VII SA/Wa 1717/18

WyrokWSA w Warszawie2019-02-06

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Izabela Ostrowska, Jadwiga Smołucha

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił wysokość wynagrodzenia za dozór pojazdu usuniętego z drogi, uwzględniając przy tym jakość przechowywania i stawki rynkowe?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo ustaliło kwotę zwrotu wydatków poniesionych w związku z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenia należnego za dozór pojazdu. Organy właściwie zastosowały metodę porównawczą, opierając się na stawkach rynkowych i uwzględniając jakość przechowywania oraz zakres obowiązków dozorcy. Obniżenie wynagrodzenia do kwoty 100 zł miesięcznie było uzasadnione nienależytą starannością w przechowywaniu pojazdu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi R. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W., które uchyliło postanowienie Starosty P. i orzekło co do istoty sprawy, przyznając skarżącemu zwrot kosztów i wynagrodzenie za dozór pojazdu. Skarżący kwestionował obniżenie wynagrodzenia za dozór z powodu niewłaściwego przechowywania pojazdu. Organy obu instancji uznały, że warunki przechowywania były niezadowalające, co uzasadniało obniżenie wynagrodzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Sędziowie sędzia WSA Izabela Ostrowska (spr.), sędzia WSA Jadwiga Smołucha, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 6 lutego 2019 r. sprawy ze skargi R. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] czerwca 2018 r. nr [...] w przedmiocie przyznania zwrotu kosztów koniecznych wydatków związanych z wykonaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu oddala skargę VII SA/Wa 1717/18 UZASADNIENIE Postanowieniem nr [...] z [...] kwietnia 2017 r. Starosta P. przyznał R. S., prowadzącemu parking depozytowy, jako dozorcy pojazdu, samochodu osobowego marki [...] o nr. rejestracyjnym [...], VIN: [...], tytułem zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór w okresie od 26 kwietnia 2009 r. (data wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi) do 2 sierpnia 2011 r. (data odbioru pojazdu z parkingu) kwotę 4.426,40 zł, na którą składają się: zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru 1.326,40 zł, wynagrodzenie za dozór 2.800 zł, holowanie pojazdu (wynagrodzenie, koszt holowania) 300 zł. W ustawowym terminie skarżący złożył do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. zażalenie na postanowienie Starosty P. z [...] kwietnia 2017 r., zaskarżając to postanowienie w części dotyczącej wynagrodzenia za dozór pojazdu w okresie od 26 kwietnia 2009 r. do 2 sierpnia 2011r. i wnosząc o uchylenie postanowienia w zaskarżonej części oraz orzeczenie co do istoty sprawy. W uzasadnieniu skarżący wskazał, że nie kwestionuje ustalonej przez organ miesięcznej stawki wynagrodzenia za dozór pojazdu w wysokości 200 zł, natomiast nie zgadza się z obniżeniem tej stawki o 50% z powodu niewłaściwego przechowywania pojazdu. Skarżący podniósł, że w momencie przyjęcia pojazd był uszkodzony w znacznym stopniu, a warunki w jakich przechowywane są pojazdy na terenie parkingu skarżącego były wcześniej znane i akceptowane przez organ. Skarżący podniósł także, że organ nie wykazał, by pomiędzy datą przyjęcia pojazdu na przechowanie a datą jego odbioru, wartość pojazdu uległa pomniejszeniu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. postanowieniem z [...] czerwca 2018 r. nr [...] uchyliło zaskarżone postanowienie Starosty P. w całości i orzekło co do istoty sprawy w ten sposób, iż przyznało R. S., prowadzącemu parking depozytowy, jako dozorcy pojazdu, samochodu osobowego marki [...] o nr. rejestracyjnym [...], VIN: [...], tytułem zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór w okresie od 26 kwietnia 2009 r. do 2 sierpnia 2011 r. kwotę 4.526,40 zł na którą składają się: zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru 1.326,40 zł, wynagrodzenie za dozór 2.900 zł, holowanie pojazdu 300 zł. W uzasadnieniu SKO wyjaśniło, że pomimo iż zażalenie odnosi się do części orzeczenia pierwszoinstancyjnego, SKO nie mogło ograniczyć się tylko do wysokości wynagrodzenia za dozór. Zaskarżone postanowienie określa wysokość zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór, na którą to kwotę składają się trzy składniki: konieczne wydatki związane z wykonywaniem dozoru, wynagrodzenie za dozór oraz koszt holowania pojazdu. Ewentualna zmiana jednego z tych trzech składników powoduje więc zmianę wysokości całej kwoty, w związku z czym niemożliwe jest wydanie postanowienia obejmującego tylko tę część rozstrzygnięcia, od której wniesiono zażalenie. SKO powołało się na treść art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 poz. 128 t.j.), art. 13 ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r. nr 152, poz. 1018), art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. 2014, poz. 1619 t.j.) w zw. z § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów z 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. nr 50, poz. 449). SKO wskazało, że w aktach znajdują się dokumenty potwierdzające koszty utrzymania parkingu: umowa dotycząca wyrównywania, utwardzania, odśnieżania terenu, faktury za energię elektryczną, faktury za rejestratory, wydatki na ochronę, decyzje dotyczące podatków lokalnych i dowody ich uiszczenia, umowy użyczenia terenu o oświadczenia o płaceniu za nie podatku od nieruchomości, ubezpieczenia obiektów i pojazdów, ubezpieczenie działalności przedsiębiorcy. Dokumenty te pozwalają na obliczenie kosztów utrzymania parkingu na 320 zł dziennie. Przeciętnie na parkingu znajdowało się ok. 200 pojazdów, zatem koszt parkowania jednego pojazdu to 1,60 zł dziennie. Ponieważ pojazd był przechowywany 829 dni, koszt zwrotu koniecznych wydatków wyniósł 1.326,40 zł (829 x 1,60 zł). SKO dalej posiłkowało się umową zawartą przez skarżącego w 2010 r. z podmiotem trzecim - Urzędem Skarbowym w P., z której wynikało, że za przechowanie samochodu na parkingu skarżący miał otrzymywać wynagrodzenie 5 zł dziennie, czyli 150 zł miesięcznie, przy czym cena ta obejmowała zarówno ponoszone koszty jak i zysk usługodawcy. Biorąc pod uwagę, że skarżący otrzymuje zwrot kosztów w wysokości 1,60 zł za dobę, oznacza to, że spodziewane przez niego wynagrodzenie wynosiłoby 3,40 zł dziennie, czyli 102 zł miesięcznie. W ocenie SKO, skoro dozorowany pojazd był na parkingu przez dłuższy czas, najodpowiedniejszym sposobem określenia wynagrodzenia za dozór samochodu jest jednak zastosowanie miesięcznych stawek abonamentowych dotyczących długoterminowego przechowywania pojazdów. Stawki dobowe są częściej stosowane przy krótszym okresie parkowania pojazdów Przechowywanie pojazdu na parkingu nie wymagało dużo miejsca, ponieważ samochód nie przemieszczał się i nie wykonywał manewrów na parkingu. Niska wartość pojazdu powodowała również brak dodatkowych kosztów na zapewnienie pokrycia dodatkowego ryzyka i szczególnej ochrony koniecznej w przypadku pojazdów o znacznej wartości. SKO powołało się na ustalenia Starosty P., że w rejonie, średnia miesięczna za abonament na parkingu wynosiła 200 zł, przy czym kwota ta pokrywała zarówno koszty dozoru jak i wynagrodzenie prowadzącego parking. SKO stwierdziło, że z urzędu znane są mu okoliczności jeszcze niższych opłat miesięcznych na parkingach strzeżonych w okolicach np. M. K. Parking Strzeżony " M." ul. C. w Ż. gdzie opłaty w latach 2010 – 2016 wynosiły 90 zł; Usługi Parkingowe V. W. ul. J. K. w Ż. gdzie w latach 2015 – 2016 opłaty wynosiły 80 zł – 120 zł; na parkingu [...] ul. J. w S. gdzie opłaty parkingowe w latach 2010 – 2012 wynosiły 50 zł, a w latach 2013 – 2015 – 60 zł. SKO podniosło, że ze zdjęć znajdujących się w aktach sprawy wynika, że warunki przechowywania pojazdu na parkingu prowadzonym przez skarżącego pozostawiały wiele do życzenia – dzika roślinność przerastała pojazdy, wokół resztek roślin zalegał śnieg, a plac nie był specjalnie utwardzony. Zdjęcia dokumentujące ten stan pokazują szerokie ujęcia terenu, zatem logiczny jest wniosek, że miejsce składowania przedmiotowego pojazdu nie odbiegało na korzyść od udokumentowanego stanu. Ponadto dozór na parkingu skarżącego nie był staranny, skoro zginął z niego inny pojazd. SKO przychyliło się do oceny organu I instancji, że dozorca nie wykonywał starannie swych obowiązków, co uzasadnia obniżenie jego wynagrodzenia. W ocenie SKO przyjęta przez Starostę kwota ryczałtowa 100 zł miesięcznie jest i tak wysoka w stosunku do opłat obowiązujących na innych parkingach jak i w stosunku do kwoty oczekiwanej przez przedsiębiorcę. SKO zwiększyło jednak kwotę wynagrodzenia o 100 zł z uwagi na okoliczność, że skoro przyjęto opłatę abonamentową za miesiąc przechowywania pojazdu powinno ono obejmować również sierpień 2011 r., gdyż ostatni dzień postoju to 2 sierpnia 2011r. Skargę do Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie wniósł R.S., zarzucając organom naruszenie: 1) mogące mieć wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa procesowego tj. art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez wyciągnięcie z zebranego materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających oraz dowolną ocenę materiału dowodowego, skutkującą błędnym uznaniem, że pojazd [...] nr rej. [...] w okresie od 26 kwietnia 2009 r. do 2 sierpnia 2011 r. przechowywany był przez skarżącego z nienależytą starannością; 2) mające wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa materialnego tj. art. 102 § 1 i 2 u.p.e.a. poprzez ich błędną wykładnię, przejawiającą się w pominięciu, że dozorcy przysługuje wynagrodzenie za dozór konkretnej ruchomości, co w konsekwencji doprowadziło do dokonania oceny staranności jego wykonania w oderwaniu od sposobu przechowywania pojazdu [...] nr rej. [...]. W oparciu o powyższe zarzuty skarżący wniósł o zmianę zaskarżonego postanowienia w całości i przyznanie mu jako dozorcy pojazdu [...] nr rej. [...] w okresie od 26 kwietnia 2009 r. do 2 sierpnia 2011 r. kwoty 6.100 zł, na którą składają się: zwrot koniecznych wydatków związanych z dozorem, wynagrodzenie za dozór zł oraz wydatki i wynagrodzenia za holowanie pojazdu . Skarżący wniósł ponadto o zasądzenie na jego rzecz od organu zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. wniosło o jej oddalenie i podtrzymało swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018r. poz. 2107 z późn. zm.), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W świetle powołanego przepisu, do kompetencji sądu administracyjnego należy badanie aktów administracyjnych pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd uwzględnia skargę tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym. W niniejszej sprawie takie naruszenia i wady nie wystąpiły, dlatego skarga została oddalona. Z niekwestionowanych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że przedmiotowy samochód został umieszczony na parkingu skarżącego 26 kwietnia 2009 r. i nie został odebrany przez właściciela lub osobę upoważnioną przed upływem sześciu miesięcy od dnia umieszczenia. Stosownie do treści art. 130a ust. 10 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (w brzmieniu obowiązującym do 12 czerwca 2009 r., w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z 3 czerwca 2008 r. sygn. P 4/06) pojazd ten powinien zostać uznany za porzucony z zamiarem wyzbycia się i przejść na własność Skarbu Państwa z mocy ustawy. Ustawą z 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. nr 152, poz. 1018) art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym został zmieniony w ten sposób, iż obecnie stanowi on, że w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, starosta występuje do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu, jeżeli nie został on odebrany przez właściciela lub osobę uprawnioną w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Sporny samochód nie został przejęty na rzecz Skarbu Państwa przed 4 września 2010 r., tj. przed wejściem w życie ustawy nowelizującej, ponieważ mimo obowiązku określonego w § 8 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, naczelnik urzędu skarbowego nie wydał orzeczenia o przejęciu samochodu na rzecz Skarbu Państwa. Oznacza to, że w kwestii dotyczącej przepadku samochodu zastosowanie ma art. 12 ust. 2 w zw. z art. 11 ust. 1 ustawy nowelizującej z 22 lipca 2010 r. Z przepisów tych wynika, że jeżeli termin sześciomiesięczny upłynął przed 4 września 2010 r., to przepadek orzeka się na rzecz powiatu. Postanowieniem z [...] czerwca 2011 r. Sąd Rejonowy w P. orzekł przepadek pojazdu na rzecz powiatu ( sygn.akt [...]). Zgodnie z art. 130a ust. 10f ustawy Prawo o ruchu drogowym, do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu jest zobowiązany starosta. Wykonanie orzeczenia następuje w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: u.p.e.a.), z uwzględnieniem przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym. Sprawę kosztów powstałych pomiędzy organem egzekucyjnym a dozorcą reguluje art. 102 § 2 u.p.e.a. Przepis ten może być stosowany w sytuacjach określonych w art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym w oparciu o § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. nr 46, poz. 237 z poźn. zm.), a organem właściwym ("organem egzekucyjnym") jest wprost wskazany w tym rozporządzeniu starosta. Rozstrzygnięcie wydawane w oparciu o te przepisy służy wypłacie wydatków dozorcy nieruchomości. Art. 102 § 2 u.p.e.a. stanowi zatem podstawę prawną przyznania zwrotu wydatków i wynagrodzenia za świadczone usługi przez skarżącego. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2017 r. sygn. akt I OSK 540/16 (LEX nr 2444381) stwierdził, że stosując art. 102 § 2 u.p.e.a. (w oparciu o odesłanie z § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. nr 46, poz. 237 z późn. zm.)) na potrzeby rozliczenia przedsiębiorcy świadczącego usługi usunięcia i przechowywania pojazdów, obecnie tylko i wyłącznie starosta uprawniony jest do przyznania temu przedsiębiorcy (dozorcy) usprawiedliwionych okolicznościami sprawy kwot. Niemniej jednak nie może orzekać od jakiego podmiotu te koszty będą pochodzić, czyniąc tym samym podmiot trzeci zobowiązanym. Starosta jest tym samym właściwy do orzekania co do żądania o zwrot wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzeniem za dozór nad pojazdem za cały okres jego przechowania. Z perspektywy at. 102 § 2 u.p.e.a. nie ma znaczenia podmiot zobowiązany. Rozstrzygnięcie wydawane w oparciu o ten przepis (na podstawie odesłania z § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r.) służy wypłacie wydatków dozorcy ruchomości i są to wydatki doraźnie ponoszone przez organ egzekucyjny, którym zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r. jest starosta. W ocenie sądu SKO prawidłowo ustaliło kwotę zwrotu wydatków poniesionych w związku z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenia należnego za dozór pojazdu. Przepis art. 102 § 2 u.p.e.a. nie określa kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia, co powoduje, że należy w tym zakresie stosować odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy przechowania. Stosownie do art. 836 k.c., jeżeli wysokość wynagrodzenia za przechowanie nie jest określona w umowie albo w taryfie, przechowawcy należy się wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte, chyba że z umowy lub z okoliczności wynika, iż zobowiązał się przechować rzecz bez wynagrodzenia. Nie może być więc w takiej sytuacji wątpliwe, że w przypadku, gdy żądanie wynagrodzenia zgłasza jednostka wykonująca dozór pojazdów usuniętych z drogi, nie wchodzi w grę wynagrodzenie określone w umowie albo w taryfie, będącej urzędowo ustalonym wykazem stawek opłat za przechowanie. Jednostkę tę wiąże bowiem z organem administracji publicznej stosunek administracyjnoprawny. Nie obowiązują więc unormowania umowne lub taryfowe, z istoty swej odnoszące się do stosunków cywilnoprawnych między stronami umowy przechowania. Podkreślenia wymaga, że nie jest taryfą – w rozumieniu powołanych przepisów – uchwała rady powiatu, wydana na podstawie art. 130a ust. 6 p.r.d. Nie dotyczy ona bowiem stawek stosowanych przez podmioty świadczące usługę przechowania na podstawie przepisów prawa cywilnego. Dodać również należy, że w wyroku z dnia 17 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 131/09, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że wyłączone jest odpowiednie stosowanie art. 836 k.c. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o wysokości wynagrodzenia za przechowanie określonej w umowie albo taryfie. Odpowiednie zastosowanie można, w ocenie NSA, odnieść wyłącznie do zastosowania art. 836 k.c. w zakresie, w którym stanowi on o należnym wynagrodzeniu przyjętym w danych stosunkach. W ocenie Sądu, wysokość wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach w rozumieniu art. 836 k.c. powinna zostać ustalona na podstawie kryterium wynagrodzenia faktycznie stosowanego najczęściej przez innych przechowawców na terenie i w miejscu, właściwym dla przechowawcy i dla rzeczy danego rodzaju. Na gruncie stosowania art. 102 § 2 u.p.e.a. wskazuje się, że uwzględniać należy zakres obowiązków przechowawcy (dozorcy) i okoliczności towarzyszące przechowaniu, jak: miejsce przechowania, warunki sprawowania pieczy nad zajętą ruchomością oraz wielkość składowanego przedmiotu, powierzchnię niezbędną do jego składowania w taki sposób, jaki wynika z właściwości przechowywanej rzeczy i z okoliczności (zob. uchwałę NSA z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10). Ustalając wysokość wynagrodzenia należnego jednostce wykonującej dozór pojazdów usuniętych z drogi, zasadne jest również oparcie się przez organ na informacjach o wysokości opłat miesięcznych za przechowywanie pojazdów, pobieranych na parkingach strzeżonych na danym terenie, to jest na informacjach pochodzących od podmiotów wykonujących działalność gospodarczą rodzajowo tożsamą z prowadzoną przez przechowawcę, z uwzględnieniem miejsca wykonywania działalności. W ocenie Sądu, organ wywiązał się z obowiązku ustalenia wysokości wynagrodzenia za dozór należycie, podejmując odpowiednie kroki konieczne do ustalenia wysokości wydatków związanych z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenia za dozór. Zasadnie wziął tym samym pod uwagę średnią cenę miesięcznych abonamentów parkingów strzeżonych w rejonie ( 200 zł miesięcznie), spełniających wymagania stawiane wykonawcom usług przechowywania pojazdów usuniętych z drogi na podstawie art. 130a p.r.d. Przyjęta stawka jest najwyższą ze stawek analizowanych przez organ odwoławczy w okolicach podwarszawskich. Przy czym wykonywanie dozoru pojazdów na zwykłym parkingu strzeżonym wymaga więcej nakładu pracy, chociażby ze względu na większe natężenie ruchu i większą ilość osób mającą dostęp do zaparkowanych pojazdów. W tym miejscu należy wyjaśnić, że zgodnie z umową przechowania (art. 836 k.c) – umową starannego działania- przechowawca odpowiada za przechowanie rzeczy w stanie nienaruszonym na zasadach ogólnych (art. 471 i następne Kodeksu cywilnego). Odpowiedzialny jest więc za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, chyba że nastąpiło to bez jego winy. Przy czym przez należytą staranność zgodnie z art. 355 Kodeksu cywilnego należy rozumieć staranność ogólnie wymaganą w stosunkach danego rodzaju. Natomiast należytą staranność przechowawcy w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności. Słusznie organy obu instancji podnosiły, że ze zdjęć znajdujących się w aktach sprawy wynika, że warunki przechowywania pojazdu na parkingu prowadzonym przez skarżącego nie cechowała należy staranność – dzika roślinność przerastała pojazdy, wokół resztek roślin zalegał śnieg, a plac nie był specjalnie utwardzony. Zdjęcia dokumentujące ten stan pokazują szerokie ujęcia terenu, zatem stan ten dotyczył także miejsca przechowywania przedmiotowego pojazdu. W ocenie Sądu, za zasadne należało uznać uwzględnienie przez organy stawek obowiązujących na rynku lokalnym i uwzględnienie stawek przyjętych w ramach umów zawartych z innymi przedsiębiorcami. Organy dokonały w omawianym zakresie prawidłowych ustaleń, właściwie też zastosowały metodę porównawczą przy obliczeniu stawek za dozór pojazdów, przyjmując wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach. Jednocześnie Sąd podziela stanowisko organów , że okoliczności związane ze starannością wykonywania obowiązków przez skarżącego uzasadniają obniżenie wynagrodzenia dozorcy do kwoty ryczałtowej wynoszącej 100 zł miesięcznie. Opłata ta obejmuję okres 29 miesięcy co daje łącznie wynagrodzenie w wysokości 2.900 zł. Należy także podkreślić, że stawki umowne za przechowywanie pojazdów na parkingu depozytowym, stosowane przez skarżącego w rozliczeniach z Urzędem Skarbowym w P. w okresie od 1.12.2009r. do 31.12.2010r., w ujęciu miesięcznym nie różnią się zasadniczo od sumy ustalonych przez organ miesięcznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz miesięcznego wynagrodzenia za dozór nad pojazdem, bowiem umowa odnosi się globalnie do wynagrodzenia za usługi bez rozbicia na zwrot wydatków związanych z wykonywanie dozoru oraz wynagrodzenia za wykonywany dozór. Przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za dozór organ wziął też pod uwagę zakres obowiązków skarżącego jako przechowawcy, wielkość przechowywanego przedmiotu oraz powierzchnię i warunki niezbędne do zapewnienia prawidłowego przechowania. Konkludując uznać należy, że nie doszło do naruszeń przepisów wymienionych w skardze, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia. Organ odwoławczy podjął wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy i dysponował materiałem wystarczającym do podjęcia rozstrzygnięcia. Sąd nie dopatrzył się również naruszeń przepisów prawa procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy. Mając powyższe na uwadze Sąd uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło