VII SA/Wa 256/16

WyrokWSA w Warszawie2017-02-07

Skład orzekający: Tomasz Stawecki, Włodzimierz Kowalczyk, Elżbieta Zielińska - Śpiewak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel pojazdu, od którego usunięcia odstąpiono po wydaniu dyspozycji, może zostać obciążony kosztami związanymi z wydaniem tej dyspozycji, jeśli nie ustalono rzeczywistego powstania i wysokości tych kosztów?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, uznając, że organy naruszyły przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a.) w związku z art. 130a ust. 2a Prawa o ruchu drogowym. Samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, nie stanowi wystarczającej podstawy do obciążenia właściciela kosztami, jeśli organy nie ustaliły rzeczywistego powstania i wysokości tych kosztów w sposób rzetelny i zgodny z zasadami postępowania dowodowego.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Prezydenta o ustaleniu M. G. kosztów w wysokości 478 zł, powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu z powodu postoju w miejscu obowiązywania znaku B-36 z tabliczką T-24. Właściciel zgłosił się w trakcie czynności usuwania pojazdu, odstąpiono od usunięcia, ale organy uznały, że powstały koszty związane z wyjazdem holownika. M. G. złożył skargę do WSA, kwestionując zasadność obciążenia go kosztami, twierdząc, że holownik nie pojawił się przy jego pojeździe i że próbuje się od niego wyłudzić nienależne świadczenie.
Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Stawecki, , Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk(spr.), Sędzia WSA Elżbieta Zielińska - Śpiewak, Protokolant sekr. sąd. Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 7 lutego 2017 r. sprawy ze skargi M. G. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2015 r. znak: [...] w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z [...] listopada 2015 r. nr [...], działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., dalej: k.p.a.), po rozpoznaniu odwołania M. G. - utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] nr [...] z [...] września 2015 r. w przedmiocie ustalenia wysokości kosztów powstałych w związku z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy omówił stan faktyczny sprawy wskazując, że w dniu [...] sierpnia 2013 r. Straż Miejska wydała dyspozycję nr [...] usunięcia pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], z powodu niezastosowania się do znaku B-36 z tabliczką T - 24, to jest pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela. W trakcie czynności usuwania pojazdu do strażnika zgłosił się właściciel auta M. G., w związku z czym odstąpiono od usunięcia pojazdu. Decyzją z [...] września 2015 r. nr [...] Prezydent [...] , działając na podstawie art. 130a ust. 2a, ust. 10 h, ust. 10 j oraz ust. 6 i 6a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.) w związku z załącznikiem nr [...] do Uchwały Nr [...] Rady [...] z dnia [...].12.2012 r. w sprawie ustalenia wysokości opłat za usunięcie i przechowywanie pojazdu na rok 2013 (Dz. Urzędowy Woj. [...] z 2012 r., poz. [...]), zobowiązał M. G. do zapłaty kosztów w wysokości 478 zł, powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...] o numerze rejestracyjnym [...]. Odwołanie od powyższej decyzji złożono w terminie. Odwołujący się zarzucił decyzji organu I instancji dokonanie błędnych ustaleń faktycznych. Stwierdził, że istotnie w dniu [...] sierpnia 2013 r. był na ul. [...] nr [...] i zjechał na parking przy tym budynku. Na polecenie znajdującego się na parkingu Strażnika odjechał - nie spodziewając się żadnych kłopotów, nie dostał mandatu ani nie został wylegitymowany. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] po rozpatrzeniu odwołania wskazało, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego, tj. dyspozycji usunięcia pojazdu nr [...] oraz notatki urzędowej sporządzonej przez pracownika Straży Miejskiej G. D. wynika, że [...].08.2013 r. skarżący pozostawił sporny pojazd przy ul. [...] nr [...] w [...] w pobliżu znaku drogowego B-36 z tabliczką T-24. W związku z powyższym funkcjonariusz Straży Miejskiej wezwał pojazd holujący do odholowania samochodu zainteresowanego. Dla faktu popełnienia tego wykroczenia bez znaczenia jest zarówno przyczyna jak i czas postoju pojazdu. Organ przywołał treść art. 130a ust. 1 pkt 5 i ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym i wskazał, że pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela. Od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1 lub 2 spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Istotną okolicznością było, że wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu Strony, spowodowało wyjazd holownika, a dopiero po tym fakcie wydano dyspozycję odstąpienia od usunięcia pojazdu co było spowodowane stawieniem się Skarżącego przy pojeździe i odjechania nim z miejsca zdarzenia jeszcze przed przyjazdem holownika - okoliczność bezsporna. Oczywistym jest, że sytuacja ta spowodowała powstanie kosztów związanych z wyjazdem pojazdu holującego. Znaczenie dla sprawy ma jednak okoliczność, czy istniała podstawa prawna do obciążenia tymi kosztami strony. Ustawodawca przewidział takie sytuacje, jak opisany wyżej przebieg zdarzeń. Z przepisu art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym jasno wynika, że powstałe koszty od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do momentu odstąpienia od tej dyspozycji ponosi właściciel pojazdu, którym dokonano wykroczenia, o którym mowa w art. 130a ust. 1 pkt 5 tej ustawy (pozostawił pojazd w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela). Powyższy przepis zgodny jest również z regulacją przepisu art. 130a ust. 10h Prawa o ruchu drogowym, który stanowi, że koszty związane z usuwaniem, przechowywaniem, oszacowaniem, sprzedażą lub zniszczeniem pojazdu powstałe od momentu wydania dyspozycji jego usunięcia do zakończenia postępowania ponosi osoba będąca właścicielem tego pojazdu w dniu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu. Orzeczona kwota 478 zł stanowi powyższe koszty, które powstały od momentu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu do momentu odwołania tej dyspozycji, z uwagi na wyruszenie holownika na miejsce zdarzenia. Wysokość tych kosztów została określona w załączniku [...] do uchwały Nr [...] Rady [...] z dnia [...].12.2012 r. w podziale na koszty powstałe w przypadku odstąpienia od usunięcia pojazdu zależne od dopuszczalnej masy całkowitej usuwanego pojazdu. Zgodnie z załącznikiem nr [...] do wskazanej wyżej uchwały Rady [...] opłaty z tytułu kosztów powstałych w wyniku odstąpienia od usunięcia pojazdu o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t. wynoszą 478 zł. Ww. uchwała została podjęta w oparciu o kompetencję wynikającą z art. 130 a ust. 6 ustawy Prawo o ruchu drogowym, zgodnie z którym wysokość opłat, o których mowa w ust. 5c, ustala rada powiatu. Art. 130 a ust. 5c stanowi, z kolei, że pojazd usunięty z drogi, w przypadkach określonych w ust. 1 i ust. 2, umieszcza się na wyznaczonym przez starostę parkingu strzeżonym do czasu uiszczenia opłaty za jego usuniecie i parkowanie. Uchwała ta, w załączniku nr [...], określa wysokość stawek kwotowych kosztów powstałych w razie odstąpienia od usunięcia pojazdu, jeśli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu spowodowało powstanie tych kosztów. Uchwała była prawem powszechnie obowiązującym na terenie miasta [...] w dniu odstąpienia od usunięcia pojazdu skarżącego. Niezależnie więc od wysokości opłaty wynikającej z faktury VAT, wystawionej za przejazd pojazdu holowniczego, organ I instancji, działając zgodnie z ww. uchwałą, obligowany jest do żądania zwrotu kosztów w kwocie oznaczonej w uchwale. Z brzmienia załącznika [...] do uchwały wprost wynika, że opłatę stanowi ścisłe określona dla danej kategorii pojazdów kwota. Obciążenie kosztami wydania decyzji o usunięciu pojazdu w przypadku odstąpienia od tej czynności może nastąpić jeżeli łącznie spełnione są następujące warunki: 1) wydano dyspozycję usunięcia pojazdu wobec zaistnienia okoliczności wymienionych w ust. 1- 2 art. 130a ustawy; 2) odstąpiono od usunięcia pojazdu w związku ustaniem przyczyn uzasadniających usunięcie i 3) powstały koszty związane z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu. Analiza materiału dowodowego sprawy wykazała, że w przedmiotowej sprawie zostały spełnione wszystkie trzy przesłanki obciążenia właściciela pojazdu kosztami wydania decyzji o usunięciu pojazdu w kwocie 478 zł. Odnosząc się do argumentów odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze wyjaśniło, że opłata ma charakter administracyjny, a nie represyjny i obowiązek jej uiszczenia powstaje wyłącznie wskutek wydania przez straż miejską dyspozycji usunięcia pojazdu, niezależnie od faktu ukarania kierowcy mandatem karnym. W aktach sprawy znajdują się dokumenty jednoznacznie wskazujące na fakt, że dyspozycję taką wydano wobec pojazdu stanowiącego własność Skarżącego oraz, że spowodowała ona powstanie określonych kosztów. Jak Skarżący przyznał w odwołaniu, w trakcie popełnienia wykroczenia osobiście kierował pojazdem marki [...], o numerze rejestracyjnym [...]. Zgodnie z przepisem art. 11 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 29.08.1997 r. o strażach gminnych (tekst jednolity Dz. U. z 2013 r. ,poz. 1383 ze zm. ) do zadań straży należy w szczególności czuwanie nad porządkiem i kontrola ruchu drogowego - w zakresie określonym w przepisach o ruchu drogowym. Stosownie do art. 129b ust. 2 pkt 2 lit. a ustawy Prawo o ruchu drogowym strażnicy gminni (miejscy) są uprawnieni do wykonywania kontroli ruchu drogowego wobec uczestnika ruchu naruszającego przepisy o zatrzymaniu lub postoju pojazdów. Strażnik wykonując zadania, o których mowa w art. 10 i 11 ustawy o strażach gminnych, ma prawo do usuwania pojazdów i ich unieruchamiania przez blokowanie kół w przypadkach, zakresie i trybie określonych w przepisach o ruchu drogowym (art. 12 ust. 1 pkt 6 ustawy o strażach gminnych). Wedle natomiast treści przepisu art. 20 ww. ustawy "Na zastosowanie i sposób przeprowadzenia czynności o których mowa w art. 12 i art. 14, przysługuje zażalenie do prokuratora". Z wyżej przytoczonych regulacji wynika, że badaniem prawidłowości działań Straży Miejskiej zajmują się odrębne organy. Organ podkreślił, że stan faktyczny ustalony na podstawie materiału dowodowego zebranego w przedmiotowej sprawie (dyspozycja usunięcia pojazdu, notatka urzędowa sporządzona przez strażnika G. D., dane z Centralnej Ewidencji Pojazdów, faktura z dnia [...].09.2013 r.) obligowały organ I instancji do podjęcia decyzja zobowiązującej M.G. do zapłaty kosztów w wysokości 478 zł, powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu marki [...]. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] listopada 2015 r. złożył M. G.wnosząc o jej uchylenie. W skardze wskazał, że w tym dniu, w tym miejscu, istotnie holownik zabierał jakiś pojazd, ale nie był to jego samochód i jeżeli powstały jakieś koszty holowania, to na pewno nie jego pojazdu, ponieważ zatrzymał się na chwilę na tym parkingu w obecności przebywających tam strażników Straży Miejskiej i na polecenie strażników natychmiast odjechał na parking. Przy ulicy [...] znajduje się siedziba [...], którego jest członkiem i z tego powodu jest tam bardzo często. Zna stojący tam znak B-36 i dlatego nie pozostawił pojazdu, tylko zatrzymał się na chwilę, aby przekazać mijającemu jego samochód koledze - przewoźnikowi, że po zaparkowaniu na znajdującym się obok garażu podziemnym, spotkają się w [...]. Próba obciążenia skarżącego kosztami holowania, do którego nie doszło, bo nie było ani takiej możliwości, ani potrzeby, bo holownik do jego pojazdu nawet nie pojawił się na miejscu zdarzenia, przy jednoczesnej odmowie choćby wglądu w dokumenty finansowe, które są podstawą wydania takiej decyzji, skłaniają do uzasadnionego podejrzenia, że próbuje się od skarżącego wyłudzić nienależne świadczenie. Zgodnie z obowiązującymi przepisami skarbowymi, wszelkie przychody, a dla firmy holowniczej jest to przychód, każdy podmiot gospodarczy musi zarejestrować w roku obrachunkowym, w którym zdarzenie gospodarcze powstało. Dlaczego zatem obciążenie rzekomymi kosztami holowania wystawiono po ponad dwóch latach. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał stanowisko prezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dna 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269, ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny nie rozstrzyga merytorycznie o zgłoszonych przez stronę żądaniach, a jedynie w przypadku stwierdzenia, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 145 p.p.s.a. uchyla ją lub stwierdza jej nieważność. Kontrolowana w niniejszej sprawie zaskarżona oraz poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji wydane zostały z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym. Naruszenie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkuje uchyleniem rozstrzygnięć organów obu instancji - art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. 2012 r., poz. 270). Z treści zaskarżonej decyzji wynika, że na skarżącego M. G. został nałożony obowiązek zapłaty kwoty 478 złotych, tytułem obciążenia kosztami powstałymi na skutek wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, od której odstąpiono z powodu ustania przyczyn usunięcia. Materialnoprawną podstawę wydania decyzji stanowi przepis art. 130 a ust. 2a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2005 r. Nr 108, poz. 908 ze zm.). Zgodnie z tym przepisem, od usunięcia pojazdu odstępuje się, jeżeli przed wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu lub w trakcie usuwania ustaną przyczyny jego usunięcia. Jeżeli wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu w przypadkach, o których mowa w ust. 1 lub 2, spowodowało powstanie kosztów, do ich pokrycia jest obowiązany właściciel pojazdu. Zgodnie z art. 130a ustawy pojazd jest usuwany z drogi na koszt właściciela w przypadku: 1) pozostawienia pojazdu w miejscu, gdzie jest to zabronione i utrudnia ruch lub w inny sposób zagraża bezpieczeństwu; 2) nieokazania przez kierującego dokumentu stwierdzającego potwierdzającego zawarcie umowy obowiązkowego ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej posiadacza pojazdu lub stwierdzającego opłacenie składki tego ubezpieczenia dowodu opłacenia składki za to ubezpieczenie, jeżeli pojazd ten jest zarejestrowany w kraju, o którym mowa w art. 129 ust. 2 pkt 8 lit. c; 3) przekroczenia wymiarów, dopuszczalnej masy całkowitej lub nacisku osi określonych w przepisach ruchu drogowego, chyba że istnieje możliwość skierowania pojazdu na pobliską drogę, na której dopuszczalny jest ruch takiego pojazdu; 4) pozostawienia pojazdu nieoznakowanego kartą parkingową, w miejscu przeznaczonym dla pojazdu osoby niepełnosprawnej o obniżonej sprawności ruchowej oraz osób wymienionych w art. 8 ust. 2; 5) pozostawienia pojazdu w miejscu obowiązywania znaku wskazującego, że zaparkowany pojazd zostanie usunięty na koszt właściciela (ust. 1). Pojazd może być usunięty z drogi na koszt właściciela, jeżeli nie ma możliwości zabezpieczenia go w inny sposób, w przypadku gdy: 1) kierowała nim osoba: a. znajdująca się w stanie nietrzeźwości lub w stanie po użyciu alkoholu albo środka działającego podobnie do alkoholu, b. nieposiadająca przy sobie dokumentów uprawniających do kierowania lub używania pojazdu; 2) jego stan techniczny zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego, powoduje uszkodzenie drogi albo narusza wymagania ochrony środowiska (ust. 2). A zatem, mając na uwadze treść przytoczonych wyżej przepisów stwierdzić należy, że samo wydanie dyspozycji usunięcia pojazdu nie stanowi podstawy do obciążania jakimikolwiek kosztami, w oparciu o ww. art. 130a ust. 2a ustawy. Obowiązek taki powstaje dopiero wówczas, gdy wydanie ww. dyspozycji, następnie cofniętej, spowodowało powstanie określonych, tj. rzeczywistych kosztów. W tym celu organ ma obowiązek wyjaśnić w jakich okolicznościach doszło do wydania dyspozycji odholowania pojazdu, odstąpienia od tej dyspozycji oraz, czy wydanie dyspozycji odstąpienia spowodowało powstanie kosztów, którymi należy obciążyć właściciela pojazdu. Sąd w pełni podziela bowiem pogląd prezentowany w orzecznictwie sądowoadministracyjnym - w celu wydania decyzji w przedmiocie nałożenia na właściciela pojazdu obowiązku zapłaty kosztów powstałych w wyniku wydania dyspozycji usunięcia pojazdu, od której następnie odstąpiono, należy ustalić czy koszty takie rzeczywiście powstały oraz jaka jest faktyczna ich wysokość. Tym samym organ ma obowiązek wyjaśnić, w jakich okolicznościach doszło do wydania dyspozycji odholowania pojazdu, odstąpienia od tej dyspozycji oraz, czy wydanie ww. dyspozycji spowodowało powstanie kosztów, którymi należy obciążyć podmiot zobowiązany (por. wyroki: WSA w Gdańsku z 22 października 2015 r. III SA/Gd 441/15; WSA w Warszawie z 24 kwietnia 2014 r. VII SA/Wa 207/14; WSA w Szczecinie z 8 maja 2013 r. II SA/Sz 1255/12). Podkreślenia wymaga, że decyzja w przedmiocie ustalenia kosztów wydania dyspozycji odholowania nie jest aktem wydawanym w trybie egzekucyjnym, a zatem wydanie decyzji winno poprzedzić niewadliwe zebranie materiału dowodowego, zgodnie z regułami obowiązującymi w Kodeksie postępowania administracyjnego, a następnie ustalenie w oparciu o te dowody stanu faktycznego sprawy. W ocenie Sądu w niniejszej sprawie organy dopuściły się zaniedbania, nie przeprowadziły wnikliwej analizy dokumentów związanych z wydaniem dyspozycji usunięcia pojazdu, analizując dane tej czynności a w związku z tym także badając wiarygodność zdarzenia odzwierciedlonego w formie faktury. Z dyspozycji usunięcia pojazdu wynika, że wniesiono o usunięcie pojazdu o godz.11.53, natomiast już o godzinie 12.02/12:04 odstąpiono od czynności usuwania przedmiotowego pojazdu. Zlecenie holowania nie pozwala nawet na jednoznaczną ocenę przez kogo zostało wydane. Tymczasem okoliczności dotyczące wydania dyspozycji usunięcia pojazdu winny być ustalone bezspornie: to jest rzetelnie, jasno, czytelnie, niezaprzeczalnie i niepodważalnie. Przyjęcie bowiem jedynie zgłoszenia dyspozycji przez firmę świadczącą usługi holownicze nie może już wprost generować kosztów, o których mowa w art. 130a ust. 2a ustawy. Także sam wyjazd holownika z bazy do zrealizowania zleconej usługi nie jest jednoznaczny z powstaniem kosztów, do pokrycia których jest obowiązany ten konkretny właściciel pojazdu, w stosunku do którego została wydana dyspozycja usunięcia. Może się bowiem okazać, że w sytuacji odstąpienia od holowania "zadysponowanego" pojazdu, holownik zostaje wykorzystany do odholowania innego pojazdu (por. wyroki WSA w Gdańsku z dnia 22 października 2015 r. III SA/Gd 441/15, WSA w Warszawie z 20 kwietnia 2016 r., VII SA/Wa 1432/15). Należy z całym naciskiem podkreślić - przepis art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym obliguje organ do obciążenia kosztami związanymi z dyspozycją usunięcia pojazdu, ale tylko wówczas, gdy dyspozycja spowodowała ich powstanie, co zaś oznacza, iż ustawodawca dopuszcza także sytuację przeciwną. Tym samym nie można przyjmować, że samo wydanie dyspozycji wyjazdu z bazy pojazdu do holowania w celu usunięcia danego pojazdu będzie stanowiło wystarczające uzasadnienie dla stwierdzenia powstania kosztów związanych z odholowaniem danego pojazdu i będzie - niejako "automatycznie" - prowadzić do nałożenia obowiązku ich poniesienia (zwrotu) przez właściciela pojazdu. Z akt administracyjnych sprawy przedłożonych Sądowi wraz ze skargą wynika, że postępowanie w sprawie prowadzone było wadliwie. A zebrany w sprawie materiał dowodowy (nierzetelnie i nie ukazując pełnego obrazu rzeczywiście zaistniałej sytuacji) nie doprowadził organu do prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy. Dyspozycja usunięcia pojazdu nr [...] z dnia [...] sierpnia 2013 r. (k.1 akt administracyjnych) zawiera wiele nieścisłości. Dyspozycja ta budzi poważne wątpliwości bowiem: została dokonana o godz. 11:53, a obok widnieje zapis strażnika miejskiego: "odstępuję od usunięcia pojazdu na podstawie art. 130a ust. 2a ustawy Prawo o ruchu drogowym w dniu [...] sierpnia 2013 r. o godz. 12:04 ", w rubryce usunięcia pojazdu dokonuje wpisano: [...] [...] K.G.; w rubryce pojazd należy usunąć na parking wpisano: [...],[...]wpisano godzinę 12:02 / 12:04 przybył kierowca". Dokumentacji fotograficznej brak. Do akt sprawy dołączono jedynie nieczytelne fragmentaryczne zestawienie do faktury zbiorczej nr [...]z dnia [...] września 2013 r., z której wynika jednak, że koszt powstały z dyspozycją usunięcia pojazdu [...][...] wyniósł 178,90 zł. Jak z powyższego wynika zgromadzone w sprawie dokumenty oraz zaskarżona decyzja są ze sobą sprzeczne, z decyzji też zupełnie nie wynika jak została wyliczona 178,90 powstała w związku z dyspozycją usunięcia pojazdu a mając na uwadze niejasną treść dokumentu sporządzonego przez strażników miejskich nie można ocenić, czy w ogóle koszty powstały. Z dokumentu "dyspozycja usunięcia pojazdu" należy wnosić, że strażnicy do czynności przystąpili o godz. 11.53, o godz. 12.02 dyspozycję przekazali do wykonania a o 12.04 odstąpiono od usunięcia pojazdu. Wynikało by z tego, że od momentu zgłoszenia dyspozycji do jej odwołania upłynęło dwie minuty. Upływ tak krótkiego czasu, zasadnie każe zastanowić się czy jakiekolwiek koszty z tytułu wydania dyspozycji usunięcia pojazdu powstały. Rozpatrując sprawę ponownie, organ będzie miał na uwadze przedstawione wyżej wskazania Sądu. Przeprowadzi prawidłowo, z zachowaniem zasad wynikających z art. 7, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. postępowanie dowodowe. Ustali, czy w związku z zaistniałą sytuacją powstały koszty, do których uiszczenia zobowiązany jest skarżąc. Rzeczą organu jest także wyjaśnienie co obejmuje wskazana na fakturze kwota 178,90 zł skoro do załadunku pojazdu w rzeczywistości nie doszło. Subsumpcja prawna i konkluzja winny zaś znaleźć pełne i rzetelne odzwierciedlenie w uzasadnieniu decyzji. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło