VII SA/Wa 281/13

WyrokWSA w Warszawie2013-06-20

Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Joanna Gierak-Podsiadły, Justyna Mazur

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego może odmówić wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych, jeśli postępowanie w tej sprawie zostało już zakończone ostateczną decyzją, a wnioskodawca nie posiada przymiotu strony?
Ratio decidendi
Organ nadzoru budowlanego prawidłowo odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego na podstawie art. 61a § 1 k.p.a., ponieważ postępowanie w sprawie robót budowlanych zostało już zakończone ostateczną decyzją, co stanowi przeszkodę o charakterze przedmiotowym. Dodatkowo, wnioskodawca nie wykazał posiadania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a., co stanowi przeszkodę podmiotową.
Stan faktyczny
Skarżąca I. S. wniosła o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych prowadzonych na nieruchomości przy ul. [...]. Organ pierwszej instancji odmówił wszczęcia postępowania, wskazując na ostateczną decyzję w tej sprawie oraz brak przymiotu strony skarżącej. Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego utrzymał w mocy postanowienie organu pierwszej instancji. Skarżąca wniosła skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów k.p.a. i Prawa budowlanego, w tym brak wszechstronnego zebrania materiału dowodowego i niezastosowanie przepisów dotyczących kontroli. WSA oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla, , Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), Sędzia WSA Justyna Mazur, Protokolant ref. Hubert Dobrowolski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi I. S.-K. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego skargę oddala Przedmiotem skargi wniesionej przez I. S. jest postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] grudnia 2012 r. nr [...], wydane po rozpatrzeniu zażalenia skarżącej wniesionego na postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...]z [...] października 2012 r. Nr [...]. Orzeczeniem tym organ powiatowy, na podstawie art. 61a § 1 i art. 123 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.) odmówił wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych prowadzonych na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...]. W uzasadnieniu orzeczenia organ wskazał, że w dniu 16 października 2012 r. do tut. Inspektoratu wpłynęło pismo I. S.w sprawie inwestycji realizowanej na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...]. Postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych wykonywanych na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...] zostało zakończone decyzją ostateczną Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] Nr [...] z [...] maja 2012 r. Ponadto, I. S. nie przysługuje przymiot strony. Zgodnie z wypisem z rejestru gruntów, I. S. nie jest właścicielem ani użytkownikiem wieczystym nieruchomości bezpośrednio sąsiadującej z nieruchomością przy ul. [...] w [...]. W konsekwencji organ wskazał, że z uwagi na fakt, iż postępowanie administracyjne w sprawie robót budowlanych na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...] zostało uprzednio rozstrzygnięcie decyzją ostateczną oraz z uwagi na brak przymiotu strony osoby wnoszącej żądanie, należało orzec jak w sentencji. W zażaleniu na powyższe postanowienie, I. S. wniosła o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji. We wniesionym środku zaskarżenia, powołując się na przepisy art. 81 i art. 84 Prawa budowlanego oraz art. 61 k.p.a., skarżąca podniosła, że organ ma obowiązek wszcząć postępowanie z urzędu lub na wniosek, a w przypadku organu nadzoru budowlanego takie postępowanie winno być uruchomione każdorazowo, po powzięciu przez ten organ wiarygodnej informacji o nieprzestrzeganiu przepisów prawa budowlanego. Skarżąca stwierdziła w efekcie, że odmawiając wszczęcia postępowania w niniejszej sprawie organ nie tylko zlekceważył zawiadomienie obywatelskie, ale też sprzeniewierzył się swoim obowiązkom i uprawnieniom nadzorczym, tym bardziej, że do jego zadań należy kontrola przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego. Niezależnie od powyższego skarżąca wywiodła, że jest stroną w przedmiotowym postępowaniu jako użytkownik wieczysty działki o nr ewid. [...] z obrębu [...] w [...] przy ul. [...], albowiem jej nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu przy ul. [...], zgodnie z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Skarżąca podniosła również, że sporna inwestycja realizowana jest niezgodna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Wskazała, że dla tej inwestycji wydano decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego pomijając ustalenia nowego planu miejscowego i błędnie opierając się przy jej wydaniu na decyzji o warunkach zabudowy. Stwierdziła, iż w tym zakresie doszło do rażącego naruszenia prawa. [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżonym w sprawie postanowieniem z [...] grudnia 2012 r., utrzymał w mocy postanowienie organu I instancji z [...] października 2012 r. Nr [...]. W uzasadnieniu orzeczenia wskazał, że obowiązujący od dnia 11 kwietnia 2011 r. przepis art. 61a k.p.a. (wprowadzony ustawą z dnia 3 grudnia 2010 r. – Dz. U. z 2011 r., Nr 6, poz. 18), ustanowił formę prawną odmowy wszczęcia postępowania. Nowelizacja ta pozwala na wyraźniejsze niż dotychczas, rozróżnienie wstępnego etapu postępowania administracyjnego – jego wszczęcia, od etapu merytorycznego rozpoznania oraz rozstrzygnięcia żądania strony co do istoty przez wydanie decyzji administracyjnej. Wskazany przepis stanowi podstawę do wydania przez organ administracji publicznej postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania, gdy żądanie, o którym mowa w art. 61 k.p.a. zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte. Ustawodawca wprowadził więc w tej regulacji dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Jedną z nich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną. Drugą zaś jest zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania; przykładowo, gdy w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy, albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygniecie lub, gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialno-prawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym. I dalej, organ podał, że w jego ocenie skarżąca jako użytkownik wieczysty działki o nr ewid. [...] nie posiada interesu prawnego w rozumieniu art. 28 k.p.a. w sprawie dotyczącej robót budowlanych prowadzonych na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...]. Usytuowanie względem siebie działek o nr ewid. [...] i [...] (zamiast: [...]) w sposób, jak na znajdującym się w aktach sprawy wyrysie ewidencyjnym, wskazuje jednoznacznie na brak oddziaływania robót budowlanych wykonywanych na nieruchomości o nr ewid. [...] na nieruchomość o nr ewid. [...], co uzasadnia brak legitymacji skarżącej umocowującej do skutecznego złożenia wniosku o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie. Jednocześnie organ odwoławczy wyjaśnił, że miarodajną dla dokonania oceny, czy dany podmiot jest stroną konkretnego postępowania jest treść art. 28 k.p.a. Natomiast przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego ma zastosowanie wyłącznie w odniesieniu do ustalenia stron postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, i nie znajduje zastosowania we wszystkich innych postępowaniach prowadzonych w trybie ustawy Prawo budowlane. Organ II instancji podniósł także, odnosząc się do pozostałych kwestii poruszonych w zażaleniu, że inwestor rozpoczynając roboty budowlane legitymował się stosowną decyzją o pozwoleniu na budowę, jednakże w trakcie realizacji inwestycji dokonał odstępstw od zatwierdzonego projektu budowlanego, które zakwalifikowano jako istotne, a to uruchomiło procedurę naprawczą przewidzianą w art. 50-51 Prawa budowlanego. W wyniku przeprowadzonego postępowania legalizacyjnego Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego [...] decyzją z [...] maja 2012 r. Nr [...] zatwierdził projekt budowlany zamienny budynku mieszkalnego jednorodzinnego z garażem w poziomie piwnicy, usytuowanego na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...], stanowiącej działkę nr ewid. [...] w [...], i udzielił pozwolenia na wznowienie robót budowlanych oraz nałożył na inwestora obowiązek uzyskania pozwolenia na użytkowanie przedmiotowego budynku, po zakończeniu robót budowlanych. Decyzja ta jest ostateczna i pozostaje w obrocie prawnym, a to stanowi o braku legitymacji prawnej organu powiatowego do wszczęcia i prowadzenia nowego postępowania w sprawie robót budowlanych prowadzonych na nieruchomości o nr ewid. [...], z uwagi na jej realizację w sposób niezgodny z planem miejscowym. W konkluzji, organ II instancji podał, że odmowa wszczęcia postępowania w sprawie uzasadniona była tak z przyczyn podmiotowych, jak i o charakterze przedmiotowym. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na ww. postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, skarżąca – I. S., reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła naruszenie: -art. 7 i art. 77 ust. 1 k.p.a. poprzez ich niezastosowanie, czego efektem jest brak wszechstronnego zebrania, a następnie oceny materiału dowodowego, który pozwoliłby ustalić wszystkie okoliczności istotne w sprawie, -art. 19 k.p.a. w zw. z art. 84 i 84a Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowanie, a przez to naruszenie przez WINB obowiązków ustawowych w postaci kontroli przestrzegania i stosowania przepisów prawa budowlanego, -61 § 1 k.p.a. w zw. z art. 28 tej ustawy i art. 84 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię, czego rezultatem była odmowa wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych z uwagi na fakt, że skarżąca nie posada przymiotu strony w postępowaniu, -art. 61a k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię oraz zastosowanie pomimo braku realizacji przesłanek w nim zawartych, -art. 84 Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowane, tj. nieprzeprowadzenie kontroli nad realizacją inwestycji budowlanej, podczas gdy WINB jest mocą ustawy Prawo budowlane organem właściwym do nadzoru i kontroli procesu budowlanego na każdym jego etapie, -art. 84a Prawa budowlanego poprzez jego niezastosowanie, tj. odmowę objęcia nadzorem budowlanym inwestycji i skontrolowanie jej pod względem zgodności z prawem, -art. 65 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 23 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. Nr 80, poz. 717 ze zm.), poprzez niewydanie decyzji wygaszającej decyzję o warunkach zabudowy w przypadku uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, -art. 61 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym poprzez jego niezastosowanie. Podnosząc powyższe skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonego oraz poprzedzającego go postanowienia organu I instancji; załączenie do akt sprawy, akt sprawy znak: [...], w której wydano decyzję z [...] października 2012 r. umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia wygaśnięcia decyzji Prezydenta [...] z [...] kwietnia 2007 r., od której złożono odwołanie do SKO; zasądzenie na jej rzecz kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi, rozwijając podniesione na wstępie zarzuty, skarżąca podała (powołując się na wyrok NSA z 27 sierpnia 2010 r. sygn. II OSK 1500/09, lex nr 743275), że w kontekście zadań i obowiązków ustawowych nałożonych na organy nadzoru budowlanego, nie pozostawiającym wątpliwości jest fakt, że uprawnionym do złożenia wniosku o podjęcie czynności kontrolnych przez ten organ jest każdy, kto dostrzega potrzebę zbadania stanu faktycznego pod kątem obowiązujących norm budowlanych. Zauważyła też, że postępowanie kontrolne, prowadzone przez organ nadzoru budowlanego nie jest równoznaczne z wszczęciem postępowania administracyjnego oraz, że postępowanie kontrolne ma charakter obligatoryjny, a nie przeprowadzenie go stanowi rażące naruszenie prawa, co wystąpiło w niniejszej sprawie. Organ nadzoru budowlanego nie przeprowadzając czynności kontrolnych dopuścił się bowiem naruszenia ciążących na nim na mocy art. 84 Prawa budowlanego obowiązków i uprawnień nadzorczych, do których należy m. in. kontrola przestrzegania i stosowania prawa budowlanego. Skarżąca podniosła również, iż o braku podstaw do prowadzenia postępowania w sprawie nie może stanowić fakt wydania ostatecznej decyzji z [...] maja 2012 r. zatwierdzającej I. i W. P. projekt budowlany zamienny budynku mieszkalnego jednorodzinnego na terenie nieruchomości przy ul. [...]. Powołując się na orzecznictwo wskazała w tym kontekście, że wylegitymowanie się inwestora pozwoleniem na budowę nie zamyka organowi nadzoru budowlanego drogi do badania legalności zarówno wydanych w postępowaniach aktów administracyjnych, jak i badania działań inwestora poprzedzających te akty, czy też wykonywania przez niego innych robót budowlanych na terenie objętym kontrolą organów nadzoru budowlanego. Dalej, skarżąca podtrzymała swoje stanowisko wyrażone w zażaleniu o przysługującym jej w sprawie przymiocie strony. Wskazała też na uchybienia jakie popełnione zostały przy wydawaniu decyzji dla inwestora o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd nie znalazł żadnych podstaw do uznania zarzutów w niej podniesionych. Nie znalazł też żadnych innych powodów, dla których należałoby wyeliminować z obrotu prawnego zaskarżone orzeczenie. W ocenie Sądu, zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie prawidłowo zastosowanych przepisów prawa i z uwzględnieniem wszystkich tych okoliczności, które na tym etapie -wstępnym- sprawy mogły mieć znaczenie prawne i wpływ na końcowe rozstrzygnięcie. Przypomnienia wymaga, iż Sąd kontrolował w niniejszej sprawie postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] grudnia 2012 r. utrzymujące w mocy postanowienie organu I instancji z [...] października 2012 r. Nr [...] o odmowie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie robót budowlanych prowadzonych na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...]. Oba orzeczenie zapadły w związku z wystąpieniem skarżącej, która w piśmie z 29 czerwca 2012 r. zwróciła się "o objęcie nadzorem budowlanym inwestycji prowadzonej w [...] przy ul. [...] i skontrolowanie jej pod względem zgodności z prawem". Organ nadzoru budowlanego stopnia powiatowego w piśmie z 29 sierpnia 2012 r. poinformował zainteresowaną, że postępowanie w sprawie robót powyżej opisanych zostało zakończone wydaniem decyzji ostatecznej. Wyjaśnił też, że skarżąca nie miała w tym postępowaniu przymiotu strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Skarżąca, po otrzymaniu ww. pisma organu, w piśmie z 16 października 2012 r. podtrzymała swoje wcześniej wyrażone i zgłoszone żądanie, a w sytuacji jego nieuwzględnienia – wniosła o wydanie "stosownego orzeczenia administracyjnego". Tym samym, jak należy przyjąć, organ za konieczne uznał rozważenie wszczęcia postępowania administracyjnego w sprawie opisanej przez skarżącą, i zdaniem Sądu takie stanowisko organu, w świetle żądań skarżącej było jak najbardziej uprawnione. Dostrzec przy tym należy, iż skarżąca w pierwszym piśmie skierowanym do organu nie tyle żądała wszczęcia konkretnego postępowania administracyjnego, a skontrolowania robót prowadzonych przy ul. [...] w [...], co jak sama przyznała w skardze nie musi prowadzić do wszczęcia postępowania i nie jest też z tym równoznaczne. Podjęcie czynności kontrolnych, w zakresie których organ nadzoru budowlanego ocenia legalność wykonywanych robót budowlanych, nie oznacza bowiem -jak wskazał NSA w wyroku z 27 sierpnia 2010 r., sygn. akt II OSK 1500/09, lex nr 743275, przywołanym w skardze- prowadzenia jurysdykcyjnego postępowania administracyjnego, które każdorazowo zmierza do wydania aktu administracyjnego. We wskazanym wyroku NSA zauważył jednocześnie, że jedynie w przypadku stwierdzenia naruszeń prawa, organ nadzoru budowlanego, który prowadził czynności kontrolne, zobowiązany jest wszcząć postępowanie administracyjne, prowadzące do wydania odpowiedniego aktu administracyjnego. Wskazał też, że nie można z przepisów normujących problematykę działań kontrolnych organu nadzoru budowlanego wyprowadzać wniosku o istnieniu podstawy prawnej do podjęcia decyzji tylko dlatego, że do organu zwrócono się z pismem interwencyjnym, po wpłynięciu którego organ podjął czynności kontrolne. Powyższe należało mieć na względzie ustalając charakter pierwotnego żądania skarżącej, które dotyczyło jedynie podjęcia czynności celem zbadania prawidłowości prowadzonych robót. Niemniej, wobec sformułowanego przez skarżącą żądania wydania orzeczenia administracyjnego (zawartego w kolejnym piśmie skierowanym do organu nadzoru budowlanego), za niezbędne należało uznać dokonanie wstępnej oceny, czy postępowanie (obejmujące roboty budowlane prowadzone na ww. działce o nr ewid. [...] przy ul. [...] w [...]) przez organ nadzoru budowlanego może być wszczęte. Oba ww. orzeczenia, w tym zaskarżone z [...] grudnia 2012 r., zapadły po rozważeniu powyższego, a podstawę prawną tych orzeczeń stanowił przepis art. 61a § 1 k.p.a. Organy orzekające w sprawie przyjęły, iż wniosek skarżącej nie może spowodować uruchomienia (w opisanej powyżej sprawie) postępowania administracyjnego, tak z przyczyny podmiotowej, jak i przedmiotowej. Wskazały zgodnie na to, że skarżąca nie ma interesu prawnego w sprawie dotyczącej robót budowlanych prowadzonych na działce nr ewid. [...] przy ul [...] w [...], albowiem działka, do której posiada tytuł prawny (o nr ewid. [...]), znajduje się w znacznym oddaleniu od tej pierwszej, i w tej sytuacji nie można stwierdzić jakiegokolwiek oddziaływania prowadzonych robót na jej nieruchomość. Organy wskazały również na to, że w stosunku do inwestycji na działce nr ewid. [...] było prowadzone już postępowanie przez organ nadzoru budowlanego i zakończyło się decyzją ostateczną wydaną na podstawie art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego, tj. o zatwierdzeniu projektu budowlanego zamiennego (budynku mieszkalnego jednorodzinnego) i udzieleniu pozwolenia na wznowienie robót budowlanych oraz nałożeniu obowiązku uzyskania pozwolenia na użytkowanie. Organy orzekające wskazały więc także na to, iż żądanie skarżącej dotyczy robót, w stosunku do których było już prowadzone postępowanie (a wcześniej -jak należy przyjąć- czynności kontrolne) i zostało ono zakończone, a to "z innych uzasadnionych przyczyn" stanowi o konieczności odmowy wszczęcia postępowania administracyjnego w niniejszej sprawie. Sąd tak dokonaną ocenę organów orzekających w sprawie (w świetle stanu faktycznego i prawnego) w pełni podziela. Zdaniem Sądu stan sprawy uzasadniał zastosowanie ww. art. 61a § 1 k.p.a., z przyczyn przedstawionych w obu postanowieniach, w tym szerzej – w postanowieniu organu II Instancji. Rozwijając powyższe, wskazać w tym miejscu należy, iż zgodnie z art. 61a § 1 k.p.a. gdy żądanie, o którym mowa w art. 61, zostało wniesione przez osobę niebędącą stroną lub z innych uzasadnionych przyczyn postępowanie nie może być wszczęte, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o odmowie wszczęcia postępowania. Z treści przytoczonego przepisu wynika, że ustawodawca wprowadził w tej regulacji dwie samodzielne i niezależne przesłanki wydania postanowienia o odmowie wszczęcia postępowania. Jedną z nich jest wniesienie podania przez osobę, która nie jest stroną (występuje np. w interesie innej osoby, czy w interesie społeczności lokalnej, nie mając uprawnień do reprezentowania tych podmiotów). Natomiast drugą przesłanką do wydania postanowienia w trybie art. 61a § 1 k.p.a. jest zaistnienie innych uzasadnionych przyczyn uniemożliwiających wszczęcie postępowania. Przyczyny te nie zostały w ustawie skonkretyzowane. Należy przez nie rozumieć takie sytuacje, które w sposób oczywisty stanowią przeszkodę do wszczęcia postępowania, tj. gdy np. w tej samej sprawie postępowanie administracyjne już się toczy albo w sprawie takiej zapadło już rozstrzygniecie lub, gdy w przepisach prawa brak jest podstawy materialno-prawnej do rozpatrzenia żądania w trybie administracyjnym. Zauważyć zatem należy, iż odmowa wszczęcia postępowania nastąpić może tylko z przyczyn o charakterze formalnym (procesowym), które czynią stosowny wniosek niedopuszczalnym, a nadto – nie budzą wątpliwości i nie wymagają w związku z tym przeprowadzenia postępowania dowodowego (bo takie może mieć miejsce jedynie po wszczęciu postępowania administracyjnego). Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, iż prawidłowo przyjęto w obu wydanych postanowieniach (na gruncie ww. art. 61a), że nie może dojść do wszczęcia postępowania, albowiem takie postępowanie zostało już przeprowadzone i zakończyło się decyzją ostateczną Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego [...] z [...] maja 2012 r. Nr [...] r. Orzeczenie to odnosi się, jak wynika z jego treści, do robót budowlanych prowadzonych na terenie nieruchomości przy ul. [...] w [...], stanowiącej działkę nr ewid. [...] z obrębu [...]. Inwestorzy – I. i W. P., realizowali inwestycję na podstawie pozwolenia na budowę, ale z uwagi na to, iż w sposób istotny (jak oceniono) odstąpili od zatwierdzonego projektu budowlanego, organ nadzoru budowlanego wszczął postępowanie naprawcze. W efekcie zapadła ww. decyzja, na podstawie art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego. Orzeczenie to, w dacie wydania kwestionowanego w sprawie postanowienia, było ostateczne i pozostawało w obrocie prawnym. W tej sytuacji zasadnie przyjęto, iż wskazuje ono na istnienie w sprawie przeszkody o charakterze przedmiotowym, albowiem jednoznacznie potwierdza, iż w sprawie robót kwestionowanych przez skarżącą postępowanie przez organ nadzoru budowlanego było już prowadzone i zostało zakończone. Warto przy tym dostrzec, iż pisma skarżącej datowane są na 29 czerwca 2012 r. i 16 października 2012 r., decyzja ww. zapadła miesiąc przed pierwszym wystąpieniem skarżącej, a więc w istocie w tym samym okresie. Tym samym, za uprawnione należy uznać stanowisko organów orzekających, iż na obecnym etapie, nie ma żadnych podstaw do tego, aby wszcząć postępowanie dotyczące ww. robót. Jednocześnie słusznie organ II instancji zauważył, że inwestor zobowiązany jest realizować inwestycję zgodnie z zatwierdzonym projektem budowlanym zamiennym, a organ nadzoru budowlanego -na etapie postępowania w sprawie pozwolenia na użytkowanie- ma obowiązek dokonać weryfikacji przeprowadzonych prac i ich zgodności z zatwierdzoną dokumentacją. Prawidłowo także organ odwoławczy wskazał, że kwestia niezgodności zatwierdzonego projektu budowlanego zamiennego z planem miejscowym (na co zwróciła uwagę skarżąca), mogłaby być oceniona jedynie w postępowaniu dotyczącym decyzji wydanej w trybie art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego (tj. albo w postępowaniu zwykłym, w którym to orzeczenie zapadło, albo w ramach postępowania nadzwyczajnego odnoszącego się do ww. aktu). W niniejszej zaś sprawie, sprowadzającej się do oceny, czy (pomimo przeprowadzonego już postępowania naprawczego), zachodzą okoliczności uzasadniające wszczęcie postępowania przez organ nadzoru budowlanego, okoliczność ta nie mogła odnieść zamierzonego skutku. Wskazać w końcu też trzeba, iż powyższe orzeczenie organu z [...] maja 2012 r. nie stanowiłoby przeszkody do wszczęcia postępowania przez nadzór budowlany na przykład w sytuacji ustalenia, że roboty prowadzone są niezgodnie z projektem budowlanym zamiennym zatwierdzonym tą decyzją. To wręcz wymagałoby odpowiedniego postępowania administracyjnego. Taka okoliczność nie była jednak podnoszona przez skarżącą i nie wynika z akt sprawy. Skarżąca podnosiła natomiast, że roboty prowadzone są na podstawie decyzji wydanej w trybie art. 51 ust. 4 Prawa budowlanego niezgodnej z miejscowy planem, ale reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika (a więc posiadającego odpowiednią wiedzę) nie kwestionowała w konkretnym trybie tego aktu. Zauważyć też warto, iż w aktach znajduje się protokół z oględzin przeprowadzonych w dniu 21 listopada 2012 r. przez PINB [...], a z jego treści nie wynika, aby jakiekolwiek nieprawidłowości przy realizacji spornej inwestycje w tym czasie wystąpiły, wręcz przeciwnie – w protokole stwierdzono, że prace realizowane są zgodnie z zatwierdzonym projektem budowalnym zamiennym. Powyższe wskazuje również na to, że wbrew zarzutom skargi organ nadzoru budowlanego nie zaniedbał swoich obowiązków, i choć nie widział podstaw do wszczęcia postępowania administracyjnego, to przeprowadził czynności kontrolne w stosunku do prowadzonych przy ul. [...] w [...] robót budowlanych (a przeprowadzenie takich czynności, jak twierdzi sama skarżąca i co warto raz jeszcze podkreślić, nie wymagało wszczęcia postępowania administracyjnego, jak i wydania konkretnego aktu administracyjnego - jeśli nie było ku temu żadnych powodów). Sąd uznał również, iż prawidłowo orzekając w sprawie oba organy przyjęły, że skarżąca nie ma interesu prawnego w kwestionowaniu prac prowadzonych na działce przy ul. [...] w [...]. Skarżąca posiada tytuł prawny do działki o nr ewid. [...] przy ul. [...][...]. Działka skarżącej, zgodnie ze znajdującą się w aktach sprawy mapą z rejestru gruntów, oddalona jest znacznie od działki inwestycyjnej. Obie te działki dzieli droga, nadto usytuowane są po skosie. Trudno w tej sytuacji stwierdzić, aby prace prowadzone na działce nr ewid. [...] w jakikolwiek sposób oddziaływały na działkę skarżącej, w tym aby nieruchomość skarżącej była zacieniana przez inwestycję na ww. działce o nr ewid. [...]. Warto przy tym zaznaczyć, iż powołując się na swój interes prawny, skarżący w żaden sposób tego interesu nie wykazała. Nie wskazała przede wszystkim w związku z jaką normą prawną upatruje swój przymiot strony w sprawie. Zauważyć przy tym należy, iż w postępowaniu zakończonym ww. decyzją z [...] maja 2012 r. Nr [...] nie brała udziału, tj. nie była traktowana jako strona. Reasumując, mając na uwadze charakter inwestycji (dom mieszkalny jednorodzinny) i jej parametry, w tym jej wysokość oraz, usytuowanie obu ww. działek, w tym skarżącej, brak jest podstaw do przyjęcia, iż skarżąca ma przymiot strony w sprawie dot. inwestycji przy ul. [...] w [...]. Z tych też przyczyn Sąd nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów skargi. W szczególności, w ocenie Sądu, w sprawie nie doszło do naruszenia ww. art. 61a Kodeksu, albowiem przepis ten został prawidłowo w okolicznościach sprawy zastosowany. Prawidłowo przyjęto, iż zarówno z przyczyny o charakterze podmiotowej, jak i przedmiotowej postępowanie nie może być wszczęte, co powyżej zostało szerzej omówione. Przy czym, postępując w ten sposób nie naruszono przepisów art. 84 i art. 84a Prawa budowlanego, określających kompetencje organów nadzoru budowlanego, z powodów dostrzeżonych powyżej. W sprawie nie naruszono również art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., a to przede wszystkim dlatego, że z uwagi na wstępny etap postępowania, nie było podstaw do prowadzenia jakiegokolwiek postępowania dowodowego i nie było też takiej konieczności - z uwagi na okoliczności znane organowi z urzędu oraz dokumenty pozostające w jego dyspozycji. W końcu, za całkowicie niezrozumiałe należało uznać zarzuty dotyczące naruszenia przepisów ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym. Żaden z przepisów tej ustawy nie znajdował zastosowania w sprawie, a wobec tego nie można mówić o jego naruszeniu. W tym też kontekście Sąd wyjaśnia, iż za całkowicie zbędne uznał uwzględnienie wniosku zawartego w skardze o załączenie do akt, akt sprawy dotyczącej decyzji umarzającej postępowanie w sprawie wygaśnięcia decyzji o warunkach zabudowy dla spornej inwestycji. Okoliczność ta nie miała bowiem żadnego znaczenia prawnego w niniejszej sprawie, koncentrującej się na zasadności zastosowania art. 61a § 1 k.p.a. Z wymienionych powodów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270) orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło