VII SA/Wa 292/19
WyrokWSA w Warszawie2019-07-17
Skład orzekający: Renata Nawrot, Marta Kołtun-Kulik, Wojciech Sawczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o nałożeniu obowiązku przedłożenia dokumentów w celu legalizacji samowoli budowlanej, wydane po 1 stycznia 2017 r., powinno zawierać pouczenie o możliwości zaskarżenia go zażaleniem?Ratio decidendi
Postanowienie organu nadzoru budowlanego wydane w trybie art. 48 ust. 2 i 3 Prawa budowlanego po 1 stycznia 2017 r. jest zaskarżalne zażaleniem. Uchybienie w postaci braku pouczenia o tym prawie, zgodnie z art. 112 w zw. z art. 126 k.p.a., nie może szkodzić stronie. W związku z tym, uchylono zaskarżoną decyzję, poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji oraz postanowienie o nałożeniu obowiązku przedłożenia dokumentów, ze względu na istotne naruszenie gwarancji procesowych strony.Stan faktyczny
Skarga dotyczyła decyzji nakazującej rozbiórkę gołębnika wybudowanego samowolnie przez skarżącego. Organ pierwszej instancji nałożył na skarżącego obowiązek przedłożenia dokumentów legalizacyjnych, jednak skarżący ich nie przedłożył w terminie, co skutkowało wydaniem nakazu rozbiórki. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy. Skarżący zarzucił m.in. naruszenie zasad postępowania administracyjnego, błędne określenie inwestora oraz nieprawidłowe zastosowanie przepisów Prawa budowlanego. Sąd uchylił zaskarżone decyzje i postanowienie.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, a także uchylono postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] maja 2018 r.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Nawrot, , Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, Sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), , Protokolant sekr. sąd. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lipca 2019 r. sprawy ze skargi P. G. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu pierwszej instancji, II. uchyla postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z dnia [...] maja 2018 r. nr [...].
I.
Pismem z dnia 11 września 2017 r. E. W. poinformowała Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] o samowolnie zrealizowanym gołębniku na działce należącej do P. G. (dalej jako Skarżący).
W dniu 4 grudnia 2017 r. PINB przeprowadził kontrolę na posesji Skarżącego (nr ewid. [...], miejscowość [...], gmina [...]) stwierdzając, iż w odległości 4,75 m od ogrodzenia działki [...] oraz w odległości 8,0 m od budynku mieszkalno-gospodarczego i 8,80 m od budynku inwentarskiego usytuowany jest gołębnik o wymiarach 2,35 m szerokość i 6,55 m długość oraz wysokości 2,70 m od strony tylnej i 2,20 m od strony frontowej. Do bryły głównej gołębnika od strony frontowej przylega woliera o wymiarach 1,80 m x 1,95 m, zwieńczona dachem 1-spadowym. Ściany woliery wykonane z siatki plastikowej, zamocowanej do konstrukcji z desek drewnianych. Budynek gołębnika posadowiony jest na ustawionych trylinkach. Podłoga w gołębniku wykonana jest z trylinki, zalanej betonem. Budynek gołębnika wykonany jest w technologii drewnianej, konstrukcja wykonana z desek, ściany częściowo obite blachą. Dach budynku gołębnika oraz woliery 1-spadowy, wykonany w konstrukcji drewnianej z desek, obity papą z zamocowaną rynną dachową. W budynku gołębnika znajdują się dwa pomieszczenia. W obydwu pomieszczeniach znajdują się spoczniki dla gołębi oraz gołębie ozdobne w ilości według oświadczenia Skarżącego około 100 sztuk. Również według oświadczenia budynek gołębnika został wybudowany przez B. G. (matkę) w roku 1992. Początkowo budynek stanowił funkcję budynku gospodarczego, pod koniec lat 1990 został zaadaptowany na gołębnik. W roku 2017 budynek gołębnika został rozbudowany o wolierę o wymiarach 1,80 m x 1,95 m. Według oświadczenia Skarżącego budynek gospodarczy został wybudowany bez pozwolenia oraz adaptacja budynku została wykonana również bez pozwolenia. Na rozbudowę budynku o wolierę Skarżący również nie wystąpił.
Pismem z dnia 26 lutego 2018 r. PINB zawiadomił o wszczęciu z urzędu postępowania w sprawie budowy gołębnika.
Następnie postanowieniem z dnia [...] maja 2018 r., nr [...] nałożył na P. G. na podstawie art. 48 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 1186 - dalej jako P.b.) obowiązek przedłożenia w terminie 2 miesięcy od dnia doręczenia dokumentacji, tj.:
- zaświadczenia o zgodności z obowiązującym planem miejscowym lub decyzji o warunkach zabudowy w przypadku braku planu,
- 4 egzemplarzy projektu odpowiadającego wymogom prawnym,
- oświadczenia o prawie do dysponowania nieruchomością.
W przewidzianym terminie Skarżący przedłożył jedynie zaświadczenie Wójta Gminy [...], wskazujące na brak planu miejscowego, którym objęta byłaby sporna nieruchomość oraz o przeznaczeniu jego działki w studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Z zaświadczenia tego wynika również, Skarżący nie uzyskał decyzji o warunkach zabudowy.
Po przesłaniu zawiadomienia z dnia 24 września 2018 r. o zakończeniu postępowania, PINB w [...] decyzją z dnia [...] października 2018 r., nr [...] - na podstawie art. 48 ust. 1 P.b. nakazał P. G. rozbiórkę gołębnika o wymiarach ok. 2,35 m x 6,55 m i wysokości ok. 2,70-2,20 m wraz z przyległą wolierą o wymiarach ok. 1,80 m x 1,95 m, usytuowanego na działce oznaczonej nr ewid. [...], położonej w miejscowości [...], gmina [...], wykonanego bez wymaganego pozwolenia na budowę.
Organ wyjaśnił, że Skarżący nie dotrzymał terminu przedstawienia dokumentów wymienionych w art. 48 ust. 3 P.b. co oznacza że na podstawie art. 48 ust. 4 P.b. obligatoryjne jest wydanie nakazu rozbiórki.
II.
Po rozpoznaniu odwołania Skarżącego, [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r., nr [...] utrzymał w mocy rozstrzygnięcie PINB.
Organ wyjaśnił, iż PINB prawidłowo ustalił, że w sprawie zastosowanie znajduje art. 28 P.b. bowiem budynek bezspornie należy zakwalifikować jako obiekt inwentarski.
W myśl § 3 pkt 8 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2019 r., poz. 1065) przez budynek gospodarczy należy rozumieć budynek przeznaczony do niezawodowego wykonywania prac warsztatowych oraz do przechowywania materiałów, narzędzi, sprzętu i płodów rolnych służących mieszkańcom budynku mieszkalnego, budynku zamieszkania zbiorowego, budynku rekreacji indywidualnej, a także ich otoczenia, a w zabudowie zagrodowej przeznaczony również do przechowywania środków produkcji rolnej i sprzętu oraz płodów rolnych.
Organ przywołał wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 25 stycznia 2008r., sygn. akt II SA/Gl 615/07 z którego wynika, że nie powinno budzić wątpliwości to, że budynek gospodarczy może służyć jedynie do przechowywania przedmiotów (rzeczy); budynek gospodarczy z istoty nie służy do utrzymywania jakichkolwiek zwierząt. W konsekwencji stwierdzić należy, iż hodowla zwierząt niezależnie od celu jakiemu służy, nie może być prowadzona w budynku gospodarczym, przeznaczonym z istoty jedynie do przechowywania przedmiotów (rzeczy), lecz winna być prowadzona w pomieszczeniach przeznaczonych dla inwentarza żywego jako odpowiednim zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt.
W omawianej sprawie inwestor pod koniec lat 90-tych XX wieku zakończył prace przy spornym obiekcie (polegające na wydzieleniu dwóch pomieszczeń, ustawieniu nowego otworu drzwiowego, wykonaniu spoczników, wykonaniu podłogi w budynku oraz zamontowaniu woliery na dachu), nie uzyskawszy wcześniej wymaganej prawem zgody właściwego organu. Zasadna jest zatem w ocenie [...]WINB procedura legalizacji z art. 48 P.b.
Organ odwoławczy podkreślił także, że PINB wydał postanowienie zobowiązujące do legalizacji samowoli budowlanej, jednak Inwestor z tej szansy nie skorzystał. Słusznie zatem orzeczono rozbiórkę, bowiem legalizacja jest przywilejem a nie obowiązkiem.
Za bezzasadny uznano zarzut błędnego skierowania nakazu rozbiórki jedynie do P. G., bowiem w realiach sprawy bezsprzecznie ustalone zostało, że prace przy budowie przedmiotowego obiektu dokończył właśnie on, zatem to on jest inwestorem gołębnika w jego aktualnym kształcie.
III.
Skargę na powyższą decyzję wywiódł P. G., kwestionując ją w całości.
Wskazał, że nieruchomość jest własnością wspólną spadkową po rodzicach (jego i siostry), zatem nie można zgodzić się ze sposobem w jaki organy nadzoru budowlanego dokonał określenia adresatów orzeczonego obowiązku rozbiórki obiektu budowlanego.
W ocenie Skarżącego narusza to zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa, wyrażoną w art. 8 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej jako k.p.a.) oraz zasadę prawdy obiektywnej z art. 7 k.p.a. jak i wymogi jakie powinno wypełniać uzasadnienie decyzji - art. 107 § 3 k.p.a.
Ustanowiona z urzędu pełnomocnik Skarżącego przyłączyła się do zarzutów skargi. Dodatkowo wskazała na brak jest podstaw do zastosowania art. 48 P.b., ponieważ gołębnik ostatecznie został zrealizowany pod rządami starego Prawa budowanego z 1974 roku. Zdaniem pełnomocnik wystarczy, że budynek nadaje się do użytkowania, nie musi mieć wszystkich wykończonych elementów. Chodzi o oddanie go do użytkowania w sensie formalnym a nie prawnym. Drobne prace wykończeniowe jakie pozostały do zrealizowania nie są pracami, które mogły przesądzać o trwaniu budowy.
Skarżący właściwie zarzuca także organom uchybienia procesowe mające wpływ na wynika sprawy. Nie została w sposób należyty ustalona kwestia woliery. Żaden z organów nie poczynił stosownych czynności celem ustalenia, czy wzniesienie spornej woliery dla gołębi wymagało uzyskania pozwolenia na budowę lub zgłoszenia właściwemu organowi administracji publicznej.
Nie zostało ustalone, czy jest to obiekt budowlany czy też np. "tymczasowy obiekt budowlany". Organy nie rozstrzygnęły czy prace podjęte przez Skarżącego, mające na celu przystosowanie istniejącej komórki dla potrzeb przeniesienia gołębi oraz następnie postawienie woliery, były robotami budowlanymi objętymi dyspozycją art. 28 ust. 1 w zw. z art. 29 i art. 30 P.b.
Nie zostało też ustalone czy ewentualne prace Skarżącego mogły skutkować uznaniem organów, iż realizacja określonego obiektu lub robót budowlanych, może spowodować m.in. zagrożenie bezpieczeństwa ludzi lub mienia, pogorszenie stanu środowiska lub warunków zdrowotno-sanitarnych bądź "wprowadzenie, utrwalenie" lub zwiększenie ograniczeń, a także uciążliwości dla terenów sąsiednich, jak to stanowi art. 30 ust. 3 P.b.
W stanie prawnym niniejszej sprawy powyższe ustalenia nie są bez znaczenia. Za przyjęciem takiego stanowiska przemawia nie tylko konstrukcja, rozmiary i materiały, z jakich zbudowano wolierę ale także jej usytuowanie. Brak ustaleń organów w tym zakresie nie może skutkować przyjęciem a priori, iż rzeczona woliera to obiekt budowlany, który objęty jest przepisami techniczno-budowlanymi, obowiązującymi Polskimi Normami oraz zasadami wiedzy technicznej i ma zapewniać nie tylko bezpieczeństwo osób i mienia oraz ochronę środowiska, ale i ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich, a tego rodzaju ocena nie została dokonana.
IV.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumenty wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
V.
Skarga jest uzasadniona, choć z innych przyczyn niż w niej podniesione.
W ocenie Sądu organ I instancji przeprowadził niewłaściwe postępowanie wyjaśniające, w następstwie czego wadliwie przeprowadzone zostało również postępowanie legalizacyjne. Organ odwoławczy błędy te w całości powielił, skupiając się wyłącznie na kwestii niedopełnienia obowiązków przedłożenia żądanej dokumentacji. Stanowi to naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a. w zw. z art. 48 ust. 2-4 P.b. uzasadniające uchylenie zaskarżonych decyzji oraz poprzedzającego je postanowienia zobowiązującego Skarżącego do przedłożenia wymienionej w nim dokumentacji, o czym dalej.
W pierwszej kolejności należy jednak ocenić obrany przez organy tryb legalizacji i podjęte w jego ramach działania.
Otóż ze zgromadzonego dotychczas materiału dowodowego wynika, iż w sprawie mamy do czynienia z niewielkim budynkiem konstrukcji drewnianej, stabilnie powiązanym z gruntem, który zgodnie z oświadczeniem Skarżącego został wzniesiony w roku 1992 (choć początkowo nie w takiej postaci) przez jego poprzedniczkę prawną (matkę), zaś w dalszych latach, już po wejściu w życie Prawa budowlanego z 1994 roku, dokończony przez niego i "oddany do użytku" jako budynek służący hodowli gołębi (obecnie około 100 szt.). Sąd zauważa, iż wskazane okoliczności, o ile Skarżący w ponownym postępowaniu nie przedłoży bardziej jednoznacznych dowodów wskazujących na stan odmienny niż ustalony (w szczególności dowodów dających podstawę do jednoznacznego przyjęcia daty budowy), stanowią o zakończeniu budowy pod rządami nowego prawa budowlanego, zatem norma z art. 103 ust. 2 tej ustawy nie może w tym przypadku znaleźć zastosowania. Podkreślenia wymaga, iż zakres prac które pełnomocnik Skarżącego postrzega jako drobne i nie blokujące korzystania z obiektu w jego zasadniczej formie, co ma z kolei przesądzać o tym, że legalizacja winna następować jednak w trybie ustawy Prawo budowlane z 1974 roku, nie mogą za takie zostać uznane (w kontekście zebranych dowodów). Na podkreślenie zasługuje bowiem to, że owe "drobne prace" dotyczą związania budynku z podłożem (zalanie betonem płyt sześciokątnych typu "trylinka"), wzmocnienia jego ścian blachą i wykończenia jego wnętrza w celu hodowania w nim gołębi, a więc prac o charakterze istotnych robót budowlanych dla konstrukcji obiektu, a nie drobnych czynności związanych z wykończeniem powstałego wcześniej budynku. W 2017 roku budynek ten został nadto rozbudowany o wolierę, niewątpliwie powiększającą jego rozmiary i funkcję hodowlaną. Owa woliera, trwale z budynkiem powiązana materiałami budowlanymi, znacznie powiększa obiekt, zwiększając jego kubaturę przez co zwiększeniu ulega także powierzchnia hodowli. Tego rodzaju robót nie można w związku z tym traktować jako drobnego wykończenia obiektu. Widzieć je należy jako kontynuowanie budowy zgodnie z pierwotnym zamierzeniem. Powoływane przez pełnomocnik Skarżącego orzecznictwo, które Sąd podziela co do zasady, w rzeczywistości wskazuje, iż prace wykończeniowe lub wyposażeniowe nie mogą stanowić o tym, że budowę zakończono dopiero wraz z ich wykonaniem. Nacisk położyć jednakowoż należy w takim przypadku na to, iż muszą to być prace drobne, a na tle zebranego materiału dowodowego w sprawie za takie nie można uznać robót wykonanych przez Skarżącego.
Sąd zauważa także, iż zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami prawa, w zależności od rodzaju nieruchomości (działka siedliskowa lub budowlana), pozwolenia na budowę nie wymaga:
- budowa obiektów gospodarczych związanych z produkcją rolną i uzupełniających zabudowę zagrodową w ramach istniejącej działki siedliskowej parterowych budynków gospodarczych o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy rozpiętości konstrukcji nie większej niż 4,80 m (art. 29 ust. 1 pkt 1a P.b.) albo też
- wolno stojących parterowych budynków gospodarczych, o powierzchni zabudowy do 35 m2, przy czym łączna liczba tych obiektów na działce nie może przekraczać dwóch na każde 500 m2 powierzchni działki (art. 29 ust. 1 pkt 2 P.b.).
W pierwszym przypadku nie jest nawet wymagane dokonanie zgłoszenia (art. 30 ust. 1 pkt 1 P.b.).
W niniejszej sprawie, wobec zebranych dowodów, mamy jednakowoż w sposób oczywisty do czynienia z obiektem budowlanym będącym budynkiem inwentarskim, a nie gospodarczym, co oznacza, iż wskazane przepisy nie mają zastosowania, zatem wymagane jest uzyskanie pozwolenia na budowę i to tak pod rządami obecnie obowiązującego prawa budowlanego z 1994 roku jak i pod rządami ustawy z dnia 24 października 1974 r. Prawo budowlane (Dz. U. nr 38, poz. 229 ze zm.), przewidującej taki obowiązek nawet dla obiektów gospodarczych. Zgodnie bowiem z art. 28 ust. 1 i 4 P.b. z 1974 roku, roboty budowlane wymagały pozwolenia na budowę. Istotne znaczenie miało przy ich ocenie doprecyzowujące wskazany przepis prawa budowlanego rozporządzenie Ministra Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 20 lutego 1975 r. w sprawie nadzoru urbanistyczno-budowlanego (Dz. U. nr 8, poz. 48 ze zm.).
W § 44 ust. 1 pkt 1 tego aktu wyrażono zasadę, iż pozwolenia na budowę wymagało wykonanie i rozbudowa stałych i tymczasowych budynków. Zawarte w § 44 ust. 2 rozporządzenia wyłączenie wskazywało natomiast, że pozwolenia na budowę nie wymagała budowa:
1) altanek nie przystosowanych do stałego zamieszkania na działkach w pracowniczych ogrodach działkowych,
2) pomników, posągów, kapliczek i innych podobnych obiektów kultu religijnego - na terenach cmentarzy oraz na terenach przykościelnych, związanych z wykonywaniem kultu religijnego.
Nadto, w § 44 ust. 3 rozporządzenia ustawodawca przewidział uprawnienie dla właściwego organu do zwolnienia z obowiązku uzyskania pozwolenia na budowę położonego na obszarze wsi budynku gospodarczego i inwentarskiego, wznoszonego według projektu typowego lub powtarzalnego na terenie istniejącej zagrody z zachowaniem warunków określonych w § 46 ust. 1 pkt 4, jeżeli budynek ten nie będzie naruszał warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać obiekty budowlane, a zwłaszcza ze względu na odległość od granic sąsiednich nieruchomości nie będzie naruszał zasad zagospodarowania terenu, wymagań ochrony środowiska i bezpieczeństwa ludzi lub mienia.
Jak wskazano, także pod rządami starego prawa budowlanego obiekt Skarżącego podlegałby procedurze legalizacji. Nadto, Strona nie wskazała jakiegokolwiek dowodu, który jednoznacznie przecinałby wątpliwości co do tego, kiedy dokładnie i o jakiej funkcji obiekt został wzniesiony i czy ewentualnie uzyskano zwolnienie przewidziane w § 44 ust. 3 rozporządzenia.
Niedostatki w tym zakresie Skarżący może ewentualnie naprawić w ponownym postępowaniu.
Sąd zauważa także, iż co do zasady nie można przyjąć, że organy wadliwie określiły adresata postanowienia z art. 48 ust. 2 P.b. jak i orzeczonego nakazu rozbiórki. Z szeregu wypowiedzi Skarżącego jednoznacznie wynika, iż wszelkie prace budowlane wykonywał właśnie on, a nie jego siostra (współwłaścicielka nieruchomości), także to on zajmuje się gołębiami hodowanymi w spornym obiekcie. Wynika z tego zatem, iż organy słusznie, w myśl art. 52 P.b. zawierającego wyliczenie i kolejność podmiotów zobowiązanych do realizacji m.in. obowiązku z art. 48 P.b., kierują czynności legalizacyjne właśnie do Skarżącego. To co należy jednak w działaniu organów zakwestionować, to brak bezpośredniego potwierdzenia u współwłaścicielki nieruchomości W. S. (jasno i wprost sformułowanym pismem), czy inwestorem spornego obiektu był rzeczywiście wyłącznie Skarżący, czy też ona sama uznaje, że jest także inwestorem. Prawo własności w tym przypadku wymaga uzyskania jednoznacznej deklaracji drugiego ze współwłaścicieli, może on być bowiem zainteresowany przeprowadzeniem legalizacji budynku stanowiącego część składową jego nieruchomości.
Zasadniczym powodem uchylenia zaskarżonych decyzji oraz postanowienia są jednak uchybienia organów w prawidłowym zastosowaniu art. 48 ust. 2-4 P.b. i przyjęcie, że można orzec nakaz rozbiórki ze względu na niewykonanie postanowienia, dotkniętego istotną wadą.
Należy wskazać, iż do dnia 31 grudnia 2016 r. art. 48 ust. 2 i 3 P.b. miał brzmienie następujące:
Jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1:
1) jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności:
a) ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo;
b) ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem
- właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych.
W myśl art. 48 ust. 3 P.b. w postanowieniu organ ustalał wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakładał obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2.
Z przepisów powyższych wynikało zatem, iż wydawane przez organ postanowienie zmierzające do zalegalizowania wybudowanego bez pozwolenia obiektu było - jak wskazał to PINB w postanowieniu - niezaskarżalne i mogło zostać zakwestionowane w ramach środka odwoławczego wywiedzionego od decyzji kończącej postępowanie.
Niemniej jednak na podkreślenie zasługuje to, że ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy otoczenia prawnego przedsiębiorców (Dz. U. z 2016 r., poz. 2255) znowelizowano przepis art. 48 ust. 2 P.b. Zgodnie z jego brzmieniem aktualnym na dzień wydawania postanowienia i decyzji rozbiórkowej, jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Na postanowienie przysługuje zażalenie.
Powyższe oznacza, iż od dnia 1 stycznia 2017 r. każde postanowienie organu wydane w trybie art. 48 ust. 2 w zw. z ust. 3 P.b. jest zaskarżalne zażaleniem. W myśl art. 26 ust. 2 powołanej ustawy zmieniającej, w sprawach, o których mowa w art. 36a, art. 48 i art. 49b ustawy zmienianej w art. 5 (Prawo budowlane - przyp. Sądu), wszczętych i niezakończonych do dnia wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się art. 36a, art. 48 i art. 49b ustawy zmienianej w art. 5, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą.
Oznacza to zatem, że postanowienie PINB powinno było bezwzględnie zawierać właściwe pouczenie o możliwości jego zaskarżenia zażaleniem. W ocenie Sądu, kierując się przede wszystkim wytycznymi zawartymi w art. 112 w zw. z art. 126 k.p.a. co do tego, że błędne pouczenie w decyzji (tu postanowieniu) co do prawa odwołania (...) nie może szkodzić stronie, która zastosowała się do tego pouczenia, uchybienie w tym względzie jest istotne. W sprawie tak ważkiej jak postępowanie legalizacyjne obiektu wybudowanego bez pozwolenia, które może pociągać za sobą doniosłe skutki finansowe dla inwestora lub właściciela nieruchomości, nie można zaakceptować jego przebiegu z oczywistym naruszeniem gwarancji prawidłowego informowania stron o ich uprawnieniach procesowych, co stanowi uchybienie zasadzie praworządności określonej w art. 6 k.p.a.
W tej sytuacji należało, na mocy art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy procesowej z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm. - dalej jako p.p.s.a.) w związku z aktualnym brzmieniem art. 48 ust. 2 i 3 P.b. i art. 6 k.p.a., uchylić zaskarżone decyzje obu instancji, a także - w ramach uprawnień wynikających z art. 135 p.p.s.a. - uchylić postanowienie PINB z dnia [...] maja 2018 r., nr [...].
Ponownie badając sprawę organy uwzględnią powyższe wytyczne, jeszcze raz ocenią charakter obiektu wzniesionego na działce Skarżącego, zaś on sam, w ramach wynikającej z art. 77 § 1 k.p.a. zasady koniecznego współdziałania z organem w wyjaśnieniu istoty sprawy, zobowiązany jest do inicjatywy dowodowej, zmierzającej do wykazania konkretnej daty zakończenia budowy. W chwili obecnej dowody zgromadzone w sprawie wskazują bowiem, iż budowę zakończono pod rządami Prawa budowlanego z 1994 roku.
W zależności od tych ustaleń, organ wyda ponownie, tym razem prawidłowe postanowienie z art. 48 ust. 2 i 3 P.b., uwzględniając potrzebę precyzyjnego wytłumaczenia Stronie istoty podejmowanych czynności i ich skutków, w tym tych finansowych.
Jednocześnie, realizując konstytucyjny obowiązek informowania stron postępowania o ich położeniu prawnym Sąd wskazuje, że wdrożenie postępowania legalizacyjnego pod rządami Prawa budowlanego z 1994 roku oznacza, iż jeżeli Skarżący nie zastosuje się do prawomocnego postanowienia organu wydanego w trybie art. 48 ust. 2 i 3 P.b., to zgodnie z art. 48 ust. 4 P.b. organy nie będą miały jakiejkolwiek innej możliwości, jak tylko orzec nakaz całkowitej rozbiórki gołębnika.
Podkreślić także należy, iż na przeszkodzie temu nie mogą stanąć wskazywane problemy finansowe Skarżącego czy też stan jego zdrowia. Organy słusznie bowiem wskazują, iż legalizacja jest uprawnieniem a nie obowiązkiem. Jej nieprzeprowadzeniu odpowiada obowiązek rozbiórki obiektu wybudowanego z naruszeniem prawa.
Nadto, legalizacja samowolnie wzniesionego obiektu budowlanego, a więc z naruszeniem obowiązujących norm prawnych, połączona jest zawsze z koniecznością uiszczenia opłaty legalizacyjnej, której wysokość jest znaczna a określa ją art. 49 ust. 2 w zw. z art. 59f ust. 1 i 2 P.b. To zatem od inicjatywy Skarżącego w dużej mierze zależeć będzie przebieg ponownego postępowania.
W powyższej sytuacji Sąd orzekł jak w sentencji.
O kosztach zastępstwa procesowego udzielonego Skarżącemu przez pełnomocnik z urzędu rozstrzygnie referendarz sądowy na posiedzeniu niejawnym.
-----------------------
12
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło