VII SA/Wa 597/16

PostanowienieWSA w Warszawie2017-03-27

Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję organu administracji może zostać uwzględniony w sytuacji, gdy skarga została wysłana do błędnie oznaczonego organu przez pełnomocnika strony?
Ratio decidendi
Wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż błędne zaadresowanie przesyłki przez pełnomocnika strony stanowi winę strony i nie jest przesłanką do przywrócenia terminu. Organ nie ma obowiązku otwierania przesyłek adresowanych do innego organu, a obowiązkiem strony jest prawidłowe oznaczenie adresata.
Stan faktyczny
Skarżący, reprezentowany przez pełnomocnika, złożył skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego po upływie terminu, gdyż pierwotnie skarga została wysłana do błędnie oznaczonego organu (Głównego Inspektora Transportu Budowlanego) i zwrócona nadawcy. Pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, argumentując, że błąd w oznaczeniu adresata był wynikiem pomyłki pracownika kancelarii.
Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia stycznia 2016 r.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki po rozpoznaniu w dniu 27 marca 2017 r. na posiedzeniu niejawnym w sprawie ze skargi Z. N. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2016 r., [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi Z. N., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika – r. pr. G. G., nazywany dalej "skarżącym", wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2016 r., w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2016 r. znak [...] została doręczona skarżącemu 19 stycznia 2016 r., a więc termin do złożenia skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego upłynął we czwartek, 18 lutego 2016 r. Skarga zaś została nadana przez profesjonalnego pełnomocnika skarżącego w UPT [...] dopiero w dniu 25 lutego 2016 r., czyli po upływie terminu wskazanego w art. 53 § 1 p.p.s.a. W piśmie procesowym z dnia 25 lutego 2016 r. pełnomocnik skarżącego wniósł o przywrócenie terminu wniesienia skargi, wskazując, że pierwotnie wysłał skargę w terminie, na adres właściwy dla Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, tj. ul. Krucza 38/42,00-926 Warszawa, ale wskazując omyłkowo jako odbiorcę "Głównego Inspektora Transportu Budowlanego". Podniósł, że korespondencja została mu zwrócona z adnotacją: "adresat nieznany pod wskazanym adresem", co uznał za nieprawidłowe działanie organów, albowiem niezależnie od wskazanej na kopercie nazwy, organ powinien otworzyć kopertę i przekazać ją według do organu właściwego rzeczowo na podstawie art. 65 k.p.a. lub stwierdzić swoją właściwość. W ocenie skarżącego organ nie mógł odmówić przyjęcia przedmiotowej przesyłki. Jak podaje ponadto pełnomocnik skarżącego, błąd w nazwie popełnił pracownik sekretariatu Kancelarii pełnomocnika. Dlatego też skarga została ponownie wysłana 25 lutego 2016 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Sądy administracyjne, w wypadku ustalenia, że skarga na decyzję organu wniesiona została po terminie, są zobowiązane do odrzucenia takiej skargi. Wynika to wprost z dyspozycji art. 58 § 1 pkt. 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Ww. regulacja ustawowa ma charakter związany, co oznacza, że w przypadku wystąpienia sytuacji wskazanej w hipotezie tej normy, tj. wniesienia skargi po upływie terminu do jej wniesienia, sąd ma obowiązek skargę odrzucić bez badania przyczyny naruszenia terminu. W związku jednakże z tym, że skarga do Sądu została złożona przy wniosku skarżącego o przywrócenie terminu do jej złożenia (daty stempla Kancelarii Ogólnej GINB), to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie musi rozważyć, czy taki wniosek zasługuje na uwzględnienie. Termin do wniesienia skargi nie jest terminem materialno prawnym, ale procesowym i dlatego strona ma prawo domagać się przywrócenia tego terminu, jeżeli wykaże, że czynności nie dokonała w terminie bez swojej winy (art. 86 § 1 p.p.s.a.) Jak stanowi art. 85 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 z późn. zm.) – dalej: "p.p.s.a.", czynność podjęta w postępowaniu sądowym przez stronę po upływie terminu jest bezskuteczna. Jednakże, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Postanowienie może być wydane na posiedzeniu niejawnym (art. 86 § 1 p.p.s.a.). Przy czym, zgodnie z treścią art. 87 § 1 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednakże jak stanowi § 3 tego przepisu wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wnosi się za pośrednictwem organu, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania są przedmiotem skargi. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Jak stanowi natomiast § 5 omawianego przepisu po upływie roku od uchybionego terminu, jego przywrócenie jest dopuszczalne tylko w przypadkach wyjątkowych. Przystąpienie do merytorycznej oceny wniosku złożonego przez skarżącą, musi zatem zostać poprzedzone sprawdzeniem dopuszczalności i terminowości wniosku. Spełnienie tych warunków jest konieczne do badania zasadności samego wniosku. W sprawie niniejszej Sąd stwierdza, że skarżący istotnie uchybił terminowi do wniesienia skargi. Złożona przez jego pełnomocnika skarga została wysłana do błędnie oznaczonego organu i zwrócona nadawcy. Tego samego dnia pełnomocnik skarżącego po raz drugi nadał skargę, poprawnie określając organ. Odnosząc się natomiast do uprawdopodobnienia przez skarżącego braku winy w uchybieniu terminu, stwierdzić należy, iż w orzecznictwie sądowoadministracyjnym prezentowany jest pogląd, że kryterium braku winy po stronie podmiotu dokonującego lub zamierzającego dokonać określonej czynności procesowej stanowi konieczną, a jednocześnie podstawową przesłankę przywrócenia terminu. Artykuł 86 § 1 p.p.s.a. nie określa, według jakich kryteriów należy oceniać zachowanie strony. Ocena braku winy została pozostawiona uznaniu sądu. Daje to sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne (vide: postanowienie SN z 22 lipca 1999 r., I PKN 273/99, OSNAP 2000, nr 20, poz. 757; Tadeusz Woś, Hanna Knysiak - Molczyk, Marta Romańska Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz Warszawa 2005 r. Wydawnictwo Prawnicze LexisNexis str. 333). Brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy (por. J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2012, s. 270; M. Jagielska, A. Wiktorowska, P. Wajda [w:] Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, red. R. Hauser, M. Wierzbowski, Warszawa 2011 s. 409; postanowienie NSA z dnia 12 czerwca 2008 r., sygn. akt II OZ 580/08 publ. http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Oceniając więc kwestię braku winy pełnomocnika skarżącego, jako przesłanki do przywrócenia na jego wniosek terminu do złożenia skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie brał pod uwagę, iż brak winy strony w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy strona nie może usunąć tej przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku (tak np. NSA w postanowieniu z 29 stycznia 2015 r., II OZ 51/15, CBOSA). Błędne zaadresowanie koperty ze skargą nie może natomiast świadczyć o wyłączeniu winy strony skarżącej w niewywiązaniu się z obowiązku zachowania terminu do wniesienia skargi (tak też postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 21 stycznia 2015 r. I OZ 1226/14 ib.) Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia ponadto, że utrwalonym już w orzecznictwie i niekwestionowanym w literaturze poglądem jest, iż błąd pracownika kancelarii prawnej pełnomocnika strony dotyczący zaadresowania przesyłki, zawierającej skargę, nie jest przesłanką przywrócenia terminu do jej złożenia. Zaniedbania osób, którymi posługuje się strona, obciążają ją samą i dotyczy to również przypadku, gdy zaniedbań takich dopuścił się personel administracyjny zatrudniony przez reprezentującego stronę adwokata (a więc i radcę prawnego) - por. np. postanowienie NSA z dnia 19 września 2014 r., I OZ 784/14, ib. Pełnomocnik skarżącego wskazuje we wniosku, że organ (GINB) powinien był zastosować art. 65 k.p.a. Wyjaśnić więc należy, że przepis ten ma zastosowanie w wypadku niewłaściwości organu, a nie w wypadku błędnego oznaczenia organu lub kiedy taki organ w ogóle nie istnieje, gdyż – z natury rzeczy – organ nieistniejący (Główny Inspektor Transportu Budowlanego) żadnej przesyłki przekazać nie może. Jak ponadto zauważa Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, pełnomocnik skarżącego również we wniosku o przywrócenie terminu i w załączonej skardze błędnie oznaczył organ, jako "Generalny Inspektor Nadzoru Budowlanego", prostując tą pomyłkę w piśmie z dnia 29 lutego 2016 r. Nie wynika ponadto z dokumentów, aby GINB odmówił przyjęcia przesyłki. Sam pełnomocnik skarżącego zauważa, że wróciła ona z adnotacją "adresat nieznany pod wskazanym adresem". GINB nie miał prawa otworzyć przesyłki, nie tylko dlatego, że nadawcą był radca prawny (tajemnica korespondencji, tajemnica radcowska), ale przede wszystkim właśnie dlatego, że nie była ona adresowana do tego organu. Trudno zaś wymagać, aby organ administracji publicznej w inny, niż - jak wskazał pełnomocnik skarżącego - "organoleptyczny" sposób określił adresata przesyłki. W ocenie więc Sądu to nie organ popełnił błąd lub nie dopełnił swego obowiązku, jak zarzuca pełnomocnik skarżącego. Obowiązkiem strony jest należycie oznaczyć adresata przesyłki, a nie oczekiwać od organu, aby domyślał się, że korespondencja od radcy prawnego zawiera błąd w oznaczeniu organu – adresata. Z tej też przyczyny, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, pełnomocnik skarżącego nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu, a wskazane przez niego okoliczności nie stanowią przesłanki umożliwiającej wniosek uwzględnić i dlatego na podstawie art. 86 p.p.s.a. w zw. z art. 87 § 2 p.p.s.a. Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2016 r. znak [...]. W świetle powyższego, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd postanowił jak w sentencji orzeczenia.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło