VII SA/Wa 2574/17
WyrokWSA w Warszawie2018-07-24
Skład orzekający: Joanna Gierak-Podsiadły, Karolina Kisielewicz, Tomasz Stawecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy uchylenie decyzji o warunkach zabudowy po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę stanowi podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, uznając, że organy administracji przedwcześnie orzekły o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, nie wyjaśniając dostatecznie, czy skarżący posiadają legitymację do domagania się wszczęcia postępowania nadzwyczajnego. Uchylenie decyzji o warunkach zabudowy po wydaniu pozwolenia na budowę może być podstawą do wznowienia postępowania, a nie stwierdzenia nieważności.Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, argumentując m.in. uchyleniem decyzji o warunkach zabudowy po wydaniu pozwolenia. Organy administracji odmówiły stwierdzenia nieważności, uznając, że uchylenie decyzji o warunkach zabudowy nie jest podstawą do stwierdzenia nieważności pozwolenia, a jedynie może stanowić podstawę do wznowienia postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów obu instancji, wskazując na przedwczesne rozstrzygnięcie kwestii legitymacji skarżących do wszczęcia postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących M. T. i B. C. solidarnie kwotę 200 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, , Asesor WSA Karolina Kisielewicz (spr.), Sędzia WSA Tomasz Stawecki, , Protokolant st. ref. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 lipca 2018 r. sprawy ze skarg Prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...] oraz M. T. i B. C. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2017 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżących M. T. i B. C. solidarnie kwotę 200 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
[...] i [...] oraz Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] zaskarżyli dwiema skargami do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] września 2017 r. (znak: [...]), którą organ odwoławczy, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] kwietnia 2017 r. (nr [...]) odmawiającą [...] i [...] stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. (nr: [...], znak: [...]) o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu [...] sp. z o.o. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami (elektryczną, gazową), kanalizacją z bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, na nieruchomości nr ew. [...] obr. [...] w [...].
Z okoliczności faktycznych sprawy ustalonych przez organy administracji i przyjętych za podstawę rozstrzygnięcia wynika, że Prezydent Miasta [...] wymienioną decyzją zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] sp. z o.o. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami (elektryczną, gazową), kanalizacją z bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, na nieruchomości nr ew. [...] w obr. [...] w [...] (organ I instancji decyzją z [...] maja 2016 r. (nr [...]) przeniósł tę decyzję na nowego inwestora: [...]Sp. z o.o. z siedzibą w [...] oraz [...] Sp. z o.o. z siedzibą w [...].
[...] i [...] - współwłaściciele nieruchomości nr [...] przy ul. [...] w [...], w piśmie z 29 lipca 2014 r., sprecyzowanym w piśmie z 24 sierpnia 2014 r., zwrócili się do Wojewody [...] z wnioskiem o stwierdzenie nieważności tej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 i pkt 7 k.p.a.
Wojewoda [...] postanowieniem z [...] września 2014 r. (nr [...]) wydanym na podstawie art. 61 a § 1 k.p.a., odmówił wnioskodawcom wszczęcia postępowania w tej sprawie, a organ odwoławczy (Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego) postanowieniem z [...] listopada 2014 r. (znak: [...]) utrzymał w mocy to postanowienie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 29 września 2015 r., VII SA/Wa 2954/14 uwzględnił skargę [...] i [...] w tej sprawie i uchylił postanowienia organów obu instancji. Sąd stwierdził, że w rozpoznawanej sprawie posiadanie przez wnioskodawców legitymacji do domagania się wszczęcia postępowania nadzwyczajnego nie jest oczywiste (o czym świadczy uzasadnienie zaskarżonego, które zawiera obszerną analizę wpływu planowanej inwestycji na nieruchomość skarżących) i w związku z tym organ nie powinien odmawiać wszczęcia postępowania administracyjnego, lecz je wszcząć, a następnie, w razie przyjęcia, że skarżącym nie przysługuje przymiot strony, postępowanie to umorzyć. Sąd dodał, że o "oczywistości" nieposiadania przez wnioskodawców interesu prawnego we wszczęciu postępowania o stwierdzenie nieważności nie świadczy to, że ich nieruchomość nie graniczy bezpośrednio z działką inwestycyjną.
Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z 20 października 2016 r., II OSK 276/16 oddalił skargę kasacyjną [...] sp. z o.o. od wyroku Sądu I instancji z 29 września 2015 r.
W tych okolicznościach faktycznych i prawnych Wojewoda [...] wszczął postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami (elektryczną, gazową), kanalizacją z bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, na nieruchomości nr ew. [...] w obr. [...] w [...] i decyzją z [...] kwietnia 2017 r. (nr [...]) wydaną na podstawie art. 157 § 1 i § 2 oraz art. 158 § 1 k.p.a. odmówił stwierdzenia nieważności tej decyzji.
W uzasadnieniu decyzji organ podniósł, że w świetle art. 28 ust. 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. z 2016 r., poz. 290), wnioskodawcy posiadają legitymację do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania nieważnościowego w tej sprawie, ponieważ ich nieruchomość (nr [...]) znajduje się w zasięgu oddziaływania spornej inwestycji. Z projektu budowlanego wynika, że nieruchomość skarżących graniczy bezpośrednio z działką przeznaczoną pod zainwestowanie (nr [...]), a projektowany na niej obiekt budowlany o wysokości kalenicy 9,79 m, jest oddalony od wschodniej granicy ich nieruchomości o 6,8 m.
Zdaniem Wojewody [...], decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. o udzieleniu pozwolenia budowlanego dla spornej inwestycji nie jest dotknięta żadną z kwalifikowanych wad prawnych wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a.: została wydana przez organ właściwy, posiada podstawę prawną, nie narusza rażąco prawa, nie dotyczy także sprawy już rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną i nie była niewykonalna w dniu jej wydania, a w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa.
Organ I instancji stwierdził, że kwestionowana w trybie nadzwyczajnym decyzja o udzieleniu pozwolenia budowlanego, jest zgodna z decyzją Prezydenta Miasta [...] z [...] marca 2013 r. (nr [...]) o ustaleniu warunków zabudowy, która została utrzymana w mocy decyzją Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z [...] maja 2013 r. (nr [...] [...]). W projekcie budowlanym zachowano określone w tej decyzji : wskaźnik powierzchni nowej zabudowy, wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej, kalenicy, geometrię dachu). Zdaniem organu, projekt zagospodarowania działki nie narusza przepisów prawa, w tym przepisów § 12 ust. 1, § 13, § 57, § 60 i art. 271 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002 r., poz. 690 ze zm.). Organ dodał, że inwestor przedstawił oświadczenie o posiadaniu prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, projekt budowlany jest kompletny, posada wymagane prawem opinie oraz został sporządzony przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7 ustawy.
[...] i [...] wnieśli odwołanie od tej decyzji. Odwołujący się stwierdzili, że nie jest prawidłowe stanowisko organu I instancji, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. o udzieleniu pozwolenia na budowę "jest zgodna" z wydaną dla tej inwestycji decyzją o warunkach zabudowy. Decyzja o ustaleniu warunków zabudowy została bowiem uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 28 października 2016 r., II SA/Łd 434/16, po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wynika z tego, że w chwili wydania przez Wojewodę decyzji o odmowie stwierdzenia nieważności pozwolenia budowalnego, inwestor nie posiadał decyzji o warunkach zabudowy dla tej inwestycji.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, po rozpoznaniu odwołania [...] i [...], decyzją z [...] września 2017 r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podzielił stanowisko Wojewody [...], że kwestionowana w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzja Prezydenta [...] o udzieleniu pozwolenia budowlanego, nie jest obarczona kwalifikowanymi wadami prawnymi, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. i powtórzył za organem I instancji, że ta decyzja nie narusza decyzji o warunkach zabudowy (art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego), projekt zagospodarowania działki lub terenu nie narusza warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (art. 35 ust. 1 pkt 2 ustawy). Organ odwoławczy podniósł, że uchylenie decyzji o warunkach zabudowy dla projektowanej inwestycji po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, może stanowić podstawę do wznowienia postępowania w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę (art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a.), a nie stwierdzenia nieważności tego pozwolenia budowlanego na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a..
[...] i [...] w skardze na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] września 2017 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami (elektryczną, gazową), kanalizacją z bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, na nieruchomości nr ew. [...] obr. [...] w [...] podnieśli, że zaskarżona decyzja "jest niezgodna" z wyrokiem NSA z 20 października 2016 r., II OSK 276/16 (którym Sąd oddalił skargę kasacyjną [...] sp. z o.o. od wyroku Sądu I instancji z 29 września 2015 r. VII SA/Wa 2954/14 o uchyleniu postanowień organów obu instancji o odmowie wszczęcia, na wniosek [...] i [...] postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia budowlanego).
Zdaniem skarżących, zaskarżona decyzja "nie uwzględnia", że decyzja o ustaleniu warunków zabudowy została uchylona przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z 28 października 2016 r., II SA/Łd 434/16 (na skutek wyroku NSA z 26 kwietnia 2016 r., II OSK 536/15). Ten wyrok jest prawomocny (NSA wyrokiem z 4 października 2017 r. II OSK 1348/17, oddalił skargę kasacyjną inwestorów od tego orzeczenia).
W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że projektowana inwestycja oddziałuje na ich nieruchomość, ponieważ woda opadowa z ciągu pieszo-jezdnego zaprojektowanego dla obsługi sześciu projektowanych budynków mieszkalnych na nieruchomości nr [...], będzie spływała na ich działkę (nr [...]).
W skardze skarżący sformułowali ponadto zarzuty naruszenia art. 35 i art. 36 k.p.a. (przewlekłe prowadzenie postępowania odwoławczego) i wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji GINB z [...] września 2017 r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji, uchylenie decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. o udzieleniu pozwolenia na budowę dla spornej inwestycji i "ukaranie (...) GINB za bezczynność i przewlekłość w postępowaniu".
Prokurator Prokuratury Okręgowej w [...] w skardze na tę decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego zarzucił naruszenie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego i art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne, przez nieprawidłowe przyjęcie, że nieruchomość [...] i [...] nie znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji, mimo że inwestycja ta "stwarza zagrożenie wystąpienia zmiany stanu wód na gruncie". W uzasadnieniu skargi Prokurator podkreślił, że przy ocenie, czy dany podmiot jest stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę nie ma znaczenia to, czy został naruszony jego interes prawny, ale czy taki interes prawny mu przysługuje. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego w odpowiedzi na skargi wniósł o ich oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 111 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302) zarządził połączenie spraw ze skarg Prokuratora Prokuratury Okręgowej w [...] (sprawa zarejestrowana pod sygn. VII SA/Wa 2574/17) oraz [...] i [...] (sprawa zarejestrowana pod sygn. VII SA/Wa 2629/17) w celu ich łącznego rozpoznania i rozstrzygnięcia i prowadził postępowanie pod sygn. VII SA/Wa 2574/17.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Z przepisu art. 134 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi wynika, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w skardze podstawą prawną. Oznacza to, że w ramach kontroli zaskarżonego aktu Sąd jest obowiązany do badania jego zgodności z prawem w pełnym zakresie, nie ograniczając się do zarzutów skargi. Uwzględnia więc z urzędu naruszenia prawa, których nie podniosła strona wnosząca skargę. Skarga może być zatem uwzględniona niezależnie od zasadności podniesionych w niej zarzutów. Z taką sytuacją mamy do czynienia w rozpoznawanej sprawie - zaskarżona decyzja narusza prawo, choć w inny sposób, niż wskazany przez skarżących w skargach do Sądu.
Trzeba przypomnieć, że w zaskarżonej decyzji Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego podzielił stanowisko organu I instancji (Wojewody [...]) o braku podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu [...] sp. z o.o. pozwolenia na budowę na nieruchomości nr [...] w obr. [...] w [...]. Organ odwoławczy podniósł, że uchylenie decyzji o warunkach zabudowy dla projektowanej inwestycji po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, może stanowić podstawę do wznowienia postępowania w sprawie o udzielenie pozwolenia na budowę (art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a.), a nie stwierdzenia nieważności tego pozwolenia budowlanego na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.
Przede wszystkim należy przypomnieć, że decyzje organów obu instancji zostały wydane po uchyleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie prawomocnym wyrokiem z 29 września 2015 r., VII SA/Wa 2954/14 postanowień tych organów (z [...] października 2014 r. i z [...] listopada 2014 r.) o odmowie wszczęcia postępowania w tej sprawie, na podstawie art. 61 a § 1 k.p.a. Sąd I instancji w powołanym wyroku (utrzymanym w mocy wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 20 października 2016 r., II OSK 276/16) przyjął bowiem, że w okolicznościach rozpoznawanej sprawy, kiedy legitymacja wnioskodawców do domagania się wszczęcia postępowania nadzwyczajnego nie jest oczywista (wnioskodawcy powoływali się na prawo własności sąsiedniej nieruchomości i podnosili, że w wyniku realizacji inwestycji objętej spornym pozwoleniem na budowę, w tym budową skarpy, dojdzie do zmiany stanu wody na gruncie w efekcie czego ich nieruchomość będzie zalewana), organ powinien wszcząć postępowanie w tej sprawie i dopiero w tym postępowaniu, po dokonaniu analizy projektu budowlanego, ocenić legitymację materialno-prawną wnioskodawców, a nie odmawiać wszczęcia postępowania administracyjnego z uwagi na to, że wniosek w tej sprawie pochodzi od podmiotu, który z oczywistych powodów nie posiada legitymacji do jego złożenia.
W rozpoznawanej sprawie, organy w dalszym postępowaniu, pominęły zupełnie kwestię legitymacji [...] i [...] do złożenia wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] i zajęły się wyłącznie kwestią przesłanek stwierdzenia nieważności. Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji oraz utrzymującej ją w mocy decyzji organu I instancji nie wynika, jakimi kryteriami kierowały się orzekające w sprawie organy, przyjmując, że [...] i [...] posiadają legitymację do domagania się wszczęcia postępowania nadzwyczajnego.
W zaskarżonej decyzji organ stwierdził jedynie, że ich nieruchomość (nr [...]) graniczy bezpośrednio z działką przeznaczoną pod zainwestowanie (nr [...]), a projektowany na niej obiekt budowlany o wysokości kalenicy 9,79 m, jest oddalony od wschodniej granicy ich nieruchomości o 6,8 m. Ta kwestia wymaga szczegółowego rozważenia i uzasadnienia, zwłaszcza, że, jak wiadomo Sądowi z urzędu, w sprawach dotyczących stwierdzenia nieważności pięciu pozostałych pozwoleń budowlanych, w tym m. in. w sprawie pozwolenia na budowę na działce nr [...] która również graniczy z nieruchomością skarżących (sporna inwestycja obejmuje budowę sześciu obiektów budowlanych, na sześciu działkach wydzielonych z jednej nieruchomości), Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy decyzję organu I instancji o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności, podzielając stanowisko organu I instancji co do tego, że wnioskujący o wszczęcie postępowania nadzwyczajnego nie mają legitymacji w tym postępowaniu.
Należy podkreślić, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 29 września 2015 r., VII SA/Wa 2954/14 o uchyleniu postanowień organów obu instancji z [...] października 2014 r. i z [...] listopada 2014 r. o odmowie wszczęcia postępowania w tej sprawie, na podstawie art. 61 a § 1 k.p.a. nie przesądził, że skarżący są uprawnieni do złożenia wniosku o wszczęcie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia budowlanego planowanego na sąsiedniej nieruchomości. Sąd stwierdził tylko, że okolicznościach rozpoznawanej sprawy, organ powinien wszcząć postępowanie w tej sprawie i dopiero w tym postępowaniu, po dokonaniu analizy projektu budowlanego, ocenić legitymację materialno-prawną wnioskodawców.
Z przedstawionego powodu Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że przedwcześnie (bo bez wcześniejszego dostatecznego wyjaśnienia czy skarżący są stroną postępowania) orzekły o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu [...] sp. z o.o. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego wraz z instalacjami (elektryczną, gazową), kanalizacją z bezodpływowym zbiornikiem na nieczystości ciekłe, na nieruchomości nr ew. [...] obr. [...] w [...]. W tej sytuacji merytoryczne rozpoznanie sprawy było niedopuszczalne.
W ponownym postępowaniu organy ocenią czy nieruchomość [...] i [...] znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, co powinno znaleźć wyraz w uzasadnieniu decyzji.
Z przedstawionych powodów przedwczesne jest odniesienie się przez Sąd do zarzutów skargi, kwestionujących, najogólniej mówiąc, stanowisko organu, że uchylenie decyzji o warunkach zabudowy po wydaniu decyzji o pozwoleniu na budowę, nie prowadzi do stwierdzenia nieważności pozwolenia budowlanego dla inwestycji objętej decyzją o warunkach zabudowy, ale mogłoby być rozważane pod kątem wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 8 k.p.a. czyli na podstawie stwierdzenia, że decyzja została wydana w oparciu o inną decyzję, która została następnie uchylona.
Zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organ odwoławczy art. 35 i art. 36 k.p.a., nie mogą podlegać ocenie Sądu w niniejszym ponieważ, ponieważ nie mieszczą się w granicach rozpoznawanej sprawy. Na bezczynność (przewlekłość postępowania) organu służy bowiem skarżącemu odrębna skarga do Sądu, zgodnie z art. 3 § 2 pkt 4 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Prokurator Okręgowy w [...] w skardze do Sądu na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2014 r. zarzucał, że orany orzekające w tej sprawie nieprawidłowo przyjęły, że [...] i [...] nie posiadają legitymacji do domagania się wszczęcia postępowania nadzwyczajnego w tej sprawie. Te zarzuty mogłyby zostać postawione decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia budowlanego, zaś nie mają żadnego znaczenia w postępowaniu zakończonym decyzją "merytoryczną" (o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji), która może być wydana wówczas, gdy organ uzna, że wnioskodawcy ([...] i [...]) mają legitymację w tym postępowaniu.
Z tych wszystkich powodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję organu I instancji.
O zwrocie skarżącym wpisu od skargi Sąd orzekł w oparciu o art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. Sąd nie uwzględnił wniosku [...] i [...] o zwrot kosztów podróży na rozprawę.
Stosownie do art. 200 p.p.s.a. w razie uwzględnienia skargi przez sąd pierwszej instancji przysługuje skarżącemu od organu, który wydał zaskarżony akt lub podjął zaskarżoną czynność albo dopuścił się bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania, zwrot kosztów postępowania niezbędnych do celowego dochodzenia praw. W myśl natomiast art. 205 § 1 p.p.s.a. do niezbędnych kosztów postępowania prowadzonego przez stronę osobiście lub przez pełnomocnika, który nie jest adwokatem lub radcą prawnym, zalicza się poniesione przez stronę koszty sądowe, koszty przejazdów do sądu strony lub pełnomocnika oraz równowartość zarobku lub dochodu utraconego wskutek stawiennictwa w sądzie. Według art. 205 § 3 p.p.s.a., przysługujące stronie należności z tytułu kosztów przejazdów oraz utraconego zarobku lub dochodu ustala się i wypłaca według zasad określonych w przepisach działu 2 tytułu III ustawy z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 623 oraz z 2017 r. poz. 85).
W orzecznictwie dotyczącym tej problematyki (por. np. postanowienie Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu z 16 grudnia 2015 r., I ACz 2708/15 (publ. OSAW 2016/1/334), wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 grudnia 2017 r., II OSK 655/16 przyjmuje się, że zastosowanie przez sąd tego przepisu wymaga wykazania przez stronę wnioskującą, że poniosła niezbędne koszty postępowania oraz że strona może żądać zwrotu kosztów przejazdu w wysokości rzeczywiście poniesionych, racjonalnych i celowych.
W ocenie Sądu orzekającego w tej sprawie, skarżący takich niezbędnych kosztów nie wykazali. Trzeba dodać, że w doktrynie i w orzecznictwie zwraca się uwagę, że stronie przysługuje zwrot kosztów podróży jedynie wówczas gdy została ona wezwana do sądu i jej stawiennictwo określono jako obowiązkowe, (por. M. Niezgódka-Medek, Komentarz do art. 205 p.p.s.a. (w:) B. Dauter, A. Kabat, M. Niezgódka-Medek: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, powołany wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 grudnia 2017 r., II OSK 655/16, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Białymstoku z 17 stycznia 2017 r., II SAB/Bk 115/16, dostępne w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych). Oznacza to, że tylko w sytuacji gdy sąd w celu dokładniejszego wyjaśnienia sprawy zarządzi stawienie się strony osobiście na podstawie art. 91 § 3 p.p.s.a. może się ona domagać zwrotu kosztów podróży.
Biorąc powyższe pod uwagę, na podstawie powołanych przepisów, Sąd orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło