VII SA/Wa 806/11

WyrokWSA w Warszawie2011-11-17

Skład orzekający: Joanna Gierak - Podsiadły, Paweł Groński, Leszek Kamiński

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji stronie z pominięciem jej pełnomocnika, mimo ustanowienia tego pełnomocnika, skutkuje nieważnością lub wadliwością tej decyzji, a w konsekwencji koniecznością uchylenia decyzji organu odwoławczego, który stwierdził naruszenie przepisów proceduralnych?
Ratio decidendi
Doręczenie decyzji stronie z pominięciem jej pełnomocnika, mimo ustanowienia tego pełnomocnika, stanowi naruszenie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego (art. 40 § 2, art. 109 § 1, art. 32 k.p.a.) i jest traktowane jako pominięcie strony. Takie naruszenie wpływa na skuteczność wprowadzenia decyzji do obrotu prawnego i nie może być konwalidowane w postępowaniu odwoławczym, co uzasadnia uchylenie decyzji organu odwoławczego, który prawidłowo zastosował art. 138 § 2 k.p.a.
Stan faktyczny
Spółka Wodociągowa wniosła o stwierdzenie nieważności decyzji nakazującej rozbiórkę sieci wodociągowej. Organ wojewódzki stwierdził nieważność tej decyzji, wskazując na brak określenia podmiotu zobowiązanego. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego (GINB) uchylił decyzję organu wojewódzkiego, uznając, że została ona doręczona Spółce, a nie jej pełnomocnikowi, co stanowi naruszenie przepisów k.p.a. Spółka zaskarżyła decyzję GINB, argumentując, że decyzja organu wojewódzkiego była dla niej korzystna i nie wnosiła od niej odwołania, a organ odwoławczy rozpatrzył zarzuty, które jej nie przysługiwały. Sąd oddalił skargę, uznając decyzję GINB za prawidłową.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Joanna Gierak - Podsiadły (spr.), , Sędzia WSA Paweł Groński, Sędzia WSA Leszek Kamiński, Protokolant st. ref. Anna Tomaszek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2011 r. sprawy ze skargi Spółki W. z siedzibą w K. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2011 r. znak [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji skargę oddala. Przedmiotem skargi wniesionej przez Spółkę Wodociągową w K. z siedzibą w K. jest decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] lutego 2011 r. znak: [...] wydana po rozpatrzeniu odwołania P. Ś. od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] grudnia 2010 r. znak: [...]. Ostatnio wymienioną decyzją organ wojewódzki, działając na wniosek Spółki Wodociągowej w K. z [...] grudnia 2009 r., stwierdził nieważność ostatecznej decyzji Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w [...] z [...] lipca 2007 r. znak: [...], którą nakazano Spółce Wodociągowej rozbiórkę na własny koszt samowolnie wybudowanej sieci wodociągowej przez działkę ewid. [...] położoną w miejscowości S. W podstawie prawnej tej decyzji organ wojewódzki wskazał przepis art. 156 § 1 pkt 5, art. 158 § 1 w zw. z art. 157 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (t.j. Dz. U. z 2000 r., Nr 98, poz. 1071 ze zm., dalej: k.p.a.), a w uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, iż zakwestionowana decyzja nie określa podmiotu, na którego decyzją tą nałożono obowiązek. Ustalenie podmiotu zobowiązanego nie jest możliwe ani na podstawie jej sentencji, ani uzasadnienia, a to oznacza, że od chwili jej wydania była trwale niewykonalna. Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpatrzeniu odwołania wniesionego od wskazanej decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego stwierdzającej nieważność decyzji z [...] lipca 2007 r., na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. uchylił zaskarżoną decyzję, a sprawę przekazał do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu orzeczenia organ odwoławczy wskazał, że decyzja organu wojewódzkiego została wydana z naruszeniem art. 40 § 2 w zw. z art. 109 § 1 oraz art. 32 k.p.a., gdyż doręczono ją jedynie stronie, tj. Spółce Wodociągowej w K., a nie jej pełnomocnikowi. Organ odwoławczy podał przy tym, iż w sprawie wskazana Spółka ustanowiła w dniu 12 listopada 2010 r. pełnomocnika i od tej daty należało wszelką korespondencję kierować do pełnomocnika strony. Doręczanie zaś w takich okolicznościach stronie jest bezskuteczne, a fakt niedoręczenia pełnomocnikowi jest równoznaczny z pominięciem strony i oznacza naruszenie ww. przepisów proceduralnych. Jednocześnie GINB podał, że skutków procesowych niedoręczenia pisma pełnomocnikowi nie można relatywizować na negatywne i pozytywne dla strony i bez znaczenia pozostaje, czy pominięcie pełnomocnika strony miały wpływ na wynik rozpatrzenia przedmiotowej sprawy. Z tych też przyczyn GINB uznał za konieczne uchylenie zaskarżonej decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia, gdyż to organ I instancji winien -przy ponownym rozpatrywaniu sprawy- zwróci uwagę na opisaną nieprawidłowość. Popełnionych w sprawie przez ten organ uchybień nie można bowiem konwalidować w postepowaniu odwoławczym, albowiem postępowanie stałoby się jednoinstancyjne, a to naruszałoby art. 15 k.p.a. W skardze do Sądu na ww. decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z [...] lutego 2011 r. skarżąca – Spółka Wodociągowa w K. z siedzibą w K., reprezentowana przez profesjonalnego pełnoocnika, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji podnosząc, iż przy jej wydaniu naruszono elementarne zasady postępowania administracyjnego. W uzasadnieniu skargi podniesiono, że decyzja organu wojewódzkiego uchylona zaskarżoną decyzją GINB, była dla skarżącej korzystna, zgodna z jej żądaniem i skarżąca nie wnosiła od niej odwołania. Tymczasem organ odwoławczy rozpatrzył zarzutu, które potencjalnie mogłyby skarżącej przysługiwać w sytuacji wniesienia odwołania. Podkreślono, że brak dowodu doręczenia decyzji wydanej w I instancji mógł być brany pod uwagę jedynie w przypadku kiedy skarżąca wniosłaby również odwołanie od orzeczenia pierwszoinstancyjnego. Postępowanie odwoławcze oparte jest na zasadzie skargowości. Nie ma ono charakteru inkwizycyjnego, a zatem w żadnym wypadku nie może być wszczęte z urzędu jak też organ nie może brać pod uwagę zarzutów, które potencjalnie przysługują stronie, ale z uwagi na fakt, że decyzja jest dla niej korzystna nie składa ona odwołania. I dalej, przywołując orzecznictwo podkreślono, że organ odwoławczy nie może działać z urzędu. Wskazano także, że w niniejszej sprawie nie zostały uwzględnione zarzuty strony, która faktycznie wniosła odwołanie, lecz drugiej, która nie skorzystała z tego środka. Następnie podniesiono, że stwierdzenie zawarte w uzasadnieniu decyzji GINB, iż pełnomocnik nie otrzymał decyzji nie jest zgodne ze stanem faktycznym, co najwyżej sporna może być data w jakiej pełnomocnikowi skarżącej Spółki została doręczona decyzja organu I instancji. Pełnomocnikowi Spółki dwukrotnie przez wydaniem zaskarżonej decyzji doręczono decyzję organu wojewódzkiego, za pierwszym razem decyzję pełnomocnikowi doręczył prezes Spółki, za drugim – organ I instancji. W odpowiedzi na skargę Główny Inspektor Nadzoru Budowlanego wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko w sprawie. Dodatkowo organ ten wskazał, że w rozdzielniku decyzji organu wojewódzkiego pełnomocnik skarżącej nie został wymieniony, jak również w aktach sprawy organu I instancji brak jest dowodu na doręczenie ww. decyzji pełnomocnikowi skarżącej. W piśmie procesowym z 14 października 2011 r. uczestnik postępowania – P. Ś. wniósł o zamknięcie wodociągu i wszczęcie postępowania z urzędu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie. Sąd nie znalazł żadnych podstaw do uznania zarzutów w niej podniesionych. Nie znalazł też żadnych innych powodów do wyeliminowania z obrotu prawnego zaskarżonego orzeczenia. Przedmiotem kontroli Sądu była decyzja Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego o charakterze kasatoryjnym, wydana w postępowaniu nadzwyczajnym zainicjowanym przez skarżącą Spółkę. Powodem wydania tego typy decyzji przez organ odwoławczy było ustalenie, iż pełnomocnik skarżącej Spółki został pominięty przy doręczaniu decyzji organu I instancji. Bezspornym jest, że skarżąca w tym postępowaniu -prowadzonym w trybie stwierdzenia nieważności- była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika w osobie adwokata A. P. Pełnomocnictwo zostało złożone do akt w dniu 12 listopada 2010 r. (data wpływu do organu), a jego zakres nie budzi wątpliwości co do tego, iż wskazany pełnomocnik był umocowany do działania w niniejszej sprawie, przed organami administracji publicznej w związku ze złożonym przez Spółkę wnioskiem o stwierdzenie nieważności decyzji z [...] lipca 2007 r. Z powyższego wynika zatem, iż organ wojewódzki orzekając w niniejszej sprawie w I instancji obowiązany był doręczać wszelką korespondencję pełnomocnikowi Spółki (od momentu jego ustanowienia w sprawie), a nie Spółce. Przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, na które wskazał organ II instancji w zaskarżonej decyzji, nie pozostawiają w tym zakresie żadnego wyboru organowi, co więcej – obligują organ administracji publicznej do takiego działania. Stanowi o tym wyraźnie w szczególności art. 40 § 2 k.p.a., zgodnie z którym jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. Tym samym, pominięcia pełnomocnika strony przy doręczaniu korespondencji, traktowane jest w jednolitym orzecznictwie sądów administracyjnych jako pominięcie strony. Trzeba też zaznaczyć, iż stosownie do art. 109 § 1 k.p.a. decyzję doręcza się stronom na piśmie. Przy czym, o doręczeniu decyzji i tym samym wprowadzeniu jej do obrotu prawnego można mówić jedynie wówczas, gdy doręczenie to było prawidłowe, a więc odbyło się w sposób przewidziany w Rozdziale 8 Kodeksu. W postanowieniu z 8 lipca 2008 r. (sygn. akt II OSk 944/08, lex nr 506007), Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, że można mówić o wydaniu decyzji w postępowaniu, w którym strona jest reprezentowana przez pełnomocnika, dopiero po doręczeniu tej decyzji pełnomocnikowi strony. Takiego skutku nie wywoła doręczenie decyzji stronie z pominięciem pełnomocnika. W wyroku z 27 stycznia 2010 r. (sygn. akt I SA/Kr 1787/09, lex nr 599985), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie przyjął, iż doręczenie pisma stronie w sytuacji, gdy ustanowiła ona pełnomocnika jest bezskuteczne i nie wywołuje skutków prawnych. Zatem, doręczenie decyzji stronie w sytuacji, gdy w postępowaniu uczestniczy pełnomocnik nie ma żadnego znaczenia procesowego, ma jedynie charakter informacyjny. Od zgłoszenia się pełnomocnika procesowego w postępowaniu administracyjnym organ ma obowiązek zawiadamiać go o wszystkich czynnościach w sprawie i wzywać do udziału w nich - nie na równi ze stroną, ale w pierwszej kolejności przed stroną. Pisma powinny być doręczane pełnomocnikom, a nie kierowane bezpośrednio do strony. W niniejszej sprawie, na co Sąd powyżej już zwracał uwagę, skarżąca Spółka ustanowiła pełnomocnika. Okoliczność ta nie została dostrzeżona przez organ wojewódzki i korespondencja (w tym decyzja z [...] grudnia 2010 r.) była kierowana do Spółki, a nie do jej pełnomocnika. Wbrew treści skargi, z akt administracyjnych nie wynika, aby decyzja organu wojewódzkiego wydana w sprawie w I instancji została doręczona pełnomocnikowi Spółki (w tym: przed wydaniem zaskarżonego do Sądu orzeczenia). Nie potwierdza tego ani rozdzielnik zawarty we wskazanej decyzji, ani zwrotne potwierdzenia odbioru znajdujące się w aktach. Fakt zaś doręczenia tej decyzji przez prezesa Spółki, pełnomocnikowi tej Spółki nie stanowi o zastosowaniu art. 40 § 2 k.p.a. i nie mógł wobec tego mieć żadnego prawnego znaczenia w sprawie. Dostrzec przy tym trzeba, że skarżąca w skardze nie wykazała w żaden sposób, aby doszło do doręczenia decyzji organu wojewódzkiego jej pełnomocnikowi. W skardze powołano się jedynie na taką okoliczność, ale już daty, w której do doręczenia decyzji pełnomocnikowi doszło nie wskazano. Jednocześnie zaznaczyć trzeba, iż Sąd kontrolował zaskarżoną decyzję biorąc pod uwagę akta administracyjne sprawy, a te bezspornie wskazują na pominięcie przy doręczaniu decyzji organu I instancji pełnomocnika ustanowionego w sprawie. W konsekwencji Sąd za prawidłowe uznał ustalenia GINB w tym zakresie i podzielił stanowisko tego organu o naruszeniu przez organ wojewódzki art. 40 § 2 w zw. z art. 109 § 1 i art. 32 k.p.a. Sąd podzielił także ocenę jaką dokonał organ II instancji w świetle dostrzeżonych nieprawidłowości i zgadza się z organem co do tego, że popełnione w I instancji uchybienia proceduralne nie mogły być konwalidowane w postępowaniu odwoławczym i wymagały zastosowania art. 138 § 2 k.p.a. Pominięcie pełnomocnika strony przy doręczaniu decyzji wpływa na skuteczność wprowadzenia tej decyzji do obrotu prawnego, a to powoduje, że nie ma możliwości naprawienia błędów popełnionych w tym zakresie w kolejnej instancji. Słusznie GINB zauważył, iż inna ocena sprawy prowadziłaby do naruszenia zasady dwuinstancyjności uregulowanej w art. 15 k.p.a. Z tych też przyczyn Sąd uznał zaskarżoną decyzję za prawidłową w zaistniałym stanie sprawy. Na tak dokonaną ocenie nie mogła wpłynąć argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi. Nie można przede wszystkim zgodzić się ze skarżącą Spółką co do tego, że organ odwoławczy działał w tej sprawie niejako z urzędu. GINB zaskarżoną decyzję wydał nie z urzędu (bo tego uczynić niewątpliwie nie mógłby), ale po przeprowadzeniu postępowaniu odwoławczego zainicjowanego odwołaniem strony tego postepowania – P. Ś., a odwołanie to spełniało wymogi formalne i zostało wniesione z zachowaniem terminu. Wskazane odwołanie uruchomiło postępowanie odwoławcze, a zadaniem organu odwoławczego było ponowne rozpatrzenie i rozstrzygnięcie sprawy. Istota zasady dwuinstancyjności postępowania administracyjnego określona w art. 15 k.p.a. polega bowiem na dwukrotnym rozpatrzeniu i rozstrzygnięciu przez dwa organy tej samej sprawy wyznaczonej treścią zaskarżonego rozstrzygnięcia, a z tego w żaden sposób nie wynika, aby postępowanie odwoławczy ograniczone było do zarzutów podniesionych w odwołaniu. Dlatego też, w ocenie Sądu, nie ma w sprawie żadnego znaczenia fakt, iż naruszenie ww. przepisów proceduralnych nie zostało w odwołaniu podniesione oraz, że ewentualnie mogło być podniesione w odwołaniu Spółki, która jednak takiego środka zaskarżenia nie złożyła. Nie ma także znaczenia w sprawie fakt, iż na skutek stwierdzonych nieprawidłowości skarżąca Spółka nie poniosła negatywnych skutków (bo decyzja organu I instancji była dla niej korzystna). Sąd podziela bowiem pogląd zaprezentowany przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi w wyroku z 31 stycznia 2008 r. (sygn. akt III SA/Łd 616/07, lex nr 453018) i stwierdza, że w świetle przywołanych powyżej przepisów Kodeksu nie można dzielić skutków procesowych niedoręczenia pisma pełnomocnikowi na negatywne i pozytywne dla strony, i od tego uzależniać, czy naruszenie art. 40 § 2 i art. 109 § 1 k.p.a. miało charakter wymagający uchylenia decyzji wadliwie doręczonej, czy też. Z tych też przyczyn, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 156, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło