VII SA/Wa 384/18

WyrokWSA w Warszawie2018-11-14

Skład orzekający: Wojciech Sawczuk, Joanna Kruszewska-Grońska, Tomasz Stawecki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewoźnik lotniczy ponosi odpowiedzialność za odwołanie lotu na podstawie rozporządzenia (WE) nr 261/2004, jeśli przyczyną odwołania był zakaz władz lotniczych kraju docelowego dotyczący lotów czarterowych typu "one way", a biuro podróży, mimo ostrzeżeń przewoźnika, sprzedało pasażerom wycieczkę z tym lotem?
Ratio decidendi
Rozporządzenie (WE) nr 261/2004 nie ma zastosowania, gdy zorganizowana wycieczka zostaje odwołana z przyczyn innych niż odwołanie lotu. W sytuacji, gdy biuro podróży, mimo ostrzeżeń przewoźnika o braku zgody władz lotniczych na lot czarterowy "one way", sprzedało pasażerom wycieczkę z tym lotem, a następnie lot nie odbył się z powodu odmowy zgody władz, to przyczyna leży po stronie biura podróży, a nie przewoźnika. W takich okolicznościach nie można mówić o odwołaniu lotu w rozumieniu rozporządzenia, a tym samym o odpowiedzialności przewoźnika.
Stan faktyczny
Pasażerowie zakupili wycieczkę z lotem czarterowym "one way" z Polski do [...] i z powrotem. Przewoźnik lotniczy, mimo że był gotowy do wykonania lotu, został poinformowany przez władze lotnicze [...] o braku zgody na przewóz pasażerów "one way" z tego kraju. Biuro podróży, mimo ostrzeżeń przewoźnika, sprzedało pasażerom wycieczkę z tym lotem. W konsekwencji lot nie odbył się, a pasażerom zapewniono trasę alternatywną. Pasażerowie złożyli skargę na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego, który stwierdził brak naruszenia prawa przez przewoźnika.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Wojciech Sawczuk (spr.), Sędziowie asesor WSA Joanna Kruszewska-Grońska, sędzia WSA Tomasz Stawecki, Protokolant ref. staż. Kamil Mazański, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 listopada 2018 r. sprawy ze skargi J. K. i P. K. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] listopada 2017 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia braku naruszenia prawa przez przewoźnika lotniczego oddala skargę I. [...] i [...] (dalej również jako pasażerowie lub Skarżący), wystąpili do Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (dalej jako Prezes ULC) ze skargą dotyczącą lotu o oznaczeniu kodowym [...] z dnia [...] czerwca 2016 roku wykonywanego przez przewoźnika [...] "[...]" S.A. (dalej również jako przewoźnik lotniczy) na trasie podróży [...] ([...]) [...] – [...] ([...]) Polska. Zażądali stwierdzenia naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004 r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie (EWG) nr 295/91 (Dz. U. UE L z 2004 r., nr 46, s.1 - dalej jako rozporządzenie nr 261/2004). II. Decyzją z dnia [...] czerwca 2017 r., nr [...] Prezes ULC, działając na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 ze zm. - dalej jako k.p.a.), art. 205a ust. 1, art. 205b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 r., Prawo lotnicze (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 605 ze zm., aktualny tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1183 ze zm.) oraz art. 6, art. 7, art. 8, art. 9, art. 11 oraz art. 14 rozporządzenia nr 261/2004, stwierdził brak naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia nr 261/2004. Jak wskazano w uzasadnieniu pasażerowie mieli w dniu [...] czerwca 2016 r. odbyć podróż na trasie [...] – [...] lotem o oznaczeniu kodowym [...]. Start przedmiotowego rejsu zaplanowany był na godzinę 7:40. Lot ten został jednak odwołany. Z wyjaśnień stron wynika, że przyczyną odwołania skarżonego połączenia był brak zgody [...] [...] na transport pasażerów na trasie [...] – [...]. Pasażerom zapewniono połączenie alternatywne na trasie [...] – [...] – [...] – [...], jak również nocleg w hotelu. W ocenie organu orzekającego po raz pierwszy, przedmiotowy lot został odwołany ze względu na przyczynę zewnętrzną w stosunku do przewoźnika, niezależną od linii lotniczych - tj. decyzję [...]. Z kolei stwierdzając brak naruszenia art. 8 rozporządzenia 261/2004 Prezes ULC wskazał, że przewoźnik zapewnił podróżnym połączenie na trasie alternatywnej, ponadto pasażerom zapewniono nocleg w hotelu, w związku z czym nie doszło do naruszenia art. 9. Pasażerowie zostali także poinformowani o przysługujących im prawach. III. Po kolejnym zbadaniu sprawy na skutek wniosku Skarżących o jej ponowne rozpatrzenie, Prezes ULC decyzją z dnia [...] listopada 2017 r., nr [...] utrzymał w mocy swoje wcześniejsze rozstrzygnięcie. Z uzasadnienia wynika, że Skarżący na podstawie rezerwacji nr [...] wystawionej przez biuro podróży [...] S.A. (dalej także jako biuro podróży) mieli m.in. odbyć w dniu [...] czerwca 2016 r. podróż lotniczą na trasie [...] ([...]) – [...] ([...]) lotem o oznaczeniu kodowym [...]. Start lotu był zaplanowany na godzinę 07:40 czasu lokalnego, a lądowanie na godzinę 15:35 czasu lokalnego. Przewoźnikiem obsługującym powyższy rejs miała być spółka [...] "[...]" S.A. Biuro podróży, na dwa dni przed odlotem rejsu [...] poinformowało Skarżących, że zaplanowany lot nie odbędzie się i zaproponowało skorzystanie z trasy alternatywnej. Trasa ta przewidywała skorzystanie z połączenia przewidującego dwie przesiadki, podczas gdy pierwotne połączenie posiadało charakter bezpośredni, zaś dotarcie do miejsca docelowego miało nastąpić z ponad 20 godzinnym opóźnieniem. Przewoźnik lotniczy w piśmie z dnia 31 marca 2017 r. podniósł, że rejs [...] nie odbył się z uwagi na brak zgody [...] w [...] na zabranie pasażerów. Wyjaśnił, że ww. pasażerowie za pośrednictwem biura podróży wykupili wycieczkę wraz z przelotami typu "one way". [...] w [...] nie wyraziło jednak zgody na transport pasażerów "one way". W związku z powyższym rejs [...] operował jako tzw. "ferry flight" - nie przewożono nim pasażerów. Przewoźnik dodatkowo wyjaśnił, że przyznanie zgody na przewóz pasażerów "one way" leży po stronie [...] i jest suwerenną decyzją tych władz. Biuro podróży zostało przez przewoźnika poinformowane o obowiązujących ograniczeniach. W załączeniu do pisemnych wyjaśnień przewoźnik lotniczy przekazał korespondencje mailową z biurem podróży [...] S.A. Z uwagi na problemy z uzyskaniem zgody [...] w [...] na zabranie pasażerów, przewoźnik lotniczy już w dniu [...] kwietnia 2016 r. zalecił wstrzymanie sprzedaży biletów do czasu otrzymania zgody oraz wskazał, że nie będzie ponosił żadnych negatywnych konsekwencji w przypadku nie odbycia się przedmiotowego rejsu. W dniu 10 maja 2016 r. przewoźnik lotniczy poinformował biuro podróży, że uzyskał od [...], za pośrednictwem agenta, informację o braku zgody na przewóz pasażerów. Dalsza korespondencja wskazuje natomiast, że zarówno przewoźnik lotniczy jak i biuro podróży czyniło wszelkie starania aby umożliwić odbycie się rejsu [...]. Dodatkowo do akt sprawy przewoźnik załączył pisma wydane przez właściwe [...] organy. Z pisma z dnia 8 czerwca 2016 r. wynika, że wedle Ustawy nr 1 z 2009 roku przewoźnikowi zagranicznemu wykonującemu lot czarterowy jest zabroniony przewóz z obszaru [...], za wyjątkiem tych pasażerów, którzy zostali wysadzeni z wcześniejszego przylotu. Wobec takich ustaleń organ wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 6 zdanie drugie rozporządzenia nr 261/2004 nie ma ono zastosowania w przypadkach, gdy zorganizowana wycieczka jest odwołana z przyczyn innych niż odwołanie lotu. Powołując się na wyrok tutejszego Sądu z dnia 3 lipca 2012 r., sygn. akt VII SA/Wa 594/12 organ zauważył, iż jeżeli lot pierwotnie zaplanowany nie dochodzi do skutku z przyczyn leżących po stronie tour operatora, podczas gdy przewoźnik jest gotowy do wykonania lotu, to nie mamy do czynienia z odwołaniem lub opóźnieniem lotu w rozumieniu przepisów rozporządzenia lecz z odwołaniem lub zmianą terminu wycieczki. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie jednoznacznie wskazuje na fakt, iż rejs [...] nie doszedł do skutku w związku z odmową władz [...] na transport pasażerów "one way" skarżonym lotem. Jednocześnie należy stwierdzić, iż przewoźnik lotniczy był gotowy do wykonania przedmiotowego rejsu, bowiem, jak wynika to z jego wyjaśnień, ostatecznie samolot zaplanowany do wykonania połączenia na trasie [...] – [...] udał się do miejsca docelowego bez pasażerów na pokładzie. Przyczyna nieodbycia przez pasażerów podróży rejsem [...] leży po stronie biura podróży, a nie przewoźnika lotniczego. Jak wynika z dokumentów załączonych do sprawy przewoźnik informował biuro podróży o restrykcjach nałożonych przez władze [...] i zalecił wstrzymanie sprzedaży biletów - wiadomość e-mail z dnia [...] kwietnia 2016 roku, a w dniu 10 maja 2016 r. przewoźnik lotniczy poinformował biuro podróży o uzyskaniu informacji od agenta o braku zgody na przewóz pasażerów. Pomimo zaleceń i informacji uzyskanych od przewoźnika biuro podróży w dniu [...] czerwca 2016 r. wystawiło ww. pasażerom ostateczną rezerwację potwierdzającą połączenie na trasie [...] – [...] wiedząc, iż [...] w [...] odmówiło przewozu pasażerów "one way". W związku z tym, w niniejszej sprawie mamy do czynienia z odwołaniem/zmianą terminu wycieczki, a nie odwołaniem, opóźnieniem, czy też niewpuszczeniem pasażerów na pokład samolotu. W tym stanie rzeczy przepisy rozporządzenia nie mają zastosowania i przewoźnik lotniczy nie dopuścił się ich naruszenia. Dodatkowo Prezes ULC zaznaczył, że przewóz lotniczy na podstawie umowy czarteru, różni się od przewozu lotniczego rozkładowego tym, że nie ma ogłaszanego z wyprzedzeniem rozkładu lotów, terminy wylotów zależą natomiast od uzgodnień z biurami podróży. Ponadto, przewoźnik nie posiada danych pasażerów w systemie rezerwacyjnym, dane te dostarcza organizator wycieczki przed odlotem. W imieniu przewoźnika umowę z pasażerem zawiera biuro podróży, oferując, przeważnie w pakiecie z wycieczką, przelot samolotem, a odpowiedzialność umowną, co do wycieczki ponosi względem pasażera biuro podroży. Ponadto organ wskazał, iż w sprawie przewoźnik lotniczy nie dopuścił się naruszenia przepisów rozporządzenia również w sytuacji, gdyby uznać rejs [...] za odwołany. Z materiału dowodowego wynika, że do miejsca docelowego Skarżący udali się połączeniami alternatywnymi zapewnionymi przez biuro podróży w związku z czym nie doszło do naruszenia art. 8 rozporządzenia. O problemach z realizacją rejsu [...] pasażerowie dowiedzieli się kilka dni przed lotem, nie zachodziła zatem potrzeba zapewnienia pilnej opieki-pomocy w rozumieniu art. 9 rozporządzenia, a zatem nie doszło do jego naruszenia. W sprawie decyzję [...] [...] odmawiającą zgody na wykonanie lotu [...] należy uznać, za decyzję kierownictwa lotów podjętą w stosunku do danego samolotu powodującą odwołanie rejsu. W związku z powyższym nie doszło do naruszenia art. 7 rozporządzenia. Wprawdzie przewoźnik lotniczy uchybił wymaganiom z art. 14 ust. 2 rozporządzenia, jednakże w myśl art. 209b ust. 3 Prawa lotniczego nie wymierza się kary za naruszenie obowiązku w tym przepisie sprecyzowanego, jeżeli przewoźnik, pomimo zaniedbania obowiązku informowania pasażerów o przysługujących im prawach, wykonał wszystkie pozostałe obowiązki wynikające z rozporządzenia. W przypadku, o którym mowa w ust. 3, domniemywa się, że pasażerowie zostali poinformowani o przysługujących im prawach (ust. 4). W niniejszej sprawie należy zastosować to domniemanie. W związku z powyższym nie doszło do naruszenia art. 14 rozporządzenia. IV. Skargę na powyższą decyzję wnieśli [...] i [...], zaskarżając ją w całości. Rozstrzygnięciu Prezesa ULC zarzucili naruszenie: 1. art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędną ocenę zgromadzonego materiału dowodowego i przyjęcie, że odwołanie lotu [...] zostało spowodowane nadzwyczajnymi okolicznościami, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków w sytuacji, gdy z materiału dowodowego sprawy wynika, że zgodnie z obowiązującym prawem [...] zakazane jest dokonywanie przez zagranicznych przewoźników lotów czarterowych z obszaru tego kraju, za wyjątkiem tych pasażerów, którzy dostali się na obszar [...] wcześniejszym lotem czarterowym, a zatem zrealizowanie lotu [...] nie było możliwe z uwagi na ograniczenia ustawowe, czego przewoźnik świadczący usługi lotnicze na terenie tego państwa powinien mieć świadomość, a zatem brak jest podstaw do przyjęcia, że odwołanie wspomnianego lotu nastąpiło z przyczyn nadzwyczajnych i pozostających poza sferą kontroli przewoźnika; 2. art. 7 ust. 1 lit. c) w zw. z art. 5 ust. 1 lit c) rozporządzenia nr 261/2004 poprzez nieuzasadnione zaniechanie orzeczenia o przyznaniu każdemu ze Skarżących kwoty 600 EURO tytułem odszkodowania za odwołanie lotu [...], w sytuacji braku stwierdzenia nadzwyczajnych okoliczności pozwalającej na zwolnienie przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty odszkodowania na rzecz Skarżących. Mając powyższe na uwadze Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej oraz o orzeczenie na ich rzecz zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu podniesiono, iż organ przedstawił nieprawdziwy obraz stanu faktycznego, w świetle którego pomimo usilnych starań przewoźnika lotniczego o ostateczne wyrażenie zgody na lot, jego realizacja nie była możliwa wskutek władczego rozstrzygnięcia [...] [...]. Strona zwróciła uwagę na fragment uzasadnienia decyzji wskazujący na [...] ustawę nr 1 z 2009 roku zakazującą przewoźnikowi zagranicznemu wykonującemu lot czarterowy przewozu innych pasażerów z obszaru [...], za wyjątkiem tych pasażerów, którzy zostali wysadzeni z wcześniejszego przylotu. Prawdziwą przyczyną odwołania lotu był ustawowy zakaz realizacji przez przewoźników zagranicznych lotów czarterowych typu "one way" a nie decyzja [...] [...] odmawiająca zgody na przeprowadzenie tego konkretnego lotu. Czynnikiem decydującym o braku możliwości przeprowadzenia wspomnianego lotu były przepisy prawa obowiązującego na terenie [...], przewidujące generalny zakaz zabierania pasażerów lotem czarterowym przez zagranicznych przewoźników z terenu [...], o ile pasażerowie Ci nie dostali się na jej terytorium również lotem czarterowym organizowanym przez tego zagranicznego przewoźnika. Okoliczność ta ma fundamentalne znaczenie dla oceny zachowania przewoźnika w kontekście ustalenia jego odpowiedzialności za odwołanie lotu. Skoro bowiem przeprowadzenie lotu czarterowego w jedną stronę z terenu [...] nie było możliwe ze względu na obowiązujące na jej obszarze regulacje prawne, to [...] miał świadomość lub powinien mieć pełną świadomość, że nie będzie mógł swojej usługi wykonać. W rezultacie brak jest podstaw do przyjęcia, że w sprawie zaistniały nadzwyczajne okoliczności uzasadniające zwolnienie przewoźnika z odpowiedzialności z tytułu naruszenia rozporządzenia na skutek odwołania lotu [...]. Zgodnie z motywem 14 preambuły rozporządzenia nr 261/2004 zobowiązania przewoźników lotniczych powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą w szczególności zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika. Stosownie do motywu 15 preambuły wskazanego rozporządzenia za nadzwyczajne okoliczności powinno się uważać sytuację, gdy decyzja kierownictwa lotów w stosunku do danego samolotu spowodowała danego dnia powstanie dużego opóźnienia, przełożenie lotu na następny dzień albo odwołanie jednego lub więcej lotów tego samolotu pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków przez zainteresowanego przewoźnika, by uniknąć tych opóźnień lub odwołań lotów. Żadna z przesłanek zwalniających przewoźnika z odpowiedzialności przewidzianej rozporządzeniem z tytułu odwołania lotu w sprawie nie zaszła. Trudno przyjąć, że przewoźnik podjął wszelkie racjonalne środki w celu uniknięcia odwołania lotu, skoro przyjął na siebie zobowiązanie organizacji lotu, który w świetle prawodawstwa [...] był niemożliwy. Przeciwnie, jeżeli pomimo świadomości braku możliwości odbycia wspomnianego lotu [...] zobowiązanie takie na siebie przyjął, to oznacza to, że lot ten nie odbył się wyłącznie z przyczyn leżących po stronie tego przewoźnika. Nie zmienia tej oceny fakt wystosowania przez [...] dnia [...] maja 2016 r., korespondencji do organizatora wycieczki [...] z informacją o dotychczasowym braku otrzymania zgody przez władze [...] na odbycie wspomnianego lotu. Treść tej korespondencji nie tylko nie przemawia na korzyść przewoźnika lotniczego, lecz dobitnie świadczy o jego nieuczciwości i wprowadzeniu w błąd zarówno biura podróży, jak i potencjalnych pasażerów odwołanego lotu. Informacja taka zawiera bowiem sugestię, że odbycie lotu jest w ogóle możliwe, co w świetle przedstawionej wyżej argumentacji jest nieprawdą. Podobnie należy traktować sugestię "wstrzymania sprzedaży biletów na ten lot przez biuro podróży". Należy podkreślić, że [...] zalecił wstrzymanie dalszej sprzedaży biletów na lot, bez kategorycznego stwierdzenia, że realizacja lotu jest niemożliwa. W rezultacie zarówno [...], jak i pasażerowie lotu pozostawali w błędnym przeświadczeniu, że dalsze działania przewoźnika i negocjacje z władzami [...] doprowadzą do sytuacji, w której przeprowadzenie lotu będzie dopuszczalne i że ostatecznie do niego dojdzie. Trudno zatem kwalifikować zachowanie przewoźnika inaczej niż jako naruszenie przepisów rozporządzenia. Za niezrozumiałą Strona uznała argumentację organu w zakresie art. 3 ust. 6 in fine rozporządzenia. W sprawie brak jest podstaw do przyjęcia, że zorganizowana wycieczka została odwołana z przyczyn innych niż odwołanie lotu. Przeciwnie, zgromadzone dowody wskazują, że wszelkie zmiany na trasie przelotu wycieczki organizowanej przez [...] nastąpiły wskutek braku możliwości odbycia lotu [...], a nie zmian zaproponowanych i przeprowadzonych przez biuro podróży. Z ostrożności Skarżący podnieśli, że niezasadna i niejasna jest argumentacja zawarta uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, sugerująca zróżnicowanie odpowiedzialności względem pasażerów w zależność od tego, czy organizowany lot był lotem czarterowym czy rozkładowym. Przewóz lotniczy na podstawie umowy czartem różni się od przewozu rozkładowego m.in. tym, że nie ma ogłaszanego z wyprzedzeniem rozkładu lotów jak również tym, że przewoźnik nie posiada danych pasażerów w systemie rezerwacyjnym, gdyż są one dostarczane przez organizatora wycieczki przed odlotem. Ponieważ w imieniu przewoźnika umowę ż pasażerem zawiera biuro podróży, to również ono ponosi odpowiedzialność umowną za zmianę terminu imprezy turystycznej. Nie oznacza to jednak, że loty czarterowe nie są lotami zaplanowanymi z zarezerwowanymi miejscami, jak również nie można uznać, że odpowiedzialność umowna może zastąpić przepisy prawa powszechnie obowiązującego, w tym prawa unijnego. Z motywu 5 preambuły rozporządzenia wprost wynika, że ochrona powinna obejmować nie tylko pasażerów lotów regularnych, ale również pasażerów lotów nieregularnych, w tym także loty stanowiące część zorganizowanych wycieczek. V. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone wcześniej w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: VI. Skarga jest niezasadna. Na wstępie Sąd uznaje za niezbędne przypomnienie istotnych okoliczności sprawy, bowiem od całościowej oceny zdarzeń mających w niej miejsce zależy ocena tego, czy zastosowanie znajduje w niej rozporządzenie nr 261/2004 i czy w ogóle można mówić o odpowiedzialności przewoźnika lotniczego na tej podstawie. W związku z tym należy wyjaśnić, iż Skarżący zakupili wycieczkę od tour operatora – [...] S.A., ostatniego dnia maja 2016 roku, na kilka dni przed planowanym wylotem (vide protokół rozprawy, umowa zgłoszenia). Wycieczka zakupiona została w ramach programu turystycznego "[...] – [...]". Wylot miał nastąpić w dniu [...] czerwca 2016 r. z [...] i dotrzeć dnia następnego do [...] z transferem przez port lotniczy w [...]. Powrót został natomiast przez tour operatora zaplanowany na dzień [...] czerwca 2016 r. z lotniska w [...] na [...] wyspie [...], bezpośrednio do [...], na co też Skarżący otrzymali stosowną rezerwację z biura podróży. Powyższe okoliczności wynikają ze złożonej do organu skargi, jak również ze zgromadzonej korespondencji e-mail oraz z pisma Ambasady [...] w [...] z dnia [...] maja 2016 r. W spawie jest niekwestionowane to, iż zgodnie z prawem [...], przewoźnik zagraniczny wykonujący lot czarterowy nie może przewozić (wywozić) pasażerów z obszaru [...], za wyjątkiem tych pasażerów, którzy zostali wysadzeni z wcześniejszego przylotu (tak ustawa nr 1 z 2009 roku, rozdział 94). Powyższy akt uzależnia zatem prawo do zabrania innych pasażerów lotem czarterowym od tego, czy - mówiąc w uproszczeniu - dostali się oni na teren [...] wcześniejszym lotem czarterowym tego samego przewoźnika. Co warte podkreślenia, Skarżący na teren [...] dostali się lotem innego przewoźnika ([...], loty nr [...] i [...]). W sprawie zwrócić także należy uwagę na to, jaki - mówiąc językiem potocznym - model biznesowy założył sobie tour operator, posługujący się różnymi przewoźnikami lotniczymi do obsługi oferowanych do [...] wycieczek. Otóż stosowny opis przyjętego zmierzenia wynika klarownie z pisma Ambasady [...] z dnia [...] maja 2016 r. (zob. pkt 5 i 6 str. 2 i 3 pisma), wystosowanego do władz [...] na skutek interwencji biura podróży. [...] zaplanowało zatem w 2016 i 2017 roku (od czerwca 2016 do marca 2017) przewiezienie turystów do [...] z wykorzystaniem lotu czarterowego w każdy czwartek (z [...]) co dwa tygodnie i przybycie do [...] nazajutrz tj. w piątek. Istotne dla sprawy jest to, iż pierwsza grupa miała przylecieć do [...] w okresie od 8 maja do 14 czerwca 2016 r. przy wykorzystaniu rejsów komercyjnych następujących przewoźników lotniczych: [...], [...], [...]. W założeniu tour operatora, a nie przewoźnika lotniczego ([...] S.A.), było zorganizowanie lotu powrotnego tych osób (z pierwszej przylatującej grupy) lotem czarterowym, który w dniu [...] czerwca 2016 r. miałby przywieźć turystów z grupy 2 i przy okazji - w założeniu biura podróży - zabrać tych z grupy 1, którzy na teren [...] dostali się lotem innego przewoźnika. Uczestnik postępowania - przewoźnik lotniczy [...] S.A. - na długo przed wylotem Skarżących, czy nawet zakupem przez nich wycieczki, informował jednak tour operatora o tym, iż taka operacja lotnicza jest niemożliwa do wykonania zgodnie z prawem [...]. Z korespondencji mailowej przedłożonej do sprawy wynika zdaniem Sądu to, iż to nie przewoźnik lotniczy, a właśnie tour operator domagał się, wbrew zawartemu z przewoźnikiem porozumienia, realizacji powrotu 1 grupy wycieczkowej lotem czarterowym przywożącym w dniu [...] czerwca 2016 r. do [...] drugą grupę turystów i który powinien wrócić do [...] na pusto (na tzw. "pustą nogę"). Przypominając przebieg zdarzeń należy wskazać, iż przewoźnik lotniczy w dniu 7 kwietnia 2016 r. o godz. 10:41 otrzymał wiadomość e-maila od [...] z której wynikało, iż ten będzie korzystał z tzw. pustej nogi na trasie [...]-[...] w czerwcu (a więc z lotu jaki miał przywieźć do [...] z [...] pasażerów z 2 grupy wycieczkowej). W tym samym dniu o godz. 10:48, a więc 7 minut później, przewoźnik odpowiedział tour operatorowi, iż prosi go o "wstrzymanie sprzedaży miejsc na "pustych nogach" na [...] [...] / [...] [...] do otrzymania przez nas stanowiska [...] w [...] w temacie sprzedaży biletów One Way na tej trasie." W dniu 8 kwietnia 2016 r. o godz. 15:36 [...] wskazuje, iż ma "przyblokowane wyloty pod tę pustą nogę, więc nie ma problemu z przekazaniem informacji na temat tego, jakim rejsem pax (pax - pasażerowie przyp. Sądu) będą dolatywać.". Pięć minut później przewoźnik odpowiedział biuru podróży, iż wystąpił z zapytaniem do władz [...] w [...] o możliwość przewozu pasażerów One Way na rejsie powrotnym z [...] do [...]. W dniu 29 kwietnia 2016 r., o godz. 15:27 przewoźnik drogą mailową informuje [...], iż zgodnie z przepisami "Pax OW nie powinni być w ogóle akceptowani na czarterach Inclusive Package Tours. Dotychczasowe zgody poszczególnych krajów należy postrzegać, jako ich dobrą wolę, a nie regułę. W przypadku odmowy wydania odpowiedniej zgody na podróż dla [...], [...] nie będzie ponosił odpowiedzialności za przelot tych pasażerów. Mimo powyższych ograniczeń, [...] wystąpi o zgodę na przelot [...] na pierwszy rejs [...] na tzw. pustą nogę." W mailu tym podkreślono równocześnie, iż nie ma żadnych gwarancji pozyskania wymaganej zgody na przelot pasażerów One Way, a więc takich jak Skarżący. Również w dniu 9 maja 2016 r. mailem z godz. 11:21 przewoźnik informuje tour operatora, na tle problemów jakie wystąpiły z przelotem na trasie [...]-[...], o zasadach pozyskiwania zgód na przeloty pasażerów "one-way" wykorzystujących zarówno "puste nogi" na pierwszych i ostatnich operacjach "long-haulowych" (tj. na trasach o dużych odległościach). Odwołując się do wytycznych International Civil Aviation Organization wskazano, iż pasażerowie na czarterach Inclusive Package Tours podróżujący "one-way" nie powinni być w ogóle akceptowani i zgody na ich przelot nie powinny być przyznawane. Przyznanie zgody na przelot [...] pasażerów (klientów BP [...]) leży po stronie władz Civil Aviation w poszczególnych krajach i jest ich suwerenną decyzją. Nie należy jej traktować jako obowiązku władz lub reguły, lecz jako przejaw przychylności z ich strony. Przewoźnik po raz kolejny poinformował także o ryzyku takiej decyzji biznesowej biura podróży, która może się zakończyć brakiem zgody na wykonanie przelotu pasażerów podróżujących w formule One Way. W dniu 10 maja 2016 r. o godz. 18:17 przewoźnik informuje mailowo [...], iż "pomimo prób otrzymał informację od [...] [...], że w przypadku rejsów o statusie czarterowym na pustych nogach nie ma zgody na przewożenie pasażerów z/do [...]." W dniu 9 czerwca 2016 r. o godz. 9:50 przewoźnik informuje biuro podróży, iż otrzymał już oficjalną odmowę wykonania przewozu pasażerów One Way na trasie z [...] do [...] w dniu [...] czerwca 2016 r., a więc w założonym przez biuro podróży locie powrotnym. Przywołanie powyższych, obszernych okoliczności faktycznych sprawy ma w zamierzeniu Sądu uwidocznić rzeczywisty powód, dla którego lot o wskazywanym przez Skarżących oznaczeniu kodowym [...] z dnia [...] czerwca 2016 r. się "nie odbył". Przyczyna ta leży nie po stronie przewoźnika lotniczego, a wyłącznie po stronie tour operatora, który realizując własne zamierzenie biznesowe przyjął, iż powrót pierwszej grupy turystów, w tym Skarżących, nastąpi przy wykorzystaniu czarterowego lotu na trasie [...]-[...], który wcześniej tego dnia przywieźć miał do [...] drugą grupę turystów i wrócić na pusto do [...]. VII. W kontekście powyższych ustaleń należy odnieść się zatem do motywów, dla których przyjęto rozporządzenie nr 261/2004. Otóż nie budzi wątpliwości to, iż głównym celem rozporządzenia jest zapewnienie wysokiego poziomu ochrony praw pasażerów, bowiem odmowy przyjęcia na pokład lub odwołania lotów czy ich duże opóźnienia powodują dla nich poważne problemy i niedogodności (vide motyw 1 i 2). Rozporządzenie w równym stopniu dotyczy przy tym lotów regularnych jak i nieregularnych tzw. czarterów oraz uczestników wycieczek. Nadto, dla ustanowionej w nim odpowiedzialności nie ma znaczenia forma prawna korzystania z samolotów (vide motyw 5 i 7), jak też czy lot jest regularny czy nieregularny. Rozporządzenie zawiera jednak przesłanki egzoneracyjne, zwalniające przewoźnika z odpowiedzialności (vide motyw 14), a także wyłączone jest w sytuacji, gdy zorganizowana wycieczka zostaje odwołana z przyczyn innych niż odwołanie lotu (vide motyw 16). W kontekście powyższego należy zauważyć, iż w kontrolowanej decyzji organ przedstawił dwa, w pewnym sensie sekwencyjne, powody, z uwagi na które stwierdził brak naruszenia rozporządzenia. Przede wszystkim Prezes ULC uznał, iż w ustalonych okolicznościach sprawy przepisy rozporządzenia w ogóle nie mają zastosowania a przewoźnik lotniczy nie mógł dopuścić się ich naruszenia (powód pierwszy). Nawet gdyby jednak przyjąć, iż do odwołania lotu jednakowoż doszło, to zdaniem organu przewoźnik nie ponosi za to winy, bowiem jest ona następstwem decyzji władz lotniczych [...] (powód drugi). W związku z tym Sąd ogólnie zwraca uwagę, iż dla odpowiedzialności przewoźnika lotniczego nie ma jakiegokolwiek znaczenia to, czy posługuje się on innymi podmiotami w celu sprzedaży biletów bądź oferowania ich w pakiecie z innymi usługami np. wycieczkami (odmienne stanowisko może sugerować uzasadnienie decyzji Prezesa ULC, choć organ tego wprost nie artykułuje). Jeżeli więc przewoźnik i tour operator pozostają w tego rodzaju relacji, iż bilety lotnicze oferowane są za wiedzą i zgodą przewoźnika pasażerom biura podróży, lot jest przez nich planowany do odbycia, a dodatkowo istnieje ryzyko, iż może on nie zostać zrealizowany, to w takiej sytuacji niewątpliwie przewoźnik, o ile pozostaje świadomy działań swojego kontrahenta i mimo swej wiedzy w tym uczestniczy, będzie ponosił odpowiedzialność na podstawie rozporządzenia nr 261/2004, bowiem jego nadrzędną istotą jest ochrona praw pasażerów m.in. przed ryzykiem biznesowym podejmowanym przez przewoźników lotniczych i biura podróży, które to ryzyko oddziałuje negatywnie na klientów. Rozporządzenie, co oczywiste, miało właśnie wyeliminować sytuacje np. overbookingu miejsc w samolotach, niedotrzymywania terminów wylotów, a przez to wielogodzinne oczekiwanie pasażerów na lotniskach na następny lot. Pomimo wskazanej wysokiej ochrony pasażerów, odpowiedzialność przewoźnika lotniczego nie jest jednak nieograniczona. Zdaniem Sądu, na tle ustalonego stanu faktycznego trudno przyjąć, iż lot na jaki biuro podróży wystawiło Skarżącym rezerwację podając jej numer (na trasie [...]/[...]), miał od początku dojść do skutku w tej formule (z pasażerami). Nie można w tym względzie podzielić argumentacji Strony, że to przewoźnik lotniczy wprowadzał biuro podróży w błąd co do możliwości lotu, gdyż wiedział o oczywistych ograniczeniach lotów czarterowych, a mimo to zgadzał się na lot. W sprawie sytuacja wyglądała zgoła odmiennie. To bowiem biuro podróży, wbrew składanym przewoźnikowi zapewnieniom i pomimo formułowanych przez tego pierwszego ostrzeżeń, wskazań i żądań, sprzedawało wycieczki do [...], licząc bez jakichkolwiek gwarancji, iż powrót pierwszej grupy, która dostała się na miejsce lotami komercyjnymi, będzie możliwy czarterem przywożącym drugą grupę turystów z Polski. Pomimo formułowanych ostrzeżeń ze strony przewoźnika, tour operator nadal sprzedawał wycieczki ze wskazaniem lotów powrotnych, które za takie uznać nie było można, zapewniając jednak przewoźnika lotniczego o tym, iż działania takie nie mają miejsca. W tych okolicznościach trudno więc winić przewoźnika za to, iż jego partner biznesowy, należycie w ocenie Sądu ostrzeżony o trudnościach prawnych i organizacyjnych, podejmuje samodzielne ryzyko, z którym wiąże się realna groźba niezrealizowania połączenia powrotnego w zamierzony przez tour operatora sposób, a przez to narażenia pasażerów na niedogodności, zwalczane postanowieniami rozporządzenia. W kontaktach [...] S.A. z biurem podróży, poza próbą zachowania partnerskich relacji, nie można doszukać się jakiejkolwiek formy "spisku" tych dwóch podmiotów, który w równym stopniu obciążałby tour operatora jak i przewoźnika lotniczego, pozwalając przez to przyjąć, iż podmioty te działały w zmowie, świadomie dopuszczając ryzyko nie odbycia się lotu kosztem praw pasażerów. Za takie zachowanie nie może zostać bowiem uznana pomoc przewoźnika w wystąpieniu o zgodę do właściwej władzy lotniczej [...] na umożliwienie lotu, który co do zasady odbyć się nie mógł i o czym przewoźnik informował wyraźnie biuro już na wstępie kontaktów tego zagadnienia dotyczących. Należy wskazać, iż z art. 5 Konwencji o międzynarodowym lotnictwie cywilnym podpisanej w Chicago dnia 7 grudnia 1944 r. (Dz. U. z 1959 r., nr 35, poz. 212 ze zm.) wynika, iż każde umawiające się państwo zgadza się, by wszelkie statki powietrzne innych umawiających się państw, nie używane w regularnej międzynarodowej służbie powietrznej, posiadały prawo wlotu lub przelotu nad jego terytorium bez lądowania oraz prawo lądowania w celach niehandlowych, bez konieczności otrzymania uprzedniego zezwolenia, pod warunkiem przestrzegania postanowień niniejszej Konwencji i z zastrzeżeniem prawa Państwa nad którego terytorium przelatują, do żądania lądowania. Przepis ten dalej stanowi, że jeżeli wspomnianych statków powietrznych używa się do odpłatnego przewozu pasażerów, towarów lub poczty poza międzynarodową regularną służbą powietrzną, mają one również przywilej zabierania i pozostawiania pasażerów, towarów i poczty, z zastrzeżeniem postanowień artykułu 7 i z zastrzeżeniem prawa Państwa, w którym się to odbywa, do ustanowienia takich przepisów, warunków lub ograniczeń, jakie uzna ono za pożądane. Wskazany art. 7 traktuje o kabotażu, a więc o zakazie przewożenia przez obce statki powietrzne pasażerów, towarów lub poczty na terenie danego umawiającego się państwa pomiędzy miejscowościami tego państwa, a zatem nie może mieć zastosowania w sprawie niniejszej. Nie ma też wątpliwości, iż [...] jest stroną wskazanej konwencji (por. oficjalny wykaz https://www.icao.int/MemberStates/Member%20States.English.pdf). W powyższej sytuacji, pomimo eksponowanych przez Stronę Skarżącą przepisów ustawy tego kraju nr 1 z 2009 roku, nie można z tej tylko przyczyny przyjąć, iż przewoźnik lotniczy, działając w istocie na zlecenie tour operatora, nie mógł wystąpić o udzielenie indywidualnej zgody na przelot powrotny z [...] do [...] z pasażerami przywiezionymi wcześniej przez innych przewoźników. W ocenie Sądu możliwe było staranie się o taką zgodę, a więc postulowanie udzielenia odstępstwa od przepisów obowiązujących w tym kraju, co potwierdza także przywołane już pismo Ambasady [...], która reprezentując swój kraj za granicą, wspiera starania [...] S.A. o umożliwienie takiej właśnie operacji lotniczej. Brak pozyskania stosownej zgody, wbrew twierdzeniom skargi, a także wbrew ustaleniom co do podmiotu inicjującego potrzebę wykonania kwestionowanego lotu, jak i w świetle ostrzeżeń kierowanych do tour operatora o trudnościach w tym zakresie, nie może zdaniem Sądu obciążać [...] S.A. a przez to stanowić podstawy jego odpowiedzialności. Jak wskazano wcześniej, Sąd dopuszcza taką ewentualność, iż przewoźnik lotniczy oraz biuro podróży, pozostając w ścisłej kooperacji, poprzez swoje zamierzone działania nastawione np. na redukcję kosztów i maksymalizację zysków, doprowadzają do naruszenia praw pasażerów, ryzykując odwołanie lotu, który wcześniej zgodnie zaplanowali do odbycia i informację o tym świadomie przekazali pasażerom. W niniejszej sprawie nie mamy jednak do czynienia z taką sytuacją przede wszystkim dlatego, iż to biuro podróży samodzielnie przyjęło, iż lot powrotny z [...] do [...] się odbędzie z pasażerami, na co wystawiło także stosowną rezerwację Skarżącym, wbrew zastrzeżeniom przewoźnika lotniczego, sformułowanym na dużo wcześniej niż zakup wycieczki. W konsekwencji Sąd uznaje za zasadne powołanie się przez organ na przepis art. 3 ust 6 zdanie 2 rozporządzenia nr 261/2004. Zgodnie z jego treścią, wskazane rozporządzenie nie ma zastosowania w sytuacji, gdy zorganizowana wycieczka jest odwołana z przyczyn innych niż odwołanie lotu. Jeżeli więc tour operator, pomimo przekazywanych mu przez przewoźnika lotniczego wiadomości o restrykcjach w wykonywaniu danych lotów, prowadzi sprzedaż wycieczek, a wraz z nimi wskazuje konkretny przelot, zaś przewoźnik nie posiada o tym jakiejkolwiek wiedzy, wówczas nie można temu ostatniemu stawiać zarzutu udziału w takim działaniu, a przez to konstruować jego odpowiedzialności na podstawie wskazanego rozporządzenia. Podkreślenia wymaga to, iż biuro podróży zapewniało przewoźnika lotniczego, iż sprzedaż miejsc na lot na trasie [...] – [...] jest "przyblokowany". Trudno więc winić przewoźnika za eksces biura podróży. W tych okolicznościach sprawy znaczenia w sprawie nie ma to, iż pomimo prób uzyskania zgody na przelot, do jej wydania nie doszło. Przyczyna nieodbycia przez Skarżących podróży lotem o nr [...] leży wyłącznie po stronie biura podróży, a nie przewoźnika lotniczego. W tej sytuacji, wykładnia art. 3 ust. 6 rozporządzenia nakazuje przyjąć, iż w sprawie mamy do czynienia z odwołaniem (zmianą) terminu wycieczki, a nie odwołaniem, opóźnieniem, czy też nie wpuszczeniem pasażerów na pokład samolotu. Końcowy przebieg wycieczki Skarżących został bowiem zmieniony nie z powodów odwołania lotu przez przewoźnika. Słusznie zatem organ przyjął, iż w tym stanie rzeczy przepisy rozporządzenia nie mają zastosowania, a więc przewoźnik lotniczy nie dopuścił się ich naruszenia. W związku z tym Sąd nie podziela zarzutu naruszenia art. 7, art. 8, art. 9, art. 11, art. 77 § 1, art. 80, art. 107 § 3 k.p.a. Przede wszystkim Skarżący błędnie przyjmują, iż wskazany przez biuro podróży lot był planowany przez przewoźnika lotniczego do odbycia. Jak wykazano powyżej, to biuro podróży samodzielnie i wbrew wcześniejszym zapewnieniom wystawiło Skarżącym rezerwację, wbrew informacjom przekazywanym wcześniej przewoźnikowi. Nie ma w sprawie tak ważkiego znaczenia powoływane przez Stronę prawo [...], mające zakazywać dokonywania przez zagranicznych przewoźników lotów czarterowych z obszaru tego kraju, co w konsekwencji przemawia za tym, że przewoźnik świadczący usługi lotnicze na terenie tego kraju powinien mieć świadomość tych regulacji. Fakt istnienia powyższych regulacji, zestawiony z zasadą swobody wykonywania lotów, a także z pismem ambasady [...], w końcu znającej prawo własnego państwa, nie może świadczyć o jakimkolwiek natężeniu złej woli ze strony przewoźnika lotniczego i próby przeprowadzenia operacji lotniczej wbrew oczywistym normom prawnym. Wystąpienie o zgodę było przejawem realizacji gwarantowanej konwencją chicagowską swobody przelotów. Wystąpienie przez przewoźnika lotniczego do władz [...] o taką zgodę, inicjowane potrzebą zgłoszoną przez tour operatora, nie świadczy o tym, iż z tego faktu należy wywodzić skutki obciążające przewoźnika. W ocenie Sądu Skarżący ponieśli niewątpliwie negatywne konsekwencje zmiany programu ich wycieczki z przyczyn niezależnych od przewoźnika lotniczego. Lot na który się powołują nie był planowany przez przewoźnika do odbycia. Wystawiona rezerwacja, w okolicznościach niniejszej sprawy, jest przejawem ekscesu biura podróży, które świadome ryzyk związanych z możliwością niedojścia planowanego przez ten podmiot lotu do skutku, świadomie wystawiło Skarżącym rezerwację, kreując tym samym u nich przekonanie, iż lot na pewno się odbędzie. W efekcie tego niezasadny jest także zarzut drugi skargi, będący konsekwencją zarzutu pierwszego, bowiem Skarżący uznają, iż do odmowy stwierdzenia naruszenia rozporządzenia doszło wobec błędnego przyjęcia, iż do odwołania lotu doszło w sytuacji braku stwierdzenia nadzwyczajnych okoliczności pozwalającej na zwolnienie przewoźnika lotniczego z obowiązku wypłaty odszkodowania. Jak wskazano, w niniejszej sprawie brak jest w ogóle podstaw do przyjęcia, iż rozporządzenie znajduje zastosowanie. Organ w tej sytuacji zbędnie przedstawia alternatywną ocenę wydarzeń, przy założeniu, że lot się jednak nie odbył, pomimo że był planowany do wykonania. VIII. W tej sytuacji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) skargę oddalono.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło