VII SA/Wa 2368/23

WyrokWSA w Warszawie2024-01-16

Skład orzekający: Mirosław Montowski, Włodzimierz Kowalczyk, Michał Podsiadło

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda Mazowiecki prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze w sprawie pozwolenia na budowę, uznając, że skarżący nie posiadają przymiotu strony, ponieważ ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji?
Ratio decidendi
Wojewoda Mazowiecki prawidłowo umorzył postępowanie odwoławcze, ponieważ skarżący nie wykazali, aby ich nieruchomości znajdowały się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji budowlanej, co skutkowałoby naruszeniem ich interesu prawnego. Brak takiego naruszenia oznacza brak przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa.
Stan faktyczny
Skarżący wnieśli odwołanie od decyzji Starosty P. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego. Wojewoda Mazowiecki umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że skarżący, jako właściciele sąsiednich nieruchomości, nie posiadają przymiotu strony, gdyż ich nieruchomości nie znajdują się w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów Prawa budowlanego i Kodeksu postępowania administracyjnego, twierdząc, że posiadają przymiot strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Mirosław Montowski, Sędziowie sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, asesor WSA Michał Podsiadło (spr.), Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w 16 stycznia 2024 r. sprawy ze skargi A.O., W.O. i M. O. na decyzję Wojewody Mazowieckiego z dnia 18 sierpnia 2023 r. nr 608/OPON/2023 w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę iUZASADNIENIE 1. Zaskarżoną decyzją z 18 sierpnia 2023 r. nr 608/OPON/2023, Wojewoda Mazowiecki umorzył postępowanie odwoławcze w przedmiocie pozwolenia na budowę. 2. Rozstrzygnięcie to wydano w następujących okolicznościach. 2.1. Decyzją nr [...] z [...] lutego 2023 r., Starosta P. zatwierdził projekt zagospodarowania terenu i projekt architektoniczno-budowlany oraz udzielił pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z urządzeniami budowlanymi w tym zbiornikiem z nieczystości ciekłe o poj. 10 m3, na działce o nr ew. [...], obręb [...] Ł. w jednostce ewid [...] L. 2.2. Odwołanie od powyższej decyzji wnieśli: A. O., W. O. oraz M. O. (dalej: skarżący). W związku z tym, Wojewoda Mazowiecki (dalej: Wojewoda, organ odwoławczy) wezwał skarżących do wskazania skonkretyzowanego przepisu prawa materialnego, z którego wywodzą oni swój interes prawny w postępowaniu oraz jaki interes prawny został naruszony poprzez wydanie ww. decyzji o pozwoleniu na budowę. W odpowiedzi na to wezwanie, skarżący powołali się głównie na art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego w związku z art. 3 pkt 20 i art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego oraz § 24 ust. 1 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy L. dla części wsi J. i części wsi Ł. zatwierdzonego uchwałą Nr [...] Rady Gminy L. z dnia [...] października 2014 r. Podnieśli, że podstawowym zarzutem i czynnikiem przemawiającym za uznanie ich za strony w postępowaniu, w sprawie wydania pozwolenia na budowę, jest podniesienie terenu inwestycyjnego oraz spływaniem wód co powoduje uniemożliwienie prawidłowego użytkowania działki zgodnie z jej przeznaczeniem, jak również pogorszeniem jakości gruntu. 2.3. Umarzając postępowanie odwoławcze, Wojewoda powołał się na art. 138 § 1 pkt 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2023 r. poz. 775; dalej: k.p.a.) oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (Dz. U. z 2023 r. poz. 682; dalej: p.b.). 2.3.1. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, organ odwoławczy przytoczył brzmienie art. 28 k.p.a. oraz art. 28 ust. 2 p.b., jak również art. 3 pkt 20 p.b. Ustalił, że skarżący są właścicielami nieruchomości znajdujących się w sąsiedztwie planowanej inwestycji. A. i W. O. są właścicielami działki nr [...] obręb [...] Ł. (grunty orne) oraz współwłaścicielami w części [...] działki nr [...] obręb [...] Ł. (droga dojazdowa – projektowana droga gminna [...] częściowo po istniejącym wydzieleniu). Jak wynika z mapy zagospodarowania terenu, działkę o nr [...] oddziela od działki inwestycyjnej działka nr [...], pozostałe działki bezpośrednio graniczą z działką inwestycyjną. Z kolei M. O. jest współwłaścicielem działki nr ewid. [...] ([...]) obręb [...] Ł. (grunty rolne), która graniczy z działką inwestycyjną. Uwzględniając parametry spornej inwestycji, Wojewoda uznał, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w niniejszej sprawie, gdyż nie są oni właścicielami nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania tej inwestycji. 2.3.2. Wojewoda wyjaśnił, że przedmiotem decyzji organu I instancji jest budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z urządzeniami budowlanymi w tym ze zbiornikiem na nieczystości ciekłe. Projekt przewiduje wykonanie budynku mieszkalnego jednorodzinnego wolnostojącego dwukondygnacyjnego, niepodpiwniczonego. Ścieki będą odprowadzane do zbiornika na nieczystości ciekłe o poj. 10 m3. Jak wynika z mapy oraz z opisu projektu zagospodarowania działki, obszar oddziaływania zamyka się w granicach działki inwestycyjnej. Nie będzie niekorzystnie oddziaływał na działki sąsiednie: nie będzie emitował pola elektromagnetycznego, drgań ani hałasu. Wojewoda dodał, że nieruchomości skarżących się nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2022 r. poz. 1225; dalej: r.w.t.), w szczególności: § 12 (odległość budynków na działce budowlanej od granicy z sąsiednią działką budowlaną) – odległości określone w § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 zostały zachowane: elewacja wschodnia znajduje się w odległości 6,0 m od granicy działki; elewacja północna w odległości 4,5 m od granicy; elewacja zachodnia w odległości 10,2 m od granicy i elewacja południowa w odległości 25,0 m od granicy. Wojewoda podniósł, że projektowana inwestycja w żadnym stopniu nie przesłania ani nie ogranicza dostępu światła słonecznego do nieruchomości skarżących, ze względu na wysokość projektowanej zabudowy jak i odległość od działek sąsiednich, co wyklucza naruszenie ww. przepisów w zakresie zacieniania i przesłaniania - § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi) oraz § 60 (m.in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych w godzinach 7.00 - 17.00) oraz § 13 (przesłanianie) rozporządzenia. 2.3.3. Organ odwoławczy podkreślił, że nieruchomości skarżących nie znajdują się również w obszarze oddziaływania inwestycji wyznaczonym w oparciu o § 19 ww. rozporządzenia, dotyczący usytuowania miejsc postojowych – dwa miejsca postojowe znajdują się w garażu projektowanego budynku. Planowane przedsięwzięcie nie wpływa na warunki ochrony przeciwpożarowej (§ 271- 273 r.w.t.) usytuowanych na nich obiektów ani przyszłej (ewentualnej) zabudowy działek sąsiednich. Powyższe przesądza o tym, że skarżona inwestycja nie powoduje ograniczeń w zagospodarowaniu działek należących do skarżących, zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa. Co więcej nie został naruszony przepis § 23 ww. rozporządzenia w zakresie zachowania odległości miejsc gromadzenia odpadów stałych. 2.3.4. Zdaniem Wojewody, zachowane zostały również odległości dotyczące lokalizowania zbiornika na nieczystości ciekłe (§ 36 r.w.t.): Odległość pokryw i wylotów wentylacji ze zbiorników bezodpływowych na nieczystości ciekłe, dołów ustępów nieskanalizowanych o liczbie miejsc nie większej niż 4 i podobnych urządzeń sanitarno-gospodarczych o pojemności do 10 m3 w zabudowie jednorodzinnej, zagrodowej i rekreacji indywidualnej powinny wynosić co najmniej: 1) od okien i drzwi zewnętrznych do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi - 5 m, przy czym nie dotyczy to dołów ustępowych w zabudowie jednorodzinnej (5,2 m od projektowanego budynku oraz ok.15 m od granicy działki [...] i 22,5 m od granicy działki [...]); 2) od granicy działki sąsiedniej, drogi (ulicy) lub ciągu pieszego – 2 m (odległość od drogi dojazdowej – 5,8 m). Również powyższe okoliczności nie pozwoliły Wojewodzie na przyjęcie, że skarżący posiadają zindywidualizowany interes prawny w tej sprawie. Argumentacja podniesiona we wniosku świadczy jedynie o interesie faktycznym, bowiem nie wynika on z konkretnej, zindywidualizowanej normy prawa materialnego wpływającej bezpośrednio na sytuację prawną skarżących, jako właścicieli działki sąsiedniej. Organ wyjaśnił, że ewentualne naruszenie stosunków wodnych w następstwie spornej inwestycji może podlegać kognicji organów państwa w innych postępowaniach administracyjnych i sądowych. 3. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zarzucili organowi odwoławczemu naruszenie: 1) art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 p.b. poprzez nieuzasadnione przyjęcie, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony w postępowaniu odwoławczym od decyzji organu I instancji o pozwoleniu na budowę, podczas gdy posiadają oni przymiot strony w niniejszej sprawie upoważniający ich do skutecznego wniesienia odwołania; 2) art. 28 k.p.a. poprzez wadliwe ustalenie kręgu stron postępowania i pominięcie skarżących; 3) art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. poprzez umorzenie postępowania odwoławczego oraz uchylenie się od merytorycznego rozpoznania odwołań w sytuacji, gdy odwołania te zostały wniesione przez podmioty legitymowane. 4. W odpowiedzi na skargę, Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. 5. Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r. poz. 2325, ze zm.; dalej: p.p.s.a.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. W świetle art. 145 § 1 p.p.s.a. dla kierunku rozstrzygnięcia zasadnicze znaczenie ma to, czy zaskarżony akt został wydany z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszeniem prawa dającym podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego lub innym naruszeniem przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy albo czy doszło do uchybienia uzasadniającego stwierdzenie nieważności zaskarżonego aktu. 5.1. Kontrola sądowoadministracyjna przeprowadzona w oparciu o wskazane wyżej kryteria nie wykazała, aby zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, uzasadniającym jej uchylenie. Za podstawę wyrokowania przyjęto stan faktyczny ustalony prawidłowo przez organ odwoławczy. 6. Przedmiotem zaskarżonej decyzji było umorzenie postępowania odwoławczego na mocy art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Umorzenie postępowania odwoławczego, na tej podstawie może mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy organ II instancji stwierdzi, że zaszły okoliczności skutkujące bezprzedmiotowością tego postępowania, co ma miejsce wówczas, gdy w postępowaniu tym nastąpił brak któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego skutkujący brakiem podstaw do merytorycznego załatwienia sprawy co do jej istoty (por. wyrok NSA z 1.04.2022 r., I OSK 25/21, LEX nr 3349106). W szczególności, umorzeniem postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. powinno skutkować uznanie przez organ odwoławczy, że podmiot, który wniósł odwołanie nie ma przymiotu strony (zob. wyrok NSA z 10.09.2019 r., II OSK 2480/17, LEX nr 2727555). 6.1. Decyzja organu I instancji została wydana w sprawie mieszkalnego jednorodzinnego wraz z urządzeniami budowlanymi w tym zbiornikiem z nieczystości ciekłe o poj. 10 m3, na działce o nr ew. [...], obręb [...] Ł. w jednostce ewid [...] L. Zgodnie z art. 28 ust. 2 p.b. stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Jak natomiast stanowi art. 3 pkt 20 p.b., obszarem oddziaływania obiektu jest teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zabudowie tego terenu. 6.2. Na tle ww. przepisów wskazuje się, że wobec braku wyraźnego wskazania przez ustawodawcę przepisów, na podstawie których dochodzi do wyznaczenia obszaru w otoczeniu obiektu budowlanego, przyjąć należy, że są to wszystkie powszechnie obowiązujące przepisy prawa, które wprowadzają określonego rodzaju ograniczenia w zakresie zabudowy tego terenu. Ustalenie obszaru oddziaływania konkretnego obiektu ma w konsekwencji przesądzające znaczenie dla ustalenia stron postępowania administracyjnego oraz zapewnienia poszanowania, występujących w zasięgu oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich (zob. wyrok NSA z 10 sierpnia 2021 r. sygn. akt II OSK 3181/18, LEX nr 3232089). Innymi słowy, znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu należy rozumieć w ten sposób, że przez oddziaływanie to naruszone zostają konkretne normy prawa materialnego, z których dany podmiot wywodzi swój interes prawny jako strona postępowania administracyjnego. Ograniczenia, które nie są wynikiem istnienia przepisów prawnych nie dają podstawy do uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie, której przedmiotem jest wydanie pozwolenia na budowę. Celem art. 28 ust. 3 i art. 3 pkt 20 p.b. jest przesądzenie, że skutecznie można kwestionować zamierzenie inwestycyjne wtedy gdy ma się w sprawie interes prawny i to w takim zakresie, w jakim zamierzenie inwestycyjne koliduje z uzasadnionym interesem opartym na konkretnym przepisie prawa materialnego (zob. wyrok NSA z 21 kwietnia 2021 r. sygn. akt II OSK 2117/18, LEX nr 3190426). Zatem przymiotu strony postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę nie daje jakiekolwiek oddziaływanie inwestycji na nieruchomości sąsiednie, lecz jedynie oddziaływanie określone w art. 3 pkt 20 p.b., a więc powodujące ograniczenia w zabudowie, wynikające z odrębnych przepisów (zob. wyrok NSA z 28 kwietnia 2020 r. sygn. akt II OSK 1126/19, LEX nr 3078553). Nawet legitymowanie się prawem własności nieruchomości graniczącej z terenem inwestycji nie jest wystarczające do przyjęcia, że jej właściciel powinien być stroną postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę (zob. wyrok NSA z 4 lipca 2018 r. sygn. akt II OSK 1957/16, LEX nr 2527239). Również subiektywne odczucie określonego podmiotu, że inwestycja oddziałuje na jego nieruchomość, nie jest wystarczające do uznania, że nieruchomość ta jest usytuowana w obszarze oddziaływania danego przedsięwzięcia (zob. wyrok NSA z 21 listopada 2019 r. sygn. akt II OSK 3365/17, LEX nr 2783387). Należy przy tym pamiętać, że dokonując oceny, czy nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu, należy mieć na uwadze, że istnienie interesu prawnego, jaki wynika z art. 28 ust. 2 p.b., nie jest uzależnione od tego czy dana inwestycja będzie powodowała przekroczenie określonych norm, lecz czy istnieją przepisy nakazujące badać możliwość oddziaływania inwestycji na nieruchomości sąsiednie (zob. wyrok NSA z 23 marca 2022 r., II OSK 975/21, LEX nr 3330283). Toteż gdy występuje możliwość spowodowana jakiegokolwiek oddziaływania inwestycji na zabudowę ze względu na indywidualne cechy projektowanego obiektu, podmiot legitymujący się tytułem prawnym do działki położonej na tak wyznaczonym obszarze oddziaływania obiektu jest stroną w postępowaniu w sprawie o pozwolenie na budowę (zob. wyrok NSA z 14 stycznia 2020 r., II OSK 3491/18, LEX nr 2773172). 7. W ocenie Sądu, Wojewoda Mazowiecki prawidłowo stwierdził, że nieruchomości skarżących, którzy wnieśli sporne odwołanie, nie znajdują się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. 7.1. Przede wszystkim należy wskazać, że ani w toku postępowania administracyjnego ani też w skardze do Sądu, sporządzonej przez profesjonalnego pełnomocnika, skarżący nie wskazali żadnego przepisu prawa powszechnie obowiązującego, który wprowadzałby ograniczenia w zabudowie należących do nich nieruchomości ze względu na parametry inwestycji, której dotyczy sporne pozwolenie na budowę. Wskazali jedynie, że "po rozpoczęciu robót budowlanych nastąpiło znaczne podniesienie terenu działki inwestycyjnej przez inwestorów. Nawiezienie to spowodowało istotne problemy z zagospodarowaniem wód. Ponadto nawieziona nawierzchnia stanowiła odpad w rozumieniu ustawy o odpadach". W tym zakresie już w samej skardze podniesiono, że Wójt Gminy L. wszczął i prowadzi postępowania administracyjne w sprawie naruszenia stosunków wodnych oraz w sprawie składowania odpadów w miejscu do tego nieprzeznaczonym. Sąd zauważa, że fakt korzystania przez skarżących z przymiotu stron we wspomnianych postępowaniach administracyjnych nie oznacza, że przysługuje im przymiot strony postępowania w sprawie spornego pozwolenia na budowę. Wypada wyjaśnić, że postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę nie dotyczy tego, w jaki sposób jest faktycznie realizowana inwestycja budowlana, lecz w jaki sposób inwestor może tę inwestycję prowadzić. Zdarzenia wynikające z przebiegu robót budowlanych nie leżą w granicach kompetencji organów administracji architektoniczno-budowlanej, lecz należą do kompetencji organów nadzoru budowlanego – kontrolujących przebieg procesu budowlanego i jego zakończenie. 7.2. Sąd przeanalizował zgromadzony w sprawie materiał dowodowy, który był dostępny również dla stron postępowania sądowoadministracyjnego, w tym projekt zagospodarowania terenu. Wynika z niego, tak jak przyjął to Wojewoda, że budowa budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z urządzeniami budowlanymi w tym zbiornikiem z nieczystości ciekłe o poj. 10 m3, na działce o nr ew. [...], obręb [...] Ł. w jednostce ewid [...] L. nie wprowadzi – wynikających z przepisów prawa powszechnie obowiązującego – ograniczeń w zabudowie nieruchomości należących do skarżących, tj. działek nr [...] obręb [...] Ł. (grunty orne) oraz działki nr [...] obręb [...] Ł. (droga dojazdowa), jak również działki nr ewid. [...] ([...]) obręb [...] Ł. (grunty rolne). Projektowany budynek, którego wysokość ma wynosić 9,26 m znajduje się w odległości 10,2 m od granicy działki nr [...] oraz 25 m od granicy działki inwestycyjnej z działką nr [...], która z kolei oddziela działkę inwestycyjną od należącej do skarżących działki nr [...]. Już biorąc pod uwagę tę okoliczność należało przyznać rację organowi co do braku podstaw do uznania skarżących za strony postępowania w sprawie spornego pozwolenia na budowę. Tak znaczna odległość projektowanego budynku od ich nieruchomości oznacza bowiem, że mogą bez przeszkód prawnych zabudować należące do nich działki w taki sam sposób, jak by to było możliwe, gdyby spornej inwestycji w ogóle nie było. 7.3. Odnośnie zaś sąsiedztwa planowanej inwestycji z działką nr [...], to słusznie wskazał Wojewoda – w ślad za stanowiskiem samych skarżących zawartym w piśmie z 20 kwietnia 2023 r., że nieruchomość ta stanowi drogę wewnętrzną. Szerokość tej działki na wysokości nieruchomości inwestycyjnej, zgodnie z informacjami wynikającymi z Geoportal.gov.pl wynosi ok. 6 m, wobec czego nie sposób przyjąć, aby sporna inwestycja wprowadzała ograniczenia w zabudowie tej działki, skoro jej funkcje i parametry nie wskazują na możliwość jej zabudowy. 7.4. W ocenie Sądu, Wojewoda słusznie wskazał, że żaden przepis rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie wprowadza ograniczeń w zabudowie nieruchomości skarżących. Trafnie ocenił, że projektowana inwestycja w żadnym stopniu nie przesłania ani nie ogranicza dostępu światła słonecznego do nieruchomości skarżących, ze względu na wysokość projektowanej zabudowy jak i odległość od działek sąsiednich, co wyklucza naruszenie ww. przepisów w zakresie zacieniania i przesłaniania - § 57 oraz § 60 i § 13 r.w.t. Należało się zgodzić z organem odwoławczym, że także lokalizacja miejsc postojowych na działce inwestycyjnej nie stanowi podstawy do uznania skarżących za strony postępowania, skoro dwa miejsca postojowe zaprojektowano w garażu budynku. Skarżący nie podważyli ponadto oceny, że planowane przedsięwzięcie nie wpływa na warunki ochrony przeciwpożarowej (§ 271- 273 r.w.t.) usytuowanych na nich obiektów ani przyszłej (ewentualnej) zabudowy działek sąsiednich. Zachowano również normy odległościowe regulujące lokalizację miejsc gromadzenia odpadów stałych (§ 23 r.w.t.) oraz zbiornika na nieczystości ciekłe (§ 36 r.w.t.). W tym stanie rzeczy należało zgodzić się z Wojewodą, że należące do skarżących nieruchomości leżą poza obszarem oddziaływania inwestycji, wyznaczonym w świetle art. 3 pkt 20 p.b. Sporna inwestycja nie prowadzi do żadnych ograniczeń w możliwości zabudowy nieruchomości skarżących. Dlatego też skarżący prawidłowo nie zostali uznani za strony postępowania w sprawie spornego pozwolenia na budowę na mocy art. 28 ust. 2 p.b., co musiało skutkować wydaniem zaskarżonej decyzji na mocy art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. 7.5. Jak już wcześniej wyjaśniono, status strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę posiadają wyłącznie inwestor oraz właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu. Żaden z autorów spornego odwołania nie należy do tej kategorii. Sam fakt sąsiedztwa (nawet bezpośredniego) lub posiadania nieruchomości w pobliżu inwestycji budowlanej nie skutkuje natomiast automatycznym uznaniem jej właściciela za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. W tym zakresie Wojewoda Mazowiecki prawidłowo wyłożył różnice między interesem faktycznym a interesem prawnym, który może podlegać ochronie przez przyznanie przymiotu strony w takim postępowaniu. Niewątpliwie, każda inwestycja budowlana lokalizowana w pobliżu własnej nieruchomości, może się wiązać z dyskomfortem lub subiektywnym poczuciem pogorszenia standardu życiowego. Niemniej jednak z art. 4 p.b. wynika, że każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Z kolei art. 5 ust. 1 pkt 3 p.b. przewiduje, że obiekt budowlany jako całość oraz jego poszczególne części, wraz ze związanymi z nim urządzeniami budowlanymi należy, biorąc pod uwagę przewidywany okres użytkowania, projektować i budować w sposób określony w przepisach, w tym techniczno-budowlanych, oraz zgodnie z zasadami wiedzy technicznej, zapewniając poszanowanie, występujących w obszarze oddziaływania obiektu, uzasadnionych interesów osób trzecich, w tym zapewnienie dostępu do drogi publicznej. Skarżący nie znajdują się natomiast w obszarze oddziaływania spornej inwestycji ani też nie są pozbawieni dostępu do drogi publicznej. Kwestie naruszenia stosunków biologicznych nie stanowią podstawy przyznania statusu strony postępowania, a w odniesieniu do stosunków wodnych, skarżący nie przedłożyli żadnego dokumentu (np. ekspertyzy), który podważałby prawidłowość dokumentacji projektowej w tym zakresie i wskazywałby, że ich nieruchomość dozna ograniczeń w zabudowie w rezultacie prac budowlanych objętych projektem. Kwestia ewentualnych szkód, jakie inwestycja może powodować po stronie skarżących, leży natomiast poza granicami postępowania w sprawie pozwolenia na budowę. Jak się wydaje, skarżący mają tego świadomość, skoro właściwy organ prowadzi już postępowanie administracyjne w sprawie zmiany stosunków wodnych oraz w sprawie naruszenia przepisów o odpadach. 8. Zarzuty skargi okazały się zatem nieuzasadnione. Sąd nie stwierdził również aby zaskarżona decyzja została wydana z innymi uchybieniami, które uzasadniałyby jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. W tym stanie rzeczy Sąd oddalił skargę na podstawie art. 151 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło