VII SA/Wa 1791/18
WyrokWSA w Warszawie2019-03-08
Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Marta Kołtun - Kulik, Monika Kramek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ egzekucyjny właściwie ustalił wysokość zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu, uwzględniając stan pojazdu i warunki przechowywania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy prawidłowo ustaliły wysokość zwrotu wydatków i wynagrodzenia za dozór pojazdu. Organy właściwie zastosowały przepisy ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji oraz Kodeksu cywilnego, dokonując porównania stawek rynkowych i uwzględniając stan pojazdu oraz warunki przechowywania, co uzasadniało obniżenie należności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku R. S. o przyznanie zwrotu kosztów i wynagrodzenia za dozór pojazdu osobowego marki Fiat 126P, który był przechowywany na jego parkingu depozytowym przez ponad 950 dni. Starosta przyznał wnioskodawcy kwotę 5.020 zł, obniżając pierwotne żądanie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy postanowienie Starosty. Skarżący wniósł skargę do WSA, domagając się przyznania wyższej kwoty, zarzucając organom naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych poprzez błędne uznanie nienależytej staranności w przechowywaniu pojazdu.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosława Kowalska, Sędziowie sędzia WSA Marta Kołtun - Kulik, sędzia WSA Monika Kramek (spr.), po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 8 marca 2019 r. sprawy ze skargi R. S. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [‘...] w przedmiocie przyznania zwrotu kosztów koniecznych wydatków związanych z wykonaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór pojazdu oddala skargę
Starosta [...] postanowieniem z dnia [...] października 2017 r. nr [...] działając na podstawie art. 17 § 1 w zw. art. 102 § 2 ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. 2017 r., poz. 1201 – dalej jako: "u.p.e.a."), art. 130a ust. 10h ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2017 poz. 1260 – dalej jako: "Prawo o ruchu drogowym") w zw. z § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. z 2017 r., poz. 265) przyznał R. S. (dalej jako: "skarżący"), prowadzącemu parking depozytowy, jako dozorcy pojazdu, samochodu osobowego marki Fiat 126P o nr rejestracyjnym [...], [...], tytułem zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór w okresie od dnia [...] listopada 2008 r. (data wydania dyspozycji usunięcia pojazdu z drogi) do dnia [...] czerwca 2011 r. (data odbioru pojazdu z parkingu) kwotę 5.020 zł, na którą składają się: zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru 1.520 zł, wynagrodzenie za dozór 3.200 zł, holowanie pojazdu (wynagrodzenie, koszt holowania) 300 zł.
W uzasadnieniu Starosta wskazał, że zgodnie z otrzymaną dokumentacją (rozliczenie kosztów parkowania: faktury, umowy, polisy, decyzje w sprawie podatku), koszty utrzymania parkingu to 320 zł dziennie. Przeciętnie na parkingu znajdowało się ok. 200 pojazdów usuniętych z drogi. W związku z tym koszt parkowania jednego pojazdu wynosił 1,60 zł za dzień. Pojazd był przechowywany na parkingu przez 950 dni: 1,60 zł x 950 = 1.520 zł. Natomiast 300 zł za holowanie obejmuje koszty oraz wynagrodzenie za załadunek, holowanie z miejsca załadunku oraz rozładownie pojazdu na parkingu. Organ uznał, że przedstawione dowody dotyczące ponoszenia kosztów są wystarczające i zasadne. Wyjaśnił, że w sprawie wynagrodzenia z tytułu dozoru pojazdu nie była zawarta żadna umowa, która regulowałaby wysokość należności. Zatem kwota 3.200 zł winna być uznana za godziwą zapłatę. Skarżący posiadał podpisane umowy z Urzędem Skarbowym w P., w których stawka za holowanie wynosiła 320 zł, a opłata parkingowa za 1 dobę przechowywania 5 zł. Tymczasem skarżący wystąpił do Starosty [...] z wnioskiem o przyznanie kosztów dozoru i wynagrodzenia za dozór w wysokości 23.673,81 zł, co w ocenie organu jest kwotą rażąco zawyżoną, nieadekwatną do warunków, w których pojazd był przechowywany. W zaistniałych okolicznościach należało ustalić stawki opłat pobieranych za przechowywanie samochodów na innych parkingach strzeżonych w rejonie. Należało także mieć na względzie zakres obowiązków dozorcy, okoliczności towarzyszące przechowywaniu, warunki sprawowania pieczy nad pojazdem, wielkość składowanego przedmiotu i powierzchnię niezbędna do jego przechowywania. Są dowody, że jeden z pojazdów przechowywanych na przedmiotowym parkingu został utracony w niewyjaśnionych okolicznościach.
Organ ustalił, że stawki miesięczne za przechowywanie pojazdu na parkingach strzeżonych znajdujących się w rejonie wynosiły po uśrednieniu 200 zł. Przedsiębiorcy ustalając wysokość stosowanej stawki uwzględniają w niej wszystkie koszty związane z dozorem oraz wynagrodzenie dozorcy jak również zysk z działalności gospodarczej. Pomocniczo stosując przepisy Kodeksu cywilnego organ uznał, że skarżący zobowiązany był przechowywać pojazd w taki sposób, jaki wynika z właściwości przechowywanej rzeczy i z okoliczności oraz zachować przedmiot przechowania w stanie niepogorszonym. Ze zgromadzonej dokumentacji wynika natomiast, że pojazd poddany był działaniu czynników atmosferycznych, co doprowadziło do znacznej korozji poszczególnych elementów. Dozorca nie dokonywał zatem żadnych czynności, mających na celu zabezpieczenie pojazdu przed zniszczeniem, a tym samym obniżeniem jego wartości. Na miejscu postoju nie były czynione nakłady. Wokół pojazdu widoczne są trawa, krzewy, które przerastały elementy pojazdu. Podłoże nie nosiło istotnych śladów przygotowań do przechowywania pojazdu, teren nie był zadaszony. Zasadne było zatem określenie należności za przechowywanie pojazdu na poziomie 50% średniej stawki, obowiązującej w okresie sprawowania dozoru na parkingach w okolicy. Ponieważ średnia stawka wynosiła 200 zł miesięcznie, organ uznał za właściwą stawkę 100 zł miesięcznie.
Skarżący złożył zażalenie na to postanowienie zaskarżając je w części dotyczącej wynagrodzenia za dozór pojazdu w okresie od dnia [...] listopada 2008 r. do dnia [...] czerwca 2011 r. i wnosząc o jego uchylenie w zaskarżonej części oraz orzeczenie co do istoty sprawy. W uzasadnieniu wskazał, że nie kwestionuje ustalonej przez organ miesięcznej stawki wynagrodzenia za dozór pojazdu w wysokości [...] zł, natomiast nie zgadza się z obniżeniem tej stawki o 50% z powodu niewłaściwego przechowywania pojazdu.
Skarżący podniósł, że odholowany na zlecenie Policji pojazd marki Fiat 126P był bezwartościowy i "nie nadawał się do niczego", a jego stan nie zmienił się w dniu odbioru. Pojazd zdaniem skarżącego nie uległ dalszym uszkodzeniom i nie był niewłaściwie przechowywany, a warunki w jakich przechowywane są pojazdy na terenie parkingu skarżącego były wcześniej znane i akceptowane przez organ. Skarżący podniósł także, że organ nie wykazał, by pomiędzy datą przyjęcia pojazdu na przechowanie, a datą jego odbioru, wartość pojazdu uległa pomniejszeniu.
Postanowieniem z dnia [...] maja 2018 r. znak: [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...] utrzymało w mocy postanowienie Starosty [...].
W uzasadnieniu Kolegium wyjaśniło, że wprawdzie zażalenie odnosi się do części orzeczenia pierwszoinstancyjnego, to nie mogło ono ograniczyć rozstrzygnięcia tylko do wysokości wynagrodzenia za dozór. Zaskarżone postanowienie określa wysokość zwrotu koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za dozór, na którą to kwotę składają się trzy składniki: konieczne wydatki związane z wykonywaniem dozoru, wynagrodzenie za dozór oraz koszt holowania pojazdu. Ewentualna zmiana jednego z tych trzech składników powoduje więc zmianę wysokości całej kwoty, w związku z czym niemożliwe jest wydanie postanowienia obejmującego tylko tę część rozstrzygnięcia, od której wniesiono zażalenie.
Kolegium powołując się na treść art. 130a ust. 10h ustawy Prawo o ruchu drogowym oraz art. 13 ustawy z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2010 r. Nr 152, poz. 1018), art. 102 § 2 u.p.e.a. ustawy z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (Dz. U. 2014, poz. 1619) wskazało, że w rozpoznawanej sprawie nie jest sporne, że koszty przechowywania pojazdu ponosi Skarb Państwa.
Powołując się na orzecznictwo sądowo-administracyjne Kolegium wskazało, że zgodnie z art. 130a ust. 10f Prawa o ruchu drogowym, do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu jest obowiązany starosta. Jednocześnie Kolegium zauważyło, że w postanowieniu Starosty [...] koszt holowania pojazdu został przyjęty w wysokości dwukrotnie wyższej niż domagał się skarżący. Kwoty tej Kolegium jednak nie zakwestionowało , ponieważ orzeczenie zmniejszające koszt holowania mogłoby zapaść z naruszeniem art. 139 k.p.a.
Dalej organ wyjaśnił, że w zaskarżonym postanowieniu koszty przechowywania pojazdu zostały przyjęte na podstawie kalkulacji kosztów przedstawionych przez skarżącego. Zgodnie z § 3 pkt 1 lit. c/ rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 23 kwietnia 2002 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, przepisy działu II rozdziału 6 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, dotyczące przechowywania, oszacowania i sprzedaży ruchomości - stosuje się do ruchomości, które stały się własnością Skarbu Państwa na podstawie objęcia w posiadanie rzeczy niczyjej. Zatem w sytuacjach, o których mowa w art. 130a ust. 1 i 2 Prawa o ruchu drogowym, jeżeli właściciel nie odebrał pojazdu w określonym terminie, jednostce wyznaczonej do prowadzenia parkingu strzeżonego, zgodnie z mającym zastosowanie w tego rodzaju sprawach art. 102 § 2 ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, organ egzekucyjny przyzna, na żądanie dozorcy, zwrot koniecznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenie za dozór, (...).
Za bezsporne w sprawie organ uznał, że skarżący wystąpił z takim żądaniem. Natomiast kalkulacja poniesionych przez wnioskodawcę kosztów, niezależnie od składanych wyjaśnień, winna opierać się na dowodach, a więc dokumentach, potwierdzających okoliczność poniesienia przez skarżącego opisanych przez niego wydatków.
Kolegium wyjaśniło, że w aktach sprawy znajdują się dokumenty wskazujące na koszty utrzymania parkingu: umowa dotycząca wyrównywania, utwardzania, odśnieżania terenu, faktury za energie elektryczną, faktury za rejestratory, wydatki na ochronę, decyzje dotyczące podatków lokalnych i dowody ich uiszczenia, umowy użyczenia terenu, oświadczenia o opłaceniu podatku od nieruchomości, ubezpieczenia obiektów i pojazdów, ubezpieczenie działalności przedsiębiorcy. Dokumenty te pozwalają na obliczenie kosztów utrzymania parkingu na 320 zł dziennie. Przeciętnie na parkingu znajdowało się ok. 200 pojazdów. Zasadne zatem było ustalenie kosztu parkowania jednego pojazdu na kwotę 1,60 zł dziennie. Ponieważ pojazd był przechowywany na parkingu przez 950 dni, koszt zwrotu koniecznych wydatków to 950 x 1,60 zł = 1.520 zł (tak jak obliczył organ pierwszej instancji)
Kolegium posiłkowało się umową zawartą przez skarżącego z Urzędem Skarbowym w [...], z której wynikało, że skarżący spodziewał się, że w 2010 r. otrzyma za przechowywanie samochodu na parkingu 5 zł dziennie, czyli 150 zł miesięcznie, przy czym cena ta obejmowała zarówno ponoszone koszty, jak i zysk usługodawcy. Biorąc pod uwagę, że skarżący otrzymuje zwrot kosztów w wysokości 1,60 zł za dobę, oznacza to, że spodziewane przez niego wynagrodzenie wynosiłoby 3,40 zł dziennie, czyli 102 zł miesięcznie.
W ocenie Kolegium skoro pojazd dozorowany był na parkingu przez dłuższy czas, najodpowiedniejszym sposobem określania wynagrodzenia za dozór samochodu jest jednak zastosowanie miesięcznych stawek abonamentowych dotyczących długoterminowego przechowywania pojazdów. Stawki dobowe są częściej stosowanie przy krótszym okresie parkowania pojazdów. Przechowywanie pojazdu na parkingu nie wymagało dużej ilości miejsca, ponieważ samochód nie przemieszczał się i nie wykonywał manewrów na parkingu. Niska wartość pojazdu powodowała również brak dodatkowych kosztów na zapewnienie pokrycia dodatkowego ryzyka i szczególnej ochrony, koniecznej w przypadku pojazdów o znacznej wartości.
Organ powołał się na ustalenia Starosty[...], że w rejonie średnia miesięczna opłata za abonament miesięczny na parkingu wynosiła 200 zł, przy czym kwota ta pokrywała zarówno koszty dozoru, jak i wynagrodzenie prowadzącego parking. Kolegium stwierdziło, że z urzędu znane są mu okoliczności jeszcze niższych opłat miesięcznych na parkingach strzeżonych w okolicy np. [...] " [...]" ul. [...] w [...] gdzie opłaty w latach 2010 – 2016 wynosiły 90 zł; [...] ul.[...] w [...] gdzie w latach 2015 – 2016 opłaty wynosiły 80 zł – 120 zł; na parkingu [...] ul. [...] w [...] opłaty parkingowe w latach 2010 – 2012 wynosiły 50 zł, a w latach 2013 – 2015 – 60 zł.
Organ podniósł, że ze znajdujących się w aktach sprawy zdjęć wynika, że warunki przechowywania pojazdu pozostawiały wiele do życzenia – dzika roślinność przerastała pojazdy, śnieg zalegał wśród resztek roślin, a plac nie był specjalnie utwardzony. Zdjęcia dokumentujące ten stan pokazują szerokie ujęcia terenu, logiczny jest zatem wniosek, że miejsce składowania samochodu marki Fiat 126P o nr rej. [...] nie odbiegało na korzyść od udokumentowanego stanu.
Za niezasadne organ uznał twierdzenie skarżącego, że ze względu na stan pojazdu nie wymagał on specjalnej troski. Ustawodawca wprowadził bowiem obowiązek utylizacji samochodów przez wyspecjalizowane jednostki, aby zapobiec zanieczyszczaniu środowiska przez "dziką" degradację pojazdów. Zachowania skarżącego ochronie środowiska nie sprzyjały. Ponadto dozór pojazdów na parkingu prowadzonym przez skarżącego musiał być niestaranny, skoro zaginął z niego inny pojazd.
Skargę na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] wniósł R. S. domagając się jego zmiany i przyznania mu jako dozorcy pojazdu kwoty 6.384 zł, na którą składają się: zwrot koniecznych wydatków związanych z dozorem, wynagrodzenie za dozór zł oraz wydatki i wynagrodzenia za holowanie pojazdu.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił:
1. mogące mieć wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa procesowego, tj. art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a., poprzez wyprowadzenie z zebranego materiału dowodowego wniosków z niego niewynikających oraz dowolną ocenę materiału dowodowego, skutkującą błędnym uznaniem, że pojazd Fiat 126P o nr rej. [...], w okresie od [...] listopada 2008 r. do [...] czerwca 2011 r., przechowywany był przez skarżącego z nienależytą starannością;
2. mające wpływ na wynik sprawy naruszenie prawa materialnego, tj. art. 102 § 1 i 2 u.p.e.a. poprzez ich błędną wykładnię przejawiającą się w pominięciu, że dozorcy przysługuje wynagrodzenie za dozór konkretnej ruchomości, co w konsekwencji prowadziło do dokonania oceny staranności jego wykonania w oderwaniu od sposobu przechowania pojazdu Fiat 126P o nr rej. [...].
Stanowisko skarżącego znalazło rozwinięcie w uzasadnieniu skargi.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga podlegała oddaleniu, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa.
Z niekwestionowanych okoliczności faktycznych sprawy wynika, że pojazd marki Fiat 126P o nr rej. [...] został umieszczony na parkingu skarżącego [...] listopada 2008 r. i nie został odebrany przez właściciela lub osobę upoważnioną przed upływem sześciu miesięcy od dnia umieszczenia. Stosownie do treści art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym (w brzmieniu obowiązującym do dnia 12 czerwca 2009 r., w związku z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego z dnia 3 czerwca 2008 r. sygn. P 4/06) pojazd ten powinien zostać uznany za porzucony z zamiarem wyzbycia się i przejść na własność Skarbu Państwa z mocy ustawy. Ustawą z dnia 22 lipca 2010 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw art. 130a ust. 10 ustawy Prawo o ruchu drogowym został zmieniony w ten sposób, że obecnie stanowi on, że w stosunku do pojazdu usuniętego z drogi, starosta występuje do sądu o orzeczenie przepadku pojazdu na rzecz powiatu, jeżeli nie został on odebrany przez właściciela lub osobę uprawnioną w terminie 3 miesięcy od dnia jego usunięcia. Sporny samochód nie został przejęty na rzecz Skarbu Państwa przed 4 września 2010 r., tj. przed wejściem w życie ustawy nowelizującej, ponieważ mimo obowiązku określonego w § 8 ust. 1 rozporządzenia MSWiA z 16 października 2007 r. w sprawie usuwania pojazdów, naczelnik urzędu skarbowego nie wydał orzeczenia o przejęciu samochodu na rzecz Skarbu Państwa. Oznacza to, że w kwestii dotyczącej przepadku samochodu zastosowanie ma art. 12 ust. 2 w zw. z art. 11 ust. 1 ustawy nowelizującej z dnia 22 lipca 2010 r. Z przepisów tych wynika, że jeżeli termin sześciomiesięczny upłynął przed 4 września 2010 r., to przepadek orzeka się na rzecz powiatu. Postanowieniem z dnia [...] maja 2011 r. sygn. akt [...] Sąd Rejonowy w [...] Wydział [...]Cywilny orzekł przepadek pojazdu na rzecz Powiatu [...].
Zgodnie z art. 130a ust. 10f ustawy Prawo o ruchu drogowym, do wykonania orzeczenia sądu o przepadku pojazdu jest zobowiązany starosta. Wykonanie orzeczenia następuje w trybie i na zasadach określonych w ustawie z dnia 17 czerwca 1966 r. o postępowaniu egzekucyjnym w administracji (dalej: u.p.e.a.), z uwzględnieniem przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Sprawę kosztów powstałych pomiędzy organem egzekucyjnym, a dozorcą reguluje art. 102 § 2 u.p.e.a. Przepis ten może być stosowany w sytuacjach określonych w art. 130a ustawy Prawo o ruchu drogowym w oparciu o § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów o postępowaniu egzekucyjnym w administracji, a organem właściwym ("organem egzekucyjnym") jest wprost wskazany w tym rozporządzeniu starosta. Rozstrzygnięcie wydawane w oparciu o te przepisy służy wypłacie wydatków dozorcy nieruchomości. Art. 102 § 2 u.p.e.a. stanowi zatem podstawę prawną przyznania zwrotu wydatków i wynagrodzenia za świadczone usługi przez skarżącego.
Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 13 grudnia 2017 r. sygn. akt I OSK 540/16 (LEX nr 2444381) stwierdził, że stosując art. 102 § 2 u.p.e.a. (w oparciu o odesłanie z § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 28 lutego 2011 r. w sprawie rozciągnięcia stosowania przepisów ustawy o postępowaniu egzekucyjnym w administracji na potrzeby rozliczenia przedsiębiorcy świadczącego usługi usunięcia i przechowywania pojazdów, obecnie tylko i wyłącznie starosta uprawniony jest do przyznania temu przedsiębiorcy (dozorcy) usprawiedliwionych okolicznościami sprawy kwot. Niemniej jednak nie może orzekać od jakiego podmiotu te koszty będą pochodzić, czyniąc tym samym podmiot trzeci zobowiązanym. Starosta jest tym samym właściwy do orzekania, co do żądania o zwrot wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzeniem za dozór nad pojazdem za cały okres jego przechowania. Z perspektywy art. 102 § 2 u.p.e.a. nie ma znaczenia podmiot zobowiązany. Rozstrzygnięcie wydawane w oparciu o ten przepis (na podstawie odesłania z § 3 pkt 1 lit. c rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r.) służy wypłacie wydatków dozorcy ruchomości i są to wydatki doraźnie ponoszone przez organ egzekucyjny, którym zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 2 rozporządzenia z dnia 28 lutego 2011 r. jest starosta.
W ocenie sądu Kolegium prawidłowo ustaliło kwotę zwrotu wydatków poniesionych w związku z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenia należnego za dozór pojazdu.
Przepis art. 102 § 2 u.p.e.a. nie określa kryteriów ustalania wysokości wynagrodzenia, co powoduje, że należy w tym zakresie stosować odpowiednio przepisy Kodeksu cywilnego dotyczące umowy przechowania. Stosownie do art. 836 k.c., jeżeli wysokość wynagrodzenia za przechowanie nie jest określona w umowie albo w taryfie, przechowawcy należy się wynagrodzenie w danych stosunkach przyjęte, chyba że z umowy lub z okoliczności wynika, iż zobowiązał się przechować rzecz bez wynagrodzenia.
Nie może być więc w takiej sytuacji wątpliwe, że w przypadku, gdy żądanie wynagrodzenia zgłasza jednostka wykonująca dozór pojazdów usuniętych z drogi, nie wchodzi w grę wynagrodzenie określone w umowie albo w taryfie, będącej urzędowo ustalonym wykazem stawek opłat za przechowanie. Jednostkę tę wiąże bowiem z organem administracji publicznej stosunek administracyjnoprawny. Nie obowiązują więc unormowania umowne lub taryfowe, z istoty swej odnoszące się do stosunków cywilnoprawnych między stronami umowy przechowania. Podkreślenia wymaga, że nie jest taryfą – w rozumieniu powołanych przepisów – uchwała rady powiatu, wydana na podstawie art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym. Nie dotyczy ona bowiem stawek stosowanych przez podmioty świadczące usługę przechowania na podstawie przepisów prawa cywilnego. Dodać również należy, że w wyroku z dnia 17 listopada 2009 r., sygn. akt I OSK 131/09, Naczelny Sąd Administracyjny wyraził pogląd, że wyłączone jest odpowiednie stosowanie art. 836 k.c. w zakresie, w jakim przepis ten stanowi o wysokości wynagrodzenia za przechowanie określonej w umowie albo taryfie. Odpowiednie zastosowanie można, w ocenie NSA, odnieść wyłącznie do zastosowania art. 836 k.c. w zakresie, w którym stanowi on o należnym wynagrodzeniu przyjętym w danych stosunkach.
W ocenie Sądu, wysokość wynagrodzenia przyjętego w danych stosunkach w rozumieniu art. 836 k.c. powinna zostać ustalona na podstawie kryterium wynagrodzenia faktycznie stosowanego najczęściej przez innych przechowawców na terenie i w miejscu, właściwym dla przechowawcy i dla rzeczy danego rodzaju. Na gruncie stosowania art. 102 § 2 u.p.e.a. wskazuje się, że uwzględniać należy zakres obowiązków przechowawcy (dozorcy) i okoliczności towarzyszące przechowaniu, jak: miejsce przechowania, warunki sprawowania pieczy nad zajętą ruchomością oraz wielkość składowanego przedmiotu, powierzchnię niezbędną do jego składowania w taki sposób, jaki wynika z właściwości przechowywanej rzeczy i z okoliczności (zob. uchwałę NSA z dnia 29 listopada 2010 r., sygn. akt I OPS 1/10).
Ustalając wysokość wynagrodzenia należnego jednostce wykonującej dozór pojazdów usuniętych z drogi, zasadne jest również oparcie się przez organ na informacjach o wysokości opłat miesięcznych za przechowywanie pojazdów, pobieranych na parkingach strzeżonych na danym terenie, to jest na informacjach pochodzących od podmiotów wykonujących działalność gospodarczą rodzajowo tożsamą z prowadzoną przez przechowawcę, z uwzględnieniem miejsca wykonywania działalności.
W ocenie Sądu, organ wywiązał się z obowiązku ustalenia wysokości wynagrodzenia za dozór należycie, podejmując odpowiednie kroki konieczne do ustalenia wysokości wydatków związanych z wykonywaniem dozoru i wynagrodzenia za dozór. Zasadnie wziął tym samym pod uwagę średnią cenę miesięcznych abonamentów parkingów strzeżonych w rejonie (200 zł miesięcznie), spełniających wymagania stawiane wykonawcom usług przechowywania pojazdów usuniętych z drogi na podstawie art. 130a Prawa o ruchu drogowym. Przyjęta stawka jest najwyższą ze stawek analizowanych przez organ odwoławczy w okolicach podwarszawskich.
Przy czym wykonywanie dozoru pojazdów na zwykłym parkingu strzeżonym wymaga więcej nakładu pracy, chociażby ze względu na większe natężenie ruchu i większą ilość osób mającą dostęp do zaparkowanych pojazdów.
W tym miejscu należy wyjaśnić, że zgodnie z umową przechowania (art. 836 k.c) przechowawca odpowiada za przechowanie rzeczy w stanie nienaruszonym na zasadach ogólnych (art. 471 i następne k.c.). Odpowiedzialny jest więc za niewykonanie lub nienależyte wykonanie zobowiązania, chyba że nastąpiło to bez jego winy. Przy czym przez należytą staranność zgodnie z art. 355 k.c. należy rozumieć staranność ogólnie wymaganą w stosunkach danego rodzaju. Natomiast należytą staranność przechowawcy w zakresie prowadzonej przez niego działalności gospodarczej określa się przy uwzględnieniu zawodowego charakteru tej działalności.
Słusznie organy obu instancji podnosiły, że ze zdjęć znajdujących się w aktach sprawy wynika, że warunki przechowywania pojazdu na parkingu prowadzonym przez skarżącego nie cechowała należyta staranność – dzika roślinność przerastała pojazdy, wokół resztek roślin zalegał śnieg, a plac nie był specjalnie utwardzony. Zdjęcia dokumentujące ten stan pokazują szerokie ujęcia terenu, zatem stan ten dotyczył także miejsca przechowywania przedmiotowego pojazdu.
W ocenie Sądu, za zasadne należało uznać uwzględnienie przez organy stawek obowiązujących na rynku lokalnym i uwzględnienie stawek przyjętych w ramach umów zawartych z innymi przedsiębiorcami. Organy dokonały w omawianym zakresie prawidłowych ustaleń, właściwie też zastosowały metodę porównawczą przy obliczeniu stawek za dozór pojazdów, przyjmując wynagrodzenie przyjęte w danych stosunkach.
Sąd podziela jednocześnie stanowisko organów, że okoliczności związane ze starannością wykonywania obowiązków przez skarżącego uzasadniają obniżenie wynagrodzenia dozorcy do kwoty ryczałtowej wynoszącej 100 zł miesięcznie. Opłata ta obejmuję okres 32 miesięcy co daje łącznie wynagrodzenie w wysokości 3.200 zł.
Należy także podkreślić, że stawki umowne za przechowywanie pojazdów na parkingu depozytowym, stosowane przez skarżącego w rozliczeniach z Urzędem Skarbowym w [...] w okresie od [...] grudnia 2009 r. do [...] grudnia 2010 r., w ujęciu miesięcznym nie różnią się zasadniczo od sumy ustalonych przez organ miesięcznych wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz miesięcznego wynagrodzenia za dozór nad pojazdem, bowiem umowa odnosi się globalnie do wynagrodzenia za usługi bez rozłożenia na zwrot wydatków związanych z wykonywaniem dozoru oraz wynagrodzenia za wykonywany dozór i wynika z niej, że przedsiębiorca (skarżący) spodziewał się, że w roku 2010 otrzyma za przechowywanie samochodu na parkingu 5 zł dziennie - to jest 150 zł miesięcznie - biorąc pod uwagę miesiąc trzydziestodniowy. Cena tej usługi obejmowała zarówno ponoszone koszty (konieczne wydatki dozorcy), jak i zysk usługodawcy (wynagrodzenie dozorcy). Biorąc od uwagę, że skarżący otrzymuje zwrot kosztów w wysokości 1,60 zł za dobę, oznacza to, że spodziewane przez niego wynagrodzenie wynosiłoby 3,40 zł dziennie, czyli 102 zł miesięcznie.
Przy ustalaniu wysokości wynagrodzenia za dozór organ wziął też pod uwagę zakres obowiązków skarżącego jako przechowawcy, wielkość przechowywanego przedmiotu oraz powierzchnię i warunki niezbędne do zapewnienia prawidłowego przechowania.
Uznać w tych okolicznościach należy, że nie doszło do naruszeń przepisów wymienionych w skardze, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia. Organ zebrał, rozpatrzył i ocenił materiał dowodowy w sposób prawidłowy z poszanowaniem reguł określonych w art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. Dał temu wyraz w uzasadnieniu orzeczenia, które w pełni odpowiada wymogom art. 107 § 3 k.p.a.
Z wymienionych wyżej względów Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018.1302 ze zm.) orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło