VII SA/Wa 442/19
WyrokWSA w Warszawie2019-05-29
Skład orzekający: Mirosława Kowalska, Artur Kuś, Wojciech Sawczuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (ZRID) może zostać wydana z naruszeniem przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, w szczególności w zakresie analizy interesu publicznego, zasad postępowania, a także czy rygor natychmiastowej wykonalności został nadany prawidłowo?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo przeprowadziły postępowanie w sprawie wydania decyzji ZRID, uwzględniając interes publiczny i indywidualny, a także przepisy specustawy drogowej. Zarzuty dotyczące naruszenia zasad KPA, antydatowania projektu budowlanego oraz nieprawidłowego nadania rygoru natychmiastowej wykonalności zostały uznane za bezzasadne. Sąd podkreślił, że specustawa drogowa ma na celu przyspieszenie realizacji inwestycji drogowych, co może wiązać się z ograniczeniem praw osób trzecich, jednakże organy są zobowiązane do zbadania granic proponowanej ingerencji z punktu widzenia interesu publicznego i indywidualnego.Stan faktyczny
Spółka złożyła skargę na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju utrzymującą w mocy decyzję Wojewody zezwalającą na realizację inwestycji drogowej (ZRID). Skarżąca zarzucała naruszenie przepisów KPA, w tym brak wszechstronnego rozpatrzenia materiału, naruszenie zasad proporcjonalności i równego traktowania, brak możliwości wypowiedzenia się co do dowodów, a także bezpodstawne nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności i błędne zastosowanie specustawy drogowej. Kwestionowano również szerokość projektowanej ścieżki rowerowej i chodnika oraz antydatowanie projektu budowlanego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Mirosława Kowalska Sędziowie: WSA Artur Kuś WSA Wojciech Sawczuk (spr.) Protokolant starszy sekretarz sądowy Artur Dobrowolski po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 29 maja 2019 r. sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. z siedzibą w [...] na decyzję Ministra Inwestycji i Rozwoju z dnia [...] grudnia 2018 r. nr [...] w przedmiocie zezwolenia na realizację inwestycji w zakresie dróg publicznych oddala skargę
I.
Wnioskiem z dnia 28 kwietnia 2017 r. Prezydent Miasta [...] (dalej również jako Inwestor) wystąpił do Wojewody [...] o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej (dalej jako ZRID) dla zadania pn. "Rozbudowa uI. G. w W. w celu wyznaczenia dróg i pasów rowerowych, etap 2 - skrzyżowanie ul. G. (droga wojewódzka nr [...]) z ul. G. (droga krajowa nr [...]) - ul. G. od nr [...] do [...]".
Wniosek zawierał żądanie nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności z uwagi na istniejący interes gospodarczy i społeczny.
II.
Decyzją z dnia [...] lutego 2018 r., Nr [...] Wojewoda [...] zezwolił na realizację wskazanej inwestycji drogowej, dokonując stosownych ustaleń i zatwierdzeń, określając linie rozgraniczające inwestycję, zatwierdzając podział nieruchomości na potrzeby realizacji inwestycji i zatwierdzając projekt budowlany inwestycji.
Decyzji został również nadany rygor natychmiastowej wykonalności.
III.
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła S. Sp. z o.o. w P. (dalej jako Skarżąca lub Spółka) zaskarżając ją w całości i zarzucając naruszenie:
1. art. 7 w zw. z art. 77 § 1 i art. 78 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm. - dalej jako k.p.a.), poprzez:
- brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło Wojewodę [...], do poczynienia w zaskarżonej decyzji całkowicie dowolnych i nieuprawnionych ustaleń faktycznych,
- zinterpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy na niekorzyść strony skarżącej, co stanowiło oczywiste naruszenie art. 7a i art. 7b k.p.a., a w rezultacie doprowadziło do wadliwego wygaśnięcia prawa Skarżącej do użytkowania wieczystego nieruchomości,
2. art. 8 k.p.a. poprzez brak kierowania się przez organ I instancji zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania,
3. art. 10 § 1 w zw. z art. 77 § 1 i art. 81 k.p.a., poprzez oparcie zaskarżonej decyzji na ustaleniach faktycznych, które z uwagi na brak wypowiedzenia się przez stronę, co do treści tych ustaleń oraz poprzedzających je dowodów w ogóle nie mogą być uznane za udowodnione i nie mogą stanowić podstawy faktycznej zaskarżonej decyzji,
4. art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak precyzyjnego wyjaśnienia podstawy faktycznej i prawnej zaskarżonej decyzji, co uniemożliwia właściwe zapoznanie się z motywami działania organu pierwszej instancji, zrozumienie tych motywów, a w rezultacie ustosunkowanie się do nich w rzeczowy i wyczerpujący sposób,
5. art. 108 § 1 w zw. z art. 107 § 2 i 3 oraz art. 7 k.p.a., poprzez bezpodstawne i dowolne opatrzenie decyzji rygorem natychmiastowej wykonalności,
6. art. 17 ust. 1 ustawy z dnia 10 kwietnia 2003 r. o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1474 ze zm. - dalej jako specustawa drogowa) poprzez jego błędne zastosowanie i bezpodstawne przyjęcie, że istnieje w sprawie uzasadniony interes społeczny lub gospodarczy.
IV.
Po rozpatrzeniu odwołania Spółki, Minister Inwestycji i Rozwoju decyzją z dnia [...] grudnia 2018 r., nr [...] utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję Wojewody [...].
W uzasadnieniu wyjaśnił, iż przed wydaniem decyzji ZRID Inwestor uzyskał niezbędne opinie Zarządu Województwa [...] z dnia 7 lutego 2017 r. i Prezydenta Miasta [...] z dnia 19 kwietnia 2017 r. oraz Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w W. z dnia 1 lutego 2016 r., jak i [...] Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z dnia 23 lutego 2017 r.
Do wniosku załączono, zgodnie z art. 11d ust. 1 pkt 1 specustawy drogowej, mapę w skali 1:500, na której przedstawiono proponowany przebieg drogi, z zaznaczeniem terenu niezbędnego dla obiektów budowlanych oraz istniejące uzbrojenie terenu. Dołączono ponadto analizę powiązania projektowanej drogi z innymi drogami publicznymi, mapy zawierające projekty podziałów nieruchomości oraz określono zmiany w dotychczasowej infrastrukturze zagospodarowania terenu. Zgodnie zaś z art. 11d ust. 1 pkt 5 specustawy drogowej, do wniosku Inwestor dołączył projekt budowlany wraz z opiniami, uzgodnieniami, pozwoleniami oraz dokumentami wymaganymi przepisami szczególnymi.
W ocenie Ministra, Wojewoda [...] prawidłowo poinformował strony o wszczętym postępowaniu, podając jego podstawę prawną i informując strony o możliwości zapoznania się z aktami sprawy, a także o miejscu, w którym strony mogą zapoznać się z dokumentacją. Wojewoda pismem z dnia 11 sierpnia 2017 r., zawiadomił wnioskodawcę oraz Spółkę o wszczęciu postępowania w sprawie wydania decyzji ZRID. Zastrzeżenia Spółki co do toczącego się postępowania były natomiast każdorazowo przekazywane Inwestorowi celem zajęcia merytorycznego stanowiska.
Organ odwoławczy zauważył, że ani on ani Wojewoda nie są uprawnieni do wyznaczania i korygowania trasy inwestycji drogowej, ani do zmiany proponowanych we wniosku rozwiązań. To bowiem Inwestor jest kreatorem miejsca, sposobu i kształtu realizacji inwestycji, natomiast organ orzekający wyznacza dopuszczalne prawem granice tej kreacji, poprzez dokonywanie oceny prawnej, kończącej się aktem władztwa publicznego, zakreślającego te granice. Zadaniem organu jest więc sprawdzenie, czy wyznaczone przez wnioskodawcę linie rozgraniczające pas drogowy oraz zaproponowane rozwiązania techniczne odpowiadają woli ustawodawcy wyrażonej w innych regulacjach prawnych, mających znaczenie dla wydania decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej.
Odwołując się do orzecznictwa sądów administracyjnych Minister wskazał, że nie jest upoważniony do korygowania rozwiązań przyjętych we wniosku o wydanie decyzji ZRID. To inwestor samodzielnie dokonuje wyboru najbardziej korzystnych rozwiązań lokalizacyjnych i następnie techniczno-wykonawczych inwestycji, mając na uwadze spowodowanie jak najmniejszych uciążliwości dla właścicieli nieruchomości.
Organ za chybiony uznał zarówno zarzut Spółki, iż niezasadne i niekonstytucyjne jest przejęcie większej powierzchni działek nr [...] i [...], z obrębu [...] G., niż jest to niezbędne dla realizacji przedmiotowej inwestycji drogowej, jak również zarzut, że ww. działki w ogóle są zbędne dla przejęcia ich części pod ww. inwestycję drogową.
Wprawdzie organ jest związany wnioskiem Inwestora niemniej jednak jest też zobowiązany dokonywać merytorycznej oceny, czy przedłożone propozycje przebiegu drogi, co do potrzeby ingerencji w prawa określonych podmiotów są w istocie uzasadnione interesem publicznym. Za każdym więc razem, gdy pojawia się uzasadnione podejrzenie większego niż niezbędne zajęcia nieruchomości pod inwestycję, organ wyjaśnia tę kwestię, wzywając inwestora do szczegółowego uzasadnienia zajęcia danego terenu pod inwestycję drogową. W przypadku, gdy przedstawione wyjaśnienia nie dają podstaw do uznania wywłaszczenia za uzasadnione, organ wzywa inwestora do przedłożenia nowych dokumentów mapowych, na których teren nie będący niezbędnym dla realizacji przedsięwzięcia będzie znajdował się poza liniami rozgraniczającymi teren inwestycji, tj. nie będzie podlegał przejęciu pod inwestycję.
O ile organ uzna określoną ingerencję we własność za nieusprawiedliwioną interesem publicznym, a inwestor nie wyrazi zgody na zmianę koncepcji przebiegu drogi, to nie ma obowiązku zatwierdzenia inwestycji.
W toku trwającego postępowania Wojewoda, mając na uwadze zastrzeżenia Spółki, co do przebiegu linii rozgraniczającej teren inwestycji, podjął działania mające na celu wyjaśnienie powodu zajęcia terenu pod planowane przedsięwzięcie w zakresie wskazanym przez Inwestora we wniosku.
W wykonaniu postanowienia Wojewody z dnia [...] października 2017 r., nr [...] Inwestor przedłożył organowi I instancji zamienną dokumentację mapową i podziałową dla działek nr [...] i [...], uwzględniającą zmniejszenie zajętości terenu tych działek pod przedmiotową inwestycję drogową. W wyniku zmienionych przez Inwestora projektów podziału działek, powierzchnia przejmowanych ich części zmniejszyła się jedynie do terenu niezbędnego pod planowaną inwestycję. Z akt sprawy wynika, iż powierzchnia przejmowanych pod inwestycję działek nr [...] (wydzielonej z ww. działki nr [...]) i nr [...] (wydzielonej z ww. działki nr [...]), wynosi odpowiednio 1 m2 i 217 m2. Natomiast pierwotne zajęcie tych działek wynosiło odpowiednio 4 m2 i 374 m2.
Według Ministra zatwierdzony decyzją ZRID projekt budowlany nie przewiduje rozwiązań, które wprowadzają nadmierną, a w szczególności nieuzasadnioną ingerencję w prawo użytkowania wieczystego ww. działek przysługujące Spółce. Ingerencja w teren tych działek związana z realizacją inwestycji odpowiada tylko jej koniecznemu zakresowi.
Tym samym organ za niezasadny uznał zarzut Spółki, iż szerokość ścieżki rowerowej winna mieć wymiary 2 metry plus chodnik o szerokości 1,5 metra, bez konieczności ingerencji w prawo wynikające z użytkowania wieczystego Skarżącej do tych działek.
Niezasadność żądań Spółki - jak wyjaśnił Inwestor w piśmie z dnia 22 czerwca 2018 r. - wynika z faktu, iż w kontekście projektowanych parametrów drogi dla rowerów według studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta [...] wzdłuż całej ulicy G. biegnie Główna Trasa Rowerowa. Jako trasa główna ma największy potencjał pod kątem ilości rowerzystów, a co za tym idzie 2 metrowa minimalna szerokość, jaka według Skarżącej byłaby wystarczająca, nie spełni wymagań trasy głównej. Zastosowanie w rzeczywistych warunkach terenowych realizowanej inwestycji 2 metrowej szerokości nie zapewni komfortu, a przede wszystkim bezpieczeństwa poruszania się.
Wskazane w § 44 i § 47 rozporządzenia Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej z dnia 2 marca 1999 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie (tekst jednolity Dz. U. z 2016 r., poz. 124 ze zm. - dalej jako rozporządzenie) wartości szerokości są parametrem minimalnym i zgodnie z prawem mogą być większe, czego wymaga stan niniejszej sprawy, bowiem przyjęcie wartości minimalnych nie zapewni komfortu i bezpieczeństwa poruszania się. Optymalna, z perspektywy pieszych, szerokość chodnika powinna wynosić więc minimalnie 2 metry, aby swobodnie mogły przejść koło siebie 3 osoby.
Za chybiony Minister uznał zarzut Spółki dotyczący antydatowania projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Wojewody.
Pismem z dnia 14 listopada 2017 r. Inwestor w wykonaniu postanowienia organu I instancji z dnia [...] października 2017 r. przesłał skorygowany plan sytuacyjny z naniesionymi liniami rozgraniczającymi teren inwestycji zgodnie z zajęciem terenu niezbędnym pod ww. inwestycję drogową oraz skorygowane projekty podziału dla ww. działek nr [...] i nr [...]. Przy piśmie z dnia 17 listopada 2017 r. Inwestor przesłał skorygowany wniosek o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizacje inwestycji drogowej (poprawiony następnie w dniu 15 lutego 2018 r.), uwzględniający zmiany wynikające z ww. zamiennej dokumentacji projektowej i podziałowej dla działek nr [...] i nr [...].
W dniu 30 listopada 2017 r. uprawniony projektant (główny projektant branży drogowej projektu budowlanego dla ww. inwestycji) przedłożył skorygowane plansze projektu zagospodarowania terenu uwzględniające zmienione granice podziału ww. działek nr [...] i nr [...]. W piśmie tym wskazano, iż rysunki włączono do projektu budowlanego.
Pismem z dnia 12 grudnia 2017 r. Wojewoda poinformował Spółkę o zmianie rozwiązań projektowych.
W piśmie z dnia 19 stycznia 2018 r. Inwestor wskazał, iż w związku ze zmianą linii podziałowych w zakresie działek nr [...] i nr [...], w projekcie budowlanym zmieniona została plansza zagospodarowania terenu. Data opracowania projektu nie zmieniła się, gdyż nie nastąpiła zmiana rozwiązań projektowych.
W aktach sprawy znajduje się oświadczenie z listopada 2017 r. (przedłożone organowi I instancji w dniu 22 lutego 2018 r.) uprawnionego projektanta M. W., iż na rysunku nr 1/PZT wymienionym w listopadzie 2017 r. w projekcie budowlanym, złożonym do Oddziału Architektury i Budownictwa Wydziału Infrastruktury [...] Urzędu Wojewódzkiego w W., jako załącznik do wniosku o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację ww. inwestycji drogowej, nie wprowadzono żadnych zmian w zakresie rozwiązań technicznych w relacji do pierwotnej wersji rysunku z marca 2017 r. Projektant oświadczył, iż wrysowano jedynie zmienione granice podziału działek nr [...] i nr [...], na podstawie nowego podziału dokonanego w listopadzie 2017 r.
Na stronie 42 projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją ZRID znajduje się adnotacja, pod którą widniej odręczny podpis uprawnionego projektanta M. W., o treści "w listopadzie 2017 r. na rysunku naniesiono zmienione linie rozgraniczające terenu zgodnie z nowymi granicami podziału działek (Nr [...] i [...], AM24, obr. G.) dokonanego w Listopadzie 2017 r.".
Nie ma zatem mowy o antydatowaniu dokumentów, na które wskazuje Spółka.
Niezasadny jest także w ocenie Ministra zarzut wydania decyzji ZRID z rażącym naruszeniem prawa, bowiem nie zachodzi żadna z wad kwalifikowanych wskazana w art. 156 § 1 k.p.a.
W spawie nie doszło również do naruszenia art. 8 k.p.a. oraz art. 21 ust 2 Konstytucji RP. Prawo własności, którego ochronę zapewniają przepisy Konstytucji RP, nie jest prawem bezwzględnym i może być ograniczane, pod warunkiem, że nastąpi to tylko w drodze ustawy i tylko w takim zakresie, w jakim nie narusza istoty prawa własności (art. 64 ust. 3 Konstytucji RP). Wywłaszczenie jest natomiast dopuszczalne tylko na cele publiczne i za słusznym odszkodowaniem (art. 21 ust. 2 Konstytucji RP). W kontrolowanym postępowaniu powyższe warunki wywłaszczenia zostały spełnione.
Na uwzględnienie nie zasługuje także zarzut naruszenia przepisu art. 10 § 1 k.p.a. Zarzut ten może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie (niezawiadomienie o zakończeniu postępowania i możliwości wypowiedzi co do zgromadzonych dowodów) uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa więc ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy.
Spółka zarzucając naruszenie art. 10 k.p.a. nie wskazała, jakich czynności procesowych nie mogła w związku z niezawiadomieniem jej o zakończeniu postępowania dokonać, które mogłyby doprowadzić do odmiennego rozstrzygnięcia sprawy. Spółka również na etapie odwołania nie złożyła wniosków dowodowych, które mogłyby doprowadzić do odmiennych ustaleń w sprawie.
Ponadto z akt sprawy wynika, że pismo Wojewody z dnia [...] lutego 2018 r., wobec którego Skarżąca twierdzi, że nie mogła się ustosunkować, stanowiło odpowiedz na jej pismo z dnia 22 grudnia 2017 r. Z kolei w piśmie z dnia 21 marca 2018 r. Spółka przedstawiła swoje stanowisko co do ww. pisma z dnia [...] lutego 2018 r., które w ocenie organu odwoławczego stanowi jedynie polemikę z wyjaśnieniami zawartymi w piśmie Wojewody.
W piśmie z dnia [...] lutego 2018 r. Wojewoda nie wyznaczył jakiekolwiek terminu w którym Skarżąca miała się odnieść do niego. Poparcia w zgromadzonym materiale dowodowym nie znajduje zatem twierdzenie, iż jej pismo z dnia 21 marca 2018 r. wniesione zostało w otwartym tygodniowym terminie licząc od daty doręczenia pisma Wojewody z dnia [...] lutego 2018 r.
Brak jest tym samym podstaw do uznania, że w sprawie doszło do naruszenia art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2, art. 81 i art. 107 § 3 k.p.a.
Mając na uwadze datę złożenia wniosku przez Inwestora o wydanie decyzji o zezwoleniu na realizację ww. inwestycji drogowej (tj. 11 maja 2017 r.), Minister stwierdził, iż przepisy art. 7a i 7b k.p.a. nie mają zastosowania do przedmiotowej sprawy (z uwagi na przepisy przejściowe ustawy nowelizującej k.p.a., wyłączające ich zastosowanie).
Końcowo Minister wskazał, że niezasadny jest też zarzut Spółki dotyczący naruszenia art. 108 § 1 k.p.a. z zw. z art. 107 § 2 i 3 k.p.a. oraz art. 7 k.p.a. poprzez bezpodstawne i dowolne opatrzenie zaskarżonej decyzji rygorem natychmiastowej wykonalności, jak i zarzut dotyczący naruszenia art. 17 ust. 1 specustawy drogowej.
Literalna wykładnia przepisu art. 17 ust. 1 specustawy drogowej wskazuje zdaniem organu, że nadanie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji jest obligatoryjne, jeżeli tylko właściwy zarządca drogi złoży wniosek uzasadniony interesem społecznym lub gospodarczym. Brak określenia w tym przepisie rodzaju i natężenia tego interesu wskazuje z kolei, że chodzi tu o jakikolwiek interes społeczny lub gospodarczy, co odróżnia instytucję uregulowaną w art. 17 ust. 1 specustawy drogowej od regulacji dotyczącej nadawania decyzjom administracyjnym rygoru natychmiastowej wykonalności, zawartej w art. 108 k.p.a., gdzie nadanie decyzji rygoru możliwe jest ze względu na ochronę zdrowia lub życia ludzkiego albo dla zabezpieczenia gospodarstwa narodowego przed ciężkimi stratami bądź też ze względu na inny interes społeczny lub wyjątkowo ważny interes strony.
Uzasadnienie przez Inwestora wniosku o nadanie decyzji ZRID rygoru natychmiastowej wykonalności względami społecznymi i gospodarczymi stanowiło, w ocenie Ministra, wystarczającą przesłankę do uwzględnienia tego wniosku przez organ orzekający w przedmiotowej sprawie. W toku postępowania administracyjnego nie doszło do podważenia prawdziwości tej motywacji.
W przypadku drogi publicznej już sam przedmiot postępowania wskazuje, że jest nierozerwalnie związany z interesem społecznym i gospodarczym. Okoliczności dotyczące konieczności budowy nowych dróg publicznych, rozbudowy istniejących oraz o przyznaniu na ten cel środków finansowych i o związanym z tym obowiązku terminowego ich wykorzystania są powszechnie znane i jako takie nie wymagają dowodu. Dodatkowo w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego prezentowane jest stanowisko, iż poprawa jakości bezpieczeństwa ruchu drogowego, usprawnienie transportu drogowego, jak i planowane terminy realizacji inwestycji, czy też efektywne gospodarowanie środkami publicznymi uzasadniają nadanie decyzji ZRID rygoru natychmiastowej wykonalności.
Co do zarzutu ewentualnego naruszania przez Wojewodę dyscypliny finansów publicznych Minister wskazał, że wydając decyzję ZRID organ dokonał oceny prawnej dopuszczalności lokalizacji inwestycji we wnioskowanym miejscu. Minister w niniejszym postępowaniu nie jest organem uprawnionym do badania sposobu finansowania przedsięwzięcia polegającego na budowie drogi oraz oceny czy Wojewoda naruszył, czy też nie naruszył, przepisów dotyczących dyscypliny finansów publicznych.
W niniejsze sprawie Wojewoda wydając decyzję działał na podstawie i w granicach przyznanych mu przez prawo kompetencji. Jeśli zaś Spółka posiada wiarygodne informacje i dowody na to, iż Wojewoda dopuścił się naruszenia dyscypliny finansów publicznych to powinien powiadomić o tym właściwe służby mogące zweryfikować prawdziwość tych twierdzeń.
Minister nie znalazł podstaw do realizacji dyspozycji zawartej w art. 304 § 2 k.p.k. Jeżeli w ocenie Spółki zachodzi uzasadnione podejrzenie o możliwości popełnienia przestępstwa, to powinna ona o tym fakcie, zgodnie z art. 304 § 1 k.p.k. zawiadomić organy powołane do ścigania przestępstw.
V.
Skargę na powyższą decyzję Ministra wywiodła Spółka, kwestionując to rozstrzygnięcie w całości i zarzucając:
1. wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 7 w zw. z art. 77 § 1, art. 78 § 1 i 2 k.p.a., poprzez:
- brak wyczerpującego, rzetelnego i wszechstronnego rozpatrzenia materiału sprawy, co doprowadziło do poczynienia w zaskarżonej decyzji całkowicie dowolnych i nieuprawnionych ustaleń faktycznych,
- zinterpretowanie wątpliwości co do stanu faktycznego sprawy na niekorzyść strony skarżącej, co stanowiło oczywiste naruszenie zasady z art. 7a i 7b k.p.a., a w rezultacie doprowadziło do wadliwego wygaśnięcia prawo skarżąca do użytkowania wieczystego nieruchomości;
2. wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 8 k.p.a. poprzez brak kierowania się przez organ II instancji zasadami proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania;
3. wydanie zaskarżonej decyzji z naruszeniem art. 108 § 1 w zw. z art. 107 § 2 i 3 oraz art. 7 k.p.a. poprzez bezpodstawne i dowolne opatrzenie tej decyzji rygorem natychmiastowej wykonalności;
4. naruszenie przepisów postępowania poprzez błędne zastosowanie art. 17 ust. 1 specustawy drogowej poprzez bezpodstawne przyjęcie, że istnieje w sprawie uzasadniony interes społeczny lub gospodarczy.
Skarżąca zasygnalizowała również iż konieczna jest analiza:
5. ewentualnej odpowiedzialności za naruszenie dyscypliny finansów publicznych dokonanych przez organ II instancji, której zaskarżona decyzja utrzymuje w mocy i związanych z zawiadomieniem nr [...] i [...] z dnia [...] marca 2018 r., które mogą narażać Skarb Państwa na wypłatę niepotrzebnego odszkodowania za wywłaszczone działki Skarżącej albowiem działki te są zbędne dla realizacji przedmiotowej inwestycji;
6. ewentualnej możliwości stwierdzenia nieważności decyzji na postawie art. 156 k.p.a. w związku z art. 304 § 2 k.p.k.
Zdaniem Skarżącej Minister nie zrozumiał swojej roli w postępowaniu i stanowiska strony, która domaga się wyłączne respektowania konstytucyjnej zasady wynikającej z art. 21 ust. 2 Konstytucji RP. W świetle takiej konstytucyjnej zasady Skarżąca wskazała na § 44 i § 46 rozporządzenia jako postawę prawna dzięki której ustała się minimalne szerokości, a zatem zachowując to właśnie minimum zostaje osiągnięty zarówno cel inwestycji w postaci interesu społecznego lub gospodarczego jak i interes Skarżącej (bez konieczności ingerencji w jej prawo wynikające z użytkowania wieczystego) i Skarbu Państwa (który nie zostaje narażony na wypłatę niepotrzebnego odszkodowania za wywłaszczone działki zbędnej do realizacji przedmiotowej inwestycji).
Organ uzasadnia swoje stanowisko posługując się subiektywnymi parametrami nie zawartymi w żadnym akcie prawnym tak jak minimalna szerokość jaką powinna mieć "główna Trasa Rowerowa". W piśmie do organu z dnia 13 sierpnia 2018 r. Spółka podkreśliła, iż aktem prawnym regulującym materię szerokości ścieżek rowerowych i chodników jest rozporządzenie MTiGM w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać drogi publiczne i ich usytuowanie.
Rozporządzenie to nie zawiera ani pojęcia "wymagań" dla "trasy głównej" ani pojęcia "optymalnej" szerokość chodnika z perspektywy pieszych, do której odwołuje się organ.
Skoro rozporządzenie ustala tylko minimalne szerokości ścieżki rowerowej i chodnika (odróżniając jednak sytuacje kiedy mamy do czynienia z dwukierunkową ścieżką rowerową) należy przyjąć, iż ustawodawca uznał że są one wystarczające, aby spełnić ich funkcje uwzględniając równocześnie komfort i bezpieczeństwo ich użytkowników. Inna wykładnia tego rozporządzenia doprowadziłaby do absurdalnego wniosku, iż minimalne szerokości w niej zawarte naruszają komfort i bezpieczeństwo użytkowników.
Skoro zatem niezasadne i niekonstytucyjnie byłoby wywłaszczanie większej powierzchni działki nr [...] i [...] niż to co jest ustawowo niezbędne, a zatem w rozmiarze większym niż przewidziany w rozporządzeniu, to trudno się zgodzić ze stwierdzeniem organu, iż w niniejszej sprawie nie został naruszony interes Skarżącej.
W kwestii antydatowania projektu budowlanego Spółka wskazała, iż skoro na jego stronie 42 widnieje data sporządzenia marzec 2017 r. należy stwierdzić, iż jest to oświadczenie nieprawdy z uwagi na to, że w tej dacie przewidywana linia rozgraniczająca teren (zaznaczona linią czerwoną przerywaną) obejmowała obszar terenu znacznie większy niż to co ostatecznie zostało zredukowane zgodnie z planem podziału nieruchomości z dnia 7 listopada 2017 r.
Z pewnością strona 42 projektu budowlanego na dzień 28 sierpnia 2017 r. obejmowała 374 m2 + 4 m2, natomiast w wyniku wniosku inwestora z dnia 7 listopada 2017 r. strona 42 projektu budowlanego obejmowała 217 m2 + 1 m2.
Nie mogło być zatem tak, że strona 42 ostatecznego projektu budowlanego obejmująca powierzchnię terenu znacznie mniejszą (217 m2 + 1 m2) mogła zostać sporządzana w marcu 2017 roku.
Strona 42 projektu budowlanego została zatem podmieniona po 28 sierpnia 2017 r. (najprawdopodobniej wraz z wnioskiem Inwestora z dnia 7 listopada 2017 r.) natomiast autor zamiast zapisać datę faktycznego wprowadzenia dokumentu w niej zawartego napisał marzec 2017 r.
Odnosząc się do kwestii nieuprawnionego nadania decyzji ZRID rygoru natychmiastowej wykonalności wskazano, iż następuje to na wniosek zarządcy przyszłej drogi publicznej. Przesądza to o niemożliwości nadania rygoru z urzędu a zatem to organ orzekający nie może we własnym zakresie dokonywać ustaleń faktycznych, służących poszukiwaniu innych jeszcze okoliczności niż wskazane przez wnioskodawcę, do nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności.
W opinii Skarżącej organ orzekający powinien zweryfikować zaistnienie tych okoliczności, które wskazał wnioskodawca czego niewątpliwie w tej sprawie nie wykonał.
Wnioskodawca powinien określić, w czym przejawia się interes społeczny lub interes gospodarczy oraz dlaczego wymaga on nadania decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Droga publiczna z samej definicji ma służyć użyteczności ogółu co do prowadzenia na niej ruchu pojazdów, dlatego też nie można za uzasadniony interes społeczny do nadania rygoru natychmiastowej wykonalności przyjmować takich celów lub okoliczności, których realizacji służy wybudowanie drogi, ponieważ mogłoby to nastąpić w każdej sytuacji.
Tymczasem nadanie rygoru może nastąpić tylko w wyjątkowej, indywidualnie uzasadnionej sytuacji, gdy zaistnieją okoliczności o charakterze niestandardowym, z samej definicji nie mogące wystąpić w każdym przypadku budowy drogi publicznej.
Skarżąca podniosła także zarzuty naruszenia art. 135 k.p.a. poprzez odmowę wstrzymania wykonania przez Ministra zaskarżonej decyzji ZRID (postanowienie z dnia 31 lipca 2018 r.)
VI.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
VII.
Skarga jest niezasadna.
Przystępując do merytorycznych rozważań należy wskazać, iż podniesione przez Spółkę zarzuty sprowadzają się w istocie do trzech zasadniczych kwestii.
Po pierwsze, niewłaściwego wykonania kontroli przyjętej w projekcie budowlanym ingerencji w ograniczone prawo rzeczowe Skarżącej - użytkowanie wieczyste, w kontekście konstytucyjnej zasady ochrony własności.
Po drugie, niedostrzegania i w związku z tym niezrozumienia przez organ okoliczności związanych z antydatowaniem projektu budowlanego.
Po trzecie, niezasadnym nadaniem rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji i błędnej odmowy wstrzymania jej wykonania w postępowaniu odwoławczym.
VIII.
Przechodząc zatem do najdalej idącego zarzutu niezgodności działań Ministra z Konstytucją RP należy w pierwszej kolejności zwrócić uwagę Skarżącej na główne założenie szczególnej regulacji prawnej dotyczącej realizacji inwestycji drogowych w Rzeczypospolitej Polskiej, jaka legła u podstaw uchwalenia wskazanej ustawy. Otóż ze względu na specyficzny charakter tego rodzaju aktywności inwestycyjnej państwa i samorządów, przejawiający się w szczególności w jej złożoności oraz przebiegu drogi poprzez zazwyczaj kilkadziesiąt nieruchomości, niezbędne okazało się połączenie dotychczas odrębnych procedur i rozstrzygnięć administracyjnych w jednym postępowaniu, kończącym się zintegrowaną decyzją o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej. Decyzja ZRID stanowi zatem zwieńczenie tego procesu, dając podstawę do rozpoczęcia budowy dróg publicznych, przez co jej szybkie wydanie ma istotne znaczenie dla rozpoczęcia procesu inwestycyjnego, niemalże zawsze prowadzonego z wykorzystaniem finansowania pochodzącego z przyznawanych na ściśle określony czas i cel środków finansowych.
W literaturze prawniczej słusznie zwraca się uwagę na to, że ustawodawca ustanowił w specustawie drogowej regułę, zgodnie z którą prowadzenie procesu decyzyjnego zmierzającego do rozpoczęcia budowy drogi publicznej następuje w sposób określony w dotychczasowych aktach prawnych, ale z uwzględnieniem odmienności wynikających z omawianej ustawy. Analiza tych odmienności nie wskazuje jednak, aby dla rozpoczęcia budowy drogi publicznej zniesiono konieczność ustalenia jej lokalizacji, pozyskania terenów pod tę budowę lub sporządzenia dokumentacji technicznej, na odpowiednich opracowaniach geodezyjnych (mapach przyjętych do zasobu). Te wszystkie elementy nadal są konieczne tyle tylko, że ich określenie dla typowej inwestycji budowlanej dokonywane jest w kilku odrębnych procedurach administracyjnych, niekiedy także w procedurach cywilnych (np. nabycie tytułu prawnego do nieruchomości w drodze umowy). Natomiast dla inwestycji typu budowa drogi publicznej procedury te, ze względu na swoją jednorodność procesową (postępowanie o charakterze administracyjnym), połączone zostały w jedną procedurę, co znajduje swoje odzwierciedlenie w rozmiarze i granicach skutków prawnych wywoływanych przez decyzję kończącą to postępowanie. Charakter omawianej ustawy posiada więc zasadnicze znaczenie w procesie jej stosowania, ponieważ przez pryzmat tego właśnie charakteru należy postrzegać granice skutków prawnych wywoływanych przez przyjęte w tej ustawie rozwiązania wyrażające się w określonej ich treści literalnej (tak M. Wolanin, Ustawa o szczególnych zasadach przygotowania i realizacji inwestycji w zakresie dróg publicznych. Komentarz. Wyd. 2, Warszawa 2010, komentarz do art. 1).
Specustawa drogowa ma więc na celu uproszczenie i przyspieszenie procesu budowy istotnych dla rozwoju kraju dróg publicznych. Daleko idące uprawnienia organów i inwestora, co oczywiste, wiążą się zawsze z możliwością ograniczenia praw osób trzecich, jakie te wywodzą z prawa własności nieruchomości, które mają zostać przejęte pod budowę danej drogi lub znajdują się w obszarze jej oddziaływania, albo którym przysługuje inny niż własność tytuł prawny do nieruchomości. Szybkość realizacji inwestycji drogowej, która jest wartością istotną w tego rodzaju aktywności państwa i samorządów, gwarantowana jest m.in. poprzez połączenie w jednej decyzji administracyjnej rozstrzygania o ustaleniu lokalizacji drogi, zatwierdzania podziału nieruchomości, przejmowaniu nieruchomości na własność publiczną i zatwierdzaniu projektu budowlanego, co stanowi jednocześnie udzielenie pozwolenia na budowę. Nie oznacza to jednak, iż gorzej potraktowane mogą zostać interesy osób trzecich, poddanych działaniu inwestycji, np. którym odbierana jest własność na potrzeby budowy drogi lub jest ona im ograniczana. Podkreślenia przy tym wymaga, iż organ wydający decyzję ZRID w zasadzie nie jest upoważniony do negowania rozwiązań przyjętych we wniosku o jej wydanie, poza okolicznościami wskazującymi na próbę instrumentalnego wykorzystania tego prawa, bądź jego obejścia. W zasadzie to zatem inwestor, jak słusznie podkreślił to Minister, samodzielnie dokonuje wyboru najbardziej jego zdaniem optymalnych rozwiązań lokalizacyjnych i następnie techniczno-wykonawczych, mając na uwadze spowodowanie jak najmniejszych uciążliwości dla właścicieli nieruchomości, a także dbałość o przeznaczone na ten cel środki publiczne. Nadto, zgodnie z art. 11e specustawy drogowej nie można uzależnić wydania zezwolenia na realizację inwestycji drogowej od spełnienia świadczeń lub warunków nieprzewidzianych obowiązującymi przepisami prawa. W świetle normy prawnej wywodzonej z tego przepisu organ wydający decyzję nie jest uprawniony do oceny zasadności, czy celowości zamierzonej inwestycji jak również i jej przebiegu, o ile nie budzi zastrzeżeń zakres zajęcia inwestycji. W zasadzie niedopuszczalna jest zatem ocena racjonalności czy słuszności koncepcji przedstawionej przez inwestora, o ile nie jest to wspomniane obejście prawa bądź działanie pozorujące proces inwestycyjny w drogę publiczną.
W kontekście powyższego należy zatem zauważyć, iż Minister słusznie ocenił postępowanie prowadzone przez Wojewodę jako prawidłowe pod względem formalnym. Organ I instancji wszelkie zawiadomienia i obwieszczenia dokonywał bowiem zgodnie z przepisami specustawy drogowej, umieszczając je zarówno w publikatorach elektronicznych, jak również w mediach oraz informując o tym w dokonywanych doręczeniach. Zapewniono zatem udział w postępowaniu każdej zainteresowanej osobie.
Do wniosku o wydanie decyzji ZRID dołączono wymagane prawem zgody i opinie szczegółowo opisane w decyzji Wojewody a następnie Ministra, których przytaczanie w tym miejscu Sąd uznaje za zbędne (dokładnie opisano je w części historycznej uzasadnienia, a nadto nie jest to kwestionowane w skardze).
W niniejszej sprawie organ odwoławczy w sposób kompletny odniósł się także do potrzeby zajęcia nieruchomości w wariancie i rozmiarze przyjętym przez Wojewodę [...] (określonego liniami rozgraniczającymi inwestycji ingerującymi w prawo Skarżącej w rozmiarze powierzchni 217 m2 i 1 m2).
Sąd w pełni podziela argumentację, iż organy rozstrzygające sprawę z wniosku o wydanie decyzji ZRID są nim związane. Jednakowoż prawo, w tym właśnie przepisy Konstytucji RP ustanawiające ramowe zasady regulujące kwestie odjęcia własności jedynie z ważnych powodów, nakazują zbadanie granic proponowanej we wniosku zajętości terenu z punktu widzenia interesu publicznego i interesu indywidualnego podmiotu, któremu owa własność ma zostać odebrana.
Nie można w tej sprawie przyjąć, iż organy nie wyjaśniły wszechstronnie powodów zajęcia części nieruchomości Skarżącej (pozostającej w jej dyspozycji z uwagi na prawo użytkowania wieczystego). Początkowo zakres zajęcia był znacznie większy. Wobec jednak interwencji Wojewody pierwotny projekt budowlany uległ zmianie, zaś ostatecznie zajętość terenu określono na sumaryczne 218 m2 (jeżeli chodzi o Skarżącą).
Wyjaśnienia takiego powodu ingerencji na potrzeby rozbudowy drogi (konieczność komfortowych ale przede wszystkim bezpiecznych warunków poruszania się pieszych i rowerzystów) są przekonujące i zasługują na aprobatę. Żadnego znaczenia nie ma przy tym w sprawie to, że takie parametry jak "minimalna szerokość jaką powinna mieć główna Trasa Rowerowa", czy też wymagania dla trasy głównej ani pojęcia optymalnej szerokość chodnika z perspektywy pieszych, nie są wprost uregulowane w prawie. Nie ma też znaczenia to, że studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta [...] nie jest aktem prawa miejscowego. Określa ono schemat rozwoju miasta i może służyć właśnie do interpretacji konkretnych rozwiązań infrastrukturalnych, zwłaszcza zaś z uwagi na określane w owym studium przeznaczenie i kierunki rozwoju miasta. Powyższe pojęcia jak i studium służą więc pośredniej ocenie zasadności wnioskowanego zajęcia trenu pod inwestycję.
Wystarczające w tym względzie są również zapisy § 44 ust. 1, 2 i 4 rozporządzenia, błędnie przez Spółkę rozumiane. Zgodnie z nimi chodnik powinien mieć szerokość dostosowaną do natężenia ruchu pieszych. Jego szerokość przy jezdni lub przy pasie postojowym nie powinna być mniejsza niż 2 metry, a chodnika odsuniętego od jezdni lub szerokość samodzielnego ciągu pieszego nie powinna być mniejsza niż 1,5 metra.
Z kolei z § 46 ust. 1 rozporządzenia wynika, że usytuowanie ścieżki rowerowej względem jezdni również powinno zapewnić bezpieczeństwo ruchu. W § 47 ust. 1 rozporządzenia postanowiono natomiast, że szerokość ścieżki rowerowej powinna wynosić nie mniej niż:
1) 1,5 m - gdy jest ona jednokierunkowa;
2) 2,0 m - gdy jest ona dwukierunkowa;
3) 2,5 m - gdy ze ścieżki jednokierunkowej mogą korzystać piesi.
Wskazane regulacje rozporządzenia na pierwszym miejscu stawiają kwestie bezpieczeństwa. Przewidziane w nich szerokości chodników i ścieżek określone są poprzez wskazanie dolnej, nieprzekraczalnej granicy, zaś jej granica górna jest ruchoma, celowo pozostawiona uznaniu projektanta, a w dalszej perspektywie organu orzekającego, przy uwzględnieniu przesłanki bezpieczeństwa.
Sąd nie ma jakichkolwiek wątpliwości, iż budowa głównej trasy rowerowej, która - do czego nie potrzeba jakiejkolwiek głębszej wiedzy czy wyraźnego przepisu prawa - generować ze swej istoty będzie znaczny ruch rowerowy i pieszy, wymaga indywidualnego podejścia. To z kolei oznacza, że Inwestor, a za nim organy słusznie przyjęły, iż ze względu na charakter ruchu, połączenie ruchu pieszych i rowerzystów, należy zapewnić większe niż minimalnie dopuszczone szerokości ścieżek i chodników tj. odpowiednio 3 i 2 metry - łącznie 5 metrów (patrz projekt i wymiary w skali 1:500).
W kwestii nadanego rygoru natychmiastowej wykonalności Sąd nie podziela uwag Skarżącej, zwłaszcza co do rozstrzygnięcia o tym ponad żądanie Inwestora czy wręcz bez takiego żądania.
Jest niewątpliwe, iż wniosek o wydanie decyzji ZRID zawierał żądanie nadania jej rygoru natychmiastowej wykonalności motywowane dużym natężeniem ruchu na ul. G. (i koniecznością jej przebudowy). Rozbudowa ta stanowi przy tym zadanie priorytetowe miasta [...] i miała zostać wykonana i rozliczona do końca 2018 roku (jest przy tym dofinansowana ze środków Unii Europejskiej). Realizacja tej inwestycji ma więc usprawnić ruch pieszy i rowerowy, poprawiając bezpieczeństwo rowerzystów i pieszych, bowiem w wyniku jej realizacji nie będą oni narażeni na bezpośredni kontakt z ruchem samochodowym (jak dotychczas). Inwestycja jest też wyczekiwana społecznie, co przemawia za jej szybkim zrealizowaniem.
Minister zasadnie zauważył, że przepisy specustawy drogowej przewidują szczególną regulację w zakresie możliwości nadania decyzji ZRID rygoru natychmiastowej wykonalności, która jest odmienna od rygoru nadawanego na podstawie przepisów k.p.a. Zgodnie z art. 17 ust. 1 specustawy drogowej wojewoda w odniesieniu do dróg krajowych i wojewódzkich albo starosta w odniesieniu do dróg powiatowych gminnych nadają decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej rygor natychmiastowej wykonalności na wniosek właściwego zarządcy drogi, uzasadniony interesem społecznym lub gospodarczym.
Sąd podziela uwagi organu, iż nadanie rygoru jest obligatoryjne, jeżeli tylko właściwy zarządca drogi złoży wniosek w tym względzie, uzasadniony interesem społecznym lub gospodarczym. Podane przez Inwestora powody są racjonalne i uzasadniały przyjęcie w związku z tym, że decyzja ZRID powinna zostać wyposażona w rygor natychmiastowej wykonalności. Budowa ulicy, a także jej przebudowa, w sytuacji gdy jest widoczne, że w jej efekcie dojdzie do poprawy bezpieczeństwa ruchu (a taki efekt przyniesie właśnie przeniesienie ruchu rowerowego z jezdni na dedykowaną ścieżkę), musi zostać uznane za uzasadniające szybką realizację tego rodzaju inwestycji.
W przypadku budowy/przebudowy drogi publicznej już sam przedmiot postępowania wskazuje, że jest nierozerwalnie związany z interesem społecznym i gospodarczym. Okoliczności dotyczące konieczności budowy nowych dróg publicznych, rozbudowy istniejących oraz o przyznaniu na ten cel środków finansowych i o związanym z tym obowiązku terminowego ich wykorzystania są powszechnie znane i jako takie nie wymagają dowodu (tak wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 maja 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 164/17).
Tym samym należy stwierdzić, iż poprawa jakości i bezpieczeństwa ruchu drogowego, usprawnienie transportu drogowego, jak i planowane terminy realizacji inwestycji, czy też efektywne gospodarowanie środkami publicznymi uzasadniają nadanie decyzji o zezwoleniu na realizację inwestycji drogowej rygoru natychmiastowej wykonalności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lutego 2014 r., sygn. akt II OSK 93/14, a także wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 października 2013 r., sygn. akt VII SA/Wa 1587/13).
Nie ma tym samym podstaw do kwestionowania zasadności nadania rygoru natychmiastowej wykonalności.
Podobnie należy ocenić postanowienie Ministra odmawiające wstrzymania wykonania decyzji ZRID na skutek wniesionego odwołania. Organowi nie można zarzucić naruszenia art. 135 k.p.a. Nie zachodził bowiem przypadek, który by takie działanie uzasadniał.
Znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy nie ma podnoszony zarzut antydatowania projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Wojewody.
Po pierwsze, Sąd nie podziela uwag Skarżącej, iż doszło do przestępczego w swej istocie działania organów i Inwestora w postaci podmiany i antydatowania projektu. Rzeczywiście doszło do wymiany załączników do projektu budowlanego, czego ani organy ani Inwestor przed Skarżącą nie ukrywają. Bez względu na powyższe decyzja ZRID zatwierdza prawidłowy projekt budowlany i nie ma w związku z tym wątpliwości czego on dotyczy, jak przebiegają linie rozgraniczające i jak w związku z tym należy zrealizować inwestycję.
Po drugie, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia to, czy projekt jest opatrzony wskazaniem "marzec 2017 r.", czy byłby opatrzony innym oznaczeniem co do daty jego przygotowania. Nie zmienia ona ani daty wszczęcia postępowania, ani zakresu projektu, ani też istoty wydanej decyzji ZRID.
Nie ma także potrzeby badania przez Sąd kwestii naruszenia dyscypliny finansów publicznych dokonanych przez organy, które w ocenie Spółki mogą narażać Skarb Państwa na wypłatę niepotrzebnego odszkodowania za wywłaszczone działki. Wskazane nieruchomości (ich części), wbrew twierdzeniom skargi, nie są zbędne dla realizacji inwestycji, a wręcz konieczne, w celu zapewnienia odpowiedniego bezpieczeństwa.
Bezzasadne jest także żądanie stwierdzenia nieważności decyzji na postawie art. 156 k.p.a. w związku z art. 304 § 2 k.p.k. Zgodnie z jego aktualnym brzmieniem, instytucje państwowe i samorządowe, które w związku ze swą działalnością dowiedziały się o popełnieniu przestępstwa ściganego z urzędu, są obowiązane niezwłocznie zawiadomić o tym prokuratora lub Policję oraz przedsięwziąć niezbędne czynności do czasu przybycia organu powołanego do ścigania przestępstw lub do czasu wydania przez ten organ stosownego zarządzenia, aby nie dopuścić do zatarcia śladów i dowodów przestępstwa.
Jak już podkreślił to Minister, w sprawie organy nie mają podstaw by uważać, iż doszło do popełnienia czynu zabronionego, wymagającego interwencji organów ścigania. Sąd to stanowisko podziela. Jeżeli jednak Skarżąca posiada informacje uzasadniające przypuszczenie odmienne, co do popełnienia przestępstwa, może złożyć stosowne zawiadomienie w tej sprawie.
W związku z powyższym wszystkie zarzuty skargi są niezasadne. Tym samym na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jednolity Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.) oddalono skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło