VII SA/Wa 1975/16

WyrokWSA w Warszawie2017-07-11

Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Włodzimierz Kowalczyk, Grzegorz Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę samowolnie wybudowanego budynku letniskowego, zrealizowanego przed wejściem w życie ustawy Prawo budowlane z 1994 r., może zostać utrzymana w mocy bez dokładnego ustalenia przeznaczenia terenu zgodnie z obowiązującymi planami zagospodarowania przestrzennego w dacie budowy?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy administracji nie zebrały i nie rozpatrzyły wyczerpująco materiału dowodowego, w szczególności nie ustaliły prawidłowo przeznaczenia terenu zgodnie z obowiązującymi planami zagospodarowania przestrzennego w dacie budowy samowolnie wzniesionego obiektu. Brak tych ustaleń uniemożliwił prawidłową subsumpcję przepisów prawa materialnego i procesowego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nakazu rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku letniskowego zrealizowanego w latach 1990-1992. Organy nadzoru budowlanego utrzymały w mocy decyzję nakazującą rozbiórkę, uznając, że teren, na którym obiekt się znajdował, nie był przeznaczony pod zabudowę zgodnie z obowiązującym planem zagospodarowania przestrzennego. Strona skarżąca zarzuciła organom naruszenie prawa materialnego poprzez błędną wykładnię planu, naruszenie procedury administracyjnej poprzez brak umożliwienia czynnego udziału w postępowaniu oraz oparcie się na dokumentach z innych postępowań.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Zasądzono od Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, , Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki (spr.), , Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 lipca 2017 r. sprawy ze skargi E. W. – B. i A.B. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących E. W. – B. i A. B. kwotę 997 zł (dziewięćset dziewięćdziesiąt siedem złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Uzasadnienie. Zaskarżoną decyzją nr [...] z dnia [...] lipca 2016 r. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "[...]WINB"), na podstawie art.138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a.") oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (dalej: "Pr. bud."), po rozpatrzeniu odwołania E. W. – B. i A. B. reprezentowanych przez radcę prawnego M. Ł. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] (dalej: "PINB") z dnia [...] kwietnia 2016r., nr [...], w przedmiocie nakazania wykonania rozbiórki budynku letniskowego, o wym. ok. 9,00m x 8,00m zlokalizowanego na działce nr ew. [...] w miejscowości K. gm. [...] - utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Uzasadniając decyzję organ wyjaśnił, że czynności kontrolne przeprowadzone przez PINB w dniu 2 lutego 2015r. wykazały, że na działce nr ew. [...] w miejscowości K. gm. [...] zlokalizowany jest m.in parterowy budynek letniskowy konstrukcji murowanej, o wym. ok. 9,00m x 8,00m z dachem dwuspadowym pokrytym blacho-dachówką. Jak ustalił organ powiatowy budynek zrealizowano samowolnie ok. 1990 - 1992r. Decyzją z dnia [...] kwietnia 2016r., nr [...], wydaną na podstawie art. 37 ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo budowlane z 1974r. PINB nakazał E. W. – B. i A. B. wykonanie rozbiórki samowolnie wybudowanego budynku letniskowego. Od powyższej decyzji odwołanie do [...]WINB złożyli E. W. – B. i A. B., reprezentowani przez radcę prawnego M. Ł.. j Rozpatrując odwołanie, [...]WINB stwierdził, co następuje. Postępowanie dowodowe przeprowadzone w niniejszej sprawie przez organ stopnia podstawowego było prawidłowe. Nie budzi wątpliwości w świetle materiału dowodowego oraz charakteru spornego obiektu konieczność zastosowania w niniejszej sprawie przepisów ustawy Prawo budowlane z 1974r. Jak wynika bowiem z treści art. 103 ustawy Prawo budowlane z 1994r. do spraw wszczętych przed dniem wejścia w życie ustawy, a niezakończonych decyzją ostateczną, stosuje się przepisy ustawy, z zastrzeżeniem ust. 2 z którego wynika, iż przepisu art. 48 nie stosuje się do obiektów, których budowa została zakończona przed dniem wejścia w życie ustawy lub w stosunku do których przed tym dniem zostało wszczęte postępowanie administracyjne. Do takich obiektów stosuje się przepisy dotychczasowe. Powyższe prowadzić musi do wniosku, iż w przypadku przedmiotowej samowoli budowlanej popełnionej, jak bezsprzecznie ustalono, przed 1994r. zastosowanie powinien mieć art. 37 ustawy Prawo budowlane z 1974r. Obiekty budowlane lub ich części, będące w budowie lub wybudowane niezgodnie z przepisami obowiązującymi w okresie ich budowy, podlegają przymusowej rozbiórce albo przejęciu na własność Państwa bez odszkodowania i w stanie wolnym od obciążeń, gdy terenowy organ administracji państwowej stopnia powiatowego stwierdzi, że obiekt budowlany lub jego część znajduje się na terenie, który zgodnie przepisami o planowaniu przestrzennym nie jest przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony jest pod innego rodzaju zabudowę, lub powoduje bądź w razie wybudowania spowodowałby niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia. Jedną z przesłanek umożliwiających legalizację samowoli budowlanej jest zgodność jej lokalizacji z treścią miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. W niniejszej sprawie jak ustalił organ I instancji na podstawie pisma Wójta Gminy [...] znak: [...] z dnia [...] grudnia 2014r., dla terenu, na którym znajduje się sporny obiekt brak jest aktualnie obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego oraz założeń do tego planu. W odrębnym postępowaniu prowadzonym przez organ pod znakiem sprawy [...] [...]WINB przeprowadził postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia przeznaczenia terenu, na którym powstał w/w budynek. W toku tego postępowania przy piśmie Wójta Gminy [...] z dnia 21 września 2015r., znak: [...] załączono kopię uchwały Rady Gminy w [...] z dnia [...] lutego 1994r. w sprawie zmiany miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] wraz z załącznikami graficznymi dotyczącymi m. in. działki nr ew. [...] położonej w miejscowości K., gm. [...]. W treści w/w pisma wskazano, że w dniu 30 marca 2015r. Rada Gminy [...] podjęła uchwałę Nr [...] w sprawie o przystąpieniu do sporządzania miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego m.in w/w nieruchomość. Analiza treści przekazanego do [...]WINB planu zagospodarowania przestrzennego wprowadzonego w/w uchwałą Gminy [...] z dnia [...] lutego 1994r. pozwoliła ustalić, iż także działka na której znajduje się sporny budynek położona była na terenach leśnych z zabudową letniskową. Z części opisowej planu wynika, iż był to teren bez możliwości dalszej zabudowy z zakazem przeprowadzania remontów utrwalających istniejącą zabudowę w celu stopniowego przywrócenia terenom funkcji leśnej. Z powyższego, w ocenie [...]WINB, bezspornie wynikało, iż w/w plan miejscowy nie dopuszczał do budowy w sposób legalny nowych obiektów o charakterze odpowiadającym przedmiotowemu budynkowi, ponadto nie dopuszczał aby obiekty wykonywane legalnie poddawane były jakimkolwiek remontom czy rewitalizacji. Tym bardziej zatem, w świetle powołanych zapisów brak jest możliwości sanowania budowy obiektów powstałych na w/w terenie w sposób samowolny. W ocenie [...]WINB, w świetle powyższego zaszła okoliczność o jakiej mowa w cytowanym wyżej przepisie art. 37 ust. 1 pkt. 1 ustawy Prawo budowlane, przesądzająca o braku możliwości legalizacji samowoli budowlanej w związku z przeznaczeniem terenu, na którym został on zrealizowany, wykluczającym jego zabudowę. Powyższa niezgodność stanowi samoistną przesłankę, wskazującą na konieczność nakazania rozbiórki przedmiotowej samowoli budowlanej. Także uprzednio na w/w nieruchomości brak było możliwości realizacji nowych obiektów o tym charakterze a co za tym idzie brak jest podstaw do legalizacji budynków powstałych w sposób samowolny. Ustosunkowując się do wywodów i zarzutów zawartych w odwołaniu organ wskazał, że pozostają one bez wpływu na treść niniejszego rozstrzygnięcia. W ocenie [...]WINB uchwała właściwego organu dot. przystąpienia do sporządzenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego pozostaje bez wpływu na ocenę możliwości legalizacji przedmiotowej samowoli budowlanej. Taką możliwość bowiem daje jedynie opracowany, uchwalony i obowiązujący w dacie orzekania przez organ nadzoru budowlanego plan miejscowy, nie zaś plany bądź założenia jego uchwalenia, które nie stanowią prawa miejscowego. Jest to bowiem zdarzenie przyszłe i niepewne, które nie stanowi podstawy do legalizacji przedmiotowego obiektu. Ponadto, jakkolwiek [...]WINB odnotował złożony przez pełnomocnika odwołującego dokument w postaci zaświadczenia Wójta Gminy [...] z dnia [...] maja 2016r. z którego treści wynika, iż miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego z 1994r. dopuszczał istniejącą zabudowę na przedmiotowej działce, to jednak w świetle wyżej przedstawionego wywodu okoliczność ta pozostaje bez wpływu na treść niniejszego rozstrzygnięcia albowiem w ocenie [...]WINB na w/w terenach mogły istnieć obiekty wybudowane legalnie. Z tą decyzją nie zgodzili się skarżący, którzy pismem swego pełnomocnika z dnia 12 sierpnia 2016 r. wnieśli skargę do tut. Sądu, zarzucając decyzji: "1. naruszenie prawa materialnego, tj. ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy [...] z dnia [...] listopada 1994 r. poprzez jego błędną wykładnię, sprowadzającą się do uznania, że plan na tym terenie dopuszczał istnienie obiektów wybudowanych w sposób legalny, podczas gdy takie obiekty nie istniały w ogóle, a ustalenia odnoszą się do każdego rodzaju zabudowy niezależnie od tego w jaki sposób powstała; 2. naruszenie procedury administracyjnej w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 81 w zw. z art. 10 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego poprzez naruszenie zasady umożliwienia stronie czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym, tj. zebranie materiału dowodowego powołanego w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, o czym strona skarżąca nie została prawidłowo powiadomiona i nie miała możliwości odniesienia się do zebranych dowodów; 3. naruszenie procedury administracyjnej w sposób mogący mieć wpływ na wynik sprawy, tj. art. 80 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez oparcie się przez organ na dokumentach zgromadzonych w innych sprawach administracyjnych, niezwiązanych przedmiotowo i podmiotowo ze sprawą rozpatrywaną w niniejszym postępowaniu". Pełnomocnik skarżących wnosił o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości wraz z poprzedzającą ją decyzją organu I instancji, zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa prawnego i wstrzymanie wykonania zaskarżonej decyzji w całości do czasu rozpatrzenia skargi, o ile wstrzymanie wykonania decyzji nie zostanie orzeczone przez organ. Uzasadniając skargę, pełnomocnik skarżących przedstawił następująco swe stanowisko. [...]WINB w sposób dowolny potraktował ustalenia ostatnio obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego z 1994 r. W ocenie strony skarżącej, z analizy ustaleń tego planu organ wyciągnął wnioski niesłuszne i nielogiczne. Skoro bowiem w jego ocenie plan nie dopuszczał budowy nowych obiektów, to w jaki sposób mogły się na tym terenie znaleźć obiekty wybudowane legalnie, których, co istotne, remontowanie i odnawianie byłoby zakazane. Stałoby to w jawnej sprzeczności z przepisem art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego, zgodnie z którym obiekty budowlane należy utrzymywać w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia ich właściwości użytkowych i sprawności technicznej. W ocenie skarżących, autor miejscowego planu miał świadomość faktu, że na danym terenie istnieją obiekty wybudowane bez wymaganego pozwolenia na budowę (czytaj: nielegalne) i w sposób pośredni zaakceptował ten stan. Nie dopuścił bowiem do wykonywania jakichkolwiek nowych budynków (przedmiotowy obiekt wybudowany został przed uchwaleniem planu), a istniejące budynki przewidział do stopniowej biologicznej degradacji. Nie będzie więc prawidłowe odczytywanie planu w sposób tak rygorystyczny, jak to uczyniły organy, tj. odnosząc jego zapisy do budynków zrealizowanych w sposób legalny. Plan akceptuje i sankcjonuje wybudowane już obiekty, jednakże z zastrzeżeniem stopniowego przywracania terenowi funkcji leśnej. Odmienne rozumienie tych zapisów godzić będzie w zasadę swobodnej oceny dowodów poprzez wyprowadzenie wniosków niemających pokrycia w zebranym materiale dowodowym. Jak podnosił pełnomocnik skarżących, "autor planu zagospodarowania przestrzennego nie miał kompetencji do rozstrzygania, które obiekty zostały wbudowane w sposób legalny, a które nie. Jego zadaniem było jedynie określenie sposobu zagospodarowania terenu objętego terytorialnie ustaleniami planu oraz wskazanie jakiego rodzaju zabudowę i w jakim zakresie uznaje za akceptowalną". Na dowód tego, że sporny budynek nie naruszał ustaleń ostatnio obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego złożono dowód w postaci zaświadczenia Wójta Gminy [...] z dnia 17 maja 2016 r. potwierdzającego, że miejscowy plan ogólnego zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] zatwierdzony Uchwałą nr [...] Z dnia [...] listopada 1994 roku dopuszczał istniejącą zabudowę letniskową obejmującą m.in. działkę nr ewid. [...] w miejscowości K., jednaki bez możliwości dalszej zabudowy oraz remontów utrwalających istniejącą zabudowę w celu stopniowego przywrócenia terenom funkcji leśnej. Organ pominął ww. dowód. jako niemający znaczenia dla sprawy. Tymczasem to organ samorządowy jest władny do. rozstrzygania o dopuszczalności lokalizacji określonego obiektu na danym terenie (por. art 48 ust. 3 pkt 1 Prawa budowlanego, w którym żąda się zaświadczenia wójta o zgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego). Organ zignorował zaświadczenie, wysnuwając własne wnioski, że dotyczyć ono może wyłącznie budynków legalnych Organ w uzasadnieniu decyzji przytacza ponadto dokumenty, nieznane stronie skarżącej: pismo Wójta Gminy [...] z dnia 21 września 2015 r. oraz bliżej nieokreśloną informację przekazaną organowi przez Wójta Gminy [...] "w innych postępowaniach". Jakkolwiek dowodem w postępowaniu administracyjnym może być wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy (również dokumentacja zebrana w innych postępowaniach), to jednak koniecznym jest poinformowanie o tym strony w celu umożliwienia im odniesienie się do dowodów. Z uzasadnienia decyzji organu II instancji nie wynika, czy powoływana dokumentacja pochodząca z innych postępowań została włączona do materiału dowodowego niniejszej sprawy, czy też nie. Zasadą wynikającą z art. 80 k.p.a. jest konieczność oparcia się przez organ na materiale dowodowym. Jeżeli więc powoływane dokumenty nie zostały dołączone do materiału dowodowego, to dowodziłoby to naruszenia wspomnianej zasady. Organ nie jest uprawniony do swobodnego korzystania z wiedzy, którą nabył w innych postępowaniach oraz dokumentacji znajdującej się w aktach innych spraw. Ograniczenie w tym zakresie wiąże się z koniecznością włączenia odpisów dokumentacji do materiału dowodowego oraz poinformowania o tym fakcie stron. Nie bez znaczenia jest okoliczność, że nakazy rozbiórki dotknęły kilkudziesięciu obiektów budowlanych w miejscowości K. i doprowadzić mogą w konsekwencji do unicestwienia niemalże całej wsi, która obecnie swój byt i funkcjonowanie opiera na "letnikach" zamieszkujących okoliczne tereny przez większą część roku. Dlatego nie sposób pominąć kontekstu społeczno - gospodarczego tej sprawy i skutków, jakie może pociągnąć za sobą dążenie do wykonywania rozbiórek obiektów usytuowanych na terenie K.. W ocenie strony skarżącej istnieją podstawy do zalegalizowania budynku na podstawie art. 40 i 42 Prawa budowlanego z 1974 r., a w związku z tym decyzje nakazujące rozbiórkę powinny zostać uznane za niezgodne z prawem i uchylone. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Z brzmienia zaś art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a." wynika, że w wypadku, gdy sąd stwierdzi naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas - w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub w części, albo stwierdza ich nieważność bądź niezgodność z prawem. Nie ulega więc wątpliwości, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Przy tym, z mocy art. 134 § 1 p.p.s.a. tejże kontroli legalności sąd dokonuje także z urzędu, nie będąc związany zarzutami i wnioskami powołaną podstawą prawną. Biorąc pod uwagę powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że kontrolowana decyzja i decyzja ja poprzedzająca naruszają prawo w sposób wykazany poniżej, co nakazuje uchylenie obu orzeczeń. Skargę w tym stanie rzeczy uznać należało za zasadną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia, że tut. Sądowi z urzędu znany jest problem samowolnie wybudowanych obiektów w K., gminie [...]. Wielokrotnie stanowią przedmiot kontroli sądowej orzeczenia organów nadzoru budowlanego, których przedmiotem jest nakaz rozbiórki samowolnie pobudowanych obiektów w K.. Należy stwierdzić, że z pozoru rozbieżna linia orzecznicza WSA w Warszawie w rzeczywistości wynika z odmiennych stanów faktycznych tych spraw. Na wstępie wyjaśnić należy, że o ile organ prawidłowo ustalił, które przepisy prawne mają w sprawie zastosowanie przyjmując, że zastosowanie ma ustawa z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 1974 r., Nr 38, poz. 229 ze zm.), to nie sposób uznać, że PINB prawidłowo ustalił stan faktyczny, co doprowadziło do niemożności skontrolowania jego decyzji przez organ II instancji, a w konsekwencji konieczności uchylenia przez Sąd również decyzji pierwszoinstancyjnej. Istotną natomiast w niniejszej sprawie okolicznością, ustaloną przez organa obu instancji, jest to, że przedmiotowy budynek gospodarczy wybudowany został bez pozwolenia na budowę w latach 1990 – 1992. Oznacza to, że aby prawidłowo dokonać subsumcji dyspozycji art. 37 ust. 1 w ew. zw. z art. 40 Prawa Budowlanego z 1974 r., niezbędnym było ustalenie, czy przedmiotowy budynek znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie był przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony był pod innego rodzaju zabudowę, lub czy powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (art. 37 ust. 1 pkt. 1) i 2) ustawy z 1974 r.). Organ zobowiązany był więc dokonać ustalenia, jakie i jakiej treści zapisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, uchwalonego przez Radę Gminy już w grudniu 1988 r. (a dopiero w dalszej kolejności miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy [...] nr [...] z dnia [...] listopada 1994 r.) dotyczyły nieruchomości skarżących w zakresie przeznaczenia tego terenu i możliwości ewentualnej legalizacji tego obiektu. W aktach sprawy nie ma jednak ani dowodu na to, że organ takich ustaleń dokonał, ani nawet kopii lub odpisów ww. planów. Oznacza to wprost, że organ nie dokonał żadnych ustaleń tak faktycznych, jak i prawnych z uwzględnieniem prawa miejscowego, które mogłyby stać się podstawą wydania decyzji merytorycznej. Tym samym, organ naruszył art. 6, 7, 8, 77 § 1 k.p.a. poprzez uchybienie ustalenia w sposób praworządny prawdy materialnej, co narusza zaufanie do władzy publicznej. Organ nie zebrał i nie rozpatrzył wyczerpująco dowodów, co z kolei doprowadziło do niemożności sporządzenia uzasadnienia decyzji w sposób odpowiadający art. 107 § 3 k.p.a. w zakresie uzasadnienia faktycznego. Organ II Instancji, dokonując kontroli orzeczenia PINB nie wyciągnął niezbędnych wniosków z ww. wadliwości decyzji PINB i nienależycie utrzymał w mocy tak wadliwą decyzję organu I instancji, przez co naruszył ww. przepisy, ale także art. 138 § 1 pkt. 1 k.p.a. orzekając błędnie merytorycznie. [...]WINB powinien był zaskarżoną decyzję uchylić do ponownego rozpoznania, zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., gdyż została wydana z naruszeniem ww. przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy miał istotny wpływ na rozstrzygnięcie. Nie wykonując dyspozycji art. 138 § 2 k.p.a. [...]WINB nie mógł, z natury rzeczy, wskazać PINB okoliczności, które należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozstrzyganiu. Nie ma natomiast racji pełnomocnik skarżących, wywodząc, że ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy [...] nr [...] z dnia [...] listopada 1994 r. w jakikolwiek sposób "legalizowały" samowolną zabudowę na terenie tej gminy. Żaden plan przestrzenny nie legalizuje zastałej samowoli budowlanej - stanowisko odmienne byłoby contra legem - a co najwyżej może być podstawą do postępowania legalizacyjnego, prowadzonego przez właściwy organ nadzoru budowlanego. W zakresie natomiast zarzutu skargi, że dokumenty, na które organ się powoływał były "nieznane stronie skarżącej: (pismo Wójta Gminy [...] z dnia 21 września 2015 r. oraz bliżej nieokreślona informacja przekazana organowi przez Wójta Gminy [...] "w innych postępowaniach"), to w ocenie Wojewódzkiego Sądy Administracyjnego w Warszawie jest to zarzut po części chybiony, gdyż te dokumenty znajdują się aktach sprawy organu, dotyczących samowolnie wybudowanego przez skarżących budynku gospodarczego, która to sprawa zawisła była przed tut. Sądem w sprawie o sygn. akt VII SA/Wa 1905/16 i zakończona została wyrokiem uwzględniającym skargę z dnia 11 lipca 2017 r. Dlatego też organ, przy ponownym rozpoznaniu sprawy, zgodnie z art. 153 p.p.s.a., uwzględni powyższą ocenę prawną, dokonaną przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. Ustalając przesłanki do wydania rozstrzygnięcia w trybie art. 37 ust. 1 Prawa budowlanego z 1974 r. organ ustali przede wszystkim, czy przedmiotowy budynek znajduje się na terenie, który zgodnie z przepisami o planowaniu przestrzennym nie był w dacie budowy przeznaczony pod zabudowę albo przeznaczony był pod innego rodzaju zabudowę, lub czy powoduje niebezpieczeństwo dla ludzi lub mienia albo niedopuszczalne pogorszenie warunków zdrowotnych lub użytkowych dla otoczenia (art. 37 ust. 1 pkt. 1) i 2) ustawy Prawo budowlane z 1974 r.). Dlatego też organ przeanalizuje ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, obejmującego nieruchomość skarżących, uchwalonego przez Radę Gminy już w grudniu 1988 r. a także miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego zatwierdzonego uchwałą Rady Gminy [...] nr [...] z dnia [...] listopada 1994 r. w zakresie przeznaczenia tego terenu i możliwości ewentualnej legalizacji tego obiektu. Organ uwzględni również przepisy wykonawcze do ustawy Prawo budowlanego z 1974 r. w zakresie przedmiotu sprawy. Organ rozważy również możliwość, jaka wynika z art. 40 Pr. bud. z 1974 r., o ile jego ustalenia pozwolą na uznanie, że nie zachodzą okoliczności określone w art. 37, i możliwe jest wydanie inwestorowi lub właścicielowi decyzji nakazującej wykonanie w oznaczonym terminie zmian lub przeróbek, niezbędnych do doprowadzenia obiektu budowlanego, terenu nieruchomości lub strefy ochronnej do stanu zgodnego z przepisami. W tym też celu organ ustali, czy nieruchomość skarżących znajduje się (lub, że się nie znajduje) w strefie ochronnej w rozumieniu przepisów o ochronie środowiska i jakie ograniczenia z takiego faktu wynikają. Organ doprowadzi też do tego, aby w aktach sprawy znalazły się kopie lub odpisy obu planów zagospodarowania przestrzennego Gminy [...] (z 1988 r. i z 1994 r.), co umożliwi organowi II instancji dokonanie poprawnej, ewentualnej kontroli jego orzeczenia. Z przyczyn wyżej wskazanych, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a., uznając, że wyżej wskazane naruszenia przepisów postępowania miały istotny i decydujący wpływ na treść zaskarżonego orzeczenia i decyzji je poprzedzającej, orzekł, jak w sentencji. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt. 1 lit. c) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości w sprawie opłat za czynności radców prawnych z dnia 22 października 2015 r. (Dz.U. z 2015 r. poz. 1804), ustalając w kwocie przypadającej do zwrotu wynagrodzenie radcy prawnego 480 zł. oraz zwrot wpisu 500 zł. i opłaty skarbowej od pełnomocnictwa 17 zł.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło