VII SA/Wa 2673/13
WyrokWSA w Warszawie2014-04-02
Skład orzekający: Halina Emilia Święcicka, Mirosława Kowalska, Krystyna Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę może zostać wydana, jeśli projekt budowlany budzi wątpliwości co do zgodności z przepisami technicznymi, planem miejscowym lub wpływu na stosunki wodne, a organ administracji nie przeprowadził dodatkowego postępowania dowodowego?Ratio decidendi
Organ administracji architektoniczno-budowlanej nie ma obowiązku weryfikowania merytorycznej poprawności projektu budowlanego, a jedynie jego zgodność z prawem w zakresie określonym w art. 35 Prawa budowlanego. Projektant ponosi pełną odpowiedzialność za prawidłowość projektu. W przypadku spełnienia wymogów formalnych i materialnych określonych w przepisach, organ nie może odmówić wydania pozwolenia na budowę. Sąd administracyjny kontroluje legalność działania organów, a nie merytoryczną zasadność projektu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. J. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę zespołu budynków wielorodzinnych. Skarżący zarzucał naruszenie przepisów Prawa budowlanego, Kodeksu postępowania administracyjnego oraz ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie odprowadzania wód opadowych, powierzchni zabudowy, wysokości budynków, odległości od granic działek oraz liczby miejsc postojowych. Skarżący domagał się uchylenia decyzji i przeprowadzenia dowodów uzupełniających.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.), Sędzia WSA Mirosława Kowalska, Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska, Protokolant Spec. Eliza Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi J. J. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2013 r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę skargę oddala
Decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] Starosta [...], działając na podstawie art. 82 ust. 2, art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. nr 243 poz. 1623) zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] S.K.A. pozwolenia na budowę zespołu budynków wielorodzinnych (czterech budynków) z garażami podziemnymi w osiedlu "[...]" przy ul. [...] na dz. nr ew. [...],[...],[...] obr. [...] w [...].
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza m.in. zgodność projektu zagospodarowania terenu z przepisami techniczno-budowlanymi, w tym z § 13 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 75 poz. 690), stanowiącymi o naturalnym oświetleniu pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi. Organ stwierdził, że analiza zacienienia stanowiąca część przedmiotowego projektu budowlanego została sporządzona w sposób czytelny i nie budzący wątpliwości, zawiera jednoznaczne stwierdzenie, że projekt jest zgodny z § 13 i 60 ww. rozporządzenia, podpisane przez projektanta. Organ powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego sygn. II OSK 1744/08, w którym wskazano, że jeżeli do obowiązków projektanta wynikających z art. 20 ustawy Prawo budowlane należy sporządzenie projektu budowlanego w zgodzie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej, a zakres kontroli projektu budowlanego został wyznaczony treścią art. 35 ust. 1 ustawy, to poddawanie w wątpliwość prawidłowości każdej z poczynionych przez projektanta czynności nie znajduje uzasadnienia w przepisach prawa. Starosta [...] stwierdził, że nie może zatem oceniać prawidłowości wykonania analizy zacienienia, jak i innych (nie wymienionych w Prawie budowlanym) części projektu budowlanego. Podniósł jednocześnie, że powyższy wyrok należy odnieść również do rozwiązań w zakresie sposobu odprowadzania wód opadowych. Organ stwierdził, że sposób odprowadzania wód opadowych z terenu inwestycji jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a zapisy zawarte w projekcie jednoznacznie wskazują, że wody opadowe nie będą odprowadzane na tereny sąsiednie. Podniósł, że w kompetencji organu nie leży ocena prawidłowości rozwiązań technicznych przedstawionych przez projektanta - osobę posiadającą uprawnienia w odpowiedniej specjalności.
Zdaniem organu projekt budowlany jest również zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w zakresie udziału powierzchni zabudowy na przedmiotowej nieruchomości. Udział powierzchni zabudowy został wyliczony na podstawie definicji tego pojęcia zawartej w Normie PN-ISO 9836:1997, zgodnie z którą powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu. Do powierzchni zabudowy nie wlicza się m.in. powierzchni obiektów budowlanych ani ich części niewystających ponad powierzchnię terenu, tym samym, zdaniem organu, zarzut stron postępowania dotyczący "przekroczenia minimów powierzchni zabudowy" jest bezzasadny.
Organ stwierdził również, że bilans miejsc postojowych jest zgodny z ustaleniami planu. Wskazał ponadto, że zgodnie z § 40 pkt 2 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego wysokość zabudowy od poziomu terenu do najwyżej położonego elementu dachu może wynosić maksymalnie 12 metrów, natomiast sposób obliczania wysokości budynku określony jest w § 6 ww. rozporządzenia. Zdaniem organu przedmiotowe budynki spełniają wymóg określony w § 40 pkt 2 planu.
Jako bezzasadny organ ocenił też zarzut stron dotyczący niezgodności projektu z rozporządzeniem, w zakresie odległości budynków od granic sąsiednich działek budowlanych. Wskazał, że planowany budynek [...] jest usytuowany jednocześnie na dz. nr ew. [...] i [...] , a budynek [...] na dz. [...] i [...] i podkreślił, że rozporządzenie Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie nie zabrania sytuowania budynku na dwóch działkach jednocześnie. Podniósł, że odległości określone w § 12 rozporządzenia zostały zachowane. Zdaniem Starosty [...] dokumentacja przedłożona przez inwestora spełnia wymagania określone w art. 35 ust. 1 oraz art. 32 ust. 4 ustawy Prawo budowlane, zatem brak było podstaw do odmowy wydania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] września 2013 r. nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2013 r. poz. 267), po rozpatrzeniu odwołania J. i Z. U., K. i L. K., Z. P., B. S. oraz J. J. od decyzji Starosty [...] nr [...] z dnia [...] czerwca 2013 r., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ podzielił stanowisko Starosty [...], iż projekt budowlany jest zgodny z wytycznymi zawartymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego części obszaru [...] w [...], uchwalonym uchwałą Nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] marca 2010 r., dotyczącymi dopuszczalnej powierzchni zabudowy, bilansu miejsc postojowych, wysokości zabudowy.
Organ odwoławczy wskazał, iż inwestorzy wypełnili wszystkie obowiązki nałożone przepisem art. 32 pkt 1 i 2 oraz art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego. Projekt budowlany został sporządzony zgodnie z art. 34 Prawa budowlanego oraz spełnia wymagania rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 27 kwietnia 2012 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. z 2012 r. poz. 462), jest zgodny z przepisami techniczno-budowlanymi, został sporządzony przez osobę posiadającą odpowiednie uprawnienia budowlane.
Wojewoda [...] wskazał ponadto, że inwestor przedłożył analizę nasłonecznienia na dzień 21 marca i 21 września oraz analizę nasłonecznienia budynków znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie planowanej inwestycji, z których wynika, iż inwestycja jest zgodna z wytycznymi dotyczącymi dostępu do światła, zawartymi w rozporządzeniu Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Odnosząc się do zarzutów odwołań dotyczących odprowadzania wód opadowych organ podniósł, że z akt sprawy oraz projektu budowlanego wynika, iż sposób odprowadzania wód opadowych z terenu inwestycji jest zgodny z ustaleniami zawartymi w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego. Wskazał też, iż z zapisów zawartych w projekcie budowlanym jednoznacznie wynika, iż "wody opadowe z powierzchni terenu działek [...],[...] i [...] zagospodarowane będą na własnym terenie. Zaprojektowane środki techniczne będą zapobiegały zalewaniu sąsiednich działek w szczególności działek [...],[...],[...],[...],[...], jak również ulicy [...] oraz terenu budynku przy ulicy [...]".
Skargę na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2013 r. nr [...] złożył J. J.. Zarzucił rażące naruszenie art. 78 k.p.a. poprzez zignorowanie wniosków dowodowych zgłoszonych w odwołaniu; naruszenie art. 75 § 1 w zw. z art. 84 § 1 i art. 85 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie przeprowadzenia dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a w szczególności dowodów z oględzin terenu inwestycji oraz z opinii biegłego; rażące naruszenie obowiązku rozpatrzenia całokształtu materiału dowodowego w sprawie oraz błędną ocenę tego materiału (art. 77 § 1 k.p.a. i art. 80 k.p.a.) poprzez nieodniesienie się przez organ odwoławczy do żadnego z zarzutów odwołania; naruszenie art. 107 § 3 k.p.a., art. 11 k.p.a., art. 15 k.p.a. Zarzucił ponadto naruszenie przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: art. 29 ust. 1 pkt 1 i pkt 2 ustawy Prawo wodne poprzez usankcjonowanie w obrocie prawnym decyzji Starosty [...], której wykonanie będzie skutkowało zmianą kierunku odpływu wód opadowych z terenu inwestycji i odprowadzaniem wód na grunty sąsiednie; naruszenie § 28 i § 29 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie; naruszenie ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego części obszaru [...] - [...] w [...] wprowadzonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] marca 2010 r., w tym zwłaszcza § 19 ust. 2 pkt 3 oraz § 40 pkt 1 planu. Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji organu I instancji oraz o dopuszczenie i przeprowadzenie na zasadzie art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dowodów uzupełniających z dokumentów załączonych do skargi.
J. J. podniósł, iż w odwołaniu zwrócił uwagę na potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie: zlecenia opinii biegłego pozwalającej na ustalenie, czy działki gruntu sąsiadujące z inwestycją będą odbierały wody opadowe z jej terenu; ustalenia, jaka będzie powierzchnia zabudowy na działce nr ew. [...] oraz na każdej z poszczególnych pozostałych działek objętych projektem; ustalenia, czy zachowane zostaną warunki nasłonecznienia pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi w odniesieniu do poszczególnych budynków wchodzących w skład planowanej inwestycji; ustalenia, czy zachowane zostaną warunki minimalnej ilości miejsc parkingowych przewidzianych w odniesieniu do poszczególnych działek wchodzących w skład planowanej inwestycji oraz poszczególnych planowanych na nich budynków. Skarżący podkreślił, iż wszystkie te wnioski zostały pominięte przez organ odwoławczy.
Skarżący zarzucił, że przedstawiony w projekcie sposób odprowadzania wód opadowych z terenu planowanej inwestycji narusza § 19 ust. 2 pkt 3 miejscowego planu, który zezwala wprawdzie na odprowadzanie wód opadowych bezpośrednio do gruntu, jednakże pod warunkiem zagospodarowania wód gruntowych w granicach nieruchomości. Zakwestionował ustalenie, że "wody opadowe nie będą zalewały działek sąsiednich". Wskazał, że teren inwestycji zostanie podwyższony, zaś usytuowanie niecki kończącej wykonany wokół inwestycji nasyp praktycznie w ostrej zewnętrznej granicy terenu inwestycji wyklucza możliwość zagospodarowania wód na własnym terenie inwestora. Podniósł, że nasyp otaczający inwestycję będzie odprowadzał wody opadowe (m. in. na działkę skarżącego) nie tylko z terenu inwestycji objętej zaskarżoną decyzją (prowadzonej na działkach nr [...],[...] i [...]), ale też z terenu inwestycji wcześniej zrealizowanej przez inwestora na działkach nr ew. [...], [...], [...]i [...]. Zwrócił też uwagę, że inwestor nie ma prawnej możliwości odprowadzania wód opadowych z terenu inwestycji do kolektora piastowskiego. Skarżący stwierdził, że choć w projekcie zapisano, że przyjęte rozwiązania techniczne całkowicie zabezpieczą sąsiednie działki przed możliwością zalewania wodą deszczową pochodzącą z terenu projektowanej inwestycji, to twierdzenie takie uznać należy za całkowicie gołosłowne i niezgodne z rzeczywistością. Wskazał, że na dodatkowe wątpliwości w zakresie ingerencji inwestycji w kształtowanie się stosunków wodnych oraz na ryzyko zwiększenia się zagrożenia powodziowego w związku z inwestycją wskazuje załączona do skargi ocena biegłego prof. dr hab. inż. T. S..
Skarżący zarzucił ponadto, że powierzchnia zabudowy dla każdej z działek objętych projektem znacznie przekracza ustalenia zawarte w § 40 pkt 1 planu miejscowego (60% powierzchni zabudowy). Wskazał, że zaplanowana inwestycja obejmuje wybudowanie fundamentów budynków ponad obecną linią gruntu, a następnie przysypanie ich części ziemią (tzn. podwyższenie terenu), co stanowi niedopuszczalną próbę obejścia ustaleń planu miejscowego. Zdaniem skarżącego wyliczenia znajdujące się w bilansie terenu dla poszczególnych działek i bilansie zbiorczym dla inwestycji opierają się na mylnym założeniu, że za zabudowę uznaje się jedynie te części budynków, które znajdują się ponad powierzchnią gruntu i nie zostały przysypane warstwą ziemi. Tymczasem zgodnie z definicją "powierzchni zabudowy" zawartą w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, pod tym pojęciem rozumie się "powierzchnię terenu zajętą przez obiekty budowlane oraz pozostałą powierzchnię przeznaczoną do przekształcenia w wyniku realizacji przedsięwzięcia". Zdaniem skarżącego posłużenie się definicją tego pojęcia zawartą w polskiej normie PN: ISO 9836:1997 jest niemiarodajne, także i z tego względu, że przy ustalaniu zachowania tego parametru Starosta [...] nie wziął pod uwagę kwestii podwyższenia terenu, na którym ma być prowadzona inwestycja. Skarżący podkreślił, że organy nie wyjaśniły przyczyn, dla których odrzucają zaproponowaną definicję powierzchni zabudowy, ani też dlaczego, stosując ww. normę do zabudowy "nie wystających ponad powierzchnię terenu" nie wliczają terenu, jaki ma być przekształcony (podwyższony) w wyniku realizacji przedsięwzięcia. Skarżący wskazał ponadto, iż maksymalną powierzchnię zabudowy należy ustalać odrębnie dla każdej działki budowlanej, na której zamierzona została inwestycja.
Skarżący zarzucił też naruszenie ustaleń planu dotyczących maksymalnej ilości kondygnacji budynków oraz ich wysokości. Wskazał, że przedmiotem inwestycji nie jest zespół trzykondygnacyjnych budynków wielorodzinnych, lecz budynków czterokondygnacyjnych, składających się z parteru, pierwszego piętra, drugiego piętra, użytkowego poddasza. Wskazał, że od roku 2009 dla ustalenia poziomu terenu inwestycji nie jest już miarodajne usytuowanie wejścia głównego do budynku, lecz - stosownie do miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego - poziom ulicy, przy której stoi budynek. Podniósł, że licząc od poziomu ulicy do najwyżej położonego elementu dachu wysokość projektowanych domów jest większa od dopuszczalnych 12 m, określonych w § 40 planu.
Ponadto, zdaniem skarżącego, odległość planowanego na działce nr [...] budynku [...] narusza normy minimalnej odległości od granicy z działką nr [...], przewidziane w § 12 ust. 1 pkt 1 ww. rozporządzenia, zaś przy uwzględnieniu balkonów usytuowanych na jego południowej pierzei, także § 12 ust. 5 pkt 1 rozporządzenia. Wskazał też, że rozporządzenie nie stanowi, że od zasady wprowadzonej w § 12 można odstąpić za zgodą właściciela działki sąsiedniej, ani nawet, że można od niej odstąpić, gdy jedna inwestycja planowana jest na kilku działkach budowlanych.
J. J. wskazał również, że projekt nie spełnia ustaleń planu dotyczących zapewnienia odpowiedniej liczby miejsc postojowych, albowiem zakłada wprawdzie istnienie miejsc postojowych w garażach podziemnych, ale przemilcza okoliczność, że miejsca te będą mogły być użytkowane przez mieszkańców osiedla "[...]" tylko, jeżeli zdecydują się oni na pokrycie dodatkowych znacznych kosztów związanych z zakupem miejsc w garażu podziemnym. Skarżący zarzucił też, że w planowanych budynkach niektóre pomieszczenia przeznaczone na pobyt ludzi będą permanentnie niedoświetlone, w rozumieniu przepisów § 57 - 60 Rozporządzenia.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.).
W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie.
Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu sądowym jest decyzja Wojewody [...] z dnia [...] września 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2013 r., który zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] S.K.A. pozwolenia na budowę zespołu budynków wielorodzinnych (czterech budynków) z garażami podziemnymi w osiedlu "[...]" przy ul. [...] na dz. nr ew. [...],[...],[...] obr. [...] w [...].
Zgodnie z treścią art. 4 Prawa budowlanego, każdy ma prawo zabudowy nieruchomości gruntowej, jeżeli wykaże prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pod warunkiem zgodności zamierzenia budowlanego z przepisami. Inwestor złożył wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę, załączając kompletny projekt budowlany wykonany przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane (i zaświadczenie o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego) oraz oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Projekt zawiera oświadczenie o jego zgodności z obowiązującymi przepisami prawa, normami i zasadami wiedzy technicznej. Tym samym inwestor zrealizował obowiązki wynikające z treści art. 33 ust. 2 Prawa budowlanego.
Stosownie do art. 35 ust. 1 ustawy Prawo budowlane przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza:
1. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko;
2. zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3. kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7;
4. wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7.
W cytowanym przepisie został określony zakres działania organu administracji architektoniczno-budowlanej przy zatwierdzaniu projektu budowlanego i wydawaniu pozwolenia na budowę. Warto zwrócić uwagę, że właściwy organ został przede wszystkim pozbawiony możliwości ingerencji w zawartość merytoryczną projektu – ocenie może podlegać jedynie zgodność przyjętych rozwiązań z prawem i to w zakresie ściśle określonym w ustawie. Dopuszczalne jest jedynie sprawdzenie zgodności projektu budowlanego (a więc projektu zagospodarowania działki i projektu architektoniczno-budowlanego) z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wymaganiami ochrony środowiska. Projekt zagospodarowania działki lub terenu podlega sprawdzeniu tylko pod kątem zgodności z przepisami, w tym zwłaszcza techniczno – budowlanymi (np. warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie). Do obowiązków organu administracji architektoniczno – budowlanej należy również sprawdzenie kompletności projektu budowlanego, w tym czy posiada on wszystkie wymagane opinie, uzgodnienia, pozwolenia i sprawdzenia (art. 35 ust. 1 pkt 3 Prawa budowlanego), a także sprawdzenie, czy projekt ten został sporządzony przez osobę posiadającą właściwe (w rozumieniu przepisów rozdziału 2 ustawy) uprawnienia budowlane.
Nawiązując do treści art. 35 Prawa budowlanego podnieść trzeba, iż w razie spełnienia wymagań w nim określonych, jak również w art. 32 ust. 4 ustawy, właściwy organ nie może odmówić wydania decyzji o pozwoleniu na budowę (art. 35 ust. 4 Prawa budowlanego). Tym samym ustawa Prawo budowlane nie dopuszcza jakiejkolwiek uznaniowości w sprawie wydania pozwolenia na budowę.
Z akt sprawy wynika, iż na terenie objętym planowaną inwestycją obowiązuje miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego części obszaru [...] - [...] w [...] wprowadzonego uchwałą nr [...] Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] marca 2010 r. (Dz. Urz. Woj. [...] z 2010 r. Nr [...], poz. [...]).
W ocenie Sądu, mając na uwadze treść art. 35 Prawa budowlanego, stwierdzić trzeba, że organ odwoławczy trafnie ustalił, iż zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę spornej inwestycji nie stoi w sprzeczności z ustaleniami ww. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego.
Z poczynionych przez organ ustaleń wynika bowiem, że działki o nr [...],[...],[...] obr. [...] w [...], na których planowana jest realizacja inwestycji, znajduje się na terenie oznaczonym symbolem MW: tereny zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej (§ 7 ust.1 planu). Spełnione zostały wskaźniki liczbowe dotyczące maksymalnej wysokości inwestycji, nie została naruszona dopuszczalna powierzchnia zabudowy oraz zapewniono wymaganą ilość miejsc parkingowych – znajduje to potwierdzenie w projekcie budowlanym.
Nie ma racji skarżący podnosząc, że inwestycja nie spełnia wymogów odnośnie wysokości zabudowy i liczby kondygnacji. Zgodnie z § 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r. (Dz. U. z 2002 r. Nr 75 poz. 690 ze zm.), wysokość budynku, służącą do przyporządkowania temu budynkowi odpowiednich wymagań rozporządzenia, mierzy się od poziomu terenu przy najniżej położonym wejściu do budynku lub jego części, znajdującym się na pierwszej kondygnacji nadziemnej budynku, do górnej powierzchni najwyżej położonego stropu, łącznie z grubością izolacji cieplnej i warstwy ją osłaniającej, bez uwzględniania wyniesionych ponad tę płaszczyznę maszynowni dźwigów i innych pomieszczeń technicznych, bądź do najwyżej położonego punktu stropodachu lub konstrukcji przekrycia budynku znajdującego się bezpośrednio nad pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi. W planie zagospodarowania przestrzennego, § 40 pkt 2) wysokość zabudowy od poziomu terenu do najwyżej położonego elementu dachu może wynosić maksymalnie 12 metrów. Projektowana inwestycja jest zgodna z tym zapisem. Skarżący do kondygnacji zaliczył poddasze, tymczasem poddasze nie jest przeznaczone na pobyt ludzi, zatem nie traktuje się go za kondygnację. Za kondygnację należy rozumieć poziomą nadziemną lub podziemną część budynku, zawartą pomiędzy powierzchnią posadzki na stropie lub najwyżej położonej warstwy podłogowej na gruncie a powierzchnią posadzki na stropie bądź warstwy osłaniającej izolację cieplną stropu, znajdującego się nad tą częścią budynku, przy czym za kondygnację uważa się także poddasze z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi oraz poziomą część budynku stanowiącą przestrzeń na urządzenia techniczne, mającą średnią wysokość w świetle większą niż 2 m; za kondygnację nie uznaje się nadbudówek ponad dachem, takich jak maszynownia dźwigu, centrala wentylacyjna, klimatyzacyjna lub kotłownia (§ 3 pkt 16 rozporządzenia).
Niezasadny jest również zarzut naruszenia przepisów odnośnie dopuszczalnej powierzchni zabudowy, z planu zagospodarowania terenu wynika, że działki są zabudowane w 43,34 %. Zestawienie zostało wykonane dla każdej działki osobno, jak i dla wszystkich działek łącznie. Wynika z nich, że w żadnym zestawieniu nie została przekroczona maksymalna powierzchnia zabudowy - 60 %, wskazana w § 40 pkt 1) planu zagospodarowania przestrzennego. Jak wskazał organ przedmiotowa inwestycja nie jest zaliczana do inwestycji mogących znacząco oddziaływać na środowisko, o których mowa w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko (Dz. U. Nr 213, poz. 1397), zatem obliczanie powierzchni zabudowy przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynków na powierzchnię terenu nie można uznać za błędne. Należy podkreślić, iż kwestionowana budowa jest jedną inwestycją, obejmującą cztery budynki, realizowaną przez jednego inwestora, kwestionowanie przez skarżącego odległości między budynkami tego samego inwestora, nie znajduje uzasadnienia. To inwestor decyduje o usytuowaniu budynków wewnątrz działek, którymi dysponuje na cele budowlane.
Inwestor do wniosku załączył analizę zacienienia, jest czytelna i nie budzi wątpliwości co do prawidłowości jej sporządzenia. Analiza doprowadziła organ do słusznego wniosku, że projekt zagospodarowania terenu jest zgodny z przepisami techniczno-budowlanymi, w tym z § 13 i 60 rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie z dnia 12 kwietnia 2002 r., stanowiącymi o naturalnym oświetleniu pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi. W ocenie Sądu, organ nie miał podstaw do przeprowadzania kolejnego dowodu na powyższą okoliczność.
Odnośnie liczby miejsc postojowych, Sąd podziela stanowisko organu, że bilans miejsc postojowych jest zgodny z ustaleniami wskazanymi w § pkt 1) lit. f) miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, który określa 1,3 miejsca postojowego na lokal mieszkalny o powierzchni do 60 m2 , dla mieszkań powyżej 60 m2 1,5 miejsca postojowego. Nie znajduje żadnego uzasadnienia zarzut o niezgodności liczby miejsc postojowych tylko dlatego, że miejsca te będą wystawione na sprzedaż. Należy podzielić stanowisko organów, że nie może wkraczać w formę udostępniania użytkownikom miejsc postojowych.
W planie zagospodarowania przestrzennego w § 19 ust. 1 pkt 3) wskazano sposób odprowadzania wód opadowych – bezpośrednio do gruntu, pod warunkiem zagospodarowania wód opadowych w granicach nieruchomości. Projekt zagospodarowania terenu spełnia ten wymóg (tom 1. str. 4-6). Projektant zaproponował środki techniczne, które w jego ocenie będą zapobiegać zalewaniu działek sąsiednich, w tym działki skarżącego.
Należy jeszcze raz podkreślić, że organy administracji architektoniczno-budowlanej nie mają prawa, ani też obowiązku dokonywania weryfikacji wyliczeń przez projektanta, który ponosi pełną odpowiedzialność za prawidłowe wykonanie projektu budowlanego. W aktualnym stanie prawnym brak bowiem przepisów prawnych, które obligowałyby organy administracji do podejmowania czynności sprawdzających w tym zakresie. Merytoryczna kontrola projektu budowlanego dokonywana przez organ nie jest uzasadniona. Kontrola ta ma charakter wyłącznie formalny. Natomiast kwestia kontroli zgodności wykonanych robót budowlanych z projektem należy do właściwego miejscowo powiatowego inspektora nadzoru budowlanego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zobowiązany jest ponadto wyjaśnić, iż oddalając na rozprawie w dniu 2 kwietnia 2014 r. wnioski dowodowe skarżącego, zgłoszone w skardze, działał na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. Należy zwrócić uwagę, iż postępowanie dowodowe przed sądem administracyjnym i w konsekwencji dokonywanie przez ten sąd ustaleń faktycznych jest dopuszczalne w zakresie uzasadnionym celami postępowania administracyjnego i powinno umożliwiać sądowi dokonywanie ustaleń, które będą stanowiły podstawę oceny zgodności z prawem zaskarżonej decyzji. Oznacza to, że sąd w istocie nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną decyzją.
Reasumując, kwestionowana przez skarżącego decyzja Wojewody [...] z dnia [...] września 2013 r. utrzymująca w mocy decyzję Starosty [...] z dnia [...] czerwca 2013 r., zatwierdzającą projekt budowlany i udzielającą pozwolenia na budowę nie narusza prawa.
Z tych względów Sąd uznał zarzuty skargi za bezzasadne i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło