VII SA/Wa 2275/18
WyrokWSA w Warszawie2019-04-10
Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Izabela Ostrowska, Monika Kramek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wadliwe doręczenie decyzji administracyjnej do rąk byłego pełnomocnika strony, którego pełnomocnictwo wygasło, stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (rażące naruszenie prawa) lub art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. (skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną)?Ratio decidendi
Wadliwe doręczenie decyzji administracyjnej do rąk byłego pełnomocnika strony, którego pełnomocnictwo wygasło, nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (rażące naruszenie prawa) ani art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. (skierowanie decyzji do osoby niebędącej stroną). Taka sytuacja może być podstawą do wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (pozbawienie strony możliwości działania). Stwierdzenie nieważności decyzji jest zarezerwowane dla sytuacji oczywistych, nacechowanych złą wolą organu, a nie dla niedbalstwa. Ponadto, strona, która dowiedziała się o wydaniu decyzji, mogła zaskarżyć ją do sądu administracyjnego, składając wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia.Stan faktyczny
Spółka wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody z maja 2017 r., która uchyliła decyzję Starosty z 2011 r. zatwierdzającą pozwolenie na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej i przekazała sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Spółka argumentowała, że decyzja Wojewody jest wadliwa, ponieważ została doręczona osobie, której pełnomocnictwo wygasło, co uniemożliwiło jej skuteczne zaskarżenie decyzji. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, wskazując, że taka wadliwość może być podstawą do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności. Spółka zaskarżyła decyzję GINB do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Sędziowie: WSA Izabela Ostrowska WSA Monika Kramek Protokolant starszy sekretarz sądowy Artur Dobrowolski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 10 kwietnia 2019 r. sprawy ze skargi [...]Sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lipca 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę
I.
Decyzją z dnia [...] września 2011 r., Nr [...], znak: [...] Starosta [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] S.A. w [...] (obecnie forma organizacyjna to Sp. z o.o. - dalej również jako Skarżąca, Spółka) pozwolenia na budowę stacji bazowej telefonii komórkowej [...] nr [...] składającej się z wieży strunobetonowej Pfleiderer H=60 m, anten radiolinii oraz sektorowych GSM/UMTS, dwóch kontenerów technologicznych żelbetowych, kontenera żelbetowego z agregatem prądotwórczym oraz urządzeń technologicznych na działce nr ewid [...] w [...] przy ul. [...].
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...] po rozpatrzeniu odwołania P.S. i A. J., utrzymał w mocy wskazaną na wstępie decyzję Starosty [...].
Skarga P. S. na powyższą decyzję Wojewody została oddalona wyrokiem tutejszego Sądu z dnia 26 czerwca 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 144/12, jednakowoż Naczelny Sąd Administracyjny, po rozpatrzeniu skargi kasacyjnej P. S., wyrokiem z dnia 12 czerwca 2014 r., sygn. akt
II OSK 104/13 uchylił wskazany wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 czerwca 2012 r. i przekazał sprawę temu Sądowi do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu Sąd Naczelny wyjaśnił, iż dla oceny dopuszczalności lokalizacji inwestycji zasadnicze znaczenie odgrywa analiza parametrów tego rodzaju inwestycji określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. z 2010 r. nr 213, poz. 1397 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 71 ze zm.). Sąd pierwszej instancji odsyłając w zakresie stanu faktycznego sprawy do przedłożonej przez inwestora dokumentacji, w szczególności do dokumentu "Kwalifikacja przedsięwzięcia" wykluczył, iż w wymaganych rozporządzeniem z dnia 9 listopada 2010 r. odległościach znajdują się miejsca dostępne dla ludzi. Jednocześnie w wyroku nie wskazano na takie ustalenia organu, poparte konkretnym środkiem dowodowym, które określałoby odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anteny. Podkreślono także, iż przez miejsca dostępne dla ludności należy rozumieć nie tylko miejsca, w których wzniesiono już legalnie budynki z przeznaczeniem na pobyt ludzi, ale również miejsca, w których te budynki mogą być wznoszone zgodnie z wymogami obowiązujących przepisów prawa.
Sąd pierwszej instancji nie kwestionując podanej w kontrolowanej decyzji wielkości promieniowania oraz wskazując na wyjaśnienia skarżącego odnośnie podanych przez niego odległości, podsumował to stwierdzeniem, iż "wymagałoby bezspornie rozważenia zastosowania w sprawie przepisów rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. (...)". Powyższe stwierdzenie wskazujące na konieczność dokonania w sprawie ustaleń faktycznych nie przystaje do treści podjętego rozstrzygnięcia oddalającego skargę. Wskazana niekonsekwencja jak i brak wskazania ustaleń organu i konkretnych środków dowodowych określających odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anteny nakazywało uchylenie zaskarżonego wyroku.
Orzekając ponownie w sprawie, tutejszy Sąd wyrokiem z dnia 19 listopada 2014 r., sygn. akt VII SA/Wa 1808/14 uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] listopada 2011 r., nr [...], zaś Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 9 grudnia 2016 r., sygn. akt II OSK 708/15 oddalił skargę kasacyjną Spółki.
Odwołując się do wcześniejszych rozstrzygnięć wydanych w tej sprawie Sąd II instancji uznał za prawidłowe stanowisko, że znajdująca się w aktach sprawy "Kwalifikacja przedsięwzięcia" nie jest dowodem, na podstawie którego można byłoby stwierdzić, czy przedmiotowa inwestycja wymagała uprzednio przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko. Kluczowe jest bowiem ustalenie odległości miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anteny. Oznacza to konieczność, po pierwsze, ustalenia jaki charakter ma nieruchomość, na której realizowana jest inwestycja telekomunikacyjna, po drugie, jaki mają charakter nieruchomości sąsiednie znajdujące się w stosownej odległości od środka elektrycznego, wzdłuż osi głównej wiązki promieniowania anteny. Czy na tych nieruchomościach występują miejsca dostępne dla ludzi. P. S. wykazał natomiast, że jego nieruchomość ma charakter inwestycyjny, a więc stanowi miejsce dostępne dla ludzi, a nadto ustalenia wymaga jaki charakter mają inne nieruchomości. Z akt sprawy nie wynika także, by uwzględniono maksymalne parametry instalacji.
Dalej Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił co należy rozumieć przez środek elektryczny anteny, którym jest miejsce będące środkiem układu współrzędnych, względem którego wyznaczono charakterystykę promieniowania anteny, a odległość miejsc dostępnych dla ludności od środka elektrycznego to odcinek prostej, którą wyznacza się w osi głównej wiązki promieniowania anteny, czyli wiązki zawierającej kierunek maksymalnego promieniowania. Przy wyznaczaniu odległości miejsc dostępnych dla ludności uwzględnić należy zarówno kierunek (azymut) głównej wiązki promieniowania anteny, jak i jej pochylenie (tilt). Kwestia oddziaływania pola elektromagnetycznego wymaga uwzględnienia zatem maksymalnego możliwego emitowania takiego pola z urządzenia, maksymalnego możliwego pochylenia osi wiązki promieniowania, ukształtowania terenu oraz istniejącego i potencjalnego zagospodarowania.
Ponadto w sprawie mamy do czynienia z inwestycją, która dotyczy różnych grup anten o różnej mocy. Powinna zostać zatem uwzględniona kumulacja pól elektromagnetycznych tak aby można w ogóle dokonać jakiejkolwiek kwalifikacji przedmiotowej inwestycji, czego nie uwzględniała "Kwalifikacja przedsięwzięcia". Nie zawiera ona tym samym istotnych informacji potrzebnych do stwierdzenia, że planowana inwestycja rzeczywiście nie dotyczy miejsc dostępnych dla ludzi, a tym samym nie stanowi wystarczającego dowodu na okoliczność czy dla tej inwestycji wymagane jest przeprowadzenie postępowania środowiskowego.
II.
W związku z wyżej opisanymi rozstrzygnięciami sądów administracyjnych sprawa powróciła na etap postępowania odwoławczego. Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] maja 2017 r., nr [...], znak: [...] na skutek odwołań P. S. oraz A.J. uchylił decyzję Starosty [...] z dnia [...] września 2011 r., nr [...] i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Decyzja ta stałą się ostateczna n skutek jej niezaskarżenia. Doręczono ją przy tym do rąk pełnomocnika [...] Sp. z o.o., którego pełnomocnictwo wygasło (tj. K. W. k. 43 akt administracyjnych pozwolenia na budowę z 2011 roku).
III.
Spółka [...] wnioskiem z dnia [...] stycznia 2018 r., uzupełnionym pismem z dnia [...] stycznia 2018 r., wystąpiła o stwierdzenie nieważności decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r., nr [...].
Wskazała, iż decyzja ta dotknięta jest wadą rażącego naruszenia prawa tj. narusza art. 109 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej jako k.p.a.) w zw. z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (aktualnie teksty jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm. - dalej jako P.b.) oraz art. 6, art. 7, art. 8 i art. 11 jak i art. 40 § 2 k.p.a.
Głównym powodem rażącej wady jest doręczenie decyzji podmiotowi nie będącemu już pełnomocnikiem Spółki od wielu lat.
IV.1
Po rozpatrzeniu wniosku, decyzją z dnia [...] czerwca 2018 r., nr [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego działając na podstawie art. 157 § 1 i 2 oraz art. 158 § 1 w związku z art. 156 § 1 k.p.a., po rozpatrzeniu wniosku Spółki odmówił stwierdzenia nieważności wskazanej decyzji Wojewody [...].
Jak wyjaśnił, brak jest podstaw, aby uznać, iż organ wojewódzki przekroczył w stopniu rażącym granice dopuszczalnego zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Decyzja uchylająca i przekazująca sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji nie ma charakteru rozstrzygnięcia ostatecznie rozstrzygającego sprawę i nie można jej zarzucić, że wywołała skutki społeczno-gospodarcze niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia państwa prawa. Konsekwencją takiej decyzji jest bowiem wyłącznie konieczność ponownego rozpatrzenia sprawy, a nie jej zakończenie co do meritum. Tym samym, w ocenie GINB organ wojewódzki wydając decyzję z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] nie naruszył rażąco art. 138 § 2 k.p.a.
Doręczenie ww. decyzji Wojewody [...] K. W., którego pełnomocnictwo do działania w imieniu [...] Sp. z o.o. w [...] wygasło w dniu [...] sierpnia 2011 r., może być podstawą do wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a nie do stwierdzenia nieważności tej decyzji. Zgodnie z niekwestionowanym poglądem judykatury niedopuszczalne jest przyjęcie, że którakolwiek z podstaw wznowienia postępowania mogłaby stanowić zarazem jedną z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji. W orzecznictwie panuje ugruntowany i zgodny pogląd, że enumeratywnie wyliczone w art. 145 § 1 k.p.a. przesłanki wznowienia postępowania administracyjnego nie mogą stanowić podstawy stwierdzenia nieważności decyzji kończącej postępowanie. Wynika to z faktu, że również okoliczności uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji zostały ujęte w katalogu zamkniętym wskazanym w art. 156 k.p.a.
Oba postępowania nadzwyczajne nie są konkurencyjne, co oznacza, że mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju nieprawidłowości i nie mogą być stosowane zamiennie. Tym samym niedopuszczalne jest przyjęcie, że którakolwiek z podstaw wznowienia postępowania mogłaby stanowić zarazem jedną z przesłanek stwierdzenia nieważności decyzji.
Niezapewnienie Spółce udziału w postępowaniu odwoławczym zakończonym wydaniem kontrolowanej decyzji Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] nie stanowi podstawy do stwierdzenia nieważności ww. decyzji organu wojewódzkiego na podstawie art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. W doktrynie i orzecznictwie przyjmuje się, że przez pojęcie "skierowanie decyzji" należy rozumieć określenie w drodze decyzji praw i obowiązków oznaczonego podmiotu. Faktu doręczenia decyzji nie należy utożsamiać ze "skierowaniem decyzji", w rozumieniu tegoż przepisu.
W orzecznictwie przyjmuje się również, że zakres zastosowania art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. odnosić należy do sytuacji nieprawidłowego określenia adresata rozstrzygnięcia. Chodzi w tym przypadku o wadliwe ustalenie praw lub obowiązków zawartych w decyzji administracyjnej względem podmiotu, który nie dysponuje interesem prawnym w rozumieniu art. 28 k.p.a. Doręczenie decyzji osobie, której pełnomocnictwo do reprezentowania mocodawcy wygasło nie może być rozpatrywane w kontekście skierowania tejże decyzji do "osoby niebędącej stroną".
W ocenie GINB w decyzji Wojewody [...] brak jest też innych kwalifikowanych wad skutkujących jej nieważnością.
IV.2
Po zbadaniu wniosku Spółki o ponowne rozpatrzenie sprawy GINB decyzją z dnia [...] lipca 2018 r., nr [...] utrzymał w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie.
W uzasadnieniu w całości podtrzymał poprzednio wyrażone stanowisko przyjmując, iż nie zachodzą okoliczności, które przemawiałyby za stwierdzeniem nieważności decyzji Wojewody.
Organ nadzorczy ponownie wyjaśnił również, że doręczenie decyzji do rąk pełnomocnika, którego pełnomocnictwo wygasło może stanowić podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., a nie do stwierdzenia jej nieważności.
V.
Skarżąca Spółka nie zgodziła się z takim rozstrzygnięciem i wywiodła skargę do tutejszego Sądu, kwestionując decyzję GINB w całości. Rozstrzygnięciu organu zarzuciła naruszenie:
1. art. 156 § 1 pkt. 2 k.p.a. w zw. z art. 45 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP, z art. 109 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 ust. 2 P.b. oraz w zw. z art. 6, art. 7, art. 8 i art. 11 oraz art. 40 § 2 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie polegające na odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Wojewody [...], pomimo iż wydana została z rażącym naruszeniem prawa procesowego, powodującym skutki niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie, jako że poprzez zaniechanie jej doręczenia Skarżącej, a doręczenie osobie od dawna nie będącej jej pełnomocnikiem, zamknięto Skarżącej drogę do konstytucyjnie gwarantowanego prawa do weryfikacji decyzji przez sąd administracyjny;
2. art. 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 16 § 2 k.p.a. oraz w zw. z art. 3 § 2 pkt 1 oraz art. 53 § 1 p.p.s.a. oraz w zw. z art. 45 ust. 1 i art. 184 Konstytucji RP poprzez niezastosowanie i niedostrzeżenie, iż decyzja Wojewody [...] rażąco naruszyła prawo, jako że zaniechanie doręczenia jej Spółce, pozbawiło ją prawa do skutecznego złożenia skargi do sądu administracyjnego;
3. art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 8 i 9 k.p.a. poprzez niedostrzeżenie nieważności decyzji Wojewody [...], pomimo iż zapadła ona w wyniku przeprowadzenia przez ten organ postępowania w taki sposób, iż nie budziło to zaufania jego uczestników do organów władzy publicznej - a to poprzez zaniechanie doręczenia decyzji Skarżącej, która jako inwestor przedsięwzięcia stanowiącego przedmiot decyzji, winna mieć prawo do jej zakwestionowania przed sądem administracyjnym;
4. art. 107 § 3 k.p.a. oraz art. 11 k.p.a. poprzez zaniechanie wyczerpującego wyjaśnienia w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podstawy prawnej i faktycznej rozstrzygnięcia, w szczególności brak dostatecznego wyjaśnienia, dlaczego za dopuszczalne i nie naruszające prawa w sposób rażący uznaje doręczenie decyzji pełnomocnikowi, którego pełnomocnictwo wygasło wiele lat temu, a jednocześnie zaniechanie doręczenia jej Skarżącej.
VI.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację wyrażoną w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
VII.
Skarga jest niezasadna.
Na wstępie Sąd wskazuje, iż istota sporu w niniejszej sprawie sprowadza się do oceny akcentowanego przez Skarżącą faktu doręczenia decyzji Wojewody [...] do rąk byłego pełnomocnika Spółki, nie zaś na adres Spółki. Ta okoliczność w ocenie Skarżącej oznacza rażące naruszenie prawa procesowego, które winno skutkować stwierdzeniem nieważności kasacyjnej decyzji organu budowlanego II instancji, albowiem strona nie mogła wskutek jego działań wziąć udziału w sprawie i zaskarżyć decyzji do sądu administracyjnego.
W związku z powyższym Sąd zauważa, iż w sprawie nie może budzić wątpliwości to, że decyzja Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r., nr [...] została w istocie doręczona do rąk osoby, która co prawda była uprzednio pełnomocnikiem Skarżącej Spółki, jednakże pełnomocnictwo której wygasło z uwagi na zakreśloną w nim datę końcową (nowe pełnomocnictwo dla tej właśnie osoby nie znajduje się natomiast w aktach sprawy i wedle Spółki nie zostało jej ponownie udzielone).
W efekcie powyższego należy zauważyć, iż taka sytuacja, a więc doręczenie decyzji administracyjnej do rąk osoby poprzednio reprezentującej Spółkę, nie powinno mieć miejsca.
Należy jednakże podzielić stanowisko GINB wskazujące na to, iż brak udziału strony w postępowaniu administracyjnym stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, nie zaś podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji wydanej w sprawie, w której stronę pozbawiono możliwości działania - art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Sąd podziela w szczególności przywoływane orzecznictwo sądowe i podkreśla jednocześnie, że kwestia ta jest zgodnie postrzegana tak w judykaturze jak i w doktrynie. Pozbawienie możliwości działania, a z taką sytuacją w niniejszej sprawie mamy do czynienia, nie może być - co do zasady - postrzegane jako dające podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji. Takie działanie organu stanowi podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego a nie do podważania wydanej w nim decyzji pod pozorem rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Sąd podkreśla jednocześnie, iż nie wyklucza w pewnych oczywistych sytuacjach możliwości stwierdzenia nieważności decyzji również z tego powodu, iż naruszono rażąco przy jej wydaniu przepisy procesowe, w tym te o doręczaniu rozstrzygnięć administracyjnych. Niemniej jednak możliwość taka zastrzeżona jest wyłącznie dla sytuacji oczywistych, w których wadliwe działanie organu jest nacechowane jednoznacznie złą wolą, wręcz rzutującą na ocenę obowiązku stosowania przepisów procesowych w sposób właściwy.
W niniejszej zaś sprawie mamy natomiast do czynienia z niedbalstwem służb Wojewody [...], które po zwrocie akt sprawy z sądów administracyjnych w sposób niewłaściwy przeprowadziły analizę jej strony podmiotowej, bazując - jak można jedynie przypuszczać - na rozdzielnikach z poprzednich rozstrzygnięć. Taka sytuacja nie może jednakże stanowić podstawy do stwierdzenia nieważności wydanej decyzji z uwagi na rażące naruszenie prawa, a podstawę do wznowienia postępowania w sprawie z uwagi na pozbawienie możliwości działania strony, w szczególności prawa do końcowego zaznajomienia się z materiałem dowodowym i wypowiedzenia się w tej kwestii. Nie bez znaczenia jest także wskazywany przez organ charakter decyzji, która jest decyzją kasacyjną, wydaną po zapadłych wcześniej wyrokach sądów administracyjnych. Powyższe okoliczności nie dają zatem podstawy by twierdzić, iż weryfikowana w trybie nieważności decyzja Wojewody jest dotknięta kwalifikowaną wadą rażącego naruszenia prawa.
Niezależnie od powyższego Sąd zauważa również, iż o ile pozbawienie możliwości działania Skarżącej w ponownie toczącym się postępowaniu jest faktem i może być zwalczane w ramach środków prawnych związanych ze wznowieniem postępowania, o tyle decyzja Wojewody weszła do obrotu prawnego i w związku z tym mogła podlegać zaskarżeniu do sądu administracyjnego. Sąd wskazuje, iż Strona mogła wywieść od tej doręczonej do rąk byłego pełnomocnika decyzji skargę do sądu administracyjnego w chwili, w której dowiedziała się o jej wydaniu (w momencie wydawania decyzji kasacyjnej nie obowiązywały jeszcze przepisy o sprzeciwie). Wraz ze skargą strona mogła przy tym złożyć wniosek o przywrócenie terminu do jej wniesienia, z uwagi na okoliczność wadliwego doręczenia decyzji do rąk byłego pełnomocnika. Działań takich Spółka jednakże nie przedsięwzięła pomimo posiadania bez wątpienia profesjonalnej reprezentacji prawnej. Trudno więc mówić, iż niewłaściwe doręczenie decyzji byłemu pełnomocnikowi jednoznacznie i rażąco zamknęło Spółce drogę do zaskarżenia tego rozstrzygnięcia do sądu administracyjnego. Obowiązujące przepisy prawa przewidują w takiej sytuacji możliwość odpowiedniego działania. W szczególności jednak jest to podstawa do wznowienia postępowania.
Końcowo Sąd podkreśla także, iż nie zachodzi przesłanka nieważności decyzji o której mowa w art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. Przepis ten jako wadę nieważności przewiduje skierowanie przez organ decyzji do osoby niebędącej stroną w sprawie.
GINB słusznie wskazuje zatem, trafnie odnosząc się do orzecznictwa sądowego, iż zaistnienie tej wady nie dotyczy sytuacji omyłki w doręczeniu decyzji. Konieczne jest rozstrzygnięcie tym aktem o prawach i obowiązkach osoby niebędącej stroną. Skierowanie decyzji oznaczać więc musi wolę organu ukształtowania sytuacji prawnej określonego podmiotu.
Pomocne przy ocenie tego rodzaju wadliwości jest więc np. to czy w ramach prowadzonego postępowania prowadzono czynności wobec określonego podmiotu, który jest stroną w sprawie lub który nią nie jest. W myśl art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. nieważność decyzji nie zachodzi w sytuacji, gdy organ rozstrzygnął decyzją o prawach i obowiązkach strony postępowania, jednakże decyzję tę doręczył innemu podmiotowi, nieposiadającemu interesu prawnego (w tym przypadku byłemu pełnomocnikowi). Kwestia doręczenia decyzji, a więc wprowadzenia jej do obrotu prawnego, ma charakter procesowy i wadliwości na tym tle powstałe mogą być zwalczane w ramach procedury wznowienia postępowania.
W niniejszej sprawie analiza akt postępowania prowadzonego przez Wojewodę, jak również analiza samej decyzji nie pozostawia wątpliwości, iż rozstrzygnięcie skierowano do właściwego podmiotu, a więc m.in. do [...] Sp. z o.o. w [...]. Okoliczność, iż doręczono decyzję pełnomocnikowi, którego pełnomocnictwo wygasło, nie stanowi o tym, iż decyzja została skierowana do tego podmiotu. W rozdzielniku do wskazanego rozstrzygnięcia wyraźnie precyzuje się również Spółkę jako adresata, zaś p. Wronę jako pełnomocnika. Sąd nie uznaje zatem za zasadne twierdzenia Spółki o skierowaniu rozstrzygnięcia do podmiotu niebędącego stroną.
W kontekście powyższego wszystkie zarzuty skargi uznać należy za chybione. Skarżąca nie ma racji twierdząc, iż decyzja Wojewody [...] z dnia [...] maja 2017 r. dotknięta jest jakąkolwiek wadą powodującą jej nieważność.
Z tych też przyczyn, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), oddalono skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło