VII SA/Wa 60/19

WyrokWSA w Warszawie2019-06-18

Skład orzekający: Bogusław Cieśla, Artur Kuś, Grzegorz Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego prawidłowo stwierdził brak naruszenia przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 przez przewoźnika lotniczego w sytuacji opóźnienia lotu, powołując się na nadzwyczajne okoliczności (złe warunki atmosferyczne), podczas gdy skarżący podnosili, że inne loty odbywały się normalnie, a przyczyną opóźnienia był brak samolotu z poprzedniej rotacji?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organ administracji publicznej nie przeprowadził wystarczającego postępowania wyjaśniającego. Organ nie dokonał analizy przyczynowo-skutkowej, nie zbadał wszechstronnie materiału dowodowego, w tym twierdzeń skarżących o faktycznej przyczynie opóźnienia (brak samolotu z poprzedniej rotacji) i nie odniósł się do faktu odbywania się innych lotów w tym samym czasie. W konsekwencji, organ nie wykazał, że wystąpiły nadzwyczajne okoliczności uniemożliwiające wykonanie lotu, co jest obowiązkiem przewoźnika zgodnie z Prawem lotniczym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi pasażerów na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC), która stwierdziła brak naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w związku z opóźnieniem lotu. Skarżący zarzucili, że opóźnienie było spowodowane brakiem samolotu z poprzedniej rotacji, a nie złymi warunkami atmosferycznymi, na które powołał się przewoźnik. Podnosili również uchybienia proceduralne organu, w tym brak analizy dowodów i odmowę udostępnienia dokumentacji.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego i zasądził od Prezesa ULC na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Bogusław Cieśla (spr.), Sędzia WSA Artur Kuś, Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, , Protokolant specjalista Ewa Sawicka-Bożek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi A. S. i M. P. na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] października 2018 r. znak [...] w przedmiocie naruszenia przez przewoźnika lotniczego przepisów rozporządzenia I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego na rzecz A. S. i M. P. solidarnie kwotę 914 zł (dziewięćset czternaście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego decyzją z dnia [...] października 2018r. znak [...], działając na podstawie art. 205 b ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 3 lipca 2002 roku - Prawo lotnicze (tekst jednolity Dz.U. z 2018 r., poz. 1181) w związku z art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego, w związku z art. 6 ust. 1 w związku z art. 7 ust. 1 lit. a, art. 8 ust. 1 lit. a, art. 9 ust. 1 i ust. 2, art. 14 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 11 lutego 2004r. ustanawiającego wspólne zasady odszkodowania i pomocy dla pasażerów w przypadku odmowy przyjęcia na pokład albo odwołania lub dużego opóźnienia lotów, uchylającego rozporządzenie nr [...] (Dz. U. UE L 46 z 17.2.2004r.), po rozpatrzeniu skargi M. P. i A. S. na naruszenie przez przewoźnika lotniczego [...] spółka z o. o., przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w odniesieniu do lotu nr [...], planowanego do wykonania [...].03.2018 r., na trasie [...] - stwierdził brak naruszenia przez przewoźnika [...] spółka z o. o. przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w stosunku do wyżej wymienionych pasażerów. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniu 1.06.2018 r. do Urzędu Lotnictwa Cywilnego wpłynęła skarga [...] dotycząca naruszenia przez [...] sp. z o.o. przepisów ww. rozporządzenia poprzez niewywiązanie się z obowiązków związanych z opóźnieniem lotu nr [...], w dniu [...] marca 2018 r., na trasie [...]. Organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania, jak również wezwał przewoźnika do złożenia wyjaśnień. Przewoźnik poinformował, że skarżony lot był opóźniony z powodu złych warunków atmosferycznych panujących na lotnisku w [...]. Do wyjaśnień dołączył dokumentację meteorologiczną. Załączona dokumentacja została przekazana do Departamentu Operacyjno-Lotniczego celem oceny pod kątem zaistnienia nadzwyczajnych okoliczności. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wskazał, że odległość z [...] do [...] mierzona metodą trasy po ortodromie wynosi 3270 kilometry. Organ podniósł, że stosownie do treści art. 6 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, w przypadku opóźnienia lotu, jeżeli obsługujący przewoźnik lotniczy ma uzasadnione powody, by przewidywać, że lot będzie opóźniony w stosunku do planowego startu o trzy lub więcej godzin w przypadku lotów o długości pomiędzy 1500 a 3500 kilometrów, pasażerowie otrzymują od przewoźnika lotniczego pomoc określoną w art. 9 ust. 1 lit. a i art. 9 ust. 2. Stosownie do art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia (WE) nr 261/2004 w przypadku odwołania do niniejszego artykułu pasażerowie otrzymują odszkodowanie w wysokości 400 EUR dla wszystkich lotów wewnątrzwspólnotowych dłuższych niż 1500 kilometrów i wszystkich innych lotów o długości pomiędzy 1500 a 3500 kilometrów. Organ stwierdził, że przedmiotowy lot mieści się w tym przedziale odległości. Pasażerowie lotów opóźnionych mogą powoływać się na prawo do odszkodowania przewidziane w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, jeżeli poniosą stratę czasu wynoszącą co najmniej trzy godziny, czyli jeżeli przybędą do miejsca docelowego, co najmniej trzy godziny po pierwotnie przewidzianej przez przewoźnika lotniczego godzinie przylotu. Równocześnie organ wskazał na możliwość powołania się przewoźnika lotniczego na "nadzwyczajne okoliczności'' pozwalające uwolnić się od zapłaty odszkodowania ustanowionego w art. 7 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Skarżący na podstawie potwierdzonej rezerwacji mieli w dniu 1 marca 2018 r. odbyć podróż na trasie [...] lotem o oznaczeniu [...] (planowana godzina startu 17:10 czasu lokalnego, planowana godzina lądowania 22:45 czasu lokalnego). Lot był opóźniony w przylocie powyżej 3 godzin. Z wyjaśnień przewoźnika wynikało, że rejs był opóźniony z powodu złych warunków atmosferycznych panujących na lotnisku w [...]. Zdaniem przewoźnika zostały spełnione warunki z art. 5 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, zwalniające go z obowiązku wypłaty odszkodowania - nadzwyczajne okoliczności. Organ podniósł, że z uzyskanej opinii Departamentu Operacyjno-Lotniczego Urzędu Lotnictwa Cywilnego, nr pisma [...] wynikało, że w dniu 1 marca 2018 r. na lotnisku w [...] do godziny 16:30 UTC warunki atmosferyczne nie miały istotnego wpływu na wykonywanie operacji lotniczych. Od godziny 17:00 UTC wystąpiły opady śniegu ograniczające wykonywanie operacji lotniczych, a od godz. 18:00 UTC do 22:30 UTC uniemożliwiające operacje lądowania z uwagi na spadek widzialności pionowej, pogorszenie warunków hamowania na pasie startowym oraz niekorzystny kierunek wiatru. Dodatkowym elementem były złe prognozy. Prezes Urzędu wskazał, że zgodnie z motywem 14 rozporządzenia, zobowiązania przewoźników powinny być ograniczone lub ich odpowiedzialność wyłączona w przypadku gdy zdarzenie jest spowodowane zaistnieniem nadzwyczajnych okoliczności, których nie można było uniknąć pomimo podjęcia wszelkich racjonalnych środków. Okoliczności te mogą, w szczególności, zaistnieć w przypadku destabilizacji politycznej, warunków meteorologicznych uniemożliwiających dany lot, zagrożenia bezpieczeństwa, nieoczekiwanych wad mogących wpłynąć na bezpieczeństwo lotu oraz strajków mających wpływ na działalność przewoźnika. Wobec powyższego organ stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia, gdyż zaszła nadzwyczajna okoliczność, uzasadniająca opóźnienie przedmiotowego lotu. Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego wskazał też na treść art. 9 rozporządzenia (WE) nr 261/2004, w przypadku opóźnienia lotu pasażerowie otrzymują bezpłatnie posiłki oraz napoje w ilościach adekwatnych do czasu oczekiwania, zakwaterowanie w hotelu w przypadku gdy występuje konieczność pobytu przez jedną albo więcej nocy, lub gdy zachodzi konieczność pobytu dłuższego niż planowany przez pasażera, transport pomiędzy lotniskiem a miejscem zakwaterowania (hotelem lub innym). Ponadto, pasażerom bezpłatnie przysługują dwie rozmowy telefoniczne, dwa dalekopisy, dwie przesyłki faksowe lub e- mailowe. Zdaniem organu w odniesieniu do obowiązków wynikających z art. 9 rozporządzenia, pasażerowie otrzymali pomoc w oczekiwaniu na opóźniony rejs. Mając to na uwadze, Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego stwierdził brak naruszenia przepisu art. 9 ust. 1 i ust. 2. Organ przytoczył treść art. 14 rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Podniósł, że w odniesieniu do realizacji obowiązku poinformowania pasażerów o przysługujących im prawach, to ze skargi wynikało, że skarżącym nie udzielono ww. informacji. Jednakże Prezes Urzędu wskazał, że wielokrotne kontrole pracowników Komisji Ochrony Praw Pasażerów na lotnisku w [...] wykazały, iż informacje traktujące o prawach pasażerów znajdują się tam w widocznym miejscu. Wobec powyższego, stwierdził brak naruszenia art. 14 rozporządzenia względem pasażerów. Skargę na decyzję Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] października 2018r. złożyli [...] zarzucając uchybienia proceduralne, naruszenie obowiązków informacyjnych oraz naruszenie przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2014. Skarżący wskazali, że w analizowanym dniu nie istniały bardzo złe warunki atmosferyczne. Start samolotu planowany był na godzinę 17.10, a faktyczna godzina startu to 21.15. Podnieśli, że wyloty innych samolotów odbywały się bez przeszkód (co potwierdza zestawienie operacji lotniczych z [...] marca 2018 r. - informacja uzyskana od Portu Lotniczego w [...]). W istocie przewoźnik nie dysponował maszyną do wykonania lotu, w związku z opóźnieniem przylotu samolotu z poprzedniej rotacji i musiał "zorganizować" inny (zastępczy) samolot. Dalej skarżący wywodzili, że zostali powiadomieni przez organ o zebraniu materiału dowodowego i możliwości zapoznania się z nim oraz o terminie nowego załatwienia sprawy do 5 października 2018 r. W odpowiedzi, pismem z 13 września 2018 r. (doręczonym organowi 19 września 2018 r.), wnieśli o wydanie z akt sprawy uwierzytelnionych odpisów dokumentów: - odpowiedzi przewoźnika na skargę wraz z załącznikami; - pism przewoźnika oraz przedłożonych przez niego dowodów; - dokumentów z czynności podejmowanych przez organ z urzędu. Organ w żaden sposób nie ustosunkował się do tego wniosku, a 25 października 2018 r. wydał decyzję o braku naruszenia przez przewoźnika przepisów rozporządzenia (WE) nr 261/2014. Skarżący wskazali, że przewoźnik powoływał się na bardzo złe warunki atmosferyczne panujące na lotnisku w [...] w dniu 1 marca 2018 r. i przedstawił dokumentację meteorologiczną (skarżący nie wiedzą jaką). Natomiast organ zwrócił się o opinię w tym zakresie do Departamentu Operacyjno – Lotniczego, której także skarżący nie znają. Podnosili, że gdyby znali treść tych dokumentów, to zawnioskowaliby o przeprowadzenie określonych dowodów. Dokonana przez organ ocena warunków atmosferycznych panujących na lotnisku w [...] marca 2018 r. była wadliwa i nie miała oparcia w faktach. Start lotu nr [...] zaplanowany był na godzinę 17.10. Z treści opinii Departamentu Operacyjno - Lotniczego ULC wynika, że warunki atmosferyczne nie ograniczały wówczas wykonywania operacji lotniczych. Wiadomym było, że lot będzie opóźniony, gdyż nie przyleciał samolot z poprzedniej rotacji. Taką informację skarżący uzyskali od obsługi lotniska i na taką okoliczność przewoźnik powoływał się w piśmie z 9 kwietnia 2018 r. ("Opóźnienie około 2 godziny było spowodowane późnym przylotem samolotu z poprzedniej rotacji"). Samolot z poprzedniej rotacji w ogóle nie wylądował przed startem lotu nr [...]. W tej sytuacji przewoźnik musiał zorganizować inną maszynę oraz personel lotniczy. Ich zdaniem przewoźnik nie był gotowy do startu o 17.10, przez długi czas nie miał samolotu. Wbrew twierdzeniom decyzji, warunki atmosferyczne w żaden sposób nie uniemożliwiały startu, ponieważ w tym samym czasie startowały inne samoloty. Ruch lotniczy odbywał się normalnie i żaden samolot w godzinach od 17.10 do 20.10 nie czekał na poprawę pogody. Organ nie wyjaśnił tych okoliczności, opierając się w całości na dokumentacji meteorologicznej, która albo jest wadliwa, albo niewłaściwie interpretowana. Skarżący wskazali, że wystąpili do Portu Lotniczego w [...] o udzielenie informacji o odlotach wykonanych w dniu [...] marca 2018 r. w godzinach 17.00 - 21.30 wraz z podaniem numerów lotów. Z uzyskanej informacji wynikało, że między 17.00 a 21.15 wystartowało 12 innych samolotów, w tym również samolot przewoźnika [...] na [...]. Z cytowanych w uzasadnieniu decyzji fragmentów opinii nie wynika, by warunki meteorologiczne uniemożliwiały starty samolotów przez cały okres od 16.40 (boarding) do 21.15 (faktycznej godziny odlotu). Nie wiadomo, na jakiej podstawie organ wywnioskował, że warunki meteorologiczne uniemożliwiły start lotu, skoro nie wynika to nawet z opinii Departamentu Operacyjno - Lotniczego (od 18.00 niemożliwe były tylko operacje lądowania), zaś inne starty odbywały się bez przeszkód. Skarżący podnosili, że w momencie faktycznego odlotu (godz. 21.15) warunki atmosferyczne nie były lepsze niż wcześniej. Powoływana przez przewoźnika w ww. piśmie z 9 kwietnia 2018 r. operacja odlodzenia samolotu rozpoczęła się po upływie 3,5 godziny od planowanego terminu startu (po 20.45) i stanowiła normalną czynność, którą przewoźnik musiał uwzględnić przy planowaniu lotów w sezonie zimowym. Aby warunki atmosferyczne mogły zostać uznane za nadzwyczajną okoliczność wyłączającą odpowiedzialność przewoźnika za opóźniony lot, koniecznym jest, by przeszkoda ta miała charakter ciągły i nieprzerwany. W przedmiotowym postępowaniu to przewoźnik musi wykazać istnienie nadzwyczajnych okoliczności, a nie skarżący ich brak. Twierdzenie organu, że przewoźnik nie naruszył obowiązku wręczenia pasażerom pisemnej informacji o przepisach na temat odszkodowania i pomocy zgodnie z rozporządzeniem (WE) nr 261/2004, jest bezpodstawne. Organ nie rozróżnił pojęcia "wręczenia" informacji - przekazania jej fizycznie - od umieszczenia zbiorczej informacji skierowanej do nieograniczonego kręgu adresatów w budynku lotniska. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie i podtrzymał swoje stanowisko przedstawione w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. Zgodnie z art. 3 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie. Przedmiotem kontroli jest badanie, czy organy administracji w toku rozpoznania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na jej wynik. Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w prowadzonym postępowaniu (art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a.). Stosownie zaś do art. 134 § 1 p.p.s.a., Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga zasługuje na uwzględnienie, ponieważ decyzja narusza przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 107 § 3 k.p.a. Na wstępie należy wskazać, że Prezes ULC w swej działalności, jako organ administracji publicznej, związany jest przepisami kodeksu postepowania administracyjnego – w tym zasadami ogólnymi postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 7 k.p.a. organy administracji publicznej z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Przez dokładne wyjaśnienie stanu sprawy, rozumieć należy dokonanie takich ustaleń, które pozwalają na reasumpcję prawną. Innymi słowy, organ ma tak ustalić stan faktyczny, aby nie było wątpliwości co do podjętego rozstrzygnięcia. Należy w pełni zgodzić się ze skarżącymi, że decyzja Prezesa Urzędu Lotnictwa Cywilnego z dnia [...] października 2018r. znak [...] nie wyjaśnia dostatecznie podstawowej kwestii, a mianowicie tego, czy rzeczywiście wystąpiła nadzwyczajna okoliczność, uzasadniająca opóźnienie przedmiotowego lotu i tym samym czy przewoźnik nie naruszył art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia (WE) nr 261/2004. Wskazane w decyzji powody opóźnienia w postaci złych warunków atmosferycznych, nie musiały bowiem pozostawać w związku z opóźnieniem skarżonego lotu. W uzasadnieniu decyzji organ nie dokonał żadnej analizy przyczynowo skutkowej. Wskazał jedynie, że z opinii Departamentu Operacyjno-Lotniczego Urzędu Lotnictwa Cywilnego ([...]) wynika, iż w dniu [...] marca 2018 r. na lotnisku w [...] do godziny 16:30 UTC warunki atmosferyczne nie miały istotnego wpływu na wykonywanie operacji lotniczych. Od godziny 17:00 UTC wystąpiły opady śniegu ograniczające wykonywanie operacji lotniczych, a od godz. 18:00 UTC do 22:30 UTC uniemożliwiające operacje lądowania z uwagi na spadek widzialności pionowej, pogorszenie warunków hamowania na pasie startowym oraz niekorzystny kierunek wiatru. Dodatkowym elementem były złe prognozy. Mimo braku tych ustaleń, Prezes Urzędu Lotnictwa Cywilnego stwierdził, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do naruszenia art. 7 ust. 1 lit. b rozporządzenia, gdyż zaszła nadzwyczajna okoliczność, uzasadniająca opóźnienie przedmiotowego lotu. Należy przypomnieć, że wylot skarżonego lotu, miał zgodnie z planem nastąpić o godzinie 17.10, faktycznie zaś nastąpił około godziny 21.15. Podkreślenia wymaga, że z przywołanej opinii Departamentu Operacyjno-Lotniczego Urzędu Lotnictwa Cywilnego nie wynika, by warunki meteorologiczne uniemożliwiały starty samolotów przez cały czas, do chwili faktycznego odlotu przedmiotowego samolotu. Z opinii tej wynika, że od 18.00 niemożliwe były tylko operacje lądowania, zaś skarżący podnosili, że starty innych samolotów odbywały się bez przeszkód. W szczególności organ nie analizował, czy samolot przeznaczony do zrealizowania zaplanowanego rejsu, był dostępny przed godziną 17 i czy ostatecznie został do niego wykorzystany. Treść uzasadnienia jest ogólnikowa, pozbawiona analizy przyczynowo skutkowej w odniesieniu do istotnych elementów stanu faktycznego, nie wyjaśnia szczegółów opóźnienia, oraz nie uwzględnia całokształtu materiału dowodowego, w tym twierdzeń skarżących zawartych już w skardze do organu (z [...] czerwca 2018r. – data wpływu), że rzeczywistą przyczyną opóźnienia startu był brak samolotu, który nie wrócił z poprzedniej rotacji. Należy podkreślić, że skarżący konsekwentnie wskazują, że w trakcie oczekiwania na samolot, po godzinie 17.10 (czas planowanego wylotu), odbywały się starty innych samolotów. Powołują na tę okoliczność stosowne dowody. Wprawdzie przewoźnik może zwolnić się od obowiązku wypłaty odszkodowania na podstawie art. 5 ust 3 rozporządzenia (WE) nr 261/2004 - między innymi z uwagi na warunki meteorologiczne uniemożliwiające dany lot, to jednak w świetle art. 205b ust. 5 ustawy Prawo lotnicze, ciężar udowodnienia, że prawa pasażera nie zostały naruszone, obciąża przewoźnika lotniczego. W przedmiotowej sprawie przewoźnik miał udowodnić (nie tylko uprawdopodobnić) zaistnienie nadzwyczajnych okoliczności, zaś obowiązkiem Prezesa ULC było racjonalne i rzeczowe odniesienie się do wyjaśnień przewoźnika oraz argumentacji przedstawionej przez skarżących w kontekście wszystkich zarzucanych naruszeń przysługujących im uprawnień. Zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a., co mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Organ w żaden sposób nie odniósł się do realnych możliwości wykonania przedmiotowego lotu o godzinie 17.10, nie zbadał również czy w tym czasie i później operacje lotnicze były faktycznie realizowane. W ten sposób nie dokonał wszechstronnej analizy całokształtu materiału dowodowego. Ponownie rozpatrując skargę Prezes ULC uwzględni ocenę prawną wyrażoną w niniejszym uzasadnieniu i przeprowadzi postępowanie z zachowaniem reguł wynikających z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. Organ będzie miał obowiązek ponownego rozstrzygnięcia sprawy w jej całokształcie, tj. rozpatrzenia całego zebranego w sprawie materiału dowodowego, w szczególności odniesie się do argumentów i okoliczności podniesionych w pismach pasażerów i skardze. Z tych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. O kosztach postępowania (punkt drugi sentencji wyroku) Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 p.p.s.a. W ich skład wchodzą: uiszczony wis od skargi (2 x 200zł), koszt pełnomocnika (480 zł) oraz opłaty od pełnomocnictwa (2 x 17 zł).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło