VII SA/Wa 754/17
WyrokWSA w Warszawie2018-01-24
Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Bogusław Cieśla, Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o pozwoleniu na budowę wydana ponad 20 lat temu, która była podstawą nabycia prawa, może zostać stwierdzona jako nieważna z powodu rażącego naruszenia prawa, jeśli od jej wydania minął znaczny okres czasu?Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że zaskarżona decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, utrzymująca w mocy decyzję Wojewody o odmowie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę, jest prawidłowa. Sąd stwierdził, że pozwolenie na budowę z 1996 r. nie było obarczone wadami powodującymi jego nieważność z mocy prawa, w szczególności nie doszło do rażącego naruszenia przepisów Prawa budowlanego dotyczących prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Sąd podkreślił, że znaczny upływ czasu od wydania decyzji oraz fakt, że była ona podstawą nabycia prawa, wykluczają możliwość stwierdzenia jej nieważności z powodu wad, które nie mają charakteru rażącego.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody odmawiającą stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę wydanego przez Prezydenta Miasta w 1996 r. dla inwestycji liniowej (gazociąg). Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę, zarzucając m.in. brak zgody współwłaścicielki działki na realizację inwestycji oraz naruszenie przepisów postępowania. Organ odwoławczy ograniczył postępowanie do części dotyczącej działki, w której skarżący mieli interes prawny, i odmówił stwierdzenia nieważności decyzji, uznając, że nie doszło do rażącego naruszenia prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Izabela Ostrowska (spr.), Sędziowie sędzia WSA Bogusław Cieśla, sędzia WSA Agnieszka Jędrzejewska-Jaroszewicz, Protokolant sekr. sąd. Agnieszka Ciszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 24 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi B. G., G. G., M. K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] stycznia 2017 r. znak [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności oddala skargę
VII SA/Wa 754/17
UZASADNIENIE
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzja z dnia [...] stycznia 2017r., działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 2 kpa, po rozpatrzeniu odwołania B. G., M. K. i G. G. -utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2016 r., w części dotyczącej odmowy stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 1996 r., znak: [...], w zakresie działki nr ew. [...], w [...], w pozostałej części uchylił decyzję Wojewody [...] z dnia [...] marca 2016 r. i umorzył postępowanie organu I instancji.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] marca 2016 r., odmówił stwierdzenia na wniosek B.G., M. K. i G. G. nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 1996 r., znak: [...], zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej Zakładowi Gazowniczemu [...] z siedzibą w [...] pozwolenia na budowę II etapu gazociągu średniego ciśnienia dn 300 wzdłuż ul. [...] od punktu PZ11 przy trasie do punktu ZZU przed przyłączem do stacji redukcyjnej I stopnia w [...].
Od powyższej decyzji Wojewody [...] w ustawowym terminie odwołanie złożyli B. G., M. K. i G. G..
Organ odwoławczy wyjaśnił na wstępie, że z uwagi na fakt, że decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 1996 r., znak: [...] dotyczy inwestycji liniowej - budowy gazociągu średniego ciśnienia dn 300, natomiast postępowanie zostało wszczęte na wniosek B. G., M. K. i G. G., zakres weryfikacji tej decyzji winien zostać ograniczony do części tj. działki nr ew. [...] położonej w [...]. Tylko w tej części wnioskodawcy mają bowiem interes prawny w kwestionowaniu powyższego pozwolenia na budowę.
Z uwagi na okoliczność, że postępowanie w niniejszej sprawie zostało przez Wojewodę [...] nieprawidłowo wszczęte w stosunku do całości inwestycji, koniecznym było uchylenie decyzji Wojewody [...] z dnia [...] marca 2016 r., w części dotyczącej działek nr ew. [...] i umorzenie w tym zakresie postępowania organu I instancji.
Odnosząc się do weryfikacji w trybie nieważnościowym decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 1996 r., znak: [...] w zakresie dotyczącym działki nr ew. [...], Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego stwierdził, że organy administracji publicznej badają prawidłowość decyzji w trybie art. 156 Kpa w oparciu o stan prawny i faktyczny istniejący w dacie wydania kwestionowanej decyzji .
Zgodnie z brzmieniem przepisów art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jednolity - Dz. U z 1994 r., Nr 89, poz. 414 ze zm.) aktualnym w dacie wydania kontrolowanej decyzji, pozwolenie na budowę mogło być wydane wyłącznie temu, kto złożył wniosek w tej sprawie w terminie ważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz wykazał prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Stosownie natomiast do treści art. 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego, inwestor winien dołączyć do wniosku o pozwolenie na budowę decyzję o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz dowód stwierdzający prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Organ odwoławczy stwierdził, że inwestor złożył wniosek z dnia [...] kwietnia 1996 r., o pozwolenie na budowę wraz z dowodami stwierdzającymi prawo dysponowania nieruchomością na cele budowlane m.in. w stosunku do działki nr ew. [...] ( kopia zgód właścicieli nieruchomości na prowadzenie prac na terenie ich posesji). Nadto uzyskał decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] kwietnia 1996 r" Nr [...], znak: [...], ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu dla spornej inwestycji.
Odnosząc się do zarzutów wnioskodawców dotyczących braku uzyskania zgody współwłaścicielki działki [...]- G. G. ("nie mogła zapoznać się i złożyć podpisu na druku "Wykaz właścicieli (...)", ponieważ zmarła [...] maja 1992 roku"), organ wskazał, że z pisma Urzędu Miasta [...] z dnia [...] września 2015 r. (znak: [...]) wynika, iż w bazie danych Miejscowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w dacie wydania kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę, jako współwłaściciele nieruchomości nr ew. [...]z obr. [...] figurowali G., J., J. i S.G.. Powyższe potwierdza również treść księgi wieczystej nr [...] , prowadzonej przez Sąd Rejonowy [...]i [...] w [...],[...] Wydział Ksiąg Wieczystych. Z księgi wieczystej wynika, iż w dacie wydania kontrolowanej decyzji o pozwoleniu na budowę, G. G. była wpisana w dziale II (Własność). Informacja o tym, iż Pani G. G. nie jest już współwłaścicielem ww. nieruchomości, została ujawniona w ww. [...], dopiero w dacie [...] czerwca 2009 r. Skoro zatem ww. informacje ujawnione zostały w Księdze Wieczystej po ponad 12 latach od dnia wydania kontrolowanej decyzji, to nie można , zdaniem organu odwoławczego, powiedzieć, że Prezydent Miasta [...] wydając decyzję z dnia[...] grudnia 1996 r., naruszył w sposób rażący przepisy prawa.
Organ wskazał, że zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r., o księgach wieczystych i hipotece (tekst jednolity Dz. U. z 2001 r., Nr 124, poz. 1361 ze zm.) domniemywa się, że prawo jawne z księgi wieczystej jest wpisane zgodnie z rzeczywistym stanem prawnym. Nadto na etapie postępowania zwykłego nikt nie kwestionował zgody na prowadzenie prac na terenie działki nr ew. [...]. Ponadto jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzja o pozwoleniu na budowę z dnia [...] grudnia 1996 r. - kierowana do G. G., została odebrana przez J. G. dnia [...] grudnia 1996 r.
Zdaniem organu II instancji, w przypadku, gdy organowi administracji architektoniczno-budowlanej w dniu wydania decyzji o pozwoleniu na budowę nie była znana istotna dla sprawy okoliczność, to wówczas taka okoliczność stanowi podstawę do wznowienia postępowania o której mowa w art. 145 § 1 pkt 5 kpa.
W związku z powyższym w przedmiotowej sprawie, zdaniem organu, nie zostały rażąco naruszone ww. przepisy art. 32 ust. 4 pkt 1 i 2 i 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego.
W dalszej części uzasadnienia organ wyjaśnił, że analiza projektu budowlanego wykazała, że kwestionowana inwestycja zlokalizowana na działce nr ew. [...], nie narusza rażąco wymogów przewidzianych w przepisach rozporządzenia Ministra Przemysłu i Handlu z dnia 14 listopada 1995 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać sieci gazowe (Dz. U. z 1995 r., Nr 139, poz. 686).
Ponadto organ nadmienił, mając na uwadze fakt, iż kontrolowana decyzja o pozwoleniu na budowę została wydana ponad 20 lat temu, że Trybunał Konstytucyjny wyrokiem z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (Dz. U. z 2015 r., poz. 702), uznał za niezgodny z art. 2 ustawy zasadniczej, art. 156 § 2 k.p.a. w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy.
Analiza decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 1996 r., w części dotyczącej działki nr ew. [...], wykazała, zdaniem organu, że nie jest ona obarczona wadami wymienionymi w art. 156 § 1 Kpa, tj. decyzja nie została wydana z naruszeniem przepisów o właściwości, bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem przepisów obowiązujących w dniu jej wydania, w tym przepisów ustawy Prawo budowlane oraz aktów wykonawczych. Ponadto decyzja w kontrolowanej części nie dotyczy sprawy już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną; nie została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie; nie była niewykonalna w dniu jej wydania i jej niewykonalność nie miała charakteru trwałego, w razie jej wykonania nie wywołałaby czynu zagrożonego karą oraz nie zawiera wady powodującej jej nieważność z mocy prawa.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wnieśli B. G., M. K. i G. G. domagając się jej zmiany i stwierdzenie nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 1996 roku, znak [...], w zakresie działki nr ew. [...], w [...].
Zaskarżonej decyzji zarzucili:
-naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy tj. art. 7 kpa poprzez działanie wbrew słusznym interesom obywatela, nie działając w celu dążenia do ujawnienia prawdy obiektywnej, a z góry powziętym kierunkowym zamiarem przypisania określonych okoliczności pod przyjętą tezę,
-naruszenie art. 156 kpa § pkt 7 poprzez jego niezastosowanie,
-błędne ustalenie stanu faktycznego poprzez przyjęcie, że prezydent wydał decyzję pozwoleniu na budowę, nie mając wiedzy kto jest współwłaścicielem nieruchomości, co nie daje podstaw do uznania jej za nieważną, w sytuacji kiedy, okolicznością przesądzającą o nieważności decyzji jest brak zgody któregokolwiek ze współwłaścicieli dla inwestora na dysponowanie działką na cele budowlane.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie , podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd sprawuje w zakresie swej właściwości kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem zaskarżonych aktów administracyjnych. Podkreślenia przy tym wymaga, iż zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dalej: p.p.s.a.). sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
W niniejszej sprawie takie naruszenia i wady nie wystąpiły, dlatego skarga została oddalona.
Zaskarżona decyzja wydana została w postępowaniu nadzorczym prowadzonym w trybie stwierdzenia nieważności, którego przesłanki zastosowania enumeratywnie wymienia art. 156 § 1 k.p.a. Tryb ten jest wyjątkiem od wyrażonej w art. 16 k.p.a. zasady ogólnej trwałości decyzji administracyjnej, a organ administracji publicznej orzekający w tym trybie, posiada jedynie uprawnienia kasacyjne, tzn. rozstrzyga tylko i wyłącznie w kwestii wystąpienia przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a.
Postępowanie prowadzone w trybie nieważnościowym jest więc samodzielnym postępowaniem administracyjnym, ograniczonym przesłankami wynikającymi z ww. przepisu, uzasadniającymi stwierdzenie nieważności aktu administracyjnego. Oznacza to, że organ rozpatrując sprawę w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji nie rozstrzyga jej ponownie merytorycznie, lecz orzeka wyłącznie w kwestii kwalifikowanej wadliwości kontrolowanego aktu administracyjnego (tj. wadliwości, o której mowa w art. 156 § 1 k.p.a.).
Jedną z tych wad jest wydanie decyzji bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa (pkt 2). Co istotne, w toku postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji, organ nie przeprowadza ponownie postępowania wyjaśniającego i nie rozstrzyga sprawy co do istoty, nie ma też możliwości naprawy ewentualnych wad popełnionych przy wydawaniu weryfikowanego orzeczenia. Przedmiotem postępowania administracyjnego w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji jest jedynie zbadanie, czy kwestionowana decyzja nie jest dotknięta wadą prawną wymienioną w art. 156 § 1 k.p.a. Organ nadzoru jest w tym przypadku kontrolerem prawidłowości samej decyzji administracyjnej. Działanie organu w tym postępowaniu wymaga więc zupełnie innego podejścia niż w postępowaniu zwykłym. Nastawione winno być wyłącznie na poszukiwanie najcięższych wad, o których mowa w art. 156 § 1 k.p.a.
To zaś również oznacza, że żadne inne uchybienia, nawet jeśli mają miejsce, nie mogą być w tym postępowaniu uwzględnione, bo nie mogą prowadzić do stwierdzenia nieważności badanego orzeczenia. Podkreślić przy tym należy, iż rozpatrując sprawę w omawianym trybie, organ orzekający obowiązany jest wziąć pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie wydania badanej decyzji, a ewentualna późniejsza zmiana prawa czy zmiana okoliczności faktycznych, nie może mieć wpływu na dokonywaną przez niego ocenę. Dodać także należy, iż w postępowaniu o stwierdzenie nieważności decyzji organ zasadniczo dokonuje oceny przez pryzmat akt postępowania zwykłego, nie przeprowadza zaś nowych dowodów, które miałyby na celu podważanie, czy też kwestionowanie stanu faktycznego sprawy zakończonej decyzją będącą przedmiotem kontroli w postępowaniu nadzorczym. Ewentualne wady prowadzące do stwierdzenia nieważności decyzji muszą tkwić w samej decyzji, a nie w postępowaniu, które doprowadziło do jej wydania.
Z uwagi na zarzuty skargi, dostrzec również trzeba, iż rażące naruszenie prawa określa się jako oczywiste i bezsporne naruszenie przepisu prawa, a przy tym takie, które wywołuje skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Jak przyjmuje się bowiem zgodnie w orzecznictwie i piśmiennictwie, o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. decydują łącznie trzy przesłanki: oczywistość naruszenia prawa, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze - skutki, które wywołuje decyzja. Oczywistość naruszenia prawa polega na rzucającej się w oczy sprzeczności pomiędzy treścią rozstrzygnięcia, a przepisem prawa stanowiącym jego podstawę prawną. Skutki, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to skutki niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności - skutki gospodarcze lub społeczne skutki naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organ praworządnego państwa. W wyroku z dnia 31 stycznia 2006 r. (sygn. akt I OSK 883/05), Naczelny Sąd Administracyjny przyjął, iż "Rażące naruszenie prawa stanowi kwalifikowaną formę "naruszenia prawa". Utożsamianie tego pojęcia z każdym "naruszeniem prawa" nie jest słuszne. Naruszenie przepisów postępowania lub prawa materialnego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, nie może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji ostatecznej w postępowaniu prowadzonym w trybie nadzoru, jeżeli nie nosi cech rażącego naruszenia prawa. (...)
Zgodnie z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. naruszenie prawa tylko wtedy powoduje nieważność decyzji, gdy ma charakter rażący. A zatem dla uznania, że wystąpiło owo kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie i wykazanie, iż miało ono charakter rażący". W wyroku z dnia 17 maja 2013 r. sygn. akt II OSK 131/12, NSA wskazał zaś, iż przy ocenie cech rażącego naruszenia prawa nie można zapominać o jednej z naczelnych zasad postępowania administracyjnego - zasadzie trwałości decyzji administracyjnej, jak i o istocie sankcji stwierdzenia nieważności. "Stwierdzenie nieważności decyzji oznacza, iż weryfikowana decyzja jest dotknięta ciężką wadliwością od chwili jej wydania (skutek ex tunc) (por. J. Borkowski (w:) B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, C.H. Beck Warszawa 1996, s. 699). A zatem dla uznania, że wystąpiło kwalifikowane "naruszenie prawa", konieczne jest stwierdzenie jaki konkretny przepis został naruszony i wykazanie, iż miało ono charakter rażący." Podsumowując, nie każde, nawet oczywiste, naruszenie prawa może być uznane za rażące, nie jest też decydujący charakter przepisu, jaki został naruszony. Nawet ustalenie faktu oczywistego naruszenia prawa nie przesądza jeszcze o uznaniu kwalifikowanego naruszenia prawa w sprawie, tj. takiego, które uzasadnia zastosowanie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Nadto, o "rażącym" naruszeniu prawa można mówić jedynie wtedy, gdy stwierdzone naruszenie ma znacznie większą wagę aniżeli stabilność ostatecznej decyzji administracyjnej.
Kierując się powyższym, nie sposób -zdaniem Sądu- stwierdzić, aby zaskarżona decyzja (jako oparta na stanie faktycznym i prawnym z daty badanego aktu, uwzględniająca ww. wykładnię art. 156 § 1 pkt 2 Kodeksu) zawierała wadliwe rozstrzygniecie.
W pierwszej kolejności na aprobatę zasługuje , ograniczenie postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 1996 r., znak: [...] jedynie co do działki nr ew. [...] położonej w [...] , bowiem jedynie w tej części wnioskodawcy mieli interes prawny w żądaniu prowadzenia postępowania nadzorczego wobec tej decyzji.
Po drugie, co najistotniejsze, sąd podziela stanowisko, iż weryfikowana w części decyzja Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] grudnia 1996 r. nie jest dotknięta żadną z kwalifikowanych wad opisanych w art. 156 kpa.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 32 ust 4 pkt 2 Prawa budowlanego, obowiązującego w dacie wydania kontrolowanej decyzji, bowiem , zdaniem skarżących, organ nie posiadał zgody jednej ze współwłaścicielek przedmiotowej działki G. G., na realizację przedmiotowej inwestycji, należy wskazać, iż zarzut ten w kontekście wypełnienia dyspozycji art. 156 § 1 pkt 2 kpa jest zarzutem chybionym.
Jak zostało to wyżej wyjaśnione, o rażącym naruszeniu prawa można mówić jedynie w sytuacji naruszenia oczywistego przepisu w sposób nie budzący wątpliwości. Tymczasem choć decyzja kontrolowana została wydana w dniu [...] grudnia 1996r., zaś G. G. zmarła w 1992r, to jednak zgoda właścicieli działek nr [...]i [...] na wykonanie inwestycji, nie jest zaopatrzona w datę, co uniemożliwia jednoznaczne stwierdzenie, że to nie G. G., osobistym podpisem wyraziła zgodę na realizację robót budowlanych. Zwłaszcza , że w punkcie 3 wykazu uwidocznione zostały dane G. G. wraz z jej podpisem.
Niewątpliwie organ ustalając krąg stron postepowania w przedmiocie pozwolenia na budowę korzystał z danych Miejscowego Ośrodka Dokumentacji Geodezyjnej i Kartograficznej w którym, jako współwłaściciele nieruchomości nr ew. [...]z obr. [...] figurowali G., J., J. i S. G..
Już sama ta wątpliwość eliminuje możliwość stwierdzenia z tej przyczyny nieważności ostatecznej decyzji administracyjnej , zwłaszcza pozostającej w obiegu prawnym przez ponad 20 lat.
Zważyć nadto należy, iż wyrokiem z dnia 12 maja 2015 r. w sprawie P 46/13, Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 156 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267, ze zm.) w zakresie, w jakim nie wyłącza dopuszczalności stwierdzenia nieważności decyzji wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy, jest niezgodny z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Przywołany wyrok Trybunału Konstytucyjnego, na co wskazał sam Trybunał w jego uzasadnieniu, ma charakter wyroku zakresowego dotyczącego pominięcia prawodawczego. Wyrok ten nie spowodował więc zmiany normatywnej, ale wskazał na konstytucyjny sposób rozwiązania powstałej kwestii. Jak zaznaczył Trybunał w ww. wyroku, "Stwierdzenie niekonstytucyjności w zakresie pominięcia prawodawczego nakłada na ustawodawcę obowiązek rozszerzenia unormowania art. 156 § 2 k.p.a., przewidującego ograniczenia możliwości stwierdzenia nieważności decyzji administracyjnej wydanej z rażącym naruszeniem prawa, gdy od wydania decyzji nastąpił znaczny upływ czasu, a decyzja była podstawą nabycia prawa lub ekspektatywy". Trybunał wskazał dalej na konieczność dokonania wykładni art. 156 § 2 w związku z art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. nie tylko z uwzględnieniem zasady praworządności, przewidzianej w art. 7 Konstytucji, ale również z uwzględnieniem, wynikających z art. 2 Konstytucji, zasady pewności prawa oraz zasady zaufania obywatela do państwa. Trybunał nie przesądził przy tym, czy właściwym sposobem realizacji tego postulatu jest przewidziany aktualnie w art. 156 § 2 k.p.a. dziesięcioletni termin prekluzyjny, który ogranicza stwierdzenie nieważności decyzji administracyjnych obarczonych niektórymi innymi wadami. Wskazał, że "Ustawodawca dysponuje swobodą w wyborze instrumentów prawnych służących realizacji wskazanych przez Trybunał wartości konstytucyjnych".
Odnosząc powyższe do niniejszej sprawy stwierdzić w efekcie trzeba, że upływ czasu, o którym mowa w orzeczeniu Trybunał Konstytucyjnego, uwzględnić należy przy ocenie skutków społeczno-gospodarczych naruszenia przepisów prawa.
Konkludując , w ocenie Sądu nie można w sprawie niniejszej bezwzględnie stwierdzić, iż doszło do rażącego naruszenia art. 32 ust. 4 pkt 2 i 33 ust. 2 pkt 2 i 3 Prawa budowlanego w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania decyzji o pozwoleniu na budowę. Jednocześnie znaczny upływ czasu spowodował, że ewentualne skutki społeczno-gospodarcze wywołane takim naruszeniem ( przy odmiennej ich kwalifikacji)nie pozwalają na wyeliminowanie decyzji z [...]grudnia 1996r z obiegu prawnego ze skutkiem ex tunc.
Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi , należy wskazać, iż nawet jeśli zgoda współwłaścicieli dotyczyła przebudowy nie zaś wybudowania nowej infrastruktury co miało miejsce w tym wypadku, to nie można mówić o rażącym naruszeniu prawa, a jedynie o nieprecyzyjnym określeniu zakresu inwestycji określonym w załączniku jakim była zgoda współwłaścicieli nieruchomości. Nawet sam autor skargi określa to jako błąd, a nie rażące naruszenie prawa.
Zarzut naruszenie art. 156 § pkt 7 kpa poprzez jego niezastosowanie nie został uzasadniony i wymyka się spod oceny Sądu, zgodnie bowiem z tym przepisem, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która zawiera wadę powodującą jej nieważność z mocy prawa. Przepis ten może być podstawą stwierdzenia nieważności decyzji jedynie wtedy, gdy przepis prawa materialnego wyraźnie stanowi, że określona w nim wadliwość decyzji powoduje jej nieważność (por. wyrok NSA z dnia 21 stycznia 1988 r., sygn. akt IV SA 941/87, ONSA 1988/1/30). Takiej klauzuli nieważności, w odniesieniu do wad wskazywanych w zarzutach skargi, przepisy nie przewidują.
W tej sytuacji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło