VII SA/Wa 7/19

WyrokWSA w Warszawie2019-07-17

Skład orzekający: Renata Nawrot, Marta Kołtun-Kulik, Wojciech Sawczuk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę, która została zatwierdzona projektem budowlanym, może zostać uznana za nieważną z powodu rzekomego rażącego naruszenia przepisów dotyczących nasłonecznienia lokali, placu zabaw, obsługi parkingowej oraz przeznaczenia powierzchni parteru, jeśli organ administracji nie ma obowiązku weryfikacji wyliczeń projektanta w postępowaniu nieważnościowym?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji prawidłowo odmówiły stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji ma na celu ocenę, czy decyzja zawiera wady enumeratywnie wymienione w art. 156 § 1 K.p.a., a nie merytoryczne rozpoznanie sprawy. Rażące naruszenie prawa wymaga oczywistej sprzeczności z przepisem, która wywołuje niemożliwe do zaakceptowania skutki społeczne. Organy prawidłowo ustaliły, że projekt budowlany nie naruszał rażąco przepisów Prawa budowlanego, miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego ani rozporządzenia Ministra Infrastruktury, a za prawidłowość projektu odpowiada projektant, którego wyliczeń organy nie mają obowiązku weryfikować w postępowaniu nieważnościowym.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która utrzymała w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę zespołu czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych. Skarżąca spółka zarzucała m.in. naruszenie przepisów dotyczących nasłonecznienia, obsługi parkingowej, przeznaczenia powierzchni parteru oraz niezaliczenie części powierzchni do kategorii usługowej, co miało prowadzić do błędnego określenia liczby wymaganych miejsc parkingowych. Organy administracji oraz sąd uznały, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa, a za prawidłowość projektu budowlanego odpowiada projektant.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Nawrot (spr.), , Sędzia WSA Marta Kołtun-Kulik, Sędzia WSA Wojciech Sawczuk, , Protokolant sekr. sąd. Piotr Czyżewski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 lipca 2019 r. sprawy ze skargi P. [...] sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2018 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Przedmiotem skargi P. spółki z ograniczoną odpowiedzialnością spółki komandytowej w K. (dalej: skarżąca, spółka, strona) jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (dalej: organ odwoławczy, GINB) z [...] października 2018 r. utrzymująca w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2018 r. w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Decyzja GINB wydana została w następującym stanie sprawy: Decyzją z [...] marca 2015 r. Prezydent Miasta K. zatwierdził projekt budowlany i udzielił inwestorowi F. D. pozwolenia na budowę zespołu czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych, każdy z częścią usługową, podziemnym garażem wielostanowiskowym, z wewnętrznymi instalacjami oraz wewnętrzną stacją transformatorową, wraz z elementami infrastruktury oraz rozbiórką nieczynnych instalacji wewnętrznych kolidujących z planowaną inwestycją na działach o numerach ewid. [...], [...], [...], [...], obręb [...] przy ul. [...] w K.. Decyzja stała się ostateczna w dniu 16 kwietnia 2015 r. Następnie w dniu 12 lipca 2017 r. do Wojewody [...] wpłynął wniosek skarżącej o stwierdzenie nieważności ww. decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U.2017.1332 jedn. tekst ze zm., dalej: p.b.). Decyzją z dnia [...] stycznia 2018 r. znak: [...] Wojewoda [...] (dalej: organ I instancji, Wojewoda), działając na podstawie art. 104, art. 157 § 1 i 2 oraz art. 158 § 1 ustawy z 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.2017.1257 j.t., dalej: K.p.a.) oraz na podstawie art. 81 ust. 1 pkt 1, pkt 2 i art. 82 ust. 3 p.b. odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] marca 2015 r. Po przedstawieniu przesłanek prawnych dotyczących stwierdzenia nieważności, organ I instancji ustalił, że skarżąca jest następcą prawnym po poprzednim właścicielu działki nr [...] sąsiadującej bezpośrednio z terenem inwestycji, uznanym za stronę w postępowaniu zakończonym wydaniem skarżonej decyzji Prezydenta Miasta K.. W ramach wszczętego postępowania Wojewoda ustalił, że teren inwestycji objęty jest ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]" w K., zatwierdzonym uchwałą Nr [...] Rady Miasta K. z dnia [...] października 2010 r. ([...]. 2010. Nr 570, poz. 4389, dalej: mpzp). Działki inwestycyjne nr [...], [...] obr. [...] położone są w obszarze o symbolu 1MWU, z przeznaczeniem pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i usługi. Analizując argumenty zawarte we wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji, co do ilości miejsc parkingowych, organ I instancji stwierdził, iż w § 7 ust. 7 mpzp ustalona została następująca zasada obsługi parkingowej: w obrębie działki o funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej i usług MWU oprócz minimum 1,2 stałych miejsc parkingowych przypadających na jedno mieszkanie, należy przewidzieć dodatkowo 1 miejsce parkingowe na każde (rozpoczęte) 30m2 powierzchni użytkowej usługowej. Wywiódł, iż jak wynika z projektu budowlanego, łączna ilość miejsc postojowych, usytuowana w części garażowej wynosi 263. W obiektach tych zaplanowano realizację 188 mieszkań, które wymagają zapewnienia 226 miejsc postojowych, natomiast powierzchnia usługowa (956,72 m2), zgodniej ze wskaźnikiem określonym w mpzp, wymaga 32 miejsc postojowych, zatem łącznie obsługa parkingowa winna wynosić 258 miejsc postojowych. Dalej Wojewoda wyjaśnił, że zgodnie z § 5 ust. 10 mpzp, celem bezpiecznego posadowienia obiektów na całym obszarze planu, w związku z występowaniem na całym obszarze planu niekorzystnych, złożonych warunków podłoża gruntowego, łącznie z wysokim poziomem wód gruntowych wymagane jest odstąpienie od podpiwniczenia budynków lub należy stosować zabezpieczenia typu: drenaż, szczelne izolacje itp. Dodał, że zgodnie z art. 34 ust. 3 pkt 4 p.b. i art. 88 ust. 1 ustawy z dnia 9 czerwca 2011 r. Prawo geologiczne i górnicze (Dz.U.2016.1131 tekst jedn. ze zm.) do projektu budowlanego dołączona została opinia geotechniczna, według której obiekt zaliczony został do drugiej kategorii geotechnicznej przy złożonych warunkach gruntowo-wodnych. W powyższym zakresie inwestor uzyskał: decyzję Prezydenta Miasta K. z [...] maja 2014 r. o zatwierdzaniu projektu robót geologicznych dotyczącego opracowania dokumentacji geologiczno-inżynierskiej dla planowanej inwestycji oraz decyzję Prezydenta Miasta K. [...] lipca 2014 r. o zatwierdzeniu dokumentacji geologiczno-inżynierskiej. Na podstawie wykonanej ekspertyzy geotechnicznej zastosowane zostały przez uprawnionego projektanta odpowiednie rozwiązania konstrukcyjne, których organ administracji architektoniczno-budowlanej nie może kwestionować, w związku z brakiem w tym zakresie uprawnień. Pełną odpowiedzialność za projekt budowlany ponosi bowiem projektant posiadający uprawnienia budowlane uprawniające do jego wykonania. Również on decyduje jakie rozwiązania projektowe są przyjęte w wykonanym przez niego projekcie. Odnosząc się do zarzutów nieprawidłowego nasłonecznia lokali mieszkalnych na I, II i II piętrze w budynkach usytuowanych wewnątrz enklawy, dla których budynki te wzajemnie się przesłaniają organ I instancji wyjaśnił, że dołączony do wniosku załącznik, wobec braku sygnowania sporządzonych analiz przez uprawnionego projektanta, nie stanowił dowodu z dokumentu. Natomiast po dokonaniu oceny dołączonej do projektu budowlanego Analizy nasłonecznienia, zacienienia i przesłaniania oraz na podstawie rysunków przekrojów poszczególnych kondygnacji budynków i rzutów Wojewoda wskazał, że budynek A usytuowany został symetrycznie w stosunku do budynku D i budynku B. Najmniejsza odległość między budynkiem A, a budynkiem D wynosi 10,1 m. Wysokość przesłaniania dla okien mieszkania na I piętrze, usytuowanych od strony budynku D, liczona od najwyżej położonej części przesłaniającej w budynku D (tj. płyta balkonowa kondygnacji 6-tej) wynosi ok. 15 m. Zatem warunek § 13 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2002 Nr 75 poz 690 ze zm., dalej: rozporządzenie MI) nie byłby spełniony gdyby nie rozwiązania wskazane w rzucie kondygnacji l piętra. Jak wynika z ww. rysunku rzutu, w lokalu mieszkalnym oznaczonym jako M.4. znajdują się pomieszczenia przeznaczone na stały pobyt ludzi: pokój dzienny z aneksem kuchennym oraz sypialnia. Oba te pomieszczenia posiadają okna nie tylko od strony budynku D, ale również od strony północno-zachodniej (wewnętrznego dziedzińca) - pokój dzienny z aneksem kuchennym oraz południowo-wschodniej - sypialnia. Dla obu tych pomieszczeń swobodnie można wyznaczyć w płaszczyźnie poziomej kąt 60o, z wierzchołkiem usytuowanym w wewnętrznym licu ściany na osi okien ww. pomieszczeń, a między ramionami tego kąta nie znajdują się inne obiekty, których odległość była by mniejsza od wysokości przesłaniania. We wszystkich lokalach mieszkalnych, zlokalizowanych w przedmiotowych budynkach , stosunek powierzchni okien, liczonej w obrębie ościeżnic do powierzchni podłogi tych pomieszczeń wynosi 1:8. Zatem spełniony został również warunek § 13 i § 57 ww. rozporządzenia MI. To samo dotyczy lokalu na II kondygnacji oraz lokali I i II kondygnacji w budynkach B, C, i D. Lokale mieszkalne na II kondygnacji nie są przesłaniane. Odnośnie ograniczeń związanych z zacienianiem organ I instancji powołując § 60 ww. rozporządzenia MI, wskazał, że jak wynika z dołączonej do akt sprawy analizy nasłonecznienia i zacieniania w każdym lokalu mieszkalnym istnieje 1 pokój, który ma zapewniony czas nasłonecznienia 3 godziny zgodnie z § 60 ww. rozporządzenia. Natomiast w kwestii zarzutu dotyczącego nienormatywnego nasłonecznienia (placu zabaw dla dzieci organ podkreślił, że tarasowe ukształtowanie zabudowy czterech budynków miało na celu dążenie do uniknięcia tzw. "efektu studni", tym samym zapewnienie dostępu światła słonecznego do wnętrza układu zabudowy. Ponadto, wobec braku jakiegokolwiek wiarygodnego dowodu potwierdzającego postawiony zarzut organ uznał go za niezasadny. Podsumowując organ I wywiódł, że badana decyzja Prezydenta Miasta K. z [...] marca 2015 r. nie jest obarczona żadną z kwalifikowanych wad prawnych określonych w art. 156 § 1 K.p.a. W szczególności, nie jest ona dotknięta rażącym naruszeniem prawa. Inwestor występując z wnioskiem o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę przedmiotowej inwestycji spełnił wymagania wskazane w art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 p.b. Zatwierdzony powyższą decyzją projekt budowlany był kompletny, posiadał odpowiednie opinie, uzgodnienia i pozwolenia. Sporządzony został przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane, tym samym spełnione zostały warunki art. 35 p.b. W odwołaniu od ww. decyzji skarżący zarzucił: 1) naruszenie art. 7, 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a. poprzez niepodjęcie czynności zmierzających do dokładnego wyjaśnienia: a) przeznaczenia oraz rzeczywistej powierzchni użytkowej lokali usługowych na parterze budynku posadowionego na działkach nr [...], [...] obręb [...] w K., którego projekt budowlany zatwierdzony został decyzją Prezydenta, b) kwestii niespełnienia przez projekt budowlany norm regulujących nasłonecznienie lokali w budynku i w efekcie oparcie analizy organu I instancji jedynie na załączonej przez inwestora "Analizy nasłonecznienia, zacienienia i przesłaniania", która została sporządzona w sposób ogólny i wybiórczy, c) kwestii poprawności sporządzenia projektu budowlanego pod kątem spełnienia norm dotyczących nasłonecznienia placu zabaw dla dzieci i w efekcie poprzestanie przez organ I instancji na wskazaniu jedynie, że "brak jest jakiegokolwiek wiarygodnego dowodu potwierdzającego postawiony zarzut", w sytuacji, gdy skarżąca przedstawiła opracowanie w zakresie nasłonecznienia placu zabaw, a inwestor nie przedstawił jakiegokolwiek dowodu na spełnienie wymagań wynikających z obowiązujących przepisów prawa, 2) naruszenie art. 75 ust. 1 K.p.a. poprzez odmowę nadania materiałom załączonym przez skarżącego charakteru dowodów w sprawie "wobec faktu sygnowania sporządzonych analiz przez uprawnionego projektanta", w sytuacji, gdy żaden przepis obowiązującego prawa nie wymaga, by dowody w postępowaniu administracyjnym taki podpis posiadały, 3) naruszenie art. 11 oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się przez organ I instancji do zarzutu niezaliczenia w projekcie zatwierdzonym decyzją Prezydenta M. K. znacznej części powierzchni parteru we wszystkich planowanych budynkach do jakiejkolwiek kategorii powierzchni (mieszkalnej lub usługowej), co doprowadziło do błędnego określenia powierzchni usługowej w tych budynkach, a w konsekwencji błędnego przeliczenia ilości wymaganych miejsc parkingowych z uwagi na tą powierzchnię, 4) naruszenie art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b. poprzez odmowę stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta w sytuacji, gdy zatwierdzała ona projekt budowlany, który jest niezgodny z postanowieniami mpzp z uwagi na brak zastosowania jakichkolwiek dodatkowych zabezpieczeń wymaganych wobec posadowienia budynku posiadającego podpiwniczenia na terenach, na których występują niekorzystne – złożone warunki podłożona budowlanego. Mając to na uwadze domagał się uchylenia zaskarżonej decyzji i stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta, ewentualnie uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu odwołania skarżący rozwinął postawione zarzuty do powierzchni użytkowej parteru każdego z budynków, która wynosi 640,87 m2, a powierzchnia użytkowa usługowa to jedynie 239,18 m2. Co do nasłonecznienia, skarżący podniósł, iż w przypadku, gdy organ nie posiada wiedzy specjalistycznej - powołanie w tym zakresie biegłego jest niezbędne. Wspomnianą na wstępie decyzją z [...] października 2018 r. znak: [...] GINB, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ odwoławczy ustalił, że inwestor wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością (m. in. działki nr ew. [...], [...], [...], [...] obr. [...]) na cele budowlane. Nie doszło zatem do rażącego uchybienia art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 p.b. Zdaniem organu sporna inwestycja nie narusza także rażąco ustaleń mpzp. Za chybioną uznał argumentację odwołania jakoby parametry projektowanej inwestycji rażąco naruszały ustalenia mpzp co do obsługi parkingowej min. 1,2 stałych miejsc parkingowych przypadających na jedno mieszkanie oraz dodatkowo 1 miejsce na każde 30m2 powierzchni usługowej (§ 7 ust. 7 pkt 3 lit. b ww. uchwały). Zaznaczył, iż projektowana ilość miejsc parkingowych wynosi 263, natomiast wymagana ilość miejsc parkingowych obliczona wg danych określonych w projekcie budowlanym - 257. GINB wskazał, że organy administracji architektoniczno-budowlanej, dokonując badania decyzji o pozwoleniu na budowę w postępowaniu nieważnościowym opierają się na danych, wynikających ze znajdującej w aktach sprawy dokumentacji projektowej. Organy te nie mają prawa, ani też obowiązku dokonywania weryfikacji wyliczeń, przez projektanta, który ponosi pełną odpowiedzialność za prawidłowe wykonanie projektu budowlanego. Dodał, że decyzją z [...] września 2013 r. Prezydent Miasta K. stwierdził brak potrzeby przeprowadzenia oceny oddziaływania na środowisko przedsięwzięcia mogącego potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko polegającego na budowie czterech garaży podziemnych z podziemnymi zewnętrznymi miejscami postojowymi z oddzielnymi zjazdami i drogą pożarową na działkach nr ew. [...], [...] i [...]. Ponadto decyzją z [...] lipca 2014 r. Prezydent Miasta K. zatwierdził dokumentację geologiczno-inżynierską dla ww. projektu. GINB nie stwierdził, aby rozwiązania projektowe zatwierdzone kontrolowaną decyzją rażąco naruszały przepisy rozporządzenia MI. W szczególności nie uchybiono rażąco przepisom § 12 ust. 1 pkt 1 i 2 (odległości budynków od granicy z sąsiednią działką budowlaną), §23 (odległości miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe od okien i drzwi pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi i granicy działki), § 57 (nasłonecznienie pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi), czy też § 271 i n. (warunki ochrony przeciwpożarowej) ww. rozporządzenia MI. Sporna inwestycja nie narusza rażąco także § 13 (przesłanianie obiektów budowlanych) oraz § 60ust. 2 (m.in. nasłonecznienie pokoi mieszkalnych) jak również § 40 ust. 2 ww. rozporządzenia. Powyższe potwierdza "Analiza nasłoneczniania, zacieniania i przesłaniania do projektu budowlanego zespołu czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych." Według organu odwoławczego bez wpływu na wynik postępowania pozostały dołączone do wniosku o stwierdzenie nieważności załączniki graficzne w zakresie niespełnienia wymogów dotyczących naturalnego nasłonecznienia i przesłaniania. Brak jest na nich daty sporządzenia oraz danych identyfikujących autora. Podkreślił, że w postępowaniu nieważnościowym organ nadzorczy nie jest uprawniony do oceny kontrolowanego rozstrzygnięcia w oparciu o dokumentację lub informacje powstałe po dacie zakończenia postępowania, którym to materiałem nie dysponował organ wydający kontrolowane rozstrzygnięcie. Tym samym dowody powstałe po wydaniu kontrolowanej decyzji mogą stanowić ewentualną podstawą wznowienia postępowania, na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 5 K.p.a., zaś nie mogą skutkować stwierdzeniem nieważności decyzji administracyjnej na podstawie unormowania art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Organ odwoławczy podzielił stanowisko Wojewody, że ustalenie wpływu projektowanej inwestycji na zapewnienie naturalnego oświetlenia budynków sąsiadujących z planowaną inwestycją należy do projektanta, a nadto że zatwierdzony projekt budowlany nie narusza rażąco przepisów § 13 ust. 1 i § 60 ust. 1 i 2 rozporządzenia MI. W związku z powyższym bez wpływu na treść rozstrzygnięcia pozostał zarzut naruszenia art. 75 § 1 K.p.a. Wojewoda dopuścił załączone do wniosku o stwierdzenie nieważności decyzji kopie rysunków, jednakże uznał, że nie stanowią one dowodu wystarczającego do podważenia sporządzonej przez projektanta analizy, co znalazło wynik w uzasadnieniu decyzji organu. Organ odwoławczy wskazał, że zatwierdzony projekt budowlany spornego budynku mieszkalnego wielorodzinnego został opracowany i sprawdzony przez osoby posiadające wymagane uprawnienia budowlane. Ponadto Marszałek Województwa [...] decyzją z [...] października 2013 r. zwolnił inwestora z zakazów wynikających z ustawy - Prawo wodne w przedmiocie wykonania obiektu budowlanego w odległości mniejszej niż 50 m od strony wału przeciwpowodziowego portu [...] po stronie odpowietrzanej w celu realizacji ww. inwestycji. Końcowo GINB stwierdził, iż analiza kontrolowanej decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] marca 2015 r. Nr [...], prowadzi do stwierdzenia, że nie jest ona obarczona żadną z wad wymienionych w art. 156 § 1 K.p.a., tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem przepisów obowiązujących w dniu jej wydania, w tym przepisów ustawy Prawo budowlane oraz aktów wykonawczych. Ponadto decyzja nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie; nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa. Z rozstrzygnięciem nie zgodził się skarżący, który we wniesionej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skardze zarzucił: 1) naruszenie art. 11 oraz art. 107 § 3 K.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się przez organ II instancji do zarzutów dotyczących: a) przeznaczenia oraz rzeczywistej powierzchni użytkowej lokali usługowych na parterze budynku posadowionego na działkach nr [...], [...] obr. [...] w K., którego projekt budowIany zatwierdzony został decyzją Prezydenta Miasta K.; b) niezaliczenia w projekcie budowlanym znacznej części powierzchni parteru we wszystkich planowanych budynkach do jakiejkolwiek kategorii powierzchni (mieszkalnej lub usługowej), co doprowadziło do błędnego określenia powierzchni usługowej w tych budynkach, a w konsekwencji błędnego przeliczenia ilości wymaganych miejsc parkingowych z uwagi na tę powierzchnię, 2) nienależyte uzasadnienie zaskarżonej decyzji z uwagi na zawarcie w niej zbyt ogólnych stwierdzeń, co uniemożliwia realizację zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów państwa oraz uniemożliwia dokonanie kontroli zaskarżonej decyzji, w szczególności brak merytorycznego odniesienia się do zarzutu dotyczącego kwestii niespełnienia przez projekt budowlany norm regulujących nasłonecznienie lokali i nasłonecznienie placu zabaw dla dzieci, poprzez ograniczenie się do formalnej oceny dowodu przedstawionej przez skarżącego przy równoczesnym zaniechaniu weryfikacji wyliczeń przedstawionych do wniosku o udzielenie pozwolenia na budowę - które to naruszenia miały istotny wpływ na wynik sprawy, z uwagi na to, że brak prawidłowego uzasadnienia zaskarżonej decyzji nie pozwala na merytoryczną weryfikację prawidłowości decyzji wydanej przez GINB, 3) naruszenie art. 15 K.p.a. poprzez wydanie przez organ II instancji decyzji utrzymującej w mocy decyzję organu I instancji bez dokładnego rozpoznania istoty niniejszej sprawy, co w konsekwencji narusza zasadę dwuinstancyjności postępowania, Mając na uwadze powyższe wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji. W uzasadnieniu skargi wskazano, że organ odwoławczy zaniechał odniesienia się do zarzutów skarżącej dotyczących kwestii przeznaczenia oraz rzeczywistej powierzchni użytkowej lokali usługowych na parterze budynku posadowionego na działkach nr [...] i [...] obr. [...] w K., którego projekt budowlany zatwierdzony został decyzją Prezydenta, a także niezaliczenia w projekcie budowlanym znacznej części powierzchni parteru we wszystkich planowanych budynkach do jakiejkolwiek kategorii powierzchni (mieszkalnej lub usługowej). Skarżąca ponownie podkreśliła, że nieprawidłowe zakwalifikowanie przedmiotowych powierzchni w projekcie budowlanym doprowadziło do błędnego określenia powierzchni usługowej w tych budynkach, a w konsekwencji błędnego przeliczenia ilości wymaganych miejsc parkingowych. Organy nie zwróciły uwagi, że według stanowiska inwestora powierzchnia użytkowa parteru wynosi dla każdego z budynków 640,87 m2, a powierzchnia użytkowa usługowa to jedynie 239,18 m2, czyli niewiele ponad jedną trzecią całości. Prowadzi to do trudnego do zaakceptowania w świetle zasad doświadczenia życiowego twierdzenia, że pozostała część powierzchni parteru stanowić ma przestrzeń o "niesprecyzowanym" przeznaczeniu. Jako że przestrzeń ta nie służy w żaden sposób jako części wspólne, gdyż dostępna jest tylko dla wybranych lokali usługowych i nie spełnia jakiejkolwiek funkcji dla pozostałych lokali, powinna ona zostać zakwalifikowana jako część lokali usługowych. Ponadto jak wywodzi skarżąca, GINB nie odniósł się merytorycznie do zarzutów dotyczących niedostatecznego nasłonecznienia lokali w budynku, jak również planu zabaw dla dzieci, ograniczając się do stwierdzenia, że prawidłowość projektu w tym zakresie potwierdza znajdującą się w aktach sprawy "Analizę nasłoneczniania, zacieniania i przesłaniania", której rzetelność została zakwestionowana przez skarżącą. Jednocześnie zaniechano wskazania jakie wnioski wynikają z przedłożonej analizy oraz oceny ich prawidłowości, a w szczególności zgodności z obowiązującymi przepisami regulującymi odpowiednie nasłonecznienie budynku oraz placu zabaw. W odpowiedzi na skargę organ podtrzymał swoje stanowisko i wnosił o jej oddalenie. Uczestnik postępowania F. D. wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest niezasadna. Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2017 r., poz. 2188) sądy administracyjne powołane są do kontroli zgodności z prawem działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach swej kognicji sąd bada, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia prawa materialnego i przepisów postępowania administracyjnego, nie będąc przy tym związanym granicami skargi, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r., poz.1302 ze zm., zwanej dalej "p.p.s.a."). Sąd kontrolował w niniejszej sprawie decyzję GINB z [...] października 2018 r., utrzymującą w mocy decyzję Wojewody [...] z [...] stycznia 2018 r. o odmowie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta K. z [...] marca 2015 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę "Budowy zespołu czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych (...) w K.." W zaskarżonych decyzjach orzekające organy przyjęły, że analizowana decyzja nie jest dotknięta żadna z wad kwalifikowanych uregulowanych w art. 156 § 1 K.p.a. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, jest nadzwyczajnym trybem postępowania administracyjnego, umożliwiającym wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji ostatecznej. Tryb ten stanowi wyjątek od zasady trwałości decyzji wyrażonej w art. 16 § 1 K.p.a. Celem tego postępowania nie jest merytoryczne rozpoznanie sprawy, a wyłącznie ocena, czy kontrolowana decyzja zawiera wady enumeratywnie wymienione w art. 156 § 1 pkt 1-7 K.p.a. Organ nadzoru, dokonując oceny czy zachodzą przesłanki z art. 156 § 1 K.p.a., uwzględnia stan faktyczny i prawny z daty wydania kontrolowanej decyzji. Stwierdzenie nieważności decyzji powoduje wyeliminowanie decyzji z obrotu prawnego ze skutkiem ex tunc (z mocą wsteczną), czyli od dnia, w którym została wydana. Jedną z przyczyn stwierdzenia nieważności jest rażące naruszenie prawa. Naruszenie prawa ma charakter rażący, gdy rozstrzygnięcie zawarte w decyzji pozostaje w oczywistej sprzeczności z treścią przepisu prawa poprzez ich proste zestawienie. Rażącym naruszeniem prawa jest tylko takie uchybienie, w wyniku którego powstają skutki społeczne niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Zasadnie organ stwierdził, że kwestionowana decyzja nie została wydana z rażącym naruszeniem przepisów Prawa budowlanego. Przypomnienia wymaga, że naruszenie prawa ma charakter rażący, gdy jest oczywiste. Oznacza to, że sprzeczność pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a konkretnym przepisem prawa jest wyraźna, rzucająca się w oczy. Rażąco naruszony może być wyłącznie przepis jednoznaczny, niepowodujący wątpliwości interpretacyjnych. Ponadto za rażące można uznać tylko takie naruszenie prawa, które powoduje, że wydane rozstrzygnięcie wywołuje skutki społeczno-ekonomiczne niemożliwe do zaakceptowania w praworządnym państwie. Zgodnie z art. 32 ust. 4 pkt 2 p.b., pozwolenie na budowę może być wydane wyłącznie temu kto złożył oświadczenie, pod rygorem odpowiedzialności karnej, o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Natomiast stosownie do art. 33 ust. 2 pkt 2 Prawa budowlanego, do wniosku o pozwolenie na budowę należy dołączyć oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W przedmiotowej sprawie, co nie było kwestionowane Inwestor – F. D. wraz z wnioskiem o wydanie pozwolenia na budowę złożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością (m.in. działki nr ew. [...], [...], [...], [...]) na cele budowlane. Tym samym nie doszło do naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 2 oraz art. 33 ust. 2 pkt 2 p.b. Zamierzona inwestycja budowlana obejmowała Budowę zespołu czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych (...) w K.. Stosownie do treści art. 35 ust. 1 pkt 1 p.b., przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę właściwy organ sprawdza m. in. zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Teren inwestycji objęty jest ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obszaru "[...]" w K., zatwierdzonym uchwałą Nr [...] Rady Miasta K. z dnia [...] października 2010 r. ([...]. 2010. Nr 570, poz. 4389, dalej: mpzp). Działki inwestycyjne nr [...], [...] obr. [...] położone są w obszarze o symbolu 1MWU, z przeznaczeniem pod zabudowę mieszkaniową wielorodzinną i usługi. Sąd stwierdza, że organy administracji dokonały prawidłowych ustaleń, a w konsekwencji analizy i oceny, iż inwestycja obejmująca: Budowę zespołu czterech budynków mieszkalnych wielorodzinnych (...) w K., nie narusza rażąco ustaleń mpzp, czemu dały wyraz w zaskarżonych decyzjach. Główny zarzut skargi sprowadza się do naruszenia przepisów postępowania tj. art. 11 K.p.a. oraz 107 § 3 K.p.a. poprzez brak jakiegokolwiek odniesienia się przez GINB do zarzutów dotyczących przeznaczenia oraz rzeczywistej powierzchni użytkowej lokali usługowych na parterze budynku posadowionego na działkach [...], [...]. Skarżący podnoszą, iż w projekcie budowlanym doszło do błędnego określenia powierzchni usługowej w tych budynkach co doprowadziło do błędnego przeliczenia ilości wymaganych miejsc parkingowych. Z kolei organy rozpoznające wniosek o stwierdzenie nieważności decyzji, zasadnie wyjaśniły, iż brak jest jakiejkolwiek argumentacji skarżącej podważającej naruszenie mpzp co do obsługi parkingowej. Z § 7 ust. 7 mpzp wynika, że ustalona została następująca zasada obsługi parkingowej: w obrębie działki o funkcji mieszkaniowej wielorodzinnej i usług MWA, oprócz minimum 1,2 stałych miejsc parkingowych przypadających na jedno mieszkanie, należy przewidzieć dodatkowo 1 miejsce parkingowe na każde rozpoczęte 30 m² powierzchni użytkowej usługowej. Projektowana ilość miejsc parkingowych wynosi – 263, zaś ilość miejsc parkingowych obliczona według projektu budowlanego – 257 (t. I str. 32), co oznacza, że w obiektach zaplanowano realizację 188 mieszkań, które wymagają zapewnienia 226 miejsc postojowych, natomiast powierzchnia usługowa wymaga 32 miejsc postojowych. Łącznie obsługa parkingowa powinna wynosić 258 miejsc parkingowych. Słusznie wywiódł GINB, że za założenia projektowe pełną odpowiedzialność ponosi autor projektu budowlanego, a organ nie może kwestionować przyjętych przez niego rozwiązań. Obowiązkiem projektanta jest zaprojektować obiekt zgodnie z przepisami prawa i sztuką budowlaną, z uwzględnieniem istniejącego stanu faktycznego, by spełniał on swoje funkcje nie stanowiąc zagrożenia dla zdrowia, życia i mienia ludzi. Projektant potwierdza to składając oświadczenie w trybie art. 20 ust. 4 Prawa budowlanego o sporządzeniu projektu budowlanego zgodnie z obowiązującymi przepisami oraz zasadami wiedzy technicznej. Za poświadczenie nieprawdy oraz nienależyte bądź niedbałe wykonanie swoich obowiązków, a więc za przyjęte rozwiązania projektant ponosi odpowiedzialność zawodową przed organami samorządu zawodowego. Dodać jedynie należy, w odniesieniu do zarzutu skargi, że organ administracji architektoniczno - budowlanej (Prezydent Miasta K.) zatwierdzając projekt budowlany) poddaje projekt kontroli tylko w zakresie projektu zagospodarowania nieruchomości objętej projektowaną inwestycją. Prawidłowo zatem wskazał organ odwoławczy, że kontrola ta ma charakter wyłącznie formalny, a w aktualnym stanie prawnym brak jest przepisów prawnych, które obligowały by organy administracji do podejmowania czynności sprawdzających. W tej sytuacji chybione są zarzuty skargi podniesione w pkt 1), odnoszące się do naruszenia art. 11 i art. 107 § 3 K.p.a., w kontekście braku należytego uzasadnienia decyzji, w sytuacji gdy w projekcie budowlanym doszło do błędnego określenia powierzchni usługowej w budynkach, co w rezultacie przełożyło się na błędne przeliczenie ilości wymaganych miejsc parkingowych. Nie sposób również przyznać racji skarżącej co do naruszenia przepisów postępowania wymienionych w pkt 2) skargi poprzez brak merytorycznego odniesienia się do zarzutu dotyczącego kwestii niespełniania przez projekt budowlany norm regulujących nasłonecznienie lokali w projektowanym budynku. Przypomnieć zatem należy, że po pierwsze Sąd rozpoznaje skargę w postepowaniu nieważnościowym. Zatem rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a., to oczywiste naruszenie jednoznacznego przepisu prawa, które równocześnie narusza zasadę praworządnego działania organów administracji publicznej w demokratycznym państwie prawnym. Po drugie jak wskazano powyżej za sporządzony projekt budowlany – pełną odpowiedzialność ponosi projektant. Jak wynika z akt administracyjnych do projektu została załączona "Analiza nasłoneczniania, zacieniania i przesłaniania". Słusznie zatem przyjęły organy w niniejszym postepowaniu, że wbrew twierdzeniom zawartym w skardze, sporna inwestycja nie narusza rażąco § 13 (przesłaniania obiektów budowlanych) oraz § 60 ust. 2 (nasłonecznienia pokoi mieszkalnych). Szczegółowo do powyższej kwestii odniósł się Wojewoda [...], dokonując szczegółowej analizy nasłonecznienia, zacieniania i przesłaniania – na podstawie rysunków zawartych w Analizie dołączonej do projektu. W tej sytuacji akceptując powyższe ustalenia nie zachodzi potrzeba ich powtarzania. Zaznaczyć jedynie należy, że z analizy nasłonecznienia wynika, iż w każdym lokalu mieszkalnym istnieje 1 pokój, który ma zapewniony czas nasłonecznienia 3 godziny zgodnie z zapisem § 60 rozporządzenia. Za nietrafne należy przyjąć argumenty zawarte w skardze, a odnoszące się do nienormatywnego nasłonecznienia placu zabaw dla dzieci, a tym samym niespełnienia warunku § 40 ust. 2 rozporządzenia. Jak wynika z akt administracyjnych oraz analizy nasłonecznienia, tarasowe ukształtowanie zabudowy czterech budynków miało na celu dążenie do uniknięcia efektu studni, a tym samym zapewniło dostęp światła słonecznego do wnętrza układu zabudowy. Odnosząc się do kwestii nasłonecznienia nie sposób pominąć, że skarżąca kwestionując ocenę w tym zakresie dokonaną przez organy, opiera się na stwierdzeniu, że przedłożona przez Inwestora Analiza nasłonecznienia jest nierzetelna. Niemniej skarżąca ani w odwołaniu, ani w skardze nie wskazuje jaki przepis prawa został "rażąco naruszony", posługując się ogólnikami. Przypomnieć tu należy, że w postępowaniu nieważnosciowym organy nie przeprowadzają całego postępowania ponownie, tak jak następuje to w postępowaniu zwyczajnym przed organami architektonicznymi. Ocenie podlega jedynie czy doszło do rażącego naruszenia prawa. Oceniając powyższą kwestię w ocenie Sądu, organ odwoławczy nie naruszył art. 15 K.p.a., bowiem odniósł się do kwestii nasłonecznienia. Wbrew stanowisku skarżącej nie znajduje uzasadnienia prawnego załącznik graficzny (załączniki) dołączony do wniosku o stwierdzenie nieważności dotyczący jak twierdzi skarżąca niespełnienia wymogów nasłonecznienia spornej inwestycji. Podkreślić tu należy, że powyższe opracowanie jak słusznie zauważył organ odwoławczy nie zawiera ani daty ani podpisu osoby sporządzającej. Trafne jest stwierdzenie GINB, iż w postępowaniu nieważnościowym dokonuje się oceny legalności decyzji na datę stanu prawnego i faktycznego w dacie jej wydania (decyzji ostatecznej). Powyższy załącznik graficzny w zakresie analizy nasłonecznienia wobec braku podpisu osoby sporządzającej nie stanowi dokumentu. Nie może również stanowić dowodu w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji. Również co zaznaczyć należy nie zaistniały okoliczności prawne, skutkujące powołaniem biegłego dla oceny nasłonecznienia, bowiem jak wywodzono powyżej, organy oceniały decyzje w postępowaniu nieważnościowym, a nie przeprowadzały ponownie postępowania w zakresie zatwierdzenia projektu budowlanego. Podsumowując, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja GINB zawiera wyczerpującą analizę, uzasadniającą podjęte przez ten organ rozstrzygnięcie. Sąd nie stwierdził, aby organ wydając to orzeczenie naruszył przepisy postępowania poprzez dokonanie wadliwych i niepełnych ustaleń, bądź też art. 156 § 1 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie. Wobec zarzutów skargi Sąd ponownie zauważa, że rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. zachodzi wtedy, gdy treść decyzji pozostaje w wyraźnej i oczywistej sprzeczności z treścią prawa i gdy charakter tego naruszenia powoduje, że owa decyzja nie może być akceptowana jako akt wydany przez organ praworządnego państwa. Nie chodzi tu o błędy w wykładni prawa, ale o niedopuszczalne przekroczenie prawa, dodatkowo - w sposób jasny i niedwuznaczny. Przy czym, rażące naruszenie prawa w rozumieniu ww. art. 156 § 1 pkt 2, stanowi kwalifikowaną postać naruszenia i nie może być interpretowane rozszerzająco. W orzecznictwie prezentowany jest pogląd, że istnieje różnica między "zwykłym" naruszeniem prawa, a naruszeniem, które może być zakwalifikowane jako "rażące". Zarówno w orzecznictwie, jak i piśmiennictwie przyjmuje się również, że niedopuszczalne jest utożsamianie każdego uchybienia z rażącym naruszeniem prawa. Naruszenie przepisów prawa materialnego lub przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. Nawet ustalenie oczywistego naruszenia prawa nie przesądza jeszcze o zasadności zastosowania art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Dla gradacji naruszenia i stwierdzenia, że wystąpiła ww. przesłanka nieważności ważne jest ustalenie, jakie skutki społeczno-gospodarcze wywołuje badana/kwestionowana w omawianym trybie decyzja. Nie każde bowiem naruszenie prawa dyskwalifikuje decyzję w takim stopniu, iż niezbędna jest jej eliminacja tak, jak gdyby od początku nie została wydana. Biorąc powyższe po uwagę należy stwierdzić, że wbrew zarzutom skargi nie doszło do naruszenia przepisów postępowania ani prawa materialnego, które skutkowałyby koniecznością uchylenia zaskarżonego rozstrzygnięcia. Dlatego Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako nieuzasadnioną.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło