VII SA/Wa 2714/14

WyrokWSA w Warszawie2015-09-01

Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Włodzimierz Kowalczyk, Maria Tarnowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja nakazująca rozbiórkę samowoli budowlanej może zostać skierowana do inwestora, który nie jest już jedynym właścicielem nieruchomości, ale nadal posiada tytuł prawny do jej władania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że inwestor, który dokonał samowoli budowlanej, może być adresatem nakazu rozbiórki, nawet jeśli nie jest już jedynym właścicielem nieruchomości, pod warunkiem, że posiada tytuł prawny do jej władania umożliwiający wykonanie nakazu. Sam fakt nieprzedłożenia dokumentów umożliwiających legalizację samowoli budowlanej uzasadnia wydanie nakazu rozbiórki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi T. N. na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazującą T. N. rozbiórkę samowolnie wykonanej rozbudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego. Skarżąca kwestionowała fakt zaistnienia samowoli budowlanej i zarzucała naruszenie przepisów postępowania. Sąd oddalił skargę, uznając decyzje organów za zgodne z prawem.
Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), , Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Sędzia WSA Maria Tarnowska, Protokolant st. sekr. sąd. Piotr Bibrowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 września 2015 r. sprawy ze skargi T. N. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] września 2014 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki skargę oddala Zaskarżoną decyzją z dnia [...] września 2014 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania T. N. od decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...]nr [...]z dnia [...] sierpnia 2014r., którą nakazano inwestorowi – T. N. dokonanie całkowitej rozbiórki rozbudowy polegającej na dobudowaniu ganku o wymiarze rzutu 5,00 m x 2,80 m i nadbudowie o wymiarze w rzucie 8,70 m x ;9,27 m budynku mieszkalnego jednorodzinnego znajdującego się na działce oznaczonej nr ew. [...]położonej w miejscowości [...], gm. [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Zaskarżona decyzja zapadła w następującym stanie sprawy, który został odzwierciedlony w jej uzasadnieniu. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w [...] (jak wynika z akt sprawy na wniosek Z. K.) wszczął postępowanie administracyjne w sprawie rozbudowy opisanego powyżej budynku mieszkalnego jednorodzinnego. W wyniku czynności kontrolnych przeprowadzonych dnia [...]listopada 2009 r. ustalono, że na nieruchomości położonej w [...] przy ul. [...]znajduje się budynek mieszkalny jednorodzinny niepodpiwniczony, o dwóch kondygnacjach naziemnych użytkowych o wymiarze w rzucie 11,50 m x 9,27 m, o wysokości ok. 8,00 m mierząc od poziomu terenu do kalenicy, z dachem dwuspadowym. Budynek we wszystkich ścianach posiada otwory okienne. Podczas czynności kontrolnych stwierdzono użytkowanie tylko parteru budynku, a stan poddasza to stan surowy zamknięty. Postępowanie dowodowe przed organem pierwszej instancji doprowadziło do wydania w dniu [...] listopada 2013 r., na podstawie art. 48 ust. 2 i ust. 3 ustawy Prawo budowlane postanowienia Nr [...], na mocy którego wstrzymano prowadzenie w/w robót budowlanych i nałożono obowiązek przedstawienia dokumentacji W związku z nieprzedłożeniem wymaganej dokumentacji organ powiatowy decyzją Nr [...]z dnia [...]sierpnia 2014 r. nakazał inwestorowi – T. N. dokonanie rozbiórki w opisanym powyżej zakresie. Rozpoznając sprawę w wyniku odwołania T. N. organ drugiej instancji poddał analizie zebrany w sprawie materiał dowodowy. Przywołał ustalenia czynności kontrolnych organu pierwszej instancji z dnia [...] listopada 2009r. Podniósł, że w dniu kontroli T. N. złożyła oświadczenie, w którym wskazała, że budynek mieszkalny został wybudowany w roku około 1960 przez jej kuzynów. Właścicielem nieruchomości stała się w roku 1994 wraz z istniejącymi na działce [...]budynkami. W roku 1998 dokonałam remontu istniejącego obiektu polegającego na zmianie pokrycia dachowego z dachówki na blachę trapezową ocynkowaną nie zmieniając przy tym konstrukcji dachu, w zakres tego remontu wschodziła także adaptacja strychu na cele mieszkalne, roboty tynkarskie naprawcze. W roku 1999 rozpoczęłam ocieplanie obiektu, które zakończyło się w roku 2001. Od początku istnienia obiektu od strony zachodniej istniała weranda posiadająca podest betonowy, na którym ustawione były słupy drewniane podpierające jednospadową konstrukcję dachu o spadku na stronę zachodnią. W roku 2000, podczas prac ociepleniowych przy budynku, weranda została zabudowana ścianami pełnymi. Obecnie pełni ona funkcję wiatrołapu. Od tamtej pory nie były przy budynku wykonywane żadne prace budowlane. Wskazała, że budynek mieszkalny jak także pozostała zabudowa znajduje się na jednej działce o numerze ewidencyjnym [...], a nie dwóch działkach oraz, że jest w trakcie wznowienia granic ". W toku prowadzonego postępowania organ I instancji ustalił, że po rozgraniczeniu działek budynek mieszkalny jednorodzinny znajduje się na jednej działce oznaczonej nr ew. [...]. Organ wskazał, że T. N. przedłożyła w dniu [...]lutego 2013 r. kserokopię decyzji o pozwoleniu na budowę m. in. budynku mieszkalnego murowanego z dachem dwuspadowym krytym ogniotrwałe wg. projektu typowego WB-3376A z dnia [...] czerwca 1965 r., znak: [...]podjętej przez Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w [...]. Natomiast jak wynika z pisma Archiwum Państwowego w [...] z dnia [...] marca 2014 r. nie odnaleziono w/w decyzji w zasobach archiwum. Podczas przeprowadzonej przez organ I instancji rozprawy administracyjnej w dniu [...] maja 2013 Z. K. oświadczył, że przedmiotowy budynek został podniesiony w górę, wcześniej w budynku istniał strych nieużytkowy. od strony zachodniej istniało wcześniej zadaszenie wsparte na słupach oraz wy lewka betonowa, roboty budowlane rozpoczęły się około 2008 r. , prace polegały na podniesieniu budynku, zrobieniu okien, zrobieniu elewacji ze styropianu, zrobieniu nowej więźby dachowej z pokryciem i wykonaniu ganku. Świadek B. O. stwierdziła - otworów okiennych w elewacji północnej wcześniej nie było, budynek był niższy, a murowanego ganku nie było przy budynku, dokładnych dat prac nie jestem w stanie podać, gdyż nie mieszkam na miejscu. M. W. oświadczyła, że budynek mieszkalny został rozbudowany o ganek i nadbudowany po 1999 roku, okien w elewacji północnej nigdy nie było, rozpoczęcia prac nastąpiło ok. 2005 - 2006 r., potem właściciele sukcesywnie prowadzili prace przy budynku . Organ wskazał, że w toku prowadzonego postępowania inwestorka zmierzała do wykazania, że ww. zeznania nie odpowiadają prawdzie. Zostały złożone odmienne zeznania świadków. I tak, świadek Z. J. wskazała, że otwory okienne w elewacji północnej istniały zawsze, wymieniono jedynie stolarkę okienną na nową, wymienione pokrycie dachowe, kwestii rozbudowy budynku o ganek świadek nie była w stanie wyjaśnić. S. W. W. oświadczył, że otwory okienne w elewacji północnej istniały zawsze, ganek też był zawsze, przy budynku zostało zmienione jedynie pokrycie dachowe z dachówki na blachę. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego podniósł, że za trafnością ustaleń organu pierwszej instancji w zakresie samowoli budowlanej świadczą zdjęcia lotnicze z 1996 r. - od strony zachodniej omawianego budynku mieszkalnego nie istniał ganek. Fakt ten potwierdza również szkic połowy sporządzony w 1992 r. O tym, że, przedmiotowy budynek został nadbudowany wskazuje również zdjęcie z imprezy plenarnej wykonane w 2002 r. Roboty budowlane prowadzone w tym czasie przy budowie w/w rozbudowy nie zostały jeszcze całkowicie zakończone. Ponadto, jak wynika z ustaleń dokonanych w trakcie czynności kontrolnych w dniu [...] listopada 2009 r. brak jest balustrad i rur spustowych, stan wykończenia poddasza to stan surowy zamknięty. Organ drugiej instancji podkreślił, że odwołująca się inwestorka nie przedłożyła w toku postępowania dokumentów, które podważałyby ustalenia organu pierwszej instancji, a samo kwestionowanie ustaleń dokonanych przez organ administracji nie przesądza o dokonaniu błędnych ustaleń przez organ powiatowy. W ocenie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego organ powiatowy słusznie uznał, że rozbudowa polegająca na dobudowaniu ganku i nadbudowie przedmiotowego budynku mieszkalnego jednorodzinnego została wykonana samowolnie po dniu 1 stycznia 1995 r., a zatem w sprawie zastosowanie mają przepisy art. 48 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.). Na wykonanie dokonanych prac o których mowa powyżej tj. rozbudowy w rozumieniu art. 3 pkt 6 ustawy Prawo budowlane konieczne było uzyskanie decyzji o pozwoleniu na budowę. W związku z brakiem decyzji o pozwoleniu na budowę niewątpliwie doszło do samowoli budowlanej. Zasadnie wszczęto procedurę legalizacyjną przewidzianą w art. 48 ustawy Prawo budowlane. T. N. nie przedstawiła wymaganych dokumentów, wypełniona została więc dyspozycja art. 48 ust. 4 wyżej wymienionej ustawy, zobowiązująca organ do wydania nakazu rozbiórki spornej rozbudowy. Dopuszczona przez ustawodawcę procedura legalizacyjna, w przypadku spełnienia określonych obowiązków, skutkuje odstąpieniem od orzekania nakazu rozbiórki, w przypadku zaś niespełnienia w wyznaczonym terminie tych obowiązków orzeka się nakaz rozbiórki na podstawie art. 48 ust. 1 i 4 wyżej wymienionej ustawy . Odnosząc się do zarzutu błędnego określenia T. N., jako adresata nakazu organ drugiej instancji powołał się na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 27 marca 2007 r., wydanego w sprawie o sygnaturze akt II OSK. 522/06, w którym stwierdzono, że "inwestor, niemający już tytułu prawnego do nieruchomości w chwili podejmowania rozstrzygnięcia administracyjnego nie może być adresatem decyzji nakazującej rozbiórkę obiektu. Kiedy w toku prowadzonego postępowania administracyjnego zmierzającego do legalizacji samowoli budowlanej właściciel nieruchomości, który wcześniej był inwestorem zbywa swoją nieruchomość w drodze czynności cywilnoprawnej to nowy właściciel wchodząc w prawa i obowiązki dotychczasowego powinien być podmiotem, do którego kierowane winny być wszelkie postanowienia organów administracji w tym przede wszystkim nakaz rozbiórki jako konsekwencja niewykonania nałożonych wcześniej obowiązków". Ponadto, zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 9 października 2008 r., w sprawie o sygn. akt II SA/Wr 269/08 "w przypadku postępowania w sprawie samowoli budowlanych, czyli czynów opisanych w art. 48, art. 49b, art. 50a lub art. 51 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118 ze zm.) (a także art. 7la), ustawa w art. 52 Prawa budowlanego wymaga skierowania nakazu rozbiórki w pierwszym rzędzie do inwestora, który nie utracił tytułu prawnego do obiektu, czyli jest w stanie wykonać decyzję o rozbiórce. Dopiero utrata przez inwestora podanych wyżej właściwości, umożliwia skierowanie nakazu do właściciela obiektu. Nie ma natomiast przymusu prawnego kierowania decyzji do wszystkich współwłaścicieli obiektu ". Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe rozstrzygniecie wniosła T. N.. Dochodząc uchylenia zaskarżonej decyzji wskazała, że podtrzymuje stanowisko jak w odwołaniu - nie wykonała nałożonych obowiązków, bo wiązałoby się to z uiszczeniem należności w kwocie 50000zł, organy wydały decyzje nie widząc oczywistej prawdy, że nie chce legalizować czegoś co od początku do kończ jest legalne. W uzupełnieniu skargi, pełnomocnik ustanowiony z urzędu w piśmie z dnia 19 sierpnia 2015r., wniósł o uchylenie zaskarżonej i poprzedzającej decyzji organu pierwszej instancji. Wskazał, że w sprawie organ pierwszej instancji nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego, organ drugiej instancji zaś nie przeprowadził żadnego własnego postępowania, czym naruszył zasadę dwuinstancyjności postępowania. Nie wzięto pod uwagę, że nie doszło do zmiany kubatury budynku , a "nowe" cegły zastąpiły jedynie te, które uległy zniszczeniu przy wymianie dachu. Uznano za wiarygodne zeznania świadków , którzy nie mieszkają na miejscu. Zeznania świadka K. nie mogą być wiarygodne bowiem ten przegra spór o rozgraniczenie i dąży tylko do utrudnienia życia skarżącej. Zdjęcie plenerowe z 2002r., dostarczone przez sąsiada mogło zostać przerobione komputerowo, mimo podnoszenia tej uwagi organ nie ustosunkował się do niej. Organ drugiej instancji nie zlecił żadnej ekspertyzy na okoliczność możliwości wykonania rozbiórki bez narażenia życia, zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi. Ponadto, organ z naruszeniem zasady opisanej w art. 10 k.p.a. nie zawiadomił skarżącej o zgromadzonym materiale dowodowym i możliwości wypowiedzenia się co do niego. Wreszcie nie ustosunkował się do stanowiska skarżącej wyrażonego w odwołaniu, co godzi w prawa skarżącej. We wskazanym powyżej piśmie wskazano ponadto, że T. N. jest współwłaścicielką budynku ale w nim nie mieszka, obok niej współwłaścicielami byli W. K., która mieszka w budynku oraz J. N., który swój udział spadkowy w październiku 2014r., przekazał na rzecz siostry. Nie można orzec nakazu rozbiórki adresując go wyłącznie do inwestora, jeśli w dacie orzekania nie posiada on takich uprawnień do władania obiektem budowlanym, które pozwoliłyby mu na wykonanie nakazu rozbiórki (wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Warszawie z dnia 16 października 2014r., w sprawie o sygnaturze akt VIISA/Wa 259/14). W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując wcześniej prezentowaną argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonego i poprzedzającego go aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonego orzeczenia (decyzji bądź postanowienia) następuje wówczas, gdy sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. zaskarżona i poprzedzająca ją decyzja organu pierwszej instancji odpowiadają przepisom prawa. Sąd nie podziela zarzutów jakie skarżąca podniosła w toku niniejszego postępowania sądowego. W sprawie poza sporem pozostaje to, że skarżąca w toku postępowania legalizującego ustaloną przez organ nadzoru budowlanego samowolę nie złożyła umożliwiających tę procedurę dokumentów, co z kolei wymuszało na organie orzeczenie w przedmiocie rozbiórki. Wskazać należy, że wykonanie nakazanych postanowieniem legalizacyjnym (art. 48 ust. 2 i 3 w/w ustawy) czynności nie jest prawem, lecz obowiązkiem inwestora, z którym ustawodawca wiąże określone skutki (wyrok Wojewódzkiego Sadu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 15 września 2006 r., II SA/Po 188/06). Skarżąc podkreśliła, że nie przystąpiła do procedury legalizacyjnej, ponieważ nie doszło do samowoli budowlanej. Sąd stwierdza, że tej tezie zaprzecza prawidłowo zebrany i oceniony w toku postępowania administracyjnego materiał dowodowy w sprawie. Sąd nie podziela zarzutów skarżącej, co do wadliwości przeprowadzonego przez postępowania dowodowego w sprawie. Zebrany przez organ pierwszej instancji materiał dowodowy był wystarczający dla podjęcia poczynionych ustaleń. Organ drugiej instancji nie miał obowiązku uzupełniania materiału dowodowego, nie zachodziły ku temu okoliczności , które miałby uwzględniać z urzędu, a także skarżącą nie zwróciła się o dopuszczenie nowych dowodów. Wbrew zarzutom pełnomocnika skarżącej organ drugiej instancji ponownie rozpoznał sprawę w jej całokształcie do czego był zobowiązany w świetle zasady dwuinstancyjności postępowania opisanej w art. 15 k.p.a. W ocenie Sądu skarżąca, nie przedstawiła żadnego dowodu, który mógłby zmienić ocenę zebranego materiału dowodowego. Co więcej sama wskazuje na roboty które prowadziła (wznoszeniem werandy, wymianą cegieł na nowe), a które w powiązaniu z zebranym materiałem dowodowym jednoznacznie wymagały uzyskania decyzji pozwolenia na budowę , którą jednak nie dysponuje. Obok zeznań świadków, także materiał dowodowy, w tym w postaci zdjęć lotniczych, wskazuje na zasadność ustaleń organów obu instancji. Także zdjęcie "plenerowe" obrazuje zakres "wymienionych" przez skarżącą cegieł, podnoszących jak ustalił organ poddasze. Stan, nazwijmy to "stan techniczny" zdjęcia jednoznacznie odpowiadający okresowi, z którego pochodzi musi wykluczyć wskazywaną możliwość obróbki komputerowej. Bezpodstawny jest zarzut, co do braku odniesienia się przez organ drugiej instancji do odwołania skarżącej , przeczy temu analiza uzasadnienia zaskarżonej decyzji. Także powoływane naruszenie zasady postępowania administracyjnego opisanej w art. 10 k.p.a., nie może skutkować innej niż przedstawiona oceny zaskarżonej decyzji. Skarżąca, po złożeniu odwołania faktycznie nie została pozbawiona możliwości składała wniosków dowodowych, czy uzupełnienia stanowiska w sprawie, ponadto nawet w skardze kierowanej do Sądu nawiązała li tylko do argumentacji zawartej w odwołaniu. Nie ma racji pełnomocnik skarżącej, że obowiązkiem organu w okolicznościach niniejszej sprawy było badanie możliwości wykonania przedmiotowej rozbiórki pod kontem ochrony życia zdrowia oraz bezpieczeństwa ludzi. Jej zakres i ogólnie dostępna technika nie uzasadniały takich rozważań, co nie znaczy, że roboty związane z jej wykonanie nie muszą chronić ww. wartości, ale to już etap wykonania decyzji. Podniesiona przez pełnomocnika skarżącej okoliczność faktyczna, związana ze stanem posiadania, w związku z tym, że skarżąca nie mieszka obecnie w budynku, nie ma wpływu na ocenę prawidłowości wskazanego w decyzji adresata. Skarżąca, jako inwestor może być adresatem nałożonego na nią nakazu rozbiórki. Nakaz nie musi być kierowany do ogółu współwłaścicieli, z których li tylko jeden jest inwestorem. Skarżąca jako współwłaścicielka nieruchomości jest uprawniona do władania nią i do wykonania nałożonego obowiązku. Kierując się powyższą argumentacją Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji w trybie art. 151 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (D. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.)

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło