VII SA/Wa 782/18
WyrokWSA w Warszawie2018-04-24
Skład orzekający: Grzegorz Rudnicki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo uchylił decyzję Wojewody umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji na podstawie art. 138 § 2 k.p.a.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ Wojewoda wadliwie umorzył postępowanie, błędnie oceniając brak legitymacji wnioskodawcy jako strony. Uchylenie decyzji Wojewody i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji było uzasadnione naruszeniem przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie.Stan faktyczny
Spółdzielnia Mieszkaniowa wniosła sprzeciw od decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego (GINB), która uchyliła decyzję Wojewody umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę wydanego w 1997 r. dla Spółdzielni. Wojewoda umorzył postępowanie, uznając, że wnioskodawca K.R. nie wykazał interesu prawnego jako strona postępowania. GINB nie zgodził się z Wojewodą, uznał K.R. za stronę i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji, wskazując na naruszenie przepisów postępowania.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw Spółdzielni Mieszkaniowej.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Rudnicki, , po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 24 kwietnia 2018 r. sprawy ze sprzeciwu Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2018 r. znak: [...] w przedmiocie uchylenia decyzji w całości i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania organowi pierwszej instancji oddala sprzeciw
Uzasadnienie.
Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego zaskarżoną do Sądu decyzją z [...] lutego 2018 r., znak [...], działając na podstawie art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r. poz. 23 ze zm., dalej: k.p.a.), po rozpatrzeniu odwołania K. R. - uchylił w całości decyzję Wojewody [...] z [...] grudnia 2017 r., znak: [...] (sprostowaną postanowieniem Wojewody [...] z [...] stycznia 2018 r., znak: [...]), umarzającą postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] maja 1997 r., znak: [...] udzielającej Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] pozwolenia na budowę 16 segmentów garażowych, na terenie działki nr [...] w [...] przy ul. [...], i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji.
Stan faktyczny sprawy przedstawia się następująco.
Wojewoda [...] decyzją z [...] grudnia 2017 r., znak: [...] (sprostowaną postanowieniem Wojewody [...] z [...] stycznia 2018 r., znak: [...]), po rozpatrzeniu wniosku K. R. z 14.06.2017 r., uzupełnionego kolejnymi pismami z 23.06.2017 r., 27.07.2017 r., 10.08.2017 r., 18.09.2017 r., 22.11.2017 r., 27 listopada 2017 r., w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji Burmistrza Miasta [...] z dnia [...] maja 1997 r., znak: [...] udzielającej Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] pozwolenia na budowę 16 segmentów garażowych, na terenie działki nr [...] w [...] przy ul. [...] - umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności tej decyzji.
W uzasadnieniu decyzji Wojewoda przywołał treść art. 157 § 2, art. 61 a § 1 oraz art. 105 k.p.a. i wskazał, że w sytuacji ustalenia, iż wniosek nie pochodzi od strony oraz w zależności od momentu ustalenia - organ zobligowany jest odmówić wszczęcia postępowania lub umorzyć postępowanie.
Wojewoda wskazał, że K. R. nie brał udziału w postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanej decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 1997 r., wobec czego wezwał go do nadesłania dokumentu, z którego wynika tytuł prawny przysługujący wnioskodawcy do nieruchomości znajdującej się w obszarze oddziaływania ww. inwestycji.
Organ I instancji ustalił, że w niniejszej sprawie K. R. swój interes prawny wywodzi z prawa współwłasności nieruchomości działki nr [...] przy ul. [...] w [...]. Natomiast rażącym naruszeniem prawa w ocenie K. R. jest fakt niedoręczenia mu, jako stronie postępowania, decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 1997 r.
Następnie Wojewoda przywołał treść art. 28 k.p.a., oraz art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane i powołując się na orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazał, że warunkiem uznania danego podmiotu za stronę postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę jest zatem wykazanie w dacie wystąpienia z wnioskiem, interesu prawnego, przez który należy rozumieć, że planowana inwestycja będzie wpływać na nieruchomość tego podmiotu i godzić w konkretne uprawnienie do zagospodarowania nieruchomości. Sam fakt, iż dany podmiot jest właścicielem, zarządcą lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości sąsiadującej z nieruchomością inwestycyjną nie jest wystarczającą podstawą do uznania, iż podmiotowi takiemu przysługuje status strony postępowania dotyczącego decyzji o pozwoleniu na budowę.
W przedmiotowej sprawie skarżący wywodził swój interes prawny do bycia stroną w postępowaniu z faktu współwłasności działki sąsiedniej o nr ewid. [...]. Jak wynika z zaskarżonej decyzji, teren przedmiotowej inwestycji, składa się z działki oznaczonej nr [...], zatem działka skarżącego sąsiaduje z terenem inwestycji, tj. działką o nr [...]. Jednak sam fakt sąsiedztwa działek nie stanowi podstawy do przyznania skarżącemu statusu strony postępowania. By można było przyznać skarżącemu taki przymiot, jego działka musiałaby znajdować się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Za obszar oddziaływania inwestycji uznaje się m.in. teren, gdzie uciążliwości związane z przedsięwzięciem mieszczą się w granicach norm określonych przez przepisy prawa. Jednak podkreślić trzeba, że na terenie tym muszą jednocześnie wystąpić ograniczenia w sposobie jego zagospodarowania związane z planowaną inwestycją.
Organ wskazał, że dokonując w postępowaniu nieważnościowym oceny, czy kontrolowana decyzja jest dotknięta wadą nieważności, organ bierze pod uwagę stan faktyczny i prawny obowiązujący w dacie jej wydania. Uwzględniając właśnie stan faktyczny i prawny z daty wydania zaskarżonej decyzji, organ wskazał, iż obowiązujący w dacie wydania decyzji art. 5 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 1994 Nr 89 poz. 414), wskazywał, iż obiekt budowlany należy projektować, budować i utrzymywać zgodnie z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi, obowiązującymi Polskimi Normami oraz zasadami wiedzy technicznej, w sposób zapewniający ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. Stosownie natomiast do art. 5 ust. 2 Prawa budowlanego ochrona uzasadnionych interesów osób trzecich, obejmowała w szczególności:
1. zapewnienie dostępu do drogi publicznej,
2. ochronę przed pozbawieniem:
a. możliwości korzystania z wody, kanalizacji, energii elektrycznej i cieplnej oraz ze środków łączności,
b. dopływu światła dziennego do pomieszczeń przeznaczonych na pobyt ludzi,
3. ochronę przed uciążliwościami powodowanymi przez hałas, wibracje, zakłócenia elektryczne, promieniowanie,
4. ochronę przed zanieczyszczeniem powietrza, wody lub gleby.
Zgodnie natomiast z brzmieniem § 12 ust. 4 obowiązującego w dacie orzekania rozporządzenia Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. z 1995 r., Nr 10, poz. 46), sytuując budynek na działce budowlanej należy zachować odległości zabudowy od granicy z sąsiednimi działkami co najmniej:
1. dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi - 4 m.
2. dla budynków zwróconych w stronę granicy ścianą bez otworów - 3 m.
Jak wynika z dokumentacji projektowej zatwierdzonej decyzją Starosty [...] z [...] maja 1997 r., znak: [...], sporne przedsięwzięcie obejmuje budowę 16 segmentów garażowych na działce nr [...] przy ul. [...] w [...].
W ocenie Wojewody, udzielone przez Starostę [...] pozwolenie na budowę z 5 maja 1997 r., mając na uwadze w szczególności przedmiot tego pozwolenia, nie narusza interesu prawnego wnioskodawcy.
Położenie działki K. R. względem działki nr [...], wyklucza uznanie, iż sporna inwestycja narusza interesy skarżącego oraz niesie za sobą jakiekolwiek ograniczenia w swobodnym zagospodarowaniu jego nieruchomości, które wynikałyby z obowiązujących przepisów prawa, w tym rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie.
Starosta [...] decyzją z [...] maja 1997 r., zatwierdził projekt budowlany i udzielił Spółdzielni Mieszkaniowej w [...] pozwolenia na budową 16 garaży złożonych z 2 segmentów. Sporna część inwestycji, tj. segment złożony z 5 garaży sąsiaduje z nieruchomością skarżącego. Jak wynika z załączonego do akt I instancji "planu zagospodarowania terenu spółdzielni mieszkaniowej, pod zespoły garażowe w skali 1: 250", stanowiący część inwestycji segment złożony z 5 garaży umieszczony jest ponad 5 m od granicy z działką skarżącego.
W związku z powyższym organ uznał, że K. R. nie wykazał, natomiast organ nie dopatrzył się, aby skarżący posiadał interes prawny w kwestionowaniu decyzji Starosty [...] z dnia [...] maja 1997 r., dotyczącej spornego pozwolenia na budowę. Powoływanie się zaś wyłącznie na bezpośrednie sąsiedztwo z działką inwestycyjną jest niewystarczające dla uznania K. R. za stronę postępowania. Orzecznictwo sądowoadministracyjne stanowi bowiem zgodnie, że to na podmiocie żądającym podjęcia postępowania nieważnościowego spoczywa ciężar wykazania, że ma on legitymację materialnoprawną w rozumieniu art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, zaś organ właściwy w sprawie jest zobowiązany do podjęcia odpowiednich czynności kontrolnych (por. wyrok NSA z dnia 14 października 2010 r. II OSK 1572/09).
Ponadto, Wojewoda wskazał, iż nie znalazł podstaw do wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności z urzędu.
Konkludując, organ opierając swoje stanowisko o orzeczenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zawarte w wyroku z dnia 14 sierpnia 2012 r. w sprawie II GSK 657/11, wskazał, że "Wszczęcie postępowania na wniosek nielegitymowanego podmiotu jest podstawą do wydania decyzji o umorzeniu postępowania. "
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł K. R., wskazując m.in. że decyzja z [...] maja 1997 r., znak: [...] nie została wydana przez Starostę bowiem takiego urzędu wtedy nie było.
Po rozpatrzeniu powyższego odwołania oraz przeanalizowaniu akt sprawy Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego nie zgodził się z argumentacją organu I instancji.
Podobnie jak Wojewoda przywołał treść art. 28 k.p.a., oraz art. 28 ust. 2 oraz art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, oraz orzecznictwo sądowoadministracyjne i wskazał, że K. R. nie brał udziału w postępowaniu zakończonym pozwoleniem na budowę przedmiotowej inwestycji. Interes prawny w przedmiotowej sprawie wywodzi z tytułu przysługującego mu prawa własności działki nr ew. [...] (wspólność ustawowa majątkowa małżeńska), co potwierdza księga wieczysta prowadzona przez Sąd Rejonowy w [...], V Wydział Ksiąg Wieczystych (KW nr [...]). Powyższa działka bezpośrednio graniczy z nieruchomością inwestycyjną. Projektowana inwestycja polega na budowie 16 garaży w dwóch zespołach. Z analizy projektu zagospodarowania terenu Spółdzielni Mieszkaniowej pod zespoły garażowe (str. nr 7), oraz znajdującej się w aktach sprawy kopii mapy zasadniczej analogowej aktualizowanej do lat 2004/2005 wynika, że segment składający się z 5 garaży, wbrew twierdzeniem organu wojewódzkiego, został usytuowany bezpośrednio w granicy z działką nr ew. [...], należącą do skarżącego. Tym samym fakt realizacji przedmiotowej inwestycji w granicy działek nr ew. [...] i [...], niewątpliwie może ograniczać możliwość zagospodarowania działki nr ew. [...] stanowiącej własność K. R.
Organ wskazał, że postępowanie administracyjne ma w szczególności zapewnić ochronę interesów prawnych strony, więc wątpliwości na temat legitymacji do udziału w postępowaniu w charakterze strony należy rozstrzygać na korzyść wnioskodawcy domagającego się uznania go za stronę postępowania (por. wyrok NSA z 29 września 2010 r" sygn. akt II OSK 1481/09). Uznał zatem, że w świetle posiadanych akt sprawy K. R. posiada legitymację procesową do wystąpienia z żądaniem wszczęcia postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności ww. decyzji Burmistrza Miasta [...] z [...] maja 1997 r., znak: [...].
Na koniec organ odwoławczy wskazał, że mimo dokonanych powyżej ustaleń odnośnie legitymacji materialno-prawnej skarżącego do kwestionowania decyzji o pozwoleniu na budowę w postępowaniu nieważnościowym, nie jest uprawniony do wydania decyzji merytorycznej albowiem skutkowałoby to prowadzeniem postępowania pod kątem merytorycznym (przesłanek z art. 156 § 1 k.p.a.) po raz pierwszy, co stanowiłoby naruszenie zasady dwuinstancyjności, która polega na dwukrotnym rozpoznaniu sprawy w każdym jej aspekcie.
Stąd też zasadnym było wydanie decyzji kasatoryjnej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. oraz przekazującej sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji.
Sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie od decyzji Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] lutego 2018 r. złożyła Spółdzielnia Mieszkaniowa w [...] wnosząc o uznanie zarzucanych naruszeń prawa za dające podstawę do uchylenia zaskarżonej decyzji, utrzymanie w mocy decyzji Wojewody [...] z [...] grudnia 2017 r. znak: [...], zasądzenie kosztów postępowania oraz przeprowadzenie rozprawy pod nieobecność skarżącej.
Zaskarżonej decyzji skarżąca zarzuciła:
1) mające istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji naruszenie przepisów postępowania, tj. prawdy obiektywnej wynikającej z art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a. poprzez dokonanie błędnej subsumcji, skutkującej nieuwzględnieniem art. 156 § 2 k.p.a. w niniejszej sprawie,
2) naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy poprzez naruszenie art. 7 i art. 77 k.p.a., polegające na niewyczerpującym rozpatrzeniu materiału dowodowego oraz na dowolnej jego ocenie, wyrażającej się zwłaszcza na uznaniu za wiarygodne twierdzenia K. R. o odległości garaży od jego nieruchomości, pomimo dostarczenia map ewidencyjnych gruntu, z których wynika odległość 5m usytuowania niniejszych garaży od nieruchomości uczestnika,
3) naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj. naruszenie art. 28 k.p.a. poprzez przyznanie K. R. statusu strony postępowania toczącego się w 1997 roku o pozwolenie na budowę na rzecz Spółdzielni Mieszkaniowej w [...],
4) naruszenie prawa procesowego mające istotny wpływ na treść zaskarżonej decyzji poprzez naruszenie art. 8 k.p.a. poprzez brak pogłębiania zaufania obywateli do organów administracji publicznej poprzez wydanie decyzji zmierzającej do wzruszenia utrwalonego stanu faktycznego i prawnego,
5) naruszenie prawa procesowego mającego wpływ na treść zaskarżonej decyzji, tj. naruszenie art. 107 § 2 i 3 k.p.a. poprzez dowolność w wydaniu decyzji uchylającej decyzję Wojewody [...], pomimo szerokiego i logicznego wyjaśnienia poprzedniego organu co do treści wydania decyzji niewzruszającej decyzji z [...] maja 1997r.,
6) mające wpływ na treść zaskarżonej decyzji naruszenie prawa materialnego, tj. art. 138 § 2 k.p.a. w zw. z art. 136 k.p.a. z powodu niewykorzystania przez organ wydający decyzję możliwości wyeliminowania ewentualnych wątpliwości w sprawie w trybie art. 136 k.p.a.
W odpowiedzi na sprzeciw organ wniósł o jego oddalenie i podtrzymał stanowisko prezentowane w zaskarżonym rozstrzygnięciu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z 64a ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm., dalej: "p.p.s.a.") w brzmieniu po nowelizacji dokonanej ustawą z 7 kwietnia 2017 r. o zmianie ustawy - Kodeks postępowania administracyjnego oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2017 r., poz. 935), od decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a., skarga nie przysługuje, jednakże strona niezadowolona z treści decyzji może wnieść od niej sprzeciw. Według art. 64e p.p.s.a. sąd, rozpoznając sprzeciw od decyzji, kontroluje jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji kasatoryjnej przez organ odwoławczy. W związku z tym poza oceną Sądu pozostają pozostałe zarzuty zawarte w sprzeciwie.
Sprzeciw nie jest środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji ani prawidłowości zastosowania przez organ drugiej instancji przepisów prawa procesowego, niezwiązanych z podstawami kasatoryjnymi. Sprzeciw jest wyrazem zakwestionowania przez stronę uchylenia decyzji organu I instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi, ale jako rozstrzygnięcia właśnie o charakterze kasatoryjnym. Kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach tego środka ma więc wyłącznie charakter formalny i polega na kontroli sądowej, czy decyzja kasatoryjna organu drugiej instancji poprawnie została wywiedziona z jednej z podstaw wymienionych w art. 138 § 2 k.p.a. (por. także wyrok WSA w Poznaniu z dnia 8 sierpnia 2017 r., sygn. akt V SA/Po 649/17, CBOSA).
Postępowanie ze sprzeciwu zostało przez ustawodawcę uregulowane w rozdziale 3a działu III p.p.s.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyjaśnia na wstępie, że w postępowaniu wywołanym sprzeciwem od decyzji administracyjnej zastosowanie mają przepisy o skardze (art. 64b § 1 k.p.a.), co oznacza, że również w tym postępowaniu sąd meriti nie jest związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a. (art. 134 § 1 p.p.s.a.). Dlatego też, pomimo, że w sprzeciwie w rzeczywistości nie zostały podniesione te zarzuty formalne, które mogą zgodnie z art. 64e p.p.s.a. sprzeciw uzasadniać (a więc nieistnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa w art. 138 § 2 k.p.a.), obowiązkiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie było dokonanie własnej kontroli zakwestionowanej decyzji, w zakresie i w ramach przyznanej temu Sądowi przez ustawodawcę kognicji.
Zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, tak oceniany sprzeciw nie zasługuje na uwzględnienie.
Organ administracji publicznej, rozstrzygając sprawę na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. wydaje decyzję procesową, a więc taką, w której nie zajmuje stanowiska merytorycznego, czyli nie rozpoznaje sprawy co do jej istoty, a jedynie uchyla nieprawidłową - w ocenie organu odwoławczego – decyzję, przekazując tę sprawę organowi I instancji do ponownego rozpatrzenia, z uwagi na dostrzeżone nieprawidłowości lub uchybienia procesowe.
W rozpatrywanej sprawie kluczową kwestią było zatem zbadanie przez Sąd poprawności zastosowania przez organ odwoławczy art. 138 § 2 k.p.a.
Zgodnie z treścią art. 138 § 2 k.p.a. organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Rozstrzygnięcie przewidziane w art. 138 § 2 k.p.a. jest określane jako decyzja kasacyjna, która jest rozstrzygnięciem procesowym. Nie kształtuje ona stosunku materialnoprawnego.
W ocenie tut. Sądu, kwestionowana w niniejszej sprawie rozstrzygnięcie organu odwoławczego jest prawidłowe.
Skoro organ I instancji w ocenie GINB umorzył postępowanie wadliwie, przyjmując brak legitymacji (przymiotu strony) wnioskodawcy, to tym samym naruszył przepisy postępowania, nie tylko art. 105 § 1 k.p.a., ale również art. 6 i 7 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 i art. 107 § 3 k.p.a.
Takie stwierdzenie uzasadniało więc zastosowanie przez organ II instancji art. 138 § 2 k.p.a., gdyż Wojewoda [...] nie tylko wadliwie ocenił zaistnienie przesłanek do umorzenia postępowania (na co wskazuje GINB), ale również – właśnie w związku z umorzeniem postępowania – nie przeprowadził żadnego postępowania dowodowego, które mogłoby być podstawą do wydania decyzji rozstrzygającej sprawę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, po analizie akt sprawy stwierdza ponadto, że w sprawie nie było podstaw do zastosowania przez organ odwoławczy ww. art. 136 k.p.a.; organ II instancji prawidłowo przepisu tego nie zastosował.
Wydanie rozstrzygnięcia co do istoty sprawy wymaga w sprawie przeprowadzenia postępowania dowodowego (art. 77 § 1 w zw. z art. 7 k.p.a.). W sytuacji więc, kiedy żadne postępowanie dowodowe nie było prowadzone, nie może mieć zastosowania dyspozycja art. 136 § 1 k.p.a., zgodnie z która organ II instancji może prowadzić postępowanie dodatkowe w celu uzupełnienia dowodów (albo w tym zakresie zlecić postępowanie organowi I instancji). Skoro zaś nie ma czego uzupełniać – art. 136 § 1 k.p.a. zastosowania nie ma.
Podkreślić należy, że kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach rozpoznania sprzeciwu od decyzji wydanej na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. polega wyłącznie na kontroli tego, czy decyzja taka poprawnie została wywiedziona z jednej z podstaw wymienionych w ww. art. 138 § 2 k.p.a.
Faktem jest, że GINB zbyt wiele miejsca w uzasadnieniu decyzji poświęcił należytemu rozumieniu pojęcia strony w postępowaniu administracyjnym, co zapewne spowodowało brak uzasadnienia w zakresie przesłanek do zastosowania art. 138 § 2 k.p.a.
Tym niemniej, w ocenie tut. Sądu, powyższy brak uzasadnienia prawnego organu II instancji w zakresie przesłanek zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. nie miał wpływu na wynik sprawy, a tylko taki wypadek – zgodnie z art. 145 § 1 pkt. 1 lit. c) p.p.s.a. – uzasadniałby uwzględnienie przez Sąd skargi i uchylenie zaskarżonego orzeczenia.
Dlatego też, na podstawie art. 151 p.p.s.a., w zw. z art. 3 § 2a p.p.s.a. i art. 16 § 2 w zw. z art. 64d § 1 p.p.s.a., mając na uwadze treść art. 64e p.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło