VII SA/Wa 1942/20

WyrokWSA w Warszawie2021-03-17

Skład orzekający: Artur Kuś, Grzegorz Antas, Monika Kramek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy pozostawienie pojazdu w odległości mniejszej niż 10 metrów od przejścia dla pieszych, nawet jeśli nie utrudnia ruchu, stanowi podstawę do obligatoryjnego usunięcia pojazdu i obciążenia właściciela kosztami?
Ratio decidendi
Pozostawienie pojazdu w odległości mniejszej niż 10 metrów od przejścia dla pieszych stanowi naruszenie przepisów Prawa o ruchu drogowym, które zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego. Spełnienie tej przesłanki, wraz z faktem pozostawienia pojazdu w miejscu zabronionym, obliguje organ do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, a właściciela do poniesienia związanych z tym kosztów. Sąd nie podziela argumentacji, że brak utrudnienia ruchu lub zagrożenia bezpieczeństwa wyklucza obligatoryjne usunięcie pojazdu w takiej sytuacji.
Stan faktyczny
Skarżąca została obciążona kosztami usunięcia i przechowywania pojazdu, który zaparkowała w odległości mniejszej niż 10 metrów od przejścia dla pieszych. Organ I instancji i SKO utrzymały w mocy decyzję o obciążeniu skarżącej kosztami, uznając, że zaparkowanie pojazdu w tym miejscu stanowiło naruszenie przepisów i zagrażało bezpieczeństwu. Skarżąca kwestionowała zasadność odholowania pojazdu, argumentując, że nie utrudniał on ruchu ani nie zagrażał bezpieczeństwu, a jedynie została ukarana mandatem za wykroczenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Artur Kuś, , Sędzia WSA Grzegorz Antas, Sędzia WSA Monika Kramek (spr.), , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym 17 marca 2021 r. sprawy ze skargi B.D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2020 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia wysokości opłaty za usunięcie i przechowywanie pojazdu oddala skargę UZASDNIENIE Przedmiotem skargi B D (dalej: skarżąca) jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] (dalej: SKO, Kolegium, organ II instancji) znak [...]z dnia [...]września 2020 r., wydana w sprawie dotyczącej ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z dyspozycją usunięcia pojazdu, w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: Decyzją dnia z [...]maja 2020 r. nr [...] Prezydent [...] (dalej: Prezydent, organ I instancji) ustalił wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia i przechowywania pojazdu marki [...] o nr rej. [...] na kwotę 535 zł i zobowiązał skarżącą do ich zapłaty. W uzasadnieniu decyzji Prezydent wyjaśnił, że Strażnik Miejski w dniu [...] października 2019 r. na podstawie art. 130a ust. 1-2 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2019 r., poz. 1990 ze zm., dalej: Prawo o ruchu drogowym), wydał dyspozycję usunięcia pojazdu marki [...] nr rej. [...] z ul. S. C w [...] z powodu pozostawienia pojazdu w miejscu gdzie jest to zabronione, utrudnia ruch oraz zagraża bezpieczeństwu. Tego samego dnia pojazd został usunięty z drogi i umieszczony na parkingu strzeżonym, wyznaczonym przez starostę. W dniu 30 października 2019 r. pojazd został odebrany z parkingu przez osobę upoważnioną. Powyższy stan faktyczny organ ustalił na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] oraz informacji uzyskanych od firmy usuwającej pojazdy [...] Sp. z o. o. Prezydent zaznaczył, że wysokość opłaty ustalono na podstawie uchwały nr [...] Rady [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2019 (Dz. Urz. Woj. [...] z 2018 r. poz. [...] ), która określiła wysokość opłaty za usunięcie pojazdu, którego dopuszczalna masa całkowita nie przekracza 3,5 t na 494,00 zł, a wysokość opłaty za jego przechowywanie na 41,00 zł za każdą rozpoczętą dobę. Z decyzją Prezydenta nie zgodziła się skarżąca, która w odwołaniu podniosła, że na ul. [...] parkuje wiele pojazdów. Przyznała, że popełniła przewinienie parkując za blisko przejścia dla pieszych, za które to przewinienie została ukarana mandatem. Jednakże jej pojazd nie zagrażał bezpieczeństwu pieszych. Odholowanie pojazdu było nieuzasadnione, bowiem w tej sytuacji wszystkie samochody powinny być z tej ulicy odholowane codziennie. Do odwołania skarżąca załączyła kilka zdjęć obrazujących ilość samochodów zaparkowanych na ulicy w pobliżu przejścia dla pieszych. Po rozpatrzeniu odwołania SKO opisaną na wstępie decyzją, działając na podstawie art. 127 § 1 i 2 w związku z art. 17 pkt 1 k.p.a. utrzymało w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta. W uzasadnieniu Kolegium podało, że zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Zgodnie z ust. 5c tego przepisu, pojazd usunięty z drogi w przypadkach określonych w ust. 1-2 oraz art. 140ad ust. 7 umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym. Wydanie pojazdu następuje po okazaniu dowodu uiszczenia opłaty, o której mowa w ust. 5c, a w przypadku, o którym mowa w ust. 1a, również dowodu uiszczenia kaucji (art. 130a ust. 7 Prawa o ruchu drogowym). Ponadto organ odwoławczy wskazał, że zgodnie z art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym wysokość kosztów powstałych w związku z usunięciem i przechowywaniem pojazdu, ustala corocznie rada powiatu w drodze uchwały. W uchwale nr [...] z dnia [...]grudnia 2018 r. Rady [...] w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2019, wydanej na podstawie art. 130a ust. 6 Prawa o ruchu drogowym, określono wysokość opłaty za usunięcie pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej nieprzekraczającej 3,5 tony na 494 zł, a wysokość opłaty za jego przechowywanie na 41 zł za każdą rozpoczętą dobę. Kolegium wyjaśniło, że jak ustalono w sprawie skarżąca w dniu 30 października 2019 r. zaparkowała pojazd na ul. [...] w [...] w miejscu, gdzie jest to zabronione, utrudnia ruch oraz zagraża bezpieczeństwu - postój na jezdni w odległości mniejszej niż 10 m przed przejściem dla pieszych wyznaczonym na jezdni ul. [...] . Przesłanki określone w art. 130a ust. 1 pkt. 1 Prawa o ruchu drogowym muszą zostać spełnione łącznie, co oznacza, że nie można usunąć pojazdu, który wprawdzie pozostawiono w miejscu zabronionym, ale nie utrudnia to ruchu lub nie zagraża bezpieczeństwu. W takiej sytuacji pojazd może zostać unieruchomiony przez Policję lub straż gminną (miejską) poprzez zastosowanie urządzenia do blokowania kół (por. art. 130a ust. 8 i 9 Prawa o ruchu drogowym). Miejsce, gdzie zabronione jest pozostawianie pojazdu, określają przepisy art. 46 oraz art. 49 Prawa o ruchu drogowym. Dalej Kolegium wyjaśniło, że w świetle treści art. 49 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym zabrania się zatrzymania pojazdu na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem. Zdaniem Kolegium utrudnianiem ruchu jest zarówno zachowanie, które zmusza do zmniejszenia dopuszczalnej w danym miejscu i warunkach prędkości oraz zakłóca płynność ruchu, jak również takie zachowania, które zmuszają uczestników ruchu do wzmożonej uwagi, wykonania dodatkowych manewrów lub uniemożliwiają dokonanie manewru pożądanego. Utrudnia ruch ten, kto zatrzymuje się na drodze wbrew znakowi zakazu zatrzymywania pojazdu, zmuszając innych kierujących do znacznego zmniejszenia prędkości lub nawet zatrzymania się i oczekiwania na możliwość przejazdu. Organ odwoławczy ocenił, że zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, w tym dokumentacja fotograficzna wskazują, iż skarżąca pozostawiła pojazd w miejscu zabronionym - odległość mniejsza niż 10 m od przejścia dla pieszych. Powyższy czyn, stanowiący w istocie wykroczenie z art. 90 ustawy z dnia 20 maja 1971 r. Kodeks wykroczeń (j.t. Dz. U. z 2015r., poz. 1094 z ze zm.) odpowiada dyspozycji art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym, stanowiącym o obligatoryjnym usunięciu pojazdu, co oznacza, że zawsze w sytuacji, gdy zostanie stwierdzone spełnienie obydwu powyższych przesłanek łącznie policjant, czy strażnik miejski ma ustawowy obowiązek wydania dyspozycji usunięcia pojazdu i nie zależy to od jego swobodnego uznania, dobrej lub złej woli. Fakultatywność działania jest tu całkowicie wykluczona. Dyspozycja usunięcia pojazdu (nr [...] ), jak wynika z akt sprawy wydana została przez funkcjonariusza Straży Miejskiej [...] , a zatem przez podmiot uprawniony do działania na mocy art. 130a ust. 4 pkt 2 ww. ustawy. Odnosząc się do zarzutu odwołania, że wielu kierowców łamie prawo parkując w sposób analogiczny do skarżącej, Kolegium wyjaśniło, że ta okoliczność nie może usprawiedliwiać łamania prawa, dlatego też nie może być brana pod uwagę przy rozpoznawaniu sprawy. W skardze na decyzję SKO z dnia [...] września 2020 r. skarżąca podniosła, że popełniła przewinienie parkując w dniu [...]października 2019 r. za blisko przejścia dla pieszych na ul. [...]za co została ukarana mandatem i utratą 1 punktu, z czym się zgadza. Podniosła, że nie znajduje jednak w świetle obowiązujących przepisów uzasadnienia dla odholowania jej pojazdu. Wprawdzie nie została zachowana odległości 10 m od przejścia dla pieszych, jednak pojazd został zaparkowany w miejscu gdzie na tym odcinku ul. [...]nie ma zakazu postoju. Ulica [...] na tym odcinku od ul. [...]do Placu [...]jest ulicą jednokierunkową, o małym nasileniu ruchu, ze znakiem nakazu skrętu w prawo w Plac [...]. Skarżąca wyjaśnił, że pojazd nie stał na pasach, był zaparkowany po lewej stronie jezdni, nie utrudniał przejazdu, nie wymagał omijania, ograniczenia prędkości, nie ograniczał płynności ruchu, nie uniemożliwiał wykonania manewru pożądanego (zakręt w prawo), czyli nie zagrażał bezpieczeństwu ruchu drogowego. Jeśli zatem Kolegium wskazało, że nie można usunąć pojazdu, który wprawdzie pozostawiono w miejscu zabronionym, ale nie utrudnia to ruchu lub nie zagraża bezpieczeństwu, to w ocenie skarżącej nie zostały spełnione obie przesłanki łącznie, które stanowią o obligatoryjnym usunięciu pojazdu i wykluczają fakultatywność działania przez Policję lub Straż Miejską Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie albowiem brak jest podstaw do przyjęcia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa dającym podstawę do jej wzruszenia na podstawie art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325 ze zm. - dalej p.p.s.a.), a tylko pod tym kątem podlega ona kontroli w postępowaniu sądowym. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia w sprawie stanowiły przepisy ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym oraz przepisy prawa miejscowego - uchwały nr [...] Rady [...]z dnia [...]grudnia 2018 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2019. Zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela m.in. w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. Stosownie do art. 130a ust. 6 ww. ustawy, rada powiatu, biorąc pod uwagę konieczność sprawnej realizacji zadań, o których mowa w ust. 1-2, oraz koszty usuwania i przechowywania pojazdów na obszarze danego powiatu, ustala corocznie, w drodze uchwały, wysokość opłat, o których mowa w ust. 5c, oraz wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a. Wysokość kosztów, o których mowa w ust. 2a, nie może być wyższa niż maksymalna kwota opłat za usunięcie pojazdu, o których mowa w ust. 6a. Ustawodawca określił enumeratywnie wypadki, w których dopuszczalne jest usunięcie pojazdu. W przypadkach wymienionych w art. 130a ust. 1 pkt 1 - 6 Prawa o ruchu drogowym usunięcie pojazdu z drogi jest obligatoryjne. Usunięcie pojazdu jest fakultatywne w sytuacjach wymienionych w art. 130a ust. 2 pkt 1 i 2 tej ustawy. W pierwszym wypadku, właściwy organ jest zobowiązany zawsze usunąć pojazd w razie stwierdzenia okoliczności uzasadniającej usunięcie, a w drugim - jest to pozostawione jego uznaniu. Zawsze, gdy zostanie stwierdzone, że pojazd został zaparkowany w miejscu, gdzie to jest zabronione i utrudnia ruch drogowy lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu, zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela, a policjant czy strażnik miejski ma ustawowy obowiązek wydania dyspozycji usunięcia pojazdu i nie zależy to od jego uznania. Fakultatywność działania jest tu całkowicie wykluczona. Przy czym słusznie Kolegium wskazuje, że przesłanki określone w art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym muszą zostać spełnione łącznie, co oznacza, że nie można usunąć pojazdu, który wprawdzie pozostawiono w miejscu zabronionym, ale nie utrudnia to ruchu lub nie zagraża bezpieczeństwu. W rozpoznawanej sprawie nie ulega wątpliwości, że skarżąca pozostawiła pojazd na ul. S. [...] w [...] w miejscu gdzie jest to zabronione i zagraża bezpieczeństwu tj. w odległości mniejszej niż 10 m przed przejściem dla pieszych. Z akt sprawy (dyspozycja usunięcia pojazdu nr [...] i załączona dokumentacja fotograficzna) wynika, że pojazd skarżącej został zaparkowany w odległości mniejszej niż 10 m przed przejściem. Takie zachowanie właściciela pojazdu w świetle przepisu art. 130a ust. 1 pkt 1 Prawa o ruchu drogowym obligowało funkcjonariusza straży miejskiej do wydania dyspozycji usunięciu pojazdu. Sąd nie podziela oceny skarżącej, że fakt, iż pojazd nie stał na samym przejściu dla pieszych, a był zaparkowany przed tymże przejściem po lewej stronie jezdni, co zdaniem skarżącej nie utrudniało przejazdu, nie wymagało omijania pojazdu, czy też ograniczenia płynności ruchu – to nie zagrażał bezpieczeństwu ruchu drogowego. W kontekście takiej argumentacji skargi wyjaśnić należy, że istotnie wielu kierowców ignoruje obowiązujące przepisy i pozostawia samochód zbyt blisko przejścia dla pieszych (tę okoliczność skarżąca powoływała w odwołaniu od decyzji Prezydenta). Poza tym, że grozi to mandatem karnym (skarżąca ja sama przyznaje została takim ukarana), to przede wszystkim negatywnie wpływa na bezpieczeństwo pieszych, czego skarżąca zdaje się nie dostrzegać. Tymczasem pojazdy stojące bezpośrednio przy przejściu dla pieszych, czy też jak w rozpoznawanej sprawie w odległości mniejszej niż 10 m od przejścia, znacząco ograniczają widoczność zarówno pieszym, którzy chcą wejść na pasy, jak i kierowcom zbliżającym się do nich. Art. 49 ust. 1 pkt 2 Prawa o ruchu drogowym stanowi, że zabrania się zatrzymania pojazdu (...) na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem. Tym, co zadecydowało o przyjęciu tego przepisu, jest konieczność zapewnienia dostatecznej widoczności w tych właśnie newralgicznych miejscach. Pojazdy zatrzymane/zaparkowane na jezdni w odległości mniejszej niż 10 metrów od przejścia dla pieszych lub skrzyżowania, bardzo poważnie ograniczają widoczność uczestnikom ruchu. Ma to szczególnie duże znaczenie dla pieszych, którzy w takich okolicznościach są w dużym zagrożeniu. Pieszy lub rowerzysta, który ma zdecydowanie mniejsze gabaryty, a zwłaszcza osoby niskie lub dzieci, są w takich okolicznościach jeszcze mniej widoczne. Wymagane przepisami prawa 10 metrów, pozwala na uzyskanie wystarczającego kąta widoczności w celu obserwacji tego, co dzieje się na skrzyżowaniu lub przejściu dla pieszych. Nie ulega zadaniem Sądu wątpliwości, że głównym zagrożeniem bezpieczeństwa niechronionych użytkowników ruchu jest ograniczona widoczność, a przyczyną nagminne parkowanie w rejonie przejść dla pieszych, zwłaszcza w dużych miastach. Nie tyle zatem utrudnianie ruchu (niespełnienie tej przesłanki eksponuje skarżąca), co właśnie pozostawienie przez skarżącą pojazdu w sposób zagrażający bezpieczeństwu ruchu było okolicznością uzasadniającą usunięcie tak pozostawionego pojazdu marki [...]nr. rej. [...]. Analiza wyżej powołanych przepisów prowadzi do wniosku, że przy orzekaniu w przedmiocie nałożenia na ich podstawie opłaty nie ma miejsca na jakąkolwiek uznaniowość, w tym - na ustalenie wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia i przechowywania pojazdu w zależności od stopnia zawinienia, czy rodzaju przewinienia. Orzekające w sprawie organy prawidłowo zdaniem Sądu ustaliły, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu nastąpiło wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1 pkt 1 art. 130a Prawa o ruchu drogowym. Prawidłowo również przyjęły, że wydanie dyspozycji odholowania pojazdu nastąpiło przez uprawnioną osobę (strażnika miejskiego) oraz, że doszło do powstania kosztów związanych z wydaniem tej dyspozycji. Jak wynika z treści art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym, koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji i jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydania dyspozycji jego usunięcia, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10 i (które to wyjątki w okolicznościach niniejszej sprawy nie zachodzą). W świetle zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego nie budzi wątpliwości i nie jest też przez skarżącą negowane, że w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...]o nr rej. [...] to ona była jego właścicielem. Uwzględniając całość okoliczności sprawy Sąd stwierdził, że organy administracyjne nie naruszyły przepisów obowiązującego prawa słusznie uznając, że w przedmiotowym stanie faktycznym skarżąca zobowiązana jest do uiszczenia kosztów na postawie art. 130a ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. Działając z urzędu (w związku z treścią art. 134 § 1 ustawy p.p.s.a.) Sąd uznał też, że wysokość obciążających skarżącą kosztów została przez SKO wyliczona zgodnie z treścią art. 130a ust. 10h i ust. 6 ustawy. Stąd też wobec niezasadności zarzutów skargi oraz niestwierdzenia przez Sąd z urzędu tego rodzaju uchybień, które mogłyby mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia, skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a. należało oddalić.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło