VII SA/Wa 1884/11

WyrokWSA w Warszawie2012-03-14

Skład orzekający: Daria Gawlak – Nowakowska, Mirosława Pindelska, Krystyna Tomaszewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która nie brała udziału w postępowaniu zwykłym zakończonym decyzją administracyjną, może być uznana za stronę w postępowaniu o stwierdzenie nieważności tej decyzji, jeśli nie wykaże interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa materialnego obowiązujących w dacie wydania decyzji?
Ratio decidendi
Osoba, która nie brała udziału w postępowaniu zwykłym zakończonym decyzją administracyjną, nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności tej decyzji, jeśli nie wykaże interesu prawnego wynikającego z przepisów prawa materialnego obowiązujących w dacie wydania decyzji. Brak wpływu inwestycji na zagospodarowanie działki wnioskodawcy lub naruszenie jego uzasadnionych interesów ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych, wyklucza istnienie takiego interesu prawnego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku J. G. o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza Miasta Z. z 1993 r. zatwierdzającej plan realizacyjny i zezwalającej na budowę budynku mieszkalnego. Po kilku postępowaniach i uchyleniu przez WSA decyzji odmawiającej wszczęcia postępowania, Wojewoda stwierdził nieważność decyzji Burmistrza, wskazując na brak zgody współwłaścicieli nieruchomości i brak uzgodnień konserwatorskich. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) uchylił decyzję Wojewody i umorzył postępowanie, uznając, że J. G. nie posiada przymiotu strony, gdyż inwestycja nie narusza jego interesu prawnego. WSA oddalił skargę J. G. na decyzję GINB.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę J. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Daria Gawlak – Nowakowska, , Sędzia WSA Mirosława Pindelska(spr.), Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant ref. staż. Karolina Kaca, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 marca 2012 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2011 r. znak [...] w przedmiocie umorzenia postępowania I. skargę oddala; II. przyznaje ze Skarbu Państwa – Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na rzecz radcy prawnego P. Z. tytułem kosztów nieopłaconej pomocy prawnej kwotę 307,50 zł (trzysta siedem złotych i pięćdziesiąt groszy), w tym: tytułem zastępstwa prawnego kwotę 250 zł (dwieście pięćdziesiąt złotych), tytułem 23% podatku od towarów i usług kwotę 57,50 zł (pięćdziesiąt siedem złotych pięćdziesiąt groszy). Wojewoda [...] decyzją z [...] czerwca 2011 r. Nr [...] na podstawie art. art. 158 § 1 i art. 157 § 1 i 2 oraz 156 § 1 ust. 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks Postępowania Administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm.) dalej zw. k.p.a., w związku z art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo Budowlane (Dz. U. z 2006 roku Nr 156 poz. 1118 ze zm.), po rozpatrzeniu wniosku J. G. z dnia 14 grudnia 2006 r. stwierdził nieważność decyzji Burmistrza Miasta Z. Nr [...] z dnia [...] czerwca 1993 r. zatwierdzającej plan realizacyjny i zezwalającej na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na terenie położonym w Z. przy ul. W. W uzasadnieniu organ wskazał, że Burmistrz Miasta Z. ww. decyzją zatwierdził plan realizacyjny i udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce położonej w Z. przy ul. W. W dniu 14 grudnia 2006 r. do Wojewody [...] wpłynął wniosek J. G. o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji. Decyzją z [...] lipca 2007 r. Wojewoda [...] odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji, ponieważ J. G. nie posiada atrybutu strony w tym postępowaniu. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] maja 2008 r. uchylił decyzję Wojewody i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewoda [...] po ponownym rozpatrzeniu sprawy decyzją z dnia [...] października 2008 r. ponownie odmówił wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...] czerwca 1993 r. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] marca 2009 r. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] października 2008 r. Na decyzję tę skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł J. G. Wojewódzki Sąd Administracyjny w dniu 7 maja 2010 r. uchylił zaskarżoną decyzję GINB oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody [...] z [...] października 2008 r. W ww. wyroku Sąd wskazał, że z uwagi na to, iż omawiana decyzja została wydana w 1993 r., winna być rozpatrywana na podstawie obowiązujących w dacie jej wydania przepisów. W odniesieniu do stron postępowania miały zastosowanie przepisy k.p.a., które w roku 1993 definiowały pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym (art. 28 k.p.a.). W dacie wydania decyzji przepisy prawa materialnego jakim jest prawo budowlane nie precyzowały pojęcia strony. Z tych względów Wojewoda [...] w wymienionej na wstępie decyzji z [...] czerwca 2011 r. biorąc pod uwagę przepisy obowiązujące w dacie wydania omawianej decyzji, stwierdził, iż J. G. posiada atrybut strony w postępowaniu dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...] czerwca 1993 r. J. G. zarzucił, iż decyzja Burmistrza Miasta Z. zawiera wady, które czynią ją nieważną z mocy prawa - brak zgody współwłaścicieli i uzgodnień konserwatorskich, pozwolenie sprzeczne z planem zagospodarowania przestrzennego dla Miasta Z. Po przeanalizowaniu materiału dowodowego organ wskazał, że zaistniały okoliczności wymienione w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., które wskazują na to, iż badana decyzja była wydana z rażącym naruszeniem prawa. Jak wynika z dołączonego do akt sprawy, wypisu z rejestru gruntów wydanego wg stanu na rok 1993, działka na której udzielono pozwolenia na budowę należy do inwestora – E. N. tylko w ¼ części. Działka numer [...] położona przy ulicy W. należała do A. D. w ¼, I. D. w ¼, E. N. - w ¼ oraz M. N. w ¼. Organ wskazał, że stosownie do treści art. 29 ust. 5 ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. Nr 38, poz. 229) obowiązującego w dacie wydania decyzji, pozwolenie na budowę mogło być wydane wyłącznie jednostce organizacyjnej lub osobie, która wykazała się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Inwestor winien do wniosku dołączyć dowód jednoznacznie świadczący o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W niniejszej sprawie inwestor nie wykazał się spełnieniem tego warunku. W sytuacji bowiem, gdy nieruchomość stanowi współwłasność, inwestor powinien przedłożyć stosowną zgodę wszystkich współwłaścicieli tej nieruchomości na wykonanie zamierzonej inwestycji. Przepis art. 199 kodeksu cywilnego wymaga zgody wszystkich współwłaścicieli na dokonanie czynności przekraczających zakres zwykłego zarządu. W razie braku takiej zgody współwłaściciele, których udziały wynoszą co najmniej połowę, mogą żądać rozstrzygnięcia sprawy przez sąd, który orzeknie, mając na względzie cel zamierzonej czynności oraz interesy wszystkich współwłaścicieli. Wzniesienie stałego obiektu budowlanego na nieruchomości stanowiącej współwłasność jest czynnością przekraczającą zakres zwykłego zarządu - art. 199 k.c. Jeżeli tylko jeden ze współwłaścicieli ubiega się o jej zabudowanie, to winien legitymować się zgodą wszystkich pozostałych współwłaścicieli. W materiale dowodowym sprawy zakończonej udzieleniem przedmiotowego pozwolenia na budowę, brak było dowodu stwierdzającego wyrażenie przez pozostałych współwłaścicieli nieruchomości zgody na wykonanie zamierzonej inwestycji. Brak zgody współwłaścicieli nieruchomości stanowi o tym, że wydana w sprawie decyzja w przedmiocie pozwolenia na budowę dotknięta jest wadą nieważności wymienioną w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. tj. - rażącego naruszenia prawa, w tym przypadku art. 29 ust. 5 Prawa budowlanego z 1974 r. (Dz. U. Nr 38, poz. 229 ze zm.). Ponadto, jak wynika z treści wypisu z planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Miasta Z. na dzień [...] czerwca 1993 r. - czyli na dzień wydania pozwolenia na budowę, teren na którym udzielono pozwolenia stanowił obszar objęty ochroną konserwatorską. Natomiast w aktach sprawy brak jest opinii konserwatorskiej. Również ten brak powoduje, iż decyzja ta została wydana z naruszeniem prawa - z naruszeniem ustaleń planu stanowiącego prawo miejscowe. Ww. wypis zawiera również regulacje, iż nowa zabudowa winna mieć wysokość 1 - 2,5 kondygnacji. Jak wynika z załączonego projektu budowlanego projektowany budynek ma 2 kondygnacje i poddasze użytkowe. Organ w związku z tym uznał, iż podniesiony zarzut dotyczący sprzeczności pozwolenia z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego nie znajduje potwierdzenie, gdyż ta regulacja miejscowego planu nie została naruszona. Dalej Wojewoda zauważył, iż wydając decyzję o pozwoleniu na budowę Burmistrz nie wskazał numeru geodezyjnego działki, na której udzielono pozwolenia, a także nie określił nazwiska inwestora któremu pozwolenia udziela. Jedynie z rozdzielnika decyzji można domniemywać, kto jest inwestorem i na czyją rzecz została ta decyzja wydana. Jest to naruszenie art. 107 k.p.a., który zawiera wyszczególnienie wymogów, jakim powinna odpowiadać decyzja. Reasumując stwierdził, że w sprawie tej wystąpiły przesłanki z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., zobowiązujące organ administracji do stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa. Od powyższej decyzji odwołanie wniosła E. N. Po przeanalizowaniu akt sprawy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] czerwca 2011 r. znak: [...] na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., uchylił zaskarżoną decyzję Wojewoda [...] z [...] czerwca 2011 r. i umorzył postępowanie organu I instancji. W uzasadnieniu wskazał, że niniejsza sprawa jest prowadzona w związku z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2010 r., sygn. akt VII SA/Wa 783/09. W uzasadnieniu wyroku Sąd zobowiązał organ I instancji do oceny, czy wnioskodawca legitymuje się interesem prawnym wynikającym z przepisów prawa materialnego obowiązujących w dacie wydawania decyzji w postępowaniu zwykłym. W związku z zawartymi w powyższym wyroku wytycznymi, kwestię posiadania przez J. G. interesu prawnego w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta Z. należało ocenić w oparciu o art. 28 k.p.a. Pojęcie strony jakim posługuje się art. 28 k.p.a. może być wyprowadzone tylko z administracyjnego prawa materialnego, tj. konkretnej normy prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku prawnego. Podmiot dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że wnioskodawca J. G. jest właścicielem działki o byłym nr ew. [...] (obecnie nr [...]), która jest oddzielona od działki nr ew. [...], dawniej [...]/2 (na której usytuowano kwestionowany budynek), działką nr ew. [...]/1, obecnie nr [...]. Z projektu budowlanego przedmiotowej inwestycji wynika, że projektowany jednorodzinny budynek mieszkalny z poddaszem użytkowym nie przekraczający wysokości 8 m zlokalizowany na działce stanowiącej własność E. N., znajduje się w odległości powyżej 20 m od granicy działki skarżącego. Omawiany budynek mieszkalny nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu działki stanowiącej własność J. G.. W szczególności odległość budynku od granicy działki J. G. nie narusza regulacji zawartej w § 12 rozporządzeniu Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. z 1980 r., Nr 117, poz. 62 ze zm.). Odnosząc się do zarzutu, że kwestionowana inwestycja pozbawiała skarżącego "nasłonecznienia jego działki" organ podniósł, że zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy Prawo budowlane z 1974 r. obowiązującym w dacie wydania ww. decyzji Burmistrza Miasta Z. obiekty budowlane powinny być projektowane, budowane i utrzymywane zgodnie z wymaganiami współczesnej wiedzy, w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w ust. 1 pkt 6, obejmuje między innymi ochronę przed pozbawieniem lub ograniczeniem dopływu światła dziennego. Pojęcie "uzasadnionych interesów osób trzecich" należy interpretować uwzględniając normy prawa cywilnego. Zgodnie z art. 140 Kodeksu cywilnego w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Natomiast stosownie do treści art. 144 k.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Zatem z uwagi na wysokość projektowanego budynku oraz odległość w jakiej znajduje się od granicy z działką Jerzego Grabowskiego, organ odwoławczy stwierdził, że kwestionowany budynek nie powoduje niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych działki wnioskodawcy, ani nie zakłóca ponad przeciętną miarę możliwości z niej korzystania. Tym samym nie może być mowy w sprawie o uzasadnionym interesie skarżącego. Konkludując GINB stwierdził, że ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny. Tym samym biorąc pod uwagę przepisy obowiązujące w dacie wydania decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...] czerwca 1993 r., stwierdził, że J. G. nie posiada interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia jej nieważności, a tym samym nie przysługuje mu przymiot strony postępowania. Dodał, że J. G. nie brał udziału w postępowaniu zakończonym decyzją Burmistrza Miasta Z. z dnia [...] czerwca 1993 r., znak: [...]. Wobec powyższego, organ uchylił zaskarżone rozstrzygnięcie organu wojewódzkiego i umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...] czerwca 1993 r., z uwagi na fakt, że zostało wszczęte na wniosek podmiotu nieposiadającego przymiotu strony. Skargę do sądu administracyjnego na ww. decyzję złożył J. G. Wniósł o jej uchylenie. Organ w odpowiedzi na skargę podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych - Dz. U. Nr 153, poz. 1269). Mając na uwadze powyższe kryteria Sąd uznał, że zaskarżona decyzja odpowiada prawu. Kontroli Sądu w niniejszej sprawie podlega decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego mocą której organ ten na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a., po pierwsze uchylił decyzję Wojewody [...] z [...] czerwca 2011 r. stwierdzającą nieważność decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...] czerwca 1993 r., która to udzielała pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego w miejscowości Z. przy ul. W. i po drugie umorzył postępowanie organu I instancji. Na wstępie należy zaznaczyć, że organy administracji orzekające w niniejszej sprawie były związane stanowiskiem zawartym w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 7 maja 2010 r. znak: VII SA/Wa 783/09. W wyroku tym Sąd wskazał, że przy ponownym przeprowadzeniu postępowania administracyjnego, należy przeprowadzić ocenę, czy wnioskodawca legitymuje się interesem prawnym wynikającym z przepisów prawa materialnego obowiązujących w dacie wydawania decyzji w postępowaniu zwykłym. Zatem rzeczą Sądu w niniejszej sprawie jest przede wszystkim ustalenie czy organy zastosowały się do wytycznych sądu, zgodnie z art. 153 p.p.s.a i tym samym prawidłowo zostało wydane ponowne rozstrzygnięcie w sprawie. Jak wyżej wskazano podstawową kwestią jaką należało w niniejszej sprawie ustalić, była okoliczność czy J. G. może legitymować się przymiotem strony w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrz Miasta Z. Zgodnie z art. 157 § 2 k.p.a. postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej można wszcząć m.in. na żądanie strony. W związku z tym, jeżeli jakiś podmiot składa żądanie przeprowadzenia postępowania nieważnościowego, to organ w pierwszej kolejności winien ustalić, czy taka osoba ma przymiot strony w takim postępowaniu. Ustalając krąg stron w postępowaniu nieważnościowym powinno się przede wszystkim ustalić adresata decyzji oraz podmioty, które brały udział w postępowaniu zakończonym decyzją będącą przedmiotem postępowania. Nadto ustalić, czy osoba, która żąda wszczęcia postępowania (a nie była wymieniona wśród adresatów decyzji) ma w tym interes prawny lub czy skutki stwierdzenia nieważności będą miały wpływ na powstanie obowiązku po stronie żądającego. Z powyższego wynika, że punktem odniesienia dla określenia kręgu stron w postępowaniu nieważnościowym są podmioty, które brały udział w postępowaniu zwykłym w związku z ich interesem prawnym wynikającym z przepisów prawa materialnego w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji ostatecznej. W tym miejscu należy wskazać, że J. G., który zainicjował postępowanie o stwierdzenie nieważności nie brał udziału w postępowaniu zwykłym zakończonym decyzją Burmistrza Miasta Z. z dnia [...] czerwca 1993 r. Dalej zwrócić uwagę należy, iż organ administracyjny w postępowaniu nieważnościowym winien rozważyć przymiot strony podmiotu żądającego wszczęcia postępowania w oparciu o art. 28 k.p.a. Z uwagi na okoliczność, że organy nadzorcze rozpoznają nową sprawę w stosunku do załatwionej decyzją stanowiącą przedmiot postępowania nadzorczego krąg stron biorących udział w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nie zawsze pokrywa się z kręgiem podmiotów biorących udział w postępowaniu zwykłym. Organ administracyjny, chcąc prawidłowo ustalić uprawnienie podmiotu do wzruszenia decyzji ostatecznej winien dokonać nie tylko formalnej analizy legitymacji wnioskodawcy, ale przede wszystkim zbadania tej legitymacji w kontekście przepisów prawa materialnego, które były postawą decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Badania takiego należy dokonać szczególnie wówczas, kiedy żądanie składa podmiot, który nie brał udziału w postępowaniu zwykłym, lecz uważa się za uprawnionego do kwestionowania decyzji. Z taką okolicznością jak wyżej zaznaczono, mamy do czynienia w niniejszej sprawie, ponieważ wnioskodawca nie brał udziału w postępowaniu, natomiast złożył wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji. W postępowaniu nieważnościowym na gruncie prawa budowlanego przy ustalaniu kręgu podmiotów i ich legitymacji do bycia stroną należy wziąć pod uwagę również okoliczność według jakich przepisów prawa materialnego, jeśli uległy one zmianie, należy taką legitymację ustalać. Jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest to, że organ wydaje decyzję na podstawie przepisów prawa materialnego obowiązującego w dacie orzekania. Na podstawie tych przepisów następuje też ocena interesu prawnego stron postępowania. Przedmiotem postępowania nadzorczego o stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnej jest decyzja wydana w postępowaniu zwyczajnym, stad ewentualna przesłanka powodująca stwierdzenie nieważności tej decyzji musi istnieć w dacie jej wydania. Badaniu w postępowaniu nadzorczym podlega zatem zgodność z przepisami prawa obowiązującymi w dacie wydawania decyzji w postępowaniu zwykłym. Jeżeli z przepisów obowiązujących w dacie wydawania decyzji wynikała legitymacja stron w postępowaniu zwyczajnym, a prawidłowość zastosowania tych właśnie przepisów podlega obecnie ocenie organu nadzoru, to późniejsza zmiana prawa materialnego pozostaje bez wpływu na uprawnienia ówczesnych stron do wystąpienia z wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji. Zgodnie z wytycznymi we wspomnianym wyroku zasadnie organy przyjęły, że z uwagi na to, iż omawiana decyzja została wydana w 1993 r., winna być rozpatrywana na podstawie obowiązujących w dacie jej wydania przepisów. Przepis art. 28 k.p.a., obowiązujący w 1993 r. definiujący pojęcie strony w postępowaniu administracyjnym, wskazywał, iż stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Pojęcie interesu prawnego z art. 28 k.p.a. swoją konkretyzację znajduje w administracyjnym prawie materialnym, tzn. w konkretnej normie prawnej, która może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku prawnego. Podmiot dla którego z przepisów prawa materialnego nie wynikają żadne uprawnienia ani obowiązki, nie ma przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Z akt przedmiotowej sprawy wynika, że wnioskodawca J. G. jest właścicielem działki o byłym nr ew. [...] (obecnie nr [...]). Działka ta jest oddzielona od działki nr ew. [...], dawniej [...]/2 (na której usytuowano kwestionowany budynek mieszkalny), działką nr ew. [...]/1, obecnie nr [...]7. Działki [...]/1 i [...]/2 powstały w wyniku późniejszego podziału działki [...], który to numer pierwotnie nosiła działka na której zlokalizowano inwestycję). Z projektu budowlanego inwestycji wynika, że projektowany jednorodzinny budynek mieszkalny z poddaszem użytkowym nie przekraczający wysokości 8 m zlokalizowany na działce stanowiącej własność E. N., znajduje się w odległości powyżej 20 m od granicy działki skarżącego. Powyższe ustalenia wskazują, co zasadnie przyjął organ II instancji, że omawiany budynek mieszkalny nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu działki stanowiącej własność J. G. W szczególności odległość budynku od granicy działki Jerzego Grabowskiego nie narusza regulacji zawartej w § 12 rozporządzeniu Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. z 1980 r., Nr 117, poz. 62 ze zm.) - obowiązującego w 1993 r. Skoro zatem budynek mieszkalny nie wprowadza ograniczeń w zagospodarowaniu działki stanowiącej własność J. G., z czym Sąd rozpoznający niniejszą sprawę się zgadza, to w konsekwencji uznać należy, że J. G. nie posiada interesu prawnego w kwestionowaniu decyzji Burmistrza Miasta Z., gdyż z sytuacji faktycznej skarżącego nie wynikają żadne skonkretyzowane prawem uprawnienia, czy obowiązki w stosunku do inwestycji. J. G. nie ma zatem przymiotu strony w świetle art. 28 k.p.a. i nie jest legitymowany do żądania wszczęcia postępowania, czy też kwestionowania zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Jak wyżej zaznaczono tylko skonkretyzowanie interesu prawnego w administracyjnym prawie materialnym, tj. w konkretnej normie prawnej, może stanowić podstawę do sformułowania interesu lub obowiązku prawnego i stanowi uprawnienie do żądania wszczęcia postępowania nieważnościowego. Ponadto zasadnie organ, nawiązując do zarzutu J. G., że kwestionowana inwestycja pozbawiała skarżącego "nasłonecznienia jego działki" wskazał, że zgodnie z art. 5 ust. 1 pkt 6 ustawy Prawo budowlane z 1974 r., obowiązującym w dacie wydania ww. decyzji Burmistrza Miasta Z. obiekty budowlane powinny być projektowane, budowane i utrzymywane zgodnie z wymaganiami współczesnej wiedzy, w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, o której mowa w ust. 1 pkt 6, obejmuje między innymi ochronę przed pozbawieniem lub ograniczeniem dopływu światła dziennego. Natomiast pojęcie uzasadnionych interesów osób trzecich o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 6 należy wywodzić z norm prawa cywilnego, w szczególności art. 140 i 144 Kodeksu cywilnego (Dz. U. z 1964 r., Nr 16, poz. 93). Zgodnie z art. 140 k.c. w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Natomiast stosownie do treści art. 144 k.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Z tego względu biorąc pod uwagę wysokość projektowanego budynku oraz odległość w jakiej znajduje się od granicy z działką J. G., należy stwierdzić, że kwestionowany budynek nie powoduje niedopuszczalnego pogorszenia warunków użytkowych działki wnioskodawcy, ani nie zakłóca ponad przeciętną miarę możliwości z niej korzystania. Tym samym nie może być mowy w sprawie o uzasadnionym interesie osób trzecich. Powyżej wskazane unormowania wynikające z przepisów prawa cywilnego wskazują, że w przypadku roszczeń dotyczących zakłócania w korzystaniu z nieruchomości sąsiednich właściwą drogą do dochodzenia praw jest droga procesu cywilnego. Reasumując, należy wskazać, że GINB zasadnie przyjął, że w niniejszej sprawie nie istnieje przepis prawa materialnego, który w związku z przedmiotową inwestycją wprowadzałby ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości J. G. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Osoba taka może mieć w takim postępowaniu interes faktyczny, a nie interes prawny. Tym samym biorąc pod uwagę przepisy obowiązujące w dacie wydania decyzji Burmistrza Miasta Z. z dnia [...] czerwca 1993 r., stwierdzić należy, że zasadnie organ odwoławczy przyjął, iż J. G. nie posiada interesu prawnego w żądaniu stwierdzenia jej nieważności, a tym samym nie przysługuje mu przymiot strony postępowania. Zgodzić się należy w tym kontekście ze stanowiskiem organu odwoławczego, iż nawet pomimo tego, że w dacie wydawania decyzji o pozwolenie na budowę był sąsiadem inwestycji, to jednak z uwagi na okoliczność, iż nie naruszała ona, w odniesieniu do niego, przepisów prawa materialnego, przepisów wykonawczych wydanych na jego podstawie, to nie może on wywodzić żadnych praw do zmiany istniejącego stanu faktycznego w oparciu o przepisy prawa. Inwestycja nie wprowadza ograniczeń w wykonywaniu prawa własności na jego nieruchomości. Tym samym uznać należy, że J. G. jest pozbawiony przymiotu strony, a organ odwoławczy prawidłowo uchylił decyzję organu I instancji (która wskazywała na taki przymiot) i prawidłowo umorzył postępowanie, bowiem prowadzenie postępowania w przypadku braku przymiotu strony u wnioskodawcy inicjującego postępowanie nieważnościowe jest bezprzedmiotowe (bezprzedmiotowość podmiotowa). Z tych względów Sąd na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło