VII SA/Wa 2646/11
WyrokWSA w Warszawie2012-04-03
Skład orzekający: Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, Paweł Groński, Mirosława Pindelska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o stwierdzeniu nieważności pozwolenia na budowę może zostać wydana z powodu naruszenia przepisów Prawa budowlanego, jeśli naruszenie to nie ma charakteru rażącego, a inwestycja została już zrealizowana i oddana do użytkowania?Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB) oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, uznając, że decyzja Starosty Ł. o pozwoleniu na budowę nie była dotknięta rażącym naruszeniem prawa, co jest warunkiem koniecznym do stwierdzenia jej nieważności. Choć decyzja Starosty była wadliwa, wady te nie miały charakteru rażącego, a GINB nie wykazał negatywnych skutków społeczno-gospodarczych tych naruszeń w konkretnym stanie faktycznym sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi G. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która utrzymała w mocy decyzję Wojewody stwierdzającą nieważność decyzji Starosty Ł. o pozwoleniu na budowę budynku usługowo-mieszkalnego. Starosta Ł. wydał pozwolenie na budowę w 2006 r., mimo że inwestor nie uzupełnił wszystkich wymaganych dokumentów i projekt budowlany mógł być niezgodny z decyzją o warunkach zabudowy dotyczącą liczby kondygnacji. GINB uznał te naruszenia za rażące. Inwestor podniósł, że inwestycja została już zrealizowana i uzyskała pozwolenie na użytkowanie, co czyni postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę bezprzedmiotowym.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję GINB oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od GINB na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Augustyniak-Pęczkowska, , Sędzia WSA Paweł Groński (spr.), Sędzia WSA Mirosława Pindelska, Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Banaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 kwietnia 2012 r. sprawy ze skargi G. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) września 2011 r. znak: (...) w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się niniejszego wyroku, III. zasądza od Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz skarżącego G, K, kwotę 460 zł (czterysta sześćdziesiąt złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z (...) września 2011 r., znak: (...) Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: GINB), działając w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego - tekst jedn. Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 ze zm. (dalej kpa), po rozpatrzeniu odwołania G. K. od decyzji Wojewody (...) z dnia (...) czerwca 2011 r., znak: (...), stwierdzającej z urzędu nieważność decyzji Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...) zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej G. K. pozwolenia na budowę budynku usługowo - mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. (...), na działce o nr ew. (...), utrzymał zaskarżoną decyzję w mocy.
Z akt postępowania administracyjnego wynika, że wnioskiem z dnia (...) lutego 2005r., G.K. wystąpił do Starosty Ł. o pozwolenie na budowę budynku usługowo - mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. (...), na działce o nr ew. (...).
Po rozpatrzeniu ww. wniosku Starosta Ł. decyzją z dnia (...) marca 2005r., nr (...) zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę tej inwestycji.
Po rozpatrzeniu odwołania M. M. oraz P. P., Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) maja 2005r.. znak: (...); uchylił ww. decyzję Starosty Ł. z dnia (...) marca 2005r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Starosta Ł. postanowieniem z dnia (...) maja 2005r., znak: (...); nałożył na inwestora obowiązek wprowadzenia zmian i uzupełnienia projektu budowlanego spornej inwestycji, poprzez przedłożenie projektu zagospodarowania działki sporządzonego na aktualnej mapie do celów projektowych, uzyskanie prawomocnego postanowienia konserwatora zabytków w przedmiocie uzgodnień inwestycji, zaprojektowanie budynku jako trzykondygnacyjnego (w tym poddasze użytkowe jako 3 kondygnacja), wyjaśnienie sprawy ewentualnego zacieniania budynku mieszkalnego na sąsiedniej działce, uzyskanie zapewnienia dostawy wody, energii, gazu i odbioru ścieków.
Po uzupełnieniu przez inwestora części dokumentacji Starosta Ł. decyzją z dnia (...) maja 2005r., nr (...) zatwierdził projekt budowlany i udzielił G. K. pozwolenia na budowę spornej inwestycji.
Po rozpatrzeniu odwołania M. M., P. P., K. K., W. N. oraz M. W., Wojewoda (...) decyzją z dnia (...) marca 2006r., znak: (...); uchylił ww. decyzję Starosty Ł. z dnia (...) maja 2005r., nr (...) i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Postanowieniem z dnia (...) marca 2006r., znak: (...); Starosta Ł. nałożył na inwestora obowiązek uzupełnienia projektu budowlanego spornej inwestycji, poprzez przedłożenie projektu zagospodarowania działki sporządzonego na aktualnej mapie do celów projektowych, zlokalizowanie budynku zgodnie z obowiązującymi warunkami technicznymi z zachowaniem prawidłowego naświetlenia budynku mieszkalnego położonego na działce o nr ew. (...), zaprojektowanie budynku jako trzykondygnacyjnego, lecz z trzecią kondygnacją w poddaszu użytkowym, uzyskanie zapewnienia dostawy wody i odbioru ścieków.
Pismem z dnia (...) kwietnia 2006r. G.K. wniósł do organu o przedłużenie terminu na uzupełnienie braków w projekcie budowlanym, wyznaczonego w powyższym postanowieniu z dnia (...) marca 2006r., znak: (...). W związku z ww. podaniem inwestora z dnia (...) kwietnia 2006r., postanowieniem z dnia (...) maja 2006r., znak: (...); Starosta Ł. zawiesił postępowanie w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę spornej inwestycji.
W dniu (...) października 2006r. do organu wpłynął kolejny wniosek G. K. o udzielenie pozwolenia na budowę budynku usługowo - mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. (...), na działce o nr ew. (...). Do powyższego wniosku z dnia (...) października 2006r. nie dołączono dokumentacji wymaganej na podstawie art. 33 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r., Prawo budowlane - tekst jednolity Dz. U. z 2006r., nr 156, poz. 1118 ze zm. (dalej: Prawo budowlane). Ponadto, powyższy wniosek złożony został po upływie terminu ważności decyzji Burmistrza Miasta Ł. z dnia (...) maja 2003r., znak: (...); ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla spornej inwestycji. W rezultacie pismo inwestora z dnia (...) października 2006r. zostało potraktowane przez Starostę Ł. jako wniosek o podjęcie postępowania zawieszonego postanowieniem z dnia (...) maja 2006r., znak: (...). Dlatego organ podjął postępowanie i wydał decyzję z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...) zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej G. K. pozwolenia na budowę budynku usługowo - mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. (...), na działce o nr ew. (...).
Decyzją z dnia (...) czerwca 2011 r., znak (...) Wojewoda (...) stwierdził, po wszczęciu postępowania z urzędu, nieważność decyzji Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...)zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej G. K. pozwolenia na budowę budynku usługowo - mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. (...), na działce o nr ew. (...).
Od powyższej decyzji Wojewody (...)ego odwołanie do GINB złożył G.K. w ustawowym terminie.
Odnosząc się do odwołania GINB stwierdził, że z uwagi na fakt, iż w decyzji Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...)jednoznacznie określono, że została ona wydana po rozpatrzeniu wniosku z dnia (...) lutego 2005r., brak jest podstaw do stwierdzenia, że powyższe rozstrzygnięcie zostało wydane w wyniku rozpatrzenia wniosku o pozwolenie na budowę z dnia (...) października 2006r. Ponadto z akt przedmiotowej sprawy nie wynika, aby inwestor uzupełnił projekt budowlany planowanego budynku w granicach obowiązku nałożonego postanowieniem Starosty Ł. z dnia (...) marca 2006r., znak: (...). Jednakże Starosta Ł. pomimo nieuzupełnienia przez G. K. braku sporządzenia projektu zagospodarowania działki na aktualnej mapie do celów projektowych oraz nieuzyskania zapewnienia dostawy wody i odbioru ścieków wydał kwestionowaną decyzję z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...).
GINB powołał treść art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, stosownie do którego w razie stwierdzenia naruszeń, w zakresie określonym w ust. 1, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę.
Wobec powyższego stwierdził, że decyzja Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...) została wydana z rażącym naruszeniem ww. przepisu art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego.
Ponadto GINB wskazał, że zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu.
Jak wynika z decyzji Burmistrza Miasta Ł. z dnia (...) maja 2003r., znak: (...) ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla spornej inwestycji dopuszcza się "wysokość nowoprojektowanej kubatury" maksymalnie 3 kondygnacje w tym poddasze użytkowe (pkt 2 decyzji ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu).
Wprawdzie ww. decyzja nie definiuje pojęć "kondygnacji" oraz "poddasza", jednakże GINB powołał się na § 3 pkt 16 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002r., nr 75, poz. 690 ze zm.), zgodnie z którym przez pojęcie kondygnacji należy rozumieć poziomą nadziemną lub podziemną część budynku, zawartą między górną powierzchnią stropu lub warstwy wyrównawczej na gruncie a górną powierzchnią stropu lub stropodachu znajdującego się nad tą częścią, w tym poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą wysokość w świetle nie mniej niż 2,0 m, z wyjątkiem nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia gazowa.
GINB zauważył, że z projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...) wynika, że przedmiotem inwestycji jest budowa trzykondygnacyjnego (parter + 2 piętra) budynku usługowo - mieszkalnego z poddaszem nieużytkowym (opisu technicznego - str. 12 projektu budowlanego oraz część graficzna - przekroje A-A, B-B, C-C).
Ponadto, mając na uwadze, że nad drugim piętrem projektowanego budynku (tak samo jak dwoma dolnymi kondygnacjami) znajduje się strop z płyty żelbetowej (przekrój C-C oraz strona 13 opisu technicznego projektu budowlanego spornej inwestycji) organ stwierdził, że trzecia kondygnacja projektowanego budynku nie stanowi poddasza. Nie jest bowiem ograniczona "od góry" ani dachem, ani stropodachem. Wskazał również, że nad tą kondygnacją (tj. drugim piętrem spornej inwestycji) w projekcie budowlanym zaplanowane zostało poddasze nieużytkowe. W ocenie GINB fakt, iż nad niewielką częścią trzeciej kondygnacji znajduje się dach nie powoduje, iż kondygnacja ta jest poddaszem. Odmienne założenie prowadziłoby do ewidentnego obejścia zapisu zawartego w pkt. 2 ww. decyzji Burmistrza Miasta Ł. z dnia (...) maja 2003r., znak: (...); ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla spornej inwestycji. W szczególności wskazał, że określenie rys. nr 03 (nr str. 18) w projekcie budowlanym jako "rzut poddasza" jest nieadekwatnym w stosunku do zaprojektowanych rozwiązań.
W ocenie GINB wskazana wyżej jednoznaczna rozbieżność pomiędzy decyzją o warunkach zabudowy oraz decyzją udzielającą pozwolenia na budowę, co do liczby kondygnacji zaprojektowanego budynku stanowi podstawę do stwierdzenia, że ww. decyzja Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...), została wydana z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego.
Nawiązując wprost do przesłanek rażącego naruszenia prawa GINB wskazał m. in., że za rażące można uznać tylko takie naruszenie prawa, które powoduje, że wydane rozstrzygnięcie wywołuje skutki społeczno-ekonomiczne niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. Zdaniem GINB przesłanka ta została spełniona na gruncie niniejszej sprawy. Wskazał, że rażąco naruszony art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, jest przepisem, którego stosowanie nie wymaga skomplikowanego procesu wykładni, zaś samo naruszenie jest bezsprzeczne, nie budzi żadnych wątpliwości interpretacyjnych. Na tle tej regulacji nie istnieją także żadne spory doktrynalno-orzecznicze związane z jego stosowaniem. Z przepisu tego jasno wynika, iż przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i wymaganiami ochrony środowiska, oraz decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Z uwagi na brzmienie tego artykułu nie jest możliwe wydanie pozytywnej dla inwestora decyzji o pozwoleniu na budowę bez spełnienia powyższego wymogu.
Stwierdził także, że skutki analizowanego uchybienia są szczególnie poważne, bowiem naruszony przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący. GINB zaznaczył, że wszelkie unormowania regulujące kwestię zgodności inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania terenu lub decyzji o warunkach zabudowy winny być przestrzegane wyjątkowo restrykcyjnie, bowiem gwarantują one optymalny ład przestrzenny. Wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę z naruszeniem tych przepisów zaburza proces racjonalnego gospodarowania, zmierzającego do efektywnego wykorzystania gruntów, a także zakłóca harmonijny rozwój gospodarczy.
Niezależnie od powyższego zdaniem GINB organ I instancji błędnie stwierdził w decyzji z dnia (...) czerwca 2011 r., znak: (...); że projekt budowlany kwestionowanego przedsięwzięcia powinien posiadać akceptację właściwego rzeczoznawcy ds. przeciwpożarowych. Wskazał bowiem, że zgodnie z § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003r. w sprawie uzgodnienia projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej uzgodnienia wymagają budynki niskie zawierające strefę pożarową o powierzchni przekraczającej 1.000 m , zakwalifikowaną do kategorii zagrożenia ludzi ZL III, obejmującą kondygnację nadziemną inną niż pierwsza. Jednocześnie stosownie do § 5 ust. 1 pkt 3 powyższego rozporządzenia podstawę uzgodnienia stanowią dane zawarte w projekcie budowlanym określone i przedstawione przez projektanta, dotyczące warunków ochrony przeciwpożarowej obiektu budowlanego, obejmujące w szczególności parametry pożarowe występujących substancji palnych. Natomiast jak wynika z projektu budowlanego spornej inwestycji powierzchnia strefy pożarowej projektowanego budynku wynosić będzie 745 m2 (strona 14 projektu budowlanego). Wobec powyższego jednoznacznie wynika, że projekt kwestionowanego budynku nie wymagał akceptacji właściwego rzeczoznawcy ds. przeciwpożarowych. Ty samym decyzja Starosty Ł. z dnia (.) listopada 2006r., Nr (...) nie narusza w sposób rażący 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego.
Odnosząc się natomiast do zarzutu podnoszonego w odwołaniu, dotyczącego braku możliwości stwierdzenia nieważności decyzji Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...) z uwagi na realizację spornej inwestycji GINB stwierdził, że nie ma on wpływu na niniejsze rozstrzygnięcie.
Powyższa decyzja GINB z dnia (...) września 2011 r., znak: (...) została zaskarżona przez G. K., do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie.
G.K. zaskarżonej decyzji zarzucił:
- naruszenie art. 7 w związku z art. 156 § pkt 2 kpa zobowiązującego każdorazowo organ rozstrzygający w sprawie do stania na straży praworządności jak również dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, poprzez utrzymanie w mocy zaskarżonej decyzji Wojewody (...) z dnia (...) czerwca 2011 r. znak (...) stwierdzającej nieważność pozwolenia na budowę budynku usługowo-mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul (...) na działce nr ewid. (...),
- naruszenie art. 77 kpa, poprzez brak wyczerpującego zanalizowania całości materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, a w szczególności okoliczności wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę, po uzyskaniu pozytywnej decyzji (ostatecznej) o pozwoleniu na użytkowanie,
- naruszenie art. 107 kpa poprzez brak odniesienia do twierdzeń skarżącego co do zgromadzonego materiału dowodowego zawartych w odwołaniu z dnia 14 lipca 2011 roku.
W uzasadnieniu skarżący podniósł, że organy orzekające w sprawie nie wzięły pod uwagę najistotniejszej okoliczności faktycznej, iż inwestycja została całkowicie zrealizowana w oparciu o pozwolenie na budowę, w stosunku do której została stwierdzona nieważność, jeszcze przed wszczęciem postępowania w niniejszej sprawie. Zaznaczył, że w dniu (...) marca 2010 roku Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją nr (...) na podstawie art. 59 ust 1 Prawa budowlanego udzielił pozwolenia na użytkowanie, co powoduje, że prowadzenie jakiegokolwiek postępowania w sprawie pozwolenia na budowę jest bezprzedmiotowe i winno prowadzić do jego umorzenia na podstawie art. 105 § 1 kpa.
Skarżący zwrócił uwagę, że postępowanie przed organami administracji architektoniczno-budowlanej toczy się wyłącznie do czasu uzyskania ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, natomiast zgodnie z art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Zupełnie inna jest jednak sytuacja, gdy inwestycja - tak jak w niniejszym przypadku - została już zrealizowana w oparciu o ostateczną decyzję Starosty Ł. z dnia [...] listopada 2006 roku. o pozwoleniu na budowę, która następnie została wyeliminowana z obrotu prawnego zaskarżoną decyzją. W takim przypadku, zdaniem skarżącego, zastosowanie mogłyby znaleźć przepisy art. 51 ust. 7 w zw. z art. 50 ust. 1 Prawa budowlanego, które stanowią podstawę do prowadzenia postępowania dotyczącego realizacji inwestycji w przypadku innym niż w warunkach samowoli budowlanej określonej w art. 48 ust. 1 Prawa budowlanego.
Skarżący zawarł także obszerne rozważania dotyczące rażącego charakteru naruszenia prawa powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne. Wskazał m. in., że rażące naruszenie prawa to takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności. Nie ma tu natomiast rozstrzygającego znaczenia ani oczywistość naruszenia określonego przepisu prawnego, ani nawet charakter przepisu, który został naruszony. Utożsamianie zatem tego pojęcia z każdym naruszeniem jest oczywiście wadliwe, zwłaszcza w sytuacji naruszenia polegającego na niewłaściwym zastosowaniu przepisu, kiedy uchylenie decyzji może mieć miejsce jedynie wówczas, gdy naruszenie to miało wpływ na wynik sprawy.
W ocenie skarżącego jedną z najważniejszych okoliczności jest całkowicie pomijaną jest to, że ewentualny błąd organu wydającego pozwolenie na budowę, czyli Starosty Ł. w sposób jednoznaczny wpływa na prawa inwestora, a cała sytuacja jest niezawiniona przez inwestora.
Ponadto skarżący wskazał, że skoro budynek został odebrany i wydane zostało pozwolenie na użytkowanie, to brak jest jakichkolwiek przesłanek do stwierdzenia nieważności pierwotnego pozwolenia na budowę, albowiem gdyby budynek zrealizowany został w sposób, który zagraża bezpieczeństwu użytkowników to niewątpliwie stosowne organy nie wydałyby pozytywnej decyzji o użytkowaniu.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Podkreślenia przy tym wymaga, iż zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. –Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. (dalej: ppsa) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Biorąc pod uwagę powyższe kryteria Sąd uznał, iż skarga podlega uwzględnieniu, ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego mającym wpływ na wynik sprawy, choć nie podzielił większości argumentów zawartych w skardze. W szczególności niezasadny jest argument skarżącego wskazujący na brak możliwości stwierdzenia nieważności decyzji udzielającej zezwolenia na realizację inwestycji wyłącznie z tego powodu, że inwestor legitymuje się ostateczną decyzją o pozwoleniu na użytkowanie. Również argument dotyczący błędu organu i braku winy inwestora pozostaje bez wpływu na ocenę wystąpienia przesłanki rażącego naruszenia prawa. Tym niemniej Sąd kontrolując legalność zaskarżonej decyzji z urzędu uznał, że została ona wydana z naruszeniem przepisu prawa materialnego mającego wpływ na wynik sprawy.
Na wstępie należy stwierdzić, że stwierdzenie nieważności aktu administracyjnego w postaci decyzji lub postanowienia może być wynikiem nadzwyczajnego postępowania administracyjnego polegającego na weryfikacji ostatecznej decyzji lub postanowienia, zachodzi wyłącznie w ściśle określonych przypadkach i stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji określonej w art. 16 kpa. Instytucja ta służy wzruszeniu i wyeliminowaniu z obrotu prawnego aktu dotkniętego kwalifikowanymi wadami prawnymi wymienionymi enumeratywnie w art. 156 § 1 kpa. Jedną z tych przesłanek określoną w art. 156 § 1 pkt 2 kpa jest wydanie decyzji (lub postanowienia) z rażącym naruszeniem prawa. W rezultacie stwierdzenie nieważności pozostającego w obrocie ostatecznego postanowienia i tym samym naruszenie pewności obrotu prawnego powinno być uzasadnione przede wszystkim wagą naruszenia prawa, tzn. jego rażącym charakterem. Należy jednak w tym miejscu podkreślić, że z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia w sytuacji, gdy interpretacja obowiązującego przepisu prawa nie nasuwa jakichkolwiek wątpliwości i którego treść bez żadnych sporów może zostać ustalona, zaś organ narusza go w sposób oczywisty i nie dający się w żadnej mierze pogodzić z zasadą praworządności. Innymi słowy z rażącym naruszeniem prawa mamy do czynienia wówczas, gdy pozostawienie takiego postanowienia ze względu na oczywiste i niepodlegające sporom interpretacyjnym naruszenia prawa materialnego lub procesowego nie jest w żadnej mierze możliwe do pogodzenia z obowiązującym porządkiem prawnym. Ponadto za rażące naruszenie prawa uznaje się takie naruszenie porządku prawnego, które wywołuje nieakceptowalne skutki społeczno-gospodarcze. Zaznaczenia wymaga, że postępowanie nieważnościowe ma charakter nadzwyczajny, wyjątkowy, w związku z czym do wyeliminowania z obrotu prawnego ostatecznej decyzji nie wystarczy stwierdzenie istnienia uchybień i wad w wydanym akcie administracyjnym. Wspomniane naruszenia przepisów prawa materialnego muszą zostać ocenione jako kwalifikowane, nie do pogodzenia z zasadą praworządności obowiązującą w demokratycznym państwie prawnym.
Rozstrzygając niniejszą sprawę Sąd doszedł do przekonania, że zaskarżona decyzja GINB z dnia (...) września 2011 r., znak: (...) oraz decyzja Wojewody (...) z dnia (...) czerwca 2011 r., znak: (...), zostały wydane z naruszeniem prawa, albowiem decyzja Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...) zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca G. K. pozwolenia na budowę budynku usługowo - mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. (...), na działce o nr ew. (...) nie jest dotknięta wadą rażącego naruszenia prawa.
Nie ulega wątpliwości, że decyzja Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r., Nr (...) jest wadliwa, tym niemniej organ w żadnej mierze nie wykazał, że ww. wadliwość ma charakter rażący w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa. Dlatego, jakkolwiek można założyć, że ww. decyzja zostałaby wyeliminowana z obrotu prawnego w drodze zwykłej kontroli instancyjnej, to jednak brak jest podstaw do jej usunięcia w trybie stwierdzenia nieważności.
Bezsporne jest, że inwestor nie wykonał obowiązku wynikającego z postanowienia Starosty Ł. z dnia (...) marca 2006r., znak: (...) i nie przedłożył organowi dokumentów w postaci projektu zagospodarowania działki na aktualnej mapie do celów projektowych, dokumentu wskazującego na zapewnienie dostawy wody i odbioru ścieków oraz uzgodnienia z rzeczoznawcą do spraw przeciwpożarowych. Naruszył zatem art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego. Jednakże z okoliczności sprawy nie wynika, aby ww. naruszenie mogło być uznane jako rażące. Należy podkreślić, że – jak przyznaje sam organ w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Wojewoda (...) błędnie stwierdził w decyzji z dnia (...) czerwca 2011 r., znak: (...); że projekt budowlany kwestionowanego przedsięwzięcia powinien posiadać akceptację właściwego rzeczoznawcy ds. przeciwpożarowych. Z projektu budowlanego spornej inwestycji wynika, że powierzchnia strefy pożarowej projektowanego budynku wynosi będzie 745 m2 (strona 14 projektu budowlanego), wobec czego, stosownie do treści § 4 ust. 1 pkt 3 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 czerwca 2003r. w sprawie uzgodnienia projektu budowlanego pod względem ochrony przeciwpożarowej, nie wymagał akceptacji właściwego rzeczoznawcy ds. przeciwpożarowych.
Ponadto należy zauważyć, że inwestor dysponował uzupełnianą dokumentacją umożliwiającą zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę. W szczególności w aktach znajduje się projekt zagospodarowania działki (strona 10 projektu).
W związku z powyższym brak jest uzasadnienia dla stwierdzenia, że decyzja Starosty Ł. z dnia (.) listopada 2006r., Nr (...) została wydana z rażącym naruszeniem art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego, zaś organ nie mógł wydać decyzji zezwalającej na realizację inwestycji ze względu na istotne braki w dokumentacji projektowej. W szczególności brak jest wykazania negatywnych skutków wadliwości decyzji weryfikowanej w trybie stwierdzenia nieważności.
W ocenie Sądu również argument dotyczący niezgodności zatwierdzonego projektu budowlanego z decyzją Burmistrza Miasta Ł. z dnia (...) maja 2003r., znak: (...) ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla spornej inwestycji nie może w okolicznościach sprawy stanowić wystarczającej podstawy do stwierdzenia nieważności weryfikowanej decyzji Starosty Ł. z dnia (...) listopada 2006r.
W pierwszej kolejności należy zauważyć, że GINB w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji dokonał bardzo wnikliwej analizy projektu budowlanego i obszernych rozważań dotyczących charakteru zaprojektowanego poddasza i zakwalifikowania go do kategorii kondygnacji w świetle przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2002r., nr 75, poz. 690 ze zm.).
Wprawdzie można założyć prawidłowość wyników ww. analizy biorąc pod uwagę treść przepisów powołanych przez organ, tym niemniej owe rozważania dotyczące charakteru poddasza w oparciu o dokumentację projektową (rzut poddasza, jego wielkość i stosunek do powierzchni trzeciej kondygnacji) wskazują na brak jednoznaczności i oczywistości naruszenia przepisów prawa. Przede wszystkim jednak GINB nie dokonał żadnej analizy istotnej z punktu widzenia art. 156 § 1 pkt 2 kpa, a mianowicie dotyczącej skutków owej sprzeczności zatwierdzonego projektu budowlanego z decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. W szczególności organ nie rozważył czy ewentualne podniesienie wysokości budynku poprzez dodanie jednej kondygnacji spowodowało negatywne skutki dla sąsiadujących działek budowlanych i pogorszyło sytuację prawną osób posiadających tytuł prawny do tych działek w sposób nie dający się pogodzić z zasadą praworządności. Co więcej w projekcie budowlanym znajduje się m. in. analiza odległości między budynkami ze względu na ochronę przed niedopuszczalnym zacienieniem pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi (strona 15a projektu), która została opracowana przy założeniu wysokości budynku i liczby kondygnacji, które organ uznał za niezgodne z decyzją Burmistrza Miasta Ł. z dnia (...) maja 2003r., znak: PK. (...) ustalającej warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla spornej inwestycji.
W związku z powyższym należy uznać, że organ nie wykazał, że w niniejszej sprawie doszło do rażącego naruszenia prawa materialnego w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 kpa, skutkującego stwierdzeniem nieważności decyzji Starosty Ł. z dnia [...] listopada 2006r., Nr (...) zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej G. K. pozwolenia na budowę budynku usługowo - mieszkalnego zlokalizowanego w Ł. przy ul. (...), na działce o nr ew. (...).
Za nietrafiony i dalece niewystarczający należy uznać argument prezentowany przez GINB w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że skutki analizowanego uchybienia są szczególnie poważne, gdyż naruszony przepis ma charakter bezwzględnie obowiązujący. Przyjmując takie założenie należałoby uznać, ż właściwie każda decyzja, która została wydana z naruszeniem przepisu mającego charakter bezwzględnie obowiązujący, szczególnie regulującego planowanie przestrzenne i zagospodarowanie terenu jest nieważna. Takie stanowisko jest nie tylko sprzeczne z istotą stwierdzenia nieważności, ale godzi też w bezpieczeństwo obrotu prawnego gwarantowanego w art. 16 kpa. Do wykazania rażącego naruszenia prawa niewystarczające jest wskazanie na skutki o charakterze generalnym i abstrakcyjnym powołane w oderwaniu od konkretnych okoliczności sprawy. Za takie zaś należy uznać ogólnikowe stwierdzenie organu o zakłóceniu ładu przestrzennego i harmonijnego rozwoju gospodarczego. Dlatego należy uznać, że GINB nie wykazał ww. przesłanki skutkującej nieważnością decyzji zezwalającej na inwestycję. Nie dokonał bowiem analizy tych skutków w odniesieniu do konkretnego stanu faktycznego istniejącego w dacie wydania decyzji. Jednocześnie w ocenie Sądu z akt sprawy nie wynika, aby w niniejszej sprawie tego rodzaju skutki wystąpiły.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit "a" w zw. z art. 132 ppsa i na podstawie art. 152 ppsa, należało orzec jak w sentencji wyroku. O kosztach Sąd orzekł na podstawie art. 200 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło