VII SA/Wa 816/21

WyrokWSA w Warszawie2021-07-15

Skład orzekający: Izabela Ostrowska, Joanna Gierak – Podsiadły, Jolanta Augustyniak- Pęczkowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy współwłaściciel działki stanowiącej drogę dojazdową do inwestycji budowlanej, który nie wykazał, że realizacja tej inwestycji spowoduje ograniczenia w sposobie zagospodarowania jego nieruchomości wynikające z przepisów prawa, posiada status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę?
Ratio decidendi
Współwłaściciel działki stanowiącej drogę dojazdową do inwestycji budowlanej nie posiada statusu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli nie wykaże, że realizacja tej inwestycji spowoduje ograniczenia w sposobie zagospodarowania jego nieruchomości wynikające z przepisów prawa. Samo odczuwanie skutków, uciążliwości lub interes faktyczny związany z inwestycją, takich jak wzmożony ruch samochodowy czy zniszczenie nawierzchni drogi, nie jest wystarczające do przyznania statusu strony. Status strony wymaga wykazania konkretnego interesu prawnego, a nie tylko faktycznego.
Stan faktyczny
Wnioskodawca G N domagał się uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego, argumentując, że nie brał udziału w postępowaniu zwykłym bez własnej winy. Organ I instancji wznowił postępowanie, a następnie odmówił uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę. Wojewoda utrzymał w mocy decyzję organu I instancji, uznając, że wnioskodawca, mimo współwłasności działki stanowiącej drogę dojazdową do inwestycji, nie wykazał, aby jego nieruchomość znajdowała się w obszarze oddziaływania inwestycji w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego. Sąd administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organów.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Izabela Ostrowska (spr.), , Sędzia WSA Joanna Gierak – Podsiadły, Sędzia WSA Jolanta Augustyniak- Pęczkowska, po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 15 lipca 2021 r. sprawy ze skargi G N na decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lutego 2021 r., Nr [...] , Wojewoda [...] (dalej: "organ II instancji") na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2020 r. poz. 256 ze zm., dalej: "k.p.a.") oraz art. 82 ust. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2020 r., poz. 1333 ze zm.), po rozpatrzeniu odwołania G N od decyzji Prezydenta [...] (dalej: "organ I instancji") z dnia [...] listopada 2020 r., Nr [...], odmawiającej uchylenia decyzji ostatecznej - utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Z akt postępowania administracyjnego wynika, że decyzją z [...] sierpnia 2019 r., Nr [...] Prezydent [...] zatwierdził projekt budowlany i udzielił MM pozwolenia na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego z garażem podziemnym wraz z niezbędną infrastrukturą na terenie działki nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...] w [...]. Następnie decyzją z [...] grudnia 2019 r., Nr [...] przedmiotowe pozwolenie na budowę zostało przeniesione na rzecz [...] sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...] (dalej: "inwestor"). W dniu 31 grudnia 2019 r. do organu I instancji wpłynęło pismo G N (dalej: "wnioskodawca"), w którym domagał się stwierdzenia nieważności decyzji o pozwoleniu na budowę. Precyzując swoje żądanie wnioskodawca wyjaśnił, że wnosi o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Prezydenta [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r., gdyż bez własnej winy nie brał udziału w postępowaniu. Następnie postanowieniem z dnia [...] lipca 2020 r. organ I instancji wznowił postępowanie administracyjne w niniejszej sprawie. Po rozpatrzeniu przedmiotowego wniosku Prezydent [...] decyzją z [...] listopada 2020 r. odmówił uchylenia swojej ostatecznej decyzji z [...] sierpnia 2019 r., nr [...]. Odwołanie od przedmiotowego rozstrzygnięcia złożył pełnomocnik wnioskodawcy wskazując, że wnioskodawca wraz z żoną E N są współwłaścicielami nieruchomości gruntowej, w skład której wchodzi m. in. działka nr ew. [...] w obrębie ewidencyjnym [...]. Współwłaścicielem tej nieruchomości jest także inwestor. W ocenie wnioskodawcy nieruchomość, na której projektowana jest droga dojazdowa do nieruchomości inwestycyjnej, a więc działka której wnioskodawca jest współwłaścicielem, jest objęta obszarem oddziaływania inwestycji. Po przeanalizowaniu złożonego w sprawie odwołania Wojewoda [...] decyzją z [...] lutego 2021 r. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie Prezydenta [...]. W uzasadnieniu organ II instancji zacytował przepisy stanowiące podstawę wydanego rozstrzygnięcia. Wskazał, że wobec spełnienia przesłanek formalnych dopuszczalności wznowienia postępowania w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. organ I instancji prawidłowo postanowił o wznowieniu postępowania w sprawie udzielenia pozwolenia na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego. Wyjaśnił, że wnioskodawca swoją legitymację w zakresie posiadania interesu prawnego do występowania jako strona postępowania zwykłego wywiódł z bycia współwłaścicielem nieruchomości położonej przy ul. [...] w [...] tj. działki nr ew. [...] oraz działki nr ew. [...]usytuowanych w obrębie [...], sąsiadujących bezpośrednio z działką inwestora oraz stanowiącej wraz z działką nr ew. [...] prywatną drogę. Ponadto wskazał, że droga ta, utwardzona z jego środków, jest jedynym dojazdem do projektowanej inwestycji i na etapie wstępnych prac budowlanych na działce nr ew. [...]została już rozjeżdżona i zniszczona utrudniając dojazd do jego domu usytuowanego na działce nr ew. [...]. Co więcej, w ocenie wnioskodawcy zaprojektowana droga nie obsłuży planowanego budynku wielorodzinnego, zaś z opinii geotechnicznej dla projektowanego wodociągu do działki nr ew. [...] z 2016 roku wynika słaba nośność przedmiotowej drogi, niewystarczającej dla obsługi inwestycji. Biorąc pod uwagę powyższe argumenty Wojewoda [...]podkreślił, że sam fakt, iż właściciel, użytkownik wieczysty lub zarządca dysponuje tytułem prawnym do działki sąsiadującej z nieruchomością, na której ma być realizowana inwestycja nie jest wystarczającą podstawą do uznania, że będzie przysługiwać mu każdorazowo status strony postępowania o wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę. Takie położenie nieruchomości w sąsiedztwie planowanej inwestycji nie jest tożsame ze znajdowaniem się jej w obszarze oddziaływania obiektu. Tylko ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości wynikające z konkretnego przepisu prawa dają podstawę do uczestniczenia w charakterze strony w postępowaniu administracyjnym. W niniejszej sprawie z treści księgi wieczystej Nr [...] prowadzonej dla działki nr ew. [...] i [...] wynika, że stanowią one współwłasność kilku osób prywatnych w tym wnioskodawcy oraz inwestora. Wedle działu I-O tej księgi działki te klasyfikowane są jako pastwiska trwałe. Z akt sprawy wynika zaś, że służą one jako pas drogowy umożliwiający włączenie do układu komunikacyjnego osiedla domów mieszkalnych zlokalizowanych przy tej drodze. Z projektu zagospodarowana terenu wynika, że w związku z realizacją przedmiotowego przedsięwzięcia, inwestor nie przewidział żadnych prac budowlanych, które ingerowałyby w istniejącą drogę, wskazując w projekcie, że droga ta w zakresie szerokości i nośności jest wystarczająca do obsługi projektowanego budynku. Tym samym realizacja inwestycji pozostawać ma bez wpływu na dotychczasowy sposób wykorzystania działki nr ew. [...] i [...]. Równocześnie organ odwoławczy ustalił, że projektowana inwestycja nie będzie powodować ograniczeń w zagospodarowaniu działek wnioskodawcy, wynikających w szczególności z przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, gdyż przepisy te normują warunki względem działek budowlanych, nie zaś drogowych. Podniósł, że skoro inwestor jest współwłaścicielem omawianej drogi, to zgodnie z art. 140 w związku z art. 195 ustawy z dnia 23 kwietnia 1964 r. - Kodeks cywilny, jest uprawniony do korzystania z niej zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, a więc wykorzystując ją jako drogę dojazdową do swojej nieruchomości. W sytuacji natomiast korzystania z takiej drogi w sposób niezgodny z prawem, można domagać się zaprzestania jego naruszania w postępowaniu przed sądem powszechnym w drodze zainicjonowanego powództwa cywilnego. Przenosząc powyższe ustalenia na grunt rozpoznawanej sprawy Wojewoda [...] stwierdził, że wnioskodawca nie wskazał przepisu prawa materialnego w oparciu o który możliwe byłoby wyznaczenie obszaru oddziaływania inwestycji obejmującego jego nieruchomości. Powołując się bowiem na to, że dostęp do inwestycji będzie odbywał się na działce drogowej, której jest współwłaścicielem, jak i na fakt jej zniszczenia oraz domniemanego zamiaru utwardzenia przez inwestora (mimo wskazania, że sam dokonał takiego utwardzenia) i jej słabą nośność, nie wykazał w gruncie rzeczy jakie normy prawa zostały naruszone przez sporną inwestycję i jaki mogłoby mieć wpływ to naruszenie na zagospodarowanie jego współwłasności. Oznacza to zatem, że wnioskodawca domagając się uznania za stronę postępowania zwykłego podniósł jedynie okoliczności stanowiące o jego subiektywnym przekonaniu, że przysługuje mu legitymacja procesowa strony bez powiązania tego odczucia z przepisem prawa materialnego. Tak więc, skoro wnioskodawca - mimo posiadania tytułu prawnego do działki nr ew. [...] i [...] - nie dowiódł swego własnego, skonkretyzowanego i zindywidualizowanego interesu prawnego, a jedynie interes faktyczny, to w niniejszej sprawie nie można było uznać, że wnioskodawcy przysługiwał przymiot stronu w postępowaniu zakończonym ostateczną decyzją Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. Na zakończenie swoich rozważań organ II instancji podkreślił, że prowadzone postępowanie nie miało na celu ponownej oceny projektu budowlanego, a ustalenie czy wnioskodawcy mógł przysługiwać status strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Z tego względu organ odwoławczy na tym etapie postępowania nie miał podstaw do podważania treści ostatecznej decyzji Prezydenta [...]. Skargę na decyzje Wojewody [...]do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł G N, domagając się jej uchylenia, uchylenia rozstrzygnięcia organu I instancji, a także zasądzenia kosztów postępowania według norm przepisanych. Jednocześnie pełnomocnik skarżącego zarzucił kwestionowanemu rozstrzygnięciu naruszenie: - art. 28 ust. 2 w z w. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i przyjęcie, że inwestycja objęta decyzją Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego przy ul. [...]w [...]na terenie działki ew. [...]z obrębu [...]nie oddziałuje na nieruchomość będącą współwłasnością skarżącego, podczas gdy nieruchomość ta znajduje się w obszarze oddziaływania opisanej inwestycji, co powoduje iż skarżący powinien posiadać status strony takiego postępowania, - art. 10 § 1 w zw. z art. 140 k.p.a., poprzez uniemożliwienie skarżącemu przez Wojewodę [...] wypowiedzenia się co do zebranych materiałów dowodowych przed wydaniem decyzji, - art. 7 w zw. z art. 140 oraz art.. 77 § 1 w zw. z art. 140 k.p.a. poprzez niepodjęcie przez organy obu instancji niezbędnych kroków do dokładnego wyjaśnienia sprawy oraz niedokonanie wyczerpującego zebrania i wszechstronnego rozpatrzenia materiału dowodowego, w szczególności poprzez oparcie się wyłącznie na stwierdzeniu projektanta budynku, że istniejąca droga dojazdowa jest wystarczająca do obsługi projektowanego budynku, mimo iż z zaoferowanych przez skarżącego dowodów, w postaci opinii geotechnicznej jednoznacznie wynika że droga, stanowiąca dojazd do budynku nie ma odpowiednich właściwości i nie zapewni prawidłowego dostępu do budynku, - art. 138 § 1 pkt 1 w zw. art. 151 § 1 pkt 1 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. poprzez odmowę uchylenia decyzji Prezydenta [...] nr [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r. zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę budynku wielorodzinnego przy ul. [...] w [...] na terenie działki ew. [...] z obrębu [...] w sytuacji, gdy w sprawie wystąpiła przesłanka wznowienia postępowania, polegająca na tym, iż skarżący, który powinien być stroną tego postępowania, nie brał w nim udziału bez własnej winy. W uzasadnieniu pełnomocnik skarżącego rozwinął powyższe zarzuty. W odpowiedzi na skargę Wojewoda [...] wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2021 r., poz. 137) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd administracyjny kontroluje legalność rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu administracyjnym z punktu widzenia jego zgodności z prawem materialnym i przepisami prawa procesowego obowiązującymi w dacie jego wydania. Jednocześnie zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi wywiedzionej do tutejszego Sądu jest decyzja Wojewody [...] Nr [...] z [...] lutego 2021r., utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta [...] Nr [...]z dnia [...]listopada 2020r., odmawiającą uchylenia, we wznowionym postępowaniu, ostatecznej decyzji Prezydenta [...] Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2019 r, zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej MM pozwolenia na budowę wielorodzinnego budynku mieszkalnego z garażem podziemnym wraz z niezbędną infrastrukturą na terenie działki nr ew. [...] z obrębu [...]przy ul. [...] w [...] , przeniesionej decyzją Nr [...] z dnia [...] grudnia 2019r. na rzecz [...] sp. z o.o. sp. k. z siedzibą w [...]. Na wstępie należy wyjaśnić, że celem wznowionego postępowania jest ustalenie, czy postępowanie zwykłe było dotknięte określonymi wadami i usunięcie ewentualnych wadliwości zakończonego postępowania zwykłego, ustalenie, czy i w jakim zakresie wadliwość postępowania zwykłego wpłynęła na byt prawny decyzji ostatecznej wydanej w postępowaniu zwykłym oraz w razie stwierdzenia określonej wadliwości decyzji dotychczasowej doprowadzenie do jej uchylenia i wydania nowej decyzji rozstrzygającej o istocie sprawy albo stwierdzenie, że decyzja dotychczasowa wydana została z określonym naruszeniem prawa (art. 151 § 1 pkt 1 i 2 oraz § 2 k.p.a.). Decyzje wydane po wznowieniu postępowania dotyczą zatem w końcowym rezultacie bytu prawnego decyzji ostatecznych wydanych w postępowaniu zwykłym. Należy wskazać, że właściwy organ po wznowieniu postępowania bada w pierwszej kolejności, czy rzeczywiście w sprawie wystąpiła przyczyna wznowienia postępowania wskazana w postanowieniu o wznowieniu postępowania. Wskazuje na to zdanie pierwsze art. 149 § 2 k.p.a. ("postanowienie o wznowieniu stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia"). Dalszy tok postępowania i treść wydanego rozstrzygnięcia zależne są od wyniku postępowania co do przyczyn wznowienia. W przypadku stwierdzenia, że podana przez stronę we wniosku przyczyna wznowienia, w rzeczywistości nie wystąpiła, organ powinien wydać decyzję o odmowie uchylenia decyzji dotychczasowej na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Taka decyzja ma charakter decyzji procesowej, bowiem nie dochodzi w tym przypadku do merytorycznego rozstrzygnięcia, a zatem w podstawie prawnej decyzji, nie powinny znaleźć się przepisy prawa materialnego, jak również w uzasadnieniu decyzji nie powinny być rozpatrywane kwestie materialnoprawne objęte rozstrzygnięciem zawartym w decyzji ostatecznej, skoro decyzja ta nie została wyeliminowana z obrotu prawnego i korzysta z ochrony wynikającej z zasady trwałości. Do merytorycznej oceny sprawy w trybie wznowienia organ ma więc obowiązek przystąpić po jednoznacznym ustaleniu, że wystąpiła podstawa wznowienia. Dopiero bowiem w sytuacji stwierdzenia jej wystąpienia, organ przystępuje do dalszej, już merytorycznego oceny i bada wpływ zaistniałej podstawy wznowienia na rozstrzygnięcie sprawy. Wskazać w końcu należy, iż art. 151 reguluje możliwe sposoby rozstrzygnięcia w postępowaniu wznowieniowym. Przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. ma zastosowanie w przypadku, gdy w toku postępowania (po wznowieniu) ustalono, że przesłanka wznowienia (w związku z którą uruchomiono to postępowanie) nie wystąpiła, a tym samym nie było podstaw do ponownej merytorycznej oceny sprawy zakończonej decyzją ostateczną (a to – w granicach stwierdzonej podstawy wznowienia i w celu usunięcia stwierdzonej nieprawidłowości). Przenosząc powyższe na grunt niniejszej sprawy Sąd uznał, że prawidłowo wznowiono postępowanie postanowieniem Prezydenta [...] z dnia [...] lipca 2020r. przyjmując, iż zachowano termin miesięczny uregulowany w art. 148 § 2 k.p.a. oraz, że badanie przesłanki wznowienia określonej we wniosku może mieć miejsce tylko w toku postępowania, po jego wznowieniu, jednak ustalenia poczynione przez organy uzasadniały zastosowanie w I instancji przepisu art. 151 § 1 pkt 1 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Rację mają bowiem organy, iż w sprawie nie wystąpiła przyczyna wznowienia podniesiona we wniosku G N inicjującym to postępowanie. Odnośnie oceny organów dotyczącej wystąpienia w sprawie podstawy wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. (a więc: pozbawienia strony udziału w postępowaniu bez jej winy ), Sąd zauważa, iż ważnym w tym zakresie było wyjaśnienie, czy skarżący winien być stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną o pozwoleniu na budowę z dnia [...] sierpnia 2019 r. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości, iż w postępowaniu zakończonym tą decyzją skarżący nie brał udziału. Dokonanie ustaleń we wskazanym zakresie wymagało uwzględnienia art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, który to stanowi lex specialis w stosunku do art. 28 k.p.a., wprowadzając ograniczenia podmiotowe przez wskazanie podmiotów uprawnionych do bycia stroną w postępowaniach w sprawach dotyczących pozwolenia na budowę (także, zgodnie z dominującym orzecznictwem, prowadzonych w trybach nadzwyczajnych), uzależniając dodatkowo ich status od tego, czy ich nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, zdefiniowanym w art. 3 pkt 20 ww. ustawy budowlanej. I tak, w myśl ww. przepisów, postępowanie w sprawie pozwolenia na budowę dotyczy interesu prawnego właściciela sąsiedniej nieruchomości, jeżeli jego nieruchomość znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, który ma być wybudowany. Zgodnie z art. 3 pkt 20 ustawy - Prawo budowlane pod pojęciem obszaru oddziaływania obiektu należy rozumieć teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Przepisy odrębne, które należy uwzględnić przy ustalaniu obszaru oddziaływania planowanej inwestycji to przepisy rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, na których to skoncentrowały się organy orzekające w niniejszej sprawie, ale też przepisy dotyczące na przykład ochrony środowiska (m. in. dotyczące ochrony przed hałasem), a także przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego. Na tle tych przepisów prawa w orzecznictwie podkreśla się, że wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu powinno nastąpić na potrzeby każdej konkretnej sprawy przy wzięciu pod uwagę funkcji, formy, konstrukcji projektowanego obiektu i innych jego cech charakterystycznych oraz sposobu zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanego zamierzenia. W tym też kontekście organy przeprowadziły postępowanie i wyjaśniły w sposób dostateczny, że nieruchomość skarżącego nie pozostaje w obszarze oddziaływania inwestycji zatwierdzonej decyzją Prezydenta [...] z [...] sierpnia 2019r., w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego ( Dz.U. z 2019r., poz.1186 ze zm.) Sąd w składzie niniejszym podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażone w wyroku z dnia 16 listopada 2018r. sygn.akt II OSK 324/18, że wyznaczenie obszaru oddziaływania obiektu winno nastąpić, biorąc pod uwagę funkcję, formę, konstrukcję projektowanego obiektu i inne jego cechy charakterystyczne oraz sposób zagospodarowania terenu znajdującego się w otoczeniu projektowanej inwestycji, uwzględniając treść nakazów i zakazów zawartych w przepisach odrębnych. Obszar oddziaływania to niewątpliwie teren, jednak jego wytyczenie wymaga odniesienia się do bliżej nie określonej grupy przepisów odrębnych. Istotne jest, że przepisy te mają wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Nie jest zatem tak, jak zdają się to przyjmować skarżący, że obszar oddziaływania to teren, w którym da się odczuć skutki, uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem jakiegoś obiektu. Takie rozumienie odwołuje się do oddziaływania faktycznego, którego nie można utożsamić z oddziaływaniem polegającym na wprowadzaniu ograniczeń. Tak więc takie skutki realizacji zamierzenia inwestycycjnego jak: kurz, hałas, wzmożony ruch samochodowy, zniszczenie nawierzchni drogi publicznej, nie decydują o statusie strony właścicieli działek na nie narażonych. Tylko osoby, których prawo doznaje ograniczeń ze względu na realizację jakiegoś obiektu, są stronami postępowania o pozwolenie na budowę dla tego obiektu. Z podanych uciążliwości tylko hałas jest przy tym w pewnym zakresie poddany reżimowi prawa administracyjnego Inwestycja objęta pozwoleniem na budowę z dnia [...] sierpnia 2019r., przewiduje budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym wraz z niezbędną infrastrukturą na terenie działki nr ew. [...] z obrębu [...] przy ul. [...]. Jak słusznie wskazały organy, skarżący upatruje swojego przymiotu strony we współwłasności działek nr ew. [...] i [...]. Księga wieczysta Nr [...] potwierdza, że powyższe działki stanowią współwłasność kilku osób prywatnych w tym wnioskodawcy oraz inwestora. Przy czym działka nr ew. [...] wraz z działką nr ew. [...]stanowi prywatną drogę – jak twierdzi skarżący, przez niego utwardzoną, która stanowi jedyny dojazd do działki inwestycyjnej. Działki te stanowią pas drogowy umożliwiający włączenie do układu komunikacyjnego osiedla domów mieszkalnych zlokalizowanych przy tej drodze. Podkreślenia wymaga, że z projektu zagospodarowana terenu, stanowiącego integralną część zatwierdzonego decyzja z dnia [...] sierpnia 2019r, projektu budowlanego wynika, że w związku z realizacją przedmiotowego przedsięwzięcia, inwestor nie przewidział żadnych prac budowlanych, które ingerowałyby w istniejącą drogę, wskazując w projekcie, że droga ta w zakresie szerokości i nośności jest wystarczająca do obsługi projektowanego budynku. Tym samym uprawniony jest wniosek organów, że realizacja przedmiotowej inwestycji pozostawać będzie bez wpływu na dotychczasowy sposób wykorzystywania działek nr ew. [...] i [...]. Jednocześnie wyjaśnić należy, że prawo współwłasności to prawo własności przysługujące kilku osobom jednocześnie. Niepodzielność wspólnego prawa oznacza, że żaden ze współwłaścicieli nie ma wyłącznego prawa do fizycznie określonej rzeczy. Żadnemu ze współwłaścicieli nie przysługuje wyłącznie taki, czy inny atrybut prawa własności – wszyscy współwłaściciele są uprawnieni do wykonywania wszystkich uprawnień wynikających z przysługującego im prawa. Każdy że współwłaścicieli ma bowiem jednakowe prawo do całej rzeczy. Prawo to ograniczone jest tylko takim samym prawem innych współwłaścicieli. Tak wiec uprawnienie właścicielskie inwestora w tym prawo do nieograniczonego korzystania (posiadania) działek nr ew. [...] i [...] jest identyczne jak uprawnienie samego skarżącego, a wszelki spory powstałe na tle prawa współwłasności należą do wyłącznej kompetencji sądu powszechnego. W sprawach pozwolenia na budowę przyjmuje się, że jeżeli istnieją przepisy prawa materialnego, które nakładają na inwestora określone obowiązki czy ograniczenia związane z zagospodarowaniem i zabudową jego działki względem działki sąsiedniej, to tym samym właściciel tejże działki ma status strony i to niezależnie od tego czy projekt budowlany w ocenie organu spełnia wymagania określone stosownymi przepisami. Dlatego przy ocenie, czy dana osoba jest stroną postępowania nie ma decydującego znaczenia czy planowana inwestycja oddziałuje na nieruchomości sąsiednie w sposób naruszający przepisy prawa, lecz czy niesie ze sobą ograniczenia w korzystaniu z nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem. Należy podkreślić, że przepis art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego uzależnia legalności projektowania i budowy obiektu budowlanego od poszanowania występujących w obszarze oddziaływania obiektu uzasadnionych interesów osób trzecich. W przypadku konkretnej inwestycji wyznaczenie kręgu stron postępowania determinowane jest więc ustaleniem indywidualnych parametrów planowanego obiektu budowlanego, zastosowanych rozwiązań projektowych, a zwłaszcza przewidywanych oddziaływań normatywnych i ponadnormatywnych, ocenianych w kontekście przepisów odrębnych, w tym przepisów techniczno-budowlanych, jak też norm wynikających z zakresu np. ochrony środowiska (por. wyroki NSA z dnia: 12 marca 2015 r., II OSK 2089/13; 13 stycznia 2016 r., II OSK 1156/14 i powoływane w nich orzeczenia sądów administracyjnych). Koncentrując się na kwestii przymiotu strony współwłaściciela działki stanowiącej dojazd do działki inwestycyjnej przywołać należy stanowisko NSA wyrażone w wyroku z dnia 22 listopada 2017 r., II OSK 531/16, LEX nr 2427607: " stroną postępowania w sprawie pozwolenia na budowę są właściciele, użytkownicy wieczyści lub zarządcy nie wszystkich nieruchomości sąsiednich, na które projektowana inwestycja będzie oddziaływać w jakikolwiek sposób, lecz tylko takich, w odniesieniu do których oddziaływanie to przybierze postać określonych ograniczeń w zagospodarowaniu terenu nieruchomości, mających swe źródło w przepisach odrębnych wprowadzających takie ograniczenia w związku z realizacją inwestycji (obiektu) danego rodzaju". Skoro inwestycja w zakresie projektu budowlanego nie przewiduje jakichkolwiek robót na terenie działek nr ew. [...] i [...], a także nie ma żadnego wpływu na dotychczasowy sposób wykorzystywania tych działek ani nie dokonuje zmian w sposobie ich wykorzystywania, to prawdziwe jest twierdzenie organów, że działki te nie pozostają w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji o którym mowa w art 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Wskazane przez skarżącego okoliczności nie uzasadniają poglądu, iż jest on stroną przedmiotowego postępowania. Niewątpliwie zgodnie z przepisami Kodeksu cywilnego o współwłasności (art. 195, 199 i 206 k.c.) skarżący, jak każdy ze współwłaścicieli, jest uprawniony do posiadania rzeczy wspólnej w takim zakresie, jaki nie wyłącza takiego samego posiadania innych współwłaścicieli, a więc posiadania wespół z nimi. Jak jednak wyjaśnił Sąd Najwyższy w uchwale Całej Izby Cywilnej z 28 września 1963 r., III CZP 33/62 (OSNCP 1964, nr 2, poz. 22) "Takie obiekty jak wspólna droga mogą być współposiadane w taki sposób, że każdy ze współwłaścicieli korzysta wprawdzie z całej rzeczy wspólnej, ale niezależnie od tego korzystania przez pozostałych współwłaścicieli. Korzystanie przez jednego ze współwłaścicieli nie ogranicza więc w takim samym korzystaniu pozostałych uprawnionych współwłaścicieli". Ewentualne intensywniejsze wykorzystywanie wspólnej drogi przez inwestora nie ograniczy więc praw skarżącego do korzystania z tej drogi. Nie można też uznać, że skutkiem realizacji budowy na działce nr ew. [...] oraz obowiązywania szczególnych przepisów dojdzie do ograniczenia w sposobie zagospodarowania działek nr ew. [...] i [...]. Sama eksploatacja poczynionego na tych działkach utwardzenia, nawet jeśli wiąże się z korzystaniem z niej przez ciężki sprzęt budowlany dotyczy samej realizacji inwestycji , a nie jej projektowania, a ewentualne szkody z tej eksploatacji wynikłe dotyczą roszczeń cywilnoprawnych i uzasadniają co najwyżej interes faktyczny skarżącego. Podkreślić także trzeba, zgodnie z utrwaloną linią orzeczniczą sądów administracyjnych, że pewne ustalenia dotyczące uciążliwości związanych z działalnością powstających obiektów np. w postaci zwiększonego hałasu lub ruchu samochodowego nie należy utożsamiać z oceną obszaru oddziaływania realizowanych obiektów budowlanych na tereny sąsiadujące w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego (wyrok WSA w Warszawie z dnia 03 września 2008 r., sygn. akt VII SA/Wa 904/08). Dopóki wykonywanie prawa własności przez inwestora do powyższej drogi wewnętrznej nie będzie powodowało żadnych ograniczeń w wykonywaniu tego prawa przez pozostałych współwłaścicieli oraz nie będzie prowadziło do przekroczenia czynności zwykłego zarządu, dopóty można wyłącznie mówić o posiadaniu przez pozostałych współwłaścicieli interesu faktycznego, a nie prawnego, który to interes prawny stanowi podstawę do przyznania skarżącemu przymiotu strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę. Ponadto skarżący nie wykazał, że w sprawie błędnie oceniono z perspektywy treści art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego uzasadnione interesy osób trzecich (w tym skarżącego). Nie wykazano aby nieruchomości skarżącego nie mogły zostać zagospodarowane zgodnie z ich przeznaczeniem. Żadnych prawnych ograniczeń w tym zakresie skarżący nie wykazał zwłaszcza tych, które mogłyby świadczyć o naruszeniu jego uprawnień wynikających z art. 6 ust. 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym w zakresie sposobu wykonywania przysługującego mu prawa własności. Wobec dokonanej w sprawie oceny braku oddziaływania przedmiotowej inwestycji na działki skarżącego, skarżący nie wykazał z jakich względów – przedmiotowa inwestycja miałaby powodować ograniczenia w sposobie zagospodarowania jego nieruchomości. Odnosząc się do zarzutów skargi wyjaśnić także należy, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w składzie orzekającym nie podziela poglądu, zgodnie którym interes prawny do udziału w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę można wywieść samodzielnie i wyłącznie z art. 140 i art. 144 K.c. Należy nadmienić, że poza wyrokiem z dnia 3 lipca 2019 r. sygn. akt II OSK 2146/17, podobne stanowisko Naczelny Sądu Administracyjny wyraził m.in. wyrokach: z dnia 28 kwietnia 2009 r. sygn. akt II OSK 12/08, z dnia 26 lutego 2013 r. sygn. akt II OSK 2011/11, z dnia 9 stycznia 2009 r. sygn. akt II OSK 1748/07 i z dnia 25 września 2007 r. sygn. akt II OSK 1241/06. Możliwość oddziaływania projektowanej inwestycji na nieruchomość sąsiednią, aby mogła skutkować ustaleniem interesu prawnego właściciela (użytkownika wieczystego, zarządcy) tej nieruchomości, musi zatem w każdym przypadku wiązać się z koniecznością zbadania w postępowaniu administracyjnym zakresu owego oddziaływania w powiązaniu z konkretnymi przepisami regulującymi dopuszczalne granice oddziaływania danej inwestycji. Podkreślenia wymaga, że praktycznie każda inwestycja powoduje uciążliwości i utrudnienia dla najbliższych sąsiadów, co jednakże nie jest równoznaczne z przyznaniem tym osobom przymiotu strony zainteresowanej w administracyjnym rozstrzygnięciu dopuszczalności realizacji określonej inwestycji. Argumenty podnoszone przez skarżącego, a dotyczące zwiększonego ruchu samochodów dostawczych o dużym tonażu i trudnościami komunikacyjnymi z tym związanymi należy zatem rozpatrywać w kontekście interesu faktycznego wiążącego się z ewentualnymi uciążliwościami wynikającymi z prowadzenia robót budowlanych, dodatkowego hałasu ze względu na pracę ciężkiego sprzętu lub wzmożonego ruchu samochodowego. Interes faktyczny zaś, pomimo, iż istotny dla zainteresowanych nie daje podstaw do uznania za stronę postępowania w świetle art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. Skoro więc skarżący nie wykazał, że w wyniku realizacji projektowanej inwestycji dojdzie do ograniczenia sposobu zagospodarowania jego działek a powoływała się wyłącznie na oddziaływania faktyczne inwestycji, których nie można utożsamiać z ograniczeniami prawnymi (w tej kwestii por. wyroki NSA z 28 kwietnia 2009 r., II OSK 12/08, Lex nr 554936, i z dnia 10 stycznia 2011 r., II OSK 338/10, Lex nr 953066), to trafnie w sprawie uznano, że nie jest on stroną postępowania na podstawie art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego." Z tych względów zasadnie, zdaniem Sądu, organy obu instancji uznały, że w sprawie nie zaszła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., co skutkować musiało zastosowaniem rozstrzygnięcia z art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. W tej sytuacji, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325), Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie orzekł, jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło