VII SA/Wa 2662/18
WyrokWSA w Warszawie2019-06-27
Skład orzekający: Marta Kołtun - Kulik, Grzegorz Antas, Joanna Gierak – Podsiadły
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Miasto, reprezentowane przez Zarząd Mienia będący jednostką organizacyjną nieposiadającą osobowości prawnej, ma legitymację do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta miasta na prawach powiatu, który działał jako organ administracji architektoniczno-budowlanej?Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny uznał, że odwołanie wniesione przez Miasto reprezentowane przez Zarząd Mienia było niedopuszczalne, ponieważ Prezydent miasta, działając jako organ administracji architektoniczno-budowlanej, nie może być stroną odwoławczą od własnej decyzji. Zarząd Mienia, jako jednostka organizacyjna nieposiadająca osobowości prawnej, nie posiada legitymacji procesowej do samodzielnego składania odwołań, a działanie w imieniu Miasta wymaga odpowiedniego umocowania. W konsekwencji, postanowienie Wojewody stwierdzające niedopuszczalność odwołania zostało utrzymane w mocy.Stan faktyczny
Miasto złożyło odwołanie od decyzji Prezydenta miasta na prawach powiatu, który wydał pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Odwołanie zostało złożone przez Zarząd Mienia, jednostkę organizacyjną Miasta nieposiadającą osobowości prawnej. Wojewoda stwierdził niedopuszczalność odwołania, uznając, że Prezydent nie może być stroną odwoławczą od własnej decyzji, a Zarząd Mienia nie posiada legitymacji do wniesienia odwołania.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę Miasta na postanowienie Wojewody stwierdzające niedopuszczalność odwołania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Kołtun - Kulik, Sędziowie sędzia WSA Grzegorz Antas (spr.), sędzia WSA Joanna Gierak – Podsiadły, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi Miasta [...] na postanowienie Wojewody [...] z dnia [...] września 2018 r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia niedopuszczalności odwołania oddala skargę
Przedmiotem skargi pozostaje postanowienie z [...] września 2018 r. nr [...], którym Wojewoda [...], działając na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r. poz. 1257 ze zm.), dalej: k.p.a. oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2018 r. poz. 1202 ze zm.), stwierdził niedopuszczalność odwołania Miasta [...] od decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2018 r. nr [...] zmieniającej na wniosek [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] decyzję tego organu z [...] lutego 2018 r. nr [...] zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] sp. z o.o. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z funkcjami usługowymi wraz z garażem podziemnym, miejscami parkingowymi naziemnymi, zagospodarowaniem terenu oraz niezbędną infrastrukturą techniczną na terenie działek nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...].
Zaskarżone postanowienie zapadło w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych.
W wyniku rozpatrzenia wniosku [...] sp. z o.o. z [...] czerwca 2018 r. Prezydent [...] przywołaną wyżej decyzją z [...] lipca 2018 r. orzekł o zmianie udzielonego ww. spółce pozwolenia na budowę w części dotyczącej: 1. Korekty zakresu terenu inwestycji - ograniczenie terenu objętego wnioskiem do obszaru E4.MW; 2. Zmiany podstawowych wymiarów i gabarytów przestrzennych obiektu części nadziemnej i podziemnej; 3. Dostosowania projektów branżowych do zmian wynikających z pkt. 1 i 2; 4. Zmiany charakterystycznych powierzchni, kubatur i innych danych liczbowych wynikających z ww. zmian wg. projektu budowlanego zamiennego z czerwca 2018 r. Pismem z 9 sierpnia 2018 r. odwołanie od ww. decyzji złożyło Miasto [...] reprezentowane przez Prezydenta [...], w którego imieniu działał Dyrektor Zarządu Mienia [...] (pełnomocnictwo z 6 kwietnia 2018 r., k. 19). Uzasadniając złożenie środka odwoławczego, Dyrektor Zarządu Mienia [...] wskazał, że zamierzenie inwestycyjne będące przedmiotem decyzji realizowane na działce nr ew. [...], której właścicielem pozostaje Miasto [...], jest sprzeczne ze sposobem użytkowania tejże działki określonym w akcie ustanawiającym na rzecz Spółdzielni [...] użytkowanie wieczyste, którym jest prowadzenie na jej terenie działalności turystycznej (campingu). Z tego względu złożone przez inwestora oświadczenie nie obejmuje prawa do dysponowania działką nr ew. [...] na cele budowlane w zakresie objętym zatwierdzonym projektem budowlanym.
W piśmie z 31 sierpnia 2018 r. [...] sp. z o.o. wniosła o stwierdzenie niedopuszczalności ww. odwołania, ewentualnie orzeczenie o umorzeniu postępowania odwoławczego.
Postanowieniem z [...] września 2018 r. Wojewoda [...] stwierdził niedopuszczalność ww. odwołania. W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy wyjaśnił, że kontrola dopuszczalności odwołania jest pierwszą czynnością, jaką zobowiązany jest podjąć organ odwoławczy po jego otrzymaniu. Treść art. 134 k.p.a. wskazuje dwie przesłanki skutecznego złożenia odwołania. Jedna z nich ma charakter konkretny i dotyczy zachowania terminu do wniesienia środka prawnego. Drugiej należy przypisać cechę ogólną. Niedopuszczalność wniesienia odwołania może wynikać z przyczyn przedmiotowych lub podmiotowych. W pierwszej grupie wymienić można brak przedmiotu zaskarżenia, wyłączenie możliwości wniesienia środka odwoławczego, czy też wyczerpanie przysługujących środków odwoławczych. Do drugiej grupy zaliczyć należy zaś przypadki wniesienia odwołania przez osobę niemającą do tego legitymacji, bądź też przez osobę niemającą zdolności do czynności prawnych. Odnosząc się do podmiotu, który złożył odwołanie od decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2018 r., Wojewoda [...] zauważył, że Zarząd Mienia [...] stanowi jedną z wewnętrznych jednostek organizacyjnych Urzędu [...], prowadzoną w formie jednostki budżetowej, za pośrednictwem której Prezydent [...] wykonuje swoje zadania. Każde działanie poszczególnych Biur należy uznać zatem za dokonane w imieniu i na rzecz Prezydenta [...]. Zdaniem Wojewody [...], skoro Prezydent [...] orzekał w niniejszej sprawie w pierwszej instancji, to z chwilą wydania decyzji utracił przymiot strony i w tej sytuacji nie ma legitymacji skargowej do wniesienia odwołania od własnej decyzji do organu odwoławczego. W tej samej sprawie organ nie może bowiem występować w niejako dwóch rolach - jako organu prowadzącego postępowanie i jako strony. Przyznanie organowi prowadzącemu postępowanie statusu strony w postępowaniu odwoławczym powodowałoby, że byłby on również stroną w sprawie, którą rozstrzygał. W tym zakresie Wojewoda [...] podkreślił, że w orzecznictwie sądów administracyjnych wypracowana została regułę nakazująca przyznać pierwszeństwo roli organu administracji załatwiającego sprawę z wykluczeniem roli strony. Jest to uzasadnione tym, że pełnienie roli organu (administrującego) dostatecznie zabezpiecza i chroni interes podmiotu, który organ ten reprezentuje. Organ czyni to wówczas w formie władczej w zakresie przypisanych mu kompetencji do rozstrzygania sprawy.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie z [...] września 2018 r. złożyło Miasto [...], zaskarżając je w całości i wnosząc o jego uchylenie.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciło naruszenie:
- art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a. z uwagi na to, że organ nie rozpatrzył w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego, do czego był zobowiązany, przez co nie wykazał należytej dbałości o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego sprawy, tym samym dokonał złej oceny dowodów, a w konsekwencji stwierdził niedopuszczalność odwołania od decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2018 r.,
- art. 134 k.p.a. poprzez jego zastosowanie, a tym samym uznanie, że Miastu [...] reprezentowanemu przez Zarząd Mienia [...] nie przysługuje legitymacja do wniesienia odwołania;
- art. 28 ust. 2 ustawy - Prawo budowlane przez odmowę jego zastosowania, mimo że Miasto [...] jest właścicielem działek nr ew. [...] z obrębu [...] w [...], znajdujących się na terenie oddziaływania zadania inwestycyjnego, co przesądza o występowaniu po stronie Miasta [...] interesu prawnego do poddania zaskarżonego rozstrzygnięcia kontroli administracyjnej;
- art. 1 ust. 1 ustawy z dnia 15 marca 2002 r. o [...] (Dz. U. z [...] r. poz. [...] ze zm.) w zw. z art. 92 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 5 czerwca 1998 r. o samorządzie powiatowym (Dz. U. z 2018 r. poz. 995 ze zm.) w zw. z art. 28 ust. 1a i art. 82 ust. 2 Prawa budowlanego przez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie, to jest uznanie, że w sytuacji, gdy decyzję w pierwszej instancji w sprawie dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na rozbiórkę wydał Prezydent [...] działający jako organ administracji architektoniczno - budowlanej, którym z mocy ustawy jest starosta, zaś stroną tego postępowania administracyjnego jest gmina jako właściciel nieruchomości objętej wnioskiem o pozwolenie na budowę, Miasto [...] (gmina) reprezentowana przez Zarząd Mienia [...] nie ma możliwości dochodzenia swoich praw w postępowaniu administracyjnym, co w konsekwencji prowadzi do pozbawienia tej jednostki samorządu terytorialnego ochrony prawnej.
W uzasadnieniu skargi Miasto [...] wskazało na wadliwość przyjęcia przez organ odwoławczy, że odwołanie zostało wniesione w imieniu organu I instancji. Zarząd Mienia [...] zgodnie ze statutem stanowiącym załącznik do uchwały nr [...] Zarządu Mienia [...] z [...] października 2005 r. stanowi jednostkę organizacyjną [...] nie posiadającą osobowości prawnej, prowadzoną w formie jednostki budżetowej. Jednocześnie mając na uwadze treść § 2 pkt 8 załącznika do Zarządzenia nr [...] Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2007 r. w sprawie nadania regulaminu organizacyjnego Urzędu miasta [...] przez jednostki organizacyjne [...] rozumie się nie wchodzące w skład Urzędu [...] i nie posiadające osobowości prawnej jednostki budżetowe i zakłady budżetowe [...]. Tym samym Zarząd Mienia [...] nie stanowi jednej z wewnętrznych komórek organizacyjnych Urzędu [...], a odrębną jednostkę organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej, która jest jednostką budżetową tj. zgodnie z art. 11 ust. 2 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych {Dz. U. z 2017 r. poz. 2077 ze zm.) działa na podstawie statutu określającego w szczególności jej nazwę, siedzibę i przedmiot działalności. Zgodnie z art. 29 k.p.a., stronami postępowania administracyjnego mogą być osoby fizyczne i osoby prawne, a gdy chodzi o państwowe i samorządowe jednostki organizacyjne i organizacje społeczne - również jednostki nieposiadające osobowości prawnej. Zarządzeniem Nr [...] Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2018 r. Zarządowi Mienia [...] zostały powierzone zadania z zakresu zarządzania składnikami majątku [...], wobec powyższego, w ocenie skarżącego, bezsprzecznym pozostaje fakt, iż Zarząd Mienia [...] będący jednostką organizacyjną nie posiadającą osobowości prawnej prowadzoną w formie jednostki budżetowej nie wchodzący w skład urzędu [...] posiada legitymację skargową do wniesienia odwołania od decyzji organu architektoniczno- budowlanego do organu odwoławczego. Strona skarżąca podkreśliła, że Prezydent [...] w postępowaniu administracyjnym wykonywał zadania zastrzeżone dla powiatu, tymczasem odwołanie pochodziło od Miasta [...] (gminy). Nie jest zatem tak, że wskazany wyżej organ realizował zadania (tej samej jednostki) samorządu terytorialnego poprzez orzekanie w sprawie indywidualnej i zarządza mieniem tej jednostki. W skardze Miasto [...] wskazało ponadto na to, że ocena legitymacji procesowej przysługującej w sprawie Zarządowi Mienia [...] powinna mieć na uwadze uprawnienia właścicielskie przynależne Miastu do działek (nr ew. [...] z obrębu [...]) sąsiadujących z działkami, na których ma być prowadzona inwestycja.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie jako nieposiadającej usprawiedliwionych podstaw.
W piśmie procesowym z 31 grudnia 2018 r. uczestnik postępowania [...] sp. z o.o. wniosła o odrzucenie skargi, ewentualnie o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył, co następuje.
Uwzględnienie skargi następuje w przypadkach naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej: p.p.s.a., naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 § 1 pkt 1 lit. b p.p.s.a.) oraz innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.). W przypadkach, gdy zachodzą przyczyny określone w art. 156 k.p.a. lub w innych przepisach sąd stwierdza nieważność postanowienia (art. 145 § 1 pkt 2 p.p.s.a.). Sądowa kontrola zaskarżonego postanowienia z [...] września 2018 r. przeprowadzona z uwzględnieniem powyższych reguł doprowadziła do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, ponieważ postanowienie Wojewody [...] nie narusza prawa.
Stosownie do art. 127 § 1 k.p.a., od decyzji wydanej w pierwszej instancji służy stronie odwołanie. Powyższy przepis, jak też pozostałe przepisy rozdziału 10 działu II Kodeksu postępowania administracyjnego kształtujące konstrukcję procesową odwołania pozwalają uznać, że postępowanie odwoławcze, pomimo że stanowi kontynuację postępowania prowadzonego przez organ I instancji w tym znaczeniu, że jego celem jest ponowne rozpatrzenie sprawy uprzednio rozpatrzonej przez tenże organ, w sensie formalnym pozostaje postępowaniem odrębnym od niego. Konsekwencją powyższego jest stwierdzenie, że do wszczęcia postępowania odwoławczego dojść może jedynie w sytuacji zaistnienia wszystkich wymaganych prawem warunków procesowych, które decydują o jego skutecznym zainicjowaniu, a przez to bycie prawnym. Zasadniczym wymaganiem sprawiającym, że organ odwoławczy uzyskuje kompetencję do ponownego rozpatrzenia sprawy jest istnienie podania (odwołania) złożonego przez uprawniony do tego podmiot. Przepis art. 127 § 1 k.p.a. stanowiąc, że odwołanie "służy stronie" wiążąco przesądza o tym, że weryfikacja sposobu rozpatrzenia sprawy administracyjnej przez organ I instancji nie może zostać przeprowadzona na wniosek podmiotu, który nie dysponuje stosowną legitymacją odwoławczą. Obowiązywanie w postępowaniu administracyjnym negatywnego aspektu zasady skargowości znajduje swój procesowy wyraz w rozstrzygnięciu podejmowanym przez organ odwoławczy na podstawie art. 134 k.p.a., który stanowi, że organ odwoławczy jest zobowiązany stwierdzić w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania. Powyższy akt jest formalnym potwierdzeniem, że podmiot, który złożył środek odwoławczy, nie był do tego uprawniony, przez co nie mógł skutecznie doprowadzić do zainicjowania postępowania odwoławczego. Ten ostatni wniosek powinien zostać uzupełniony o jedno zastrzeżenie. Jego treścią jest przyjęcie, że w przypadkach, gdy odwołujący powołuje się na swój interes prawny i jego rozważenie w fazie wstępnej (poza postępowaniem) nie jest możliwe, gdyż wymagałoby przeprowadzenia czynności wyjaśniających właściwych postępowaniu pozostającemu w toku, przesądzenie, że wnoszący odwołanie nie jest stroną w rozumieniu art. 28 k.p.a., powinno nastąpić w drodze wydania decyzji o umorzeniu postępowania odwoławczego na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a. Ten pogląd prawny wynikający z treści uchwały składu siedmiu sędziów NSA z 5 lipca 1999 r. sygn. OPS 16/98, ONSA 1999/4/119 w najnowszym orzecznictwie sądowoadministracyjnym wydaje się, że w dalszym ciągu ma charakter przeważający (por. wyrok NSA z 27 lutego 2019 r. sygn. II OSK 953/17; wyrok NSA z 24 stycznia 2019 r. sygn. II OSK 487/17; wyrok NSA z 17 stycznia 2019 r. sygn. II OSK 432/17).
W ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, stwierdzenie przez Wojewodę [...], że odwołanie złożone przez stronę skarżącą od decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2018 r. było niedopuszczalne nie narusza normy art. 134 k.p.a., albowiem w sposób trafny organ odwoławczy ocenił żądanie zainicjowania przez Miasto [...] postępowania odwoławczego w sprawie zakończonej decyzją wydaną przez Prezydenta [...]. Sąd zauważa, że w obowiązujących przepisach procesowych nie ma ogólnej regulacji zobowiązującej do wyłączenia organu samorządu terytorialnego w przypadku, gdy sprawa będąca przedmiotem postępowania administracyjnego pozostaje w związku z interesem prawnym danej jednostki samorządu terytorialnego. W dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym przyjmuje się, że powyższa sytuacja powoduje, iż w toku wykonywania zadań przez organy administracji publicznej dochodzić może do zbiegu ról procesowych - organu wyposażonego w kompetencje do orzekania w formie władczej i organu reprezentującego interesy jednostki samorządu terytorialnego. Fakt, że te dwie role są rozdzielne nie oznacza jednakże, iż mogą być one wykonywane przez tenże organ równocześnie, jeżeli przepis prawa materialnego wyraźnie na to nie zezwala (por. wyrok NSA z 17 kwietnia 2018 r. sygn. II OSK 2658/17; postanowienie NSA z 20 maja 2016 r. sygn. I OSK 1135/16; wyrok NSA z 3 września 2013 r. sygn. II OSK 987/12; wyrok NSA z 15 listopada 2011 r. sygn. II OSK 2087/11; wyrok NSA z 1 kwietnia 2009 r. sygn. II OSK 460/08). Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę podziela pogląd wyrażony w uzasadnieniu uchwały siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 maja 2003 r. sygn. OPS 1/03, ONSA 2003/4/115, zgodnie z którym rola jednostki samorządu terytorialnego w postępowaniu administracyjnym jest wyznaczona przepisami prawa materialnego. Może być ona – jako osoba prawna – stroną tego postępowania i wówczas organy ją reprezentujące będą broniły jej interesu prawnego, korzystając z gwarancji procesowych, jakie przepisy kodeksu postępowania administracyjnego przyznają stronom postępowania administracyjnego. Ustawa może jednakże organowi jednostki samorządu terytorialnego wyznaczyć rolę organu administracji publicznej – w rozumieniu art. 5 § 2 pkt 3 k.p.a. Wówczas tenże organ będzie zobowiązany mieć na uwadze interes jednostki samorządu terytorialnego w formie właściwej dla organu prowadzącego postępowanie, działającego zgodnie z zasadą praworządności (art. 7 k.p.a.). Stanowisko to zostało rozwinięte w uchwale siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 16 lutego 2016 r. sygn. I OPS 2/15, ONSAiWSA 2016/4/54, w której wskazano, że podstawową zasadą konstytucyjną, która określa sposób funkcjonowania administracji publicznej jest zasada praworządności (art. 7 Konstytucji). Organy administracji, w tym organy samorządu terytorialnego, które rozstrzygają o prawach lub obowiązkach obywatela w drodze decyzji administracyjnej, obowiązane są działać na podstawie przepisów prawa. Zatem w procesie kontroli tych decyzji w toku instancji nie zachodzi potrzeba umożliwienia jednostkom samorządu terytorialnego artykułowania swoich interesów, gdyż postępowania te nie dotyczą dochodzenia tychże interesów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zauważa, że powyższe zapatrywanie pozostaje zbieżne ze stanowiskiem Trybunału Konstytucyjnego zawartym w wyroku z 29 października 2009 r. sygn. K 32/08, OTK-A 2009/9/139, w którym Trybunał zaakcentował to, iż włączenie organów samorządu terytorialnego do systemu organów administracji publicznej prowadzących postępowanie w konkretnej sprawie znacznie ogranicza zakres uprawnień procesowych tych jednostek jako osób prawnych. Co więcej, w zakresie, w jakim organ jednostki samorządu terytorialnego wykonuje funkcję organu administracji publicznej nie jest on (ani też żaden z pozostałych organów danej jednostki) uprawniony do reprezentowania jej interesu prawnego, rozumianego jako interes osoby prawnej. Uprawnienie do korzystania z władztwa administracyjnego przez samorząd terytorialny następuje zatem kosztem znacznego ograniczenia jego dominium. W powołanym wyroku Trybunał dodatkowo podkreślił, że wydając decyzje administracyjne rozstrzygające sprawy indywidualne, organy samorządu terytorialnego muszą bezwzględnie przestrzegać prawa i kierować się dobrem wspólnym, nie mogą natomiast wykorzystywać swoich kompetencji do realizacji własnych interesów faktycznych przeciwstawianych dobru wspólnemu.
Mylnie strona skarżąca uznaje, że wpływ na kierunek podejmowanego przez organ odwoławczy w niniejszej sprawie rozstrzygnięcia powinien mieć wzgląd na rozróżnienie tego, że zadania przypisane powiatowi z zakresu administracji architektoniczno-budowlanej realizowane w formie władczej wykonywał Prezydent [...] działający w postępowaniu pierwszoinstancyjnym jako starosta (organ powiatu), natomiast ochrona interesu prawnego innej jednostki samorządowej, tj. gminy pozostającej właścicielem nieruchomości sąsiadujących z inwestycją, przybierając postać niewładczą, pozwalała Prezydentowi [...] działać w postępowaniu odwoławczym jako jego strona. Sąd nie może zgodzić się z tak formułowanym poglądem, mając na uwadze, że przytoczone wyżej generalne zapatrywanie dotyczące niedopuszczalności łączenia ról procesowych organu oraz strony postępowania przez organ jednostki samorządu terytorialnego odnosi się również do tego rodzaju sytuacji, w której chodzi o działanie władcze podejmowane przez prezydenta miasta na prawach powiatu. Wniosek ten w dotychczasowym orzecznictwie sądowoadministracyjnym nie budzi wątpliwości (por. postanowienia NSA z 3 kwietnia 2019 r. sygn. II OSK 717/19 i II OSK 718/19; wyrok NSA z 22 listopada 2017 r. sygn. II OSK 528/16; wyrok NSA z 4 lutego 2015 r. sygn. II OSK 1625/13). Pomimo braku jednolitości poglądów, jest on również w większości aprobowany w piśmiennictwie (por. I. Niżnik-Dobosz, Ewolucja koncepcji sądownictwa i doktryny w przedmiocie zdolności podmiotu samorządu terytorialnego bycia stroną postępowania administracyjnego prowadzonego przez jego "własny" organ (w:) Instytucje procesu administracyjnego i sądowoadministracyjnego, red. J. Posłuszny, Z. Czarnik, R. Sawuła, Przemyśl–Rzeszów 2009, s. 251 i n.). Wskazując na podwójny charakter działań prawnych podejmowanych przez Prezydenta [...], skarżąca nie dostrzega tego, że zadania z zakresu administracji architektoniczno-budowlanej są zadaniami powiatu (art. 4 ust. 1 pkt 11 ustawy o samorządzie powiatowym), a Miasto [...] pozostaje miastem na prawach powiatu (art. 1 ust. 1 ustawy o ustroju miasta [...]). Ta konstrukcja prawna nie zakłada wyodrębnienia organów miasta i powiatu, ale ich nierozdzielność z uwagi na oparcie się na modelu, że miasto na prawach powiatu jest gminą wykonującą zadania powiatu na zasadach określonych w ustawie o samorządzie powiatowym (art. 92 ust. 2 tejże ustawy). Status prezydenta miasta na prawach powiatu odpowiada pozycji wójtów, burmistrzów i prezydentów z tą tylko różnicą, że ma on poszerzony zakres zadań. Abstrahując od wątpliwości teoretycznych jakie przyjęte w powołanym przepisie rozwiązanie rodzi, za niesporne należy w kontrolowanej sprawie uznać zatem to, że w obowiązującym stanie prawnym zarówno zadania gminy, jak i zadania powiatu wykonywała w sprawie ta sama jednostka samorządowa (Miasto [...]), jak też ten sam organ wykonawczy tejże jednostki, tj. Prezydent [...] korzystał z władztwa administracyjnego w sprawach administracji architektoniczno-budowlanej oraz reprezentował uprawnienia właścicielskie Miasta w stosunku do mienia komunalnego. W obydwu sytuacjach mamy do czynienia z działaniem tego samego organu, a jedynie przyznane mu uprawnienia w sferze władczej i w sferze właścicielskiej znajdują podstawę prawną do działania w różnych przepisach prawa. Z tego względu stanowiska sformułowanego w powołanym w skardze postanowieniu NSA z 11 stycznia 2018 r. sygn. II OSK 3270/17 Sąd nie aprobuje, uznając, że wyodrębnienie w ustawie o samorządzie powiatowym kompetencji starosty do wydawania decyzji w indywidualnych sprawach z zakresu administracji publicznej należących do właściwości powiatu nie oznacza, iż w przypadku miasta na prawach powiatu wykonywania tejże kompetencji nie można w aspekcie podmiotowym przypisać prezydentowi miasta.
W postanowieniu z 3 kwietnia 2019 r. sygn. II OSK 717/19 Naczelny Sąd Administracyjny zasadnie zwrócił uwagę na to, że obecnie jedynie w niektórych ustawach z zakresu administracyjnego prawa materialnego ustawodawca, dostrzegając kolizję interesów prawnych miasta na prawach powiatu, wprowadził wyraźne wyłączenie prezydenta miasta na prawach powiatu sprawującego funkcję starosty w sprawach, w których stroną postępowania jest gmina lub powiat. Takie rozwiązanie przewiduje chociażby art. 124 ust. 8 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2018 r. poz. 2204 ze zm.), przyjmujący, że w sprawach, o których mowa w ust. 1 (ograniczenia w drodze decyzji sposobu korzystania z nieruchomości), w których stroną postępowania jest gmina lub powiat, prezydent miasta na prawach powiatu sprawujący funkcję starosty podlega wyłączeniu na zasadach określonych w rozdziale 5 działu I Kodeksu postępowania administracyjnego, czy też art. 142 ust. 2 ww. ustawy w sprawach dotyczących zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, zwrotu odszkodowania, w tym także nieruchomości zamiennej, oraz rozliczeń z tytułu zwrotu i terminach zwrotu. Ustawa - Prawo budowlane nie przewiduje możliwości takiego wyłączenia organu, co determinuje uznanie, że w postępowaniu w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę prezydent miasta na prawach powiatu, sprawujący funkcję starosty reprezentuje jednocześnie interes gminy, niezależnie od tego, czy decyzję wydaje na jej wniosek, czy też jest zobowiązany mieć na uwadze interes gminy ze względu na jej tytuł prawny do nieruchomości zajętych pod inwestycję lub też pozostających w obszarze jej oddziaływania. Analogiczne do powyższego stanowisko Naczelny Sąd Administracyjny wyraził również w wyroku z 18 czerwca 2019 r. sygn. II OSK 1125/19. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą skargę za trafny uznaje pogląd, iż zakaz połączalności ról procesowych organu i strony powinien być traktowany jako zasada ogólna jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, w związku z czym odejście od tego zakazu powinno mieć miejsce jedynie wyjątkowo, a zatem w tych postępowaniach, w których ustawodawca, kierując się określonymi istotnymi względami, jednoznacznie za takim rozwiązaniem opowiedział się. Uwzględnienie takiej sytuacji jako zgodnej z prawem nie usuwa jednakże i tak daleko posuniętych wątpliwości dotyczących bezstronności podmiotu, który koncentruje w sobie kompetencje organu administracji oraz uprawnienie do reprezentowania interesu prawnego jednej ze stron postępowania (por. wyrok NSA z 17 stycznia 2017 r. sygn. II OSK 968/15 z glosą Z. Kmieciaka, OSP 2017, nr 12).
Mając na uwadze powyższe względy, Sąd stwierdza, że zaskarżone postanowienie Wojewody [...] nie narusza wskazanych w skardze przepisów prawa, albowiem Dyrektor Zarządu Mienia [...], powołując się na interes prawny Miasta [...], nie mógł skutecznie złożyć odwołania od decyzji Prezydenta [...] z [...] lipca 2018 r. w celu wykazania w szczególności, że zamierzenie inwestycyjne jest sprzeczne ze sposobem użytkowania jednej z działek, na których inwestycja ma zostać zrealizowana. Sąd wskazuje, że Zarząd Mienia [...] pozostaje jednostką organizacyjną, której ustawodawca nie przyznał zdolności prawnej na gruncie określonej dziedziny administracyjnego prawa materialnego, wobec czego w kontrolowanej sprawie nie przysługiwała tejże jednostce zdolność administracyjnoprawna. Uwzględniając, że w myśl art. 47 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym, kierownicy jednostek organizacyjnych gminy nieposiadających osobowości prawnej działają jednoosobowo na podstawie pełnomocnictwa udzielonego przez wójta, a także biorąc pod uwagę złożone wraz z odwołaniem pełnomocnictwo (k. 19 akt organu odwoławczego), sporne odwołanie powinno być traktowane, tak jak zauważyła strona skarżąca, za wniesione w drodze oświadczenia procesowego złożonego z upoważnienia Prezydenta [...] w imieniu Miasta [...]. Ma to związek z przyjęciem, że udział jednostki organizacyjnej gminy nieposiadającej osobowości prawnej w postępowaniu administracyjnym opiera się nie na jej wyodrębnieniu prawnym, lecz na umocowaniu jej kierownika do dokonywania czynności prawnych (procesowych) w imieniu i ze skutkiem prawnym dla gminy jako osoby prawnej. W rozpoznawanej sprawie Wojewoda [...] nie dość jednoznacznie w uzasadnieniu wydanego postanowienia dał wyraz stwierdzeniu, iż odwołanie uznane za niedopuszczalne zostało złożone przez Prezydenta [...] w imieniu Miasta [...]. Nie miało to jednakże, w ocenie Sądu, istotnego wpływu na wynik sprawy, albowiem właściwe dookreślenie podmiotu, który złożył odwołanie nie skutkowałoby odmiennym zastosowaniem art. 134 k.p.a., mając na uwadze, że Prezydent [...], niezależnie, czy jego działanie postrzegać jako działanie organu administracji architektoniczno-budowlanej, czy też organu podejmującego czynność procesową w imieniu [...], nie był uprawniony do złożenia środka odwoławczego od wydanego przez siebie rozstrzygnięcia (por. postanowienie NSA z 27 listopada 2014 r. sygn. I OSK 2978/14). Formułując przedstawioną powyżej ocenę prawną, Wojewódzki Sąd Administracyjny pragnie podkreślić, że stwierdzenie, iż Miasto [...] nie jest uprawnione do złożenia odwołania od decyzji wydanej przez Prezydenta [...] nie pozbawia go ochrony prawnej, albowiem taką możliwość zapewnić może udział prokuratora w postępowaniu administracyjnym na zasadach przewidzianych w dziale IV Kodeksu postępowania administracyjnego. Udział ten może stanowić skuteczny środek przeciwdziałający pozostawaniu w obrocie prawnym decyzji, co do której wyrażony powinien zostać pogląd, iż w sposób niewątpliwy obarczona jest ona istotną wadliwością. Postawienie przez Sąd akcentu na jednoznaczność oceny odnośnie do nielegalności decyzji administracyjnej jest nieprzypadkowa. Wojewódzki Sąd Administracyjny uznaje bowiem, że w demokratycznym państwie prawnym niedopuszczalna jest sytuacja, w której jednostka samorządu terytorialnego, realizując przez swoje organy (prezydenta miasta) powierzone jej zadania z zakresu administracji publicznej (zadania z zakresu administracji architektoniczno-budowlanej), najpierw doprowadza w sposób władczy do jednostronnego ukształtowania sytuacji prawnej podmiotów administrowanych, a następnie ze względu na spór dotyczący wykładni zastosowanych przepisów prawa prowadzony pomiędzy poszczególnymi jednostkami aparatu pomocniczego, które działają na podstawie umocowania udzielonego przez organ tejże jednostki, podejmuje próbę podważenia tego rozstrzygnięcia w drodze złożenia od niego środka odwoławczego. Takie działanie w żaden sposób nie odpowiada wymaganiom w zakresie prowadzenia postępowania w sposób praworządny, uwzględniający interes społeczny oraz słuszny interes obywateli, które organ administracji – niezależnie, czy działa w sferze imperium, czy też reprezentuje interes własny jednostki samorządu terytorialnego - powinien mieć zawsze na uwadze.
Z przedstawionych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, przyjmując, że zaskarżone postanowienie Wojewody [...] nie narusza prawa w stopniu uzasadniającym jego uchylenie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło