VII SA/Wa 284/18
WyrokWSA w Warszawie2018-11-09
Skład orzekający: Krystyna Tomaszewska, Mirosława Kowalska, Jadwiga Smołucha
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ konserwatorski może odmówić uzgodnienia pozwolenia na rozbiórkę budynku wpisanego do gminnej ewidencji zabytków, mimo jego złego stanu technicznego, jeśli posiada on wartości historyczne, artystyczne i naukowe, a remont jest możliwy?Ratio decidendi
Organ konserwatorski ma prawo odmówić uzgodnienia pozwolenia na rozbiórkę budynku wpisanego do gminnej ewidencji zabytków, nawet jeśli jego stan techniczny jest zły, pod warunkiem, że posiada on znaczące wartości zabytkowe, historyczne, artystyczne lub naukowe, a remont jest technicznie możliwy i celowy. Interes społeczny ochrony dziedzictwa kulturowego ma prymat nad interesem ekonomicznym właściciela, jeśli rozbiórka prowadziłaby do nieodwracalnej utraty wartości zabytkowych.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, które utrzymało w mocy postanowienie Miejskiego Konserwatora Zabytków odmawiające uzgodnienia rozbiórki budynku mieszkalnego z lat 30. XX w., wpisanego do gminnej ewidencji zabytków. Organ konserwatorski i Minister uznali, że mimo złego stanu technicznego, budynek posiada znaczące walory zabytkowe i modernistycznej architektury, a remont jest możliwy, co uzasadnia odmowę zgody na rozbiórkę w interesie społecznym. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w tym zasady dwuinstancyjności, oraz błędy w ustaleniach faktycznych i wadliwą ocenę dowodów.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Krystyna Tomaszewska Sędziowie: WSA Mirosława Kowalska WSA Jadwiga Smołucha (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 9 listopada 2018 r. sprawy ze skargi M G na postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego z dnia [...] grudnia 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uzgodnienia pozwolenia na rozbiórkę oddala skargę
Przedmiotem skargi złożonej przez [...] (dalej: "skarżący") jest postanowienie Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego (dalej: "Minister", "organ odwoławczy") z [...] grudnia 2017 r. znak: [...], utrzymujące w mocy postanowienie Miejskiego Konserwatora Zabytków w [...] (dalej: "MKZ", "organ konserwatorski") z [...] sierpnia 2017 r., znak: [...], którym odmówiono uzgodnienia rozbiórki budynku.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie faktycznym i prawnym.
MKZ, działając na wniosek Wydziału Architektoniczno-Budowlanego Urzędu Miasta [...], postanowieniem z [...] sierpnia 2017 r. odmówił uzgodnienia zamierzenia budowlanego, polegającego na rozbiórce nieużytkowanego budynku mieszkalnego, położonego przy ul. [...], na działce nr [...] obręb [...] [...] w [...]. W uzasadnieniu orzeczenia organ konserwatorski wskazał na wartość zabytkową obiektu wynikającą z zachowanej substancji materialnej, porównał obecną formę obiektu z projektem archiwalnym oraz z fotografią z okresu drugiej wojny światowej i odniósł się do ekspertyzy technicznej i opinii architektonicznej. Organ konserwatorski uznał, że budynek wymaga obecnie kapitalnego remontu, polegającego na częściowej rozbiórce i wymianie elementów konstrukcyjnych oraz modernizacji związanej z przystosowaniem budynku do współczesnych norm. Takie działania zostały przez ten organ dopuszczone, z zaznaczeniem, iż planowane działania inwestycyjne nie mogą wpłynąć na całkowitą utratę walorów historycznych i kulturowych budynku. Organ konserwatorski wskazał, iż omawiany obiekt zachował swoje podstawowe wartości zabytkowe, które stanowiły podstawę do ujęcia go w gminnej ewidencji zabytków.
Skarżący wniósł zażalenie na postanowienie MKZ z [...] sierpnia 2017 r.
Postanowieniem z [...] grudnia 2017 r. Minister, po rozpatrzeniu zażalenia skarżącego, działając na podstawie art. 89 pkt 1 i art. 93 ust. 1 ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (t. j. Dz. U. z 2014 r. poz. 1446 ze zm.) – dalej powoływana jako "ustawa o ochronie zabytków", art. 39 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1332) – dalej powoływana jako "prawo budowlane" oraz art. 17 pkt 2, art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 144 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 1257) – dalej powoływana jako "k.p.a." - utrzymał w mocy zaskarżone postanowienie MKZ z [...] sierpnia 2017 r. Organ odwoławczy ustalił, że dla obszaru inwestycji nie uchwalono miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przedmiotem postępowania jest budynek mieszkalny, wzniesiony w latach 30. XX w. Dom został zaprojektowany w 1934 r. przez znanego [...] architekta – [...] i w drugiej połowie lat 30. XX w. funkcjonował jako willa [...], należąca do [...]. Obiekt ma charakterystyczną formę dla panującego w tym okresie stylu modernistycznego - przenikających się brył, a także typowe balkony z płytowymi balustradami. Półokrągły taras na pierwszym piętrze oraz maszt flagowy są charakterystycznymi elementami architektury [...] lat 30. XX w., nawiązującej do architektury okrętowej. Budynek został wzniesiony jako trójkondygnacyjny od strony północnej (drogi) oraz dwukondygnacyjny od strony południowej. Na podstawie analizy materiału dowodowego, w tym ekspertyzy geotechnicznej autorstwa inż. [...], ekspertyzy technicznej autorstwa mgr inż. [...], inż. [...] i mgr inż. [...] oraz opinii architektonicznej autorstwa mgr inż. [...], Minister stwierdził, iż stan techniczny budynku jest zły. Według opinii architektonicznej w pomieszczeniach dostępnych na kondygnacjach nadziemnych nie stwierdzono zawilgoceń. We wnioskach tej opinii wskazano niezbędny zakres prac, który należy wykonać, w tym stwierdzono, że: budynek wymaga nowego rozwiązania wejścia do budynku, ze względu na różnice wysokości terenu i wymaganą szerokość drzwi, należy doprowadzić klatkę schodową do spełnienia wymagań przeciwpożarowych, zapewnić odpowiednią wysokość pomieszczeń na drugim piętrze, na parterze i drugim piętrze, zabezpieczyć okna przed możliwością wypadnięcia, wykonać izolację termiczną ścian zewnętrznych oraz wymienić okna i drzwi wejściowe do budynku. Organ odwoławczy stwierdził, że opinia architektoniczna nie wskazuje stanu technicznego obiektu jako klasyfikującego się do rozbiórki, a jedynie zakres prac, jakie należy wykonać, by przystosować budynek do aktualnych wymagań. Ponadto dla budynku została wykonana także ekspertyza techniczna, z której wynika m.in. brak izolacji fundamentów jako przyczyna zawilgocenia i zniszczenia spoin pomiędzy cegłami, silne zawilgocenie ścian nośnych budynku, nieodpowiednia wentylacja i brak ogrzewania oraz zagrzybienie wgłębne ścian w części parterowej. Autor tego drugiego opracowania ogólnie stwierdził, że w skutek zniszczenia spoin i zagrzybienia znacznie obniżona została nośność elementów murowanych, co przejawia się w już zarysowanych ścianach. Stan techniczny fundamentów grozi niekontrolowanymi mikrotąpnięciami, a stan ścian nośnych grozi niekontrolowanymi mikropęknięciami. Wprowadzenie ponowne ogrzewania i obciążenia użytkowego "doprowadzi do zmian reologicznych w konstrukcji nośnej budynku i może doprowadzić do poważnej awarii układu statycznego budynku". Strop Kleina nad piwnicą uległ degradacji i wymaga wymiany praktycznie około 70%, ze względu na znaczne zawilgocenie i zagrzybienie. Spoiny pomiędzy cegłami są rozluźnione. Belki stropowe nad kondygnacjami mieszkalnymi uległy korozji w nieokreślonym stopniu. Autor ekspertyzy wskazał, że ściana oporowa jest w bardzo złym stanie technicznym, posiada "liczne spękania poprzeczne, odspojenia i rozwarstwienia elementów nośnych świadczą o przeciążeniu konstrukcji". Nie określił grubości ściany oporowej, a na podstawie wykonanych odkrywek stwierdził, że co najmniej w dolnej części ściana ta utrzymuje budynek. Ponadto w ocenie opiniującego mur jest w dużej mierze utrzymywany poprzez schody terenowe. Tym samym, wskazał na wzajemną relację poszczególnych elementów, wobec czego "jakakolwiek ingerencja zewnętrza w ten "układ" może doprowadzić do dalszej degradacji muru oporowego, a tym samym wykluczenia z pracy istotnego podparcia budynku". Mogłoby to spowodować katastrofę budowlaną i stworzyć zagrożenie obsunięcia się całej zabudowy na przedmiotowej nieruchomości w kierunku ul. [...] i zabudowy poniżej. Podobnie autor ekspertyzy ocenił stan i funkcję garażu, oraz stan schodów. W końcowych zaleceniach ekspertyzy wskazano, że "należy niezwłocznie przystąpić do prac budowlanych. Jednakże w obecnym stanie technicznym (...) naprawa ścian budynku, stropów oraz ich odgrzybianie wymaga w dużym stopniu ich wyburzenia (w części piwnicznej i parterowej) i zastąpienie ich nowym układem konstrukcyjnym". Ogólnie stwierdził, że z uwagi na to, iż wymiana elementów konstrukcyjnych "wiąże się z rozbiórką znacznej części budynku, co w tej konkretnej sytuacji może okazać się technologicznie niemożliwe lub niezasadne". Autor wskazał, że naprawa budynku jest możliwa, mimo że związana jest z wymianą znacznej części zniszczonych elementów budynku. Jednakże zalecił rozbiórkę "budynku, ścian oporowych oraz garażu, w kolejności niestwarzającej stanu katastrofy budowlanej i ewentualne wtórne odtworzenie/wybudowanie nowego obiektu". Według organu odwoławczego ta druga ekspertyza techniczna jest ogólnikowa w swej treści, nie została poparta żadnymi pomiarami i obliczeniami, które są sprawdzalne, np. co do wytrzymałości ścian czy konstrukcji budynku. Wobec powyższego Minister uznał, iż jest to ocena dokonana w sposób wizualny, nie zaś badawczy i trudno uznać wnioski w niej zawarte za w pełni odpowiadające stanowi faktycznemu. Organ odwoławczy zarzucił, że autor ekspertyzy nie podejmuje rozważań na temat możliwości wykonania konkretnych prac naprawczych i zabezpieczających omawianego budynku np. w zakresie zastosowania wzmocnienia konstrukcji, czy wykonania niezbędnych izolacji, a jedynie wskazuje, że uszkodzenia konstrukcji ścian należy naprawić w trybie pilnym w myśl zapisów wynikających z ustawy Prawo budowlane. We wnioskach ekspertyzy geotechnicznej wskazano, że "na ścianach, zarówno zewnętrznych jak i wewnętrznych budynku, garażu, schodach i murkach oporowych widoczne są liczne spękania i zarysowania oraz zawilgocenia ścian. W związku z powyższym należy wykonać ekspertyzę konstrukcyjną fundamentów, ścian nośnych oraz stateczności budynku i ściany oporowej". Organ odwoławczy wskazał, że do wniosku został ponadto załączony projekt rozbiórki autorstwa mgr. inż. [...], który opiera się na "Ekspertyzie technicznej dotyczącej oceny stanu technicznego budynku mieszkalnego'' tego samego autora. W ocenie Ministra załączone opinie są niespójne, gdyż w opinii architektonicznej autorka w dziale VIII, opisując stan istniejący, wskazuje, "w pomieszczeniach dostępnych na kondygnacjach nadziemnych nie stwierdzono zawilgoceń", zaś autor ekspertyzy technicznej określa fundamenty i ściany nośne jako silnie zawilgocone. W ocenie Ministra stan techniczny budynku jest wynikiem nieużytkowania, braku prawidłowej eksploatacji i bieżących prac remontowo-konserwatorskich, do czego zobowiązany jest właściciel zabytku zgodnie z art. 5 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami. Obowiązki dotyczące utrzymywania obiektów budowlanych w należytym stanie technicznym i estetycznym, nie dopuszczając do nadmiernego pogorszenia jego właściwości użytkowych i sprawności technicznej, mają umocowanie także w ustawie Prawo budowlane. Organ odwoławczy stwierdził, że analiza archiwalnego projektu budowlanego z 1934 r. wskazuje, że budynek zachował swoją pierwotną bryłę. Obiekt został wybudowany z uwzględnieniem naniesionych odręcznie korekt, co potwierdza fotografia z okresu drugiej wojny światowej. Obecnie widoczna jest odmienna realizacja schodów zewnętrznych, które zgodnie z projektem miały znajdować się na parterze, z dwóch stron elewacji od strony ulicy. Ponadto wykonano pełne, betonowe balustrady, podczas gdy projekt zakładał ażurowe. Także późniejszym przekształceniom uległ taras, który w części parterowej został zabudowany, zaś na pierwszym piętrze wykonano w lekkiej konstrukcji ścianki i zadaszenie. W pierwszej osi elewacji południowej, na parterze, nie ma obecnie balkonu, a na elewacji zachodniej dobudowano wtórne wejście. Jednakże wprowadzone zmiany mają charakter odwracalny, wobec czego budynek zachował wartości artystyczne, historyczne i naukowe. Jest przykładem architektury modernistycznej [...] z lat 30. XX w. Minister podkreślił przy tym okoliczność, że zły stan techniczny obiektu nie przesądza o utracie wartości zabytkowej, a powiązane z nimi aspekty ekonomiczne nie mogą mieć wpływu na podjęcie decyzji o rozbiórce. Taki stan nie oznacza jeszcze, że konieczna jest rozbiórka budynku, tym bardziej wówczas, gdy gruntowny remont jest zasadny z punktu widzenia ochrony zabytku. Organ odwoławczy powołał się przy tym na art. 6 ustawy o ochronie zabytków. Minister stwierdził, że wobec bezspornych wartości historycznych, naukowych i walorów estetycznych budynku, z konserwatorskiego punktu widzenia inwestycja, polegająca na unicestwieniu tego obiektu, jest niedopuszczalna. Minister jest przekonany o konieczności zachowania obiektu z uwagi na posiadane przez niego wartości zabytkowe, o których świadczy autentyzm formy i substancji zabytkowej. Obiekt jest świadectwem historycznej zabudowy modernistycznej i cennym elementem krajobrazu kulturowego miasta. Z materiału dowodowego sprawy wynika, że mimo złego stanu technicznego, stopień zachowania oryginalnej substancji zabytkowej obiektu jest duży i należy wobec niego podejmować działania o charakterze konserwatorskim i restauratorskim. Inwestycja zakładająca rozbiórkę budynku stoi w sprzeczności z podstawową zasadą ochrony zabytków - tj. ich trwałego zachowania i zagospodarowania w sposób niepowodujący uszczerbku dla wartości zabytkowej. Minister wskazał, że w interesie społecznym leży ochrona obiektów o wartościach zabytkowych oraz niedopuszczenie do całkowitego zniszczenia ich autentycznej, zabytkowej substancji. Organ pierwszej instancji słusznie przedłożył interes społeczny nad interes strony, ponieważ realizacja planowanej inwestycji doprowadziłaby do całkowitej likwidacji obiektu posiadającego wartości historyczne, artystyczne i naukowe. Wyburzenie tego zabytku stałoby w sprzeczności z zasadami ochrony zabytków i stanowiłoby znaczny uszczerbek dla modernistycznej architektury [...].
W skardze do WSA w Warszawie skarżący zakwestionował w całości postanowienie Ministra z [...] grudnia 2017 r. i zarzucił mu naruszenie następujących przepisów:
1) art. 15 k.p.a. w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. poprzez przeprowadzenie postępowania dowodowego co do istotnego dla rozstrzygnięcia w sprawie dopiero przez organ II instancji, w tym w szczególności ustosunkowanie się do przedstawionych przez stronę dowodów dopiero przez organ II instancji, w sytuacji, w której organ I instancji nie przeprowadził postępowania dowodowego, w szczególności nie badał i nie oceniał opinii i ekspertyz, nie wskazując, czy przypisał im walor wiarygodności, a wszelka ocena i ustosunkowanie się do ekspertyz zostały dokonane pierwszy raz dopiero przez organ II instancji, co skutkowało naruszeniem zasady dwuinstancyjności postępowania;
2) art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. art. 136 k.p.a. poprzez:
- błąd w ustaleniach faktycznych mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, polegający na wadliwym przyjęciu, iż przedstawione przez skarżącego ekspertyzy i opinie nie wskazują wprost konieczności rozbiórki budynku, podczas gdy przedstawione w nich wnioski jednoznacznie wskazują na brak możliwości doprowadzenia budynku do zgodności z wymogami stawianymi przez przepisy budowlane, ryzyko zawalenia się konstrukcji oraz konieczność istotnej rozbiórki budynku, obejmującej zasadniczo wszystkie elementy stanowiące o wartości zabytkowej obiektu; a nadto polegający na nieuzasadnionym zarzuceniu opiniom i ekspertyzom niespójności w sytuacji, gdy niespójność taka nie miała miejsca;
- nieprzeprowadzenie przez organ stosownych dowodów, w szczególności dowodu z opinii biegłych, w sytuacji, w której organ zarzucił przedstawionym opiniom ogólnikowość i brak szczegółowych obliczeń - w szczególność w sytuacji, w której przedstawione przez skarżącego opinie wskazywały na istnienie ryzyka zawalenia się konstrukcji, co stwarzałoby zagrożenie dla osób postronnych znajdujących się na drodze publicznej zlokalizowanej obok budynku;
3) art. 8 k.p.a. poprzez niewskazanie w przedmiotowym postanowieniu okoliczności i przesłanek, na podstawie których organ uznał w przedmiotowej sprawie prymat interesu społecznego nad słusznym interesem strony, co skutkowało arbitralnym i pozbawionym właściwego uzasadnienia nieuwzględnieniem wniosku strony popartego szeregiem argumentów wynikających z przedstawionych dowodów;
4) art. 6 ust 1 w związku z art. 3 ust. 1 ustawy o ochronie zabytków poprzez jego błędną interpretację, skutkującą uznaniem, iż obiekt będący przedmiotem postępowania ipso iure podlega ochronie bez względu na stan zachowania, co stanowi o interesie społecznym w pozostawieniu obiektu w obecnym stanie, podczas gdy definicja zabytku nakazuje badanie wartości historycznej, która to dopiero może decydować o istnieniu interesu społecznego w przyznaniu ochrony, co skutkowało błędną i nieuzasadnioną odmową uznania słusznego interesu strony.
W oparciu o powyższa zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości, a także poprzedzającego go postanowienia organu I instancji oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Minister wniósł jej o oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016r. poz.718.), dalej: "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Oznacza to, iż zadaniem wojewódzkiego sądu administracyjnego jest zbadanie legalności zaskarżonego rozstrzygnięcia pod względem jego zgodności z prawem, czyli ustalenie czy organy orzekające w sprawie prawidłowo zinterpretowały i zastosowały przepisy prawa w odniesieniu do właściwie ustalonego stanu faktycznego. Realizując powyższe uprawnienia sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd uznał za prawidłowo ustalony przez organ odwoławczy stan faktyczny zaistniały w sprawie i opisany we wcześniejszej części niniejszego uzasadnienia, i w konsekwencji przyjął ustalenia stanu faktycznego dokonane w zaskarżonym rozstrzygnięciu z 9 grudnia 2017 r. (zob.: uchwała NSA z 15 lutego 2010 r., sygn. akt II FPS 8/09).
Materialnoprawną podstawę zaskarżonego postanowienia stanowi art. 39 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, zgodnie z którym w stosunku do obiektów budowalnych oraz obszarów niewpisanych do rejestru zabytków, a ujętych w gminnej ewidencji zabytków, pozwolenie na budowę lub rozbiórkę obiektu budowlanego wydaje organ administracji architektoniczno-budowlanej w uzgodnieniu z wojewódzkim konserwatorem zabytków.
Nie powielając wszystkich ustaleń organu, szczegółowo opisanych w zaskarżonej decyzji, a które sąd uznaje za prawidłowe, należy zwrócić uwagę, że ochrona obiektów o wartościach zabytkowych oraz niedopuszczenie do zniszczenia ich autentycznej, zabytkowej substancji leży w interesie społecznym, który ma prymat przed interesem ekonomicznym właściciela obiektu, jeżeli realizacja planowanej inwestycji miałaby doprowadzić do całkowitej destrukcji autentycznych obiektów posiadających charakterystyczną architekturę oraz znaczące walory historyczne.
W uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia Minister poddał szczegółowej analizie zgromadzony przez organ pierwszej instancji, wyczerpujący materiał dowodowy i przekonująco wyjaśnił, że rozbiórka obiektu jest niedopuszczalna z uwagi na walory zabytkowe budynku, który poza odwracalnymi ingerencjami zachował zasadniczą, autentyczną substancję zabytkową i stanowi świadectwo minionej epoki. Omawiany budynek jest świadectwem modernistycznej zabudowy [...] z lat 30. XX wieku i cennym elementem krajobrazu kulturowego miasta, dlatego należy zadbać o zachowanie jego wartości historycznej. Nieodpowiedni stan techniczny budynku spowodowany jest zaniechaniem remontów obiektu. Niezależnie od przyczyn tych zaniedbań, zły stan techniczny budynku co do zasady obciąża właściciela, inwestora lub zarządcę nieruchomości i nie zwalnia tych podmiotów od bieżącej konserwacji. Remont obiektu jest możliwy i celowy z uwagi na jego walory historyczne, architektoniczne i zabytkowe. Sąd podziela ocenę Ministra, że przedstawione przez stronę skarżącą ekspertyzy z punktu widzenia konserwatorskiego nie stanowią przekonujących dowodów, które wskazywałyby na brak możliwości zachowania budynku z uwagi na jego stan techniczny. W szczególności z ekspertyz tych nie wynika niemożność przeprowadzenie prac zabezpieczająco-remontowych obiektu. Również dokumentacja fotograficzna znajdująca się w aktach sprawy potwierdza ustalenia Ministra co do stosunkowo dobrego stanu technicznego zabytku, kwalifikującego do podjęcia prac zabezpieczająco-remontowych, nie zaś rozbiórkowych. Żadna z przedłożonych przez inwestora ekspertyz ani dokumentacja zdjęciowa ani też stanowisko wyrażone przez oba - uprawnione do tego - organy nie stwierdza, że w wyniku zaistniałego stanu technicznego budynku należy go rozebrać, że jest to jedyne właściwie rozwiązanie. Ekspertyzy we wnioskach końcowych mówią, że budynek wymaga kapitalnego remontu i dostosowania do aktualnych norm techniczno-budowlanych, nie wskazując jednocześnie, że jest to stan o charakterze śmierci technicznej budynku. Zły stan techniczny budynku nie oznacza jeszcze konieczności jego rozbiórki. Gruntowny remont jest natomiast możliwy i celowy z punktu widzenia ochrony zabytku. W oparciu o dokumentację zdjęciową załączoną do akt administracyjnych sprawy można podjąć próbę stwierdzenia, że stan zachowania budynku wskazuje, że byłby możliwy prawdopodobnie taki remont, który - zgodnie z opinią organów obu instancji - nie zniszczyłby substancji zabytkowej i elementów historycznych tych budynków.
Reasumując, zaskarżone postanowienie zostało wydane po prawidłowej analizie i ocenie materiału dowodowego oraz w oparciu o prawidłowo zastosowaną podstawę prawną - przepisy prawa materialnego i prawidłową ich wykładnię oraz w zgodzie z głównym celem jakiemu służy ustawa o ochronie zabytków. W związku zaś z faktem, że budynki nie uległy zniszczeniu w stopniu powodującym utratę ich wartości historycznej, zabytkowej i naukowej mimo złego stanu technicznego, organ podjął prawidłową w świetle prawa decyzję o odmowie uzgodnienia rozbiórki.
Niezasadny jest zarzut naruszenia przepisów postępowania poprzez przeprowadzenie przez organ odwoławczy uzupełniającego postępowania dowodowego, w tym w szczególności ustosunkowanie się do przedstawionych przez stronę dowodów dopiero przez ten organ. Brak jest podstaw, by uznać, że dokonane przez organ odwoławczy czynności, dotyczące analizy stanu technicznego obiektu mającego podlegać rozbiórce, wykraczały poza ramy dodatkowego postępowania w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie w znaczeniu przyjętym w art. 136 k.p.a., do którego przeprowadzenia upoważniony był Minister jako organ odwoławczy. Dopuszczalność podjęcia przez organ odwoławczy dodatkowego postępowania dowodowego jest uzależniona wyłącznie od stwierdzenia, że zachodzi brak konieczności przeprowadzenia tego postępowania w całości lub w znacznej części, do czego nawiązuje dyspozycja art. 138 § 2 k.p.a. Z zebranego materiału dowodowego nie da się wyprowadzić wniosku, że czynności organu odwoławczego doprowadziły do innych ustaleń co do zachowanej substancji obiektu, aniżeli wynikało to z dowodów na jakich oparł się organ konserwatorski i jego ustaleń. Powoduje to, że ani cecha szerokości ustaleń dowodowych, ani cecha ich istotności dla kierunku podejmowanego rozstrzygnięcia nie mogły wskazywać na to, że przeprowadzone przed organem odwoławczy uzupełniające postępowanie dowodowe naruszało przywołaną wyżej regulację kodeksową.
Reasumując uznać należy, że nie doszło do naruszeń przepisów wymienionych w skardze, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonego postanowienia. Organ odwoławczy podjął wszystkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia sprawy i dysponował materiałem wystarczającym do podjęcia rozstrzygnięcia. Sąd nie dopatrzył się również naruszeń przepisów prawa procesowego, które miałyby wpływ na wynik sprawy. Wydane w sprawie rozstrzygnięcia zawierają wszelkie określone prawem elementy. Organy w sposób wystarczający wyjaśniły również motywy zaskarżonych rozstrzygnięć, a uzasadnienia postanowień spełniają wymogi określone w art. 107 § 3 k.p.a.
Mając powyższe na uwadze sąd uznał, że zaskarżone rozstrzygnięcie odpowiada prawu i działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło