VII SA/Wa 700/25

WyrokWSA w Warszawie2025-06-24

Skład orzekający: Łukasz Trochym, Bogusław Cieśla, Iwona Ścieszka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę wydana bez wymaganej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach może zostać uznana za wydaną z naruszeniem prawa, a w konsekwencji, czy jej nieważność może zostać stwierdzona pomimo upływu 5 lat od jej wydania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że wydanie pozwolenia na budowę hali magazynowej o powierzchni przekraczającej 1 ha, bez uprzedniego uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, stanowi rażące naruszenie przepisów Prawa budowlanego i Prawa ochrony środowiska. Choć naruszenie to uzasadnia stwierdzenie wydania decyzji z naruszeniem prawa, to zgodnie z art. 37b Prawa budowlanego, po upływie 5 lat od doręczenia decyzji, nie można stwierdzić jej nieważności, a jedynie stwierdzić wydanie z naruszeniem prawa.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), który utrzymał w mocy decyzję Wojewody L. stwierdzającą wydanie z naruszeniem prawa decyzji Starosty G. z 2008 r. udzielającej pozwolenia na budowę hali magazynowej. Organy uznały, że decyzja Starosty została wydana z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ inwestor nie posiadał wymaganej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a inwestycja (zespół zabudowy przemysłowej na terenie o powierzchni ponad 1 ha) kwalifikowała się do objęcia takim wymogiem. Wojewoda, a następnie GINB, stwierdzili wydanie decyzji z naruszeniem prawa, ale nie stwierdzili jej nieważności z uwagi na upływ 5 lat od jej doręczenia.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Łukasz Trochym (spr.), Sędziowie: sędzia WSA Bogusław Cieśla, asesor WSA Iwona Ścieszka, , Protokolant: referent Radosław Fijałkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 czerwca 2025 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia 8 stycznia 2025 r. znak: DOR.7110.339.2024.KBL w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę. Decyzją z 8 stycznia 2025 r., nr DOR.7110.339.2024.KBL, Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (dalej również jako "GINB" lub "organ"), po rozpatrzeniu odwołania W. sp. z o.o. z siedzibą w K. (dalej również jako "Skarżąca" lub "inwestor"), utrzymał w mocy decyzję Wojewody L. (dalej również jako "Wojewoda lub "organ I instancji") z [...] sierpnia 2024 r., nr [...], stwierdzającą wydanie decyzji z [...] września 2008 r., nr [...], Starosty G. (dalej również jako "Starosta"), z naruszeniem prawa. Zaskarżona decyzja organu została wydana przy następujących ustaleniach faktycznych i ocenie prawnej sprawy. Decyzją z 1 września 2008 r., nr [...], Starosta G. zatwierdził projekt budowlany i udzielił W. sp. z o.o. z siedzibą w K. pozwolenia na budowę budynku hali magazynowej, czteronawowej z częścią socjalno-biurową z instalacjami: wodno-kanalizacyjną, przeciwpożarową, elektryczną, c.o. i wentylacyjną oraz na rozbudowę i przebudowę zewnętrznych linii oświetlenia terenu i budowę wewnętrznych dróg dojazdowych, parkingów i placów manewrowych na działkach nr [...] i nr [...] położonych w obrębie [...] – Z., przy Alei M. [...] w K.. Następnie, Wojewoda L. wszczął z urzędu postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Starosty, i po jego przeprowadzeniu, decyzją z [...] sierpnia 2024 r., stwierdził, że decyzja Starosty G. z [...] września 2008 r., została wydana z naruszeniem prawa. Jednocześnie Wojewoda stwierdził, że w sprawie zaszła przesłanka z art. 37b Prawa budowlanego wykluczająca możliwość stwierdzenia nieważności z uwagi na upływ terminu 5 lat od dnia doręczenia kontrolowanej decyzji. W uzasadnieniu organ I instancji wyjaśnił, że kontrolowana decyzja z [...] września 2008 r. w sposób rażący narusza art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego w związku z art. 46 ust. 4 pkt 2 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska, ponieważ w chwili jej wydania inwestor nie dysponował decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach, wymaganą stosownie do § 3 ust. 1 pkt 52 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Odwołanie od decyzji Wojewody wniosła Skarżąca. Po rozpatrzeniu wniesionego odwołania, GINB utrzymał w mocy decyzję Wojewody. W uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia organ wskazał, że przedmiotem inwestycji, na które Starosta udzielił pozwolenia na budowę, była realizacja hali magazynowej wraz z infrastrukturą towarzyszącą na działkach nr [...] (o powierzchni 1 ha) i [...] (o powierzchni 4 ha), która przylega do istniejącego kompleksu hal przemysłowych W. sp. z o.o., usytuowanego na działce nr [...]. Projektowany obiekt miał pełnić funkcję magazynową produktów gotowych (poduszek i kołder) i stanowić przedłużenie istniejących hal przemysłowych. W hali przeładunku zaprojektowano pomieszczenia socjalno-biurowe w dwóch kondygnacjach. Powierzchnia zabudowy projektowanej hali wynosiła 1,2189 ha, a łączna powierzchnia istniejącej i projektowanej zabudowy na nieruchomości inwestycyjnej - 3,1850 ha. Planowany budynek miał zostać usytuowany w odległości ok. 10 m od granicy działek od strony południowej, wschodniej i zachodniej oraz ponad 100 m od granicy z Aleją M. Następnie organ podniósł, że zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, obowiązującym w dacie wydania kontrolowanej decyzji z 2008 r., przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, o której mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, zgodnie z którą decyzja wydana z naruszeniem przepisów dotyczących ochrony środowiska jest nieważna (art. 11). Organ wskazał zatem, że na gruncie Prawa ochrony środowiska, realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, określonego w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2, jest dopuszczalna wyłącznie po uzyskaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (art. 46 ust. 1 Prawa ochrony środowiska). Organ zaakcentował również, że wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego, decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych - na podstawie ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r. Nr 156, poz. 1118, z późn. zm.11), o czym wprost stanowi art. 46 ust. 4 pkt 2 Prawa ochrony środowiska. Natomiast, sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wymagają planowane przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko (art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa ochrony środowiska). Z kolei, ówcześnie obowiązujące rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko, stanowiło, jak wyjaśnił organ, że sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko mogą wymagać przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko, w tym zespoły zabudowy przemysłowej na terenie o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha (§ 3 ust. 1 pkt 52 lit a). Organ powtórzył za organem I instancji, że inwestor nie dysponował decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację planowanego przedsięwzięcia, w aktach sprawy prowadzonej przez Starostę G., brak jest bowiem takiego dokumentu. Organ podniósł także, że przepisy art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego oraz art. 46 ust. 1, art. 46 ust. 4 pkt 2 i art. 51 ust. 1 pkt 1 Prawa ochrony środowiska są przepisami, których stosowanie nie wymaga przeprowadzenia skomplikowanego procesu wykładni, zaś samo naruszenie jest bezsprzeczne, tzn. oczywiste. Świadczy to zatem o rażącym charakterze tego naruszenia. W ocenie organu, również skutki analizowanego uchybienia są szczególnie poważne. Organ podkreślił, że niektóre rodzaje inwestycji, ze względu np. na ich oddziaływanie na środowisko lub też społeczne kontrowersje związane z ich funkcjonowaniem, powinny pozostać w sferze reglamentacji prawno-budowlanej w celu ochrony szeroko rozumianego interesu społecznego. Dodatkowo zauważył, że zezwolenie na realizację inwestycji, niezgodnie z wymaganiami ochrony środowiska - bez wymaganej decyzji środowiskowej - stanowi wyraz niewypełnienia podstawowych wymogów, od których ustawodawca uzależnia pozytywne rozpatrzenie wniosku inwestora. Ponadto, artykuł 5 Konstytucji RP stanowi, że Rzeczpospolita Polska strzeże m. in. dziedzictwa narodowego oraz zapewnia ochronę środowiska, kierując się zasadą zrównoważonego rozwoju. Z kolei, w myśl art. 74 Konstytucji RP, ochrona środowiska jest obowiązkiem władz publicznych. Organ wskazał na tej podstawie, że realizacja tego rodzaju obiektu wbrew podstawowym wymogom prawa, dotyczących ochrony środowiska, nie może być akceptowana w świetle zasad praworządnego państwa. Organ wyjaśnił, że zgodność inwestycji z planem miejscowym czy jej położenie w Strefie Przemysłowej nie mają żadnego wpływu na obowiązek uzyskania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. GINB nie twierdzi, że inwestycja nie mogła powstać na tym terenie. Powinna ona jednak zostać poprzedzona wydaniem decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, w której właściwy organ mógłby określić warunki regulujące jej wpływ na środowisko. Przedmiotowy wymóg nie został przez inwestora dochowany co potwierdza zaistnienie w niniejszej sprawie przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji, o której mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Innych wad nieważności w kontrolowanej decyzji organ nie dostrzegł. GINB uznał przy tym, że organ I instancji właściwie ocenił, że z uwagi na treść przepisu art. 37b ust 1 i ust. 2 Prawa budowlanego, nie stwierdza się nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę, a jedynie stwierdza wydanie decyzji z naruszeniem prawa, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 5 lat, co w realiach niniejszej sprawy, zdaniem organu, miało miejsce. Jak wyjaśnił, z akt sprawy wynika, że kontrolowana decyzja została doręczona stronom postępowania w 2008 r. Z powyższego wynika, że upływ terminu 5 lat, o którym mowa w art. 37b ust. 1 Prawa budowlanego, nastąpił w 2013 r., a zatem nie można stwierdzić nieważności kontrolowanego rozstrzygnięcia z uwagi na upływ powyższego terminu. Skargę na powyższą decyzję GINB do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniosła Skarżąca zaskarżając ją w całości, oraz podnosząc zarzuty naruszenia: 1) art. 46 ust. 1 pkt 1, art. 46 ust. 4 pkt 2 i art. 51 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska w zw. z § 3 ust. 1 pkt 52 lit. a rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji Starosty Nr [...] z dnia 1 września 2008 r., znak [...], poprzez ich błędną subsumpcję i uznanie, że decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa, bowiem inwestor nie uzyskał decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach na realizację przedsięwzięcia; 2) art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. oraz art. 156 § 2 k.p.a. polegające na błędnym uznaniu, iż w niniejszej sprawie zaistniały przesłanki uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji Starosty Nr [...] z dnia [...] września 2008 r., znak [...] oraz jednoczesne błędne uznanie, iż nie zaistniały przesłanki do braku stwierdzenia nieważności decyzji z uwagi na wywołanie przez nią nieodwracalnych skutków prawnych; 3) art. 7, 77, 80 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez błędne ustalenia faktyczne, co miało istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy w zakresie niespełnienia przez organy obu instancji obowiązku przekonującego wykazania, że skutki, które wywołuje wyeliminowanie z obrotu decyzji, powinny być postrzegane jako zgodne z wymaganiami praworządności, niewyjaśnienie czy i jakie negatywne skutki i oddziaływania na środowisko mogło mieć potencjalnie realizowane przedsięwzięcie; 4) art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., polegające na faktycznym utrzymaniu w mocy przez organ II instancji w całości merytorycznego rozstrzygnięcia organu I instancji, w sytuacji gdy decyzja ta wydana zostało z naruszeniem zarówno przepisów prawa materialnego - wskazanych powyżej, jak i prawa procesowego, tj. art. 6, art. 7, art. 7a, art., 8, art. 9, art. 10, art. 77 § 1, art. 80 oraz art. 124 § 1 i § 2 k.p.a. a więc powinna podlegać uchyleniu w trybie art. 138 § 2 k.p.a. Wskazując na powyższe zarzuty Skarżąca wniosła o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji i zasądzenie od organu na rzecz Skarżącej zwrotu kosztów postępowania. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości. W trakcie rozprawy w dniu 24 czerwca 2025 r. pełnomocnik Skarżącej przedstawił dodatkowe stanowisko i oświadczenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: skarga jest niezasadna. Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r., poz. 1267) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2024 r. poz. 935 ze zm., dalej jako "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola, o której mowa, sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W ramach kontroli działalności administracji publicznej sąd uprawniony jest do badania, czy przy wydaniu zaskarżonego aktu nie doszło do naruszenia przepisów prawa materialnego, określającego prawa i obowiązki stron oraz prawa procesowego, regulującego postępowanie przed organami administracji publicznej. Dokonując oceny legalności decyzji GINB, Sąd stwierdza przede wszystkim, że została ona wydana w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzwyczajnym dotyczącym stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej. Przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji określone są enumeratywnie w art. 156 § 1 k.p.a. W przypadku ich ustalenia organ ma obowiązek stwierdzić nieważność decyzji, chyba, że zachodzi sytuacja, o której mowa w art. 156 § 2 k.p.a. Z uwagi jednak na fakt, że stwierdzenie nieważności decyzji jest wyjątkiem od ogólnej zasady trwałości decyzji ostatecznych (art. 16 § 1 k.p.a.), może mieć ono miejsce tylko wtedy, gdy decyzja w sposób niewątpliwy dotknięta jest przynajmniej jedną z wad wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Z tego też powodu wykładnia tych przesłanek winna mieć charakter ścieśniający. Oznacza to, że nie każdy (nawet uzasadniony) zarzut naruszenia prawa może być skuteczną podstawą wzruszenia decyzji w tym trybie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 19 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 402/10, LEX nr 952029). A zatem, wyeliminowanie z obrotu prawnego orzeczenia administracyjnego w trybie art. 156 § 1 k.p.a. wymaga bezspornego ustalenia, że decyzja ta w sposób oczywisty naruszała w chwili jej wydania przepis prawa. Ponadto zakres postępowania nadzorczego w sposób istotny odbiega od postępowania zwykłego, w którym gromadzi się materiał w celu rozstrzygnięcia co do istoty sprawy. W toku postępowania wywołanego wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji, organ nadzoru nie prowadzi postępowania dowodowego mającego na celu ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Bada jedynie, czy przyjęty stan faktyczny rzeczywiście spełniał przesłanki pozwalające na zastosowanie przepisu przyjętego za podstawę rozstrzygnięcia. Brak jest zatem podstaw do ponownego ustalania w toku takiego postępowania stanu faktycznego sprawy zakończonej wydaniem kontrolowanej decyzji, tym samym nie ma proceduralnej możliwości poszerzenia materiału dowodowego sprawy. Postępowanie prowadzone na podstawie art. 156 k.p.a. nie może bowiem zmierzać do ponownego merytorycznego rozpatrzenia sprawy zakończonej ostatecznym rozstrzygnięciem. Postępowanie prowadzone w trybie art. 156 k.p.a. nie jest "trzecią" instancją administracyjną i nie może służyć weryfikacji prawidłowości ustaleń faktycznych czy też wykładni i subsumcji przepisów zastosowanych przy wydaniu decyzji ostatecznej. Wskazać należy przy tym, że aby można było mówić o rażącym naruszeniu prawa skutkującym stwierdzeniem nieważności decyzji należy ustalić, że treść decyzji pozostaje w takiej sprzeczności z treścią przepisu obowiązującego w dniu jej wydania, która nie może być do zaakceptowana z punktu widzenia praworządności i dlatego decyzja taka powinna być wyeliminowana z obrotu prawnego. Sprzeczność, o której mowa powinna być oczywista. Wstępnym warunkiem uznania, że wystąpiło rażące naruszenie prawa jest zatem stwierdzenie, że w zakresie objętym konkretnym orzeczeniem, obowiązywał niewątpliwy stan prawny. Co więcej, stan ten powinien być możliwy do ustalenia na podstawie treści przepisów prawnych bez rozbieżności wykładni. W sposób rażący może bowiem zostać naruszony wyłącznie przepis, który może być stosowany w bezpośrednim rozumieniu, a więc taki, który nie wymaga stosowania wykładni prawa. Jeżeli w przedmiocie oceny możliwości stosowania i wykładni określonej regulacji prawnej mają miejsca kontrowersje, wątpliwości interpretacyjne, nie można w takim wypadku zasadnie mówić o rażącym naruszeniu prawa. Taki pogląd wyraził Naczelny Sąd Administracyjny m.in.: w wyrokach z 8 listopada 2017 r., sygn. akt I OSK 3435/15, oraz z 27 października 2017 r., sygn. akt II OSK 336/16. Przedmiotem kontroli w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie art. 156 § 1 k.p.a. była decyzja Starosty G. z [...] września 2008 r., nr [...], którą Starosta zatwierdził projekt budowlany i udzielił W. sp. z o.o. z siedzibą w K. pozwolenia na budowę budynku hali magazynowej, czteronawowej z częścią socjalno-biurową z instalacjami: wodno-kanalizacyjną, przeciwpożarową, elektryczną, c.o. i wentylacyjną oraz na rozbudowę i przebudowę zewnętrznych linii oświetlenia terenu i budowę wewnętrznych dróg dojazdowych, parkingów i placów manewrowych na działkach nr [...] i nr [...] położonych w obrębie Z., przy Alei M. [...] w K.. Wybudowany obiekt wraz z infrastrukturą towarzyszącą przylega do istniejącego już kompleksu hal przemysłowych W. sp. z o.o., usytuowanego na działce nr [...]. Powierzchnia nowej zabudowy, na którą udzielono pozwolenia na budowę na podstawie decyzji Starosty G. z [...] września 2008 r., nr [...], wyniosła 1,2189 ha, a wraz z istniejącą zabudową – łącznie 3,1850 ha. Podstawę materialnoprawną decyzji Starosty G. stanowiły przepisy ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowalne (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm., dalej również jako "Pr. bud." lub "ustawa"). Zgodnie z treścią art. 35 ust. 1 tej ustawy: "Przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego właściwy organ sprawdza: 1) zgodność projektu budowlanego z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu, a także wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, o której mowa w ustawie z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska; 2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi; 3) kompletność projektu budowlanego i posiadanie wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń oraz informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b, a także zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7; 4) wykonanie - w przypadku obowiązku sprawdzenia projektu, o którym mowa w art. 20 ust. 2, także sprawdzenie projektu - przez osobę posiadającą wymagane uprawnienia budowlane i legitymującą się aktualnym na dzień opracowania projektu - lub jego sprawdzenia - zaświadczeniem, o którym mowa w art. 12 ust. 7." Jak wynika z powyższego, zanim organ administracji architektoniczno-budowlanej wyda pozwolenie na budowę, jest zobowiązany sprawdzić zgodność projektu zagospodarowania terenu (działki) oraz projektu architektoniczno-budowlanego m.in. wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, jeżeli planowana inwestycja spełnia cechy przedsięwzięcia mogącego zawsze znacząco bądź potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko. Stosownie bowiem do przepisów ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. - Prawo ochrony środowiska, obowiązującej w dacie wydania kontrolowanej decyzji (Dz. U. Z 2008 r. Nr 25, poz. 150 ze zm., dalej również jako "p.o.ś"), realizacja planowanego przedsięwzięcia mogącego znacząco oddziaływać na środowisko, określonego w art. 51 ust. 1 pkt 1 i 2, jest dopuszczalna wyłącznie po uzyskaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia (art. 46 ust. 1 p.o.ś.), której wydanie (decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach) wymaga przeprowadzenia postępowania w sprawie oceny oddziaływania na środowisko (art. 46 ust. 3 p.o.ś.), zaś samo wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed uzyskaniem decyzji o pozwoleniu na budowę obiektu budowlanego, decyzji o zatwierdzeniu projektu budowlanego oraz decyzji o pozwoleniu na wznowienie robót budowlanych (art. 46 ust. 4 pkt 2 p.o.ś.). Natomiast, sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wymagają planowane przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko (art. 51 ust. 1 pkt 1 p.o.ś.). Przyjęte rozwiązanie ustawowe tworzy więc sytuację prawną, w której uzyskanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych ma charakter obligatoryjny, a bez takiej decyzji nie będzie możliwe uzyskanie pozwolenia na budowę. Z kolei lista przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko została w sposób enumeratywny określona w ówcześnie obowiązującym rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko (Dz. U. z 2004 r. Nr 257, poz. 2573, dalej jako "rozporządzenie"), zgodnie z którym sporządzenia raportu o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko mogą wymagać przedsięwzięcia mogące znacząco oddziaływać na środowisko, w tym zespoły zabudowy przemysłowej na terenie o powierzchni nie mniejszej niż 1 ha (§ 3 ust. 1 pkt 52 lit a rozporządzenia). W niniejszej sprawie organy obu instancji prawidłowo ustaliły, że będąca przedmiotem kontrolowanego pozwolenia na budowę inwestycja obejmowała swych obszar przekraczający powierzchnię 1 ha, jak tego wymaga § 3 ust. 1 pkt 52 lit a rozporządzenia, co jest kluczowe przy ocenie konieczności przedłożenia decyzji środowiskowej. Jak wynika z archiwalnych akt sprawy o wydanie pozwolenia na budowę, na potwierdzenie uzyskania decyzji środowiskowej dla planowanej inwestycji, inwestor nie przedstawił żadnego dowodu. Jest to okoliczność w istocie bezsporna. Ponadto, sam inwestor w toku postępowania nadzorczego kwestionował obowiązek uzyskania takiej decyzji. Jak słusznie wskazały organy, Starosta G. nie dostrzegł jednak w toku postępowania powyższego braku, jak też nie wezwał inwestora do jego uzupełnienia. Sąd podziela stanowisko organów, że będąca w 2008 r. przedmiotem postępowania przed Starostą G. inwestycja była dopuszczalna wyłącznie po uzyskaniu decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, a skoro tak, to brak było podstaw prawnych i faktycznych do odstąpienia od wymogu jej uzyskania przed wydaniem pozwolenia na budowę, co w oczywisty sposób wynika z treści przepisów art. 35 ust. 1 Pr. bud. w zw. z art. 46 ust. 1 i ust. 4 pkt 2 p.o.ś., które w kontrolowanej sprawie zostały przez Starostę G. naruszone w sposób rażący. W takiej bowiem sytuacji jaka zaistniała w niniejszej sprawie, przy braku decyzji środowiskowej, pozwolenie na budowę dla inwestora nie powinno zostać w ogóle wydane. Nie budzi to żadnych wątpliwości Sądu. Sąd podzielił także stanowisko organów odnośnie skutków jakie niesie za sobą decyzja Starosty G. W kontekście dobra konstytucyjnie chronionego jakimi jest środowisko naturalne szczególnego znaczenia nabiera wymaganie aby inwestycje, które ze względu na ich oddziaływanie na środowisko, podlegały szczególnemu reżimowi uzyskiwania zezwoleń na ich realizacje (w tym przypadku wymogowi uzyskania decyzji środowiskowej). Dlatego należy uznać, że wydanie pozwolenia na budowę dla takiej inwestycji, niezgodnie z wymaganiami przepisów ochrony środowiska, stanowi jaskrawy przykład złamania podstawowych zasad określonych dla wydawania tego rodzaju zezwoleń, co bezpośrednio godzi również w dobro prawnie chronione (środowisko naturalne), i jest nie do pogodzenia zarówno z zasadami demokratycznego państwa prawa, jak i z interesem publicznym (społecznym). W interesie społecznym bowiem jest aby planowane przedsięwzięcie było realizowane z poszanowaniem środowiska naturalnego, którego zachowanie dla przyszłych pokoleń jest wartością nadrzędną wobec interesu inwestora. Uzasadnia to twierdzenie, że decyzja Starosty G. z [...] września 2008 r., nr [...], została wydana z rażącym naruszeniem wskazanych powyżej przepisów prawa, co uprawniało Wojewodę L. do stwierdzenia jej nieważności, na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Tym samym czyni to niezasadnymi zarzuty skargi dotyczące naruszenia przepisów prawa materialnego. Niemniej, słusznie Wojewoda nie stwierdził jej nieważności z przyczyn wymienionych w art. 156 § 1 k.p.a. Jeżeli bowiem od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło pięć lat (vide: art. 37b ust. 1 obecnie obowiązującej ustawy z 7 lipca 1994 r. Prawo budowalne – Dz.U. z 2025 r., poz. 418), w myśl art. 158 § 2 k.p.a., nie można stwierdzić nieważności decyzji, a organ administracji publicznej ograniczy się do stwierdzenia wydania zaskarżonej decyzji z naruszeniem prawa oraz wskazania okoliczności, z powodu których nie stwierdził nieważności decyzji. Z akt archiwalnych sprawy wynika bowiem, że decyzja Starosty G. z [...] września 2008 r., została doręczona m.in. Powiatowemu Inspektorowi Nadzoru Budowalnego w dniu 14 października 2008 r., a zatem upłynął od daty jej doręczenia pięcioletni termin, o którym mowa w art. 37b ust. 1 Prawa budowalnego. Sąd nie uwzględnił również zarzutów naruszenia przez organy administracji art. 7, 77, 80 k.p.a., ponieważ z analizy akt sprawy wynika, że kontrolowane postępowanie zostało przeprowadzone wnikliwie, z zachowaniem reguł postępowania określonych w Kodeksie postępowania administracyjnego. Wyjaśnione zostały wszystkie okoliczności istotne dla wydania prawidłowego rozstrzygnięcia. Także w zgodzie z treścią art. 107 § 3 k.p.a. organy przedstawiły swoje stanowiska w uzasadnieniach wydanych rozstrzygnięć, które dostatecznie odzwierciedlają racje decyzyjne i wyjaśniają tok rozumowania organów, który prowadzi do zastosowania konkretnego przepisu prawa materialnego i procesowego do rzeczywistej sytuacji faktycznej zaistniałej w rozpatrywanej sprawie. Podnieść wypada w tym miejscu, że wbrew zarzutom skargi, obowiązkiem organów nadzoru w tej sprawie nie było wykazanie "czy i jakie negatywne skutki i odziaływania na środowisko mogło mieć potencjalne realizowanie przedsięwzięcia". Nie to bowiem było przedmiotem oceny organów w tej sprawie, które jak już wyjaśniono powyżej, miały za zadanie ustalić li tylko czy kontrolowana decyzja jest obarczona jedną z wad kwalifikowanych, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a. Nie było natomiast ich rolą ponowne ustalania w toku postępowania nadzorczego stanu faktycznego sprawy zakończonej wydaniem kontrolowanej decyzji. W tym trybie organy nie rozstrzygają sprawy co do istoty, lecz orzekają jedynie czy zachodzą przesłanki wymienione w art. 156 § 1 k.p.a. Skarżąca podniosła również, że organy błędne uznały, iż nie zaistniały przesłanki do braku stwierdzenia nieważności decyzji z uwagi na wywołanie przez nią nieodwracalnych skutków prawnych. Zgodnie z art. 156 § 2 k.p.a. nie stwierdza się nieważności decyzji z przyczyn wymienionych w § 1 art. 156 k.p.a., jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło dziesięć lat (tutaj pięć lat – art. 37b Prawa budowlanego), a także gdy decyzja wywołała nieodwracalne skutki prawne. Jak wskazano powyżej, kontrolowana decyzja Starosty G. nie została wyeliminowania z obrotu prawnego, tylko zostało stwierdzone jej wydanie z naruszeniem prawa. Oznacza to, że decyzja ta pozostaje nadal w obrocie prawnym i stanowi dla Skarżącej podstawę prawną uprawnienia w obszarze w niej wskazanym. Ponadto, Wojewoda L. słusznie uznał, że na przeszkodzie stwierdzeniu jej nieważności stoi okoliczność przedawnienia (upływ 5 lat od dnia jej doręczenia/ogłoszenia), co nieistotnymi czyni ustalenia czy decyzja wywołała nieodwracalne skutki sprawne. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło