VII SA/Wa 2308/17
WyrokWSA w Warszawie2018-06-13
Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Monika Kramek, Karolina Kisielewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, może stanowić podstawę do obciążenia właściciela pojazdu kosztami, jeśli nie udowodniono rzeczywistego powstania tych kosztów?Ratio decidendi
Sąd uchylił decyzje organów obu instancji, uznając, że nie przeprowadzono wyczerpującego postępowania dowodowego w celu ustalenia rzeczywistego powstania kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono. Samo wydanie dyspozycji nie jest wystarczające do obciążenia właściciela kosztami, jeśli nie wykazano, że faktycznie one powstały, a wątpliwości co do przejechanego dystansu i prędkości holownika podważają rzetelność postępowania dowodowego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji ustalającej S. S. koszty w wysokości 478 zł związane z wydaniem dyspozycji usunięcia jego pojazdu z powodu postoju w niedozwolonym miejscu. Mimo że od usunięcia pojazdu odstąpiono z powodu pojawienia się właściciela, organy uznały go za obciążonego kosztami wyjazdu holownika. S. S. zaskarżył decyzję, kwestionując możliwość przejechania przez holownik 13 km w ciągu 4 minut od wydania dyspozycji do jej cofnięcia.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz S. S. kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Sędziowie sędzia WSA Monika Kramek (spr.), asesor WSA Karolina Kisielewicz, Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 13 czerwca 2018 r. sprawy ze skargi S. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r., znak [...] w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz S. S. kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Przedmiotem skargi S. S. jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r. nr [...].
Decyzją tą organ, po rozpatrzeniu odwołania S. S. od decyzji Prezydenta [...] z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] ustalającej wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki Mitsubishi o nr rejestracyjnym [...] w kwocie 478 zł - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Z akt sprawy wynika, że Prezydent [...] decyzją z dnia [...] lipca 2017 r. działając na podstawie art. 130a ust. 2a, ust. 10h, ust. 10j oraz ust. 6 i 6a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (j.t. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 – ze zm.) oraz załącznika nr 2 do uchwały Rady [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2013 (Dz. Urz. Woj. [...] z 2012 r. poz. [...]), ustalił S. S. wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia ww. pojazdu na kwotę 478 zł.
W uzasadnieniu decyzji Prezydent [...] wskazał, że Strażnik Miejski w dniu 12 kwietnia 2013 r. wydał dyspozycję usunięcia pojazdu marki [...] nr rej. [...] z ul. [...] w [...] z powodu postoju pojazdu wzdłuż podwójnej linii ciągłej, co zmuszało innych kierujących do najeżdżania na tę linię oraz tamowania pasa ruchu. W trakcie czynności usuwania pojazdu do strażnika zgłosił się kierujący pojazdem S. S., w związku z czym, na podstawie art. 130a ust. 2a ustawy Prawo ruchu drogowym odstąpiono od usunięcia pojazdu.
Powyższy stan faktyczny organ ustalił na podstawie dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] wystawionej przez Strażnika Miejskiego, jego notatki urzędowej, pisma Straży Miejskiej oraz dokumentacji fotograficznej wykonanej przez Strażnika Miejskiego.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł S. S.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] po rozpatrzeniu tego odwołania wydało opisaną na wstępie decyzję, w której podtrzymało stanowisko organu I instancji.
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji organ odwoławczy podał, że bezspornie w dniu 12 kwietnia 2013 r. S. S. pozostawił pojazd marki [...] o numerze rejestracyjnym: [...] na ul. [...] w [...]. Z powodu postoju pojazdu wzdłuż podwójnej linii ciągłej, inni kierowcy zmuszeni byli do najeżdżania na tę linię, co tamowało pas ruchu. Funkcjonariusze Straży Miejskiej wezwali o godz. 11:11 (zgodnie z dyspozycją usunięcia pojazdu nr [...]) pojazd holujący do odholowania samochodu. Organ odwoławczy wyjaśnił, że czas wydania dyspozycji jest tożsamy z czasem wezwania pojazdu holowniczego.
Przywołując treść art. 130a ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym organ odwoławczy wyjaśnił, że najistotniejszą okolicznością w sprawie, było wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, co spowodowało wyjazd holownika, a dopiero po tym fakcie wydano dyspozycję odstąpienia od usunięcia pojazdu, co z kolei było spowodowane stawieniem się S. S. przy pojeździe. Sytuacja ta zdaniem organu odwoławczego spowodowała powstanie kosztów związanych z wyjazdem pojazdu holującego bowiem z art. 130a ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym jasno wynika, że powstałe koszty od momentu wydania dyspozycji do usunięcia pojazdu do momentu odstąpienia od tej dyspozycji ponosi właściciel pojazdu, którym dokonano wykroczenia, o jakim mowa w art. 130a ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Zgodnie natomiast z regulacją wynikającą z art. 130a ust. 10h tej w/w ustawy koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem pojazdu w dniu wydawania dyspozycji usunięcia pojazdu.
Organ odwoławczy wskazał, że orzeczona kwota 478 zł, stanowi koszty, które powstały od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do momentu odwołania tej dyspozycji, z uwagi na wyjazd holownika na miejsce zdarzenia. Wyjaśnił, że wysokość tych kosztów została określona w załączniku nr 2 Uchwały Rady [...] z dnia [...] grudnia 2012 r., z którego wynika, że wysokość kosztów odstąpienia od usunięcia pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej nie przekraczającej 3,5 t. wynosi 478 zł. Uchwała ta została podjęta w oparciu o kompetencję wynikającą z art. 130a ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym wysokość opłat, o których mowa w ust. 5c ustala Rada Powiatu. Uchwala w załączniku nr 2, określa wysokość stawek kwotowych kosztów powstałych w razie odstąpienia od usunięcia pojazdu, jeśli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie tych kosztów. Uchwała ta była prawem powszechnie obowiązujących na terenie m.st. Warszawy w dniu odstąpienia od usunięcia pojazdu skarżącego, tj. 12 kwietnia 2013 r.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że z przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym jaki i uchwały wprost wynika wysokość kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu. Przepisy te nie przewidują możliwości ich miarkowania w zależności od wysokości poniesionych przez organ kosztów. Nie jest również możliwe odstąpienie od nałożenia na stronę kosztów w sytuacji kiedy nie dojdzie do odholowania pojazdu nie dojdzie. Koszty zatem powstają nie tylko wtedy gdy samochód zostanie załadowany na holownik i odholowany, lecz również wtedy, gdy w związku ze zgłoszeniem, holownik udaje się na miejsce postoju pojazdu. Zatem organ bada, czy wydano dyspozycję odholowania pojazdu i czy w związku z tym powstały koszty, a jeśli tak to orzeka o obowiązku zapłaty kwoty wskazanej w przepisach, co w niniejszej sprawie miało miejsce.
Zdaniem organu odwoławczego analiza materiału dowodowego, zgromadzonego w tej sprawie, wskazała, że zostały spełnione przesłanki obciążenia właściciela pojazdu kosztami wydania decyzji o jego usunięciu w kwocie 478 zł. Po pierwsze, została wydana dyspozycja usunięcia pojazdu z dnia 12 kwietnia 2013 r. z powodu postoju wzdłuż podwójnej linii ciągłej. Po drugie doszło do wyjazdu pojazdu holowniczego. Po trzecie, odstąpiono od dyspozycji usunięcia pojazdu, ponieważ na miejscu zdarzenia pojawił się kierujący pojazdem. Po czwarte, zgodnie z załączoną do akt sprawy fakturą i oświadczeniem Straży Miejskiej, pojazd holujący po otrzymaniu zlecenia wyjechał do zlecenia. Z dokumentów wynika, że Zarząd Dróg Miejskich został obciążany kosztami, które były wynikiem niezastosowania się użytkownika drogi do przepisów ustawy Prawo o ruchu drogowym.
Skargę na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] wniósł S. S. Wskazując na orzeczenia sądów administracyjnych podniósł, że organy nie wyjaśniły wątpliwości w zakresie prawdopodobieństwa wydania dyspozycji usunięcia pojazdu oraz wygenerowania określonej wysokości kosztów wyjazdu holownika, z uwagi na okoliczności zdarzenia, a zwłaszcza upływu 4 minut między dokonaniem zgłoszenia, a wydaniem dyspozycji odstąpienia od usunięcia pojazdu. Skarżący za nieprawdziwe uznał ustalenia organów, jakoby w czasie 4 minut holownik mógł przejechać 13 km, gdyż musiałby się poruszać z prędkością 195 km na godzinę.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy.
Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r. poz. 1369 ze zm., dalej "p.p.s.a."), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Podkreślić należy, że sąd administracyjny, kontrolując zgodność zaskarżonego rozstrzygnięcia z prawem, czyni to na podstawie materiału dowodowego zgromadzonego w aktach sprawy w postępowaniu administracyjnym. Obowiązek dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz zebrania i wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego spoczywa na organie orzekającym, a sąd administracyjny nie zastępuje organu administracji w wypełnieniu tego obowiązku, ponieważ do kompetencji sądu należy wyłącznie kontrola legalności rozstrzygnięcia administracyjnego. Oznacza to, że sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach.
Przedmiotem kontroli Sądu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] września 2017 r. utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lipca 2017 r. ustalającą wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] o nr rejestracyjnym [...] w kwocie 478 zł. Organ I instancji wskazał, że do zapłaty ww. kosztów zobowiązany jest S. S., jako właściciel pojazdu. W podstawie prawnej wydanej decyzji przywołał art. 130a ust. 2a, ust. 10h, ust. 10j oraz ust. 6 i 6a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.), a także załącznik nr 2 do uchwały Rady Miasta [...] nr [...] z dnia [...] grudnia 2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu oraz wysokości kosztów powstałych w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu na rok 2013. Stosując wskazane przepisy organ I instancji przyjął, że S. S. jest właścicielem w/w pojazdu oraz, że w dniu 12 kwietnia 2013 r. dopuścił się wykroczenia drogowego polegającego na postoju na jezdni w niedozwolonym miejscu przy ul. [...] w [...]. W związku z tym zdarzeniem doszło do wydania dyspozycji usunięcia pojazdu (o nr [...]). Dyspozycja ta została cofnięta, ale wywołała koszty, czego dowodem jest załącznik do faktury wystawionej przez firmę holującą [...] i zapłaconej przez [...].
W aktach sprawy znajduje się dyspozycja usunięcia pojazdu nr [...], notatka urzędowa strażnika miejskiego, elektroniczny wydruk z Systemu Wspomagania Dowodzenia wskazujący, że dyspozycja usunięcia pojazdu została zgłoszona o godzinie 11.11 a odwołana o 11.15, dokumentacja fotograficzna oraz faktura VAT z dnia 6 maja 2013 r. wystawiona przez [...] wraz z zestawieniem, z którego wynika, że koszty usług holowniczych przedmiotowego pojazdu wyniosły 124,80 zł, a dystans przejechany - 13 km. W takich okolicznościach Prezydent [...] decyzją wydaną w sprawie w I instancji, ustalił wysokość kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia przedmiotowego pojazdu w kwocie 478 zł i wskazał, że do zapłaty kosztów zobowiązany jest S. S. Ocena ta została w istocie powtórzona przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji.
Zdaniem Sądu, wskazanych powyżej decyzji nie sposób uznać za prawidłowe. Nie sposób bowiem stwierdzić (wobec zawartości akt sprawy), aby przed ich wydaniem przeprowadzono wyczerpujące postępowanie dowodowe. Brak właściwego wyjaśnienia okoliczności sprawy uzasadnia w konsekwencji postawienie organom orzekającym w sprawie zarzutu naruszenia art. 7, art. 77 § 1, jak i art. 80 k.p.a., a to w związku z art. 130a ust. 2a ustawy. Wskazane zaniechanie przeprowadzenia dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy przed wydaniem ww. decyzji, skutkowało bowiem co najmniej przedwczesnym zastosowaniem tego ostatniego przepisu.
Rozwijając powyższe zważyć trzeba, iż zgodnie z art. 130a ust. 1 pkt 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym, pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela m. in. w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu. W myśl ust. 2a ww. przepisu, od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania pojazdu ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1-2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Przepis ust. 10i stosuje się odpowiednio. Ten ostatni stanowi, że jeżeli w chwili usunięcia pojazd znajdował się we władaniu osoby dysponującej nim na podstawie innego niż własność tytułu prawnego, osoba ta jest zobowiązana solidarnie do pokrycia kosztów, o których mowa w ust. 10h. Zgodnie natomiast z art. 130a ust. 10h ustawy, koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, z zastrzeżeniem ust. 10d i 10i. Decyzję o zapłacie tych kosztów wydaje starosta.
Jakkolwiek przepisy ustawy - Prawo o ruchu drogowym, nie pozwalają przy orzekaniu w przedmiocie nałożenia opłaty na jakąkolwiek uznaniowość, w tym na ustalenie wysokości kosztów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu w zależności od stopnia zawinienia, rodzaju przewinienia bądź zależnie od tego, na jakim etapie usuwania właściciel powrócił do pojazdu, to samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu nie stanowi podstawy do obciążania jakimikolwiek kosztami, w oparciu o ww. art. 130a ust. 2a tej ustawy. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydanie ww. dyspozycji, następnie cofniętej, spowodowało powstanie określonych, tj. rzeczywistych kosztów. Obciążenie kosztami wydania dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadku odstąpienia od tej czynności może bowiem nastąpić wyłącznie wtedy, gdy spełnione są następujące warunki: 1) wydano dyspozycję usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1-2 art. 130a ustawy; 2) odstąpiono od usunięcia pojazdu w związku ustaniem przyczyn uzasadniających usunięcie; 3) powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. W takim też zakresie winno być przeprowadzone postępowanie poprzedzające wydanie decyzji obciążającej kosztami za wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu. Postępowanie to winno więc obejmować m. in. ustalenie, czy wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie kosztów. Nie można w tej materii stosować swego rodzaju automatyzmu, tj. przyjmować, że skoro wydano dyspozycję to choć została ona cofnięta, wywołała określone koszty. Sąd w pełni podziela bowiem pogląd prezentowany w orzecznictwie sądowo-administracyjnym, iż w celu wydania decyzji w przedmiocie nałożenia na właściciela pojazdu obowiązku zapłaty kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, należy ustalić, czy koszty takie rzeczywiście powstały. Tym samym organ ma obowiązek wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do wydania dyspozycji odholowania pojazdu, odstąpienia od tej dyspozycji oraz, czy wydanie ww. dyspozycji spowodowało powstanie kosztów, którymi należy obciążyć podmiot zobowiązany.
W związku z powyższym, podnieść należy, że w sprawie organy orzekające co najmniej przedwcześnie przyjęły, że doszło do rzeczywistego powstania kosztów związanych z wydaniem w dniu 12 kwietnia 2013 r. dyspozycji usunięcia przedmiotowego pojazdu. Mimo znajdujących się w aktach dokumentów, o których mowa wyżej wątpliwości Sądu budzi ustalenie organów, że holownik w ciągu 4 minut, jakie upłynęły od złożenia dyspozycji usunięcia pojazdu (godz. 11.11) do chwili odwołania (godz. 11.15) przejechał 13 km, na co wskazuje załącznik do faktury nr [...] (wystawionej przez firmę holującą) mającej potwierdzać wystąpienie kosztów.
Ze znajdującego się w aktach sprawy pisma z dnia 17 maja 2015 r. wynika, że wątpliwości w tym zakresie miał również Zarząd Dróg Miejskich, który zwrócił się do firmy holującej o wyjaśnienie tej kwestii. W odpowiedzi z dnia 9 czerwca 2015 r. firma holująca nie odniosła się do tego w żaden sposób. Rację ma w tej sytuacji skarżący, że aby przejechać w ciągu 4 minut odcinek 13 km, holownik musiałby poruszać się z prędkością 195 km na godzinę w obszarze zabudowanym, co w oczywisty sposób budzi wątpliwości, w zakresie rzetelności przeprowadzonego postępowania dowodowego.
Mimo niewyjaśnienia istotnej okoliczności z punktu widzenia powstania kosztów i ich udokumentowania, orzekające organy przyjęły, że samo wydanie dyspozycji spowodowało faktycznie ich powstanie. Powyższe nie zostało dostrzeżone, a winno być zdaniem Sądu zweryfikowane i wyjaśnione. Dla ustalenia tej kwestii pomocne mogłyby być np. wydruki z urządzenia GPS rejestrującego trasę przejazdu holownika.
Uznać zatem należy, że akta sprawy nie zawierają pełnego materiału dowodowego, a ten pozostający w aktach wskazuje na wątpliwości, co do dystansu przejechanego przez holownik w czasie między wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu oraz godziny odstąpienia przez niego od tej czynności, a w konsekwencji do przyjęcia, że poruszał się on z prędkością 195 km na godzinę na terenie [...], co może rodzić po stronie skarżącego poczucie braku wiarygodności działań organów. Z tych przyczyn Sąd uznał, iż decyzje wydane w sprawie zapadły z naruszeniem art. 7 i art. 77 § 1 i art. 80 Kpa w związku z art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym, w stopniu uzasadniającym ich uchylenie.
Ponownie orzekając w sprawie organ I instancji winien uwzględnić powyżej zaprezentowane wskazania Sądu, a tym samym dokonać ustalenia, jaki rodzaj wydatków składa się na kwotę wskazaną w zestawieniu do faktury i jak holownik w czasie 4 minut przejechał odcinek 13 km. Organ winien uzupełnić w tym celu materiał dowodowy i raz jeszcze dokonać jego oceny z uwzględnieniem zasady uregulowanej w art. 80 Kpa.
Z wymienionych wyżej względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło