VII SA/Wa 588/12
WyrokWSA w Warszawie2012-10-08
Skład orzekający: Elżbieta Zielińska-Śpiewak, Joanna Gierak-Podsiadły, Mirosława Pindelska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o nakazie udostępnienia terenu sąsiedniej nieruchomości w celu wykonania robót budowlanych może zostać wydana, gdy skarżący podnosi, że prace zostały już wykonane i kwestionuje zgodność ich wykonania z projektem?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ prawidłowo wydał decyzję o nakazie udostępnienia terenu, ponieważ inwestor udokumentował bezskuteczność negocjacji z właścicielem sąsiedniej nieruchomości, a zakres prac był niezbędny do wykonania zgodnie z pozwoleniem na budowę. Twierdzenia skarżącego o wykonaniu prac były niespójne i niewiarygodne, a zarzuty dotyczące naruszenia przepisów postępowania nie miały istotnego wpływu na wynik sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi A. D. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta nakazującą A. D. jednorazowe udostępnienie terenu na rzecz inwestora w celu wykonania robót budowlanych na sąsiedniej działce. Skarżący podnosił bezprzedmiotowość zgody, zarzucał niezgodność wykonania prac z projektem, brak oględzin oraz negocjacji. Organ odwoławczy utrzymał decyzję w mocy, uznając niezbędność wejścia na teren sąsiedniej nieruchomości i bezskuteczność negocjacji.Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Elżbieta Zielińska-Śpiewak, , Sędzia WSA Joanna Gierak-Podsiadły, Sędzia WSA Mirosława Pindelska (spr.), , Protokolant Sekr. sąd. Ewa Sawicka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 8 października 2012 r. sprawy ze skargi A. D. na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] stycznia 2012 r. nr [...] w przedmiocie nakazu udostępnienia terenu skargę oddala
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] stycznia 2012r. nr [...] Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] lipca 2011r. nr [...] nakazującą A. D. jednorazowe udostępnienie terenu na rzecz [...] Sp. z.o.o. Spółki Komandytowej w W. tj. części nieruchomości położonej w W. przy ulicy [...] ( dz. ew [...] obręb [...]) w związku z budową prowadzoną na sąsiedniej działce nr ew. [...]. Organ pierwszej instancji w decyzji z [...] lipca 2011r. określił również szczególne warunki i zakres korzystania z nieruchomości wskazując:
a) określa się odległość 1,50 m od granicy działki nr ew. [...] z obrębu [...] na długości wznoszonego budynku na posesji przy ul. [...] ( dz. nr ew. [...] z obrębu [...])- powierzchnia około 80m²,
b) termin wykonania – roboty można rozpocząć kiedy niniejsza decyzja stanie się ostateczna lub prawomocna,
c) czas wykonywania 123 dni w terminie od 1 lipca do 31 października 2011r. lub 2012r.,
d) teren budowy zabezpieczyć przed wejściem osób trzecich,
e) roboty budowlane należy rozłożyć na dwa etapy zgodnie z załączonym szkicem. W pierwszym etapie należy wykonać roboty na odcinku oznaczonym literami A-C na załączonym szkicu i pozostawić dostęp do budynku położonego przy ul. [...] w W. od strony terenu zaznaczonego literami C-D, gdzie aby umożliwić z korzystania z wejść H i I należy wykonać kładkę nad wjazdem do garażu( na odcinku K-L)
f) po wykonaniu robót budowlanych na odcinku A-C, należy uporządkować ten teren i umożliwić korzystanie z wejścia do budynku oznaczoego literą G. Po uporządkowaniu tego terenu, można przystąpić do 2 etapu robót na odcinku C-D
g) inwestor, po zakończeniu robót jest obowiązany naprawić szkody powstałe w wyniku korzystania z sąsiedniej nieruchomości- na zasadach określonych w Kodeksie cywilnym.
Organ ten wskazał, że decyzję wydał w trybie art. 47 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. Prawo budowlane ( Dz. U. z 2006r , Nr 158 poz. 1118) na wniosek inwestora [...] Sp. z.o.o. Spółki Komandytowej. Wniosek złożony w dniu 13 sierpnia 2010r. i uzasadniony koniecznością wejścia na przedmiotową działkę w celu wykonania niezbędnych robót budowlanych i bezskutecznością negocjacji z właścicielem. Organ podniósł, że wydana decyzja jest kolejnym rozstrzygnięciem w sprawie, że orzeka po wydaniu przez Wojewodę [...] w dniu [...] grudnia 2010r. decyzji nr [...] uchylającej decyzję Prezydenta [...] z dnia [...] października 2010r. nr [...] i przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia. Uwzględniając zalecenie organu odwoławczego co do określenia w decyzji konkretnych na wejścia np części działki A. D. Prezydent [...]wskazał, że nakazał jednorazowe udostępnienie terenu na czas 123 dni w terminie od 1 lipca do 31 października 2011r. lub 2012r. , gdy decyzja stanie się ostateczna lub prawomocna. Uczynił to w ten sposób, ponieważ nie jest w stanie podać dokładniej roku, w którym nastąpi wykonanie robót z uwagi na nieznaną datę uprawomocnienia się decyzji bądź stania się decyzją ostateczną.
Powyższą decyzję zaskarżył A. D. podnosząc bezprzedmiotowość tej zgody, gdyż wszystkie prace na wznoszonym budynku zostały już wykonane. Podniósł niezgodność ich wykonania z projektem. Zarzucił brak przeprowadzenia oględzin w sprawie oraz brak uwzględnienia faktu, iż były prowadzone negocjacje między stronami. Brak porozumienia stron co do zgody na wejście na jego działkę wynikał z niechęci inwestora do spełnienia jego słusznych warunków, tj:
1) umożliwienia wykonania prac naprawczych elewacji budynku posadowionego na jego działce ( nr ew. [...]) uszkodzonej w wyniku prowadzonych robót na sąsiedniej działce należącej do inwestora,
2) naprawienia szkód powstałych na jego działce, głównie kostki brukowej chodnika oraz pęknięć schodów wejściowych do budynku,
3) wyrażenie zgody przez firmę "[...]" na użytkowanie okien w przewidzianym do rozbudowy budynku na jego działce od strony budynku inwestora,
4) zwrot nakładów poniesionych przez niego na wykonanie otworu okiennego oraz drzwiowego w ścianie zewnętrznej jego budynku( prac wcześniej uzgodnionych z inwestorem),
5) zaprzestanie naruszania przez inwestora jego prawa służebności gruntowej obciążonej nieruchomość inwestora.
Zarzucił też nielegalne korzystanie przez inwestora z jego nieruchomości przez co nie może on prowadzić własnych prac budowlanych. Podniósł brak przedstawienia przez inwestora propozycji organizacji dojścia i dojazdu do jego działki.
Po rozpatrzeniu odwołania Wojewoda [...] zaskarżoną decyzję z dnia [...] stycznia 2012r. utrzymał w mocy decyzję Prezydenta [...].
Organ odwoławczy ustalił, że dla realizacji robót budowlanych na działce nr ew. [...], objętych pozwoleniem na budowę nr [...] z dnia [...] maja 2002r. jest niezbędne wejście na teren sąsiedniej nieruchomości - działki ew. [...] w celu wykonania robót konstrukcyjnych oraz późniejszych robót elewacyjnych prowadzonych na działce [...] w ostrej granicy.
Inwestor udokumentował bezskuteczność negocjacji z właścicielem działki ewidencyjnej nr [...]. Było to pismo z dnia 30 lipca 2009r. skierowane do A. D. o udzielenie zgody na czasowe zajęcie części działki [...] przez okres od 1 sierpnia 2009r. do 3 listopada 2009r. i 1 czerwca 2010r. do 30 lipca 2010r. Brak odpowiedzi adresata należy traktować jako brak zgody na wykonanie robót wskazanych w tym piśmie.
W tych warunkach decyzja organu I instancji uwzględniająca powyższe ustalenia była zgodna z art. 47 Prawa budowlanego. Została ustalona granica niezbędnej potrzeby oraz nie budzące wątpliwości warunki korzystania z sąsiedniej nieruchomości.
Natomiast zarzuty A. D. w świetle wskazanych ustaleń organ odwoławczy uznał ze pozostające bez wpływu na rozstrzygnięcie.
Skargą złożoną do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie A. D. wniósł o uchylenie powyższej decyzji oraz decyzji ją poprzedzającej. Podniósł naruszenie przez organ przepisów postępowania z art. 7 i 10 i 77 k.p.a. poprzez niedokładne zbadanie stanu faktycznego sprawy i uniemożliwienie mu wypowiedzenia się co do zebranego materiału w sprawie oraz złożenia istotnych wniosków, w tym dowodowych. Zarzucił naruszenie prawa materialnego z art. 47 Prawa budowlanego
poprzez uznanie, iż w sprawie zaistniała niezbędność wejścia przez inwestora na jego grunt. Wskazał, że decyzja nie zawiera obligatoryjnych elementów wymaganych
przepisem art.. 47 Prawa budowlanego. Nie precyzuje terminu korzystania z jego nieruchomości, wręcz przeciwnie umożliwia inwestorowi dowolność w zakresie terminu prowadzenia robót budowlanych. Jest w niej mowa o 123 dniach bez wskazania, czy mogą być one prowadzone w sposób ciągły. Ponad to wskazanie czasookresu 2011r. lub 2012r. zamiast alternatywy rozłącznej "albo" spowodowało przyznanie uprawnień dla inwestora do prowadzenia robót w dowolnych dniach.
Skarżący zarzucił organowi brak ustaleń jakie roboty jeszcze inwestor miał do wykonania. Nie było oględzin obiektu. Organ nie uwzględnił faktu, iż w przypadku prowadzenia robót na odcinku C-D niemalże niemożliwym stanie się wejście do budynku, gdyż wejście oznaczone jako G położone jest przy niezwykle wąskiej drodze. Brak oględzin spowodował uznanie, iż prace budowlane mogłyby być prowadzone jedynie w 2 cyklach, a nie w przynajmniej 3.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumenty jak w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Ustalenia odzwierciedlenie przez organ są prawidłowe i znajdują odzwierciedlenie w dowodach zgromadzonych w aktach administracyjnych.
Wśród nich jest ostateczna decyzja Burmistrza Gminy [...] z dnia [...] maja 2002r. nr [...] zatwierdzająca projekt budowlany i zezwalająca firmie [...] Sp. z.o.o. na budowę budynku handlowo – usługowo – biurowo- mieszkalnego w [...] przy ul. [...] – Al. [...] dz ew. [...] obręb [...]. Decyzja zawiera uzasadnienie, z którego wynika , że obiekt o powierzchni zabudowy budynku 1484 m ², powierzchni użytkowej 4522 m² ma być wybudowany częściowo w ostrej granicy, tzn. od strony południowej 3-4 m od granicy działki, od strony Al. [...] w granicy działki, od strony ul. [...] powyżej 4m, a pozostałe ściany budynku usytuowane są w ostrej granicy. A. D. był stroną tamtego postępowania. Jednym z warunków decyzji było realizowanie budowy etapami zgodnie z opracowaniem autora projektu, aby zapewnić dojazd do budynku skarżącego (przy ul. [...] w W.). Projekt sporządzony był przez zespół projektantów pod kierunkiem głównego projektanta mgr inż.-arch. J. R. Z uzasadnienia decyzji wynika również fakt, iż zarzuty podnoszone wówczas przez A. D., a nieuznane przez organ, dotyczyły zabudowy w granicy nieruchomości lub w jej pobliżu.
Projektowany budynek był kompleksową zabudową (uzupełniającą) zlokalizowaną między budynkiem [...] i istniejącym w narożniku ulic [...] i Al. [...] budynku handlowo- usługowym.
Powyższa decyzja z pozwoleniem na budowę jako ostateczna została przeniesiona decyzją Prezydenta [...] z [...] marca 2009r. nr [...] na rzecz [...][...] Sp. z.o.o., a następnie decyzję tego samego organu z dnia [...] lipca 2009r. nr [...] na rzecz "[...] " Sp. z.o.o. Spółki Komandytowej.
Ta ostatnia decyzja stała się ostateczną z dniem [...] sierpnia 2009r.
Powyższe decyzje znajdują się w aktach administracyjnych. Zatem ustalenie organu, iż [...] Sp. z.o.o. Spółka Komandytowa jest uprawniona do prowadzenia budowy na dz. ew. [...] przy ul. [...] róg Al. [...] na mocy pozwolenia na budowę z dnia [...] maja 2002r. nr [...] jest prawidłowe. Prawidłowo też organ uznał, że zgłoszony przez inwestora zakres robót do wykonania z potrzebą wejścia na działkę skarżącego, jest usprawiedliwiony co do niezbędności tego wejścia. Zakres ten został wskazany we wniosku inwestora z dnia 13 sierpnia 2010r. i dołączonym do niego schemacie graficznym zatytułowanym "etapowanie realizacji budynku handlowo – usługowo – biurowo – mieszkaniowego w [...] przy ul. [...] Al. [...] sporządzonym przez zespół projektantów w tym mgr inż. arch. J. R. wskazywaną jako kierownika projektu w rozstrzygnięciu organu zatwierdzającego projekt i udzielającego pozwolenia na budowę z dnia [...] maja 2002r. nr [...].
Zatem zgromadzony materiał dowodowy i twierdzenie inwestora, że wskazywane roboty nie zostały jeszcze wykonane były wystarczające do uznania potrzeby wejścia na teren skarżącego, jak też ustalenie zakresu w jakim należy skorzystać z nieruchomości skarżącego.
Dokumenty te nie budzą wątpliwości przez co nie było potrzeby prowadzenia dowodu z oględzin nieruchomości. Zarzut skarżącego co do braku przeprowadzenia tego dowodu nie znajduje uzasadnienia. Skarżący nie podnosił aby inwestor mógł w inny sposób niż przez wejście na jego teren, wykonać opisane prace. Podnosił jedynie w sposób niespójny, że prace te zostały już wykonane. Podnosząc tę okoliczność twierdził jednocześnie, że nie wyraża zgody na wejście, bo inwestor jest nieprzychylny jego warunkom.
W skardze zarzucił, że prowadzenie tych prac, szczególnie na odcinku C-D spowoduje niemalże niemożliwym korzystanie z wejścia G. W tych warunkach twierdzenia skarżącego o wykonaniu całości prac i braku potrzeby wejścia na grunt, nie jest wiarygodne. Brak tej wiarygodności nie dawał podstawy do prowadzenia dodatkowego dowodu z oględzin.
Strony są w konflikcie. Z dokumentów znajdujących się w aktach sprawy ( odwołanie, projekty aktów notarialnych z umową o zmianie służebności gruntowej i w przedmiocie wykonania służebności sporządzane przez notariusza P. S., decyzji z pozwoleniem na budowę z dnia [...] maja 2002r. nr [...]) wynika, że obie strony roszczą sobie wzajemnie prawa i obowiązki względem siebie. W tym inwestor dążył m.in. do uzyskania prawa wstępu na teren skarżącego w celu wykonania robót budowlanych a skarżący dążył do renegocjacji przysługującej mu służebności drogi koniecznej obciążającej działkę inwestora oraz do uzyskania innych rekompensat związanych z tym wejściem.
Wskazane projekty aktów notarialnych( nie podpisane przez strony) oraz pismo inwestora do skarżącego z dnia 30 lipca 2009r. o udzielenie zgody na czasowe zajęcie nieruchomości w związku z pracami budowlanymi, pozostawienie przez skarżącego bez odpowiedzi dały podstawę do słusznego uznania przez organ, że skarżący nie wyrażał zgody na wykonanie przez inwestora robót określonych w tym wezwaniu, a następnie wniosku skierowanym do organu.
Zatem prawidłowo organ uznał, że przedstawiony stan faktyczny sprawy wypełnia dyspozycję art. 47 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r., (Dz. U. Nr 243 z 2010 r., poz. 1623 ze zm.) Prawo budowlane do wydania decyzji o niezbędności wejścia przez inwestora na teren sąsiedniej nieruchomości celem wykonania prac budowlanych prowadzonych na własnej działce.
Zarzuty skarżącego, iż organ naruszył zasady art. 7 i 77 k.p.a. nie znajdują uzasadnienia.
Słuszny jest zarzut skarżącego co do naruszenia przez organ odwoławczy art. 10 k.p.a. W aktach sprawy ,brak jest powiadomienia skarżącego o możliwości zapoznania się z aktami sprawy i zgłaszania wniosków dowodowych.
Naruszenie tego przepisu nie spowodowało sytuacji, w której należałoby uznać, iż mogło to mieć istoty wpływ na wynik sprawy w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z 30 sierpnia 2002r. prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, dalej p.p.s.a. ( Dz. U. 2012 poz. 270). Skarżący nie przedstawił w skardze wniosków dowodowych, znał materiał dowodowy, bo zapoznał się z nim w dniu 8 czerwca 2011r. co pisemnie poświadczy( k 84 akt administracyjnych).
Organ drugoinstancyjny nie prowadził postępowania dowodowego ponad to, co na wyżej wymienioną datę zgromadzono w aktach sprawy. Zatem nie uzasadnione jest twierdzenie skarżącego, iż naruszenie art. 10 k.p.a. uniemożliwiło mu czynny udział w sprawie.
W odniesieniu do zarzutu braku wskazania w decyzji konkretnego terminu do wykonania robót budowlanych przez inwestora Sąd nie znalazł podstaw do jego uwzględnienia.
Decyzja z [...] lipca 2011r. Prezydenta [...], utrzymana w mocy zaskarżoną decyzją w sposób jednoznaczny wskazywała termin, w którym inwestor mógł wejść na działkę skarżącego. Miało to być jednorazowe wejście co oznacza ciągłość robót w zakreślonym terminie. Sam termin został określony alternatywnie. Upoważnionym do takiego wejścia był inwestor w terminie od 1 lipca do 31 października 2011r. lub w terminie od 1 lipca do 31 paździwernika 2012 r. Zapis terminu w decyzji jest rozłączny wbrew zarzutom skarżącego. Jest wyraźnie sprecyzowany i nie budzi wątpliwości. Zarzuty skarżącego związanie z tym terminem w rzeczywistości są jedynie polemiką z tym, co zostało w tej decyzji uregulowane. Wskazanie dwóch dat do wyboru inwestora zostało przez organ należycie uzasadnione faktem, iż nie jest wiadome, kiedy decyzja stanie się ostateczna lub prawomocna. Miał prawo organ dokonać takiej regulacji zważywszy na czas trwania postępowania administracyjnego.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego, iż organ nie uzasadnił dlaczego uwzględnił prowadzenie robót przez inwestora na dwóch odcinkach, a nie np. na 3 odcinkach należy wskazać, że decyzja uwzględniła zarówno niezbędność potrzeby wejścia na teren skarżącego, jak też zakres i termin korzystania z nieruchomości skarżącego w granicach jak najmniej obciążających tę nieruchomość. Rozważanie skarżącego o możliwości rozłożenia prac koniecznych do wykonania są czystą polemiką w sprawie.
Nie znajduje też uzasadnienia twierdzenie skarżącego, iż inwestor prowadził prace niezgodnie z pozwoleniem na budowę. Twierdzenie jest gołosłowne i wykracza poza ramy kontrolowanego postępowania administracyjnego. Zakres wskazanych do wykonania prac przez inwestora był zgody z decyzją o pozwoleniu na budowę o czym świadczył załącznik do wniosku wszczynającego postępowanie w sprawie pozostający w bezpośrednim związku z tą decyzja, co wyżej Sąd wskazywał.
W tych warunkach Sąd uznał skargę za nieuzasadnioną.
Organ nie naruszył przepisów postępowania administracyjnego w sposób mogący istotnie wpłynąć na wynik sprawy, ani nie naruszy przepisów prawa materialnego w sposób wpływający a wynik sprawy.
W tych warunkach Sąd zgodnie z art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło