VII SA/Wa 298/16

WyrokWSA w Warszawie2016-11-04

Skład orzekający: Agnieszka Wilczewska – Rzepecka, Włodzimierz Kowalczyk, Tadeusz Nowak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo rozpoznało odwołanie, nie wzywając pełnomocnika do uzupełnienia braku formalnego w postaci braku pełnomocnictwa?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności art. 64 § 2 w zw. z art. 127 § 1 i art. 33 § 3, poprzez nierozpoznanie braku formalnego odwołania w postaci braku pełnomocnictwa. Skoro odwołanie zostało podpisane przez pełnomocnika, a do akt nie dołączono oryginału lub urzędowo poświadczonego odpisu pełnomocnictwa, organ odwoławczy powinien był wezwać pełnomocnika do uzupełnienia tego braku pod rygorem pozostawienia odwołania bez rozpoznania. Rozpoznanie odwołania mimo tego braku skutkuje wydaniem zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa.
Stan faktyczny
Starosta orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy kierowcy z powodu przekroczenia limitu 24 punktów karnych. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało tę decyzję w mocy. Kierowca złożył skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie zasad postępowania administracyjnego, w tym brak umożliwienia mu czynnego udziału w postępowaniu oraz nieuzupełnienie braków formalnych odwołania przez SKO. WSA uznał skargę za zasadną z powodu naruszenia przez SKO przepisów dotyczących uzupełniania braków formalnych odwołania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od SKO na rzecz A. D. zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Agnieszka Wilczewska – Rzepecka (spr.), , Sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Sędzia WSA Tadeusz Nowak, Protokolant sekr. sąd. Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 listopada 2016 r. sprawy ze skargi A. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2015 r. znak: [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy I. uchyla zaskarżoną decyzję; II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] na rzecz A. D. kwotę 680 (sześćset osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Starosta [...] decyzją z dnia [...] września 2015 r., znak: [...], na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. z 2015 r. poz. 541) oraz art. 104 i 108 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267 ze zm., zwana dalej k.p.a.), na wniosek Komendanta Wojewódzkiego Policji w [...] z dnia [...] sierpnia 2015 r., nr [...], o sprawdzenie kwalifikacji, orzekł o zatrzymaniu [...], Pesel: [...], zam. [...], prawa jazdy kategorii B,B+E,C,C+E, nr [...], nr druku [...], wydanego w dniu 11 marca 2014 r. przez Starostę [...] oraz o natychmiastowym jego zwrocie. Decyzji nadano rygor natychmiastowej wykonalności. Odwołanie od powyższej decyzji złożył [...]reprezentowany przez pełnomocnika adw. [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] decyzją z dnia [...] listopada 2015 r., znak: [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 1 i 2 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz.U. z 2015 r. poz. 1659) oraz art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, po rozpatrzeniu odwołania [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż w dniu 7 września 2015 r. wpłynęły do Starostwa Powiatowego w [...] pisma Naczelnika Wydziału Ruchu Drogowego, Komendy Wojewódzkiej Policji w [...], działającego z upoważnienia [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 28.08.2015 r., znak: L.dz. [...]oraz znak: L.dz. [...], odpowiednio o sprawdzenie kwalifikacji [...]do kierowania pojazdami w ramach posiadanych uprawnień oraz o skierowanie na badania psychologiczne w zakresie psychologii transportu, z uwagi na wielokrotne naruszenie przez [...]przepisów ruchu drogowego i otrzymanie w okresie od 25 czerwca 2014 r. do 5 maja 2015 r. łącznie 27 punktów tj. 1) 25 czerwca 2014 r. [...] - Obszar wiejski, [...],[...], samochód ciężarowy/ciągnik siodłowy, A02, Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego - kolizja drogowa; punkty: 6. 2) 17 grudnia 2014 r. [...],[...], samochód ciężarowy/ciągnik siodłowy, H05, Kierowanie pojazdem pomimo braku dopuszczenia pojazdu do ruchu; punkty: 1, 3) 20 stycznia 2015 r, [...],[...], samochód ciężarowy/ciągnik siodłowy, C13, Niestosowanie się do znaków od B-3 do B-7 "zakaz wjazdu"; punkty: 3, 4) 3 marca 2015 r. [...]- Obszar wiejski, [...],[...], samochód ciężarowy/ciągnik siodłowy, C08, Niestosowanie się do znaków od C-1 do C- 12, "nakaz jazdy ...."; punkty: 5, 5) 27 marca 2015 r. [...],[...], samochód ciężarowy/ciągnik siodłowy, C 14, Niestosowanie się do znaków od B-13 do B-19 "zakaz wjazdu ....; punkty: 2, 6) 7 kwietnia 2015 r. [...] - Obszar wiejski, [...], N61, samochód ciężarowy/ciągnik siodłowy, E04, Przekroczenie prędkości od 21 do 30 km/h; punkty: 4, 7) 5 maja 2015 r. [...], [...], K60, samochód ciężarowy/ciągnik siodłowy, A 02, Spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa ruchu drogowego - kolizja drogowa; punkty: 6. Kolegium zaznaczyło, że stosownie do art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 roku o zmianie ustawy- Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.). Art. 130 ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym stanowi, iż policja prowadzi ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego. Określonemu naruszeniu przypisuje się odpowiednią liczbę punktów w skali od 0 do 10 i wpisuje się do tej ewidencji. W ewidencji policja wpisuje także naruszenia przepisów ruchu drogowego, którym nie przypisano wartości punktowej (art. 130 ust. 1a ww. ustawy). Zgodnie z art. 130 ust. 2 ustawy Prawo o ruchu drogowym punkty za naruszenie przepisów ruchu drogowego wpisane do ewidencji usuwa się po upływie 1 roku od dnia naruszenia, chyba że przed upływem tego okresu kierowca dopuścił się naruszeń, za które na podstawie prawomocnych rozstrzygnięć przypisana liczba punktów przekroczyłaby 24 punkty lub w przypadku kierowców, o których mowa w art. 140 ust. 1 pkt 3 - 20 punktów. W związku z tym, iż to komendant wojewódzki policji, właściwy ze względu na miejsce zamieszkania, prowadzi ewidencję kierowców naruszających przepisy ruchu drogowego, starosta na podstawie otrzymanej informacji o przekroczeniu limitu punktów karnych, ustala stan faktyczny przed wydaniem decyzji. Zgodnie z treścią art. 76 § 1 k.p.a. dokumenty urzędowe sporządzone w przepisanej formie przez powołane do tego organy państwowe w ich zakresie działania stanowią dowód tego, co zostało w nich urzędowo stwierdzone. Z powyższego wynika, iż dokumenty urzędowe, sporządzone przez powołane do tego organy państwowe, stanowią dowód naruszenia przepisów prawa drogowego. Organy orzekające w sprawie są zobligowane do przyjęcia za prawdziwe informacje, zawarte w dokumencie przesłanym z komendy policji, iż uprawniony do prowadzenia pojazdów przekroczył dopuszczalny limit 24 punktów karnych za naruszenie przepisów ruchu drogowego, co spowodowało zatrzymanie prawa jazdy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] stwierdziło, że w tej sytuacji organ I instancji prawidłowo orzekł o zatrzymaniu [...]prawa jazdy, nadając wydanej decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. Organ wskazał przy tym, że decyzja administracyjna w tej mierze nie ma charakteru uznaniowego, ma charakter związany, a co za tym idzie właściwy starosta ma obowiązek wydania decyzji na podstawie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy, o zatrzymaniu prawa jazdy po przekroczeniu przez kierowcę 24 punktów karnych. Odnosząc się do zarzutów podniesionych przez adw. [...], reprezentującego [...], co do naruszenia zasad postępowania administracyjnego tj. nie zapewnienia stronie czynnego udziału w postępowaniu i nie zawieszenia, na podstawie art. 97 § 1 pkt 4 k.p.a. niniejszego postępowania do czasu prawomocnego zakończenia postępowania zainicjowanego przez odwołanie od mandatu karnego z dnia 29 sierpnia 2015 r., które to postępowanie toczy się przed Sądem Rejonowym w [...], Kolegium podniosło, że nie znajdują one żadnego uzasadnienia prawnego. Pismo o udzielenie stronie dodatkowego terminu do zapoznania się z dokumentami zgromadzonymi w sprawie, dłuższego niż ustalony pismem z dnia 8 września 2015 r. (termin 7 dni) oraz o zawieszenie ww. postępowania administracyjnego wpłynęło do Starostwa Powiatowego w [...] w dniu [...]października 2015 r. czyli pięć dni po wydaniu zaskarżonej decyzji ([...] września 2015 r.), zaś przedmiotem postępowania karnego toczącego się w Sądzie Rejonowym w [...], sygn. akt II Ko [...]jest mandat karny z dnia 29 sierpnia 2015 r., tj. nałożony po upływie okresu, o którym mowa wyżej. Skargę uzupełnioną pismem procesowym z dnia 8 stycznia 2016 r. na powyższą decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] listopada 2015 r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożył [...]reprezentowany przez pełnomocnika adw. [...], wnosząc o jej uchylenie oraz o uchylenie poprzedzającej ją decyzji organu I instancji i zasądzenie kosztów postępowania sądowego, w tym kosztów zastępstwa prawnego. Zaskarżonej decyzji zarzucił naruszenie art. 138 § 2 w zw. z art. 97 § 1 pkt 4 i art. 8, 9 i 11 k.p.a., poprzez nieuchylenie zaskarżonej odwołaniem decyzji Starosty [...]. Skarżący stwierdził, że nie miał żadnej wiedzy w przedmiocie mandatów, jakie otrzymać miał dnia 17 grudnia 2014 r. oraz 7 kwietnia 2015 r., za które to mandaty - jak wynika z uzasadnienia zaskarżonej decyzji - otrzymał 5 punktów karnych. Za pozostałe mandaty, o których wiedział, otrzymał 22 punkty, wobec czego kwestia tego, czy winien otrzymać punkty karne za wykroczenie dnia 29 sierpnia 2015 r. była kwestią o decydującym znaczeniu dla niniejszej sprawy. [...]wskazał, że jest pracownikiem przedsiębiorstwa transportowego. Mandaty z dnia 17 grudnia 2014 r. oraz z dnia 7 kwietnia 2015 r. zostały najprawdopodobniej wysłane do pracodawcy skarżącego. Szczególne znaczenie ma to w przypadku mandatu z dnia 7 kwietnia 2015 r., jako że najprawdopodobniej pochodzi on z fotoradaru, a co za tym idzie osoba skarżącego została wskazana przez właściciela pojazdu, o czym skarżący nie wiedział. Gdyby skarżącemu umożliwiono udział w postępowaniu, to mógłby okoliczność tę zweryfikować, w razie uznania, że nie kierował on pojazdem podjąć stosowne kroki prawne. Zdaniem skarżącego, nie można przy tym pominąć, szczególnie w odniesieniu do mandatu z dnia 7 kwietnia 2015 r., że to, czy winien on mandat otrzymać, czy też nie, ma ogromne znaczenie, jako że liczba punktów za ten mandat wynosiła 4, a więc bez uwzględnienia tegoż mandatu nie przekroczyłby liczby 24 punktów. [...]podkreślił także, że zawiadomienie o możliwości zapoznania się z aktami zostało odebrane przez żonę w dniu 22 września 2015 r. Decyzja Starosty została wydana dnia [...]września 2015 r., a więc następnego dnia po upływie terminu do złożenie wniosków lub zapoznania się z materiałami postępowania. Wątpliwości budzi to, czy organ wydając decyzję posiadał wiedzę, kiedy skarżący odebrał pismo. Oznacza to, że przedmiotowe zawiadomienie stanowiło jedynie wyraz swoistej fikcji udziału skarżącego w postępowaniu, jako że jakiekolwiek wnioski skarżącego wysłane w przepisanym i zakreślonym terminie, pozostałyby bez jakiegokolwiek wpływu na tok sprawy, zostałyby one bowiem doręczone organowi po wydaniu decyzji. Tak też stało się z wnioskiem skarżącego o przedłużenie terminu do zapoznania się z materiałami sprawy. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w zaskarżonej decyzji odniosło się jedynie do zarzutu nie zawieszenia postępowania. Zarzut odnośnie pozbawienia możności udziału w postępowaniu nie został w ogóle rozpoznany. Skarżący podniósł, że w czerwcu 2015 r. odbył szkolenie zmniejszające liczbę punktów karnych uregulowane w przepisie art. 130 ust. 3 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Odbycie takiego szkolenia powoduje zmniejszenie liczby punktów karnych o 6, co oznacza, że w przypadku skarżącego liczba punktów karnych winna wynieść nie 27, lecz 21, a co za tym idzie brak było podstaw do wydania decyzji. Podkreślił przy tym, że gdyby liczba punktów karnych w maju 2015 r. wynosiła 27, to skarżący nie mógłby przystąpić do szkolenia, z tej przyczyny, że podmioty organizujące te szkolenia wymagają zaświadczenia, z którego wynika, że liczba punktów karnych nie przekroczyła 24. Abstrahując od tego, czy skarżący zaświadczenie takie przedłożył, czy też nie (skarżący nie pamięta tej okoliczności) odbycie szkolenia spowodowało zmniejszenie liczby punktów o 6 i to niezależnie od tego, ile punktów karnych posiadał skarżący w dniu szkolenia. Dodatkowo, skarżący wskazał, że jest kierowcą zawodowym i z jego pracy utrzymuje się on, jego żona oraz małoletnie dzieci. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji i wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Stosownie do dyspozycji art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2014 r. poz. 1647) sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej jedynie pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz.U. z 2016 r. poz. 718 ze zm., zwana dalej p.p.s.a.). Ponadto, w ramach kontroli legalności zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a. Bierze tym samym z urzędu pod uwagę wszelkie naruszenia prawa proceduralnego i materialnego, także wtedy, gdy strona w toku postępowania sądowoadministracyjnego nie podniosła zarzutów będących podstawą wyeliminowania kontrolowanego aktu z obrotu prawnego. Rozpoznając sprawę w ramach tak zakreślonej kognicji Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie, albowiem decyzja organu odwoławczego zapadła z naruszeniem art. 127 § 1 k.p.a. w zw. z art. 64 § 2 i art. 33 § 3 k.p.a. Zauważyć należy, iż postępowanie odwoławcze oparte jest na zasadzie skargowości. Oznacza to, że organ odwoławczy może podjąć czynności procesowe w postępowaniu drugoinstancyjnym wyłącznie wskutek czynności strony, jaką jest wniesienia zwyczajnego środka odwoławczego (odwołania, zażalenia). Postępowanie administracyjne, w tym postępowanie odwoławcze, charakteryzuje się niskim stopniem sformalizowania, jednakże zasada ograniczonego formalizmu nie oznacza całkowitego odstąpienia od wymagań formalnych co do formy. Odwołanie jest podaniem w rozumieniu art. 63 § 1 k.p.a. i powinno zawierać co najmniej elementy określone w art. 63 § 2 i 3 k.p.a. Zgodnie natomiast z art. 64 § 2 k.p.a., jeżeli podanie nie czyni zadość innym wymaganiom ustalonym w przepisach prawa, należy wezwać wnoszącego do usunięcia braków, w terminie siedmiu dni, z pouczeniem, że nieusunięcie tych braków spowoduje pozostawienie podania bez rozpoznania. Jednym z wymagań formalnych jest podpis wnoszącego podanie, co wynika z treści art. 63 § 3 k.p.a., zgodnie z którym, podanie wniesione pisemnie albo ustnie do protokołu powinno być podpisane przez wnoszącego (...). Strona w postępowaniu przed organami administracji publicznej może działać osobiście albo przez pełnomocnika, chyba że charakter czynności wymaga jej osobistego działania (art. 32 k.p.a.). Pełnomocnikiem strony może być osoba fizyczna posiadająca zdolność do czynności prawnych (art. 33 § 1 k.p.a.). Zauważyć należy, że przepis art. 33 § 1 k.p.a. nie ogranicza kręgu osób, które mogą być pełnomocnikami stron, ani też nie określa rodzaju spraw, w których pełnomocnikami mogą być określone podmioty, jak czyni to art. 87 k.p.c. Pełnomocnikiem strony może być zatem zarówno osoba fizyczna, która ma odpowiednie kwalifikacje zawodowe i, działając jako pełnomocnik, wykonuje swój zawód, np. adwokata, radcy prawnego, doradcy podatkowego, jak i osoba, która nie posiada odpowiednich kwalifikacji ani przygotowania zawodowego, w tym członkowie najbliższej rodziny lub domownik strony (art. 33 § 4 k.p.a.). Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie, w formie dokumentu elektronicznego lub zgłoszone do protokołu (art. 33 § 2 k.p.a.). Pełnomocnik dołącza do akt oryginał lub urzędowo poświadczony odpis pełnomocnictwa (zd. 1 art. 33 § 3 k.p.a.). Spełnienie wymagań formalnych wynikających z ww. przepisów gwarantuje, że mamy do czynienia ze skutecznie wniesionym odwołaniem. W aktach administracyjnych sprawy znajduje się odwołanie [...]wniesione od decyzji organu I instancji podpisane za odwołującego się przez pełnomocnika adw. [...]. Do odwołania nie zostało dołączone pełnomocnictwo, a organ odwoławczy nie wystąpił o uzupełnienie tego braku formalnego w trybie art. 64 § 2 k.p.a. Sąd przed wyznaczeniem rozprawy podjął działania zmierzające do ustalenia, czy organ dysponuje stosownym pełnomocnictwem udzielonym przez skarżącego pełnomocnikowi, który w jego imieniu podpisał odwołanie. W piśmie z dnia 15 marca 2016 r., znak: [...], Kolegium wskazało, iż ustaliło w organie I instancji, że istotnie do odwołania nie zostało załączone pełnomocnictwo, co wynika z kserokopii akt, będących w posiadaniu organu I instancji. Organ odwoławczy przyznał, że uchybił przepisom art. 64 § 2 k.p.a., albowiem nie wezwał pełnomocnika do usunięcia braku formalnego odwołania. W aktach administracyjnych znajduje się jedynie pełnomocnictwo z dnia 28 września 2015 r., na mocy którego [...], "działając w imieniu męża" upoważniła adw. [...]do reprezentowania [...]przed Starostwem Powiatowym w [...]. Jednakże nie mogło być ono uwzględnione, po pierwsze z uwagi, na zakres umocowania przed organem I instancji, po drugie, z powodu, że nie dołączono do akt administracyjnych pełnomocnictwa "głównego" upoważniającego [...]do reprezentowania [...], w tym do udzielania dalszych pełnomocnictw. Zaistniała więc w niniejszej sprawie sytuacja, w której organ odwoławczy, pomimo ciążącego na nim obowiązku, nie wezwał wnoszącego reprezentowanego przez pełnomocnika, pod rygorem art. 64 § 2 k.p.a. do usunięcia braku odwołania i rozpoznał je, mimo że nie wywołało ono skutków prawnych, powoduje, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa, skutkującym koniecznością jej uchylenia. Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy organ wezwie wnoszącego odwołanie reprezentowanego przez pełnomocnika o uzupełnienie braków formalnych pisma w zakreślonym terminie, a następnie wyda stosowne rozstrzygnięcie. Z powyższych względów, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło