VII SA/Wa 2051/16
WyrokWSA w Warszawie2017-06-13
Skład orzekający: Włodzimierz Kowalczyk, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Karolina Kisielewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego o wycofaniu z obrotu wyrobów o działaniu psychoaktywnym, określanych jako "dopalacze", jest zgodna z prawem, jeśli organ prawidłowo przeanalizował wyniki badań tych substancji i ich wpływ na zdrowie ludzkie, a także uwzględnił, że ich sprzedaż, mimo deklaracji o charakterze kolekcjonerskim, stanowi zagrożenie dla zdrowia i życia?Ratio decidendi
Skarga jest nieuzasadniona, ponieważ organ administracji prawidłowo wykonał zalecenia sądu dotyczące analizy wyników badań substancji psychoaktywnych zawartych w produktach oferowanych przez skarżącego. Organ wykazał, że zatrzymane środki mają działanie psychoaktywne, podobne do narkotyków, i stanowią zagrożenie dla życia lub zdrowia ludzkiego, co uzasadnia ich wycofanie z obrotu. Ograniczenia w handlu takimi substancjami są dopuszczalne w świetle Konstytucji i ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, gdyż chronią one zdrowie i życie ludzkie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. R. na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego o wycofaniu z obrotu wyrobów o nazwie "[...]" i podobnych, ze względu na ich psychoaktywne działanie i zagrożenie dla zdrowia. Wcześniejszy wyrok WSA uchylił decyzję organu z powodu braku analizy wpływu substancji na zdrowie. Organ ponownie rozpatrując sprawę, przeanalizował wyniki badań substancji (JWH-081, 2C-E, Fluroamfetamina, MDPV) i ich działanie, co potwierdziło ich szkodliwość. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów dotyczących zagrożenia życia i zdrowia, błędne ustalenia faktyczne, naruszenie Konstytucji i ustawy o swobodzie działalności gospodarczej oraz przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Sędziowie sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Protokolant st. ref. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi M. R. na decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] czerwca 2016 r. znak [...] w przedmiocie wycofania wyrobu z obrotu oddala skargę
Zaskarżoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez M. R. decyzją z [...] czerwca 2016 r. (nr [...]) Główny Inspektor Sanitarny, po rozpoznaniu wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy, utrzymał w mocy swoją decyzję z [...] października 2010 r. o wycofaniu z obrotu na terenie całego kraju wyrobu o nazwie "[...]" oraz wszystkich podobnych wyrobów i nakazaniu zaprzestania działalności m. in. obiektów prowadzących obrót tymi wyrobami.
Z okoliczności faktycznych sprawy wynika, że Główny Inspektor Sanitarny w związku ze zgłaszanymi przez oddziały toksykologiczne szpitali przypadkami nagłych zachorowań (zatruć) młodych ludzi w wyniku używania różnych preparatów
i substancji nazywanych potocznie dopalaczami, decyzją z [...] października 2010 r.
(nr: [...]) działając na podstawie art. 27 ust. 1 i ust. 2, art. 31a ustawy z 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2011 r., nr 212, poz. 1263 ze zm.) : 1) wycofał z obrotu na terenie całego kraju wyrób o nazwie "[...]", określony jako przeznaczony do celów kolekcjonerskich oraz wszystkie podobne wyroby, mogące powodować bezpośrednie zagrożenie życia i zdrowia ludzi (pkt 1 decyzji), 2) nakazał zaprzestanie działalności obiektów służących produkcji, obrotowi hurtowemu lub detalicznemu tymi wyrobami (pkt 2 decyzji). Decyzji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności, na podstawie art. 108 § 1 k.p.a.
W trakcie przeprowadzonej w dniu 2 października 2010 r. w sklepie "[...]" przy ul. [...] w [...], należącym do M. R. kontroli sanitarnej (po uprzednim doręczeniu mu tej decyzji) organ stwierdził, że w sklepie znajdują się produkty o działaniu psychoaktywnym. W związku z tym powiatowy inspektor sanitarny w [...] zabezpieczył wyroby o nazwach: [...] 0,25g i 0,5 g, [...] 0,25 i 0,5 g i [...] oraz nakazał zaprzestanie działalności sklepu. Badania próbek przekazanych Instytutowi Włókien Naturalnych i Roślin Zielarskich do analizy wykazały, że w spornych produktach znajduje się substancja o działaniu psychoaktywnym (1-Pentylo-3(4metoksy-1-nafoilo)1H-indol (JHW-081)).
Po ponownym rozpoznaniu sprawy, Główny Inspektor Sanitarny decyzją z [...] listopada 2011 r. (nr: [...]) utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ podkreślił, że produkty kolekcjonerskie, które sprzedawał skarżący były opatrzone znakami ostrzegawczymi i że ich spożycie jest groźne dla zdrowia ludzkiego, a zatem było jasne, że wprowadzanie ich do obrotu jako produktów kolekcjonerskich o jednoznacznym dla sprzedawcy i nabywcy przeznaczeniu wypełniało dyspozycję art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po rozpoznaniu sprawy ze skargi M. R. na tę decyzję, wyrokiem z 8 października 2012 r. VII SA/Wa 373/12 uchylił zaskarżoną decyzję. W ocenie Sądu, o ile Główny Inspektor Sanitarny mógł w sposób przyspieszony i zdecydowany ingerować w sferę prowadzonej działalności gospodarczej, polegającej na obrocie substancjami, co do których zachodziło wysokie prawdopodobieństwo szkodliwości dla życia i zdrowia ludzkiego, to jednak w zaskarżonej decyzji był zobowiązany odnieść się do wyników badań substancji zawartych w produktach ([...] 10x0,5g, [...] 10x0,5g, [...] 10x0,25g, [...] 10x0,5g, [...] 10x025g), które znajdowały się w sklepie skarżącego i zostały zabezpieczone oraz ocenić wpływ tych substancji na życie i zdrowie ludzkie. Sąd stwierdził też, że z akt sprawy wynika, że w przebadanych produktach stwierdzono występowanie substancji zastępczych w rozumieniu ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, jednakże na ten temat brak jest jakiejkolwiek wzmianki w uzasadnieniu decyzji, nie wspominając o ich analizie, tj. omówieniu wyników badań i wskazaniu wpływu tych substancji na życie i zdrowie ludzkie po ich zażyciu. Z tego powodu Sąd uznał, że zaskarżona decyzja zawiera wady prawne określone w art. 7, 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Główny Inspektor Sanitarny ponownie orzekając w tej sprawie, decyzją z [...] czerwca 2016 r. utrzymał w mocy własną decyzję z [...] października 2010 r.
Realizując wytyczne Sądu organ odwoławczy przeanalizował wynik badań próbek pobranych w sklepie skarżącego w 2010 r. Organ podał, że we wszystkich zatrzymanych środkach ([...] 10 x 0,5g, [...] 10 x 0,5g, [...] 10 x 0,25g, [...] 10 x 0,5g, [...] 10 x 025g, [...], [...], [...]) wykryto obecność substancji psychoaktywnych (JWH-081, 2C-E, Fluroamfetamina, MDPV). Następnie dokonał charakterystyki każdej z tych substancji i opisał ich działanie. Na tej podstawie stwierdził, że produkty te mają działanie psychoaktywne, podobne do narkotyków. Organ zwrócił uwagę, że o szkodliwości tych substancji dla życia i zdrowia ludzi świadczy to, że obecnie, na skutek zmian legislacyjnych wprowadzonych w ustawie o przeciwdziałaniu narkomanii oraz w ustawie o Państwowej Inspekcji Sanitarnej zmienił się status dopalaczy. Ich wprowadzanie do obrotu jest zakazane ustawowo.
M. R. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie :
a) art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej przez nieuzasadnione zastosowanie i przyjęcie, że zatrzymane środki powodowały stan zagrożenia życia i zdrowia,
b) błędne ustalenia faktyczne i w konsekwencji niezasadne przyjęcie, że w sklepie skarżącego znajdował się środek [...] oraz że produkty które sprzedawał są środkami podobnymi do [...] i że mają one negatywny wpływ na życie i zdrowie ludzkie,
c) art. 31, art. 32 i art. 65 Konstytucji,
d) art. 6 i art. 8 ustawy z dnia 4 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2016, poz. 1829),
e) przepisów postępowania, tj. art. 8, art. 9, art. 10, art. 11, art. 40, art. 42, art. 75 i art. 107 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi skarżący rozwinął powyższe zarzuty. W szczególności podkreślił, że nigdy nie wprowadzał do obrotu środka o nazwie [...]. Nie sprzedawał również produktów do niego podobnych, a więc takich, które zawierają pentanon (podstawowy składnik [...]). Potwierdzają to wyniki badań próbek pobranych środków - w żadnej z nich nie stwierdzono obecności pentanonu.
Z tych powodów skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Głównego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] października 2010 r., a także o zasądzenie kosztów postępowania.
Główny Inspektor Sanitarny w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga jest nieuzasadniona.
Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 27 ust. 1 i 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Zgodnie z tym przepisem w razie stwierdzenia naruszenia wymagań higienicznych i zdrowotnych, państwowy inspektor sanitarny nakazuje, w drodze decyzji, usunięcie w ustalonym terminie stwierdzonych nieprawidłowości (ust.1). Jeżeli naruszenie wymagań, o których mowa w ust. 1, spowodowało bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzi, państwowy inspektor sanitarny nakazuje unieruchomienie zakładu pracy lub jego części, zamknięcie obiektu użyteczności publicznej, wycofanie z obrotu środka spożywczego, przedmiotu użytku lub innego wyrobu mogącego mieć wpływ na zdrowie ludzi.
Należy przypomnieć, ze WSA w wyroku z 8 października 2012 r. uchylającym decyzję Głównego Inspektora Sanitarnego z [...] listopada 2011 r. zobowiązał ten organ do należytego wykazania, w oparciu o wyniki badań substancji zawartych w produktach, które znajdowały się w sklepie należącym do skarżącego i zostały zabezpieczone ich wpływu na życie i zdrowie ludzkie.
Zdaniem Sądu, organ wykonał te zalecenia prawidłowo. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji omówił działanie poszczególnych substancji psychoaktywnych (JWH-081, 2C-E, Fluroamfetamina, MDPV) zawartych w produktach oferowanych do sprzedaży w sklepie skarżącego ([...], [...] 0,25g. i 0,5g., [...] 0,25 g i 0,5 g., [...], [...], [...]). Te ustalenia organu wskazują, że zatrzymane środki mają działanie psychoaktywne, podobne do narkotyków i że są to substancje niebezpieczne dla życia lub zdrowia ludzkiego. W związku z tym nie można przypisać organowi zarzutu naruszenia przepisów dotyczących postępowania dowodowego i nienależytego ustalenia okoliczności sprawy. Z tych samych powodów nie jest uzasadniony zarzut naruszenia art. 27 ust. 2 ustawy o Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Odnosząc się do zarzutów skargi należy przede wszystkim stwierdzić, że nie jest prawidłowe stanowisko skarżącego, że w postępowaniu w niniejszej sprawie organy powinny wykazać, że wyroby oferowane przez niego do sprzedaży mają skład odpowiadający składowi środka o nazwie [...], a więc, że zawierają pentanon. Główny Inspektor Sanitarny decyzją z [...] października 2010 r., która została utrzymana w mocy zaskarżoną decyzją, wycofał z obrotu na terenie całego kraju wyrób o nazwie [...] oraz wszelkie podobne wyroby, mogące powodować bezpośrednie zagrożenie życia lub zdrowia ludzkiego (pkt 1) oraz nakazał zaprzestania działalności obiektów prowadzących obrót tymi wyrobami (pkt 2). Wbrew stwierdzeniom skarżącego, nie chodzi tu o skład tych wyrobów (podobny), ale o podobieństwo skutków, jakie wywołują te środki, potocznie zwane dopalaczami, tzn. środki zagrażające życiu lub zdrowiu ludzi. Dopalacze są produktami psychoaktywnymi, tj. oddziaływującymi m.in. na centralny układ nerwowy, zawierają substancje psychoaktywne wywołujące nadmierne pobudzenie. Sprzedawane są jako "produkty kolekcjonerskie", nie przeznaczone do spożycia, tymczasem powszechnie kupowane są i używane w celu wywołania w organizmie stanu pobudzenia itp. Psychoaktywne działanie, skład chemiczny i faktyczne, a nie deklarowane ich wykorzystanie są zatem cechami wspólnymi wyrobów, których dotyczyła decyzja Głównego Inspektora Sanitarnego.
Nie są również uzasadnione zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ przepisów art. 31, art. 32 i art. 65 Konstytucji oraz art. 6 i art. 8 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W uzasadnieniu tych zarzutów skarżący podnosi, że nie jest dopuszczalne ograniczanie przez państwo jego działalności gospodarczej. Wprowadzał on bowiem do obrotu środki, które posiadały niezbędne certyfikaty i oznaczenia, że nie nadają się do spożycia.
Podnosząc te zarzuty naruszenia Konstytucji i ustawy o swobodzie działalności gospodarczej skarżący nie zwrócił uwagi na to, wolność gospodarcza w ujęciu konstytucyjnym i ustawowym nie jest nieograniczona. Z treści art. 31 ust. 3 Konstytucji wyraźnie wynika, że Konstytucja przewiduje i dopuszcza ograniczenia w zakresie korzystania z konstytucyjnych wolności i praw. Wymaga jedynie, aby te ograniczenia były ustanowione w ustawie i aby były konieczne w demokratycznym państwie dla jego bezpieczeństwa lub porządku publicznego, bądź dla ochrony środowiska, zdrowia i moralności publicznej, albo wolności i praw innych osób. Ograniczenia te nie mogą naruszać istoty wolności i praw. Skarżący nie wykazał, że ustawowy zakaz wprowadzania do obrotu tzw. dopalaczy nie ma uzasadnienia w tych wartościach, które Konstytucja uznaje za nadrzędne w stosunku do działalności gospodarczej (handlowej) takiej, jak przez niego prowadzona. Nie przedstawił przekonującej argumentacji co do tego, ze w ramach swobody działalności gospodarczej, zasługującej na prawną ochronę mieści się również handel środkami psychoaktywnymi, które niosą oczywiste zagrożenie dla zdrowia i życia ludzkiego i tym samym wywołują znaczne szkody społeczne. Są niewątpliwie sprzedawane i nabywane do spożycia, zwłaszcza przez ludzi młodych. Z związku z tym wyjaśnienia skarżącego, że są to wyroby kolekcjonerskie nie mogą być traktowane poważnie, jeżeli pojęcie kolekcjonowania rozumie się według jego potocznego, czy słownikowego znaczenia.
Skarżący nie wyjaśnił wreszcie, w jaki sposób organ zaskarżoną decyzją naruszył konstytucyjną zasadę równości wobec prawa (art. 32 ust. 1 Konstytucji), ewentualnie z czego wynika jego poczucie dyskryminacji (art. 32 ust. 2 Konstytucji). W skardze nie ma również wyjaśnienia, jaki związek z tą sprawą ma art. 65 Konstytucji, którego naruszenie również zarzucono organowi.
Należy dodać, że podniesione w skardze zarzuty naruszenia art. 6 i 8 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej są również oczywiście bezzasadne. Przepis art. 6 ust. 1 tej ustawy stanowiąc, że podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa, potwierdza, że swoboda działalności gospodarczej nie jest nieograniczona. Granice tej swobody wyznaczają bowiem przepisy prawa. Ponadto, na podstawie art. 8 ust. 1 tej ustawy nie można oczekiwać od państwa wspierania rozwoju jakiejkolwiek przedsiębiorczości, zwłaszcza takiej, która zagraża podstawowym wartościom przez państwo chronionym, m. in. zdrowie i życie ludzkie.
Zdaniem Sądu organ przeprowadził postępowanie w tej sprawie z poszanowaniem jego naczelnych zasad wynikających z art. 8 k.p.a. (zasada pogłębiania zaufania do organów państwa), art. 9 (zasada informowania stron o okolicznościach faktycznych i prawnych sprawy) oraz art. 11 (zasada przekonywania). Samo niezadowolenie strony z rozstrzygnięcia organu nie jest dostatecznym powodem uwzględnienia skargi, jeżeli zarzuty tej skargi nie mają prawnego uzasadnienia.
Nie jest również uzasadniony zarzut skarżącego, że organ nie zapewnił mu czynnego udziału w postępowaniu zakończonym zaskarżoną decyzją i w ten sposób naruszył art. 10 § 1 k.p.a. Zgodnie z art. 10 § 2 k.p.a. organy administracji publicznej mogą odstąpić od zasady zapewnienia stronom czynnego udziału w postępowaniu w przypadkach gdy załatwienie sprawy nie cierpi zwłoki ze względu na niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia ludzkiego albo ze względu na grożącą niepowetowaną szkodę materialną. Trzeba dodać, że pismem z 24 maja 2016 r. organ zawiadomił skarżącego o zakończeniu postępowania i o możliwości zapoznania się z materiałem dowodowym. Ponadto Główny Inspektor Sanitarny rozpoznając po raz kolejny (po wyroku WSA) wniosek skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy nie prowadził żadnego postępowania dowodowego, a jedynie oceniał materiał dowodowy dotychczas zebrany w sprawie. Organ zastosował się do wytycznych Sądu, który stwierdził wówczas, że ocena zgromadzonego materiału dowodowego była niedostateczna, a nie, że ten materiał był niekompletny. Co więcej skarżący nie wykazał, w jaki sposób jego prawo do czynnego uczestnictwa w postępowaniu zostało naruszone.
Sąd nie podziela stanowiska skarżącego, że zaskarżona decyzja została doręczona z naruszeniem art. 42 § 1 k.p.a. Zgodnie z tym przepisem pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub w miejscu pracy, a więc przepis ten traktuje jednakowo doręczenie w tych dwóch miejscach. Nie ma przy tym znaczenia, czy korespondencja dotyczy prowadzonej przez osobę fizyczną działalności gospodarczej. Należy przypomnieć, że zaskarżona decyzja została doręczona pod adresem wskazanym przez skarżącego we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Z tego już tyko powodu nie powinien oczekiwać, że organ będzie kierował korespondencję na adres sklepu, w którym zatrzymano sporne wyroby.
Niezasadny jest również zarzut naruszenia art. 107 § 1 k.p.a., przez to, że w decyzji utrzymanej w mocy zaskarżoną decyzją nie określono jej adresata. Zdaniem Sądu w decyzjach adresowanych do więcej niż jednej strony (art. 62 k.p.a.) jest dopuszczalne wymienienie stron w załączniku do decyzji.
Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718 ze zm.) oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło