowiedzi [...] przysłał pisma z dnia 20 września 2017 r. oraz z dnia 25 września 2017 r., w których szczegółowo ustosunkował się do problematyki przedmiotowej sprawy załączając obszerną dokumentację medyczno-prawną. Formułując swoje żądania domaga się przywrócenia orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia [...].01.2009 r. [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] o rozpoznaniu u niego choroby zawodowej oraz nakłonienia [...]PIS do realizacji postanowień zawartych w wyroku WSA w Białymstoku z dnia 23 lutego 2012 r., sygn. akt SA/Bk 619/11. Kwestionuje dokonane przez organy [...]PIS ustalenia stanu faktycznego, zarzucając wielokrotnie pracownikom [...]PIS fałszowanie dokumentacji oraz celowe działanie służące wydaniu niekorzystnej decyzji. GIS wyjaśnił, że stwierdzenie nieważności decyzji jest instytucją procesową służącą do eliminacji z obrotu prawnego aktów administracyjnych dotkniętych jedną z kwalifikowanych wad wyliczonych enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a.. Wady decyzji wymienione w powyższym przepisie tkwią w samej decyzji i mają charakter materialno prawny, ponieważ odnoszą się do elementów stosunku prawnego nawiązywanego z mocy aktu administracyjnego, tzn. do podmiotów tego stosunku, jego przedmiotu i podstawy prawnej. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej jest samodzielnym postępowaniem administracyjnym o charakterze nadzwyczajnym, które ogranicza się do ustalenia, czy decyzja administracyjna dotknięta jest jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 pkt. 1-7 k.p.a. W postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru o stwierdzenie nieważności decyzji organ nie może rozpatrywać sprawy co do jej istoty, jak w postępowaniu odwoławczym. Przesłanki stwierdzenia nieważności określone zostały enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a., zgodnie z którym organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została z naruszeniem przepisów o właściwości; bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa; dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; została skierowana do osoby niebędącej stroną w sprawie; była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność ma charakter trwały; w razie jej wykonania wywołałaby czyn zagrożony karą; zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. GIS, po przeprowadzeniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego nie stwierdził wystąpienia żadnych przesłanek określonych w przepisie art. 156 § 1 k.p.a.. Nie było zatem podstaw do formułowania zarzutów w zakresie stwierdzenia nieważności postępowania [...]PIS oraz [...]PWIS. Decyzja GIS z dnia [...] czerwca 2017 r., znak: [...] została oparta przede wszystkim na okoliczności, iż postępowanie administracyjne w sprawie choroby zawodowej [...] zostało zbadane pod względem formalno-prawnym przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku, który wyrokiem z dnia 30 czerwca 2015 r. oddalił skargę na decyzję [...]PWIS z dnia [...] lutego 2015 r. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt. 2 p.p.s.a. sąd uwzględniając skargę na decyzję lub postanowienie uchyla decyzję postanowienie w całości albo w części, jeżeli stwierdzi nieważność decyzji lub postanowienia w całości lub w części, jeżeli zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku nie dopatrzył się naruszeń prawa umożliwiających stwierdzenia nieważności decyzji, a bierze je pod uwagę z urzędu, niezależnie od skargi strony. W myśl art. 153 p.p.s.a. ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Wobec powyższego, rozstrzygnięcie zawarte w decyzji GIS z dnia [...] czerwca 2017 r., wynikało bezpośrednio ze stanowiska zawartego w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku. Odnosząc się do podnoszonych w toku postępowania kwestii dotyczących żądania przywrócenia orzeczenia lekarskiego nr [...] z dnia [...].01.2009 r. [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] o rozpoznaniu choroby zawodowej u [...], GIS wyjaśnił, że zgodnie z § 5 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r., w sprawie chorób zawodowych właściwym do orzekania w zakresie chorób zawodowych jest lekarz spełniający określone przez przepisy prawa wymagania kwalifikacyjne. Zatem podstawą do wydania decyzji administracyjnej w przedmiocie choroby zawodowej są orzeczenia lekarskie jednostek upoważnionych, a organy Państwowej Inspekcji Sanitarnej nie posiadają stosownych kompetencji do kwestionowania oceny merytorycznej orzeczeń, wydanych przez upoważnione jednostki, którym prawodawca powierzył rozpoznawanie chorób zawodowych. Analiza akt sprawy wskazywała, że w wyniku przeprowadzonej diagnostyki w jednostkach naukowo-badawczych tj. w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w [...] oraz w Instytucie Medycyny Pracy w [...] nie rozpoznano u [...] choroby zawodowej. Zarzuty wobec pracowników Państwowej Inspekcji Sanitarnej dotyczące fałszowania sfery gromadzenia i oceny materiału dowodowego nie zostały potwierdzone żadnymi dowodami w postaci orzeczenia uprawnionego organu, który potwierdziłby ich prawdziwość. Zatem jako niepotwierdzone należy uznać je za nieistniejące, bowiem to na stronie ciąży obowiązek wykazania zasadności swoich twierdzeń, tj. udowodnienia faktu fałszowania dokumentacji. Niezależnie od powyższego, kwestie nieprawidłowości materiału dowodowego nie mają wpływu na postępowanie prowadzone w trybie stwierdzenia nieważności decyzji, bowiem w tym trybie nie przewidziano możliwości kwestionowania ustaleń faktycznych. Z tą decyzja nie zgodził się skarżący, który pismem datowanym na 3 grudnia 2017 r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę "na brak nadzoru Głównego Inspektora Sanitarnego w [...] nad wykonywaną pracą przez podległe jednostki terenowe, tj. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] (zwany dalej [...]PWIS) i podległy mu Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] (zw. dalej PPIS)". W skardze skarżący nie zawarł skonkretyzowanych żądań, domagając się "wyjaśnienia GISowi jaką rolę spełnia, o przypomnienie mu jego obowiązków, o odpowiedzialności za Decyzje, a nie korzystanie tylko z przywilejów bezwzględnej decyzyjności i zaniechań". W bardzo obszernej skardze jej autor wskazuje na popełnione – jego zdaniem – zaniedbania pracowników GIS i PPIS, niezwrócenie mu przez zastępcę GIS "jednej z dwu kopii dokumentacji wraz z płytami CD celem powielenia i wniesienia do WSA Warszawa". Zarzucał też – szeroko opisując – kłamstwa pracowników PPIS, dokonane z przyzwoleniem GIS. Jak podkreślił skarżący "dokumenty dotychczas wniesione były materiałami uwiarygodnionymi, zresztą warunkiem mojej Ś.P. Pełnomocnik było opieranie się wyłącznie na prawdzie, gdyż przez to nie gubiliśmy się w sprawie, która trwa od 2008r. Choroba powstała z końcem 2007r. Późniejsze działania również wykluczyły jakiekolwiek zmyślenia i kłamstwa, gdyż nawet jedno kłamstw zaprzepaściłoby cały nasi wieloletni dorobek w walce o prawdę i przywrócenie niesłusznie odebranego Orzeczenia. Materiał dowodowy jest wiarygodny i mocny, jednak w wyniku braku właściwej postawy i działań z powołania PPIS, [...]PWIS i zwierzchnictwa GIS zaistniał nieoczekiwany zwrot sprawy i zatwierdzenie kłamliwej decyzji PPIS, przez ich działania w tle, i załatwienie pozytywnych decyzji [...]PWIS i GIS, co stało się w błyskawiczny sposób. PPIS uśpił naszą czujność i w kilkunastu wydawanych co kwartał Decyzjach, przetrwał ok. 3 lat a w tle doprowadził do finału i zaprzepaszczenia naszych działań. Przeforsowanie w sposób niezgodny z prawem, doprowadziło do zakomunikowania nam, że sprawa zostaje zakończona, a decyzja należy do GIS- ponownie. Mama poznała już te procedury, jednakże do 2014r. Il-ga instancja zawsze odrzucała decyzję instancji I jaką był PPIS. Mama w wyniku odczytania tych Decyzji zmarła na moich rękach w wyniku zawału serca. Ta tragedia opisana jest w dokumentacji, którą zdeklarowała się dostarczyć Pani z-ca GIS I. K.". Skarżący podkreślił też, że "wszystkie wniesione w tym roku materiały opierają się na kolejnych, jeszcze aktualnych materiałach dowodowych, oraz wzmiankowanym zawierającym materiał zdjęciowy w postaci cyfrowej, oraz w tejże postaci materiał nagraniowy dowodzący stronniczych działań Funkcjonariuszy, lecz głównie Funkcjonariuszek Administracji Publicznej, zaczynając od pracownic PPIS [...], a kończąc na osobie odpowiadającej za zniszczenie haptenów w IMP". Wskazał też, że pomimo faktu, że jego matka (jako pełnomocnik) była inwalidką ze znacznym stopniem niepełnosprawności ruchowej, natomiast mając wykształcenie humanistyczne "dobrze operowała materiałem dowodowym. Wychwytywała również celowe działania sprzeczne, które doprowadziły do niesłusznego pozbycia mnie przyznanego Orzeczenia o rozpoznaniu choroby zawodowej". Skarżący podkreślił ponadto, że jest "osobą dożywotnio pozbawioną zdrowia, bezkarnie skażoną przez nieodpowiedzialnego Prezesa POMu w [...], Ostaszewskiego, który znęcał się nade mną i skierował do prac związanych z pełną odpowiedzialnością za odpady POMu, w tym niebezpiecznymi, co gorsza WIELOMA NIEUJAWNIONYMI w ilościach przemysłowych, wieloma gromadzonym, tj. świetlówki przez 8 lat, a te przenoszone z wciąż odbieranych mi pomieszczeń uległy zmiażdżeniu i skaziły zgromadzoną stertę 2m3 przetrzymywanych w nieodpowiednich warunkach, większość czasu w wiacie z dziurawym dachem". W ocenie skarżącego, był on "sukcesywnie niszczony za moją wiedzę, pewnie i za to, że moje wyższe wykształcenie było zdobyte w Polsce". Skarżący wnosił też, aby "douzupełnić Akta, które napłyną z GIS, o dniejące już w WSA Warszawa, o Sygnaturze VII SA/Wa- 20/16, by dokumenty będące w WSA, Wydz. VII stanowiły sobą rdzeń tej sprawy". Skarżący stwierdził też, że w trakcie pobytu w Instytucie Medycyny Pracy został wyśmiany przez tamtejszych pracowników "że skóra pęka mi od rękawic ochronnych i złamały wszystkie kanony badań. Jedno badanie podskórne z aeroalergenami wykonała inna P. dr i wykazały wskaż jedynie hapteny Histaminowe. W 2012 i 2013r. już nie pokazały się i te, co potwierdziło wskazy fałszywie ujemne". Skarżący wskazał też na wyrok WSA w Białymstoku, sygn. akt II SA/Bk 619/11, "prawomocny od 24.04.2012r. z klauzulą natychmiastowej! wykonalności. Nie został wykonany przez 3 i pół roku, nie został wykonany NIGDY, pomimo, że w lutym 2017r. sam Dyrektor IMP [...] wskazał im niewykonany Wyrok II SA/Bk 619/11". Podkreślił, że "gdy zwróciliśmy się o pomoc w jego Wykonaniu SS WSA M. Markowski zapragnął go unicestwić, ale zapchał tylko WSA dwoma prawomocnymi Wyrokami, przy czym NSA wskazuje wyższość pierwszego, gdyż drugi musi być poddany Kasacji WSA odczekał na pierwszą skuchę Pani Adwokat (reszta o tym w Zał. B). Zwrócę się z tym do Prokuratora Generalnego zgodnie ze wskazówką NSA, ale muszę wprowadzić najpierw tę sprawę- termin wyskoczył znienacka. Mama pół roku przed śmiercią (rok temu) powiedziała mi jednak, że żałuje, że zabroniła mi i nie nagrała M. Markowskiego z WSA Białystok, mieliśmy do tego prawo. Ten jeden materiał dawno zakończyłby sprawę pozytywnym finałem i przyznaniem renty. Podwładny wspomnianej SSO po wielu komisjach stwierdza, że mi renty nie przyzna bo mam za wysokie wykształcenie". W ocenie skarżącego, w jego sprawie dochodziło do mataczenia; wskazuje przykłady, jego zdaniem o tym świadczące. Podkreślił, że jego matka (pełnomocnik) "odeszła w cierpieniach dzięki waszemu zaprzaństwu, ale sprawa, która po raz kolejny trafia do Sądu Administracyjnego. Jednak nie będzie dotyczyć śmierci mojej mamy, choć jest spowodowana przez Instytucje Sanitarne". Jednocześnie skarżący stwierdził, że "Inspektor GIS [...] zadeklarowała wniesienie do WSA Warszawa Mojej dokumentacji w dwu egzemplarzach, od 25.05.1017, 30.05.2017 i kolejnych późniejszych zestawów Moich dokumentów, zgodnie z porozumieniem zawartym w korespondencji Z-cy GIS, Pani [...] z dn. 2017.11.24, otrzymanej w dniu 2017.12.03. Prosiłem GIS o określenie, który Wojewódzki Sąd Administracyjny będzie rozpatrywał wnoszoną przeze mnie Skargę, jednak otrzymałem odpowiedź, że ma to zostać określone przez GIS". Skarżący prosił "o uwzględnienie jako rdzeń posiadanej przez Wydział VII WSA Warszawa dokumentacji VII SA/Wa 20/16, oraz uwzględnienie treści załącznika z dn. 27.11.2015r. Pismo to rozpoczął wcześniejszą sprawę, która została zbagatelizowana przez przyznana kancelarię prawną". Do skargi załączył skarżący szereg dokumentów, wymienionych w spisie załączników. W obszernej odpowiedzi na skargę GIS podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jej oddalenie "gdyby Wysoki Sąd zakwalifikował powyższe pismo, jako skargę na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] czerwca 2017 r. (...)". Na wniosek skarżącego tut. Sąd postanowieniem z dnia 6 kwietnia 2018 r., wydanym w niniejszej sprawie, przyznał [...] prawo pomocy przez ustanowienie adwokata; ORA w [...] ustanowiła pełnomocnikiem adw. [...]. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, a skarga jest niezasadna. Na wstępie należy stwierdzić, że tut. Sąd, rozpoznając skargę [...], zakwalifikował ją, jako skargę na decyzję GIS z dnia [...] października 2017 r. znak [...], a nie – jak mogłoby wynikać z użytych przez skarżącego w jego piśmie procesowym sformułowań – jako skargę "na brak nadzoru Głównego Inspektora Sanitarnego w [...] nad wykonywaną pracą przez podległe jednostki terenowe, tj. [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny [...] (zwany dalej [...]PWIS) i podległy mu Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] (zw. dalej PPIS)". Wyjaśnić bowiem należy, że skarga na brak nadzoru GIS nad pracą podległych temu organowi jednostek była już przedmiotem rozpoznania tut. Sądu, który wyrokiem z dnia 2 lutego 2016 r. sygn. akt VII SA/Wa 20/16 skargę [...] odrzucił. Mając na uwadze powyższe, jak również biorąc pod uwagę, że skarga rozpatrywania w sprawie niniejszej została wniesiona, jako procesowa reakcja skarżącego na doręczoną mu decyzję GIS z dnia [...] października 2017 r. znak [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że intencja skarżącego było właśnie zaskarżenie tej decyzji. Istotnym dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy ze skargi [...] było to, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku w postępowaniu toczącym się pod sygnaturą II SA/Bk 277/15 kontrolował już decyzję [...]PWIS z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...], którą utrzymano w mocy decyzję organu I instancji, przesądzającą o odmowie stwierdzenia u skarżącego choroby zawodowej. W wyniku dokonanej kontroli WSA w Białymstoku oddalił skargę [...], a tym samym uznał, że nie występowały przesłanki do uchylenia kontrolowanej decyzji, wymienione w art. 145 § 1 pkt. 1 – 3 p.p.s.a. Wprawdzie skarżący wniósł skargę kasacyjną od ww. wyroku WSA w Białymstoku, ale Sąd ten (postanowieniem z dnia 15 lutego 2016 r. sygn. akt II SA/Bk 277/15) odrzucił wniosek o przywrócenia terminu do wniesienia skargi kasacyjnej, zaś Naczelny Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 26 kwietnia 2016 r. sygn. akt II OZ 401/16 oddalił zażalenie skarżącego na postanowienie odrzucające wniosek o przywrócenie terminu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie podkreśla, że rozstrzygnięcie sądu administracyjnego stanowi rezultat kontroli zgodności zaskarżonej decyzji z prawem w pełnym zakresie. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Niezwiązanie granicami skargi determinuje konieczność zweryfikowania przez sąd administracyjny legalności zaskarżonego aktu również pod kątem istnienia przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji, nawet jeżeli zarzuty takie nie zostały w skardze podniesione. Oznacza to, że jeżeli WSA w Białymstoku oddalił wyrokiem w sprawie sygn. akt II SA/Bk 277/15 skargę [...] na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lutego 2015 r. nr [...] i skutecznie odrzucił skargę kasacyjną od tego wyroku, to GIS rozpoznając wniosek pełnomocnika, matki skarżącego, z dnia z dnia [...] kwietnia 2017 r. o stwierdzenie nieważności decyzji PPIS nr [...], z dnia [...] grudnia 2014 r. o braku podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u [...] oraz decyzji [...]PWIS z dnia [...]1 lutego 2015 r., nr [...] utrzymującej w mocy orzeczenie organu I instancji był związany oceną prawną, dokonaną przez WSA w Białymstoku (art. 153 p.p.s.a.). Ocena ta polegała zaś również na tym, że sąd meriti nie dopatrzył się przesłanek nieważności kontrolowanych w postępowaniu sądowym decyzji PPIS i [...]WPIS. Co więcej, dyspozycja art. 153 p.p.s.a. wiąże nie tylko organa administracji publicznej, ale również sądy administracyjne (chyba, że w międzyczasie zmianie uległy przepisy prawa). Oznacza to, że również tut. Sąd – biorąc pod uwagę prawomocne postanowienie WSA w Białymstoku o odrzuceniu skargi kasacyjnej od wyroku sygn. akt II SA/Bk 277/15 - jest związany tym, że WSA w Białymstoku, oddalając ww. skargę ocenił prawnie brak przesłanek do stwierdzenia nieważności decyzji obu ww. organów inspekcji sanitarnej. Jak wyjaśnił to Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 7 grudnia 2009 r., sygn. akt I OPS 6/09 (ONSA i WSA 2010 nr 2, poz. 18, str. 36, MoP 2010 nr 1, str. 3, OSP 2010 nr 9, poz. 91, str. 635, Prok. i Pr. 2011 nr 9, poz. 46) "żądanie stwierdzenia nieważności decyzji, od której skargę oddalono prawomocnym wyrokiem sądu administracyjnego powinno zostać załatwione przez wydanie decyzji o odmowie wszczęcia postępowania (art. 157 § 3 KPA) wówczas, gdy w rezultacie wstępnego badania zawartości żądania organ administracji publicznej ustali wystąpienie - z uwagi na wydany uprzednio wyrok sądu - przeszkody przedmiotowej czyniącej jego rozpoznanie niedopuszczalnym. W pozostałych przypadkach organ administracji publicznej obowiązany jest rozpoznać żądanie co do istoty stosując art. 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 KPA". Z uzasadnienia ww. uchwały NSA wynika, że "ustalenie, czy żądanie strony stwierdzenia nieważności decyzji poddanej ocenie sądu powinno zostać załatwione przez organ administracji publicznej rozstrzygnięciem podjętym na podstawie art. 158 § 1 w związku z art. 156 § 1 KPA, czy też decyzją o odmowie wszczęcia postępowania (art. 157 § 3 KPA), wymaga zbadania co było przedmiotem rozstrzygnięcia. Niezbędne jest zatem stwierdzenie, czy oddalenie skargi nastąpiło w wyniku rozważenia przez sąd administracyjny także okoliczności odpowiadających wskazanym w żądaniu stwierdzenia nieważności decyzji przesłankom kwalifikującym do jej wzruszenia (art. 156 § 1 KPA). Jeśli tak, wydany wyrok zamknie organowi administracji drogę do uruchomienia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, gdyż wniesione żądanie wkraczałoby w zakres oceny objętej powagą rzeczy osądzonej (materii prawnej, co do której wiążąco wypowiedział się sąd formułując zwrot stosunkowy o zgodności z prawem zakwestionowanej decyzji). Możliwa jest wszakże i taka sytuacja, w której występujący z żądaniem stwierdzenia nieważności decyzji wskaże okoliczności, które nie były objęte orzeczeniem sądu, np. fakt uprzedniego rozstrzygnięcia sprawy inną decyzją ostateczną albo zwróci uwagę na fakt oddalenia skargi z powodu braku legitymacji skarżącego. Uwarunkowany względami obiektywnymi brak wiedzy sądu o istotnych dla wyniku postępowania okolicznościach sprawy spowoduje, że poza zakresem kontroli sądowej objętej powagą rzeczy osądzonej znajdzie się to, na co powoła się wnoszący żądanie. W takim wypadku, prawomocny wyrok oddalający skargę na decyzję nie byłby przeszkodą dla przeprowadzenia postępowania w celu merytorycznego rozpoznania złożonego do organu administracji żądania". Jak wynika z uzasadnienia wyroku WSA w Białymstoku, oddalającego skargę, pełnomocnik skarżącego (matka) twierdziła w sprawie, że organa błędnie przyjęły że u jej syna w okresie pracy nie powstała choroba zawodowa. Opisując warunki pracy syna, substancje z jakimi miał kontakt, w jej ocenie stwierdzona choroba skóry ma podłoże alergiczne i jest bezpośrednio związana z czynnościami jakie wykonywał w zakładzie. Pełnomocnik skarżącego wskazała także na nieprawdziwe, w jej ocenie zeznania świadków, błędnie wskazywanie zakresu obowiązków syna przez kierownictwo zakładu, na okoliczność czego przedłożyła ze skargą szereg kserokopii protokołów i orzeczeń sądów powszechnych. Takie same okoliczności były podnoszone przez skarżącego w skardze do tut. Sądu, jak również wniosku jego matki o stwierdzenie nieważności decyzji PPIS i [...]WPIS. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Białymstoku dokonywał więc oceny legalności kwestionowanych decyzji, badając (i znając) wszystkie te okoliczności, które zostały podniesione we wniosku o stwierdzenie nieważności orzeczeń PPIS i [...]WPIS, a które oceniał GIS. Tym niemniej, GIS – prawdopodobnie wobec niepewności co do tego, czy ww. wyrok WSA w Białymstoku jest prawomocny - nie odmówił wszczęcia postępowania, ale wszczął je i dokonał merytorycznego rozpoznania wniosku. Oceniając przesłanki stwierdzenia nieważności, wymienione w art. 156 § 1 k.p.a. organ ustosunkował się do kwestii legalności badanych decyzji. Słusznie też wyjaśnił, że przedmiotem postępowania nadzwyczajnego, jakim jest postępowanie o stwierdzenie nieważności decyzji nie jest ponowne, merytoryczne rozpoznanie sprawy zakończonej tym decyzjami, ale zbadanie kwestii ważności orzeczeń, zgodnie z art. 157 § 1 i 158 § 1 w zw. z art. 156 § 1 k.p.a. Zasadnie też podniósł GINB, że skoro w sprawie o ustalenie choroby zawodowej dwa zespoły rzeczoznawców z zakresu medycyny pracy wydały zgodne i negatywne dla skarżącego opinie, to organa inspekcji sanitarnej nie mogły dokonywać własnych, odmiennych ustaleń w tym zakresie i były zobowiązane wydać decyzje odmawiające uznania choroby skarżącego za chorobę powstałą w związku z wykonywaną pracą. W toku postępowania administracyjnego o stwierdzenie występowania choroby zawodowej skarżący był rzeczywiście dwukrotnie badany pod kątem choroby zawodowej i żadna z jednostek orzeczniczych nie znalazła podstaw do rozpoznania u skarżącego choroby zawodowej, opisanej w poz. 15 wykazu chorób zawodowych stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie wykazu chorób zawodowych. Organ inspekcji sanitarnej, w oparciu o art. 80 k.p.a. dokonał więc oceny tych orzeczeń lekarskich, mających walor opinii biegłego i nie znalazł podstaw do kwestionowania ich wiarygodności. Orzeczenia te bowiem zostały wydane po przeprowadzeniu wszechstronnych badań. Ponieważ w postępowaniu orzeczniczym uprawnione jednostki orzecznicze nie stwierdziły u skarżącego choroby zawodowej, o jakiej mowa w pkt. 15 wykazu chorób zawodowych, a swoje stanowisko wiarygodnie uzasadniły, organa inspekcji sanitarnej nie mogły wydać decyzji odmiennych od wniosków przedstawionych w orzeczeniach lekarskich. Wobec tego, że skarżący (i jego pełnomocnik), wzywani przez GIS, nie wskazał na żaden z punktów § 1 art. 156 k.p.a., to słusznie organ rozważał wszelkie ustawowe przesłanki ewentualnej nieważności. W tym zakresie uzasadnienie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji GIS spełnia wymagania z art. 107 § 3 k.p.a. zarówno pod względem poprawności uzasadnienia faktycznego, jak i prawnego. Analiza sprawy prowadzi ponadto do wniosku, że GIS rozpoznał sprawę zgodnie z zasadą praworządności i prawdy materialnej (art. 6 i 7 k.p.a.). Odniósł się do wszelkich zgromadzonych dowodów, istotnych w sprawie, czym wypełnił nakaz z art. 77 § 1 k.p.a. Oceny tych dowodów, dokonanej prze organ, nie można uznać za dowolną (art. 80 k.p.a.). W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, GIS prowadził poprawnie postępowanie - w sposób zmierzający do pogłębiania zaufania do władzy publicznej (art. 8 § 1 k.p.a.), a wzywając skarżącego do precyzowania podnoszonych twierdzeń organ przestrzegał zasady informowania (art. 9 k.p.a.) i wyjaśniał skarżącemu przesłanki, którymi się kieruje przy załatwianiu sprawy (art. 11 k.p.a.). Dokonana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie kontrola zaskarżonej decyzji GIS, jak również poprzedzającej ją decyzji tego organu nakazuje uznanie, że decyzje te nie naruszają prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, ani nie naruszają prawa dając podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Decyzje kontrolowane nie wykazują też innego naruszenie przepisów postępowania, które mogłoby mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Tut. Sąd nie dopatrzył się ponadto zaistnienia przyczyn, określonych w art. 156 k.p.a., prowadzących do konieczności stwierdzenia nieważności decyzji w całości lub w części. Z powyższych przyczyn, na podstawie art. 151 p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło