VII SA/Wa 173/21

WyrokWSA w Warszawie2021-04-30

Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Monika Kramek, Izabela Ostrowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy projektowana rozbudowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego, obejmująca trzy kondygnacje, w tym poddasze użytkowe z wyjściem na taras, jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, który dopuszcza zabudowę o wysokości 3 kondygnacji (2 kondygnacje i poddasze mieszkalne) oraz maksymalnej wysokości kalenicy 12 m?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że projektowana inwestycja jest zgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Interpretacja zapisu planu dopuszczającego 3 kondygnacje (2 kondygnacje i poddasze mieszkalne) jako sumę dwóch kondygnacji i poddasza użytkowego, które zgodnie z przepisami technicznymi również jest kondygnacją, jest prawidłowa. Wysokość projektowanego poddasza użytkowego oraz jego zgodność z normami technicznymi i planem miejscowym potwierdzają zgodność inwestycji z prawem.
Stan faktyczny
Skarżąca M.Z. wniosła skargę na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy pozwolenie na rozbudowę i przebudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Zarzuciła naruszenie przepisów prawa, w tym niezgodność inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie wysokości zabudowy oraz negatywny wpływ na jej nieruchomość. Wcześniejsza decyzja Wojewody została uchylona przez WSA z uwagi na potrzebę wyjaśnienia kwestii wysokości zabudowy w kontekście planu miejscowego.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Sędzia WSA Monika Kramek, Sędzia WSA Izabela Ostrowska (spr.), po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 30 kwietnia 2021 r. sprawy ze skargi M.Z. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2020 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2020 r., Nr [...], Wojewoda [...] (dalej: "organ II instancji") na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania M.Z. od decyzji Prezydenta [...] (dalej: "organ I instancji") z dnia [...] maja 2018 r., Nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na rozbudowę i przebudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej, utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Z akt postępowania administracyjnego wynika, że W. sp. j. (dalej: "inwestor") w dniu [...] marca 2018 r. złożyła wniosek o wydanie pozwolenia na rozbudowę i przebudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej na działce nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] 24 w [...], oznaczonej w projekcie zagospodarowania terenu literami A-B-C-D1-D-D2-E-F-A. Po jego rozpatrzeniu Prezydent [...] decyzją z [...] maja 2018 r. zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi pozwolenia na rozbudowę i przebudowę obiektu. Odwołanie od powyższej decyzji wniosła M.Z. (dalej: "odwołująca się") jako właściciel nieruchomości sąsiadującej z działką inwestycyjną. W uzasadnieniu wskazała, że projektowana inwestycja powoduje nieuzasadnioną ingerencję w jej prawo własności. Wymieniła również szereg planowanych rozwiązań, które będą negatywnie oddziaływać na jej nieruchomość. Po przeanalizowaniu przedmiotowego odwołania Wojewoda [...] decyzją z [...] października 2018 r., nr [...], utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta [...]. Następnie, rozpatrując skargę M.Z., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z dnia 12 czerwca 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 2820/18, uchylił kwestionowaną decyzję Wojewody [...]. W uzasadnieniu wyjaśnił, że kwestia zgodności planowanej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu [...], przyjętego uchwałą Rady [...] Nr [...] z dnia [...] września 2002 r. [...] w zakresie nieprzekraczalnej wysokości zabudowy, poruszona przez skarżącą w piśmie z dnia 18 września 2019 r., nie została przeanalizowana przez organ odwoławczy i wymaga wyjaśnienia. Ponownie analizując przedmiotową sprawę, Wojewoda [...] decyzją z [...] grudnia 2020 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta [...]. W uzasadnieniu organ II instancji wskazał, że działka ew. nr [...] z obrębu [...] w W. leży w granicach jednostki urbanistycznej, oznaczonej na rysunku planu symbolem 38 MN, należącej do strefy III - "pozostałe tereny mieszkalnictwa zabudowy jednorodzinnej", określającej nieprzekraczalną wysokość zabudowy równą 3 kondygnacje (2 kondygnacje i poddasze mieszkalne) oraz maksymalną wysokość kalenicy - 12 m. W ocenie odwołującej się projektowana rozbudowa budynku jest niezgodna z zapisami miejscowego planu, gdyż zostały zaprojektowane trzy piętra. Ostatnie piętro nowego budynku nie jest bowiem poddaszem, ale kolejnym trzecim piętrem. Na ostatnim piętrze usytuowany jest taras, który nie powinien występować w przypadku poddaszy, gdyż nie ma tam skosów, zaś cała konstrukcja dachu jest przewidziana dla kolejnego piętra. W tym miejscu organ odwoławczy podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych "poddasze" to poziom budynku między najwyższym stropem bądź sklepieniem, a pokryciem dachowym. Dzieli się na użytkowe i nieużytkowe. Poddasze użytkowe jest przestrzenią pomiędzy dachem, a najwyższym stropem, gdzie znajdują się pomieszczenia specjalnie przystosowane do przebywania w nich ludzi i stanowi kondygnację. Kondygnacją jest zaś część budynku, która zawarta jest między bezpośrednio nad sobą położonymi stropami bądź sklepieniami. Kondygnacją poza parterem, piętrem czy piwnicą - nazwać można również ostatnie piętro położone bezpośrednio pod dachem. Definicja kondygnacji zawarta jest ponadto w § 3 pkt 16 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. z 2019 r., poz. 1065). Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności organ II instancji stwierdził, że wysokość projektowanego budynku jest zgodna z miejscowym planem. Podniósł, że z treści miejscowego planu wynika wprost, że w strefie III możliwa jest zabudowa budynkami o 3 kondygnacjach i wysokości do 12 m. Obie te wartości zostały w projekcie budowlanym uwzględnione i spełnione. Ponadto, z rysunków przekrojów zamieszczonych w projekcie budowlanym wynika, że wysokość projektowanego poddasza (około 2,5 m) pozwala na zakwalifikowanie go jako użytkowe. Co więcej, inwestor w piśmie z dnia 21 grudnia 2018 r. wskazał, że minimalna wysokość w pomieszczeniu mieszkalnym, znajdującym się na najwyższej kondygnacji (projektowane poddasze mieszkalne) pomiędzy dachem skośnym a podłogą wynosi 150 cm. Pozioma konstrukcja żelbetowa nad niewielką częścią pokoju stanowi wyłącznie część konstrukcji podpierającej drewniane dźwigary dachowe. Spadek dachu nad poddaszem użytkowym jest zaś zgodny z miejscowym planem obowiązującym na danym terenie. W dodatkowych wyjaśnieniach przedłożył ocenę techniczną orzekającą o charakterze poddaszy budynku mieszkalnego jednorodzinnego, położonego przy ul. [...] 24 w W. w [...], w której wskazano, że poddasze usytuowane w części południowo-zachodniej obiektu ma charakter kondygnacji poddasza użytkowego. W swoich rozważaniach organ odwoławczy podkreślił, że § 3 pkt 16 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury stanowi, że pod pojęciem kondygnacji rozumie się poziomą nadziemną lub podziemną część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie bądź warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m. Za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia. Dodatkowo z art. 4 Prawa budowlanego wynika, że każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Przepisami, o których mowa w tym przepisie są niewątpliwie przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obowiązującego dla terenu objętego inwestycją. Stąd też w ocenie Wojewody [...], skoro (a contrario) w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego organ planistyczny uregulował zagadnienie wysokości wskazując, że dopuszcza zabudowę o 3 kondygnacjach i wysokości do 12 m, to organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest uprawniony do ograniczenia prawa inwestorów do zabudowy działki w inny sposób, niż wynikałoby to z powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Skargę na decyzję Wojewody [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła M.Z., domagając się jej uchylenia, wstrzymania jej wykonania, a także zasądzenia kosztów postępowania na rzecz skarżącej. Jednocześnie skarżąca zarzuciła kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie: art. 32 i 64 Konstytucji RP, art. 144 k.c., art. 7 w zw. z art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., a także art. 4, art., 6, art. 5, art. 18, Prawa budowlanego oraz § 3, § 6, § 11 ust. 2 pkt 2 i 5, § 12, § 13, § 14, § 15, § 18, § 19, § 21, § 22, § 23, § 29, § 39, § 44, § 48, § 57, § 59, § 60, § 126, § 180, § 204, § 207, § 271, § 309, § 315, § 316, § 323, § 324, § 325 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, jak również § 8, § 9, § 10, § 11, § 12 przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że organy w toku prowadzonego postępowania nie odniosły się do zarzutów dotyczących prawidłowego zacienienia oraz przesłonienia nieruchomości sąsiadującej. Skarżąca wskazała ponadto, że plan miejscowy przewiduje utrzymanie w przedmiotowym obszarze budowy jednorodzinnej o niskiej intensywności. Dlatego też, zdaniem skarżącej, oceniając wniosek inwestora o wydanie pozwolenia na rozbudowę obiektu budowlanego i zbliżeniu do granicy z nieruchomością sąsiednią, organ administracji publicznej powinien uwzględnić konstytucyjny owiązek ochrony własności. Co więcej, zdaniem skarżącej na skutek rozbudowy jej nieruchomość straci swoje walory użytkowe i funkcjonalne. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021r. poz. 137), sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. W świetle powołanego przepisu, do kompetencji sądu administracyjnego należy badanie aktów administracyjnych pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego. Na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a., sąd uwzględnia skargę tylko w przypadku stwierdzenia naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym. W niniejszej sprawie takie naruszenia i wady nie wystąpiły, dlatego skarga została oddalona. Przedmiotem skargi wywiedzionej do tutejszego Sadu jest decyzja Wojewody [...] Nr [...] z dnia [...] grudnia 2020r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] maja 2018 r., Nr [...], zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na rozbudowę i przebudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej na działce nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] 24 w [...]. Na wstępie należy wyjaśnić, że zaskarżona decyzja zapadła w wyniku wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 czerwca 2019r. w sprawie sygn.akt VII SA/Wa 2820/18, którym została uchylona poprzednia decyzja Wojewody [...] Nr [...] z dnia [...] października 2018r., również utrzymująca w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W tym miejscu należy zauważyć, że wiele kwestii zarzucanych ponownie w skardze , została już przesądzona prawomocnym wyrokiem Sądu w sprawie VII SA/Wa 2820/18. Zgodnie z treścią wskazywanego art. 153 p.p.s.a. ocena prawna wyrażona w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Jak podkreśla się w orzecznictwie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2012 r., sygn. akt II FSK 1328/10, publ. Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych, orzeczenia.nsa.gov.pl), związanie oceną prawną oznacza, że ani organ administracji, ani sąd administracyjny, nie mogą w przyszłości formułować innych, nowych ocen prawnych, które pozostawałyby w sprzeczności z poglądem wcześniej wyrażonym w prawomocnym wyroku i mają obowiązek podporządkowania się mu w pełnym zakresie. Zgodnie bowiem z art. 170 i art. 171 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe. Jak wynika z uzasadnienia powyższego wyroku "w aktach sprawy znajduje się przedłożona przez inwestora, a sporządzona przez arch. K.W. "Analiza zacienienia i przesłaniania budynku przy ul. [...] w związku z inwestycją polegająca na rozbudowie i przebudowie budynku jednorodzinnego w zabudowie bliźniaczej przy ul. [...] 24", z której wynika, ze żaden element budynku projektowanego i jego cień nie wpływa na normatywne oświetlenie pomieszczeń w budynku istniejącym, a należącym do skarżącej. Odnosząc się do zarzutów dotyczących kwestii powierzchni biologicznie czynnej, sąd podziela stanowisko organu, że projektowane zagospodarowanie terenu zapewnia minimum 50% powierzchni biologicznie czynnej - co wykazano zarówno w części opisowej, jak i rysunkowej projektu zagospodarowania terenu. Teren powierzchni biologicznie czynnej wynosi 288 m2, co stanowi 51% powierzchni działki, zgodnie z planem miejscowym. Sąd wyjaśnił także, że projektowane roboty rozbiórkowe i budowlane oraz eksploatacja zmodernizowanego budynku nie spowoduje zagrożeń budynku przy ul. [...] 3 i nie obniżą jego przydatności do użytkowania. Sąd wskazał nadto, że w myśl § 18 ust. 6 planu miejscowego, na całym terenie objętym planem ustala się zasadę powierzchniowego odwodnienia powierzchni utwardzonych, a w części opisowej projektu budowlanego wskazano, że wody opadowe odprowadzane będą powierzchniowo na teren własny działki, co spełnia ww. zapis planu miejscowego. WSA w Warszawie przesądził także prawomocnym wyrokiem podnoszoną ponownie w skardze kwestie prawidłowości mapy dla celów projektowych oraz powierzchni działki inwestycyjnej. Ostatecznie jedyną przyczyną uchylenia decyzji Wojewody [...] z dnia [...] października 2018r. była kwestia zgodności planowanej inwestycji z zapisami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu [...], przyjętego uchwałą Rady [...] Nr [...] z dnia [...] września 2002 r. [...] w zakresie nieprzekraczalnej wysokości zabudowy. Ta właśnie kwestia była przedmiotem rozważań Wojewody [...] i kontroli sądowoadministracyjnej. Wskazać w tym miejscu trzeba, że zaskarżona decyzja została wydana w oparciu o treść art. 35 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane , zgodnie z którym to przepisem przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. Oznacza to, że w przypadku, gdy na terenie objętym wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę obowiązuje plan miejscowy organ udzielający pozwolenia na budowę ma obowiązek sprawdzenia zgodności rozwiązań przyjętych w projekcie budowlanym z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W tym miejscu warto zauważyć, że kształtowanie i prowadzenie polityki przestrzennej na terenie gminy, w tym uchwalanie miejscowych planów zagospodarowania przestrzennego należy do zadań własnych gminy (art. 3 u.p.z.p.). W planie miejscowym określa się obowiązkowo m.in. przeznaczenie terenów oraz linie rozgraniczające tereny o różnym przeznaczeniu lub różnych zasadach zagospodarowania (art. 15 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p.) Jednakże przyznana radzie gminy ww. kompetencja nie oznacza pełnej dowolności i musi być wykładana przez pryzmat obowiązującego prawa. Akt prawa miejscowego organu jednostki samorządu terytorialnego stanowiony jest na podstawie upoważnienia ustawowego i winien być sporządzany tak, by jego regulacja nie wykraczała poza jakiekolwiek unormowania ustawowe, nie czyniła wyjątków od ogólnie przyjętych rozwiązań ustawowych, a także by nie powtarzała kwestii uregulowanych w aktach prawnych hierarchicznie wyższych. Akt prawa miejscowego musi zawierać sformułowania jasne, wyczerpujące, uniemożliwiające stosowanie niedopuszczalnego, sprzecznego z prawem luzu interpretacyjnego. Przypomnieć należy, iż tylko w ustawie dozwolone jest ustalanie obowiązków i praw obywateli oraz określenie wyjątków władczej ingerencji w konstytucyjnie gwarantowane prawa i wolności obywateli. Postanowienia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego nie powinny być interpretowane w sposób nadmiernie ograniczający prawa właściciela ani w sposób nadmiernie rozszerzający istniejące ograniczenia praw właścicielskich, tak aby nie naruszało to istoty prawa własności (tak np. w wyrokach NSA z dnia 2 lutego 2006 r., sygn. II OSK 490/05, LEX nr 196696, WSA w Warszawie z dnia 28 stycznia 2009 r., sygn. VII SA/Wa 1666/08, LEX nr 569171, WSA w Krakowie z dnia 8 czerwca 2011 r., sygn. II SA/Kr 611/11, LEX nr 821557, WSA w Warszawie z dnia 7 września 2011 r., sygn. VIII SA/Wa 277/11). Należy również podzielić pogląd, że każda wybrana przez inwestora zabudowa będzie dopuszczalna według planu miejscowego, skoro nie jest wykluczona ustaleniami tego planu (tak NSA w wyroku z dnia 25 listopada 2009 r., sygn. akt II OSK 586/09). Podobnie, w wyroku z dnia 9 września 2008 r. (sygn. akt II SA/Bd 499/08, LEX nr 526447) WSA w Bydgoszczy stwierdził, że stanowisko organów administracji budowlanej, dokonujących interpretacji postanowień miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w sposób dopuszczający przeznaczenie tylko wyraźnie wskazane w planie, a odrzucające wszystkie inne przedsięwzięcia nie sprzeciwiające się podstawowemu przeznaczeniu, których w dodatku wyraźnie nie zabroniono, nie zasługuje na uznanie. Jak wynika z akt postępowania, działka ew. nr [...] z obrębu [...] w W. leży w granicach jednostki urbanistycznej, oznaczonej na rysunku planu symbolem 38 MN, należącej do strefy III - "pozostałe tereny mieszkalnictwa zabudowy jednorodzinnej", określającej nieprzekraczalną wysokość zabudowy równą 3 kondygnacje (2 kondygnacje i poddasze mieszkalne) oraz maksymalną wysokość kalenicy - 12 m. Zdaniem Sądu, słusznie jest stanowisko organów, że określenie wysokości budynku, zawarte w miejscowym planie, przez zapis: " 3 kondygnacje( 2 kondygnacji i poddasze mieszkalne)", z literalnego i logicznego punktu widzenia oznacza koniunkcję i sumę dwóch wartości – dwóch kondygnacji i poddasza, w tym przypadku użytkowego - mieszkalnego. To, że poddasze przeznaczone na pobyt ludzi - w myśl § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie - jest też kondygnacją, nie stoi w sprzeczności z prezentowanym stanowiskiem. Kondygnacja to pozioma część budynku, zawarta pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie lub warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m. Za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, centrala klimatyzacyjna, obudowa wyjścia z klatki schodowej, kotłownia lub inne pomieszczenia techniczne. Przy czym przyjmuje się, że poddasze użytkowe to przestrzeń mieszkalna znajdująca się nad najwyższym stropem budynku. Warto dodać, że poddasze użytkowe musi spełniać określone normy stawiane pomieszczeniom mieszkalnym. To właśnie one odróżniają (w świetle przepisów prawnych) poddasze użytkowe od zwykłego, nieużytkowego strychu. Poddasze mieszkalne ( użytkowe) jest przestrzenią pomiędzy dachem, a najwyższym stropem, gdzie znajdują się pomieszczenia specjalnie przystosowane do przebywania w nich ludzi i stanowi kondygnację. Odnosząc się do zarzutów skargi , należy wyjaśnić, że z faktu, że z poddasza użytkowego zaprojektowano wyjście na taras zewnętrzny nie można wywodzić , że projekt nie przewiduje realizacji poddasza mieszkalnego. Kondygnacja III w osiach B-D, 3-7 w części dobudowanej, stanowi poddasze użytkowe( wysokość w świetle ok. 2,5 m). W pełni akceptowalny jest więc wniosek, że wysokość projektowanego budynku jest zgodna z miejscowym planem, który w strefie III określa możliwość zabudowy budynkami o 3 kondygnacjach i wysokości do 12 m. Obie te wartości zostały w projekcie budowlanym uwzględnione i spełnione. Przeznaczenie 3 kondygnacji budynku jako poddasza mieszkalnego oraz jego wysokość, spełniają § 72 przywołanych wyżej warunków technicznych , co z kolei kwalifikuje budynek jako 3 kondygnacyjny , zgodny z § 8 pkt 3 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego rejonu [...]. Konkludując, zdaniem Sądu, nie można zarzucić organowi odwoławczemu naruszenia przepisów prawa materialnego, ani procesowego, które mogłoby uzasadniać odmienne rozstrzygnięcie sprawy. Dokonano prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego, zgodnie z obowiązującymi przepisami kodeksu postępowania administracyjnego. Z tych wszystkich względów, Sąd orzekł jak w sentencji na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U 2019r., poz.2325). Sprawę rozpoznano na posiedzeniu niejawnym, w trybie określonym w art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID - 19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz.U. z 2020 r. poz. 374 ze zm.)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło