VII SA/Wa 335/19
WyrokWSA w Warszawie2019-07-25
Skład orzekający: Włodzimierz Kowalczyk, Joanna Gierak-Podsiadły, Mirosław Montowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy członek wspólnoty mieszkaniowej, który nie wykazał indywidualnego interesu prawnego, może być stroną postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę, w sytuacji gdy interes ten jest chroniony przez wspólnotę mieszkaniową?Ratio decidendi
Sąd uznał, że członek wspólnoty mieszkaniowej może być stroną postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę tylko w sytuacji, gdy wykaże swój indywidualny interes prawny, który nie jest chroniony przez wspólnotę mieszkaniową. W przypadku, gdy interes ten dotyczy nieruchomości wspólnej lub jest wspólny dla wszystkich członków wspólnoty, reprezentantem jest zarząd wspólnoty. Skoro skarżąca nie wykazała takiego indywidualnego interesu, organy prawidłowo odmówiły jej statusu strony w postępowaniu o wznowienie postępowania.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego decyzją o pozwoleniu na budowę, zarzucając naruszenie przepisów dotyczących lokalizacji wentylatorni i emisji hałasu oraz gazów, a także niezgodność z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Organy administracji uznały, że skarżąca, jako członek wspólnoty mieszkaniowej, nie posiadała statusu strony postępowania, ponieważ nie wykazała indywidualnego interesu prawnego, a jej zarzuty dotyczyły kwestii cywilnoprawnych lub wspólnych dla wszystkich członków wspólnoty. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji odmawiającą uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Włodzimierz Kowalczyk, Sędziowie sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły (spr.), sędzia WSA Mirosław Montowski, Protokolant sekr. sąd. Katarzyna Dawejnis, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 lipca 2019 r. sprawy ze skargi H.C. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej oddala skargę
Przedmiotem skargi H. C. ("skarżąca") jest decyzja Wojewody [...] ("Wojewoda") nr [ ...]z [...] grudnia 2018 r., wydana w trybie nadzwyczajnym, jakim jest wznowienie postępowania, w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych:
Prezydent [...] ("Prezydent") decyzją z [...] maja 2018 r., nr [...], zatwierdził projekt budowlany i udzielił [...] sp. z o. o. z siedzibą w B. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z lokalami usługowymi i garażem w parterze oraz infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu na działkach nr ew. [...], [...] i [...] z obrębu [...] przy ul. R. w ..
Pismem z [...] lipca 2018 r. (data wpływu) skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ww. decyzją wobec (jak podniosła) wystąpienia przesłanki wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (obecnie Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., "k.p.a."). Jednocześnie skarżąca wskazała, że o decyzji kwestionowanej, wydanej przez Prezydenta dowiedziała się z pisma Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" z [...] czerwca 2018 r. Zarówno w tym wystąpieniu, jak i kolejnych skierowanych do Prezydenta, skarżąca podniosła, że na dachu planowanej inwestycji w bliskiej odległości od okien dwóch pokoi znajdujących się w nieruchomości stanowiącej jej własność, mają zostać zlokalizowane "dwie potężne centralne wentylatornie oraz dwie poziome wyrzutnie gazów" z całego garażu z poziomu +1. Powyższe wentylatornie spowodować mogą utrudnienia w korzystaniu z jej lokalu z uwagi na emisję hałasu powodowanego przez instalacje, a także - skumulowanie emisji gazów toksycznych wydobywających się ze wskazanych instalacji. W kontekście wskazanych okoliczności skarżąca powołała się na § 323 ust. 1, § 326 ust. 1 i § 327 ust. 2 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie w odniesieniu do emisji hałasu, oraz na § 310 ww. aktu w odniesieniu do emisji gazów toksycznych. Nadto wskazała na niezgodność zamierzenia z obowiązującym na tym obszarze miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego [...] (uchwalonego uchwałą Rady m. [...] z dnia [...] czerwca 2007 r. w zakresie § 16 pkt 9 lic. C i wynikającego z niego zakazu utwardzania terenu utrudniającego wsiąkanie wód opadowych.
Postanowieniem z [...] lipca 2018 r. nr [...] Prezydent na podstawie art. 145 § 1 pkt 4, art. 149 § 1 i art. 150 k.p.a. wznowił postępowanie administracyjne w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Prezydenta z [...] maja 2018 r. nr [...]o pozwoleniu na budowę dla inwestycji jw., a następnie decyzją z [...] września 2018 r. nr [...] odmówił uchylenia ww. decyzji uznając, że w sprawie nie wystąpiła przesłanka wznowienia, albowiem wniosek o wznowienie nie pochodzi od strony postępowania.
W uzasadnieniu tej decyzji Prezydent przede wszystkim wskazał, że skarżąca jest członkiem Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]", której przysługiwały prawa strony w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji. Co do zasady członka wspólnoty mieszkaniowej reprezentuje zarząd wspólnoty, przy czym w pewnych sytuacjach członek wspólnoty może samodzielnie występować jako strona w postępowaniu administracyjnym. Członek wspólnoty winien wówczas wskazać konkretną okoliczność, która godzi w jego indywidualny interes oraz przepis prawa, który upoważnia go do działania. Organ stwierdził, że skarżąca nie przedstawiła takiego przepisu prawa, w związku z czym nie przysługuje jej status strony postępowania. Przyjął jednocześnie, że immisje, na które powołała się skarżąca, są zagadnieniem z zakresu prawa cywilnego i pozostają bez wpływu na postępowanie administracyjne. Niemniej zauważył, że w postępowaniu zwykłym główny projektant inwestycji M. W. wskazał m.in., że wentylatornie garażowe zostały zlokalizowane nad częścią frontową budynku i ich wyrzuty skierowane są w kierunku ulicy R., a nie miejsca zamieszkania skarżącej, jak również, że projektowany budynek jest wyższy o jedną kondygnację od budynku, w którym lokal posiada skarżąca, co skutkuje tym, że wyrzut powietrza odbywa się około 3 m powyżej krawędzi od tego budynku i około 4 m od najwyższej krawędzi okna. Ponadto organ stwierdził, że inwestycja nie narusza przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, a projekt budowlany jest zgodny z przepisami ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (obecnie Dz. U. z 2019 r., poz. 1186, "Prawo budowlane").
W odwołaniu od tej decyzji skarżąca zarzuciła Prezydentowi szereg naruszeń przepisów postępowania i prawa materialnego, kwestionując w ten sposób twierdzenie, że nie posiada statusu strony postępowania.
Po rozpatrzeniu tego odwołania Wojewoda wydał wskazaną na wstępie decyzję z [...] grudnia 2018 r., którą na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. utrzymał w mocy ww. decyzję Prezydenta.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wskazał, że postępowanie w niniejszej sprawie toczyło się w trybie wznowienia z wniosku skarżącej opartym na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Przyjął, że weryfikacja twierdzeń skarżącej i wystąpienia podanej przez nią podstawy wznowienia, wymagała wszczęcia postępowania i analizy okoliczności po wznowieniu postępowania. Wyjaśnił następnie sposób ustalania kręgu stron postępowania w sprawie dotyczącej pozwolenia na budowę (z uwagi na kwestionowanie przez skarżącą decyzji ostatecznej wydanej w tym przedmiocie). Organ ten podzielił dalej pogląd organu I instancji, że skarżącą, jako członka Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" (z racji posiadania tytułu prawnego do lokalu nr [...] w budynku mieszkalnym wielorodzinnym przy ul. R. w W., w którym funkcjonuje ww. Wspólnota), reprezentował w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną Prezydenta Zarząd tej Wspólnoty, zaś ona mogłaby samodzielnie występować jako strona w tej sprawie o ile wskazałaby konkretną okoliczność, która godzi w jej indywidualny interes oraz przepis prawa, który upoważnia ją do działania. Organ wyjaśnił przy tym znaczenie pojęć "interes prawny" i "interes faktyczny".
Stwierdził przy tym, że uwagi i zarzuty podniesione w pismach skarżącej nie dają podstaw do uznania jej za stronę w omawianym postępowaniu administracyjnym. Organ dodał, że wykazanie indywidualnego interesu prawnego poprzez powołanie się na naruszenie przez planowaną inwestycję zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest niezasadne, gdyż nie można wskazać, iż jest to przepis odrębny w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Ewentualne naruszenie przepisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego jest naruszeniem o charakterze globalnym, które może być dochodzone w innych trybach postępowania administracyjnego. Organ podał także, że żaden z przywołanych przez skarżącą przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki ich usytuowanie, tj. ani § 309, ani § 323 ust. 1 w zw. z § 326 i 327, nie jest przepisem odrębnym, o którym mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, wymagającym wprowadzenia jakichkolwiek ograniczeń w zagospodarowaniu terenu. Stwierdził nadto, że wytwarzanie hałasu, zwiększenie zanieczyszczeń powietrza, śmiecenie, drgania czy nieprzyjemny zapach należą do tzw. immisji pośrednich, a ich przekroczenie może uzasadniać powstanie po stronie osób poszkodowanych odpowiednich roszczeń o charakterze cywilnoprawnym, ale nie uzasadnia przyznania osobie poszkodowanej niekorzystnymi oddziaływaniami przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Co więcej, jak zaznaczył organ, skarżąca nie przedłożyła żadnych dokumentów, które potwierdzałyby podnoszone przez nią twierdzenia i kwestionowałyby ustalenia w zakresie emisji gazów i wytwarzania hałasu zawarte w projekcie budowlanym.
W konsekwencji Wojewoda uznał, że na gruncie niniejszej sprawy nie została spełniona przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. uzasadniająca uchylenie decyzji ostatecznej Prezydenta z [...] maja 2018 r.
W skardze do Sądu na ww. decyzję Wojewody z [...] grudnia 2018 r. skarżąca, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz o zobowiązanie Wojewody do wydania decyzji uchylającej decyzję organu I instancji, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta oraz ostatecznej decyzji Prezydenta z [ ...]maja 2018 r., a także postanowień Wojewody z [...] grudnia 2018 r. i Prezydenta z [...] września 2018 r. w przedmiocie odmowy wstrzymania wykonalności ostatniej z wymienionych decyzji, oraz o zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów prawa procesowego i materialnego:
- art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż w następstwie braku wykazania przez skarżącą interesu prawnego do udziału w postępowaniu w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego oraz udzielenia pozwolenia na budowę inwestycji, skarżącej nie przysługuje charakter strony wskazanego postępowania, podczas gdy w rzeczywistości skarżącej przysługuje przymiot strony w tym postępowaniu z uwagi na jego wywodzenie z potrzeby ochrony przysługującego skarżącej prawa własności, zaś charakter podmiotu jakim jest Wspólnota Mieszkaniowa w świetle ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali (Dz. U. z 2018 r., poz. 716 ze zm.) nie powoduje, iż może ona zastępować właściciela lokalu w każdym przypadku, w którym właściciel nie wykaże indywidualnego interesu prawnego,
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegającym na utrzymaniu w mocy decyzji z 24 września 2018 r. w sytuacji, w której zasadnym było jej uchylenie w całości oraz orzeczenie co do istoty sprawy na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 k.p.a.,
- art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego poprzez jego błędną wykładnię, polegającą na przyjęciu, iż przepisy miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego uchwalonego uchwałą Nr [...] Rady Miasta [...] z dnia [...] czerwca 2007 r. w sprawie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego [...] w dzielnicy [...] m. [...] – część zachodnia [...] ("plan miejscowy") oraz przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 2015 r., poz. 1422, "rozporządzenie") nie są przepisami odrębnymi w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, podczas gdy w rzeczywistości zarówno przepisy planu miejscowego i rozporządzenia, podobnie jak przepisy dotyczące własności i innych praw rzeczowych określone w ustawie z dnia 23 kwietnia 1964 r. Kodeks cywilny (Dz. U. z 2018 r., poz. 1025 ze zm.) są przepisami powodującymi ograniczenia czy też utrudnienia w zakresie zagospodarowania danego terenu, a co za tym idzie są przepisami odrębnymi w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, skutkiem czego w następstwie okoliczności podnoszonych w pismach składanych w toku postępowania administracyjnego skarżąca wykazała, iż jej nieruchomość lokalowa pozostaje w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, w związku z czym przysługuje jej przymiot strony przedmiotowego postępowania,
- art. 7 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 k.p.a. poprzez brak ich zastosowania, polegający na braku podjęcia w toku wznowionego postępowania w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę planowanej inwestycji wszelkich czynności niezbędnych do załatwienia sprawy oraz braku wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, przejawiających się w szczególności w braku rozpoznania przez Wojewodę części zarzutów postawionych przez skarżącą (zarzuty dotyczące naruszenia przepisów planu miejscowego i rozporządzenia) oraz wyłączenie cząstkowe odniesienie się do pozostałych zarzutów postawionych przez skarżącą, ograniczające się do stwierdzenia, iż są one niezasadne,
- art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. polegającym na utrzymaniu w mocy decyzji z [...] września 2018 r. w sytuacji, w której zasadnym było uchylenie jej w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Prezydentowi [...].
W uzasadnieniu skargi skarżąca podkreśliła, że przysługiwał jej przymiot strony z uwagi na konieczność ochrony przysługującego jej prawa własności. Na poparcie tego twierdzenia skarżąca powołała się na wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 22 stycznia 2018 r., sygn. akt VII SA/Wa 1844/17. Podkreśliła również służebną rolę zarządu wspólnoty mieszkaniowej wobec właścicieli lokali oraz ograniczenie do wspólnej własności i granic jej wykonywania i ochrony.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Sąd kontrolował w niniejszej sprawie decyzję Wojewody z [...] grudnia 2018 r. o nr [...], utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta [...] z [...] września 2018 r. o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej tego organu z [...] maja 2018 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej [...] sp. z o. o. z siedzibą w B. pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z lokalami usługowymi i garażem w parterze oraz infrastrukturą techniczną i zagospodarowaniem terenu na działkach nr ew. [...], [...] i [...] z obrębu [...] przy ul. R. w W..
W ocenie Sądu, decyzja ta zawiera prawidłowe rozstrzygnięcie, choć uzasadnienie tej decyzji, jak i decyzji ją poprzedzającej nie zasługuje w pełni na akceptację. Dostrzeżone przez Sąd wady nie wpłynęły jednak na końcowy wynik i nie mogły stanowić o zasadności rozpoznawanej skargi.
I tak, Sąd zauważa, że ww. decyzja z [...] grudnia 2018 r., została wydana w trybie wznowienia postępowania administracyjnego, wszczętego z wniosku skarżącej opartego na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Przepisy regulujące procedurę wznowienia postępowania administracyjnego (art. 145 – art. 152 k.p.a.) w sposób wyraźny wyodrębniają kilka etapów tego postępowania. Na każdym z nich organ ustala i rozważa właściwe dla tego etapu okoliczności sprawy oraz (wydając rozstrzygnięcia) stosuje odpowiednie na tym etapie podstawy prawne. Przed zamknięciem danego etapu postępowania lub dokonaniem związanych z nim ocen i powstaniem jego skutków procesowych organ nie rozważa okoliczności istotnych w kolejnej fazie postępowania.
Etap wstępny omawianego postępowania obejmuje jedynie badanie formalnoprawnej dopuszczalności wznowienia (w tym zachowanie terminu z art. 148 k.p.a.), kolejny zaś -mający miejsce po wydaniu postanowienia o wznowieniu- dotyczy badania istnienia przyczyny wznowienia. Gdy organ ustali nieistnienie badanej przesłanki wznowienia, to chociażby dostrzegł inne wady prawne decyzji dotychczasowej, wydaje decyzję o odmowie jej uchylenia w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Nową decyzję rozstrzygającą o istocie sprawy (czyli decyzję merytoryczną) organ wydaje dopiero po ustaleniu czy inaczej - stwierdzeniu przyczyny wznowienia i po uchyleniu decyzji dotychczasowej (art. 151 § 1 pkt 2 k.p.a., o ile w końcowej fazie swych ustaleń nie stwierdzi, iż wystąpiły przeszkody wymienione w art. 146), stosując wówczas nowy stan prawny.
Do merytorycznej oceny sprawy w trybie wznowienia organ ma więc obowiązek przystąpić po jednoznacznym ustaleniu, że wystąpiła podstawa wznowienia. Dopiero bowiem w sytuacji stwierdzenia jej wystąpienia, organ przystępuje do dalszej, już merytorycznego oceny i bada wpływ zaistniałej podstawy wznowienia na rozstrzygnięcie sprawy.
Wskazać w końcu należy, iż art. 151 reguluje możliwe sposoby rozstrzygnięcia w postępowaniu wznowieniowym. Przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. ma zastosowanie w przypadku, gdy w toku postępowania (po wznowieniu) ustalono, że przesłanka wznowienia (w związku z którą uruchomiono to postępowania) nie wystąpiła, a tym samym nie było podstaw do ponownej oceny sprawy zakończonej decyzją ostateczną (a to – w granicach stwierdzonej podstawy wznowienia i w celu usunięcia stwierdzonej nieprawidłowości).
Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd stwierdza, że zasady rządzące postępowaniem wznowieniowym zostały w niniejszej sprawie zachowane (prawidłowo bowiem wznowiono postępowanie przyjmując, że nie naruszono terminu miesięcznego uregulowanego w art. 148 § 2 k.p.a. oraz, że badanie przesłanki wznowienia określonej we wniosku -w okolicznościach sprawy i wobec braku oczywistości zagadnienia związanego z interesem prawnym skarżącej- może mieć miejsce tylko w toku postępowania, po jego wznowieniu), a ustalenia poczynione - uzasadniały zastosowanie w I instancji przepisu art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wprawdzie organ I instancji w sentencji decyzji wadliwie wskazał na art. 151 § 2 k.p.a., zaś w uzasadnieniu tej decyzji pomimo ustalenia, że przesłanka wznowienia nie wystąpiła, wadliwie przystąpił do oceny "istoty" sprawy, odnosząc się do zarzutów merytorycznych skarżącej i prawidłowości decyzji ostatecznej. Niemniej tego rodzaju wady zostały "naprawione" na etapie postępowania odwoławczego. Wojewoda, uwzględniając tryb w jakim orzeka, prawidłowo bowiem "istotą" swoich rozważań uczynił tylko kwestię wystąpienia przesłanki wznowienia; wobec zaś niestwierdzenia wady z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., "odstąpił" od dalszej oceny i za konieczne uznał podtrzymanie decyzji o odmowie uchylenia decyzji ostatecznej kierując się treścią art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
Odnośnie oceny organów dotyczącej wystąpienia w sprawie podstawy wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (a więc: pozbawienia strony udziału w postępowaniu bez jej winy), Sąd zauważa natomiast, że ważnym w tym zakresie było wyjaśnienie, czy skarżąca winna być stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną o pozwoleniu na budowę z [...] maja 2018 r. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości, że w postępowaniu zakończonym tą decyzją skarżąca nie brała udziału, a organ przyjął, że stroną tego postępowania jest inwestor oraz Wspólnota Mieszkaniowa "[...]" reprezentowana przez Zarząd. Dokonanie ustaleń we wskazanym zakresie wymagało uwzględnienia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który to stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a., wprowadzając ograniczenia podmiotowe przez wskazanie podmiotów uprawnionych do bycia stroną w postępowaniach w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę (także, zgodnie z dominującym orzecznictwem, prowadzonych w trybach nadzwyczajnych), uzależniając dodatkowo ich status od tego, czy ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu zdefiniowanym w art. 3 pkt 20 ww. ustawy budowlanej. Zgodnie z tym ostatnim przez obszar oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu, w tym zabudowy, tego terenu. Przepisy odrębne, które należy uwzględnić przy ustalaniu obszaru oddziaływania planowanej inwestycji to przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, na których to skoncentrowały się organy orzekające w niniejszej sprawie, ale też przepisy dotyczące na przykład ochrony środowiska, czy przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego. Na tle tych przepisów prawa w orzecznictwie podkreśla się, że wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu powinno nastąpić na potrzeby każdej konkretnej sprawy przy wzięciu pod uwagę funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji.
W tym też kontekście należało przeprowadzić postępowanie i wyjaśnić, czy skarżąca ma interes prawny w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego.
Takie też postępowanie -zdaniem Sądu- miało miejsce w niniejszej sprawie. Uwzględniono w tym zakresie charakter zamierzenia (budynek mieszkalny wielorodzinny z lokalami usługowymi i garażem w parterze, dwubryłowy) oraz jego usytuowanie na działkach o nr ew. [...], [...] i [...] z obrębu [...] przy ul. R. w W., w odległości (jednej z brył tego budynku) wynoszącej 4 m od granicy z działką stanowiącą własność Wspólnoty Mieszkaniowej "[...]" o nr ew. [...]. Ustalono jednocześnie, że ww. działka o nr ew. [...] znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, stąd też w toku postępowania zakończonego ostateczną decyzją o pozwoleniu na budowę ww. Wspólnota została uznana za stronę i brała w nim udział. Nie budzi przy tym wątpliwości w sprawie, że skarżąca jest członkiem wskazanej Wspólnoty, jako że posiada tytuł prawny do lokalu mieszkalnego w budynku tej Wspólnoty (o nr [...]), z którym to też wiąże swój interes prawny w niniejszej sprawie, tj. w kwestionowaniu ww. pozwolenia na budowę.
Wobec takich ustaleń prawidłowo więc zwrócono uwagę, że w postępowaniach z zakresu Prawa budowlanego, mających związek z nieruchomością wspólną, legitymację do reprezentowania interesu podmiotu zbiorowego – ogółu właścicieli lokali, ma utworzona przez nich wspólnota mieszkaniowa. Ogół właścicieli, których lokale wchodzą w skład określonej nieruchomości, tworzy bowiem - stosownie do art. 6 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali - wspólnotę mieszkaniową, która może nabywać prawa i zaciągać zobowiązania, pozywać i być pozwana. Jeśli liczba lokali jest większa niż siedem, wspólnota mieszkaniowa jest reprezentowana na zewnątrz przez zarząd wybrany przez właścicieli lokali (art. 20 ust. 1 ustawy o własności lokali), który ma uprawnienie do jej reprezentowania w stosunkach zewnętrznych, ale odnoszących się wyłącznie do nieruchomości wspólnej. W sprawach tego rodzaju interes właścicieli poszczególnych lokali chroniony jest przez wspólnotę mieszkaniową, która to występuje wówczas w postępowaniu jako strona. Powyższe nie przesądza jednak o możliwości udziału członka wspólnoty w postępowaniu, czy inaczej: że członek wspólnoty mieszkaniowej nie może samodzielnie (obok wspólnoty) występować jako strona postępowania. Przy czym może to nastąpić tylko wówczas, gdy wykaże on swój indywidualny, własny interes oparty na przepisie prawa wpływającym na jego sytuację prawną. To też oznacza, że dla uznania za stronę postępowania nie wystarczy samo powołanie się na fakt bycia współwłaścicielem części wspólnych budynku objętych oddziaływaniem takiej inwestycji. Argument tego rodzaju (jak wskazuje się w orzecznictwie) mógłby bowiem podnieść każdy członek wspólnoty mieszkaniowej, co przesądza o wspólnym jego charakterze dla wszystkich członków wspólnoty, a nie indywidualnym i własnym konkretnego członka wspólnoty. Niemniej uznanie właściciela lokalu za stronę może mieć miejsce, ale wyłącznie w sytuacji, gdy wykaże on, że inwestycja będzie miała lub już ma – w powiązaniu z odpowiednimi przepisami administracyjnego prawa materialnego – bezpośredni wpływ na jego prawa lub obowiązki, że będzie ingerować w wykonywane przez niego prawo własności do swojego lokalu (por. wyrok NSA z 15 lutego 2017r., sygn. akt II OSK 671/15; wyrok NSA z 22 kwietnia 2015, sygn. akt II OSK 2266/13). Stąd też sytuację, w której członek wspólnoty mieszkaniowej ma równoległe do wspólnoty mieszkaniowej prawo występowania jako strona postępowania w sprawach z zakresu prawa budowlanego, uznać należy za wyjątkową i mającą miejsce jedynie wówczas, gdy obrona praw właścicielskich nie może nastąpić w oparciu o mechanizmy zabezpieczające prawa poszczególnych członków wspólnoty wynikające z ustawy o własności lokali. Podsumowując, w sytuacjach, dla których zastrzeżona jest kompetencja wspólnoty mieszkaniowej, za członków wspólnoty mieszkaniowej działa wyłącznie wspólnota. Natomiast właściciel lokalu (członek wspólnoty) może wykazać swój indywidualny interes prawny w sprawach nie dotyczących nieruchomości wspólnej. Przy czym indywidualna obrona członka wspólnoty sprowadza się jednak wyłącznie do jego "własnych spraw mieszkaniowych" (por. wyrok WSA w Łodzi z 23 sierpnia 2018 r., sygn. akt II SA/Łd 286/18 i przywołane w nim orzecznictwo).
Tym samym w niniejszej sprawie dla uznania skarżącej za stronę należało rozważyć, czy posiada ona odrębny od Wspólny Mieszkaniowej "[...]" interes prawny. Z uzasadnień kontrolowanych decyzji wynika, że biorąc pod uwagę przepisy o własności lokali i udział w postępowaniu ww. Wspólnoty, w tym też kontekście prowadzono postępowanie (poszukując indywidualnego interesu prawnego skarżącej, uwzględniając przy tym jej stanowisko i podnoszoną argumentację), a jego wynik uzasadniał w konsekwencji zastosowanie w sprawie na etapie I instancji art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Prawidłowo bowiem przyjęto, że nieruchomość lokalowa należąca do skarżącej "nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji", albowiem zainteresowana w żaden sposób nie wykazała, aby sporna inwestycja wpływała na obecny i przyszły sposób zagospodarowania jej lokalu czy korzystania z niego. Zasadnie w tym kontekście przede wszystkim oceniono argumentację skarżącej wskazującą na wadliwe zaprojektowanie na dachu planowanej inwestycji instalacji wentylacji mechanicznej, co (w jej ocenie) skutkować może uciążliwościami wynikającymi z emisji hałasu i emisji gazów toksycznych. Dostrzeżono, że skarżąca podnosząc powyższe powołała się na §§ 309, 323, 326 i 327 warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Prawidłowo jednak zauważano, że ww. przepisy rozporządzenia wykonawczego, jako że nie wprowadzają konkretnych ograniczeń (a mają charakter norm ogólnych), nie stanowią przepisów odrębnych w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Dodatkowo słusznie na etapie I instancji wskazano, że kwestie eksponowane przez skarżącą nie występują (a jako takie nie stanowią o jej interesie), albowiem (jak wyjaśniono już w postępowaniu zwykłym, i znajduje to odzwierciedlenie w zatwierdzonym sporną decyzją projekcie budowlanym, v. rys. nr IS-WM-05 Instalacja Wentylacji Mechanicznej – rzut dachu), wentylatornie garażowe zostały zlokalizowane nad częścią frontową budynku i ich wyrzuty skierowane są w kierunku ulicy R., a nie miejsca zamieszkania skarżącej. Biorąc pod uwagę, że projektowany budynek jest wyższy o jedną kondygnację od budynku, w którym skarżąca posiada lokal, należy zaś stwierdzić, że tego rodzaju zarzut uzasadnia udział w postępowaniu Wspólnoty, której członkiem jest skarżąca, nie świadczy natomiast o jej indywidualnym i niezależnym od Wspólnoty interesie prawnym. Tak też należy ocenić wskazanie przez skarżącą na niezgodność projektowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w kontekście uregulowanego w nim zakazu utwardzania terenu utrudniającego wsiąkanie wód opadowych. Zagadnienie to, nie przesądzając o jego zasadności, nie wskazuje bowiem również na to, aby skarżąca posiadała odrębny od Wspólnoty, której jest członkiem, interes prawny. Tego rodzaju argument nie dotyczy bowiem wyłącznie nieruchomości lokalowej skarżącej, a (ewentualnie) całej nieruchomości, na której usytuowany jest budynek Wspólnoty, tym samym nie może świadczyć o jej interesie znajdującym oparcie w przepisie prawa. Na akceptację zasługuje również pogląd wyrażony w zaskarżonej decyzji, odnoszący się do tzw. immisji pośrednich; przekroczenie dopuszczalnych granic immisji może bowiem uzasadniać odpowiednie roszczenie o charakterze cywilnoprawnym, niemniej nie może stanowić o objęciu danej nieruchomości obszarem oddziaływania obiektu; art. 144 Kodeksu cywilnego nie stanowi bowiem normy, o której mowa w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.
Podsumowując, Sąd podziela ocenę zaprezentowaną w wydanych w sprawie decyzjach i zgadza się z organami, że skarżąca w toku postępowania nie powołała się na żadne okoliczności, które wskazywałyby, że obrona praw właścicielskich skarżącej do lokalu mieszkalnego nr [...] w budynku mieszkalnemu wielorodzinnym przy ul. R. w W., będącego jej własnością, nie może nastąpić w oparciu o mechanizmy zabezpieczające prawa poszczególnych członków wspólnoty wynikające z ustawy o własności lokali. Dokonując takiej oceny Sąd miał na uwadze zarówno przepisy ustawy o własności lokali (wobec tego, że sprawa dotyczy nieruchomości wspólnej), jak i art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego (z uwagi na przedmiot kwestionowanej decyzji), a przy tym, że kategoria interesu prawnego w postępowaniu o pozwolenie na budowę (w tym w trybie nadzwyczajnym) zawiera pewien element potencjalności.
Sąd podzielił tym samym ocenę organów wskazującą na niewystąpienie w sprawie podstawy wznowienia. To zaś w okolicznościach rozpoznawanej sprawy oznaczało zaakceptowanie przez Sąd wydanych w sprawie decyzji, w tym decyzji organu I instancji znajdującej oparcie w przepisie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. I choć Sąd dostrzega pewną nieprecyzyjność/sprzeczność w argumentacji użytej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji (odnośnie możliwości wywodzenia interesu prawnego z zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego; organ z jednej strony taką możliwość wykluczył uznając, że zapisy planu miejscowego nie stanowią przepisów odrębnych, z drugiej zaś wskazał, że są one wyznacznikiem obszaru oddziaływania obiektu), to jednak stwierdza, że tego rodzaju wada jako nieistotna nie mogła wpłynąć na wynik niniejszej sprawy. Tak też Sąd ocenił błędy popełnione w sprawie przez organ I instancji (na które to wskazał powyżej).
Dlatego też, nie podzielając zarzutów skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 z m. ), orzekł o jej oddaleniu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło