VII SA/Wa 2227/16

WyrokWSA w Warszawie2017-03-29

Skład orzekający: Tomasz Stawecki, Bogusław Cieśla, Włodzimierz Kowalczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana na podstawie orzeczenia lekarskiego, które stwierdza wysokie prawdopodobieństwo związku schorzenia z wykonywaną pracą, nawet jeśli istnieją dowody wskazujące na pozazawodowe przyczyny choroby?
Ratio decidendi
Decyzja o stwierdzeniu choroby zawodowej może zostać wydana, gdy spełnione są dwie przesłanki: choroba znajduje się w wykazie chorób zawodowych, a lekarze orzecznicy potwierdzą jej związek z wykonywaną pracą. Wysokie prawdopodobieństwo związku przyczynowo-skutkowego jest wystarczające do stwierdzenia choroby zawodowej, a współistnienie czynników pozazawodowych nie jest wystarczające do wzruszenia tego domniemania, jeśli nie wykazano, że to one są wyłączną przyczyną schorzenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi spółki z o.o. S.K.A. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego utrzymującą w mocy decyzję o stwierdzeniu choroby zawodowej u pracownicy (przewlekłe zapalenie nadkłykcia kości ramiennej). Skarżąca kwestionowała związek przyczynowo-skutkowy między pracą a chorobą, podnosząc zarzuty naruszenia przepisów k.p.a. i rozporządzenia o chorobach zawodowych, w tym dotyczące niepełnego postępowania dowodowego i nieuwzględnienia dowodów wskazujących na pozazawodowe przyczyny schorzenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Tomasz Stawecki (spr.), Sędziowie sędzia WSA Bogusław Cieśla, sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Protokolant st. ref. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 marca 2017 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. S.K.A. z siedzibą w [...] na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] lipca 2016 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia choroby zawodowej oddala skargę Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...] decyzją z dnia [...] lipca 2016 r., nr [...], znak: [...], po rozpatrzeniu odwołania [...] sp. z o.o. S.K.A. z siedzibą w [...], zwanej dalej również "skarżącą", od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] maja 2016 r., nr [...], znak: [...], o stwierdzeniu choroby zawodowej, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu pierwszej instancji. Zaskarżona decyzja została wydana w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych. W dniu 6 listopada 2013 r. upoważniony lekarz (lekarz orzecznik) pracujący w Poradni Chorób Zawodowych [...] Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w [...] Oddział w [...] po przeprowadzeniu odpowiednich badań medycznych, a także po analizie Karty Oceny Narażenia Zawodowego, wydał orzeczenie lekarskie nr [...] o rozpoznaniu u [...], zwanej dalej "pacjentką", choroby zawodowej: przewlekłej choroby układu ruchu wywołanej sposobem wykonywania pracy - przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. W uzasadnieniu orzeczenia, stwierdzono m.in., że "zarówno w spółce [...], jak i [...] [sp. z o.o.] praca miała podobny charakter – była akordowa, zadaniowa, obciążająca obie kończyny górne. Wymagała wykonywania wielokrotnych, powtarzalnych ruchów chwytania przedmiotów dłońmi, zginania, prostowania, nawracania i odwracania przedramion w stawach łokciowych oraz zginania, prostowania, odwodzenia i przywodzenia rąk w stawach nadgarstkowych. Powodowało to nadmierne obciążenie mięśni obu przedramion, zwłaszcza tych, których ścięgna przyczepiają się do nadkłykci bocznych obu kości ramiennych". Nie może być zatem wątpliwości, że stwierdzony u pacjentki stan chorobowy ma swoje źródło w wykonywaniu przez nią przez okres kilku lat pracy zawodowej określonego rodzaju. Ponadto, przy ustalaniu treści orzeczenia oprócz informacji dotyczących narażenia zawodowego brano także pod uwagę charakter dolegliwości bólowych, badania przedmiotowe, wyniki badań USG stawów łokciowych, a także dostarczoną dokumentację medyczną. Pacjentka nie wniosła odwołania od ww. orzeczenia. Należy także zauważyć, że Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] biorąc pod uwagę długotrwałość postępowania dotyczącego pacjentki oraz działając na podstawie § 8 ust. 2 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r., poz. 1367), zwanego dalej "rozporządzeniem w sprawie chorób zawodowych", pismem z dnia 10 grudnia 2014 r., przesłał do jednostki orzeczniczej zebrane dodatkowo dokumenty, prosząc o zapoznanie się z nimi i pytając, czy istnieje podstawa do zmiany treści orzeczenia lekarskiego nr [...]. W odpowiedzi organ uzyskał informację, że brak jest podstaw do zmiany treści wydanego orzeczenia. Na podstawie ww. orzeczenia lekarskiego nr [...] i dodatkowych dokumentów Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] wydał w dniu v maja 2016 r. decyzję nr [...], o stwierdzeniu u pacjentki choroby zawodowej w postaci przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej. Organ pierwszej instancji wydał powyższą decyzję działając na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 23), zwanej dalej "k.p.a." oraz art. 5 pkt 4a i art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 1412), a także art. 2351, 237 § 1 pkt 3, § 11 Kodeksu pracy (tekst jedn. Dz. U. z 2014 r., poz. 1502 z póź. zm.), zwanego dalej "k.p." oraz § 8 powołanego wyżej rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych i pkt 19 ppkt. 5 załącznika do tego rozporządzenia. W prowadzonym postępowaniu, Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny, na podstawie zgromadzonych dowodów ponownie ustalił, że praca wykonywana przez pacjentkę podczas zatrudnienia u pierwszego pracodawcy, tj. w spółce [...] sp. z o.o., a także w spółce [...] sp. z o.o. (obecnie [...] sp. z o.o. S.K.A.) była pracą monotypową, tzn. pracą polegającą na wykonywaniu przez długi czas zmiany roboczej tych samych czynności, wymagających tych samych ruchów i angażujących te same grupy mięśniowe. Pacjentka pracowała przy maszynie ok. sześciu godzin, a okresowo do ok. dziewięciu godzin w ciągu zmiany, wykonując co kilka sekund kilka powtarzalnych ruchów. W opinii Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] sposób wykonywania pracy był przyczyną, w rozpatrywanym przypadku, wysokiego prawdopodobieństwa wystąpienia dysfunkcji układu mięśniowo-szkieletowego. Pismem z dnia 15 czerwca 2016 r. [...] sp. z o.o. S.K.A. z siedzibą w [...] złożyła odwołanie od powyższej decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...]. Decyzji organu pierwszej instancji skarżąca zarzuciła: 1) mogące mieć wpływ na wynik sprawy rażące naruszenie art. 77 § 1 k.p.a. w związku z art. 2351 k.p. poprzez pominięcie dowodów zgromadzonych w aktach sprawy oraz niewykazanie bezspornego lub wysoce prawdopodobnego związku przyczynowo – skutkowego między wystąpieniem u pacjentki choroby a sposobem wykonywania przez nią pracy w zakładzie pracy prowadzonym przez skarżącą; 2) mogące mieć wpływ na wynik sprawy rażące naruszenie § 8 ust. 1 rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych w związku z art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 k.p.a. poprzez przeprowadzenie niepełnego postępowania dowodowego i zaniechanie przeprowadzenia dowodów mogących przyczynić się do ustalenia prawdy obiektywnej. Po rozpatrzeniu odwołania skarżącej, Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w [...], decyzją z dnia [...] lipca 2016 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu powiatowego. Organ odwoławczy wydał wskazane rozstrzygnięcie działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 2351 i art. 2352 k.p. oraz przepisów rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych (bez wskazania konkretnych przepisów). Jak stwierdził organ odwoławczy w uzasadnieniu, do stwierdzenia choroby zawodowej muszą być spełnione dwie przesłanki – rozpoznana choroba musi być wymieniona w obowiązującym wykazie chorób zawodowych oraz lekarze orzecznicy po zapoznaniu się z oceną narażenia zawodowego potwierdzą, że ma ona związek z wykonywaną pracą. W przypadku pacjentki oba warunki zostały spełnione. Ponadto orzeczenie lekarskie nr [...] zostało wydane z zachowaniem norm zamieszczonych w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych, nie jest sprzeczne z zebranym materiałem dowodowym i nie budzi zastrzeżeń odnośnie do rozpoznania choroby. Zebrane w toku postępowania administracyjnego dodatkowe materiały dowodowe w sprawie pacjentki były dwukrotnie konsultowane z jednostką orzeczniczą pierwszego stopnia, w celu rozważenia ewentualnej weryfikacji treści wydanego przez nią orzeczenia lekarskiego. Materiały dodatkowe, uzupełniane ze względu na wnioski skarżącej, nie zapewniały podstawy do przyjęcia, że stwierdzone u pacjentki schorzenie ma charakter pozazawodowy i nie dały podstaw do zmiany orzeczenia lekarskiego nr [...], czy też karty oceny narażenia zawodowego, w której opisano pracę wykonywaną przez pacjentkę. Ponadto, skarżąca nie posiada wiedzy specjalistycznej w zakresie chorób zawodowych. Dlatego jej opinia co do przyczyn wystąpienia u pacjentki przewlekłego zapalenia nadkłykcia kości ramiennej nie może być przez państwowego inspektora sanitarnego traktowana jako kontrargument dla opinii medycznej lekarzy specjalistów zatrudnionych w jednostce diagnostyczno-orzeczniczej upoważnionej do orzekania w sprawie chorób zawodowych. Organ odwoławczy nie podzielił też wniosków wynikających z opinii skarżącej, że samo wysokie prawdopodobieństwo jest domniemaniem, które można obalić, przedstawiając dowody wskazujące na inny obraz stanu faktycznego. Zdaniem organu odwoławczego, materiał zgromadzony w prowadzonym postępowaniu wskazuje na to, że charakter pracy zawodowej wykonywanej stale i systematycznie przez wiele lat przez pacjentkę u dwóch pracodawców w znacznym stopniu obciążał obie kończyny górne, a tym samym z wysokim prawdopodobieństwem mógł spowodować chorobę zawodową. Przedstawione przez skarżącą okoliczności faktyczne (np. praca we własnym gospodarstwie, pomoc w pracach budowlanych) nie może stanowić podstawy przeciwdowodu mogącego obalić domniemanie źródła choroby zawodowej. W ocenie organu drugiej instancji Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w [...] wydał decyzję na podstawie wyczerpująco zebranego materiału dowodowego, zgodnie z zasadami określonymi w obowiązujących przepisach prawnych regulujących tryb postępowania w sprawach rozpoznawania i stwierdzania chorób zawodowych, kierując się wymaganiami art. 7, art. 8 i art. 77 § 1 k.p.a. Organ pierwszej instancji podjął również wszelkie konieczne i możliwe czynności mające na celu ustalenie stanu faktycznego w prowadzonym postępowaniu administracyjnym, przeprowadzając wnikliwą ocenę narażenia zawodowego, na podstawie której lekarz orzecznik uznał, że genezę zdiagnozowanego u pacjentki schorzenia należy wiązać z wykonywaną praca zawodową. Nie godząc się z powyższym rozstrzygnięciem skarżąca [...] sp. z o.o. S.K.A. pismem z dnia 24 sierpnia 2016 r. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, wnosząc o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w [...] z dnia [...] maja 2016 r. Rozstrzygnięciu organu drugiej instancji skarżąca zarzuciła: naruszenie art. 6 i 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 2351 k.p. poprzez błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż do stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne są tylko dwie przesłanki, tj. wpisanie schorzenia do wykazu chorób zawodowych oraz potwierdzenie przez lekarzy orzeczników związku stwierdzonego schorzenia z tzw. "narażeniem zawodowym", podczas gdy przesłanką istotną w świetle naruszonego przepisu nie jest stwierdzenie jakiegokolwiek związku, lecz związku przyczynowo – skutkowego o wysokim prawdopodobieństwie lub bezspornym charakterze w zakresie spowodowania choroby zawodowej pracownika; naruszenie art. 80 k.p.a. poprzez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów, wyrażające się w bezpodstawnym nieuwzględnieniu w ocenie stanu faktycznego wszystkich elementów zebranego materiału dowodowego, tj. zeznań dwóch niezależnych świadków potwierdzających okoliczności istotne dla wyniku postępowania; naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. przez niewyczerpujące wyjaśnienie w sposób niebudzący wątpliwości wszystkich okoliczności faktycznych sprawy mających istotne znaczenie dla jej rozstrzygnięcia. W odpowiedzi na skargę udzielonej dnia 19 września 2016 r. organ drugiej instancji podtrzymał swoje stanowisko w sprawie, jednocześnie wnosząc o oddalenie skargi. Organ uzasadniając swój punkt widzenia przytoczył argumenty zawarte w kwestionowanej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Na wstępie Sąd orzekający w niniejszej sprawie podkreśla, że zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (tekst jedn. Dz. U. z 2015 r., poz. 133 ze zm.) oraz art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.; dalej "p.p.s.a."), kontrola sądu administracyjnego polega na badaniu zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Kontrola ta sprowadza się do zbadania, czy w toku rozpoznania sprawy organy administracji publicznej nie naruszyły prawa materialnego i procesowego w stopniu istotnie wpływającym na wynik sprawy. Oznacza to, że sąd administracyjny z zasady nie bada wszystkich aspektów wydania określonego aktu administracyjnego, w tym zasadności i celowości jego wydania, stopnia realizacji określonych wartości i trafności przyjętych w nim rozwiązań, jeśli nie przesądzają one bezpośrednio o interesie prawnym konkretnej strony, ani też skutków społecznych danego aktu. Zaskarżona decyzja może ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom administracji publicznej można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli jednocześnie naruszenie to miało, a w pewnym zakresie - jeśli mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Dodatkowo, stosownie do treści art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd administracyjny rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związanym zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W niniejszej sprawie, po przeprowadzeniu analizy zgromadzonego materiału oraz rozważeniu stanowisk stron i podniesionych przez nie argumentów, Sąd stwierdza, że skarga jest bezzasadna. Przede wszystkim Sąd stwierdził, ze dokumentacja zebrana postępowaniu administracyjnym jest dostatecznie szczegółowa, pełna i nie rodzi wątpliwości co do sposobu prowadzenia postępowania przez właściwe organy administracji, a także co do podstawy prawnej, na jakiej organy oparły swoje decyzje. Sąd nie miał powodów, aby kwestionować ustalenia faktyczne przyjęte przez powiatowego oraz wojewódzkiego inspektora sanitarnego. Oceniając zgromadzony materiał pod kątem ewentualnego naruszenia prawa, Sąd stwierdził, że ani w przypadku zaskarżonej decyzji, ani w przypadku decyzji organu pierwszej instancji takie naruszenie prawa nie miało miejsca. Badając postępowanie przed organem pierwszej instancji i dopiero w tym kontekście przed organem odwoławczym, Sąd uznaje, że nie doszło również do zarzucanego przez skarżącą przekroczenia przez organy zakresu dopuszczalnej swobodnej oceny dowodów. Co do zasady, inspektor sanitarny jest związany decyzją lekarzy orzeczników. Obowiązek ten jest jeszcze silniej uzasadniony, jeśli organ działając w trybie § 8 ust. 2 rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych wystąpił do właściwej jednostki o potwierdzenie zasadności i prawidłowości wcześniejszego orzeczenia lekarskiego. Tak się też stało w rozpatrywanej sprawie. Należy zatem stwierdzić, że decyzja inspektora sanitarnego w zakresie stwierdzenia choroby zawodowej nie może być uznana za decyzję dyskrecjonalną, a przez to granic swobodnego uznania nie można przekroczyć. Należy przy tym zwrócić uwagę, że pojęcie swobodnego uznania zostało przez naukę prawa administracyjnego oraz przez orzecznictwo sądowe dobrze doprecyzowane. Dotyczy ono przede wszystkim ustalania obowiązywania określonych norm prawnych (tj. tzw. decyzji walidacyjnej), ustalania znaczenia przepisów prawnych lub usuwania niejasności treści norm prawnych (tj. tzw. decyzji interpretacyjnej) oraz samego rozumowania polegającego na zastosowaniu przyjętych norm prawnych do faktów sprawy, czyli subsumcji (vide: M. Jaśkowska, Uznanie administracyjne a inne formy władzy dyskrecjonalnej administracji publicznej, w: System Prawa Administracyjnego, red. A. Hauser, Z. Niewiadomski, A. Wróbel, Tom 1, Instytucje prawa administracyjnego, autorzy: Z. Duniewska, R. Hauser [i inni], Warszawa 2010, s. 253-258). Natomiast sam proces ustalania faktów jest uregulowany przez przyjęte w danej gałęzi prawa teorie dowodowe i przepisy dotyczące postępowania dowodowego. W świetle stwierdzonej wyżej prawidłowości procesu zebrania materiałów istotnych dla sprawy oraz związania inspektora sanitarnego ustaleniami lekarzy orzeczników, argumentację skarżącej w przedstawianym zakresie należy uznać za chybioną. Co więcej, należy pamiętać, że lekarz orzecznik ustala tylko, czy trwałe objawy wskazane przez pracownika potwierdzają wystąpienie u niego choroby zawodowej, a także jakie są bezsporne lub choćby wysoce prawdopodobne przyczyny wystąpienia stwierdzonej choroby. W takim zakresie inspektor sanitarny jest związany orzeczeniem lekarskim. Natomiast inspektor sanitarny rozstrzyga z kolei przede wszystkim o tym, czy stwierdzony stan chorobowy jest kwalifikowany przez przepisy prawne jako choroba zawodowa. Z uwagi na § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych oraz pkt 19 ppkt. 5 załącznika do tego rozporządzenia, który wyraźnie wskazuje "przewlekłe zapalenie nadkłykcia kości ramiennej" jako jeden z rodzajów chorób zawodowych należy przyjąć, że zarówno organ pierwszej instancji, jak i organ, który wydał zaskarżoną decyzję, działały zgodnie z prawem. Wydane w sprawie decyzje są też szczegółowo i prawidłowo uzasadnione w odniesieniu do stanu faktycznego, jak i obowiązujących norm prawa. Sąd ocenił też trafność szczegółowych argumentów skarżącej. Powołuje się ona np. na to, co kiedyś oświadczyła sama pacjentka, a mianowicie, że w pewnym momencie musiała ona skorzystać z tzw. zwolnienia lekarskiego, nie mogła bowiem wykonywać pracy w spółce [...]. Ze względu na ból rąk nie mogła również pomagać mężowi przy budowie domu mieszkalnego. Zdaniem skarżącej przedstawione oświadczenie i jego uzasadnienie wskazują na poważne, pozazawodowe źródła choroby. Sąd nie przyjmuje jednak tego argumentu, ponieważ proces budowy domu, nawet jeżeli jest ta budowa prowadzona w tzw. systemie gospodarczym nie trwa siedem lat, czyli tyle trwa praca w spółce [...], powiększonej o trzy lata zatrudnienia u poprzedniego pracodawcy, gdzie były wykonywane podobne prace. W związku z tym, ponieważ postępowanie przed inspektorami sanitarnymi nie wykazało, aby rzeczywiście te prace wcześniej wykonywane doprowadziły do takiego stanu chorobowego, Sąd uznał, że decyzja organu drugiej instancji jest prawidłowa i organ drugiej instancji nie miał podstaw kwestionowania decyzji Powiatowego Inspektora Sanitarnego z dnia [...] maja 2016 r. W związku z tym, skarga uznana została za bezzasadną i Sąd zobowiązany był oddalić skargę. Odnosząc się z kolei do zarzutu naruszenia art. 6 i art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. w związku z art. 2351 k.p. Sąd wskazuje, że stanowisko orzecznictwa sądów administracyjnych wobec standardów prawnych kluczowych dla przedmiotowej sprawy, jest zdecydowane i jasne. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził m.in., że "użyta w dyspozycji art. 2351 k.p. alternatywa rozłączna: ‘bezspornie’ lub z ‘wysokim prawdopodobieństwem’, wskazuje na pewną [ograniczoną] dyskrecjonalność organów inspekcji sanitarnej prowadzących postępowanie w przedmiocie ustalenia przyczyn choroby zawodowej, nieoznaczającą jednak jakiejkolwiek dowolności. W konkretnym przypadku bowiem stwierdzenie przez organ z wysokim prawdopodobieństwem wystąpienia czynnika szkodliwego w miejscu pracy, skutkującego powstaniem choroby zawodowej, niekoniecznie oznacza, że okoliczność ta musi być potwierdzona bezspornym dowodem. [Ponadto] istotne dla stwierdzenia istnienia choroby zawodowej jest ustalenie, czy na stanowisku pracy chory był eksponowany na działanie czynników szkodliwych dla zdrowia, a tym samym, czy podczas wykonywania pracy był on narażony na powstanie tej choroby. Dla uznania rozpoznanego schorzenia za chorobę zawodową istotne jest każdorazowe dokładne zbadanie warunków, w jakich pracownik wykonywał pracę i ustalenie występowania na jego stanowisku pracy narażenia na określone czynniki szkodliwe dla zdrowia. Jeżeli bowiem określony czynnik może być odpowiedzialny za powstanie określonej jednostki chorobowej, to występowanie tego narażenia zawodowego na stanowisku pracy daje podstawę, by domniemywać, że doprowadził on do powstania choroby zawodowej" (vide: wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 17 listopada 2016 r., II OSK 315/15). W powyższym świetle, zarzuty stawiane przez skarżącą i odnoszące się do sposobu postępowania organów, zwłaszcza do procesu gromadzenia materiałów istotnych dla sprawy, nie zasługują na uwzględnienie. Jeszcze mocniej zasady ustalania związku przyczynowego wyraził w niedawnym wyroku WSA w Gliwicach: "Wykazanie współistnienia czynników pozazawodowych nie jest wystarczające do wzruszenia domniemania związku przyczynowego pomiędzy wystąpieniem choroby a wykonywaniem pracy w warunkach narażenia na jej powstanie" (vide: wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 5 grudnia 2016 r., IV SA/Gl 366/16, LEX nr 2187323). Jeśli przyjmiemy taką zasadę, a Sąd w niniejszej sprawie podziela interpretację prawa dokonaną przez sąd w Gliwicach, należy uznać powoływane przez skarżącą okoliczności (np. praca we własnym gospodarstwie rolnym lub pomoc przy budowie niewielkiego budynku mieszkalnego) za niemające wpływu na wynik sprawy. Z drugiej strony, orzecznictwo sądów administracyjnych potwierdza, że nie istnieje prawne domniemanie, że dane schorzenie, występujące na liście chorób zawodowych, jest w konkretnym przypadku spowodowane przyczynami zawodowymi i organy administracji po wykluczeniu przyczyn zawodowych nie muszą już badać jakie dokładnie przyczyny pozazawodowe je wywołały. Nie oznacza to jednak, że organy administracji mogą zaniedbać zbadania pozazawodowych przyczyn schorzenia w przypadku przeciwnym, to jest jeżeli uznają, że występuje wysokie prawdopodobieństwo związku danego schorzenia z warunkami w środowisku pracy. Takie zaniechanie oznaczałoby bowiem w istocie odwrócenie treści art. 2351 k.p. Oznaczałoby to również przyjęcie, że w przypadku choroby znajdującej się w wykazie chorób zawodowych załączonym do tekstu powoływanego wcześniej rozporządzenia z dnia 30 czerwca 2009 r., wystarczające jest stwierdzenie w środowisku pracy czynnika, który mógł ją spowodować (vide: Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 kwietnia 2012 r., sygn. akt II OSK 247/12, LEX nr 1251955). Zdaniem Sądu rozpatrującego niniejszą sprawę, taka rozszerzająca wykładnia szłaby zdecydowanie za daleko i czyniłaby obowiązujące procedury rozstrzygania o chorobach zawodowych za zbędne. Biorąc pod uwagę przedstawioną analizę przepisów prawa mających zastosowanie w rozpatrywanej sprawie, zasady rozumowania prawniczego i okoliczności faktyczne istotne w sprawie, Sąd w pełni podzielił stanowisko organu, który wydał zaskarżoną decyzję. Sąd stwierdził, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga niezasadna. Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 151 powołanej wyżej ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło