VII SA/Wa 2314/19
WyrokWSA w Warszawie2020-02-20
Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Mirosław Montowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w przypadku doręczenia decyzji administracyjnej na adres spółki wskazany w Krajowym Rejestrze Sądowym, który okazał się nieaktualny, można przywrócić termin do wniesienia odwołania, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z powodu niedopełnienia przez prokurenta obowiązku aktualizacji danych w KRS?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że Minister Zdrowia prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Skarżący, jako prokurent, miał obowiązek dbać o aktualność danych spółki w KRS. Skierowanie decyzji na adres spółki widniejący w KRS, nawet jeśli okazał się nieaktualny, nie stanowiło podstawy do przywrócenia terminu, gdyż uchybienie nastąpiło z winy skarżącego, który nie dopełnił obowiązku aktualizacji danych.Stan faktyczny
Skarżący, będący prokurentem kliniki, wniósł skargę na postanowienie Ministra Zdrowia odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody nakładającej na niego karę pieniężną. Klinika została wykreślona z rejestru, a następnie wszczęto postępowanie w sprawie kary za niewskazanie podmiotu przechowującego dokumentację medyczną. Decyzja Wojewody została wysłana na adres kliniki widniejący w KRS, który okazał się nieaktualny. Skarżący twierdził, że dowiedział się o decyzji dopiero po otrzymaniu upomnienia, a uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Minister odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący ponosi winę za niedopełnienie obowiązku aktualizacji danych w KRS.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Sędzia WSA Mirosław Montowski, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 20 lutego 2020 r. sprawy ze skargi M.U. na postanowienie Ministra Zdrowia z dnia [...] lipca 2019 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Przedmiotem skargi M.U. ("skarżący") jest postanowienie Ministra Zdrowia ("Minister") z [...] lipca 2019 r., znak: [...], o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania wydane w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Wojewoda [...] ("Wojewoda") decyzją z [...] grudnia 2018 r., znak [...], wykreślił z rejestru podmiotów wykonujących działalność leczniczą Klinikę Stomatologiczną D. Spółka z o. o. w W. ("klinika", "Spółka"). Podstawę tego rozstrzygnięcia stanowi art. 108 ust. 2 ustawy z dnia 15 kwietnia 2011 r o działalności leczniczej (Dz. U. z 2018 r., poz. 2190, "ustawa o działalności leczniczej").
Następnie, pismem z 19 lutego 2019 r. Wojewoda poinformował skarżącego - prokurenta Spółki o wszczęciu wobec niego (jako prokurenta ww. podmiotu) postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej z uwagi na niedopełnienie przez klinikę obowiązku określonego w art. 30a ustawy o prawach pacjenta i Rzeczniku Praw Pacjenta (Dz. U. z 2019 r., poz. 1696, "ustawa"), tj. niewskazanie na wezwanie Wojewody podmiotu, z którym klinika zawarła umowę o przechowywaniu dokumentacji medycznej.
Dalej, przyjmując, że do 4 kwietnia 2019 r. klinika nie dopełniła ciążących na niej obowiązków, decyzją z [...] kwietnia 2019 r., znak [...], Wojewoda, działając na podstawie art. 69a ust. 1 ustawy, nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 4.800,00 zł.
Pismem z 5 czerwca 2019 r. (złożonym osobiście 6 czerwca 2019 r.) skarżący, reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł odwołanie od ww. decyzji Wojewody wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego wniesienia. Uzasadniając wniosek skarżący wskazał na to, że decyzja nakładająca karę nie została mu prawidłowo doręczona. Organ podjął bowiem próbę doręczenia decyzji na adres Spółki, ale skierował przesyłkę na błędny adres. Spółka od 2013 r. nie ma bowiem siedziby pod adresem wskazanym przez organ. Dowodem tego jest załączona kopia wypowiedzenia umowy najmu. Jednocześnie skarżący podał, że wiedzę o postępowaniu uzyskał dopiero w momencie odebrania upomnienia nr [...], tj. 30 maja 2019 r., skierowanego na adres jego zamieszkania.
Po rozpatrzeniu wniosku skarżącego, w sprawie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody z [...] kwietnia 2019 r., Minister postanowieniem z [...] lipca 2019 r. znak: [...], odmówił skarżącemu przywrócenia terminu.
W uzasadnieniu Wojewoda przedstawił tryb doręczania pism w postępowaniu administracyjnym oraz przytoczył art. 1091 § 1 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2019 r., poz. 1145 ze zm.). Podkreślił, że jeśli prokura jest związana z czynnościami sądowymi i pozasądowymi dotyczącymi prowadzenia przedsiębiorstwa, kierowanie pism do prokurenta na adres spółki jest zgodne z art. 42 k.p.a.
Odnosząc się do dokumentu dołączonego do wniosku skarżącego wskazał, że "rozwiązanie umowy najmu" zostało podpisane przez skarżącego 26 czerwca 2013 r., podczas gdy skarżący pozostawał prokurentem kliniki od 2012 r. do chwili wydania przez Ministra postanowienia. Skarżący obowiązany był wiedzieć, że zmiana adresu siedziby spółki bez ujawnienia tej informacji w Krajowym Rejestrze Sądowym może powodować kierowanie korespondencji, także do prokurenta, na adres zawarty w Krajowym Rejestrze Sądowym. Art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 20 sierpnia 1997 r. o Krajowym Rejestrze Sądowym (Dz. U. z 2018 r., poz. 986 ze zm.), wprowadza domniemanie, że dane wpisane do Rejestru są prawdziwe. Zatem, jak stwierdził dalej organ, w interesie strony było dopilnowanie dokonania właściwych zmian wpisu w rejestrze. Poza tym organ dodał, że we wpisie do Krajowego Rejestru Sądowego, weryfikowanym 12 lipca 2019 r. adres kliniki to nadal ul. [...] w W.
W konsekwencji Minister uznał, że przesłanka przywrócenia terminu określona w art. 58 § 1 k.p.a. nie została spełniona. Minister powołał się przy tym na linię orzeczniczą sądów administracyjnych, zgodnie z którą, przywrócenie terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe rozstrzygnięcie Ministra, skarżący wniósł o jego uchylenie oraz o uchylenie decyzji Wojewody z [...] kwietnia 2019 r.
Zaskarżonemu postanowieniu skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie, tj. art. 7, art. 10 § 1, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 oraz art. 108 § 1 k.p.a.
W uzasadnieniu skargi podniósł, że decyzja Wojewody nie została prawidłowa doręczona z uwagi na dokonanie doręczenia na nieaktualny adres kliniki. Wskazał przy tym na błędne ustalenie przez Ministra adresu prokurenta (nie jest nim bowiem adres spółki wskazany w KRS). Stwierdził w efekcie, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nie nastąpiło z jego winy.
Skarżący nadto podał, że prokurent jest jedynie pełnomocnikiem zarządu i nie odpowiada na równi z zarządem, dlatego też nie może być karany za brak działania zarządu. Podkreślił, że prokurent działa w imieniu zarządu, a nie własnym.
W odpowiedzi na skargę, Minister wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonym postanowieniu, a także podzielając stanowisko przedstawione przez Wojewodę w decyzji wydanej w I instancji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli Sądu jest postanowienie Ministra z [...] lipca 2019 r. znak: [...] o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody z [...] kwietnia 2019 r. nakładającej na skarżącego jako prokurenta kliniki karę pieniężną.
W ocenie Sądu postanowienie to nie narusza prawa; argumentacja i ocena organu w nim zawarta jest prawidłowa, oparta na prawidłowo ustalonych okolicznościach sprawy, jak i na prawidłowej ich ocenie w kontekście art. 58 i art. 59 k.p.a. Dlatego też Sąd nie znalazł podstaw do podważenia tego orzeczenia.
I tak Sąd zauważa, że pismem z 5 czerwca 2019 r. (złożonym osobiście dnia następnego) skarżący wniósł odwołanie od decyzji Wojewody z [...] kwietnia 2019 r. wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Wskazał, że o postępowaniu zakończonym ww. decyzją dowiedział się 30 maja 2019 r.
Decyzja Wojewody z [...] kwietnia 2019 r. została wydana w przedmiocie nałożenia na skarżącego jako prokurenta kliniki (Kliniki Stomatologicznej D. Spółka z o.o. w W., ul. [...]), kary pieniężnej. Zawiera ona prawidłowe pouczenie o środku zaskarżenia; została skierowana do skarżącego i wysłana do niego (celem doręczenia) na adres kliniki: "M. S. U. Prokurent Kliniki Stomatologicznej D. Spółki z o.o., ul. [...] W.". Przesyłka tak zaadresowana została dwukrotnie awizowana (9 kwietnia 2019 r. i 17 kwietnia 2019 r.), następnie (tj. w dniu 24 kwietnia 2019 r.) zwrócona do nadawcy wobec niepodjęcia jej w terminie. W tej sytuacji należy przyjąć, że doręczenie wskazanej przesyłki - w trybie zastępczym uregulowanym w art. 44 k.p.a. - nastąpiło 23 kwietnia 2019 r. i od tej daty biegł termin do wniesienia odwołania w niniejszej sprawie. Termin ten upływał więc w dniu 7 maja 2019 r., odwołanie wpłynęło zaś 6 czerwca 2019 r. Zatem niespornie wniosek skarżącego o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od ww. decyzji podlegał merytorycznemu rozpatrzeniu.
Składając prośbę o przywrócenie terminu skarżący spełnił jednocześnie wymogi określone w art. 58 § 2 k.p.a.; złożył bowiem wniosek w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu (skoro o uchybieniu dowiedział się ze skierowanego do niego upomnienia, doręczonego mu 30 maja 2019 r.) i dopełnił czynności, dla której określony był termin (poprzez złożenie odwołania).
Niemniej jednak Minister prawidłowo uznał, że żądanie to nie może być uwzględnione, z uwagi na to, że skarżący nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu.
Zgodnie z art. 58 § 1 k.p.a. w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy.
W orzecznictwie i doktrynie ugruntowany jest pogląd, że jako kryterium przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy. Przywrócenie terminu nie jest możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. A contrario, przywrócenie to może mieć miejsce wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Oznacza to, że przywrócenie uchybionego terminu uzasadniają wyłącznie takie obiektywne, występujące bez woli strony, okoliczności i zdarzenia, które mimo dołożenia odpowiedniej staranności w prowadzeniu własnych spraw udaremniły dokonanie czynności we właściwym czasie. W doktrynie przyjmuje się także, że przy ocenie winy pożądany jest kompromis polegający na tym, aby z jednej strony nie doprowadzić do pochopnego przywracania terminu, z drugiej zaś, aby na skutek nadmiernej surowości nie zamknąć stronie drogi do obrony jej praw (B. Adamiak, J. Borkowski: Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz. Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2003, s. 323). Nadto, wskazuje się, iż brak winy wnioskodawca winien uprawdopodobnić, a nie udowodnić, co świadczy o odformalizowaniu i uproszczeniu postępowania. W orzecznictwie zgodnie przyjmuje się zaś, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym, słabszym niż dowód, niedającym pewności, lecz jedynie wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o danym fakcie (por. wyrok WSA w Poznaniu z 7 maja 2009 r., sygn. akt IV SA/Po 446/08). Uprawdopodobnienie prowadzi do uzasadnionego przypuszczenia, że zdarzenie rzeczywiście miało miejsce. Ustawodawca celowo w tym zakresie dopuszcza środek dowodowy mniej pewny, aby tym samym ułatwić zainteresowanemu przedstawienie swych racji. Jednocześnie w orzecznictwie zaznacza się, że uprawdopodobnienie przyczyny spóźnienia zastępuje formalny dowód, lecz nie jest równoznaczne z gołosłownym podaniem przez wnioskodawcę przyczyny niezachowania terminu, chyba, że przyczyna ta jest powszechnie znana (por. wyrok NSA z 14 kwietnia 2010 r., sygn. akt II OSK 22/09).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że Minister prawidłowo ocenił podniesioną przez skarżącego argumentację i prawidłowo przyjął, że nie wskazuje ona na wystąpienie okoliczności świadczących o tym, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącego.
Skarżący, wnosząc o przywrócenie terminu, wskazał na skierowanie przesyłki zawierającej decyzję na błędny adres kliniki, nadto – na adres kliniki zamiast na jego.
Analizując ten problem Minister prawidłowo przede wszystkim zauważył, że adresatem decyzji uczyniono skarżącego jako prokurenta kliniki. Prokura, stosownie do art. 109¹ k.c., jest pełnomocnictwem udzielonym przez przedsiębiorcę (podlegającego m.in. wpisowi do rejestru przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego), obejmującym umocowanie do czynności sądowych i pozasądowych, jakie są związane z prowadzeniem przedsiębiorstwa. Tym samym skierowanie przesyłki adresowanej do prokurenta na adres spółki, którą reprezentuje, nie narusza art. 42 § 1 k.p.a., umożliwiającego doręczanie pism osobom fizycznym w miejscu pracy. Dalej, Minister prawidłowo wskazał na to, że z art. 17 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym wynika domniemanie, iż dane wpisane do rejestru są prawdziwe. Zasadnie przy tym dostrzegł, że zgodnie z KRS, adres kliniki to ul. [...] w W., i na taki też adres skierowano korespondencję do skarżącego – prokurenta tego przedsiębiorcy. Nadto, prawidłowo również stwierdził, że zmiana adresu siedziby spółki bez ujawnienia tego w KRS może powodować kierowanie korespondencji, także do prokurenta, na adres zawarty w KRS. W efekcie Minister zasadnie uznał, że niedopełnienie obowiązku związanego z uaktualnieniem danych zawartych w rejestrze, co miało skutkować skierowaniem decyzji Wojewody do prokurenta na nieaktualny adres kliniki, obciąża skarżącego, a tym samym nie stanowi o braku jego winy w uchybieniu terminu. Tym bardziej jeśli zważy się, że skarżący jest prokurentem kliniki nieprzerwanie od 2012 r. Jednocześnie warto przy tym dostrzec, że choć skarżący wskazuje, że adres kliniki ul. [...] w W. jest nieaktualny, to jednak innego – aktualnego adresu przedsiębiorcy nie podaje, a KRS nie wskazuje na ewentualny błąd organu w tym zakresie (nadal widnieje w nim wpis wskazujący, że siedzibą kliniki jest W. ul. [...]). Inaczej mówiąc, argumentacja skarżącego byłaby zasadna, gdyby organ skierował przesyłkę na adres inny, niż wynikający z KRS. To jednak w tym przypadku nie miało miejsca.
W tej sytuacji, nie podzielając argumentacji skargi i zarzutów w niej wskazanych, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło