VII SA/Wa 2042/21

WyrokWSA w Warszawie2022-01-12

Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo uchylił decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że wnioskodawczyni posiada interes prawny do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji zatwierdzającej projekt budowlany zamienny, ze względu na potencjalne zagrożenie zalewaniem sąsiedniej nieruchomości?
Ratio decidendi
Sąd oddalił sprzeciw, uznając, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a. Uzasadnił to tym, że organ I instancji nie rozpoznał w sposób wyczerpujący interesu prawnego wnioskodawczyni, co stanowiło naruszenie art. 153 PPSA. Potencjalne zagrożenie zalewaniem sąsiedniej nieruchomości, wynikające z podniesienia terenu i utwardzenia działki inwestycyjnej, stanowiło wystarczającą podstawę do przyznania wnioskodawczyni statusu strony postępowania, a tym samym uzasadniało uchylenie decyzji umarzającej postępowanie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu S. Ś. od decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która uchyliła decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (MWINB) i przekazała sprawę do ponownego rozpoznania. Postępowanie dotyczyło stwierdzenia nieważności decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego (PINB) zatwierdzającej projekt budowlany zamienny. E.S. wniosła o stwierdzenie nieważności, wskazując na naruszenie planu zagospodarowania przestrzennego i negatywny wpływ inwestycji na jej działkę (zalewanie). MWINB odmówił wszczęcia postępowania z powodu braku legitymacji E.S., co zostało uchylone przez WSA. MWINB następnie umorzył postępowanie, a GINB uchylił tę decyzję, uznając interes prawny E.S. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów KPA i PPSA, w tym błędne uznanie interesu prawnego E.S.
Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 12 stycznia 2022 r. sprawy ze sprzeciwu S. Ś. od decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] sierpnia 2021 r. znak: [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji oddala sprzeciw. Uzasadnienie. Zaskarżoną decyzją z [...] sierpnia 2021 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB"), na podstawie art. 138 § 2 ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (dalej: "k.p.a."), po rozpatrzeniu odwołania E. S. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: "MWINB") z [...] czerwca 2021 r. nr [...], - uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wyjaśnił, że Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w P. (dalej: "PINB") decyzją z [...] kwietnia 2019 r., nr [...] zatwierdził projekt budowlany zamienny budynku mieszkalnego jednorodzinnego z dwoma lokalami mieszkalnymi wraz z wewnętrzną instalacją gazową, zbiornikiem na deszczówkę i wiatą w G. , dz. nr [...], obręb [...], którego inwestorem była M. M.i S. Ś. oraz nałożył na inwestora obowiązek uzyskania decyzji o pozwoleniu na użytkowanie ww. budynku. E.S. złożyła wniosek o stwierdzenie nieważności powyższej decyzji PINB wskazując, że zachodzi prawdopodobieństwo, że zrealizowana z odstępstwami inwestycja narusza ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (dalej: "m.p.z.p.") oraz może wpływać negatywnie na działkę wnioskodawczyni (zagraża zalewaniem jej działki), z uwagi na podniesienie terenu inwestycji i utwardzenie jej kostką brukową. MWINB postanowieniem z [...] sierpnia 2019 r., nr [...] odmówił na podstawie art. 61a § 1 k.p.a. wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji PINB, wskazując na brak legitymacji wnioskodawczyni do złożenia takiego wniosku. Z kolei GINB (po rozpatrzeniu zażalenia na ww. postanowienie), postanowieniem z [...] listopada 2019 r. utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie. Po rozpoznaniu skargi E. S.na powyższe postanowienie GINB, WSA w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 20 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2871/19 uchylił postanowienie GINB z [...] listopada 2019 r., znak: [...] oraz poprzedzające je postanowienie MWINB z [...] sierpnia 2019 r. W uzasadnieniu orzeczenia Sąd wskazał, że brak legitymacji procesowej E. S. do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji PINB z [...]kwietnia 2019 r. nie był oczywisty. W ocenie Sądu zadaniem organów było "(...) rozważenie, czy odległość między zaplanowanym budynkiem mieszkalnym oraz granicą działek nr ewid. [...] i [...], wynosząca 7,5 m rzeczywiście spełnia wymogi przepisów o warunkach technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (...) W praktyce jednak przedstawione usytuowanie projektowanego budynku uniemożliwi skarżącej zrealizowanie garażu lub budynku gospodarczego w ostrej granicy obu działek, gdyż nie jest zachowana odległość 8 m (§ 271 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych). Podniesienie takiego potencjalnego ograniczenia możliwości korzystania z własnej nieruchomości przez skarżącą jest istotne, gdyż na tym właśnie polega stosowana w sprawie kategoria pozostawania działki nr ewid. [...] w obszarze oddziaływania planowanego obiektu budowlanego (...)". Sąd wskazał również, że organy nadzoru budowlanego nie wzięły pod uwagę sugerowanego przez skarżącą zagrożenia spływania wód opadowych i roztopowych z działki inwestycyjnej na działkę skarżącej, które to ryzyko stanowi konsekwencję niewielkiego nachylenia terenu działek w stronę działki skarżącej, a także utwardzenia znaczącej części terenu na nieruchomości inwestycyjnej nieprzesiąkliwymi płytami kamiennymi. Zdaniem Sądu "(...) nawet jeśli w projekcie budowlanym będącym podstawą do wydania decyzji PINB nr [...] z [...] kwietnia 2019 r. przewidziane było rozwiązanie polegające na założonym odprowadzeniu wód opadowych do zbiornika retencyjnego, znajdującego się na działce inwestorów, w postępowaniu nieważnościowym należało wziąć pod uwagę ustalenia wskazane w uzasadnieniu postanowienia PINB nr [...] z [...] lipca 2018 r. (...). Z postanowienia tego wynikało, że na dzień jego wydania zarówno utwardzenie, jak i system drenażu zostały już wykonane. Jednak inwestorzy nie uzyskali zgody Burmistrza Miasta i Gminy G.na odprowadzenie wód opadowych i roztopowych z działki nr [...] do kanalizacji deszczowej (...)". Zdaniem Sądu, organy nadzoru budowlanego powinny ocenić, czy zaprojektowany zbiornik retencyjny jest wystarczający dla uniknięcia naruszenia art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne (dalej: "p.w."). Przepis ten, w ocenie Sądu, stanowić może również podstawę przyznania skarżącej interesu prawnego. Sąd nakazał wszczęcie postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności kwestionowanej decyzji i w zależności od wyników przeprowadzonego postępowania w zakresie legitymacji procesowej skarżącej, zbadać meritum sprawy lub umorzyć postępowanie nadzwyczajne. MWINB, pismem z [...] lutego 2021 r., znak: [...] zawiadomił o wszczęciu na wniosek E. S. postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji PINB z [...] kwietnia 2019 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego. Następnie decyzją z [...] czerwca 2021 r. nr [...] umorzył postępowanie nadzwyczajne, wskazując na brak statusu strony po stronie wnioskodawczyni. E. S., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, złożyła odwołanie od powyższej decyzji. GINB wydając zaskarżone rozstrzygnięcie stwierdził, że organ I instancji przyjmując, że składająca wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji PINB z [...] kwietnia 2019 r., nie posiada legitymacji procesowej do jego złożenia, nie uwzględnił w pełni oceny prawnej zawartej w uzasadnieniu ww. wyroku WSA w Warszawie z 20 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2871/19. Ponadto, ponowna ocena materiału dowodowego nie pozwala na akceptację stanowiska przyjętego przez organ I instancji. Jakkolwiek słusznie organ I instancji stwierdził, że interesu prawnego wnioskodawczyni nie można wywieść z naruszenia warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki, w zakresie odległości realizowanej inwestycji od granicy działki skarżącej, bowiem takie naruszenie nie wystąpiło, to już niewłaściwym jest przyjęcie, że żadne inne okoliczności tego interesu nie kształtują. Organ I instancji słusznie wskazał, że zgodnie z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2019 r. poz. 1065 ze zm.), budynek na działce budowlanej należy sytuować w odległości od granicy z sąsiednią działką budowlaną nie mniejszej niż 4 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w stronę tej granicy oraz 3 m - w przypadku budynku zwróconego ścianą bez otworów okiennych lub drzwiowych w stronę tej granicy. Przedmiotowa inwestycja zrealizowana na działce nr ewid. [...] nie oddziałuje zatem z tego względu na działkę nr ewid. [...] stanowiącej własność E. S. Ponadto, ww. nieruchomość jest już zabudowana, natomiast z przepisów planistycznych wynika zakaz budowy na działce o takiej powierzchni jak działka nr ewid. [...] budynków o funkcji gospodarczej czy garażowej. Projektowana zabudowa dostosowywana jest do zabudowy już istniejącej, a nie projektowanej w bliżej nieokreślonej przyszłości. Zdaniem organu odwoławczego, sytuacja wygląda inaczej, jeżeli chodzi o wskazywane przez wnioskodawczynię zagrożenie spływaniem wód opadowych i roztopowych z działki inwestycyjnej. Wyjaśnił, że zgodnie z art. 28 k.p.a. stroną postępowania administracyjnego jest tylko ten podmiot, którego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy to postępowanie, albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Kategoria interesu prawnego, na której oparta jest legitymacja procesowa w postępowaniu administracyjnym należy do prawa materialnego. Interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. oznacza w istocie związek między sferą indywidualnych prawi obowiązków określonego podmiotu, a sprawą administracyjną, w której taka konkretyzacja uprawnień lub obowiązków ma nastąpić i - w konsekwencji - decyzją administracyjną, stanowiącą rozstrzygnięcie sprawy. Organ, powołując się na orzecznictwo, podkreślił, że sam fakt posiadania tytułu prawnego do władania nieruchomością sąsiednią w stosunku do nieruchomości objętej danym postępowaniem administracyjnym nie wystarcza do tego, aby stać się automatycznie stroną tego postępowania, to prezentowane jest również stanowisko, że właściciel lub użytkownik wieczysty działki sąsiadującej z terenem budowy ma interes prawny w sprawie budowy w sposób zgodny z pozwoleniem na budowę i przepisami techniczno - budowlanymi dotyczącymi sytuowania obiektów. O ujawnieniu interesu prawnego osób trzecich można mówić jedynie wtedy, gdy zostały naruszone w tym względzie konkretne przepisy, w tym także tzw. prawa sąsiedzkiego. Wprawdzie, aby uzyskać przymiot strony w postępowaniu, właściciel sąsiedniej nieruchomości powinien wskazać konkretny przepis, przewidujący w konkretnym stanie faktycznym ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości ze względu na powstanie w sąsiedztwie określonego obiektu budowlanego, ale nie można przyjąć, że brak wskazania przez wnioskodawczynię takiego przepisu skutkować powinno odmową wszczęcia postępowania. Jak wskazał bowiem WSA w Warszawie obowiązkiem organów rozpatrujących wniosek było wnikliwe zbadanie okoliczności, na które wnioskodawczyni się powoływała. E. S. istnienie swojego interesu prawnego wiązała z prawem własności nieruchomości oraz zagrożeniem spowodowanym spływem wód z działki sąsiedniej na nieruchomość stanowiącą jej własność. Organ odwoławczy przywołał treść wyroku NSA z 28 kwietnia 2020 r., sygn. akt II OSK 326/19, w myśl którego "(...) właściciele sąsiednich nieruchomości uzyskają przymiot stron postępowania prowadzonego przez organy administracji w każdym przypadku, gdy z uwagi na rodzaj prowadzonego postępowania, a także zgłaszane żądania i wnioski, musi być przez organ administracji rozważona kwestia wpływu realizowanej inwestycji na ich nieruchomości. Podkreślenia przy tym wymaga, że w ocenianej przez sąd I instancji sprawie mamy do czynienia z sądowo administracyjną kontrolą decyzji, w której status strony ustalany jest w oparciu o pojemne znaczeniowo pojęcie "interesu prawnego" (art. 28 k.p.a.), a nie w oparciu o węższe przesłanki określone w art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt 20 tej ustawy, które aktualizują się w postępowaniu dotyczącym udzielenia pozwolenia na budowę. Przyjmując zatem sposób podejścia do kwestii legitymacji stron przedstawiony przez (...) oraz przez kontrolujący zaskarżone rozstrzygnięcie WSA (...) - należałoby konsekwentnie odmawiać bliskim sąsiadom realizowanej (w różny sposób) inwestycji - statusu strony postępowania przed organami nadzoru budowlanego. Oznaczałoby to w efekcie wykluczenie możliwość zainicjowania przez bezpośrednich sąsiadów inwestycji (tj. osoby najbardziej zainteresowane sposobem jej realizacji) kontroli prawidłowości wykonanych czy wykonywanych robót budowlanych. Tymczasem właśnie sposób realizacji tych robót (ich legalność) może istotnie wpływać (tj. oddziaływać) na sąsiednie nieruchomości. Wykluczenie legitymacji bezpośrednich sąsiadów w postępowaniach w sprawach prowadzonych przez organy nadzoru budowlanego, stanowiłoby w istocie przyzwolenie na brak jakiejkolwiek kontroli realizowanych (w różnych sposób) robót budowlanych. Takie stanowisko i zapatrywanie ocenić zaś należy, jako nieprawidłowe. Brak jest bowiem podstaw, aby właścicieli nieruchomości bezpośrednio graniczących z terenem inwestycji, pozbawiać statusu strony w postępowaniu, w którym oceniany może być wpływ tej inwestycji na sąsiednie tereny". W ocenie GINB ma to szczególne znaczenie w przedmiotowej sprawie. Jak wynika z akt sprawy, w trakcie realizacji budowy budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] przy ul. K. w G. inwestorzy M. M. i S. Ś. dokonali istotnych odstępstw od zatwierdzonego decyzją Starosty [...] z [...] sierpnia 2016 r. nr [...] projektu budowlanego. Postępowanie w sprawie inwestycji realizowanej z odstępstwami wszczęte zostało przez organ powiatowy z urzędu. E.S. nie brała udziału w tym postępowaniu, gdyż organ stwierdził w sprawie brak interesu prawnego. Jednocześnie w związku z jej wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie podniesienia terenu i utwardzenia kostką brukową terenu działki nr ewid. [...] przy ul. K. w G. , PINB odmówił wszczęcia postępowania. Ww. postanowienie oraz utrzymujące je postanowienie MWINB z [...] czerwca 2019 r. nr [...] zostało uchylone przez WSA w Warszawie wyrokiem z 16 stycznia 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 1889/19. W orzeczeniu Sąd, podobnie jak w wiążącym w przedmiotowej sprawie wyroku z 20 marca 2020 r., wskazał, że brak po stronie skarżącej statusu strony nie jest oczywisty. Związek pomiędzy wynikiem postępowania, a interesem prawnym czy obowiązkiem podmiotu, o którym mowa w art. 28 k.p.a. jest tego rodzaju, że wystarcza możliwość wpływu postępowania na tenże interes prawny czy obowiązek podmiotu. Sąd powołując się na liczne orzeczenia NSA wskazał też na okoliczność, że źródłem interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. mogą być również normy prawa cywilnego, które jako przepisy odrębne wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu działki inwestora, jak również gwarantują właścicielowi nieruchomości sąsiedniej prawo do korzystania z niej zgodnie z przeznaczeniem (art. 140 k.c.). Z powyższego przepisu wynika zakaz bezpośrednich ingerencji w wykonywanie prawa własności przez właściciela, jako tzw. immisje bezpośrednie. Polegają one na celowym i bezpośrednim kierowaniu określonych substancji (wody, ścieków, pyłów) na inną nieruchomość. Z kolei immisje pośrednie są w świetle art. 144 k.c., dopuszczalne, o ile nie zakłócają korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę. Zdaniem Sądu, jeżeli dana nieruchomość, objęta będzie immisjami pośrednimi wywołanymi przez inwestycję, będzie to prowadziło do wniosku, że jej właściciel ma interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. Biorąc pod uwagę powyższe, zagrożenie zalewaniem nieruchomości powoduje, że E.S. i M. S. mają interes prawny pozwalający na uznanie ich za stronę postępowania. GINB (mając na uwadze ocenę prawną zawartą w wyroku WSA w Warszawie z 20 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2871/19, jak również ocenę zawartą w prawomocnym wyroku z 16 stycznia 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 1889/19 uznał, że właścicielka działki nr ewid. [...] posiada legitymację do brania udziału w postępowaniu nieważnościowym dotyczącym decyzji PINB w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego. Abstrahując od kwestii, czy zaprojektowany zbiornik retencyjny jest wystarczający do uniknięcia szkodliwego wpływu zmienionego stanu wody na gruncie, na grunty sąsiednie (art. 234 ust. 3 p.w.) już sama konieczność jego zaprojektowania stanowi o tym, że działka sąsiadująca z terenem inwestycji mogła być narażona na oddziaływanie zarówno wód deszczowych czy roztopowych, poprzez jej zalewanie. W projekcie budowlanym zamiennym zatwierdzonym decyzją PINB w P. z [...] kwietnia 2019 r., projektant wskazał, że projekt obejmuje m.in. zmianę zagospodarowania wód gruntowych i ich ewentualnego spływu, celem zabezpieczenia przed oddziaływaniem na nieruchomości sąsiadów. W ramach tej zmiany zaprojektowano ukształtowanie terenów utwardzonych by zminimalizować działanie wód opadowych na nieruchomość sąsiednią. Schemat układu odprowadzania wód deszczowych z pow. dachu i z terenów utwardzonych, wraz z obliczeniem adekwatnego współczynnika spływu adekwatnego do wykonanej nawierzchni i podbudów utwardzonych. W związku z zagłębieniem w południowo - wschodniej części działki poniżej terenów przyległych zaprojektowano zmianę ukształtowania terenu działki poprzez wykonanie nasypów. Nasypy będą odsunięte od granic z działkami sąsiednimi, aby nie spowodować ich zalewania wodami opadowymi oraz zostaną zabezpieczone ściankami ograniczającymi, które uniemożliwią osunięcie się nasypu (str. 54 projektu budowlanego zamiennego). Ponadto projektant wskazał również, że wody opadowe z dachu i powierzchni utwardzonych będą odprowadzane na tereny zielone przedmiotowej działki za pośrednictwem instalacji deszczowej, zbieraniem wody do zbiornika deszczówki (str. 125 projektu - opis techniczny do instalacji deszczowej), a następnie nadmiar wody będzie rozprowadzany powierzchniowo na tereny zielone za pośrednictwem pompy elektrycznej. Docelowo wody opadowe będą odprowadzane do miejskiej sieci kanalizacji deszczowej (str. 55 projektu). Zdaniem GINB, skoro postępowaniem naprawczym prowadzonym przez PINB objęte zostały również roboty polegające na podwyższeniu terenu działki i jej utwardzeniu, a przedłożony przez inwestorów projekt zamienny obejmował swym zakresem roboty mające na celu uniemożliwienie zalewania sąsiednich nieruchomości wodami deszczowymi przyjąć należy, że samo zagrożenie wystąpienia takich zjawisk stanowi źródło interesu właścicielki działki nr ewid. [...] w postępowaniu nieważnościowym, którego przedmiotem będzie decyzja zatwierdzająca taki projekt. Ponadto, skoro sąd administracyjny przesądził, że okoliczność wystąpienia zagrożenia zalewaniem nieruchomości powoduje, że E. i M. S. "posiadają interes prawny pozwalający na uznanie ich za stronę postępowania" w sprawie podniesienia terenu i utwardzenia kostką brukową terenu działki nr [...], nieracjonalnym jest pozbawienie właścicielki działki nr ewid. [...] przymiotu strony w postępowaniu zakończonym zatwierdzeniem projektu budowlanego zamiennego inwestycji przewidującym podniesienie i utwardzenie terenu, a co więcej przewidującym wykonanie dodatkowych robót mających na celu ograniczenie spływu wód na działkę E. S. E.S. posiada przymiot strony w postępowaniu w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji PINB z [...] kwietnia 2019 r., w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego, przede wszystkim z uwagi na bezpośrednie sąsiedztwo nieruchomości objętej postępowaniem oraz z uwagi na chociażby pośrednie immisje spowodowane podniesieniem terenu działki inwestycyjnej i jej utwardzeniem. S. Ś. i M. M., pismem datowanym na 21 września 2021 r., wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie sprzeciw od tej decyzji GINB, a zaskarżonej decyzji zarzucili: "I. Naruszenie przepisów postępowania, tj.: "1) art. 28 KPA poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowania - uznanie, że Pani E.S. posiada interes prawny w sprawie o stwierdzenie nieważności decyzji o wydanie pozwolenia na budowę wydanego przez Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w P. Nr. [...] z dnia [...].04.2019 r. w sytuacji, gdy wymieniona posiada ewentualnie wyłącznie interes faktyczny, który nie jest prawnie chroniony z perspektywy prawa administracyjnego, i ewentualne roszczenia wynikające z przedstawionych roszczeń będzie mogła dochodzić na drodze postępowania cywilnego. 2) art. 138 par. 2 KPA poprzez błędne jego zastosowanie w sytuacji braku zaistnienia przesłanek jego zastosowania, tj. w sytuacji braku naruszenia przepisów postępowania, przy jednoczesnym braku istotnych okoliczności, które wymagałyby wyjaśnienia i które miałyby wpływ na rozstrzygnięcie sprawy. 3) Naruszenie art. 153 PPSA w zw. z art. art. 138 par. 2 KPA poprzez rażąco błędną jego interpretację i niewłaściwe zastosowanie. Doszło do błędnej oceny treści orzeczenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zapadłego w sprawie i błędnego powołania na art. 153 PPSA, na skutek wadliwego uznania, że organ I instancji nie zastosował się do niniejszego przepisu, w sytuacji, gdy, jasno z orzeczenia Sądu wynikało, że art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne "może" stanowić, a nie stanowi podstawę do uznania, że Pani E.S. ma interes prawny do wstąpienia w ramach strony do postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji wydanej przez PINB w P. Nr. [...] z dnia [...].04.2019 r. - a organ miał wyłącznie rozważyć, czy nie zachodzi z tego punktu widzenia interes prawny E.S.(co organ rozważył wszechstronnie i prawidłowo nie znalazł podstaw do jego uznania). W tym zakresie GINB całkowicie zignorował dokonaną w tej materii wszechstronną analizę tej kwestii, przeprowadzoną przez MWINB, jak również zaprezentowane tam stanowisko. 4) Naruszenia art. 80 KPA poprzez dokonanie arbitralnej, a nie swobodnej oceny dowodów, poprzez uznanie, że doszło do naruszenia stosunków wodnych na skutek działania skarżącego, pomimo że okoliczność ta nie jest zgodna z prawdą i nie wynika bynajmniej z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. W szczególności fakt jednostkowego zalania posesji na skutek wystąpienia deszczu nawalnego, w następstwie którego wiele okolicznych nieruchomości zostało zalanych, nie może być dowodem zmiany stosunków wodnych. 2. Naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: "- art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne poprzez jego błędną interpretację i niewłaściwe zastosowanie, w tym pozbawione podstaw faktycznych i prawnych przyjęcie zaistnienia określonych faktów, które miałyby skutkować zaistnieniem interesu prawnego, którym skarżący zaprzecza i których istnienia nie potwierdza materiał zgromadzony w niniejszym postępowaniu, a nadto poprzez pominięcie, że jest to sfera faktów, a nie prawa, a tym samym nie może być mowy o istnieniu interesu prawnego w tym zakresie. Zwracam uwagę, że w zakresie wskazanego przepisu na marginesie PINB nie jest właściwy do rozpoznawania spraw, tylko Burmistrz Miasta i Gminy G. - art. 35 Prawa budowlanego poprzez objęcie zakresem analizy materii, która leży poza kompetencjami organów nadzoru budowlanego". Skarżący wnieśli o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skarżący wyjaśnili, że GINB całkowicie bezzasadnie uchylił decyzję MWINB. Ostatecznie z decyzji wynika, że przyczyną było wyłącznie oparcie się na treści art. 234 ust. 3 p.w. i rzekomym wskazaniu na tą podstawę przez WSA, jako podstawę uznania interesu prawnego E.S. Tymczasem uważna analiza treści wyroku wskazuje, że MWINB miał poddać tę kwestię analizie. Taką dokonał i jej wynikiem było odmówienie przyznania statusu strony. Zgodnie z wyrokiem WSA z 20 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2871/19 "W przedstawionym stanie rzeczy rozpatrując ryzyko zalewania nieruchomości skarżącej przez wody opadowe i roztopowe organy nadzoru budowlanego właściwe w sprawie powinny ocenić, czy zaprojektowany zbiornik retencyjny jest wystarczający dla uniknięcia naruszenia art. 234 ust.3 ustawy Prawo wodne. Przepis ten stanowić może również podstawę przyznania skarżącej interesu prawnego. Wskazana okoliczność nie została wszak zbadana w rozpatrywanej sprawie". GINB pominął również, że ocena prawna dokonana przez WSA nie została w tym zakresie w żaden sposób naruszona przez MWINB, gdyż Sąd niczego nie narzucił i żadną oceną nie związał, poza wskazaniem na okoliczności, które należy zbadać i wyjaśnić oraz poza wskazaniem, jaki przepis powinien zostać rozważony. Sąd nie wskazał, że E.S. ma być stroną, co błędnie interpretuje GINB, a wyłącznie wskazał na konieczność analizy tej kwestii w określonym zakresie. Odmienne zapatrywanie nie ma uzasadnienia. MWINB precyzyjnie wyjaśnił tę kwestię. Zdaniem skarżących, w ocenie organu wojewódzkiego rozwiązania przyjęte w projekcie budowlanym zamiennym w zakresie zagospodarowania terenu nie wskazują, aby wody opadowe miały nie być zagospodarowane w obrębie nieruchomości nr. ewid. [...]. Projekt budowlany zamienny został sporządzony przez osoby posiadające odpowiednie uprawnienia budowlane w danym zakresie. W wyniku zmiany art. 35 Prawa budowlanego wprowadzono zasadę odpowiedzialności za projekt budowlany projektanta oraz osoby sprawdzającej. Natomiast uprawnienia kontrolne organu budowlanego, który prowadzi postępowanie w sprawie zatwierdzenia projektu budowlanego zamiennego zostały wskazane w art. 35 ust. 1 tej ustawy i obejmują jego sprawdzenie pod kątem przepisów techniczno - budowlanych. W zakresie zmiany stosunków wodnych właściwy jest zupełnie inny organ w zupełnie innym postępowaniu. Gołosłowne zarzuty E.S. nie mogą kreować istnienia określonych faktów, czy stanów prawnych, w tym istnienia interesu prawnego. Z samej argumentacji wynika raczej, że chodzi o interes faktyczny, a raczej nawet wprost wyłącznie chęć dokuczenia sąsiadowi wobec istnienia sporu sąsiedzkiego oraz chęć odwrócenia uwagi od własnej nieruchomości, na której wybudowano zabudowania i oddano do użytkowania z rażącym naruszeniem prawa. Organ zamiast z urzędu zająć się sprawą, uchyla prawidłową decyzję MWINB. GINB powołał się na przepis, którego przesłanki nie zaistniały. Pochopnie i arbitralnie uchylając decyzję nawet nie pokusił się o wyjaśnienie podstawy prawnej swoich działań. W sposób oczywisty myli interes prawny z interesem faktycznym, jak również bezzasadnie ustala istnienie określonych faktów, które w rzeczywistości nie mają miejsca. Ponadto GINB nie jest w ogóle uprawniony do wypowiadania się w kwestiach, które chciałby analizować i weryfikować. W kwestii rodzaju i wielkości zbiornika retencyjnego, uprawnienia posiada wyłączne projektant i po jego stronie spoczywa odpowiedzialność. GINB nie ma uprawnień do negowania prawidłowości opracowania uprawnionego projektanta. W odpowiedzi na sprzeciw, GINB podtrzymał swoje stanowisko i wniósł o jego oddalenie. Tut. Sąd prawomocnym postanowieniem z [...] listopada 2021 r., sygn. akt VII SA/Wa 2042/21 odrzucił sprzeciw M. M. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t. jedn. Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, a kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sądy administracyjne nie orzekają merytorycznie, tj. nie wydają orzeczeń, co do istoty sprawy, lecz badają zgodność zaskarżonego aktu administracyjnego z obowiązującymi przepisami prawa, określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami procedury administracyjnej, normującymi zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Zgodnie z 64a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") w brzmieniu po nowelizacji dokonanej ustawą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Zgodnie z art. 64e p.p.s.a. sąd, rozpoznając sprzeciw od decyzji, kontroluje jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasatoryjnej przez organ odwoławczy. W związku z tym poza oceną Sądu pozostają pozostałe zarzuty, o ile zostały zawarte w sprzeciwie. Sprzeciw nie jest środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji ani prawidłowości zastosowania przez organ drugiej instancji przepisów prawa procesowego, niezwiązanych z podstawami kasatoryjnymi. Sprzeciw jest wyrazem zakwestionowania przez stronę uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi, ale jako rozstrzygnięcia właśnie o charakterze kasatoryjnym. Kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach tego środka ma więc wyłącznie charakter formalny i polega na kontroli sądowej, czy decyzja kasatoryjna organu drugiej instancji poprawnie została wywiedziona z jednej z podstaw wymienionych w art. 138 § 2 k.p.a. (por. np. wyrok WSA w Poznaniu z 8 sierpnia 2017 r., sygn. akt V SA/Po 649/17, CBOSA). Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, sprzeciw wniesiony przez skarżącego nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ orzeczenie organu odwoławczego, oceniane pod kątem wystąpienia wyżej wskazanych przesłanek, jest prawidłowe. Jak już wyżej wskazano, organ administracji publicznej, rozstrzygając sprawę na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., wydaje decyzję procesową, a więc taką, w której nie zajmuje stanowiska merytorycznego, czyli nie rozpoznaje sprawy co do jej istoty, a jedynie uchyla nieprawidłową (w ocenie organu odwoławczego) decyzję, przekazując sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, z uwagi na dostrzeżone nieprawidłowości lub uchybienia procesowe. W rozpatrywanej sprawie kluczową kwestią (art. 64e p.p.s.a.) było zatem zbadanie przez Sąd poprawności zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a. Zgodnie z art. 138 § 2 k.p.a., organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Rozstrzygnięcie przewidziane w art. 138 § 2 k.p.a. jest rozstrzygnięciem procesowym. Nie kształtuje ona stosunku materialnoprawnego. Należy więc na wstępie wyjaśnić, że w niniejszej sprawie organ II instancji orzekał w warunkach związania oceną prawną oraz wskazaniami co do dalszego sposobu postępowania (art. 153 p.p.s.a.), dokonanymi w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2871/19. Stosownie do treści tego przepisu, ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie m.in. organy, których działanie było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. Natomiast zgodnie z art. 170 tej ustawy orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. W myśl art. 171 ustawy wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. W ww. wyroku Sąd - uchylając decyzje obu organów - dokonał jednoznacznej (i wiążącej zarówno tut. Sąd, jak i organa w postępowaniu administracyjnym) oceny prawnej. Z tej oceny wynikało, że organ powinien wszcząć postępowanie w przedmiocie nieważności kwestionowanej decyzji PINB i w pierwszej fazie tego postępowania rozpatrzyć wyczerpująco argumenty podnoszone przez wnioskodawczynię w odniesieniu do legitymacji procesowej, jaka przysługuje jej w postępowaniu nadzwyczajnym, odnoszącym się do pozwolenia na budowę. W zależności od wyników tej fazy postępowania organ został zobowiązany wskazaniami Sądu do zbadania meritum sprawy lub umorzenia postępowania nadzwyczajnego, przy czym ustalenia faktyczne organu, jak i rozstrzygnięcia w miały być uzasadnione w sposób zgodny z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. Zdaniem tut. Sądu GINB prawidłowo, mając na uwadze uzasadnienie decyzji MWINB, stwierdził, że organ I instancji w ww. wstępnej fazie postępowania, nie rozpoznał w sposób wyczerpujący stanowiska skarżącej w zakresie wykazywanego przez nią interesu prawnego – czym naruszył art. 153 p.p.s.a. O ile – na co zwrócił uwagę organ odwoławczy - słusznie MWINB stwierdził, że interesu prawnego wnioskodawczyni nie można wywieść z naruszenia z § 12 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (w zakresie odległości budowy od granicy działki skarżącej), o tyle organ I instancji nie ustalił, czy inne, w tym wskazywane w ww. wyroku WSA w Warszawie, okoliczności tego interesu nie kształtują. Zgodnie ze stanowiskiem, wyrażonym w ocenie prawnej WSA w Warszawie, zawartej w ww. wyroku z 20 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2871/19, interes prawny wnioskodawcy w postępowaniu nadzwyczajnym wynikać mógł z wskazywanego zagrożenia spływem wód opadowych i roztopowych z działki inwestycyjnej. Sąd wyraźnie stwierdził, że organa nadzoru budowlanego, badając charakter prawny interesu skarżącej, nie wzięły pod uwagę sugerowanego przez nią zagrożenia spływania wód opadowych i roztopowych z działki inwestycyjnej na działkę skarżącej. W tym też zakresie Sąd ten wskazał, że "takie ryzyko stanowi konsekwencję niewielkiego nachylenia terenu obu działek w stronę działki skarżącej, a także utwardzenia znaczącej części terenu na nieruchomości inwestycyjnej nieprzesiąkliwymi płytami kamiennymi". Odnosząc się do tego ryzyka Sąd stwierdził, że organa nadzoru budowlanego powinny ocenić, czy zaprojektowany zbiornik retencyjny jest wystarczający dla uniknięcia naruszenia art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne – gdyż przepis ten stanowić może podstawę przyznania skarżącej interesu prawnego, a ta okoliczność nie została zbadana w rozpatrywanej sprawie. Zasadnie również wyjaśnił GINB, że interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. w zainicjowaniu postępowania nadzwyczajnego wynikać może z hipotezy art. 140 k.c. W tym też zakresie słusznym było powołanie się przez organ II instancji na wynik innego postępowania administracyjnego – z wniosku E.S. o wszczęcie postępowania w sprawie podniesienia terenu i utwardzenia kostką brukową terenu działki nr ewid. [...] przy ul. K. w G. PINB w P. odmówił bowiem wszczęcia tego postępowania, co MWINB procesowo zaakceptował. Tym niemniej, oba te postanowienia zostały uchylone przez WSA w Warszawie wyrokiem z 16 stycznia 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 1889/19. Także i w tym wyroku WSA w Warszawie uznał, że brak po stronie skarżącej statusu strony nie jest oczywisty. Odnosząc się do powyższego wyroku WSA w Warszawie zasadnie przyjął organ odwoławczy, że "skoro sąd administracyjny przesądził, że okoliczność wystąpienia zagrożenia zalewaniem nieruchomości powoduje, że E. i M. S. posiadają interes prawny pozwalający na uznanie ich za stronę postępowania w sprawie podniesienia terenu i utwardzenia kostką brukową terenu działki nr [...] - nieracjonalnym jest pozbawienie właścicielki działki nr [...] przymiotu strony w postępowaniu zakończonym zatwierdzeniem projektu budowlanego zamiennego inwestycji, przewidującym podniesienie i utwardzenie terenu, a co więcej przewidującym wykonanie dodatkowych robót mających na celu ograniczenie spływu wód na działkę E.S.". Prawidłowo też powołał się GINB na to, że w projekcie budowlanym zamiennym zatwierdzonym decyzją PINB [...] kwietnia 2019 r., "projektant wskazał, że projekt obejmuje m.in. zmianę zagospodarowania wód gruntowych i ich ewentualnego spływu, celem zabezpieczenia przed oddziaływaniem na nieruchomości sąsiadów. (...) skoro postępowaniem naprawczym prowadzonym przez PINB objęte zostały również roboty polegające na podwyższeniu terenu działki i jej utwardzeniu, a przedłożony przez inwestorów projekt zamienny obejmował swym zakresem roboty mające na celu uniemożliwienie zalewania sąsiednich nieruchomości wodami deszczowymi - przyjąć należy, że samo zagrożenie wystąpienia takich zjawisk, stanowi źródło interesu właścicielki działki nr [...] w postępowaniu nieważnościowym, którego przedmiotem będzie decyzja zatwierdzająca taki projekt". Uznanie przez GINB interesu prawnego E.S.– wbrew rozstrzygnięciu MWINB, który dochodząc do odmiennych wniosków postępowanie umorzył z braku podmiotowej przedmiotowości – nie mogło jednak upoważniać organu II instancji do prowadzenia postępowania administracyjnego zmierzającego do załatwienia sprawy, zaniechanego z ww. powodu przez MWINB. Stanowiłoby to naruszenie zasady wyrażonej w art. 15 k.p.a., powodujące, że strona (strony) pozbawiona zostałaby podstawowego uprawnienia procesowego – do dwukrotnego rozpoznania jej sprawy przez organa dwóch instancji. W efekcie bowiem GINB musiałby przeprowadzić, działając jak organ I instancji, całe postępowanie wyjaśniające. Rozstrzygnięcie sprawy co do meritum przez organ odwoławczy doprowadziłoby więc do tego, że strona pozbawiona byłaby kontroli instancyjnej i pozostałaby jej wyłącznie droga sądowa. Słusznie więc GINB za podstawę decyzji przyjął art. 138 § 2 k.p.a., uchylając zaskarżoną decyzję MWINB do ponownego rozpoznania. Tylko w ten sposób sprawa zostanie rozpoznana merytorycznie przez organa dwóch instancji, zaś wszystkie strony (a nie tylko wnioskodawca) będą miały zagwarantowane dwuinstancyjne postępowanie administracyjne. Ma to też i takie znaczenie dla wszystkich stron postępowania, że zapewniony będzie ich udział w każdym etapie postępowania, w tym w szczególności w postępowaniu zmierzającym do należytego ustalenia stanu faktycznego (dowodowym), będącym podstawą należytej subsumpcji prawnej organu orzekającego w danej instancji. Tym samym też, w sposób wynikający z art. 153 p.p.s.a., uwzględniona zostanie w pełni ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania, zawarte w wyroku WSA w Warszawie z 20 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2871/19. Z powyższych przyczyn niezasadny okazał się zarzut naruszenia art. 138 § 2 k.p.a. i art. 153 p.p.s.a. w ujęciu wynikającym ze sprzeciwu. Uznając, że z dokumentacji projektowej i analizy sprawy wynika, że kwestia odprowadzania wód opadowych i pochodzących z roztopów była uwzględniana przez projektanta, GINB słusznie przyjął, że "samo zagrożenie wystąpienia takich zjawisk, stanowi źródło interesu właścicielki działki nr [...] w postępowaniu nieważnościowym, którego przedmiotem będzie decyzja zatwierdzająca taki projekt". Należy bowiem wyjaśnić, że dla powstania interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. nie jest koniecznym, aby prawo materialne (np. z art. 140 lub 144 k.c.) było naruszone. Wystarczająca jest bowiem hipotetyczna możliwość takiego naruszenia, powodująca konieczność i zasadność przyznania danemu podmiotowi prawa udziału w postepowaniu i kontrolowania jego przebiegu. Dlatego też nie został naruszony art. 28 k.p.a. w sposób opisany w sprzeciwie, ani art. 80 k.p.a., tym bardziej, że GINB – wbrew twierdzeniom skarżącej – wcale nie uznał, że "doszło do naruszenia stosunków wodnych na skutek działania skarżącego, pomimo że okoliczność ta nie jest zgodna z prawdą i nie wynika bynajmniej z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie. W szczególności fakt jednostkowego zalania posesji na skutek wystąpienia deszczu nawalnego, w następstwie którego wiele okolicznych nieruchomości zostało zalanych, nie może być dowodem zmiany stosunków wodnych". Nie sposób też uznać zasadności zarzutu naruszenia art. 234 ust. 3 Prawa wodnego. Artykuł ten we wspomnianym ustępie stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta, z urzędu lub na wniosek, w drodze decyzji, nakazuje właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom, ustalając termin wykonania tych czynności. W sprawie niniejszej art. 234 ust. 3 Prawa wodnego nie miał więc w ogóle zastosowania. Przepis ten został odniesiony przez WSA w Warszawie w ww. wyroku z 20 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2871/19, ale wyłącznie do sytuacji oceny, czy zaprojektowany zbiornik retencyjny jest wystarczający dla uniknięcia naruszenia art. 234 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Natomiast – na co, jak należy rozumieć, WSA w Warszawie w ww. wyroku wskazywał, przymiot strony w tym postępowaniu w rozumieniu art. 28 k.p.a. mógł wynikać z art. 234 ust. 1 pkt. 1 i 2 Prawa wodnego, zgodnie z którym właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może zmieniać kierunku i natężenia odpływu znajdujących się na jego gruncie wód opadowych lub roztopowych ani kierunku odpływu wód ze źródeł – ze szkodą dla gruntów sąsiednich, ani odprowadzać wód oraz wprowadzać ścieków na grunty sąsiednie. Przemawia za tym stwierdzenie Sądu, że "organy nadzoru budowlanego właściwe w sprawie, badając charakter prawny interesu skarżącej, nie wzięły pod uwagę sugerowanego przez nią zagrożenia spływania wód opadowych i roztopowych z działki inwestycyjnej na działkę skarżącej". Nie został przez GINB naruszony art. 35 Prawa budowlanego przez "objęcie zakresem analizy materii, która leży poza kompetencjami organów nadzoru budowlanego" – gdyż organ ten wspomnianej analizy nie dokonywał, jako przedwczesnej. Czym innym natomiast jest wysnuwanie wniosków z dokumentacji projektowej w zakresie ustalenia, czy sąsiadowi służy interes prawny w zainicjowaniu postępowania nadzwyczajnego, a czym innym postępowanie zmierzające do wydania decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego. Wówczas rzeczywiście organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego z wymogami, określonymi w art. 35 ust. 1 pkt 1 – 4 Prawa budowlanego. GINB nie działał w tej sprawie, jako organ administracji architektoniczno budowlanej i nie prowadził postępowania w sprawie pozwolenia na budowę lub zatwierdzenia projektu budowlanego, prowadząc stosowne analizy i badania, wymagane art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Działał natomiast, jako organ odwoławczy w postępowaniu nadzwyczajnym, kontrolujący dopuszczalność jego umorzenia przez MWINB z powodu podmiotowej bezprzedmiotowości. I w tym zakresie dokonał kontroli instancyjnej przyczyn umorzenia postępowania przez organ I instancji, wykazując prawidłowo przyczynę uchylenia decyzji MWINB do ponownego rozpoznania. Obowiązkiem GINB w sytuacji zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. i uznania, że w niniejszej sprawie MWINB naruszył art. 105 § 1 k.p.a. przez bezpodstawne umorzenie postępowania nadzwyczajnego, było jednak wskazanie, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Takiego bezpośredniego wskazania nie ma w zaskarżonej decyzji, tym niemniej – w ocenie tut. Sądu – nie miało to wpływu na treść rozstrzygnięcia. To bowiem, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy, wynika wprost z wiążącego w sprawie wyroku WSA w Warszawie z 20 marca 2020 r., sygn. akt VII SA/Wa 2871/19. Sąd wyraźnie wskazał, że w wypadku istnienia interesu prawnego wnioskodawcy organ "organ przejdzie do zbadania meritum sprawy", a "ustalenia faktyczne organów, jak i rozstrzygnięcia w przedmiotowej kwestii zostaną uzasadnione w sposób zgodny ze standardami wskazanymi w art. 107 § 1 i 3 k.p.a.". Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po analizie akt sprawy stwierdza, że w takim stanie sprawy nie było też podstaw do zastosowania przez organ odwoławczy art. 136 § 1 k.p.a.; organ II instancji prawidłowo przepisu tego nie zastosował. Wydanie rozstrzygnięcia co do istoty sprawy wymaga poprawnego przeprowadzenia postępowania co do istoty sprawy, a więc zaistnienia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a., w tym w sposób wskazany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w ww. wyroku, czemu uchybił organ I instancji (art. 7 w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. i art. 153 p.p.s.a.). W sytuacji więc, kiedy takie postępowanie w ogóle nie było przez MWINB przeprowadzone, nie mogła mieć zastosowania dyspozycja art. 136 § 1 k.p.a. Skoro bowiem nie ma czego uzupełniać, gdyż postępowanie w tym zakresie nie było przeprowadzone, to z natury rzeczy art. 136 § 1 k.p.a. zastosowania nie ma. Dlatego też, na podstawie art. 151a § 2 p.p.s.a., w zw. z art.. 64d § 1 p.p.s.a. i 64e p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło