VII SA/Wa 864/12
PostanowienieWSA w Warszawie2012-05-21
Skład orzekający: Sędzia WSA Paweł Groński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżąca uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia skargi, uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu pośpiechem wynikającym z późnego otrzymania korespondencji od domownika?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w uchybieniu terminu. Działanie skarżącej wynikające z pośpiechu, spowodowanego późnym otrzymaniem korespondencji od domownika, zostało ocenione jako niedbalstwo, które wyklucza możliwość przywrócenia terminu zgodnie z przepisami PPSA.Stan faktyczny
Skarżąca złożyła skargę na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Po odrzuceniu skargi przez WSA, skarżąca wniosła o przywrócenie terminu do jej wniesienia, argumentując, że korespondencję z decyzją odebrała jej mama, która przekazała ją skarżącej w pośpiechu. Skarżąca nie zauważyła pouczenia i wysłała skargę na niewłaściwy adres. O błędzie dowiedziała się z odpowiedzi na skargę.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Paweł Groński po rozpoznaniu w dniu 21 maja 2012 r. na posiedzeniu niejawnym sprawy ze skargi M. J. na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) lutego 2012 r. znak (...) w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej postanawia: odmówić przywrócenia termin do wniesienia skargi.
W dniu 13 kwietnia 2012 r. (data wpływu do Sądu) skarżąca wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia (...) lutego 2012 r., znak (...) w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji ostatecznej.
Postanowieniem z dnia 24 kwietnia 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę.
W piśmie z dnia 27 kwietnia 2012 r. skarżąca zawarła wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. W uzasadnieniu skarżąca wskazała, że korespondencję zawierającą zaskarżoną decyzję odebrała jej mama, która przekazała ją skarżącej na kilka dni przed upływem terminu do wniesienia skargi. Z tego pośpiechu skarżąca nie zauważyła treści pouczenia i wysłała skargę na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zamiast do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. O nieprawidłowym nadaniu skargi skarżąca dowiedziała się w dniu (...) kwietnia 2012 r. z treści odpowiedzi na skargę z dnia (...) kwietnia 2012 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 86 § 1 i 87 § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270) jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, Sąd na jej wniosek postanowi przywrócić termin. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie.
Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek ustanowionych w przepisach art. 86 i art. 87 p.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1) i dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4).
Jednocześnie ustawodawca w art. 88 p.p.s.a. postanowił, iż spóźniony lub z mocy ustawy niedopuszczalny wniosek o przywrócenie terminu Sąd odrzuci na posiedzeniu niejawnym. Wnioskiem spóźnionym jest wniosek złożony z uchybieniem terminu wskazanego w art. 87 § 1 p.p.s.a., a więc złożony po upływie siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu.
W przedmiotowej sprawie niewątpliwie niedokonanie czynności w terminie powoduje dla strony ujemne skutki w postaci odrzucenia skargi, a co za tym idzie powoduje że skarga nie będzie rozpoznana merytorycznie. Jednakże aby ich uniknąć konieczne jest spełnienie łączne wszystkich pozostałych przesłanek uzasadniających przywrócenie terminu do dokonania czynności.
Wniosek o przywrócenie terminu został nadany w Urzędzie Pocztowym w dniu (...) kwietnia 2012 r. (data stempla pocztowego), a więc w terminie 7 dniu od dnia w którym skarżąc dowiedziała się o treści odpowiedzi na skargę. Zgodnie z art. 87 § 4 p.p.s.a. równocześnie z wnioskiem strona dokonała czynności, której nie dokonała w terminie. Ponadto zgodnie z § 3 ww przepisu skarżąca wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi wniosła za pośrednictwem organu, którego działanie jest przedmiotem skargi.
Ostatnim warunkiem od którego zależy skuteczność wniosku jest uprawdopodobnienie okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy jako przesłanka zasadności wniosku o przywrócenie terminu wiąże się - zgodnie z orzecznictwem i literaturą przedmiotu - z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie uchybionego terminu nie jest dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, której strona nie mogła usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Warunkiem dopuszczalności przywrócenia stronie terminu do dokonania czynności procesowej, jest zatem uprawdopodobnienie przez stronę, że mimo całej staranności nie mogła ona dokonać czynności w terminie, to znaczy, że zachodziły przeszkody od niej niezależne oraz istniejące przez cały czas biegu terminu przewidzianego dla dokonania czynności procesowej.
W uzasadnieniu wniosku skarżąca powołała się na późne poinformowanie jej przez domownika, który odebrał korespondencję i w efekcie pośpiech w sporządzaniu i nadawaniu skargi, który spowodował, że skarżąca nie zauważyła treści pouczenia i wysłała skargę na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zamiast do Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego. Działaniu skarżącej wynikającemu z pośpiechu można postawić zarzut niedbalstwa we wnoszeniu skargi. Oznacza to, że działanie skarżącej nie wynika z braku jej winy.
W świetle powyższych rozważań skarżąca nie uprawdopodobniła braku swojej winy w błędnym nadaniu skargi bezpośrednio do Sądu zamiast do organu, a w konsekwencji przekazania skargi przez Sąd do organu, w nieterminowym jej wniesieniu.
Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a. orzekł, jak w sentencji postanowienia.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło