VII SA/Wa 2792/18
WyrokWSA w Warszawie2019-02-28
Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Tomasz Janeczko, Jadwiga Smołucha
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie organu o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania jest zgodne z prawem, jeśli decyzja organu pierwszej instancji została doręczona pełnomocnikowi strony, a następnie odebrana przez domownika?Ratio decidendi
Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania, ponieważ decyzja organu pierwszej instancji została skutecznie doręczona pełnomocnikowi strony na wskazany przez stronę adres, a następnie odebrana przez dorosłego domownika zgodnie z art. 43 k.p.a. Wniesienie odwołania po upływie ustawowego terminu, nawet nieznacznie, obliguje organ do stwierdzenia uchybienia terminu, uniemożliwiając merytoryczne rozpoznanie sprawy.Stan faktyczny
Skarga dotyczyła postanowienia Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody umarzającej postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta. Strona skarżąca zarzuciła organowi naruszenie przepisów k.p.a. poprzez nieprawidłowe doręczenie decyzji organu pierwszej instancji, co uniemożliwiło jej wniesienie odwołania w terminie. Sąd ocenił, że decyzja została prawidłowo doręczona pełnomocnikowi strony, a następnie odebrana przez domownika, co czyni odwołanie wniesionym po terminie.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska (spr.), Tomasz Janeczko, Sędzia WSA Jadwiga Smołucha, Sędzia WSA, po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 28 lutego 2019 r. sprawy ze skargi H.K. na postanowienie Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2018 r. znak: [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę
Zaskarżonym postanowieniem z [...] października 2018 r., znak: [...] Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego na podstawie art. 134 k.p.a. - ustawy z 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm., dalej: k.p.a.), po zapoznaniu się z odwołaniem wniesionym przez H. K., reprezentowanego przez J. K., od decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2018 r., znak: [...] umarzającej postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] kwietnia 2008 r. Nr [...] - stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania od powyższej decyzji Wojewody.
W uzasadnieniu postanowienia organ odwoławczy wskazał, że przed rozpoznaniem odwołania pod względem merytorycznym, obowiązany jest w postępowaniu wstępnym podjąć czynności zmierzające do ustalenia, czy odwołanie zostało wniesione w terminie. Warunkiem skuteczności czynności wniesienia odwołania jest dokonanie jej w ustawowo określonym terminie.
Przepis art. 134 k.p.a. obliguje bowiem organ odwoławczy do badania w pierwszej kolejności dopuszczalności odwołania. Dopuszczalność odwołania jest zaś określana przesłankami podmiotowymi i przedmiotowymi. Przesłanki podmiotowe to złożenie odwołania przez legitymowany podmiot, natomiast przesłanki przedmiotowe to wniesienie odwołania m.in. w ustawowym terminie.
Zgodnie z brzmieniem art. 129 § 2 k.p.a., odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie.
Do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego wpłynęło odwołanie H.K., reprezentowanego przez J. K., od decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2018 r., znak: [...]. Ze znajdującego się w aktach sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2018 r., znak: [...], wynika, że ta została skutecznie doręczona skarżącemu [...] lipca 2018 r. Tym samym termin do wniesienia ww. odwołania upłynął z [...] sierpnia 2018 r. Natomiast odwołanie zostało nadane w Urzędzie Pocztowym w [...] [...] września 2018 r
W orzecznictwie sądowo-administracyjnym wskazuje się, że w razie wniesienia przez skarżącego środka zaskarżenia z nawet najmniejszym uchybieniem ustawowego terminu, organ nie ma innej możliwości jak tylko stwierdzić, uchybienie terminu, co wynika z art. 134 k.p.a. oraz, że nie jest to zależne od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Ponadto, w takim przypadku organ drugiej instancji nie jest uprawniony do merytorycznego rozpoznania sprawy (por. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z 29 stycznia 1997 r., sygn. akt I SA/Gd 1482/96; z 15 listopada 1995 r., sygn. akt. SA/Ka 2111/94). Każde, nawet nieznaczne przekroczenie terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. stanowi jego uchybienie.
Zdaniem organu, z uwagi na powyższe okoliczności należało stwierdzić, że odwołanie H. K. od decyzji Wojewody [...] z [...] lipca 2018 r., znak: [...], wniesione zostało z uchybieniem ww. ustawowego terminu. Jednocześnie organ wskazał, że nie złożono wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. postanowienie z 3 października 2018 r. wniósł H. K. reprezentowany przez r.pr. M.T. dochodząc jego uchylenia i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenia kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Zaskarżonemu postanowieniu zarzucił naruszenie przepisów prawa procesowego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy, tj.: 1) art. 7 k.p.a. poprzez niepodjęcie wszelkich czynności do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy oraz do jej załatwienia, tj. niezadbanie o prawidłowe doręczenie decyzji z [...] lipca 2018 r., co wiązało się z obowiązkiem skarżącego polegającym na osobistym stawiennictwie w organie administracji po powrocie z zagranicy i odebraniu przedmiotowej decyzji, od którego to momentu powinien prawidłowo liczyć się okres 14 dni na wniesienie odwołania, 2) art. 8 k.p.a. poprzez prowadzenie postępowania administracyjnego w sposób niebudzący zaufania do władzy publicznej oraz nierówne traktowanie zarówno stron, jak i uczestników postępowania, tj. notoryczne wysyłanie pism na nieprawidłowy adres niepodany przez skarżącego, wobec czego nie mógł się on zapoznać z decyzją z [...] lipca 2018 r. w terminie, a tym samym złożyć odwołania, 3) art. 9 k.p.a. poprzez nienależyte poinformowanie stron o okolicznościach faktycznych i prawnych, które mogą mieć wpływ na ustalenie ich praw i obowiązków, tj. nieprawidłowe doręczenie decyzji z [...] lipca 2018 r., wobec czego skarżący nie miał możliwości zapoznania się z nią i złożenia od niej odwołania, 4) art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niezapewnienie przez organ administracji publicznej czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania, tj. niezapewnienie czynnego udziału skarżącego poprzez nieprawidłowe doręczenie decyzji z [...] lipca 2018 r. na adres niepodany przez skarżącego, 5) art. 40 § 2 k.p.a. poprzez nieprawidłowe doręczenie decyzji z [...] lipca 2018 r., tj. niedoręczenie przedmiotowej decyzji do rąk ustanowionego przez skarżącego pełnomocnika: p. J. K., co skutkowało niezapoznaniem się z niniejszą decyzją i niewniesieniem od niej odwołania.
W skardze wniesiono również o przeprowadzenie dowodu z: 1) zaświadczenia z 4 września 2018 r. zastępcy kierownika Oddziału Orzecznictwa Pana P.K. na okoliczność faktu, iż dopiero w dniu [...] września 2018 r. skarżący odebrał osobiście decyzję z [...] lipca 2018 r., 2) pisma skarżącego do Urzędu Pocztowego nr [...] w [...] z [...] października 2018 r. na okoliczność pouczenia urzędu o prawidłowym adresie do doręczeń skarżącego.
W uzasadnieniu skargi rozwinięto argumentację zawartą w ww. zarzutach.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał wcześniej prezentowaną argumentację.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Rzeczą Sądu, w niniejszym postępowaniu, było stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269), dokonanie kontroli zaskarżonego i poprzedzającego go aktu pod względem zgodności z prawem - prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni.
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone orzeczenie odpowiada przepisom prawa.
Zarzuty skargi i stanowisko prezentowane w jej uzasadnieniu nie mogły wpłynąć na sądową ocenę zaskarżonego postanowienia.
Jak prawidłowo wskazał Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego, zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja została ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. Przepis art. 134 k.p.a. obliguje zaś organ odwoławczy do przeprowadzenia postępowania wstępnego, polegającego na podjęciu czynności mających na celu ustalenie, czy odwołanie jest dopuszczalne oraz, czy zostało ono wniesione z zachowaniem terminu. Stwierdzenie zaistnienia przyczyny wskazującej na niedopuszczalność wniesionego środka zaskarżenia, czy też stwierdzenie jego wniesienia po terminie zobowiązuje organ do zachowania przewidzianego w ww. art. 134 k.p.a. - wydania postanowienia o stwierdzeniu niedopuszczalności odwołania lub o stwierdzeniu uchybienia terminu do jego wniesienia. W takiej sytuacji merytoryczne rozpatrzenie odwołania nie jest możliwe, prowadziłoby bowiem do wydania orzeczenia dotkniętego wadą nieważności (tj. rażącym naruszeniem prawa, art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.).
Zasadniczym zarzutem skargi jest nieprawidłowe doręczenie decyzji organu pierwszej instancji, a w konsekwencji uznanie przez organ drugiej instancji, że odwołanie od tej decyzji zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Tymczasem z akt przedmiotowej sprawy wynika, że wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] kwietnia 2008 r. Nr [...] złożył H. K., wskazując jako adres korespondencyjny: H. K. c/o T. K., ul. [...] [...], [...]. Pod pismem podpisała się J. K., pełnomocnik. Do pisma dołączono pełnomocnictwo sporządzone w formie aktu notarialnego, którym H. K. umocowuje J. K. m.in. do reprezentowania go przed urzędami i organami. A zatem prawidłowość podpisu pod wnioskiem nie budzi wątpliwości.
Wojewoda [...] decyzją z [...] lipca 2018 r., znak: [...] umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] kwietnia 2008 r. Nr [...]. Decyzja zawierała prawidłowe pouczenie co do możliwości jej zaskarżenia w terminie 14 dni od dnia doręczenia tej decyzji.
Następnie Wojewoda [...] odpis ww. decyzji z [...] lipca 2018 r. znak: [...] doręczył skarżącemu na adres: "Pani J. K. pełnomocnik Pana H. K., ul. ., .". Z adnotacji listonosza wynika, że odbiór decyzji pokwitował T. K. oznaczony w rubryce jako "dorosły domownik".
Z powyższego wynika, że przesyłka zawierająca odpis ww. decyzji Wojewody . z [...] lipca 2018 r. została skierowana na prawidłowy, wskazany przez skarżącego adres i z prawidłowo określoną osobą pełnomocnika – J.K.. W tych okolicznościach nie może zatem budzić wątpliwości, że decyzję organu pierwszej instancji skutecznie doręczono, [...] lipca 2018 r., pełnomocnikowi ustanowionemu przez stronę.
W ocenie Sądu oczywiście nieuzasadniony jest zarzut wymieniony w pkt 1 skargi. Organ zadbał o prawidłowe doręczenie decyzji. Przesyłkę prawidłowo zaadresował na adres wskazany w piśmie z [...] lutego 2018 r. - wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, z prawidłowym oznaczeniem jej adresata - wskazanego przez stronę pełnomocnika, tj. J.K..
Niezasadny jest również zarzut skargi o notorycznym nieprawidłowym doręczaniu skarżącemu przesyłek na niepodany przez niego adres. Tylko pismo z [...] marca 2018 r., zostało skierowane na nieprawidłowy adres, ale organ skorygował to uchybienie wysyłając przesyłkę ponownie na właściwy już adres.
W świetle przedstawionych powyżej okoliczności sprawy nie jest uzasadniony także zarzut skargi zawarty w pkt 3 i 4, tj. o skierowaniu przesyłki na błędny, niepodany przez skarżącego adres, a tym samym niedoręczenie skarżącemu decyzji oraz o niezapewnieniu skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu. Powtórzmy - organ doręczył decyzję zgodnie z wolą skarżącego na podany przez niego adres, czyli na adres prawidłowy.
W ocenie sądu nie jest również uzasadniony zarzut wymieniony w pkt 5 skargi a dotyczący niedoręczenia przedmiotowej decyzji organu pierwszej instancji do rąk ustanowionego przez skarżącego pełnomocnika J. K..
Przesyłka została skierowana do właściwej osoby pełnomocnika J. K., na adres podany przez skarżącego. Jak wynika z potwierdzenia jej doręczenia pracownik poczty - listonosz doręczył ją dorosłemu domownikowi, do czego ma ustawowe uprawnienie. Stosownie bowiem do art. 43 k.p.a. w przypadku nieobecności adresata pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi.
Odnosząc się do wniosku skargi o przeprowadzenie dowodu z dokumentów:- zaświadczenia z [...] września 2018 r. zastępcy kierownika Oddziału Orzecznictwa P. K. na okoliczność, że dopiero [...] września 2018 r. skarżący odebrał osobiście decyzję z [...] lipca 2018 r. - pisma skarżącego do Urzędu Pocztowego nr [...] w [...] z [...] października 2018 r. na okoliczność pouczenia urzędu o prawidłowym adresie do doręczeń skarżącego, stwierdzić należy, że dokumenty te nie wnoszą nic dla sądowej oceny zaskarżonego orzeczenia.
Skarżący miał prawo osobiście odebrać odpis decyzji w siedzibie organu. Okoliczność ta nie zmienia jednak procesowego faktu, wcześniejszego prawidłowego doręczenia tej decyzji. Doręczenia, które miało wpływ na późniejszą prawidłową ocenę, że odwołanie od tej decyzji skarżący złożył z uchybieniem ustawowego terminu. Pismo skarżącego pouczające organ o prawidłowym adresie do doręczeń, zawiera informacje już wcześniej prawidłowo wykorzystane przez organ przy doręczaniu przesyłek.
Sąd ocenił, że w świetle powyższej argumentacji należy zgodzić się z Głównym Inspektorem Nadzoru Budowlanego - odwołanie z [...] września 2018 r. zostało wniesione z uchybieniem terminu. To zaś na podstawie art. 134 k.p.a. obligowało organ do orzeczenia o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Kierując się powyższą argumentacją, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji, w trybie art. 151 p.p.s.a. - ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U.2018.1302 t.j.). Sprawa została rozpoznana w trybie uproszczonym na podstawie art. 119 pkt 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło