VII SA/Wa 822/18
PostanowienieWSA w Warszawie2019-10-23
Skład orzekający: Izabela Ostrowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku powinien zostać uwzględniony, jeśli strona uprawdopodobniła, że termin został uchybiony z powodu przeszkody niezależnej od jej winy, a w szczególności z powodu zaniedbań profesjonalnego pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, uznając, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, że zaniedbania profesjonalnego pełnomocnika należy traktować jako zaniedbania strony, a sama choroba strony nie stanowiła przeszkody niemożliwej do przezwyciężenia przy użyciu szczególnej staranności.Stan faktyczny
Skarżąca wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Po oddaleniu skargi wyrokiem z dnia 12 czerwca 2019 r., skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku, wskazując na zły stan zdrowia i zaniedbania pełnomocnika. Sąd uznał, że strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Izabela Ostrowska po rozpoznaniu w dniu 23 października 2019 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku K.P. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 12 czerwca 2019 r., sygn. akt VII SA/Wa 822/18 w sprawie ze skargi K.P. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] lutego 2018 r., znak: [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji postanawia: odmówić przywrócenia terminu do złożenia wniosku o uzasadnienie wyroku.
K.P. (dalej: "skarżąca") pismem z 28 marca 2018 r. wniosła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego w sprawie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji. Skarżąca wniosła także o przyznanie pełnomocnika z urzędu ze względu na zły stan zdrowia. Postanowieniem z [...] czerwca 2018 r. starszy referendarz sądowy przyznał skarżącej prawo pomocy w zakresie ustanowienia adwokata.
W dniu 14 maja 2019 r. (zwrotne potwierdzenie odbioru, k.196 akt sądowych) pełnomocnik skarżącej odebrał zawiadomienie o wyznaczeniu terminu rozprawy na dzień 12 czerwca 2019 r. Stawiennictwo na powyższą rozprawę nie było obowiązkowe. Wyrokiem z dnia 12 czerwca 2019 r. Sąd oddalił przedmiotową skargę. Następnie, postanowieniem z dnia [...] sierpnia 2019 r., stwierdzono, że powyższy wyrok jest prawomocny od 13 lipca 2019 r.
Skarżąca w piśmie z 26 sierpnia 2019 r., uzupełnionym następnie 17 września 2019 r., wniosła o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia w sprawie
VII SA/Wa 822/18 oraz o sporządzenie i doręczenie jej odpisu sentencji wyroku wraz z uzasadnieniem. W uzasadnieniu wniosku wskazała, że termin nie został dochowany z przyczyn od niej niezależnych. Profesjonalny pełnomocnik, który nie stawił się na rozprawę, poinformował ją telefonicznie o wyniku sprawy w dniu
13 sierpnia 2019 r. Skarżąca, jako człowiek bardzo chory, zapoznała się z aktami sprawy dopiero w dniu 26 sierpnia 2019 r., a 28 sierpnia 2019 r. złożyła - bezpośrednio w siedzibie Sądu - wniosek o przywrócenie terminu. Skarżąca podniosła również, że Sąd w piśmie z 4 września 2019 r. poinformował ją jedynie, że omawiane orzeczenie jest prawomocne, a jego uzasadnienia nie sporządzono ze względu na niezłożenie wniosku we właściwym terminie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm., dalej "p.p.s.a."), jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Natomiast stosownie do art. 87 § 1, 2 i 4 p.p.s.a. pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać tej czynności.
Z przywołanych przepisów wynika, że instytucja przywrócenia terminu ma charakter wyjątkowy i może znaleźć zastosowanie tylko wtedy, gdy wszystkie określone w nich przesłanki zostaną spełnione łącznie. Samo złożenie, we wskazanym terminie, wniosku przez skarżącego oraz dokonanie czynności, dla której zakreślono termin, nie jest wystarczające dla przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej, której uchybił. Niezbędne jest także uprawdopodobnienie przez wnioskodawcę, że nie ponosi on winy w niedochowaniu terminu. Celem tej instytucji jest bowiem umożliwienie stronie obrony swoich praw czy interesów w sytuacji, gdy upływ terminów procesowych wywołał dla niej negatywne skutki prawne, przy jednoczesnym założeniu, że strona dołożyła wszelkich możliwych starań, aby takich negatywnych konsekwencji uniknąć.
Jednocześnie przed przystąpieniem do merytorycznej oceny złożonego wniosku, Sąd bada jego dopuszczalność. Należy więc ustalić, czy strona zachowała termin określony w art. 87 § 1 p.p.s.a. oraz dokonała czynności, której uchybiła.
W przedmiotowej sprawie wniosek o przywrócenie terminu do sporządzenia uzasadnienia wyroku wniosła skarżąca. Wskazała, że pełnomocnik poinformował ją o rozstrzygnięciu przedmiotowej sprawy w dniu 13 sierpnia 2019 r. Ze względu na stan zdrowia skarżącej dopiero w dniu 26 sierpnia 2019 r. zapoznała się z aktami sprawy. Z kolei wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wniosła 28 sierpnia 2019 r., a więc z zachowaniem ustawowego terminu.
Przechodząc do merytorycznej oceny wniosku należy podkreślić, że kryterium braku winy, jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu, polega na dopełnieniu przez stronę obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Zatem o braku winy można mówić wyłącznie wtedy, gdy dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody, której strona nie mogła przezwyciężyć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 13 stycznia 2015 r., sygn. akt II GZ 921/14, LEX nr 1 634 813).
Skarżąca nie uprawdopodobniła, by uchybienie terminu miało miejsce nie z jej winy. Wskazane powody, dla których skarżąca nie wniosła o sporządzenie uzasadnienia wyroku w terminie, nie miały charakteru nadzwyczajnego i nie były spowodowane żadną przeszkodą niemożliwą do usunięcia.
Zgodnie z ugruntowanymi poglądami doktryny i orzecznictwa, brak winy strony w dokonaniu czynności procesowej ma miejsce wtedy, gdy istnieje obiektywna przeszkoda uniemożliwiająca zachowanie terminu i gdy strona nie może usunąć tej przeszkody przy użyciu największego w danych okolicznościach wysiłku. Kryterium braku winy, jako przesłanka przywrócenia terminu, wiąże się zatem z obowiązkiem strony do zachowania szczególnej staranności przy prowadzeniu własnych spraw, w tym przy dokonywaniu czynności procesowych. Przywrócenie terminu nie jest więc dopuszczalne, gdy strona dopuściła się chociażby lekkiego niedbalstwa, przy przyjęciu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od osoby należycie dbającej o swoje interesy.
O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można zatem mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nagłej, niezależnej od woli skarżącego i nie dającej się przezwyciężyć (np. przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar itp.).
W niniejszej sprawie skarżąca oparła swoją argumentację na twierdzeniu, że ustanowiony w sprawie pełnomocnik nie poinformował jej o terminie rozprawy, ani o rozstrzygnięciu Sądu. Sąd nie zgadza się ze stanowiskiem skarżącej, która obarczyła odpowiedzialnością za uchybienie terminu pełnomocnika, który – w jej ocenie - nie dopełnił powierzonych mu obowiązków. Nawet jeśli skarżąca była reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, to uchybienie tego pełnomocnika należy traktować tak jak uchybienie mocodawcy. Oznacza to, że za działania i zaniechania pełnomocnika w zakresie powierzonych mu czynności procesowych odpowiedzialność ponosi strona. W tej sytuacji sam fakt uchybienia terminu zawiniony, według skarżącej, przez jej pełnomocnika nie wyłącza odpowiedzialności skarżącej, a we wniosku o przywrócenie terminu nie wskazano żadnych okoliczności, które przemawiałyby za brakiem winy pełnomocnika w uchybieniu terminu.
Mając powyższe na względzie, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., Sąd postanowił jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło