VII SA/Wa 2968/17

WyrokWSA w Warszawie2018-09-18

Skład orzekający: Tomasz Stawecki, Marta Kołtun – Kulik, Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę z 2001 r. może zostać uznana za nieważną z powodu braku wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, pomimo upływu ponad 16 lat od jej wydania i nabycia przez skarżącego nieruchomości w oparciu o tę decyzję?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że pomimo istnienia wad prawnych w decyzji o pozwoleniu na budowę z 2001 r., w tym braku wykazania przez inwestora prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, nie zachodzi podstawa do stwierdzenia jej nieważności. Kluczowe dla rozstrzygnięcia było stwierdzenie, że naruszenie prawa nie miało charakteru rażącego, ponieważ nie wywołało niemożliwych do zaakceptowania skutków społeczno-gospodarczych, a także z uwagi na znaczny upływ czasu od wydania decyzji oraz fakt, że skarżący nabył nieruchomość w oparciu o tę decyzję, co naruszałoby zasadę pewności prawa i zaufania do państwa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi M. Z. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która odmówiła stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta z 2001 r. udzielającej pozwolenia na budowę sieci ciepłowniczej. Wojewoda wcześniej stwierdził nieważność tej decyzji w części dotyczącej konkretnych działek. Skarżący zarzucił, że pozwolenie zostało wydane z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ inwestor nie wykazał prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. GINB uchylił decyzję Wojewody, uznając, że pomimo naruszenia przepisów, nie było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z 2001 r. z uwagi na upływ czasu i brak rażących skutków społeczno-gospodarczych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Stawecki, , Sędzia WSA Marta Kołtun – Kulik (spr.), Sędzia WSA Wojciech Sawczuk, Protokolant sekr. sąd. Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 września 2018 r. sprawy ze skargi M. Z. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] listopada 2017 r. znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z [...] listopada 2017 r., znak: [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej: "GINB") - po rozpatrzeniu odwołania E.Sp. z o.o. - uchylił w całości decyzję Wojewody [...] z [...] sierpnia 2017 r., znak: [...] i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2001 r., nr [...], w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę - w części dotyczącej działek nr ewid. [...] [...]. Decyzja organu odwoławczego zapadła w oparciu o następujący stan faktyczny i prawny sprawy. Ww. decyzją z [...] sierpnia 2017 r., Wojewoda [...] - na wniosek M. Z. - stwierdził nieważność decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2001 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej E.Sp. z o.o. (dalej: "inwestor") pozwolenia na budowę obejmującego realizację sieci ciepłowniczej DN 250 od ciepłowni EZNS przy ul. [...] do sieci preizolowanej przy ul. [...] w E. na działkach położonych w E. wg. wykazu stanowiącego załącznik do dokumentacji projektowej - w części dotyczącej działki nr ewid. [...] (powstałej z podziału działki nr ewid. [...]) oraz działki nr ewid. [...] (powstałej z podziału działki nr ewid. [...]) w E.. Odwołanie od w.w. decyzji do GINB złożyło E. Sp. z o.o. W uzasadnieniu decyzji organ II instancji przypomniał, że postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia stanowi wyjątek od przyjętej przez ustawodawcę w art. 16 § 1 k.p.a. zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych. Organ wskazał, że stwierdzenie nieważności decyzji, będące jednym z trybów godzących w zasadę trwałości decyzji administracyjnej, jest instytucją szczególną, stąd też zaistnienie przesłanki powodującej stwierdzenie nieważności decyzji musi być oczywiste. Do stwierdzenia nieważności decyzji może dojść wyłącznie w przypadku stwierdzenia istnienia którejkolwiek z przesłanek zawartych w art. 156 § 1 k.p.a. Organ zaznaczył, że w toku postępowania o stwierdzenie nieważności decyzji organ administracyjny nie orzeka co do istoty sprawy rozstrzygniętej kontrolowaną decyzją, lecz orzeka jako organ kasacyjny, ponieważ postępowanie administracyjne w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma na celu wyjaśnienie jej kwalifikowanej niezgodności z prawem, a nie ponowne rozpoznawanie zakończonej sprawy. W konsekwencji, zakres prowadzonego w ramach trybu nadzorczego postępowania dowodowego nie odpowiada temu, prowadzonemu w trybie zwykłym. Ponadto organ II instancji wyjaśnił, powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych oraz stanowisko doktryny, że organy administracji publicznej badają prawidłowość decyzji w trybie art. 156 k.p.a., dotyczącym stwierdzenia nieważności, w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie wydania kwestionowanej decyzji oraz co należy rozumieć pod pojęciem "rażące naruszenie prawa" użytym w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Organ podkreślił, że nie każde naruszenie ma charakter "rażący" i wskazał, że o "rażącym naruszeniu prawa" można mówić, gdy zachodzą trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze, czyli skutki. Przy czym organ zaznaczył, że przy korzystaniu z tej - wywołującej najdalej idące konsekwencje - instytucji ww. przesłanki muszą wystąpić łącznie i nie mogą być dorozumiewane, ale jasno wskazane. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2000 r., nr 106, poz. 1126), dalej: "p.b." - wg stanu prawnego na dzień wydania kontrolowanej decyzji - pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu, kto wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Natomiast stosownie do art. 33 ust. 2 pkt 2 ww. ustawy do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć dowód stwierdzający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Bezsporne jest więc, że inwestor przed uzyskaniem pozwolenia na budowę, winien przedstawić dowód jednoznacznie świadczący o posiadaniu przez niego prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Prawo to należy oceniać według przepisów prawa cywilnego, tj. może ono wynikać zarówno z prawa własności i innych praw rzeczowych, jak też z umowy najmu lub dzierżawy, bądź innych stosunków zobowiązaniowych, o ile wynika z nich prawo użycia nieruchomości na cele budowlane. Wobec powyższego warunek wykazania się prawem do dysponowania nieruchomością byłby spełniony, jeżeli inwestor wykazałby, że posiada zgodę właściciela nieruchomości na budowę projektowanego obiektu. GINB podniósł, powołując się na zgromadzony materiał dowodowy, że sporna inwestycja polega na budowie sieci ciepłowniczej DN 250 od ciepłowni EZNS przy ul. [...] do sieci preizolowanej przy ul. [...] w E.. Z dokumentacji projektowej spornej inwestycji wynika, że przebiega ona przez działki nr ewid. [...] (podzielona na [...] i [...]) oraz [...] (podzielona na [...] i [...]), położonej odpowiednio przy ul. [...] oraz przy ul. [...] w E.. W dacie wydania kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę użytkownikiem wieczystym działek nr ewid. [...] oraz [...] było Przedsiębiorstwo [...] w W. (akt notarialny z [...] maja 2002 r., Rep. A nr [...]). Aktualnymi właścicielami ww. działek ewid. są: M. Z. oraz G. Z. (KW nr [...], prowadzona przez Sąd Rejonowy w E. [...] Wydział Ksiąg Wieczystych). Organ odwoławczy zauważył, że w zgromadzonym materiale dowodowym brak jest dokumentu, z którego wynikałoby, że inwestor posiadał prawo do dysponowania działkami inwestycyjnymi nr ewid. [...] i [...]. Celem ustalenia tej kwestii [...] Urząd Wojewódzki w [...] zwrócił się do inwestora o przedłożenie dokumentu, z którego wynikało prawo inwestora do dysponowania ww. działkami na cele budowlane. Pismem z 28 czerwca 2017 r. E. wyjaśniło, że prawo do dysponowania ww. działkami inwestycyjnymi na cele budowlane wynika z załączonego pisma P. S.A. Zakład Infrastruktury Kolejowej w O. z 27 marca 2001 r., w którym stwierdzono, że "(...) P. S.A. Zakład Infrastruktury Kolejowej w O. wyraża zgodę na skrzyżowanie sieci ciepłowniczej z rur preizolowanych 2Xdn250 (modernizacja) nad torem kolejowym w km [...] linii nr [...] (stacja E.) zgodnie z przedłożonym projektem (...)" oraz z uzgodnień branżowych znajdujących się na "Planie trasy sieci cieplnej [...] Uzgodnienia branżowe arkusz 1/2 Podziałka 1:500 projektowana trasa sieci ciepłowniczej". W ocenie GINB z ww. dokumentów nie wynika jednak prawo inwestora do dysponowania działkami inwestycyjnymi nr ewid. [...] i [...] na cele budowlane. Organ stanął na stanowisku, że czym innym są uzgodnienia branżowe, a czy innym jest zgoda właściciela (użytkownika wieczystego) na realizację inwestycji na należącej do niego działce. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy stwierdził, że poddana kontroli decyzja z [...] maja 2001 r., nr [...] Prezydenta Miasta E. została wydana z naruszeniem art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b. GINB przypomniał, że o naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy wywołuje ono skutki społeczno-ekonomiczne niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. Oceniając więc skutki niniejszego naruszenia nie można pominąć, iż od dnia wydania kontrolowanej decyzji, tj. od [...] maja 2001 r. upłynęło ponad 16 lat. Organ II instancji stanął na stanowisku, że stwierdzenie nieważności rozstrzygnięcia po upływie ponad 16 lat funkcjonowania jego w obrocie prawnym – w sytuacji gdy z akt sprawy nie wynika, aby przez okres około 16 lat ww. pozwolenie na budowę pawilonu handlowego było kwestionowane przez strony postępowania - pozostawałoby w opozycji do fundamentalnej zasady pewności obrotu, która powinna być tym silniej respektowana, im dłuższa jest w danej sferze życia perspektywa czasowa podejmowanych działań oraz naruszałoby elementarne poczucie sprawiedliwości. W tym miejscu organ powołał m.in. wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13. Podniósł także, że tym ostatnim uznano za niezgodny z art. 2 ustawy zasadniczej, art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Ponadto organ, powołując się na m.in. na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 25 lutego 2016 r., sygn. akt: II OSK 1603/14 oraz z 7 kwietnia 2016 r., sygn. akt II OSK 1953/14 wskazał, że "wyrok TK skierowany jest do ustawodawcy, jednakże nie może ujść uwadze, że ów upływ czasu, o którym mowa w tym orzeczeniu, musi być brany pod uwagę przy ocenie ww. skutków społeczno-gospodarczych, które wywołuje rozstrzygnięcie" oraz, że działanie organów państwa na podstawie prawa, będące przejawem zasady praworządności (legalizmu), nie oznacza bezwzględnego obowiązku eliminowania z obrotu wadliwych decyzji, na podstawie których strona nabyła prawo (...), po upływie znacznego czasu od wydania tego aktu administracyjnego. Takie aspekty i konsekwencje zasady praworządności są bowiem ograniczone przez jej inne oblicze, tj. potrzebę stabilizacji stanów społeczno-gospodarczych ukształtowanych mocą aktu administracyjnego, a ponadto przez zasadę zaufania obywatela do państwa, w tym zasadę pewności prawa, które wynikają z art. 2 Konstytucji". W ocenie organu - bez wątpliwości, korzystanie przez osobę z praw wynikających z aktu administracyjnego jest wykonywaniem uprawnień zagwarantowanych jej przez organ władzy publicznej, a więc należy mieć na względzie, że odstępstwa od zasady trwałości decyzji ostatecznej - do których organ zalicza instytucję stwierdzenia nieważności decyzji - nie powinny naruszać wynikających z art. 2 Konstytucji zasad bezpieczeństwa prawnego oraz ochrony zaufania jednostki do państwa i stanowionego przez nie prawa. Następnie organ II instancji wskazał również, powołując się na art. 32 ust. 4 pkt 1 p.b., art. 33 ust. 2 pkt 3 p.b. a także art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. b p.b., że inwestor złożył wniosek o udzielenie pozwolenia na budowę - spornej inwestycji - w terminie ważności ww. decyzji z [...] grudnia 2000 r. Prezydenta Miasta [...] i na tej podstawie stwierdził, że w niniejszej sprawie nie doszło do rażącego naruszenia przepisów art. 32 ust. 4 pkt 1 oraz art. 33 ust. 2 pkt 3 p.b., natomiast analiza dokumentacji projektowej nie wykazała, aby sporna inwestycja, w części dotyczącej działek nr [...] i [...], naruszała w sposób rażący ustalenia ww. decyzji z [...] grudnia 2000 r. Prezydenta Miasta [...], o ustaleniu warunków zabudowy. Odnosząc się do wniosku z 23 lutego 2017 r. – M. Z., Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego choć przyznał rację twierdzeniu wnioskodawcy, że przebieg spornej sieci ciepłowniczej uwidoczniony na projekcie zagospodarowania terenu nieznacznie różni się od jej przebiegu uwidocznionego na mapie, w oparciu o którą dokonano uzgodnień branżowych, to jednak - mając na uwadze upływ przeszło 16 lat od wydania kontrolowanej decyzji z [...] maja 2001 r., nr [...] Prezydenta Miasta [...] - nie dopatrzył się, aby ww. decyzja, w części dotyczącej działek nr ewid. [...] i [...] naruszała w sposób rażący przepisy obowiązujące w dacie jej wydania. Ponadto, GINB podkreślił, że ww. decyzja nie narusza rażąco innych przepisów, nie jest obarczona żadną z pozostałych wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a., tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej; nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie; nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. Skargę na powyższą decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] listopada 2017 r., znak: [...] - do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie - wniósł M. Z. zarzucając naruszenie: 1) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w związku z art. 32 ust. 2 pkt 2 p.b. w brzmieniu obowiązującym na dzień wydania decyzji oraz art. 64 ust. 1 i ust. 3 Konstytucji RP z 1997 r., poprzez uznanie, iż wydanie decyzji Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2001 r., nr [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej E. Sp. z.o.o. pozwolenia na budowę nie nastąpiło z rażącym naruszeniem prawa; 2) art. 7 i art. 77 k.p.a., poprzez zaniechanie wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w szczególności dotyczących zakresu, w jakim decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2001 r., nr [...], zatwierdzająca projekt budowlany i udzielająca E. Sp. z.o.o. pozwolenia na budowę wyłączyła prawo właściciela nieruchomości do jej wykorzystania i zabudowy na cele inwestycyjne zgodne z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego; 3) art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 p.b. poprzez uznanie, iż wydanie decyzji wskazanej w pkt 1) i 2) przez Prezydenta Miasta [...] nie narusza w sposób rażący: a) art. 64 ust. 2 i ust. 3 oraz art. 31 ust. 3 Konstytucji RP, które gwarantują właścicielom oraz posiadaczom innych majątkowych praw rzeczowych, w tym osobom, którym przysługuje prawo użytkowania wieczystego, równą ochronę prawną, a także wskazują iż prawa te mogą zostać ograniczone jedynie w drodze ustawy, co wyłącza możliwość wydania przez organ administracji publicznej indywidualnej decyzji ograniczającej te prawa bez wskazania konkretnego przepisu ustawy dopuszczającej takie ograniczenia, b) art. 7 Konstytucji RP oraz art. 7 k.p.a., które obligują organy władzy publicznej do działania wyłącznie na podstawie i w granicach prawa, a także stoją na straży praworządności mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli w szczególności chroniony przepisami Konstytucji RP, a także art. 32 ust. 1 Konstytucji RP gwarantującego wszystkim równość wobec prawa. W konsekwencji skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie, podtrzymując prezentowaną wcześniej argumentację. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje. Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (j.t. Dz.U. z 2018 r. poz. 1302 z późn. zm.), sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57 a. W rozpoznawanej sprawie tego rodzaju wady i uchybienia nie wystąpiły, wobec czego skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, w przedmiotowym postępowaniu nadzwyczajnym, organy zasadnie uznały, że nie zachodziła podstawa do stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji z przyczyny określonej w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Wnioskodawca wywodził, że kwestionowana decyzja obarczona jest wadą nieważności, gdyż inwestor nie legitymował się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, która wówczas pozostawała w użytkowaniu wieczystym P.. W pierwszej kolejności należy wskazać, że celem nadzwyczajnego trybu postępowania administracyjnego, jakim jest postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, nie jest merytoryczne rozpatrzenie sprawy ani badanie przyczyn i przesłanek podjęcia przez organ rozstrzygnięcia w postępowaniu zwykłym. Procedowanie we wskazanym trybie sprowadza się wyłącznie do skontrolowania, czy rozstrzygnięcie zawiera wady wymienione w art. 156 § 1 pkt 1-7 k.p.a. Tryb ten umożliwia weryfikację również ostatecznych orzeczeń organów administracji publicznej, stanowiąc wyjątek od zasady trwałości decyzji ostatecznych, sformułowanej w art. 16 § 1 k.p.a. Z tego względu przesłanki nieważnościowe zostały sprecyzowane w art. 156 § 1 k.p.a. i nie jest dopuszczalna ich wykładnia rozszerzająca. Sankcja stwierdzenia nieważności rozstrzygnięcia jest o tyle dolegliwa, że powoduje jego wyeliminowanie z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc, tj. od dnia, w którym zostało wydane. Ponadto weryfikując decyzję w trybie stwierdzenia nieważności uwzględnia się stan faktyczny i prawny z daty jej wydania. Kontrolowana (we wnioskowanym zakresie) w postępowaniu nieważnościowym decyzja Prezydenta Miasta [...] z [...] maja 2001 r., nr [...] zatwierdzała projekt budowlany i udzielała E. Sp. z o.o. pozwolenia na budowę obejmującego realizację sieci ciepłowniczej DN 250 od ciepłowni E. przy ul. [...] do sieci preizolowanej przy ul. [...] w E. na działkach położonych w E. wg. wykazu stanowiącego załącznik do dokumentacji projektowej, w tym - w części dotyczącej działki nr ewid. [...] (powstałej z podziału działki nr ewid. [...]) oraz działki nr ewid. [...] (powstałej z podziału działki nr ewid. [...]) w E.. Ww. decyzja została wydana w oparciu o przepisy ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (j.t. Dz. U. z 2009 r., Nr 109, poz. 1126 z późn. zm.i). Zgodnie z brzmieniem art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. p.b. (według stanu na dzień wydania kontrolowanej decyzji organu stopnia podstawowego) pozwolenie na budowę mogło być wydane wyłącznie temu kto złożył wniosek w tej sprawie w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym oraz wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Ponadto stosownie do art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego, dowód stwierdzający prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane oraz decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, jeżeli jest ona wymagana zgodnie z przepisami o zagospodarowaniu przestrzennym inwestor winien dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę. W niniejszej sprawie inwestor nie spełnił wymogów wynikających ze wskazanych przepisów. Sąd podziela stanowisko organu, że w aktach sprawy brak jest dokumentu, z którego wynikałoby, iż inwestor posiadał prawo do dysponowania działkami inwestycyjnymi nr ewid. [...] i [...] na cele ww. zamierzenia. Dokumentem tym (jak słusznie zauważył organ nadzoru) nie może być pismo P. S.A. Zakład Infrastruktury Kolejowej w O. z 27 marca 2001 r., wyrażające jedynie zgodę na skrzyżowanie sieci ciepłowniczej z rur preizolowanych 2Xdn250 (modernizacja) nad torem kolejowym w km [...] linii nr [...] (stacja E.) zgodnie z przedłożonym projektem (...)". Przedmiotowa zgoda, jak czytamy w pkt 12 tego pisma, stanowi jedynie podstawę do dokonania konserwacji i kapitalnych remontów urządzeń przez użytkownika znajdujących się na terenach kolejowych, po uprzednim zgłoszeniu o przystąpieniu do ww. robót P. Zakładowi Infrastruktury Kolejowej w O.. Dowodem stwierdzającym prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w ocenie Sadu, nie mogą stanowić także uzgodnienia branżowe znajdujące się na "Planie trasy sieci cieplnej [...] Uzgodnienia branżowe arkusz 1/2 Podziałka 1:500 projektowana trasa sieci ciepłowniczej". Uzgodnienia te przewidują jedynie plan trasy ciepłowniczej. Nie stanowią one zgody do dysponowania przez inwestora działkami inwestycyjnymi nr ewid. [...] i [...] na cele budowlane. Cechą rażącego naruszenia prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest to, że treść decyzji pozostaje w sprzeczności z przepisami prawa poprzez proste ich zestawienie ze sobą. Przy czym nie chodzi w tego typu przypadkach o błędy w wykładni prawa, ale o przekroczenie prawa w sposób jasny i niedwuznaczny, gdy charakter tego naruszenia powoduje, że decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. W orzecznictwie (na co także zwrócił uwagę organ odwoławczy) przyjmuje się dodatkowo, że o rażącym naruszeniu prawa decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze w postaci skutków, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na widocznej sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. W sposób rażący może zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, to znaczy taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (wyrok NSA z dnia 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04). Oceniając więc naruszenie powyżej wskazanego przepisu, z uwzględnieniem wyżej opisanych kryteriów, nie można stwierdzić by wydanie kontrolowanej decyzji spowodowało negatywne skutki społeczno-gospodarcze. Pozwolenie na realizację wyżej opisanej inwestycji wydane zostało w 2001., skarżący i zarazem wnioskodawca tego postępowania nabył nieruchomość od P. (działka ew. nr [...] i [...]) w dniu 30 lipca 2002 r., nie kwestionując jej do lutego 2017 r. Powyższą ocenę wzmacnia powołane przez Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego z 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (Dz. U. z 2015 r., poz. 702), w którym uznano za niezgodny z art. 2 ustawy zasadniczej art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy. Przywołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, na co wskazał sam Trybunał w jego uzasadnieniu, ma charakter wyroku zakresowego dotyczącego pominięcia prawodawczego. Wyrok ten nie spowodował więc zmiany normatywnej, ale wskazał na konstytucyjny sposób rozwiązania powstałej kwestii. Jak zaznaczył Trybunał w ww. wyroku, "Stwierdzenie niekonstytucyjności w zakresie pominięcia prawodawczego nakłada na ustawodawcę obowiązek rozszerzenia unormowania art. 156 § 2 k.p.a., przewidującego ograniczenia możliwości stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy". Trybunał wskazał dalej na konieczność dokonania wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. nie tylko z uwzględnieniem zasady praworządności, przewidzianej w art. 7 Konstytucji, ale również z uwzględnieniem, wynikających z art. 2 Konstytucji, zasady pewności prawa oraz zasady zaufania obywatela do państwa. Trybunał nie przesądził przy tym, czy właściwym sposobem realizacji tego postulatu jest przewidziany aktualnie w art. 156 § 2 k.p.a. dziesięcioletni termin prekluzyjny, który ogranicza stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnych obarczonych niektórymi innymi wadami. Wskazał, że "Ustawodawca dysponuje swobodą w wyborze instrumentów prawnych służących realizacji wskazanych przez Trybunał wartości konstytucyjnych". Reasumując wskazać należy, że choć badana w trybie nieważności decyzja, zawiera wady prawne, to nie można powiedzieć, że są to kwalifikowane wady prawne gdyż nie została spełniona przesłanka braku możliwości zaakceptowania skutków społeczno-gospodarczych jakie zrodziła. Podobnie zdaniem Sądu nie doszło do naruszenia przepisów postępowania, polegającego na zebraniu, rozpatrzeniu oraz dokonaniu przez organ oceny materiału dowodowego sprawy, wbrew regułom wynikającym z art. 7, 77 § 1 oraz 80 k.p.a. Za prawidłowe także Sąd uznał rozstrzygnięcie organu odwoławczego co do podstaw uchylenia decyzji organu I instancji i w tym zakresie wydania merytorycznej decyzji (odmowa stwierdzenia nieważności kontrolowanej decyzji z 2001 r.). Mając powyższe na uwadze - na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Sąd oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło